III SA/Kr 1231/18

WyrokWSA w Krakowie2019-01-22

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Bożenna Blitek, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej małżonce pełnomocnika strony, która nie jest domownikiem w rozumieniu przepisów i nie posiada stosownego pełnomocnictwa, jest skuteczne, a w konsekwencji, czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji administracyjnej żonie pełnomocnika strony było skuteczne, ponieważ nie złożono zastrzeżenia w placówce operatora pocztowego, a przepisy prawa pocztowego dopuszczają doręczenie przesyłki rejestrowanej osobie pełnoletniej zamieszkującej z adresatem, nawet w placówce pocztowej. W związku z tym, odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Sąd stwierdził również, że pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co jest warunkiem koniecznym do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Wobec tego, organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Skarżący W.W. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiającą uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Decyzja Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego, określająca należności celne, została doręczona w dniu 12 lipca 2018 r. żonie pełnomocnika skarżącego. Pełnomocnik wniósł odwołanie w dniu 27 lipca 2018 r., a następnie wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania i brak winy po stronie skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 1231/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maria Zawadzka, Sędziowie: WSA Bożenna Blitek, WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.), Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2019 r., sprawy ze skargi W. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 14 września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej decyzją z dnia 14 września 2018 roku, znak: [...], wydaną na podstawie art. 228 §1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800) oraz art. 73 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 90c ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. z 2018 r., poz. 167) po rozpoznaniu wniosku skarżącego W. W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego znak: [...] z dnia [...] 2018 odmówił jego uwzględnienia oraz stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z dnia [...] 2018 r., znak [...], Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego określił kwotę należności celnych przywozowych w wysokości 10.578,00 zł, wynikających z długu celnego powstałego w dniu 8 grudnia 2017 r. z tytułu niewypełnienia obowiązków przewidzianych w przepisach prawa celnego, dotyczących wprowadzenia na obszar celny Unii Europejskiej towaru nieunijnego w postaci samochodu osobowego marki Chevrolet [...] (rok produkcji 2013, pojemność silnika 6162 cm3, nr identyfikacyjny VIN [...], o wartości celnej: 105.780,00 zł, ustalonej z zastosowaniem metody zastępczej, tj. metody "ostatniej szansy"). Jednocześnie organ I instancji odmówił dopuszczenia do obrotu z zastosowaniem zwolnienia z należności celnych przywozowych w ramach operacji uprzywilejowanej - mienia osobistego, ww. samochodu osobowego oraz powiadomił o długu celnym, tj. obowiązku zapłaty ww. kwoty należności celnych przywozowych w terminie nieprzekraczającym 10 dni, licząc od dnia powiadomienia o kwocie tych należności. Decyzja została doręczona na adres pełnomocnika skarżącego w dniu 12 lipca 2018 r. Pismem z dnia 27 lipca 2018 r. pełnomocnik skarżącego wniósł do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odwołanie od ww. decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Organ wskazał, iż przesyłka z przedmiotowym odwołaniem została nadana w [...] w dniu 27 lipca 2018 r. i wpłynęła do Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w dniu 31 lipca 2018 r. - a zatem z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania. W dniu 22 sierpnia 2018 r. skarżący, po zapoznaniu się z aktami sprawy, złożył osobiście w Izbie Administracji Skarbowej oświadczenie, iż w związku z postępowaniem odwoławczym, prowadzonym przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej pod sygnaturą akt: [...], prosi o doręczanie mu wszelkiej korespondencji pod adresem (do korespondencji): ul. N w K. W dniu 4 września 2018 r. do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, za pośrednictwem Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego, wpłynął wniosek pełnomocnika skarżącego z dnia 22 lipca 2018 r. (data nadania w [...]: 23 sierpnia 2018 r.) o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji wraz z odwołaniem z dnia 22 lipca 2018 r. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podał, iż w dniu 27 lipca 2018 r. zostało wysłane odwołanie od powyższej decyzji, odebranej w dniu 12 lipca 2018 r. Pełnomocnik argumentował, iż w lipcu i sierpniu 2018 roku większość czasu pracował poza W, a tym samym nie przebywał pod adresem do doręczeń korespondencji kierowanej do niego w powyższej sprawie i poprosił o nadanie przesyłki przez małżonkę. Pełnomocnik wskazał, że z nieznanych mu przyczyn odwołanie zostało nadane w dniu 27 sierpnia 2018 r., a zatem uchybił terminowi bez swojej winy. Tym samym stwierdził, że w tym stanie rzeczy wniosek jest uzasadniony i zasługuje na uwzględnienie. Ponadto pełnomocnik wskazał, iż o opisanej sytuacji dowiedział się 22 sierpnia 2018 r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż ze względu na fakt, iż po wpływie do organu odwołania z dnia 27 lipca 2018 r., które zainicjowało postępowanie odwoławcze, został nadesłany za pośrednictwem Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego również wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji - datowany 22 lipca 2018 r.- nadany do wysyłki w [...] w dniu 23 sierpnia 2018 r. (wpływ do organu I instancji w dniu 24 sierpnia 2018 r.), to w pierwszej kolejności rozpatrzeć należy zasadność złożonego wniosku, a następnie przejść do przedmiotowego odwołania. Organ podkreślił, że w analizowanej sprawie decyzja organu I instancji z dnia [...] 2018 r., znak: [...], w przedmiocie określenia należności celnych, skierowana na adres ustanowionego pełnomocnika, została doręczona w dniu 12 lipca 2018 r. małżonce pełnomocnika skarżącego. Organ wskazał, iż doręczenie było skuteczne, a sam pełnomocnik nie podważał faktu doręczenia przedmiotowej decyzji w tej dacie. Ponadto organ zwrócił uwagę, iż w aktach sprawy zalega "pełnomocnictwo stałe" skarżącego (z dnia 08.12.2017 r.), które uprawniało A. S. – małżonkę pełnomocnika skarżącego - do reprezentowania strony postępowania m.in. przed urzędem celnym i skarbowym, w tym również do odbioru decyzji. Organ podniósł, iż w omawianym przypadku termin 14 dni na wniesienie odwołania od ww. decyzji Naczelnika UCS upłynął w dniu 26 lipca 2018 r. Oznacza to, że przesyłka pocztowa zawierająca przedmiotowe odwołanie powinna była zostać nadana do wysyłki najpóźniej przed godziną 24.00 w dniu 26 lipca 2018 r. Jednocześnie organ podkreślił, iż w tej sytuacji odwołanie powinno być sporządzone przez uprawnionego pełnomocnika najpóźniej z datą 26 lipca 2017 r., podczas gdy widnieje na nim data 27 lipca 2017 r. - czyli 1 dzień po terminie. Organ podkreślił także, że nadanie przesyłki u operatora innego niż wyznaczonego - w omawianej sprawie [...] - nie jest równoznaczne z wniesieniem go do organu. Taki walor posiada jedynie oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego. Organ dalej podkreślił, iż datą wniesienia pisma (odwołania) złożonego u operatora wyznaczonego, jakim jest właśnie Poczta Polska S.A., jest data stempla pocztowego. Powołując się na orzecznictwo NSA oraz SN organ wskazał, że w sytuacji gdy wysyła się pismo za pośrednictwem innego operatora, np. [...] Polska, datą złożenia pisma jest jego wpływ do organu podatkowego. W ocenie organu, mając wzgląd na powyższe, brak jest podstaw do uznania i akceptacji argumentu pełnomocnika skarżącego w złożonym przez niego wniosku, że to z nieznanych mu przyczyn odwołanie zostało nadane (wysłane) przez małżonkę w dniu 27 lipca 2018 r. W ocenie organu widniejąca na odwołaniu data jego sporządzenia, tj. 27 lipca 2018 r. potwierdza, że przedmiotowe odwołanie nie tylko wysłano, ale również sporządzono za późno, nie dochowując ustawowych terminów. Zdaniem organu świadczy to ewidentnie o zaniedbaniu leżącym po stronie pełnomocnika. W ocenie organu argumenty przytoczone przez pełnomocnika we wniosku o przywrócenie terminu nie mają charakteru obiektywnego, niezależnego od zainteresowanego oraz nie spełniają kryterium trwania przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Organ podniósł, iż pełnomocnik skarżącego winien zadbać o zagwarantowanie zastępstwa na czas swoich wyjazdów poza W. W przedmiotowej sprawie powyższego nie dopełniono. Ponadto skarżący miał możliwość samodzielnego wniesienia odwołania, przy zachowaniu terminów procesowych, czego nie dopełnił. Organ zapewnił, iż dokonując oceny w omawianym przypadku, czy doszło do zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminu, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenił je według obiektywnych mierników staranności. Organ wskazał, że dla oceny staranności postępowania skarżącego należy ocenić m.in. dobór osób, które go reprezentują w stosunku np. do organów państwowych. Wybór pełnomocnika, czy też odebranie pełnomocnikowi umocowania do reprezentowania go w postępowaniu przed organami, jest wewnętrzną sprawą skarżącego, tym samym odpowiedzialność za podejmowane w tym zakresie decyzje obciąża tę właśnie osobę. Organ podkreślił, że w omawianej sprawie to skarżący powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niego niezależna i uniemożliwiła mu działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach. Organ odwoławczy stwierdził, po analizie dokumentów, brak spełnienia w sposób kumulatywny przesłanek koniecznych do dokonania przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jak wskazał organ, o ile zachowano wymóg złożenia stosownego wniosku (co prawda nie razem z odwołaniem lecz w terminie późniejszym), nie dochowano 7-dniowego terminu na złożenie wniosku od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jak również nie wskazano w rzeczywistości przyczyny niedochowania terminu oraz nie można uznać za uprawdopodobniony brak winy w spowodowaniu przekroczenia terminu. W tym stanie faktycznym i prawnym, wobec nie spełnienia ustawowych przesłanek do przywrócenia terminu dla wniesienia odwołania, Organ orzekł o odmowie przywrócenia ww. terminu. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w imieniu skarżącego wniósł pełnomocnik skarżącego – radca prawny S. U. – B., zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; 2) art. 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębienia zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji; nie wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej; 3) art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek odmowy wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji z dnia 22 czerwca 2018 r.; 4) art. 149 w zw. z art 145 § 1 Ordynacji Podatkowej poprzez doręczenie pisma zawierającego decyzję z dnia 22 czerwca 2018 roku osobie niebędącej domownikiem w rozumieniu tego przepisu, a także nieuprawnionej do odbioru korespondencji o charakterze sądowo - administracyjnym wobec braku udzielonego pełnomocnictwa pocztowego, notarialnego - a przez to brak skutecznego doręczenia skarżącemu decyzji z dnia [...] 2018 r. i co za tym idzie wydanie zaskarżonej decyzji mimo tych okoliczności; 5) art. 162 § 1 w zw. z art. 162 § 2 Ordynacji Podatkowej poprzez uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił skutecznie braku swojej winy we wniosku o przywrócenie terminu złożonym wraz z odwołaniem od decyzji z dnia 22 czerwca 2018 r. oraz nie wniósł tego wniosku w terminie - a przez to wystąpił skutek w postaci odmowy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu skutkujący wydaniem zaskarżonej decyzji w swoim brzmieniu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż decyzja organu I instancji z dnia 22 czerwca 2018 roku została odebrana w dniu 12 lipca 2018 roku w punkcie poczty polskiej przez małżonkę pełnomocnika, tj. A. S., która odbierała inne przesyłki skierowane na jej dane adresowe. Pośród odbieranych prywatnych przesyłek była również korespondencja listowna z dnia 22.06.2018 r., nadawcą której był Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego. Skarżący opisał, że A. S. poinformowała pracownika Urzędu Pocztowego, że nie może odebrać tej przesyłki, albowiem nie jest kierowana na jej dane adresowe oraz nie posiada w tym zakresie stosownego pełnomocnictwa/upoważnienia. Na jej pytanie została udzielona informacja przez pracownika ww. urzędu pocztowego, że nie ma konieczności przedkładania żadnego pełnomocnictwa, albowiem odbierze ją jako domownik i w sytuacji, w której odmówi odbioru przesyłki, zostanie odnotowana adnotacja tj. "odmowa odbioru przesyłki przez adresata" i będzie ona podlegać zwrotowi na adres nadawcy. Skarżący wskazał, iż po przedstawieniu przez pracownika operatora pocztowego "dalszego losu" przesyłki A. S., działając w zaufaniu do osoby przekazującej jej tę informację, nie wiedząc że działa niezgodnie z prawem, odebrała ww. korespondencję. Skarżący podniósł, iż jego pełnomocnik przebywał w tym czasie na długim wyjeździe poza W, gdzie posiadał inne zlecenia pracy, zatem korespondencja, którą odebrała żona i go o niej nie poinformowała, została mu przekazana dopiero w ostatnich dniach, w których upływał termin do złożenia odwołania od decyzji negatywnej dla skarżącego. Skarżący wskazał, iż A. S. uzasadniała swoje zaniechanie wobec pełnomocnika skarżącego dużym nakładem obowiązków domowych i pracowniczych. Skarżący podkreślił, iż wskutek ww. błędu nieznanego pełnomocnikowi skarżącego, odwołanie od tej decyzji zostało wysłane do Urzędu Celno-Skarbowego w dniu 27 lipca 2018 roku. Jak wskazuje skarżący, jego pełnomocnik weryfikując swoje akta w sprawie, wykrył błąd w dniu 22 sierpnia 2018 r. i niezwłocznie w dniu następnym, tj. 23 sierpnia 2018 r., skierował wniosek o przywrócenie terminu wraz z ponownym złożeniem odwołania od decyzji z dnia [...] 2018 r. Skarżący wskazał, iż wpływ wniosku został zarejestrowany w Urzędzie Celno-Skarbowym w dniu 24 sierpnia 2018 r. Zdaniem skarżącego niemożliwym jest stwierdzenie uchybienia terminowi - a nadto także uchybienia terminowi na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu - wobec nieskutecznego doręczenia pełnomocnikowi skarżącego decyzji z dnia 22 czerwca roku. Skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 149 Ordynacji Podatkowej w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju, pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił on przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Nadto zgodnie z art. 145 § 2 Ordynacji Podatkowej, jeżeli ustanowiono pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi pod adresem wskazanym w pełnomocnictwie. Skarżący podkreślił, iż udzielił on pełnomocnictwa do odbioru korespondencji jedynie D. S. Pełnomocnictwo pierwotnie udzielone zostało w formie pisemnej, lecz - ze względu na nowe regulacje art. 138a-138o Ordynacji Podatkowej - zostało następnie uzupełnione na wymaganym formularzu oznaczonym jako PPS-1. Skarżący wskazał, że małżonka pełnomocnika A. S. również dysponowała pełnomocnictwem w formie pisemnej, jednakże nie zostało ono uzupełnione w myśl przepisów na formularzu PPS-1, wobec czego organ odmówił uznania jego prawidłowości, a małżonka nie została skutecznie ustanowiona pełnomocnikiem w sprawie. Skarżący podniósł, iż decyzja z dnia [...] 2018 r. wysłana została na adres pełnomocnika skarżącego, tj. na adres P we W. Jak wskazał skarżący, pod adresem tym pełnomocnik prowadzi biuro, z którego zarządza prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. Skarżący zwrócił uwagę na fakt, iż biuro jego pełnomocnika zlokalizowane jest w wysokim biurowcu o przeznaczeniu jedynie usługowym, w pobliżu lokalu pełnomocnika nie znajdują się lokale mieszkalne, a w szczególności w pobliżu nie mieszka pełnomocnik bądź jego małżonka. Wobec nieobecności adresata w biurze pozostawiono awizo. W ocenie skarżącego małżonka pełnomocnika z całą pewnością nie jest osobą uprawnioną odbioru korespondencji na adres P we W. Skarżący wskazał, iż przede wszystkim nie jest ona pracownikiem biura, ma do niego jedynie okazjonalny dostęp z przyczyn technicznych, służący np. zostawianiu czy przejmowaniu dokumentów męża i usprawnieniu komunikacji. Nie jest ona również zatrudniona w sekretariacie biura. Skarżący podkreślił, iż w dniu 12 lipca 2018 r. zabrała ona na prośbę męża awizo i zgłosiła się na pocztę celem weryfikacji nadawcy. Gdy okazało się, że awizo służy do odbioru decyzji z dnia [...] 2018 r. małżonka nie chciała odbierać korespondencji tłumacząc, że nie jest do tego uprawniona, a mąż przebywa poza W. Skarżący podniósł, że małżonce nigdy nie zostało przez pełnomocnika udzielone odpowiednie pełnomocnictwo pocztowe, a zwłaszcza do odbioru przesyłek dotyczących postępowań sądowych i administracyjnych, wobec czego nie była ona uprawniona do odbioru przesyłki. W relacji skarżącego, na poczcie poinformowano małżonkę pełnomocnika, że brak odbioru mimo możliwości podjęcia awiza zostanie odnotowany, jako że małżonka może odebrać przesyłkę. Jak twierdzi skarżący, wobec tak przedstawionych konsekwencji małżonka pełnomocnika ostatecznie odebrała decyzję, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie się z tym wiążą. Zdaniem skarżącego organ nie wykazał skutecznie, by małżonka pełnomocnika była osobą uprawnioną do odbioru korespondencji. Pełnomocnictwo jej udzielone w dniu 8 grudnia 2017 r. nie zostało złożone na formularzu PPS-1, wobec czego nie zostało skutecznie udzielone, o czym też wcześniej organ informował skarżącego w rozmowie telefonicznej, a na poczet niniejszej sprawy organ wskazuje, że jednak A. S. miała skutecznie udzielone pełnomocnictwo przez skarżącego z dnia 8 grudnia 2018 r. co jest niezgodne z prawdą i co nie ma potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W ocenie skarżącego nie doszło zatem do skutecznego doręczenia decyzji z dnia [...] 2018 r. jego pełnomocnikowi, co za tym idzie ww. decyzja powinna zostać uchylona w świetle przepisów prawa. Ponadto skarżący wskazał, iż wobec nieskutecznego w jego ocenie doręczenia decyzji z dnia [...] 2018 r. niemożliwe jest ustalenie końcowego terminu na wniesienie odwołania od tej decyzji. Bowiem, zdaniem skarżącego, termin ten nie biegnie, gdyż zgodnie z art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji Podatkowej odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Skarżący podniósł, iż dowiedział się o doręczeniu decyzji ze znacznym opóźnieniem, za pośrednictwem osób niezwiązanych ze sprawą - małżonka przekazała jego pełnomocnikowi decyzję dopiero po jego powrocie do W, na kilka dni przed upływem terminu tj. 20 lipca 2018 r. Zdaniem skarżącego zarówno samo odwołanie wysłane do Urzędu Celno-Skarbowego w dniu 27 lipca 2018 r. zostało skutecznie wniesione w terminie 14 dni, a nadto skierowany z ostrożności procesowej przez pełnomocnika wniosek o przywrócenie terminu także powinien pozostawać wniesiony w terminie. Skarżący stwierdził, że jego pełnomocnik nie był bowiem w stanie precyzyjnie ustalić momentu odbioru decyzji ze względu na wadliwość doręczenia. Zdaniem skarżącego wobec powyższego wadliwa jest również argumentacja organu, iż pełnomocnik skarżącego nie wniósł o przywrócenie terminu w terminie do 7 dni od dnia, w którym ustała przeszkoda uniemożliwiająca wniesienie odwołania w terminie. Skarżący twierdzi, iż gdy ostatecznie pełnomocnik ustalił, że decyzja z dnia [...] 2018 r. została mu wadliwie doręczona, działając z ostrożności wniósł o przywrócenie terminu. W ocenie skarżącego jego pełnomocnik nie mógł racjonalnie oczekiwać od małżonki, by ta nie znając sprawy oraz przepisów prawa zwróciła szczegółową uwagę na datę odbioru decyzji, zwłaszcza wobec bezskuteczności tego odbioru. Skarżący podkreślił, iż jego pełnomocnik zadziałał zaraz po tym, gdy zrozumiał, że w sprawie mogą zaistnieć trudności w ustaleniu terminu i już następnego dnia skierował do Urzędu Celno-Skarbowego wniosek o przywrócenie terminu wraz z ponownie wniesionym odwołaniem. Zdaniem skarżącego w tak przedstawionym stanie faktycznym należy uznać, że pełnomocnik nie poniósł winy w niedochowaniu terminu (jeżeli można mówić o terminie wobec nieprawidłowości w doręczeniu), a przez to wniosek o przywrócenie terminu winien być przez organ rozpatrzony pozytywnie. W ocenie skarżącego organ naruszył więc art. 162 § 1 oraz § 2 Ordynacji Podatkowej przyjmując, że wniosek o przywrócenie terminu nie został przez pełnomocnika wniesiony w terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy). Z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Dyrektor Izby Administracji Skarbowej z dnia 14 września 2018 roku, znak: [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego znak: [...] z dnia [...] 2018 r. oraz stwierdzenia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Na wstępie Sąd zwraca uwagę, iż właściwą formą rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest postanowienie, a nie decyzja co wynika wprost z art. 163 Ordynacji Podatkowej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 800): § 1. W sprawie przywrócenia terminu postanawia właściwy w sprawie organ podatkowy. § 2. W sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. § 3. Na postanowienie, o którym mowa w § 1, służy zażalenie. Powyższe uchybienie nie ma jednak wpływu na końcowe rozstrzygniecie sprawy. Sporne w niniejszej sprawie jest, czy decyzja Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego z dnia [...] 2018 r. została skarżącemu prawidłowo doręczona i czy w związku z tym uchybił on terminowi do wniesienia odwołania. Wskazać należy, że decyzja Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego znak: [...] z dnia [...] 2018 r., w przedmiocie określenia należności celnych została doręczona na adres pełnomocnika, ustanowionego na podstawie pełnomocnictwa szczególnego PPS-1 z dnia 8 grudnia 2017 r., zalegającego w aktach sprawy. Decyzja została doręczona w dniu 12 lipca 2018 r. A. S. - żonie D. S. Tym samym doręczenie było skuteczne, a sam pełnomocnik nie podważał faktu doręczenia przedmiotowej decyzji w tej dacie - co potwierdził we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Sąd zwraca także uwagę na odmienność argumentacji zawartej we wniosku D. S. oraz tej zawartej w skardze skierowanej do WSA złożonej przez pełnomocnika - radcę prawnego. We wniosku podniesiono, że z nieznanych pełnomocnikowi D. S. przyczyn nadanie odwołania, o które poprosił swoją żonę, nastąpiło w dniu 27 lipca 2018 r. - co zresztą potwierdza materiał zgromadzony w aktach sprawy. W skardze natomiast radca prawny skupił się na tym, że nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji. Sąd uznając w całości argumentacje organu odnośnie prawidłowości doręczania decyzji uznał, iż wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu po prawidłowym doręczeniu decyzji i rozważył prawidłowość odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W powyższym kontekście Sąd odwołuje się także do treści uzasadnienia wyroku NSA z 26 października 2018 r., sygn. akt I GSK 810/16, CBOSA, z którego wynika, iż rozważając zagadnienie doręczenia korespondencji domownikowi adresata poza miejscem zamieszkania "nie można tracić z pola widzenia regulacji zawartych w ustawie z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz.U. 2016, poz. 1113 ze zm. – dalej: ustawa Prawo pocztowe), które to przepisy niejednokrotnie stanowią uzupełnienie przepisów o postępowaniu, w tym Ordynacji podatkowej. W myśl art. 26 ust. 2 pkt 3 lit. b ustawy Prawo pocztowe przesyłka, jeżeli nie jest nadana na poste restante, może być także wydana ze skutkiem doręczenia osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem, jeżeli adresat nie złożył w placówce operatora zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego w placówce operatora. NSA zauważa, że pisma doręczane z zastosowaniem zwrotnego potwierdzenia odbioru przez adresata przesyłek doręczanych za pośrednictwem poczty, spełniają przytoczoną definicję przesyłki rejestrowanej (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 95/08, LEX nr 505325). Na tle spornego zagadnienia w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że w świetle art. 150 O.p., art. 3 pkt 16 i 20, art. 26 ust. 2 pkt 3 lit. a i b i ust. 3 ustawy - Prawo pocztowe osobą uprawnioną do odbioru pisma awizowanego, a doręczanego w postępowaniu podatkowym, może być też osoba pełnoletnia zamieszkująca z adresatem pod warunkiem, że adresat nie złożył w placówce operatora zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub umowie o świadczenie usługi pocztowej, lub w placówce operatora (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2009 r., sygn. akt II FSK 841/08, LEX nr 580190). W świetle art. 43 i 44 k.p.a. oraz art. 3 pkt 16 i 20, art. 26 ust. 2 pkt 3 lit. b i ust. 3 ustawy z 2003 r. - Prawo pocztowe osobą uprawnioną do odbioru pisma awizowanego, a doręczanego w postępowaniu administracyjnym, może być również osoba pełnoletnia zamieszkująca z adresatem pod warunkiem, że adresat nie złożył w placówce operatora zastrzeżenia w zakresie doręczenia przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego pod adresem wskazanym na przesyłce, przekazie pocztowym lub umowie o świadczenie usługi pocztowej, lub w placówce operatora. Z faktu zdefiniowania w ustawie z 2003 r. - Prawo pocztowe pojęcia "przesyłki rejestrowanej", a także uregulowania w niej m.in. zasad świadczenia usług pocztowych, do których należy także doręczanie przesyłek rejestrowanych, a więc i przesyłek, o których mowa w art. 39 i nast. k.p.a., przyjąć należy, że w ustawie tej uregulowane zostały zasady doręczania przesyłek pocztowych, które stosuje się zawsze wtedy, gdy sposobu, zasad i trybu doręczania tych przesyłek nie regulują przepisy innych ustaw, a w tym i k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1205/10, LEX nr 1083577). W przypadku doręczenia przesyłki rejestrowanej zawierającej decyzję wydaną w postępowaniu podatkowym przepisy ustawy Prawo pocztowe stosuje się o tyle, o ile nie pozostają one w sprzeczności z regulacjami Ordynacji podatkowej dotyczącymi doręczeń (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 4013/14, LEX nr 2241898). Art. 40 § 1 i 2 k.p.a. nie wyklucza doręczenia dokonanego w sposób wynikający z przepisów szczególnych, w tym zwłaszcza z art. 26 ust. 2 pkt 2 lit. b ustawy z 2003 r. - Prawo pocztowe. Z art. 26 ust. 3 tej ustawy wynika bowiem, że przepisy ust. 2 nie naruszają innych ustaw dotyczących sposobu, zasad i trybu doręczeń - nie naruszają też, jak należy przyjąć, przepisów k.p.a. O ile więc pomiędzy zasadami wynikającymi z k.p.a., a zasadami wynikającymi z ustawy z 2003 r. - Prawo pocztowe zachodziłaby nieusuwalna sprzeczność (Prawo pocztowe "naruszałoby" zasady k.p.a., w ten sposób, że daną kwestię rozstrzygałoby inaczej), to w takim przypadku k.p.a. uznać należałoby za wyłączną regulację dotycząca doręczeń - regulację wykluczającą zastosowanie zasad z Prawa pocztowego (por. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. akt II FSK 1410/09, LEX nr 965041). Mając zatem na względzie przedstawione poglądy stwierdzić jednoznacznie należy, że brak jest kolizji pomiędzy przepisami Prawa pocztowego i Ordynacji podatkowej w zakresie doręczania korespondencji osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem (dorosłemu domownikowi) w placówce pocztowej. Przepisy Ordynacji podatkowej przewidują bowiem możliwość doręczenia przesyłki podatkowej dorosłemu domownikowi podatnika pod wskazanym na przesyłce adresem (art. 149 O.p.). Natomiast Prawo pocztowe w art. 26 ust. 2 pkt 3 lit. b umożliwia dokonanie doręczenia takiej przesyłki osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem w placówce operatora. Tym samym za uprawnione należy uznać na gruncie podatkowym doręczanie korespondencji osobie pełnoletniej zamieszkałej razem z adresatem (dorosłemu domownikowi) zarówno pod wskazanym na przesyłce adresem, jak i w placówce operatora.". W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż zastrzeżenie, o którym mowa w tym przepisie nie zostało złożone. Zatem korespondencja mogła być odebrana skutecznie przez domownika adresata nie tylko w miejscu zamieszkania, ale również w placówce pocztowej, o czym wprost stanowi powołany przepis. Art. 162 Ordynacji podatkowej ustanawia następujące warunki, jakie musi spełnić wnioskodawca, aby uzyskać przywrócenie terminu, przy czym warunki te muszą być spełnione łącznie: - uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu po stronie zainteresowanego; - wniesienie podania o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu; - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był termin podlegający przywróceniu. Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia w pierwszej kolejności należy zauważyć, że powołana wyżej norma nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, iż jakiekolwiek niedbalstwo wnioskującego, każdy - nawet najlżejszy stopień jego zawinienia w uchybieniu terminu - wyłącza możliwość zastosowania wobec niego przedmiotowej instytucji. Kryterium braku winy jako przesłanka wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, iż przeszkody powodujące uchybienie terminu muszą mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r. sygn. akt I FSK 533/12, CBOSA). Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Trzeba przy tym brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się miedzy innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na osobiste dokonanie czynności procesowej bądź posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślenia również wymaga, że dla przywrócenia terminu nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania dowodowego według reguł określonych w Ordynacji podatkowej, ponieważ wystarczy uprawdopodobnienie, że zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy. Z treści art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wynika dla strony wymóg uprawdopodobnienia wystąpienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. W konsekwencji na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, a mimo to dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. To zainteresowany posiada bowiem najpełniejszą wiedzę o przyczynach takiego uchybienia i powinien je przejrzyście i wiarygodnie przedstawić. Obowiązkiem organu jest natomiast dokonanie oceny przedstawionej argumentacji w oparciu o obiektywne przesłanki (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1289/10). Wskazać trzeba, iż w postępowaniu podatkowym strona ma możliwość działania przez pełnomocnika, którego działanie traktuje się jak działanie strony (art. 138a Ordynacji podatkowej). Niezachowanie terminu do dokonania czynności procesowych przez pełnomocnika obciąża samą stronę. Odwołując się do poglądu utrwalonego już w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnym podkreślić należy, iż w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu, gdyż to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Co za tym idzie wniosek o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony tego pełnomocnika (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I SA/Gd 1676/99, wyrok WSA w Opolu z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Op 699/10, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 295/11). Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy podnieść należy, że skarżący, wnosząc odwołanie od decyzji organu I instancji, był reprezentowany przez pełnomocnika, na podstawie pełnomocnictwa szczególnego PPS-1 z dnia 8 grudnia 2017 r. Jak wynika z akt administracyjnych, pełnomocnik w dacie wniesienia odwołania legitymował się ważnym pełnomocnictwem, a zatem istniał stosunek pełnomocnictwa pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem. W rezultacie to na pełnomocniku spoczywał obowiązek wykazania zaistnienia okoliczności wyłączających jego winę. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie pełnomocnik nie spełnił kryterium braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W tym miejscu zaakcentować trzeba, iż w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron przyjmuje się, że są one zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a ocena, czy dochowały one reguł starannego działania, winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie standardy. Kryterium należytej staranności jest wobec tych osób podwyższone, ponieważ posiadają one stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy (por. wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2012 r., sygn. akt I FSK 19/12, postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09). D. S. reprezentujący skarżącego zajmuje się zawodowo rejestracją samochodów. Od takiego pełnomocnika można wymagać, by podjął wszelkie możliwe działania zmierzające do dokonania czynności w terminie. W badanej sprawie pełnomocnik we wniosku o przywrócenie terminu podał, iż w dniu 27 lipca 2018 r. zostało wysłane odwołanie od powyższej decyzji odebranej w dniu 12 lipca 2018 r. Pełnomocnik argumentował, iż w lipcu i sierpniu 2018 roku większość czasu pracował poza W, a tym samym nie przebywał pod adresem do doręczeń korespondencji kierowanej do niego w powyższej sprawie, poprosił zatem o nadanie przesyłki przez małżonkę. Pełnomocnik wskazał, że z nieznanych mu przyczyn odwołanie zostało nadane w dniu 27 sierpnia 2018 r., a zatem uchybił terminowi bez swojej winy. Sąd uznał, iż w tej sytuacji nie został wykazany brak winy pełnomocnika. Na pełnomocniku spoczywał obowiązek takiej organizacji pracy, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą. Chodzi tu przede wszystkim o praktyczną organizację pracy w sposób zapewniający ochronę interesów klientów. Podkreślić należy także, że odwołanie jest środkiem o tyle niesformalizowanym, że nie musi zawierać szczegółowego uzasadnienia. Zgodnie z treścią art. 222 Ordynacji podatkowej powinno ono co do zasady zawierać zarzuty przeciw decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania. A zatem odwołanie mogło być podpisane także przez samą stronę. Brak staranności w prowadzeniu sprawy mocodawcy nie może być rekompensowany przywróceniem uchybionego terminu. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organ dokonał wszechstronnej analizy i oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i prawidłowo odmówił przywrócenia terminu uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił, aby wniesienie odwołania po upływie terminu było przez niego niezawinione. Jak już bowiem zostało podniesione, kryterium braku winy wiąże się bowiem z koniecznością dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Wobec nieprzywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego znak: [...] z dnia [...] 2018 prawidłowo stwierdził organ uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Decyzja odebrana została w dniu 12 lipca 2018 r., a odwołanie wpłynęło w dniu 31 lipca 2018 r., a więc z przekroczeniem 14 dniowego terminu do jego wniesienia. Nawet gdyby przyjąć najkorzystniejszą wersje dla skarżącego i uznać za datę wniesienia odwołania datę jego nadania (27 lipca 2018 r.), nadal wniesienie odwołania nastąpiło z przekroczeniem ustawowego terminu. Podsumowując stwierdzić należy, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, a skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Z przedstawionych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło