I SA/Wa 1041/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-19

Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Jolanta Dargas, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja reprywatyzacyjna wydana wobec osoby zmarłej, nawet jeśli organ nie miał o tym wiedzy, jest decyzją nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Decyzja administracyjna wydana wobec osoby zmarłej jest z mocy prawa nieważna, ponieważ osoba zmarła nie posiada zdolności prawnej i nie może być stroną postępowania administracyjnego. Taka sytuacja stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., niezależnie od wiedzy organu o śmierci strony. W związku z tym, Komisja do spraw reprywatyzacji miała podstawy do stwierdzenia nieważności takiej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 2011 r. o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego do gruntu. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta była nieważna, ponieważ została wydana wobec osoby zmarłej (J. P.), co stanowi rażące naruszenie prawa. Skarżący kwestionowali tę decyzję, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące błędnej wykładni przesłanki posiadania gruntu oraz nieprawidłowości w postępowaniu Komisji. Sąd rozpoznał połączone skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant starszy specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2019 r. sprawy ze skarg G. C., B. M., J. M., T. C., W. L., G. S. oraz M. M., B. R. i R. A. i Miasta W. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargi. Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2018 r., nr [...] Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (dalej Komisja), po rozpoznaniu sprawy w przedmiocie decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., nr [...], z udziałem M. M., R. A., B. R., G. C., T. C., M. W., J. M., B. M., J. S., G. S. i W. L. - stwierdziła w całości nieważność decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., nr [...]. Jako podstawę swojego rozstrzygnięcia wskazała art. 29 ust. 1 pkt 3a) w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy z 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2017 r, poz. 718 ze zm.- dalej ustawa) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.- dalej k.p.a.) w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Komisja postanowieniem z [...] września 2017 r. wszczęła z urzędu postępowanie rozpoznawcze w sprawie decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. dotyczącej nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], na którą obecnie składają się dwie działki ewidencyjne: nr [...] w obrębie [...] oraz nr [...] w obrębie [...]. Komisja przedstawiła przebieg postępowania, wskazując m.in., że postanowieniem z [...] września 2017 r. zabezpieczyła postępowanie rozpoznawcze przed Komisją poprzez nakazanie wpisu w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla W. - [...] w W. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu rozpoznawczym przed Komisją. Postanowieniem z [...] września 2017 r. Komisja postanowiła zabezpieczyć postępowanie rozpoznawcze poprzez ustanowienie zakazu zbywania lub obciążania nieruchomości, stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...], obręb [...], położonej w W. przy ulicy [...]. Komisja wskazała, że [...] listopada 2017 r. wpłynęło pismo Archiwum Państwowego w W. informujące, że odnaleziono akta sprawy cywilnej Sądu Grodzkiego w W. dotyczące stwierdzenia praw do spadku po J. P., które zostały przekazane wraz z pismem przewodnim. W dniu [...] listopada 2017 r. wpłynęło pismo Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu informujące, że nie odnaleziono materiałów dotyczących J. P. W dniu [...] listopada 2017 r. przesłano akta sprawy Sądu Rejonowego dla W. [...] o sygn.: [...],[...],[...] dotyczące postępowań toczących się w związku z ustanowieniem kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu J. P. Do akt sprawy złożony został akt notarialny Rep. [...] nr [...] dotyczący przedwstępnej umowy sprzedaży pomiędzy A. [...] Sp. z o.o. w W., a B. R., M. M. działającym w imieniu własnym i na rzecz E. A. oraz Z. L. działającym jako kurator dla nieznanego z miejsca pobytu J. P. W dniu [...] stycznia 2018 r. została przeprowadzona jawna rozprawa, na której Komisja przesłuchała świadków: W. Z., Z. L., A. W., B. M. B., A. Z. i J. K. W dniu [...] stycznia 2018 r. wpłynęło pismo G. C., T. C., W. L., G. S., B. M., J. M. i J. S. W treści pisma wskazano, że ww. są spadkobiercami po zmarłym J. P. Wniesiono o umorzenie postępowania toczącego się przed Komisją i przekazanie sprawy do rozpoznania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu. Do pisma załączono postanowienia o stwierdzeniu praw do spadku po zmarłych: J. P., A. P. z d. P., S. J., M. K., J. C., I. S., J. C., L. S. oraz protokół poświadczenia dziedziczenia Rep. nr [...]. Postanowieniem z [...] stycznia 2018 r. Przewodniczący Komisji zwrócił się do Społecznej Rady z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., nr [...]. W dniu [...] stycznia 2018 r. wpłynęło pismo Archiwum Państwowego w W., przy którym przekazano uwierzytelnione kopie księgi meldunkowej dla budynku położonego w W. przy ul. [...] oraz pismo Urzędu Stanu Cywilnego w L. z odpisem zupełnym aktu zgonu E. A., zmarłej [...] kwietnia 2017 r. W dniu [...] stycznia 2018 r. wpłynęło pismo Prezydenta W., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, zatytułowane "wyjaśnienia organu", w którym pełnomocnik wskazał na liczne uchybienia proceduralne w zakresie postępowania dowodowego w czasie przesłuchiwania świadków, wskazując że świadkom zadawano pytania w sposób sugerujący i prowadzono przesłuchanie w sposób nieprawidłowy. Zawiadomieniem z [...] lutego 2018 r. Przewodniczący poinformował o zakończeniu postępowania rozpoznawczego oraz o możliwości wypowiedzenia się stron postępowania co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w terminie 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. W dniu [...] lutego 2018 r. wpłynęło pismo R. A. - spadkobiercy E. A., w którym wskazał, że spadek po E. A., zmarłej w [...] kwietnia 2017 r. w L., odziedziczył w całości. W dniu [...] lutego 2018 r. wpłynęła opinia Społecznej Rady, w której wyraziła swoje stanowisko wskazując, że wydanie decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych w interesem społecznym oraz decyzja została wydana z naruszeniem prawa, polegającym na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Komisja ustaliła, że nieruchomość [...], położona przy ul. [...], objęta dawną księgą hipoteczną: "Nieruchomość W. nr [...]", została objęta działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279; dalej - dekret). Nieruchomość zawierała powierzchnię [...] m kw. i pod ulicą [...] m kw. Obecnie, na nieruchomość tę składają się dwie działki: - nr [...]- zabudowana budynkiem mieszkalnym, o powierzchni [...] m kw., leżąca w obrębie [...], dla której w Sądzie Rejonowym dla W.- [...],[...] Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzona jest księga wieczysta nr [...], - nr [...] - niezabudowana, o powierzchni [...] m kw., leżąca w obrębie [...], dla której w wyżej wskazanym Sądzie prowadzona jest księga wieczysta nr [...], znajdująca się w pasie drogowym ulicy [...]. Nieruchomość przy ul. [...] nie jest obecnie objęta planem zagospodarowania przestrzennego. Wpisana jest do gminnej ewidencji zabytków W. (karta adresowa nr [...]). Komisja wskazała, że aktem notarialnym z [...] października 1933 r., Rep. [...] J. P. nabył od F. i L. K. w całości nieruchomość oznaczoną numerem hipotecznym [...], położoną przy ul. [...] w W., o powierzchni [...] m. kw., zabudowaną trzypiętrowym budynkiem i stróżówką. Następnie aktem notarialnym Rep. [...] z [...] marca 1942 r. J. P. sprzedał J. M. [...] części w/w nieruchomości. Zaświadczeniem z [...] grudnia 1948 r. Sąd Grodzki w W. stwierdził, że tytuł własności nieruchomości położonej przy ul. [...] o powierzchni ogólnej [...] m. kw. uregulowany jest wpisem jawnym na J. P. w [...] części, I. R. w [...] części, H. A. w [...] części oraz J. M. w [...] części. W dniu [...] lutego 1949 r. J. P., J. M., H. A. i I. R. złożyli do Zarządu Miejskiego W. wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości przy ul. [...]. W tym samym dniu do Zarządu Miejskiego w W. wpłynął również wniosek R. P. o przyznanie prawa własności czasowej do tej nieruchomości. R. P. pod wnioskiem podpisał się jako "właściciel domu [...]". Wniosek R. P. nie został rozpoznany, ponieważ z dokumentów nie wynikało, aby ten wnioskodawca był spokrewniony z właścicielem nieruchomości J. P., jak również żeby był właścicielem domu przy ulicy [...]. Objęcie gruntu w posiadanie przez Gminę W. nastąpiło na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z [...] stycznia 1948 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez Gminę W. (Dz.U.R.P. z 1948 r. Nr 6, poz. 43) w dniu [...] sierpnia 1948 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. Termin składania wniosków dekretowych mijał [...] lutego 1949 r., a zatem wniosek został złożony w terminie. Decyzją z [...] września 1955 r., nr [...] Prezydium Rady Narodowej w W. odmówiło dotychczasowym właścicielom, tj. J. P., J. M., H. A. i I. R. prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], numer hipoteczny [...] i jednocześnie stwierdziło, że wszystkie budynki znajdujące się na powyższym gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z opracowanym planem zagospodarowania przestrzennego teren nieruchomości przeznaczony jest pod społeczne budownictwo mieszkaniowe. Z pisma Prezydium Rady Narodowej w W. z [...] października 1955 r. wynika, że na posesji przy ul. [...] znajdowały się następujące budynki: budynek frontowy murowany, czterokondygnacyjny, podpiwniczony, mieszkalny o powierzchni zabudowy [...] m.kw. i kubaturze [...] m3 oraz oficyna prawa murowana, jednokondygnacyjna i niepodpiwniczona komórka. Postanowieniem z [...] października 1955 r. Sąd Powiatowy dla W.- [...] w W. Wydział [...] Ksiąg Publicznych dokonał wpisu przeniesienia prawa własności nieruchomości przy ul. [...] na rzecz Skarbu Państwa, na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z [...] września 1955 r. Wojewoda [...] decyzją z [...] grudnia 1992 r., nr [...] stwierdził nabycie przez Dzielnicę-Gminę W.- [...] z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r. nieodpłatnie własności nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] (obejmującej także nieruchomość pochodzącą z księgi hipotecznej nr [...]). Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] kwietnia 2000 r., nr [...] stwierdzono nieważność orzeczenia administracyjnego z [...] września 1955 r. Prezydent W. decyzją z [...] marca 2010 r., nr [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] w obrębie [...] (część dawnej działki [...]) na działki: nr [...] o pow. [...] m kw. i nr [...] o pow. [...] m kw. Decyzją z [...] grudnia 2011 r., nr [...] Prezydent W., działając na podstawie art. 7 ust. 1, 2 i 3 dekretu, ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do gruntu o powierzchni [...] m kw., oznaczonego jako działka nr [...] z obrębu [...], położonego przy ul [...] na rzecz: J. P. - nieznanego z miejsca pobytu, reprezentowanego przez radcę prawnego Z. L. - w udziale [...] części, B. R. - w udziale [...] części, E. A. - w udziale [...] części oraz M. M. w udziale [...] części (pkt I decyzji), ustalił czynsz symboliczny z tytułu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu opisanego w pkt I decyzji w wysokości [...] zł netto płatny z góry w terminie do 31 marca każdego roku (pkt [...] decyzji) oraz odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu o powierzchni [...] m kw., stanowiącego część działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], znajdującego się w pasie drogowym ulicy [...]. Decyzją z [...] maja 2013 r., nr [...] Minister Administracji i Cyfryzacji stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 1992 r., nr [...] w części dotyczącej budynku mieszkalnego oznaczonego numerem [...] położonego przy ulicy [...] w W. Pismem z [...] grudnia 2016 r. Prezydent zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z prośbą o wszczęcie z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. nr [...] w związku z pozyskaniem informacji, że J. P. zmarł [...] marca 1949 r., a zatem decyzja reprywatyzacyjna została wydana w stosunku do osoby zmarłej, co powoduje, że jest obarczona wadą nieważności i należy ją usunąć z obrotu prawnego. W dniu [...] grudnia 2016 r. Prokurator Okręgowy W. - [...] w W. złożył sprzeciw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. od ostatecznej decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. Prokurator wskazał, że wnosi o wznowienie postępowania oraz stwierdzenie nieważności ww. decyzji Prezydenta. Następnie Komisja przedstawiła przebieg spadkobrania po współwłaścicielach nieruchomości i podała, że udział w wysokości [...] należący do J. P. przypadł J. S. (spadkobierczyni L. S. w [...] części, W. L. w [...] części, G. S. w [...] części, M. W. zd. K. (spadkobierczyni O. K.) w [...] części, B. M. w [...] części, J. M. w [...] części, G.C. w [...] części i T. C. w [...] części. Natomiast udział w wysokości [...] należący do J. M. przypadł M. M. w [...] części, R. A. (spadkobiercy E. A.) w [...] części oraz B. R. w [...] części. Komisja wskazała, że [...] listopada 2007 r. M. M., H. M., M. M., E. A. i B. R. udzielili pełnomocnictwa radcy prawnemu Z. L. do występowania w charakterze pełnomocnika przed organami administracji państwowej i sądami administracyjnymi w sprawach: ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] oraz odzyskania budynku mieszkalnego posadowionego na tej nieruchomości, a także doprowadzenia do sprzedaży nieruchomości. Wnioskiem z [...] stycznia 2009 r. Miasto W. wystąpiło, na podstawie art. 34 k.p.a., do Sądu Rejonowego dla W. - [...] o ustanowienie kuratora dla reprezentowania nieznanego z miejsca pobytu J. P., zamieszkałego ostatnio przy ul. [...] w W. Postanowieniem z [...] kwietnia 2009 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy dla W.- [...][...] Wydział Rodzinny i Nieletnich ustanowił dla nieobecnego J. P. kuratora w osobie radcy prawnego Z. L., celem reprezentowania go w postępowaniu administracyjnym o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego w trybie art. 7 dekretu. Ustalając stan faktyczny i prawny nieruchomości po 1989 r. Komisja wskazała, że umową darowizny z [...] lutego 2009 r., zawartą przed notariuszem w W. – L. K. za Rep. [...] nr [...] V. K. darował swojemu bratu M. M. całe przysługujące mu udziały (tj. [...] części) w prawach i roszczeniach byłych właścicieli nieruchomości [...] o ustanowienie użytkowania wieczystego nieruchomości, dla której prowadzona jest księga hipoteczna pod nazwą "Nieruchomość W. Nr [...]", w trybie art. 7 dekretu. Z kolei umową sprzedaży z [...] marca 2009 r. zawartą przed notariuszem w W. – L. K. za Rep. [...] nr [...], M. M. sprzedała swojemu bratu M. M. całe przysługujące jej udziały (tj. [...] części) w prawach i roszczeniach byłych właścicieli wyżej wskazanej nieruchomości o ustanowienie użytkowania wieczystego, w trybie art. 7 dekretu. Postanowieniem z [...] grudnia 2015 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy dla W. [...] zezwolił kuratorowi nieznanego z miejsca pobytu J. P. - radcy prawnemu Z. L. na zamianę nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położonej przy ul. [...] na inną nieruchomość o wartości nieprzekraczającej [...] zł lub na przeniesienie prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości za cenę nieprzekraczającą [...] zł w zakresie udziału J. P. w prawie użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości, określonego prawomocną decyzją Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., nr [...] oraz zobowiązał kuratora do wpłaty kwoty uzyskanej z ewentualnej sprzedaży w/w nieruchomości na nazwisko J. P. niezwłocznie po dokonaniu czynności prawnej. B. R., M. M. działający w imieniu własnym i na rzecz E. A. oraz Z. L. działający jako kurator nieznanego z miejsca pobytu J. P. zawarli [...] maja 2016 r. z A. [...] Spółką z oo w W. przedwstępną umowę sprzedaży z zastrzeżeniem warunku, objętą aktem notarialnym sporządzonym przez notariusza w W. – L. K., za Rep. [...] nr [...], na mocy której zobowiązali się sprzedać spółce całe przysługujące im udziały w prawie użytkowania wieczystego działki nr [...] wraz z takimi samymi udziałami we własności budynku mieszkalnego posadowionego na tej działce, w terminie do [...] maja 2017 r. Postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy dla W. [...] zmienił punkt [...] postanowienia tegoż Sądu z [...] grudnia 2015 r., sygn. akt [...] poprzez zezwolenie kuratorowi nieznanego z miejsca pobytu J. P. - r.pr. Z. L. - na czynności obejmujące przekształcenie prawa użytkowania wieczystego działki gruntu nr [...] w prawo własności, za cenę nie przekraczającą [...] zł w zakresie udziału J. P. w prawie użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości po przekształceniu praw, a także sprzedaż prawa własności w/w nieruchomości za powyższą wartość, przy czym zamiana lub sprzedaż udziałów J. P. odbywać się będzie wraz z udziałem we współwłasności w odrębnym od gruntu przedmiocie - budynku nr [...] usytuowanym na przedmiotowej nieruchomości. Postanowieniem z [...] stycznia 2017 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy dla W. [...] w W., na wniosek Miasta W., uchylił kuratelę dla nieobecnego J. P. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że z przedstawionych przez wnioskodawcę dokumentów wynika, że J P nie żyje, wobec czego odpadł cel ustanowionej kurateli. Komisja uznała, że zaistniały podstawy do stwierdzenia nieważność decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., nr [...] w całości. Komisja obszernie wyjaśniła przesłanki stwierdzenia nieważności wskazane w art. 156 § 1 k.p.a., w tym pojęcie rażącego naruszenia prawa - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Powołała się w tej kwestii zarówno na orzecznictwo sądowoadministracyjne jak i doktrynę. Komisja podniosła, że w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego ustaliła, że J. P. zmarł [...] marca 1949 r., a więc decyzja z [...] grudnia 2011 r. skierowana do J. P., została wydana w stosunku do osoby nieżyjącej. Oznacza to, że decyzja Prezydenta W. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem skierowana została do osoby, która nie żyła w dacie jej wydania. Wskazana przesłanka wyczerpuje dyspozycję z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Komisja uznała, że rozstrzygnięcie Prezydenta w pkt [...] decyzji odmawiające ustanowienia użytkowania wieczystego do działki nr [...] znajdującej się w pasie drogowym jest prawidłowe, jednakże poprzez wydanie decyzji w stosunku do osoby nieżyjącej również w tym zakresie nie mogła się ostać. Następnie w części [...] pkt [...] (w tym w pkt od [...] do [...]) uzasadnienia decyzji Komisja dokonała oceny działań organu prowadzących do złożenia wniosku o ustanowienie kuratora w trybie art. 34 k.p.a oraz działania kuratora ustanowionego na wniosek organu dla nieznanego z miejsca pobytu. Komisja przytoczyła treść art. 34 k.p.a. i podkreśliła, że przepis ten reguluje sytuację, gdy osoba znana organowi administracji jest nieobecna w miejscu zamieszkania lub w miejscu pobytu w kraju i nieobecność ta nie jest krótkotrwała, a ponadto organowi administracji nie jest znane jej aktualne miejsce pobytu. Wyznaczenie przedstawiciela dla nieobecnej strony postępowania administracyjnego, na wniosek organu administracyjnego zgłoszony na podstawie art. 34 k.p.a., następuje na podstawie art. 184 k.r.o. W ocenie Komisji linia orzecznicza sądów administracyjnych zakładająca, że jedynym wiarygodnym dokumentem potwierdzającym informację o śmierci strony powinien być odpis skrócony aktu zgonu sporządzony przez urząd stanu cywilnego (por. wyrok WSA w Warszawie z 9 grudnia 2005 r., I SA/Wa 93/05, LEX nr 189773; wyrok WSA w Rzeszowie z 5 września 2008 r., II SA/Rz 21/08, LEX nr 429511) jest prawidłowa pod warunkiem jednak, że pogląd ten odnosi się do osób fizycznych, o których brak jest danych wskazujących na to, że gdyby żyły to w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego osiągnęłyby wiek, jakiego ludzie nie dożywają. Brak danych na temat sporządzenia aktu zgonu dla osoby, która w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego miałaby liczyć więcej lat, niż ludzie są w stanie dożyć, nie czyni takiej osoby żyjącą i nie jest argumentem za ustanowieniem dla niej kuratora dla nieobecnego. Uzyskanie przez organ odpisu aktu zgonu lub prawomocnego orzeczenia sądu o stwierdzeniu zgonu, bądź uznaniu za zmarłego sprawia, że organ ten powinien zawiesić postępowanie do czasu ustalenia następców prawnych strony (wyrok WSA w Warszawie z 9 grudnia 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 93/05, LEX nr 189773). Organ administracji publicznej, który ma wiedzę o ostatnim miejscu zamieszkania strony, może zwrócić się do sądu rejonowego właściwego dla tego miejsca z zapytaniem, czy toczyło się postępowanie o stwierdzenie spadku po zmarłym. Jest to droga mogąca doprowadzić do ustalenia następców prawnych strony. Zgodnie z treścią przepisu 184 k.r.o. dla ochrony praw osoby, która z powodu nieobecności nie może prowadzić swoich spraw, a nie ma pełnomocnika, ustanawia się kuratora. W przepisie tym ustawodawca wprowadził pozytywną przesłankę ustanowienia kuratora, jaką stanowi nieobecność. Wskazując na orzecznictwo Komisja podniosła, że kurator dla osoby nieobecnej może być ustanowiony wówczas, gdy istnieje prawdopodobieństwo, że osoba ta żyje. Nie można na podstawie art. 184 k.r.o. ustanowić kuratora dla osoby, której data urodzenia wskazuje, iż wątpliwe jest, ażeby żyła ona w chwili ustanowienia kuratora. W ocenie Komisji Prezydent W. nie wykazał należytej staranności przy poszukiwaniu danych dotyczących miejsca pobytu J. P., a wniosek organu o ustanowienie dla niego kuratora był w okolicznościach sprawy nieuzasadniony. Zdaniem Komisji Prezydent podejmował przy tym wiele nieefektywnych czynności, nie podjął najistotniejszej czynności, nie zwrócił się z wnioskiem o dane dotyczące J. P. do Instytutu Pamięci Narodowej. W aktach administracyjnych znajdują się: wniosek o udostępnienie danych z Centralnego Biura Adresowego z [...] września 2000 r., wniosek do Urzędu Stanu Cywilnego w W. z [...] lipca 2001 r. oraz wniosek z [...] marca 2007 r. do Urzędu W. Delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich w Dzielnicy [...] - wszystkie o udzielenie informacji na temat J. P. ostatnio zamieszkałego w W. przy ul. [...]. Organ zwracał się również [...] marca 2007 r. do Biura Administracyjno-Gospodarczego o zamieszczenie w dwóch gazetach (Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej) ogłoszenia o poszukiwaniu spadkobierców R. P. syna J. P. (bądź jego spadkobierców), a [...] września 2007 r. składał wniosek do Wydziału Ochrony Informacji Niejawnych Centrum Personalizacji Dokumentów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o udostępnienie danych ze zbioru PESEL na temat J. P., ostatnio zamieszkałego w W. przy ul. [...]. W odpowiedzi MSWiA odpisało, że taka osoba nie figuruje we wskazanym zbiorze. Komisja zarzuciła, że organ nie poczynił dalszych kroków, aby przekazać w/w instytucjom dokładniejsze informacje na temat J./R. P. Prezydent W., dysponując dawnym adresem zamieszkania J. P., tj. ul. [...], powinien był zwrócić się do Archiwum Państwowego w W. o księgi meldunkowe dla nieruchomości położonej pod tym adresem, a tego nie uczynił. Z tego dokumentu wynika data urodzenia i data śmierci J. P., co umożliwiłaby pełną identyfikację jego osoby, a tym samym uzyskanie jego aktu zgonu. Zdaniem Komisji, w zaistniałych okolicznościach, gdyby organ administracyjny wykazał się większym zaangażowaniem w poszukiwanie danych na temat J. P., dawnego współwłaściciela nieruchomości przy ul. [...] w W., nie zaszłaby potrzeba zwracania się z wnioskiem do sądu o ustanowienie dla niego kuratora. W ocenie Komisji osobną kwestią jest również wskazanie jako kandydata na kuratora radcę prawnego Z. L. w sytuacji, gdy Okręgowa Rada Adwokacka wyłoniła innego kandydata, tj. adw. A. P. Komisja podniosła, że w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej organ nie odniósł się w żaden sposób do osoby J. P. reprezentowanego przez kuratora Z. L. i nie podejmował kwestii zasadności ustanowienia kuratora. Ponadto pominął całkowicie okoliczność złożenia wniosku dekretowego przez R. P. Podsumowując Komisja uznała, że organ nie zbadał następujących kwestii, tj. czy J. P. żyje, a jeśli tak, to ile mógłby przypuszczalnie mieć lat w chwili wydawania decyzji reprywatyzacyjnej oraz czy w przypadku jego śmierci pozostawił spadkobierców i czy zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe. Zakładając, że w chwili zawierania umowy sprzedaży nieruchomości przy [...], tj. w 1933 r. J. P. miał pełną zdolność do czynności prawnych, to musiał mieć co najmniej 18 lat, zatem w 2011 r. jego wiek wyniósłby co najmniej 96 lat. Mając na uwadze te dane, nie byłoby trudne ustalenie, ile jest takich osób, tzn. żyjących J. P. na terenie W. Odnośnie wniosku dekretowego złożonego przez R. P., to zdaniem Komisji, był on osobą nieuprawnioną do złożenia wniosku. Do wniosku nie załączył żadnych dokumentów potwierdzających jego tytuł prawny do nieruchomości położonej przy ulicy [...] w W. Nie wykazał także w żaden sposób, że jest spokrewniony z J. P. ani tym bardziej, że należy do grona jego ewentualnych spadkobierców. Dokonując oceny działań kuratora Komisja wskazała, że kurator Z. L. bezpośrednio po wydaniu postanowienia w przedmiocie ustanowienia go kuratorem nie podjął jakichkolwiek czynności zmierzających do ustalenia miejsca pobytu osoby nieobecnej, czy też ustalenia jej dalszych losów, biorąc pod uwagę oczywistą wątpliwość, która wynikała chociażby z daty urodzenia J. P. W 2015 r. kurator wystąpił do Sądu z wnioskiem o wyrażenie zgody na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zakres zarządu majątkiem osoby nieobecnej, poprzez zamianę nieruchomości oznaczonej nr [...] na inną nieruchomość lub na przeniesienie prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości w zakresie udziału J. P. w prawie użytkowania wieczystego określonego prawomocną decyzją z [...] grudnia 2011 r. Sąd postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. zezwolił kuratorowi na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem. W toku postępowania sądowego zobowiązano kuratora do złożenia sprawozdania ze sprawowanej funkcji i wskazania, czy i jakie czynności zostały przez niego podjęte celem ustalenia miejsca pobytu J. P., pod rygorem ukarania grzywną. Dopiero wówczas kurator podjął czynności mające na celu ustalenie miejsca pobytu, bądź innych danych dotyczących osoby nieobecnej. W ocenie Komisji w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest co najmniej wątpliwym, że działania kuratora miały na celu ochronę praw osoby nieobecnej, co w konsekwencji kolejnych uchybień, doprowadziło do wydania przez Prezydenta W. decyzji reprywatyzacyjnej na osobę nieżyjącą. Jak wynika, ze złożonych zeznań przez świadka Z. L. na rozprawie [...] stycznia 2018 r., po ustanowieniu go kuratorem nie wykonywał wszystkich niezbędnych czynności mających na celu ustalenie przyczyn, dlaczego osoba dla której został ustawiony jest nieobecna. Świadek składając zeznania wskazał na to, że czynności jakich dokonał sprowadzały się do rozpytywania oraz udania się na teren nieruchomości [...] oraz składania sprawozdań z wykonywanej funkcji, tylko na wezwanie Sądu. Komisja podkreśliła, że decyzja Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. została wydana z rażącym naruszeniem art. 7, art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28, 29 i 30 § 1 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy. Komisja przytoczyła treść wyżej wskazanych przepisów postępowania i wyjaśniła, że wynika z nich, iż Prezydent W. wydając decyzję reprywatyzacyjną był obowiązany ustalić dokładnie stan faktyczny sprawy. Następnie Komisja przytoczyła treść art. 7 dekretu i wyjaśniła, że ustalenie kręgu podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku było i jest obowiązkiem organów administracji publicznej prowadzących postępowania w trybie dekretu. Prezydent W. rozpoznając wniosek dekretowy powinien zatem w pierwszej kolejności dokonać analizy, czy z wnioskiem wystąpiła osoba uprawniona do jego złożenia, zgodnie z treścią art. 7 dekretu oraz ustalić krąg pozostałych osób mogących posiadać przymiot stron postępowania dekretowego. W ocenie Komisji treść decyzji reprywatyzacyjnej wskazuje, że Prezydent W. nie dokonał prawidłowych ustaleń odnośnie adresata decyzji reprywatyzacyjnej, kierując ją do osoby nieżyjącej - reprezentowanej przez kuratora Z. L., przez co dopuścił się naruszenia przepisów art. 7 i 107 § 1 k.p.a., 28 k.p.a, 29 k.p.a., 30 § 1 k.p.a. oraz art. 7 ust. 1 i 2 dekretu. Jak już ustalono, J. P., dawny współwłaściciel nieruchomości położonej przy ulicy [...] urodził się w 1883 r., a zmarł w 1949 r. W chwili wydania decyzji reprywatyzacyjnej miałby zatem 128 lat. Wątpliwości budzi również fakt, iż kurator ustanowiony dla nieznanego z miejsca pobytu J. P. – Z. L. był jednocześnie pełnomocnikiem pozostałych osób do których została skierowana decyzja reprywatyzacyjna. Komisja wskazała na rażące naruszenie zasady prawdy obiektywnej przez Prezydenta W., poprzez nieustalenie przestanki posiadania gruntu w chwili złożenia wniosku dekretowego. W ocenie Komisji w przypadku J. P., a także jego bezpośrednich następców prawnych, tj. A. P. i S. J. oraz w przypadku J. M., H. A. i I. R. zachodzi poważna wątpliwość co do spełnienia przez nich przesłanki posiadania nieruchomości. Prezydent przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej w ogóle nie zajmował się badaniem tej kwestii. Komisja podniosła, że pozytywną przesłanką rozstrzygnięcia wniosku dekretowego dla byłego właściciela lub jego następców prawnych jest posiadanie gruntu. Według przepisów dekretu z 1945 r. pozytywnymi przesłankami rozstrzygnięcia wniosku dekretowego są: posiadanie gruntu, zachowanie terminu określonego w dekrecie oraz możliwość pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela z jego przeznaczeniem w planie zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), a w przypadku osób prawnych, dodatkowo - użytkowanie gruntu zgodnie z planem zabudowania, które nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej. Komisja zaznaczyła, że "posiadanie" stanowi instytucję prawa rzeczowego, która w świetle przepisów dekretu z 11 października 1946 r. Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz.U. nr 57 poz. 321) polega na faktycznym władaniu rzeczą. Składają się na nią dwa elementy: fizyczne władanie przez posiadacza rzeczą (corpus possesionis) i zamanifestowany przez niego zamiar władania rzeczą dla siebie (animus rem sibihabendi). Oba wskazane elementy były konieczne do przyjęcia istnienia stanu faktycznego, odpowiadającego treści instytucji posiadania, a więc brak któregokolwiek elementu wyklucza możliwość przyjęcia zaistnienia przesłanki określonej w art. 7 ust. 1 dekretu. Zdaniem Komisji badając przesłanki posiadania należy ocenić stan faktyczny według przepisów obowiązujących w dacie wymaganego posiadania (zob. art. XLVIII ustawy - Przepisy wprowadzające Kodeks Cywilny (Dz.U.nr 16 poz. 94 ze zm.). Zgodnie z treścią art. XLVIII posiadanie istniejące w dniu wejścia w życie kodeksu cywilnego, podlega od tej chwili przepisom tego kodeksu. Przesłanka posiadania nieruchomości dotyczyła zarówno byłego właściciela, jak i jego następców prawnych. Językowa i systemowa wykładnia treści przepisu art. 7 ust. 1 dekretu świadczy o tym, że sformułowanie "będący w posiadaniu gruntu" odnosi się do "dotychczasowego właściciela" oraz do jego "następców prawnych". Wskazuje na to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 19 lipca 2016 r. , sygn. akt Kp 3/15, w którym stwierdza, że "określając wynikające z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego przesłanki roszczenia o ustanowienie prawa rzeczowego, nie można pominąć żadnego z elementów treści tych przepisów". Komisja zwróciła uwagę na błędy dotychczasowej praktyki reprywatyzacyjnej polegające, m.in. na lekceważeniu przez organy administracyjne przesłanki posiadania, jako uprawniającej do występowania z wnioskiem o prawo własności czasowej do gruntu. Komisja stwierdziła, że Prezydent W. wydając zakwestionowaną decyzję nie zbadał istotnej dla sprawy okoliczności, czy dawni współwłaściciele spełniali przesłankę posiadania, a tym samym, czy byli osobami uprawnionymi do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej przy ul. [...]. Zaniechanie to, w ocenie Komisji, miało charakter oczywisty, stąd też powinno być zakwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. W ustawie z 26 stycznia 2018 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa oraz niektórych innych ustaw (Dż. U. z 2018 poz.431) ustawodawca dostrzegając rozbieżności interpretacji wskazanych przepisów, które pojawiły się w orzecznictwie i w uzasadnieniu powołanego powyżej wyroku Trybunału, wprowadził art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy, jako samodzielną podstawę uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej - brak ustalenia przez organ przesłanki posiadania. Brak ustalenia przez organ przesłanki posiadania, zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. daje Komisji uprawnienia do wydania decyzji o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2-4, w tym 3a) - stwierdzenia nieważności decyzji reprywatyzacyjnej w całości - gdy decyzja została wydana, pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. W ocenie Komisji Prezydent W. nie przeprowadził postępowania co do jednej z kluczowych przesłanek dla prawidłowego zbadania wniosku dekretowego, o której stanowi art. 7 ust. 1 dekretu - nie odniósł się w żaden sposób do wymagania posiadania gruntu przez dawnych właścicieli oraz nie przedstawił Komisji dowodów odnoszących się do tej okoliczności. Poprzez pominięcie przedmiotowej kwestii uzasadnienie decyzji reprywatyzacyjnej nie spełnia także wymogów z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. Podsumowując Komisja uznała, że w niniejszej sprawie Prezydent W. wydał decyzję reprywatyzacyjną pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 3a) w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy Komisja wydaje decyzję, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 - 4, w tym 3a) jeżeli decyzja reprywatyzacyjna została wydana pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. W ocenie Komisji Prezydent W. naruszył w sposób rażący powyżej wskazane standardy prowadzenia postępowania administracyjnego. Komisja wyjaśniła, że stronami postępowania rozpoznawczego są żyjący beneficjenci decyzji, jak również spadkobiercy beneficjentów decyzji, tj.: M. M., R. A., B. R. oraz spadkobiercy J. P: G. C., T. C., M. W., J. M., B. M., J. S., G. S. i W. L. Komisja wskazała, że nieruchomość, której dotyczyła decyzja była i jest nadal własnością Miasta W. Zatem Prezydent W., jako organ reprezentujący Miasto, jest w postępowaniu przed Komisją stroną postępowania. Właściciel nieruchomości jest bowiem stroną w każdym postępowaniu administracyjnym dotyczącym jego nieruchomości. Komisja powołując orzecznictwo i doktrynę podniosła, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego kompetencji władczej do orzekania w sprawie wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę w tej samej sprawie interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego. Ta reguła kolizyjna nakazuje dawać pierwszeństwo roli organu administracji załatwiającego sprawę, co oznacza, że powierzenie organowi takiej roli w sprawie przez przepisy prawa wyklucza jego udział w tym samym postępowaniu w charakterze strony postępowania. W ocenie Komisji w niniejszej sprawie ta reguła nie ma zastosowania. Prezydent W. występował w charakterze organu administracji wyłącznie na etapie postępowania zwyczajnego wydając decyzję reprywatyzacyjną, natomiast na etapie postępowania przed Komisją uzyskał status strony, jako organu reprezentującego Miasto W. - właściciela nieruchomości gruntowej. Komisja podkreśliła, że działa na podstawie przepisu szczególnego, jakim jest ustawa z 9 marca 2017 r. Posiada uprawnienia do inicjowania i wydawania rozstrzygnięć dotyczących decyzji ostatecznych. Postępowanie to nie powiela kompetencji organów nadzoru z uwagi na całkowicie odmienne zasady i podstawy działania Komisji. Uprawnienia właścicielskie, które ma Miasto W. decydują zatem o interesie prawnym do udziału w postępowaniu przed Komisją. W końcowych wywodach uzasadnienia Komisja wskazała, że decyzja Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. dotknięta jest wadą prawną, ponieważ jednym z podmiotów decyzji była osoba nieżyjąca, zatem Komisja obowiązana była wydać decyzję stwierdzającą jej nieważność w całości. Wobec wyeliminowania decyzji Prezydenta z obrotu prawnego organ administracyjny zobowiązany będzie ponownie przeprowadzić postępowanie dotyczące rozpoznania wniosku dekretowego. Komisja wskazała, że przy ponownym rozpoznaniu wniosku dekretowego organ powinien zapewnić stronom postępowania czynny w nim udział. Istotnym jest, żeby Prezydent W. dokonał prawidłowych ustaleń dotyczących przesłanki posiadania, prawidłowego kręgu spadkobierców na dzień wydawania kolejnego rozstrzygnięcia oraz ważności interesu społecznego w kontekście umieszczenia budynku w Gminnej Ewidencji Zabytków W. Ponadto organ, przeprowadzając postępowanie dotyczące rozpoznania wniosku dekretowego, powinien mieć na uwadze sytuację mieszkaniową lokatorów nadal zamieszkałych przy ulicy [...] w W. Na decyzję Komisji z [...] marca 2018 r. skargi złożyli: G. C., O. K., B. M., J. M., T. C. (P.), L. S, W. L, G. S. (sprawa o sygn. akt I SA/Wa 1041/18), M. M., B. R., R. A. (sprawa o sygn. akt I SA/Wa 1042/18) oraz Miasto W. (sprawa o sygn. akt I SA/Wa 1058/18). Skarżące Miasto W. złożyło skargę na uzasadnienie decyzji. Sąd, na podstawie art. 111 § 1 ppsa, zarządził połączenie wyżej wskazanych spraw w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (sygn. akt I SA/Wa 1041/18). Postanowieniem z [...] września 2018 r. Sąd odrzucił skargę O. K. i L. S. Skarżący: G. C., B. M., J. M., T. C., W. L. i G. S. zaskarżyli w całości decyzję z [...] marca 2018 r., której zarzucili: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez zastosowanie art. XLVIII ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks Cywilny; 3. niekonstytucyjność art. 38 ust. 1 ustawy z 9 marca 2017 r. z racji naruszenia art. 78 Konstytucji. Skarżący wnieśli o uchylenie decyzji Komisji i umorzenie postępowania toczącego się w sprawie. W uzasadnieniu skargi rozwinęli zarzuty wskazując, m.in., że przesłanka posiadania nie odnosi się do właściciela nieruchomości, tj. J. P. Podnieśli, że dekret wyróżnił trzy kategorie podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku. Przede wszystkim uprawnieni do złożenia wniosku byli dotychczasowi właściciele nieruchomości. W stosunku do tej kategorii uprawnionych dekret formułuje tylko dwie przesłanki: złożenie w ustawowym terminie wniosku dekretowego oraz zgodność korzystania z gruntu z jego przeznaczeniem według planu zabudowania (wyrok WSA w Warszawie z 3 czerwca 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1558/10, lex nr 991537). We wcześniejszym orzecznictwie NSA uznawano, że dodatkową przesłanką ustanowienia użytkowania wieczystego na rzecz dotychczasowego właściciela jest posiadanie gruntu w dacie złożenia wniosku w przepisanym prawem terminie (wyroki NSA z 17 stycznia 2002 r., sygn. akt I SA 1482/00, lex nr 81770; z 10 listopada 2006 r., sygn. akt I OSK 32/06, lex nr 292065). W późniejszym orzecznictwie zostało jednak słusznie przyjęte, że pozytywna przesłanka posiadania gruntu nie dotyczy dotychczasowego właściciela gruntu oraz osób reprezentujących jego prawa lecz wyłącznie drugiej kategorii uprawnionych wymienionych w art. 7 ust. 1 dekretu - następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości [...]. W związku z powyższym Komisja błędnie zastosowała art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy. Sprawdzenie przesłanki posiadania powinno mieć miejsce jedynie wobec następców prawnych właściciela, a nie samego właściciela. Tym samym w przypadku J. P. nie istniał wymóg badania przesłanki posiadania. Dlatego organ nie naruszył rażąco prawa, gdyż nie musiał tego faktu ustalać. Zdaniem skarżących należy stwierdzić, że przesłanka posiadania została ustalona przez organ pomimo, że organ - w świetle orzecznictwa sądowego istniejącego w dacie wydania decyzji zwrotowej - nie miał obowiązku jej ustalać. Do ustalenia doszło w sposób pośredni. J. P. złożył wniosek na podstawie art. 7 dekretu. Złożenie wniosku dekretowego jest przejawem władania rzeczą. Złożenie wniosku było zachowaniem jawnym dla otoczenia, co jak się podnosi w doktrynie jest jedną z przesłanek posiadania. W ocenie skarżących J. P. nie wykazywał się wysoką aktywnością wobec posiadanego gruntu, bo takiej aktywności nie musiał wykazywać. Złożenie wniosku dekretowego jest dowodem przesądzającym o tym, że J. P. był posiadaczem w rozumieniu art. 7 dekretu. Skarżący wskazując wyrok Trybunał Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt Kp 3/15 wyjaśnili, że składający wniosek dekretowy nie był posiadaczem samoistnym gruntu. Wniosek można było złożyć dopiero po przejęciu posiadania nad gruntem przez W. W tym przypadku do przejęcia posiadania przez miasto doszło przez akt formalny ogłoszenia w dniu [...] stycznia 1948 r. Oznacza to, że od tej daty nieruchomość była posiadana przez dwóch posiadaczy – W. oraz J. P. Podmioty te nie były współposiadaczami, ale posiadały nieruchomość w różny sposób. Wobec tego nie można do wnioskującego stosować wymogu aby wykazał, że jest posiadaczem samoistnym. Samoistnym posiadaczem było miasto W. Skarżący podnieśli, że na karcie [...] w tomie I akt prowadzonych dla nieruchomości znajduje się wypis rejestracji nieruchomości prowadzony przez Resort Techniczno - Budowlany - Zarządu Miejskiego W., gdzie w dziale A pt. opis nieruchomości, pod datą [...] listopada 1948 r. wpisano J. P., jako właściciela, użytkownika i zarządzającego. Dokument ten charakteryzuje się bardzo wysoką wiarygodnością. Nie pozostawia wątpliwości, że J. P. władał nieruchomością - użytkował ją i zarządzał. Należy też zauważyć, że dane te zostały spisane kilka miesięcy po formalnym przejęciu posiadania przez miasto W. W nawiązaniu do powołanego przez Komisję wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym stwierdzono, że legitymację do złożenia wniosku miały osoby, które sprawowały faktyczne władztwo nad gruntem, a przejawami faktycznego władania było: współdecydowanie i współfinansowanie odbudowy, zachowanie lokalu, zamieszkiwanie w nim, płacenie danin publicznych, skarżący podali, że budynek został odbudowany jeszcze przed wejściem w życie dekretu. J. P. był właścicielem kamienicy, którą wynajmował lokatorom. Nigdy nie mieszkał w kamienicy, co w żadnym zakresie nie wpływa na określenie kwestii jej posiadania. Skarżący zarzucili, że Komisja naruszyła przepisy prawa materialnego poprzez zastosowanie przepisu art. XLVIII ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks Cywilny. Przepis ten nie ma zastosowania, gdyż ustaleniu nie miało podlegać posiadanie gruntu w dniu 1 stycznia 1965 r., a więc w roku wejścia w życie Kodeksu Cywilnego. W ocenie skarżących zaskarżona decyzja nosi znamiona rażącego naruszenia prawa z powodu nieprzewidywania przez ustawę z 9 marca 2017 r. dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Tym samym art. 38 ust. 1 ustawy jest niekonstytucyjny, dlatego że wyłączając możliwość złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy narusza art. 78 Konstytucji. Skarżący wyjaśnili, że wniosek o umorzenie postępowania przed Komisją wynika z faktu, że sprawa zanim została przejęta do rozpoznania przez Komisję, była przedmiotem postępowania przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w [...]. Kolegium jest organem kompetentnym do rozstrzygnięcia sprawy i to przed tym organem toczyło się postępowanie o sygn. akt [...] - o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. Postępowanie to zostało zawieszone na skutek przejęcia sprawy do rozpoznania przez Komisję. W związku z powyższym skarżący wnieśli o umorzenie postępowania przed Komisja i przekazanie sprawy do rozpoznania przez Kolegium. Skarżący M. M., B. R. i R. A. zaskarżyli decyzję Komisji z [...] marca 2018 r., nr [...] w części dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] przy ul. [...] w W. na rzecz: B. R., E. A. i M. M. w udziałach po [...] na rzecz każdego z nich. Decyzji w zaskarżonej części zarzucili: 1) naruszenie prawa materialnego - art. 29 ust.1 pkt 3a) ustawy, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez uznanie, że zachodzą przesłanki określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., w postaci rażącego naruszenia prawa, 2) naruszenie prawa materialnego - art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy, które miało wpływ na wynik spraw, poprzez przyjęcie, że w przypadku J. M., H. A.i I. R. zachodzi poważna wątpliwość co do spełnienia przez nich przesłanki posiadania nieruchomości, 3) naruszenie prawa procesowego - art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i z art. 38 ust. 1 ustawy, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, a także niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zwłaszcza w zakresie ustalenia przez Prezydenta W., przed wydaniem decyzji z [...] grudnia 2011 r. przesłanek z art. 7 ust. 1 dekretu i w konsekwencji odstąpienie od przesłuchania świadka, wezwanego na rozprawę w dniu [...] stycznia 2018 r., która prowadziła postępowanie administracyjne, 4) naruszenie prawa procesowego - art. 7a § 1 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść stron (skarżących), w postępowaniu, którego przedmiotem jest odebranie stronom (skarżącym) uprawnienia ustanowionego decyzją z [...] grudnia 2011 r. - prawa użytkowania wieczystego, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, art. 7 ust. 1 dekretu w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy, przy czym rozstrzygnięciu tych wątpliwości na korzyść stron nie sprzeciwiają się sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ, 5) naruszenie prawa procesowego - art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a w szczególności przyczyn, z powodu których innym dowodom w sprawie odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, 6) naruszenie prawa procesowego - art. 32 k.p.a. w zw. z art. 33 § 3 zd. pierwsze k.p.a. i z art. 38 ust. 1 ustawy, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nieuznanie możliwości działania w sprawie za strony (skarżących) przez pełnomocnika, czego przejawem było, m.in. jego nieuwzględnienie w wykazie podmiotów uprawnionych do doręczenia kopii zaskarżonej decyzji, mimo tego, że nie poinformowano go o nieprzyjęciu (nieuznaniu) jego pełnomocnictw w sprawie, a w aktach sprawy znajdują się (zostały wcześniej złożone) pełnomocnictwa uprawniające do działania w sprawie. W konsekwencji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu o powierzchni [...] m2 oznaczonego jako działka ewidencyjna nr [...] na rzecz: B. R., E. A. i M. M. - w udziałach po [...] części. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinęli powyższe zarzuty wskazując m. in., że zdecydowana większość rozważań w sferze zarówno faktów, jak i prawnych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczy skierowania decyzji reprywatyzacyjnej do osoby zmarłej. Znikoma zaś część rozważań poświęcona została tej części decyzji Prezydenta W., która odnosi się do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżących. Organ nie podjął próby rozgraniczenia sytuacji prawnej stron postępowania w kontekście badania działań organu w postępowaniu administracyjnym i przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, określonych w art. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. uznając, iż decyzja Prezydenta w całości kwalifikuje się do stwierdzenia jej nieważności. W ocenie skarżących, w tej części zaskarżonej decyzji, która dotyczy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżących nie doszło do rażącego naruszenia prawa. W postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r., w części dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżących, ustalono bezspornych następców prawnych. Organ badał wówczas przesłanki wynikające z art. 7 ust. 1 dekretu. Znajduje to odzwierciedlenie zarówno w dowodach z dokumentów zebranych w sprawie, jak też w podstawie prawnej decyzji i w jej uzasadnieniu. Przyjęto przy tym, że prawo własności oznacza również prawo posiadania, weryfikując przede wszystkim to, czy ktoś był właścicielem gruntu. Przyjęto, że właściciel był także posiadaczem. Skarżący wskazali, że w aktach sprawy można znaleźć szereg dowodów, głównie we wpisach w aktach notarialnych znajdujących się w dokumentacji "Nieruchomość W. nr [...]", świadczących jednoznacznie o tym, że posiadanie w rozumieniu zaprezentowanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w ramach podmiotowych odnoszących się, co najmniej, do właścicieli gruntu w W., przy ul. [...] - było wypełnione (przykładowo jedynie, czyt.: "J. M. zobowiązuje się na swój koszt i swoim staraniem, najpóźniej do dnia [...] ([...]) listopada 1941 roku - odbudować całą wyżej opisaną zniszczoną wskutek działań wojennych nieruchomość", a także "J. M. zobowiązuje się wypłacać pensję dozorcy, ponosić wszelkie świadczenia socjalne, odpowiadać za bieg tych robót"). Powołując treść art. 77 § 1 k.p.a oraz 7 k.p.a. skarżący zarzucili Komisji niedopełnienie obowiązków wynikających z tych przepisów. Formułując kategoryczne ustalenie, iż organ nie badał w toku postępowania administracyjnego przesłanek z art. 7 ust. 1 dekretu i nie wskazano w zaskarżonej decyzji dowodów na poparcie tej tezy, nieuzasadnionym było odstąpienie (została wezwana na przesłuchanie w dniu [...] stycznia 2018 r.) od przesłuchania w charakterze świadka K. H., która prowadziła postępowanie administracyjne i posiada z pewnością najpełniejszą wiedzę w zakresie okoliczności badania przesłanki, która uczyniona została fundamentalną dla rozstrzygnięcia sprawy, a która w efekcie nie została wyczerpująco wyjaśniona. W ocenie skarżących ma to o tyle istotne znaczenie w sprawie, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przywołany został również art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy. Skarżący powołując art. 7a § 1 k.p.a., wskazali, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Postępowanie w niniejszej sprawie może być przedmiotowo sytuowane, jako zmierzające do "odebrania stronie (skarżącym) uprawnienia", w rozumieniu przytoczonego przepisu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ potwierdza wątpliwości co do treści normy prawnej wskazując, iż cyt. "zachodzi poważna wątpliwość co do spełnienia przez nich jednej z przesłanek umożliwiających złożenie wniosku dekretowego, tj. przesłanki posiadania nieruchomości " (str. [...] uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Skarżące Miasto W. zaskarżyło decyzję Komisji z [...] marca 2018 r., nr [...] w całości - w zakresie obejmującym wskazane poniżej części uzasadnienia decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzuciło: 1. naruszenie przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 34 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu poprzez zbędne dla rozstrzygnięcia, niezgodne z prawem i bezpodstawne w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzenia - zawarte w części [...] punkcie [...] uzasadnienia, w tym w punktach: [...]-[...] (str. [...]-[...]), a także [...] (str. [...]) i [...]-[...] (str. [...]) uzasadnienia - dotyczące prowadzonego przez Prezydenta W. postępowania administracyjnego, w szczególności takie jak: a) "Prezydent. W. nie wykazał należytej staranności przy poszukiwaniu danych dotyczących miejsca pobytu J. P.", b) "wniosek organu o ustanowienie kuratora był nieuzasadniony", c) "Prezydent W. podejmował przy tym wiele nieefektywnych czynności", - podczas, gdy materiał dowodowy w sprawie reprywatyzacyjnej zebrany w chwili składania wniosku o ustanowienie kuratora - [...] stycznia 2009 r. nie pozwalał na ustalenie rzeczywistej daty urodzin i śmierci J. . jaka następnie została ustalona i przekazana przez prokuraturę pismem z [...] grudnia 2016 r. i stanowiła podstawę odnalezienia aktu zgonu; organ nie dysponował materiałem dowodowym, by stwierdzić, że J. P. w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego w 2009 r. liczyłby więcej lat, niż ludzie są w stanie dożyć, bowiem nie można było wykluczyć prawdopodobieństwa, że osoba 85-letnia lub 96-letnia nadal żyje; przeciwnie niż przyjmuje Komisja, organ poszukiwał danych o J. P. zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego; organ nie mógł zaniechać obowiązku wynikającego z art. 34 § 1 k.p.a. wystąpienia do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej; ocena wniosku oraz stwierdzenie zaistnienia przesłanek ustanowienia kuratora przy jednoczesnym braku przesłanek uznania za zmarłego należała do sądu; cytowany w uzasadnieniu decyzji Komisji art. 184 § 3 k.r.o nie obowiązywał w chwili składania wniosku o ustanowienie kuratora dla osoby nieobecnej; 2. naruszenie art. 7, art. 107 § 1 k.p.a w zw. z art, 28, 29 i 30 §1 kpa oraz art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu poprzez bezpodstawne - w punkcie 3.1 (str. 36) uzasadnienia - zarzucenie Prezydentowi W. wydania decyzji z naruszeniem prawa polegającym na rażącym naruszeniu prawa, tj. art. 7, art. 107 §1 k.p.a w zw. z art. 28, 29 i 30 §1 k.p.a oraz art. 7 ust. 1 i ust 2 dekretu, jako jednej z podstaw uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej - w sytuacji, gdy nowe ustalenia Komisji co do faktu zgonu osoby uprawnionej oparte są o dokumenty nieznane organowi w chwili wydawania decyzji reprywatyzacyjnej, a zatem brak było podstaw do stwierdzenia, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana "z naruszeniem prawa polegającym na rażącym naruszeniu prawa"; 3. naruszenie przepisów art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy poprzez zbędne dla rozstrzygnięcia i niezgodne z prawem wywody - w punkcie [...] (str. [...] tytuł punktu), w punkcie [...] (str. [...]), w punktach [...]-[...] (str. [...]-[...]) i [...]-[...] (str. [...]-[...]) uzasadnienia - obejmujące rzekome uchybienia Prezydenta W., w szczególności następujące: "nie zbadał istotnej dla sprawy okoliczności czy dawni współwłaściciele spełniali przesłankę posiadania" oraz "naruszył w sposób rażący powyżej wskazane standardy prowadzenia postępowania administracyjnego, obowiązujące w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej" - podczas, gdy prawidłowa wykładnia przepisu art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu, zgodna z jednolitą linią orzeczniczą prezentowaną od początku obowiązywania dekretu aż do czasów współczesnych przez organy dekretowe (w tym w okresie PRL przez Prezydium Rady Narodowej W.), organy administracji dokonujące oceny legalności decyzji dekretowych w trybie art. 156-158 k.p.a (w tym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] i właściwych ministrów), jednolitą i utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, znajdująca także pełne oparcie w poglądach przedstawicieli doktryny prawa wskazuje, że przesłanka posiadania nieruchomości nie dotyczyła przeddekretowych właścicieli nieruchomości (stąd nie była badana przy rozstrzyganiu wniosków dekretowych), a jedynym kryterium oceny zasadności wniosków było spełnienie przesłanki zgodności korzystania z gruntu z jego przeznaczeniem w planie zabudowy (zagospodarowania przestrzennego), określonej w art. 7 ust. 2 dekretu - w konsekwencji czego Prezydent W. nie oceniając tej kwestii i nie zamieszczając rozważań w tym zakresie w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej nie dopuścił się żadnych nieprawidłowości; z dokumentów postępowania dekretowego, otrzymanych przez Komisję z Urzędu Miasta W. wynika, że J. P. i J. M., jako właściciele użytkowali i zarządzali nieruchomością przy ul. [...] w dniu [...] listopada 1948 r., a zatem niespełna 3 miesiące przed złożeniem wniosku dekretowego; natomiast wskazany przez Komisję przepis art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a nie obowiązywał na dzień wydania decyzji reprywatyzacyjnej, a zatem Prezydent W. nie mógł go naruszyć. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżące Miasto wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej uzasadnienia, w zakresach wskazanych powyżej. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął powyższe zarzuty wskazując m.in., że w orzecznictwie NSA i literaturze nie budzi wątpliwości możliwość zaskarżenia samego uzasadnienia decyzji. Skarżący podniósł, że dostateczną podstawą stwierdzenia nieważności decyzji z [...] grudnia 2011 r. powinny być rozważania zawarte w cz. [...] pkt [...]-[...] uzasadnienia, co do skierowania decyzji, m.in. do osoby, która nie żyła w dacie jej wydania, zaś całkowicie zbędne są te fragmenty, w ramach których Komisja zarzuciła Prezydentowi W. m.in.: - nieprawidłowość działań prowadzących do złożenia wniosku o ustanowienie kuratora w trybie art. 34 k.p.a; - rażące naruszenie prawa przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy i kręgu podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku w trybie dekretu (cz. [...] pkt [...]-[...]), - nieustalenie przesłanki posiadania gruntu przez byłych właścicieli nieruchomości w chwili składania wniosku dekretowego. Skarżący podniósł, że Komisja powołując podstawę prawną swojej decyzji z [...] marca 2018 r. nie wskazała przepisu art. 30 ust. 1 pkt 4a) ustawy, który za jeden z przypadków umożliwiających wydanie przez Komisję decyzji z art. 29 ust. 1 pkt 2-4 ustawy uznaje stwierdzenie innego naruszenia przepisów postępowania, w szczególności, jeżeli osobę uprawnioną reprezentował kurator ustanowiony dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, a nie było podstaw do jego ustanowienia, ustanowiono kuratora spadku działającego w imieniu osoby nieżyjącej lub z naruszeniem przepisów o dziedziczeniu, w tym przepisów dotyczących dziedziczenia spadków wakujących lub nieobjętych, lub stwierdzono naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że w ocenie Komisji, w momencie składania wniosku o ustanowienie kuratora istniały ku temu podstawy, było to działanie dopuszczalne i nie kwalifikujące się jako "inne naruszenie przepisów postępowania" w rozumieniu ustawy. Jest to o tyle zrozumiałe, że w chwili składania wniosku o ustanowienie kuratora ([...] stycznia 2009 r.) organ nie dysponował wiedzą co do rzeczywistej daty urodzin i śmierci J. P., jaka następnie została zebrana i przekazana przez prokuraturę pismem z [...] grudnia 2016 r. w związku z toczącym się postępowaniem karnym i stanowiła podstawę odnalezienia aktu zgonu. Dlatego w ocenie Miasta, wywody Komisji w pkt [...] - [...] są zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto nie są oparte o kompletnie zgromadzony i oceniony materiał dowodowy, oceniają przebieg postępowania w sposób wybiórczy i zawierają nieuprawnione twierdzenia w oparciu o wiedzę zastaną, nie zaś stan wiedzy istniejący w czasie procedowania przez organ. Zarzuty Komisji nie sprowadzają się w istocie do nieustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy (np. w zakresie przeznaczenia gruntu przedmiotowej nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego), ale do zakresu aktywności organu co do ustalenia daty urodzenia i zgonu J. P. Skarżący podniósł, że nieuzasadniona jest poczyniona przez Komisję ocena, jakoby: a) Prezydent W. nie wykazał należytej staranności przy poszukiwaniu danych dotyczących miejsca pobytu J. P., b) wniosek organu o ustanowienie kuratora był nieuzasadniony, c) Prezydent W. podejmował przy tym wiele nieefektywnych czynności (cz. [...] pkt [...]). Jako przykład Komisja wskazuje na zaniechanie zwrócenia się z wnioskiem o dane dotyczące J. P. do Instytutu Pamięci Narodowej. Jednakże sama Komisja zwracając się do IPN już w momencie, gdy wyjaśniła się data urodzin i zgonu J. P., otrzymała [...] listopada 2017 r. odpowiedź z Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, że w wyniku kwerendy archiwalnej nie odnaleziono materiałów dotyczących J. P. Skarżący podniósł, że wbrew twierdzeniom Komisji poszukiwał danych J. P. Zarzucił, że całkowicie nieprawidłowe ustalenia Komisja poczyniła w dalszych akapitach cz. [...] pkt [...] uzasadnienia. Wskazano, że wszystkie czynności organu wymienione na str. [...] uzasadnienia (wniosek z [...] września 2000 r., wniosek z [...] lipca 2001 i z dnia [...] marca 2007 r.) dotyczyły udzielenia informacji na temat J. P. ostatnio zamieszkałego w W. przy ul. [...]. Tymczasem we wniosku o udostępnienie danych z Centralnego Biura Adresowego z [...] września 2000 r. co do J. P., wskazano wyraźnie jego adres z 1948 r., to jest ul. [...]. W późniejszych wystąpieniach także wskazywany jest ten adres, np. we wniosku z [...] lipca 2001 r. do Urzędu Stanu Cywilnego w W. Zatem, przeciwnie niż przyjmuje Komisja, organ poszukiwał danych o J. P. wykorzystując również adres ul. [...], wskazany we wniosku dekretowym obok posiadanych adresów: [...] i [...]. Skarżący zarzucił, że Komisja podsumowując działania organu, zmierzające do ustalenia danych dotyczących J. P., pomija milczeniem czynności strony - pełnomocnika spadkobierców J. M., podejmowane w okresie 2008-2009. Do organu wpływało szereg kopii wystąpień tej strony wraz z odpowiedziami od różnych podmiotów, z czego wynikało, że organ nie dublował takich działań. Przykładowo: pismem z [...] kwietnia 2008 r. podjęto próbę odnalezienia danych J. P., zam. ul. [...] lub danych dotyczących jego rodziny w księgach parafialnych. W odpowiedzi z [...] kwietnia 2008 r. wskazano, iż poszukiwany nie jest parafianinem kościoła św. [...], zaś adres ul. [...] nie przynależy do żadnej z obecnych parafii. Podobnie [...] lipca 2008 r. pełnomocnik wystąpił o udostępnienie danych ze zbioru PESEL co do R. P., podając jako dane identyfikujące "ojciec J. P. w roku 1948 r. zamieszkały w W. ul. [...]". Organ podejmował także próby ustalenia danych J. P. poprzez poszukiwanie ksiąg meldunkowych dla adresu [...]. W ocenie Miasta nie sposób zatem przyjąć, by w tak opisanych okolicznościach organ mógł zaniechać obowiązku wynikającego z art. 34 § 1 k.p.a. wystąpienia do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej. Skarżący zarzucił, że Komisja powołała się na art. 184 k.r.o. w brzmieniu nie obowiązującym w czasie prowadzenia postępowania przez Prezydenta. Zacytowano także § 3 tego przepisu, który wszedł w życie 17 września 2016 r., zgodnie z którym nie ustanawia się kuratora dla ochrony praw osoby, jeżeli istnieją przesłanki uznania jej za zmarłą. Skarżący podniósł, że w orzecznictwie dominuje pogląd, że dopóki organ nie dysponuje aktem zgonu strony (osoby fizycznej) lub prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu zgonu, czy też o uznaniu za zmarłego, dopóty zachodzi konieczność ustanowienia kuratora dla osoby nieobecnej. Komisja stwierdziła, że brak danych na temat sporządzenia aktu zgonu dla osoby, która w czasie prowadzenia postępowania administracyjngo miałaby liczyć więcej lat, niż ludzie są w stanie dożyć, nie czyni takiej osoby żyjącą i nie jest argumentem za ustanowieniem dla niej kuratora dla nieobecnego (cz. [...], pkt [...] str. [...]). W ocenie skarżącego pogląd ten nie znajduje żadnego zastosowania w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przy ocenie, czy w 2009 r. Prezydent W. słusznie wystąpił o ustanowienie kuratora. W toku prowadzonego postępowania ustalono na podstawie posiadanych dokumentów (dopisek w zaświadczeniu hipotecznym z [...] maja 1949 r., nr [...] oraz odpis aktu kupna otrzymany [...] września 2008 r. z Sądu Rejonowego dla W. [...] na skutek wniosku z [...] kwietnia 2008 r.), że [...] marca 1942 r. J. P. dokonał czynności prawnej sprzedaży udziału [...] we współwłasności przedmiotowej nieruchomości na rzecz J. M. Organ w 2008 i 2009 r. nie miał danych pozwalających na inne skalkulowanie wieku J. P., niż poprzez poczynienie założenia, że jako co najmniej 18 latek dokonał w 1942 r. sprzedaży udziału w nieruchomości na rzecz J. M. W efekcie w 2009 r. hipotetyczny wiek J. P. wyniósłby 85 lat. Po ustanowieniu kuratora organ, w oparciu o przedłożony [...] października 2010 r. odpis aktu notarialnego rep. A nr [...] i stwierdzenie zawarte na str. [...], ustalił, że [...] października 1933 r. sporządzony został wcześniejszy akt notarialny, którego odpis pozyskano następnie na skutek wniosku z [...] listopada 2010 r. Przy założeniu, iż w chwili aktu z 1933 r. J. P. miałby 18 lat, jego wiek w 2011 r. - czyli w czasie wydawania decyzji - wynosiłby 96 lat. Nie sposób przyjąć, by można było wykluczyć prawdopodobieństwo, że osoba w tym wieku nadal żyje. Skarżący podniósł, że Komisja na podstawie następczej wiedzy co do daty urodzin i zgonu, pozyskanej w 2016 r. na skutek ustaleń prokuratury zdaje się zakładać, że nie posiadający takiej wiedzy 7 lat wcześniej organ administracji nie powinien podejmować aktywności stosownie do art. 34 k.p.a, bowiem należało domniemywać, iż J. P. nie żyje. Jest to rozumowanie z gruntu błędne. Prezydent W. natychmiast po obaleniu domniemania, że J. P. żyje złożył, [...] grudnia 2016 r., wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] grudnia 2011 r. Odnośnie stanowiska Komisji w kwestii kandydata na kuratora i twierdzenia, że Okręgowa Rada Adwokacka wyłoniła innego kandydata, skarżący wskazał, że Okręgowa Izba Radców Prawnych w W. w ogóle nie wskazała żadnego kandydata, odpisując, iż brak jest chętnych. Odnośnie stanowiska Komisji, że decyzja Prezydenta z [...] grudnia 2011 r. została wydana z naruszeniem prawa, tj. art. 7, art. 107 §1 k.p.a w zw. z art. 28, 29 i 30 §1 k.p.a oraz art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu skarżący wskazał, że przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie tych przepisów ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Poza tym stwierdzenie rażącego naruszenia prawa w stosunku do przepisów prawa procesowego jest czymś wyjątkowym. Zdaniem skarżącego nieuprawniona jest ocena, jakoby doszło do rażącego naruszenia wyżej wskazanych przepisów, bowiem nie doszło do ich niezastosowania w sposób oczywisty w trakcie prowadzonego postępowania lub zastosowania ich oczywiście nieprawidłowo. Skarżący podkreślił, że Komisja nie przeprowadziła oceny decyzji reprywatyzacyjnej w zakresie zgodności z prawem materialnym, stanowiącym podstawę jej wydania, w szczególności z art. 7 ust. 2 dekretu, pomimo tego, że w cz. [...] pkt [...] stwierdza, iż doszło do rażącego naruszenia prawa, m.in. w zakresie tego przepisu - co nie zostało w żaden sposób szerzej uzasadnione. Jeżeli chodzi o naruszenie zasad procedury administracyjnej, w tym określonych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a, to Komisja mogła ocenić je w świetle przepisów art. 30 ust. 1 pkt 1-3, 4a i 8 ustawy, ponieważ tylko w tych przepisach są określone przesłanki naruszenia prawa o charakterze proceduralnym. Odnosząc się do tej części uzasadnienia decyzji Komisji dotyczącej nie zbadania przez Prezydenta przesłanki posiadania gruntu przez dotychczasowego właściciela lub następcę prawnego dawnego właściciela w chwili złożenia wniosku dekretowego, Miasto wskazało, że zarzut ten nie jest zasadny. Od [...] marca 1942 r. (akt kupna) nieruchomość [...] położona przy ul. [...] stanowiła współwłasność J. P. i J. M., zmarłego [...] czerwca 1943 r., w którego miejsce wstąpili spadkobiercy. Tak więc w przeddzień wejścia w życie dekretu współwłaścicielami nieruchomości byli niepodzielnie J. P. w [...] części, a w pozostałej części spadkobiercy J. M., to jest J. M. w [...] części, H. A. w [...]części i I. R. w [...]części (vide: zaświadczenie Oddziału Ksiąg Wieczystych Sądu Grodzkiego Okręgowego w W. z [...] grudnia 1948 r., nr [...] i z [...] maja 1949 r. oraz odpisy postanowień spadkowych). Wniosek o przyznanie prawa własności czasowej złożyli [...] lutego 1949 r. wspólnie współwłaściciele nieruchomości Skarżący podał, że Prezydent W. podtrzymuje prezentowane dotychczas i utarte w wieloletniej praktyce administracyjnej i sądowej stanowisko, że właścicieli nieruchomości nie dotyczyła przesłanka posiadania nieruchomości, bowiem ta odnosi się wyłącznie do następców prawnych dotychczasowych właścicieli nieruchomości objętych działaniem dekretu. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 4 marca 2016 r., sygn. akt I CSK 519/15 (powołując się na wyroki Sądu Najwyższego z 3 czerwca 1966 r., III CR 108/66. OSP 1967, Nr 10, poz. 234; z 16 czerwca 1972 r., III CRN 121/72, nie publ. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1994, III CRN 18/94. nie publ.) stwierdził, że: "O posiadaniu rzeczy decyduje sama możliwość korzystania z niej nie zaś faktyczne korzystanie, a władztwo faktyczne nad rzeczą będące jej posiadaniem nie musi wyrażać się w formie gospodarczo efektywnej. Zmiana formy gospodarowania na nieruchomości lub nawet przejściowe zaprzestanie wykorzystywania jej w sposób efektywny ekonomicznie samo w sobie nie musi oznaczać, że dotychczasowy władający nią utracił atrybuty posiadania, to jest corpus i animus charakteryzujące posiadacza. Brak ogrodzenia działki, pozwolenie na przechodzenie przez nią osób trzecich oraz późno wniesiona opłata na poczet podatku od nieruchomości nie mogą być interpretowane jako niewątpliwe objawienie woli rezygnacji z samodzielnego i niezależnego od innej osoby władania rzeczą, jeżeli z innych okoliczności nie wynika, że do tej rezygnacji doszło." (publ. LEX nr 2023775). Skarżący podkreślił, że powyższe orzeczenie Sąd Najwyższy wydał na kanwie sprawy z wniosku następców prawnych byłego właściciela nieruchomości objętej działaniem dekretu warszawskiego o stwierdzenie nabycia jej własności przez zasiedzenie. Skarżący zwrócił uwagę, że powszechna praktyka Prezydium Rady Narodowej w W., które rozpoznawało wnioski dekretowe począwszy od lat 50-tych ub. wieku była taka, że uznawało ono automatycznie za strony postępowania (czyli osoby uprawnione w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu) właścicieli nieruchomości oraz ich następców prawnych. Również w wydanym w przedmiotowej sprawie orzeczeniu administracyjnym Prezydium Rady Narodowej W. z [...] września 1955 r. o odmowie przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej nie znalazły się żadne rozważania odnośnie spełnienia przesłanki posiadania gruntu na dzień złożenia wniosku dekretowego. Prezydent W., działając w warunkach ustroju demokratycznego państwa prawnego, nie mógł odstąpić od kilkudziesięcioletniej praktyki organów dekretowych (w tym w okresie PRL - Prezydium Rady Narodowej W.), stanowiących w latach 1945 - 1989 element struktury władzy państwa komunistycznego, w kierunku zaostrzenia kryteriów pozytywnego rozpatrywania wniosków dekretowych. W okresie od 1990 r. do chwili obecnej żadna z osób sprawujących funkcję Prezydenta W. nie podejmowała prób zmiany wykładni przepisu art. 7 ust. 1 dekretu w kierunku bardziej rygorystycznym, niż obowiązująca dotychczas. Budzi zatem poważne wątpliwości skarżącego ferowana przez Komisję nowa wykładnia art. 7 ust. 1 dekretu. Skarżący zauważył, że również akty prawne regulujące kwestie dotyczące nieruchomości objętych działaniem dekretu warszawskiego świadczą o tym, że ówczesne władze (w okresie PRL) nie stawiały poprzednim właścicielom gruntów [...] dodatkowego wymogu skuteczności wniosków dotyczących zwrotów nieruchomości w postaci faktycznego, aktywnego, widocznego dla otoczenia władania gruntem. Uchwała Nr [...] Rady Ministrów z [...] stycznia 1965 r. w sprawie oddania niektórych terenów na obszarze W. w wieczyste użytkowanie (M.P. Nr [...], poz. [...]) przewidywała możliwość oddania w wieczyste użytkowanie dotychczasowym właścicielom lub ich następcom prawnym terenów położonych na obszarze W w granicach z 21 listopada 1945 r., tj. z dnia wejścia w życie dekretu, pomimo że ww. podmioty nie złożyły w terminie przewidzianym w dekrecie warszawskim wniosków dekretowych, jeżeli złożyli oni wniosek w ciągu 6 miesięcy od dnia wejścia w życie tej uchwały. Z kolei przepis art. 54 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tj. Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 z późn. zm.) odnosił się do poprzedniego właściciela gruntu, który na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. przeszedł na własność Państwa. Przepis art. 82 ust. 2 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (j.t. Dz.U z 1991 Nr 30, poz. 127) także odwoływał się do przeddekretowych właścicieli działek zabudowanych domami określonymi w tym przepisie. Przepis ten stanowił podstawę do ubiegania się o zwrot nieruchomości całkowicie abstrahując od tego, czy poprzedni właściciele byli w posiadaniu tych nieruchomości. Powyższa regulacja została przejęta przez art. 214 ust. 1-2 obecnie obowiązującej ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Z kolei Trybunał Konstytucyjny dokonując przed 2016 r. wykładni przepisów dekretu w wyrokach z 13 czerwca 2011 r., sygn. akt SK 41/09 oraz z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 potwierdził, że przesłanka posiadania gruntu odnosi się jedynie do następców prawnych właściciela, a nie do niego samego. Również utrwalona linia orzecznicza sądów administracyjnych wskazuje, że jedyną podstawę odmownego załatwienia wniosku dekretowego, złożonego przez osoby uprawnione w terminie dekretowym, jest ustalenie negatywnej przesłanki wynikającej z art. 7 ust. 2 dekretu, tj. brak możliwości pogodzenia korzystania z nieruchomości ze względu na jej przeznaczenie, w obowiązującym na dzień wydania decyzji, planie zagospodarowania przestrzennego. Skarżący przytoczył orzeczenia NSA i poglądy doktryny dotyczące rozumienia art. 7 dekretu i podkreślił, że bezzasadnym jest stawianie przez Komisję Prezydentowi W. zarzutu, że orzekał zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą i poglądami doktryny i nie odstąpił od utrwalonej od początku obowiązywania dekretu wykładni jego przepisu art. 7 ust. 1 dekretu. Skarżący wskazując na rozumienie pojęcia "rażącego naruszenia prawa", o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wyjaśnił, że nawet jeżeli Komisja stwierdzi, że Prezydent W. zobowiązany był oceniać spełnienie przesłanki posiadania również w przypadku, gdy wniosek dekretowy został złożony przez dawnych właścicieli, to takiego ewentualnego naruszenia nie sposób uznać za naruszenie rażące, skoro działanie organu wynikało z wieloletniej praktyki organów, orzecznictwa sądów i znajdowało potwierdzenie w doktrynie prawa. Skarżący podniósł, że na gruncie postępowań nadzwyczajnych badaniu podlega zgodność z przepisami prawa obowiązującymi w dacie wydawania decyzji w postępowaniu zwykłym. Stąd też prawidłowość działań Prezydenta W. na dzień wydawania decyzji reprywatyzacyjnej nie powinna być oceniana na podstawie przepisów prawa ustanowionych kilka lat po jej wydaniu. W związku z podnoszoną przez Komisję wadliwością decyzji reprywatyzacyjnej wywodzoną z art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy skarżący wskazał, że przesłanka posiadania nie została ujęta w przepisie prawa materialnego, stanowiącego podstawę prawną wydania decyzji reprywatyzacyjnej. Skarżący zarzucił, że nie została szerzej uzasadniona uwaga Komisji, że Prezydent W. powinien przedstawić Komisji dowody odnoszące się do wymagania posiadania gruntu przez dawnych właścicieli. W ocenie skarżącego brak jest uzasadnienia prawnego dla tego rodzaju obowiązku po stronie Prezydenta W. w toku postępowania przed Komisją. Niezależnie jednak od tej wątpliwości skarżący wskazał, że w toku postępowania rozpoznawczego Komisji w niniejszej sprawie, z dokumentów otrzymanych przez Komisję z Urzędu Miasta W. wynika, iż J. P. i J. M., jako właściciele użytkowali i zarządzali nieruchomością przy ul. [...]. W szczególności fakt ten został potwierdzony w cz. A pkt [...]-[...] dokumentu "Rejestracja Nieruchomości", sporządzonego przez Zarząd Miejski w W. [...] listopada 1948 r. Opisu nieruchomości w terenie dokonano niespełna 3 miesiące przed złożeniem wniosku dekretowego. Skoro dokument taki został włączony do akt dekretowych, to znaczy, że był objęty wiedzą organu w toku badania przesłanek z art. 7 ust. 1 dekretu (niezależnie od przedstawionych wyżej uwag co do przesłanki posiadania), zaś kwestia własności i posiadania wynikająca z tego dokumentu nie została pominięta w toku postępowania przed Prezydentem W. Tym samym chybiona jest ocena Komisji, że doszło do oczywistego zaniechania, które powinno być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Odpowiadając na skargi Komisja wniosła o ich oddalenie i podtrzymała stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do skargi Miasta W. Komisja wniosła o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a, ewentualnie o oddalenie z uwagi na jej bezzasadność. W ocenie Komisji Miasto W. nie wykazało istnienia interesu prawnego do złożenia skargi na uzasadnienie decyzji Komisji z [...] marca 2018 r. i z uwagi na powyższe skarga powinna być odrzucona. Ponadto Komisja uznała, że przedmiotem zaskarżenia nie jest uzasadnienie decyzji administracyjnej, ale sama decyzja z [...] marca 2018 r., nr [...]. Powyżej wskazane kwestie Komisja rozwinęła w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę. Na rozprawie sądowej pełnomocnik Miasta potwierdził, że skarga dotyczy uzasadnienia decyzji. Pełnomocnik Komisji wniosek o odrzucenie skargi Miasta W. pozostawił do uznania Sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, że brak jest podstaw do odrzucenia skargi Miasta W. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji Komisja uznała legitymację Miasta W. do uczestniczenia w postępowaniu przed Komisją, wskazując m.in., że właściciel nieruchomości ma zawsze przymiot strony w postępowaniu dotyczącym jego nieruchomości. Komisja podkreśliła także, że postępowanie prowadzone na podstawie przepisów ustawy z 9 marca 2017 r. nie powiela kompetencji organów nadzoru z uwagi na całkowicie odmienne zasady i podstawy działania Komisji. Zważyć należy, że wyżej powołana ustawa nie zawiera własnej definicji strony postępowania toczącego się przed Komisją. Zatem w tej sytuacji stronę postępowania definiuje art. 28 k.p.a, na podstawie odesłania zawartego w art. 38 ust. 1 ustawy. Zgodnie z art. 28 k.p.a. "Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Trafnie wskazała Komisja, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej, w formie decyzji administracyjnej, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę, w tej sprawie, jej interesu prawnego w trybie postępowania sądowoadministracyjnego. Wobec tego co do zasady jednostka samorządu terytorialnego, jako osoba prawna, której organ wydawał decyzję reprywatyzacyjną, w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy, nie miałaby legitymacji strony w postępowaniu prowadzonym przez Komisję, gdyby chodziło tylko o "byt prawny" decyzji reprywatyzacyjnej, nawet gdyby jej uchylenie wywoływało określone skutki cywilne dla gminy jako właściciela (tożsamość sprawy administracyjnej w znaczeniu materialnym). Tymczasem z niektórych rozwiązań przyjętych w ustawie z 9 marca 2017 r. wynika, że oprócz możliwości wydania określonych w art. 29 ust. 1 ustawy rozstrzygnięć wobec decyzji reprywatyzacyjnej, Komisja może przyznawać dodatkowe uprawnienia na rzecz Miasta W. (przewidziany w art. 31 zwrot równowartości nienależnego świadczenia, przysługujący Miastu W. w oparciu art. 32 oraz określenie wysokości szkody wyrządzonej gminie będącej następnie podstawą do dochodzenia odszkodowania w trybie ustawy o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa - art. 41 ustawy). Powyższe powoduje, że Miasto W. w postępowaniu przed Komisją nabywa interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż chodzi tu o jego uprawnienia, o których nie rozstrzygała dotychczas kontrolowana przez Komisję decyzja reprywatyzacyjna. W takim znaczeniu jest to nowa sprawa administracyjna i sytuacja szczególna, która uzasadnia udział Miasta W. w postępowaniu, mimo że wcześniej organ tej jednostki samorządowej wydał decyzję reprywatyzacyjną. Jeżeli więc Miasto W. było stroną w postępowaniu przed Komisją, to nie utraciło tego statusu w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skargi nie są zasadne. Rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe, aczkolwiek nie ze wszystkimi wywodami uzasadnienia tej decyzji można się zgodzić. Jednak nie miało to wpływu na treść rozstrzygnięcia, wobec czego skargi zostały oddalone. Jest bezsporne, że decyzja Prezydenta W. z [...] grudnia 2011 r. została wydana wobec osoby zmarłej – J. P. (zmarł [...] marca 1949 r.). Wprawdzie kodeks postępowania administracyjnego nie zawiera przepisu, który stwierdzałby, że osoba zmarła nie może być stroną w sprawie, jednak wynika to z samej konstrukcji pojęcia strony (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1996, s. 183) i jej zdolności prawnej, którą ocenia się według przepisów prawa cywilnego (art. 30 § 1 k.p.a). Osoba fizyczna może być stroną postępowania, jeżeli ma zdolność prawną. Zgodnie z art. 8 Kodeksu cywilnego każdy człowiek od chwili urodzenia ma zdolność prawną. Zdolność prawna osoby fizycznej ustaje z chwilą jej śmierci. Konsekwencją utraty zdolności prawnej jest to, że w stosunku do osoby zmarłej nie można wszcząć i prowadzić postępowania administracyjnego i wydać decyzji. Należy podkreślić, że wydanie rozstrzygnięcia w stosunku do osoby zmarłej stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a (por. wyroki NSA z 18 II 2016 r., sygn. akt I OSK 1150/14 lex 2114245, z 1 XII 2015 r., sygn. akt I OSK 626/14, z 14 XI 2001 r., sygn. akt I SA 2462/99, lex 82653). Na ocenę zaistnienia wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a nie ma wpływu to, czy organ wiedział o śmierci strony postępowania oraz czy jego niewiedza była zawiniona czy też nie. Powołany przepis nie nawiązuje do wiedzy organu o okolicznościach skutkujących nieważnością decyzji. Istotne jest, że następcy prawni zmarłej strony nie brali udziału w postępowaniu, a decyzja została skierowana do osoby nieżyjącej. Z przyczyn wyżej omówionych decyzja Prezydenta jest obarczona wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wypełniona więc została przesłanka z art. 29 ust. 1 pkt 3a) ustawy. Przepis ten stanowi, że w wyniku postępowania rozpoznawczego Komisja wydaje decyzję, w której stwierdza nieważność decyzji reprywatyzacyjnej lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 156 k.p.a lub w przepisach szczególnych. Prawidłowo więc Komisja stwierdziła nieważność kontrolowanej decyzji. Z akt sprawy nie wynika, aby decyzja Prezydenta wywołała nieodwracalne skutki prawne, w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a. Należy podkreślić, że wyżej wskazanej wady nieważności decyzji Prezydenta nie można usunąć poprzez częściowe stwierdzenie nieważności decyzji, w zakresie podmiotowym. Przepisy normujące postępowanie nadzorcze nie przewidują bowiem konstrukcji prawnej, wedle której możliwe byłoby stwierdzenie nieważności decyzji w części dotyczącej jednej ze stron postępowania, czy też w części obejmującej doręczenie decyzji jednostce, której status strony w postępowaniu administracyjnym nie przysługuje i przysługiwać nie może, gdyż nie ma ona (w związku ze śmiercią) zdolności prawnej (por. wyrok WSA w Warszawie z 16 lutego 2018 r., sygn. akt I SA/Wa 1666/17). Konstrukcji takiej nie zawiera także ustawa z 9 marca 2017 r. Wada z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ma charakter materialnoprawny i na tle stanu faktycznego, jaki miał miejsce w rozpoznawanej sprawie jest ona konsekwencją braku możliwości zawiązania się w sposób prawidłowy stosunku administracyjnoprawnego, ze względu na brak jednego z jego niezbędnych elementów. Tym bardziej, że przedmiotem stosunku administracyjnoprawnego było w tym wypadku nie tylko ustanowienie na rzecz wskazanych w decyzji podmiotów prawa użytkowania wieczystego (w odniesieniu do działki nr [...]), ale również odmowa jego ustanowienia na rzecz tożsamych podmiotów, tyle że w odniesieniu do innej części gruntu (działki nr [...]). Dlatego argumentacja skargi M. M., B. R. i R. A. wskazująca na potrzebę rozróżnienia ich sytuacji prawnej od sytuacji J. P. (jego spadkobierców) nie mogła być uznana za trafną. Formułowany w tym aspekcie zarzut naruszenia przez Komisję art. 29 ust. 1 pkt 3a) ustawy jest chybiony. W sytuacji obarczenia decyzji wadą prawną prowadzącą do jej nieważności, zbędne było badanie tej decyzji w pozostałych kwestiach, takich jak posiadanie, okoliczności ustanowienia przez Prezydenta kuratora dla J. P., gdyż bez względu na wynik powyższych ustaleń, skierowanie decyzji do osoby zmarłej zawsze skutkuje uznaniem wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Jednakże wobec tego, że we wszystkich skargach sformułowane zostały zarzuty wadliwej wykładni w zaskarżonej decyzji pojęcia posiadania, w rozumieniu art. 7 dekretu, Sąd podzielając te zastrzeżenia, jednocześnie wskazuje, że z przyczyn powyżej omówionych nie mają one wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zaistniała jednak konieczność odniesienia się przez Sąd do powyższej kwestii, także wobec wskazań Komisji skierowanych do Prezydenta, co do okoliczności, które będzie musiał wyjaśniać przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Nie można podzielić stanowiska Komisji, że wobec J. P. oraz J. M., H. A. i I. R. zachodzi poważna wątpliwość, co do spełnienia przesłanki posiadania. Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. W świetle unormowania art. 7 ust. 1 dekretu warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (od 1947 r. prawa własności czasowej) przez byłego właściciela lub jego następcę prawnego było posiadanie gruntu w momencie wnoszenia wniosku. Spełnienie tego warunku nie oznacza jednak faktycznego wykonywania przez byłego właściciela władztwa na owym gruncie i jego manifestowania. Zgodnie bowiem z utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i doktrynie poglądem o posiadaniu rzeczy decyduje sama możliwość korzystania z niej, nie zaś faktyczne korzystanie, a władztwo faktyczne nad rzeczą nie musi wyrażać się w formie gospodarczo efektywnej. Zmiana formy gospodarowania na nieruchomości lub nawet przejściowe zaprzestanie wykorzystywania jej w sposób efektywny ekonomicznie samo w sobie nie musi oznaczać, że dotychczasowy władający nią utracił atrybuty posiadania, to jest corpus i animus charakteryzujące posiadacza (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 4.03.2016 r., sygn. akt I CSK 519/15, z 16.11.2017 r., sygn. akt V CSK 15/17 oraz Mirosław Gdesz "Rewindykacja gruntów warszawskich" LexisNexis Wydanie 1 str. 47). Analogicznie posiadanie postrzegane było na tle przepisów Kodeksu Napoleona obowiązującego na obszarze miasta W. w dacie wejścia w życie dekretu. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt I CSK 509/17 w świetle art. 2228 przywołanego Kodeksu utratę władztwa można rozważać dopiero wtedy, gdy posiadacz, który nie może rzeczą władać osobiście, utraci możliwość posiadania pośredniego przez inną osobę. Samo natomiast pojęcie ciągłości posiadania - na co zwracano uwagę już w przedwojennym orzecznictwie Sądu Najwyższego - nie wymaga, aby dzierżenie lub używanie rzeczy trwało ustawicznie w każdym momencie i bez żadnych przerw, gdyż byłoby to niemożliwe do wykonania (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 10.01.1934 r., sygn. akt I C 873/33). Takie rozumienie instytucji prawnej posiadania pozostawało także aktualne na gruncie obowiązujących od 1 stycznia 1947 r. przepisów dekretu z 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319 ze zm.), który w tej materii powielał w istocie unormowania Kodeksu Napoleona. Przyjmując zatem, że władzę faktyczną nad rzeczą ma nie tylko ten, kto z niej rzeczywiście, efektywnie korzysta, ale także ten, kto ma tylko możliwość takiego korzystania, choćby nie czynił z niej użytku, nie sposób podzielić poglądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2016 r., sygn. akt Kp 3/15 (przywoływanego przez Komisję), że prawo do skutecznego złożenia wniosku dekretowego, prawodawca przyznał tylko tym osobom, które - mimo przejścia własności gruntu na podmiot publiczny w posiadanie - zachowały faktyczne władztwo nad gruntem, które mogło przejawiać się w różny sposób (np. (współ)decydowania i (współ)finansowania odbudowy, zachowania lokalu i zamieszkiwania w nim, płacenia danin publicznych). W szczególności zważyć należy, że przedmiotem orzekania przez Trybunał w powyższym wyroku była ocena zgodności z Konstytucją art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy o gospodarce nieruchomościami art. 214a w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Tylko sentencja tego wyroku jest prawnie wiążąca. Natomiast uwagi dotyczące innych przepisów zawarte w uzasadnieniu tego wyroku nie mają takiego charakteru. Przesłanka "posiadania gruntu" przez byłego właściciela, o której mowa w art. 7 ust. 1 dekretu będzie spełniona także w sytuacji, gdy były właściciel wprawdzie w dacie składania wniosku gruntem efektywnie nie władał, ale samej możliwości władania nim w sposób faktyczny nie został pozbawiony (np. w następstwie wydania orzeczenia o niezwłocznym objęciu nieruchomości w trybie 22 § 3 rozporządzenia Prezydenta RP z 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym -Dz. U. Nr 86, poz. 776 i rozpoczęcia na niej inwestycji) oraz owego prawa się nie zrzekł. Oznacza to, że czynienie przez organ dekretowy w takich uwarunkowaniach szczegółowych ustaleń, co do sposobu wykonywania posiadania przez byłego właściciela nieruchomości staje się zbędne. Oczywistość spełnienia przywołanego warunku w szczególności dobitnie występuje w sytuacji, gdy grunt nieruchomości [...] w dacie wejścia w życie dekretu pozostawał zabudowany (jak w niniejszej sprawie). Zgodnie z art. 5 dekretu budynki położone na gruncie nadal pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli, który to stan utrwalał się w przypadku uwzględnienia wniosku. Na własność miasta W. (od 1950 r. Skarbu Państwa) przechodziły one natomiast dopiero z chwilą bezskutecznego upływu terminu do złożenia wniosku o ustanowienie dzierżawy wieczystej albo prawa zabudowy albo z chwilą prawomocnego orzeczenia o odmowie ustanowienia tego prawa (art. 8 dekretu). Także własność budynków zniszczonych w stopniu, który powodował, że nie nadawały się do odbudowy (co powinno być stwierdzone odpowiednim orzeczeniem władzy budowlanej wydanym w trybie przepisów dekretu z 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych w czasie wojny - Dz. U. z 1947 r. Nr 37, poz. 181) nie przechodziła z dniem wejścia w życie dekretu warszawskiego na rzecz gminy. Następowało to bowiem dopiero w efekcie bezskutecznego upływu wyznaczonego przez gminę terminu do ich usunięcia (art. 6 ust. 1 i 2 dekretu). Zważyć należy, że z treścią prawa własności już od czasów rzymskich związana była triada uprawnień właściciela w postaci: posiadania, korzystania i rozporządzenia rzeczą. Skoro zatem budynek znajdujący się na gruncie nieruchomości [...] pozostawał własnością przeddekretowego właściciela, przynależały mu także atrybuty tego prawa, w tym możliwość jego posiadania. Ta z kolei rozciągać się musiała także na grunt, na którym był on posadowiony. W konsekwencji czego złożony przez taki podmiot w terminie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu wniosek, w sposób oczywisty nie mógł być zakwestionowany z argumentacją niespełnienia ustanowionego w tym przepisie warunku posiadania gruntu. Z tych przyczyn zbędne było podejmowanie w toku postępowania dekretowego dodatkowych czynności dowodowych pod kątem oceny zaistnienia tej przesłanki. W związku z czym także formułowanie w tym zakresie w uzasadnieniu wydawanych na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu pozytywnych decyzji dodatkowych rozważań mogło być pominięte, jako nic nie wnoszących do sprawy dywagacji o charakterze czysto akademickim. W sytuacji zatem, gdy z okoliczności faktycznych wyłaniających się z akt sprawy nie wynika, by możliwość władania gruntem nieruchomości [...] była wyłączona, nie można postawić organowi dekretowemu zarzutu, że przy rozstrzyganiu sprawy nie ustalił w niej relewantnych z punktu widzenia stosowanych norm prawa materialnego elementów stanu faktycznego, uchybiając tym samym przepisom procedury administracyjnej. Prezydent w sytuacji, gdy wniosek złożyli byli właściciele nie musiał eksponować kwestii posiadania i badać tej przesłanki. W niniejszej sprawie wniosek dekretowy został złożony przez współwłaścicieli nieruchomości położonej przy ul. [...], których tytuł prawny wynikał z zaświadczenia Sądu Grodzkiego w W. z [...] grudnia 1948 r. Ponadto w aktach sprawy znajduje się dokument "Rejestracja Nieruchomości", sporządzony [...] listopada 1948 r. przez Zarząd Miejski w W. W dokumencie tym w rubrykach "właściciel", "użytkownik", "zarządca" wpisano przeddekretowych właścicieli nieruchomości przy ul. [...]. Opisu nieruchomości w terenie dokonano przed złożeniem wniosku dekretowego. Skoro dokument taki został włączony do akt dekretowych, to znaczy, że był objęty wiedzą organu w toku badania przesłanek z art. 7 ust. 1 dekretu, zaś kwestia własności i posiadania wynikająca z tego dokumentu nie została pominięta w toku postępowania przed Prezydentem W. Tym samym chybiona jest ocena Komisji, że doszło do oczywistego zaniechania Prezydenta, które powinno być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Poza tym, sam fakt złożenia wniosku dekretowego przez byłych właścicieli był manifestacją posiadania. Z przyczyn wyżej podanych zasadne są zarzuty skarg, co do wadliwego rozumienia w zaskarżonej decyzji przesłanki posiadania. Trafne są także zarzuty dotyczące wadliwego uznania przez Komisję, że Prezydent w sytuacji, gdy z wnioskiem występowali przeddekretowi właściciele nie badał posiadania, chociaż powinien, a w konsekwencji tego zarzuty wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu. Jednakże, jak wyżej wskazano, wadliwości te nie miały wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia w zaskarżonej decyzji. Wobec przedstawionej przez Sąd interpretacji ujętej w art. 7 ust. 1 dekretu przesłanki "posiadania gruntu", zalecenia Komisji (oparte na odmiennym, błędnym jej rozumieniu) nie będą dla organu rozpoznającego wniosek dekretowy wiążące. Przy jego rozpoznawaniu organ będzie musiał natomiast uwzględnić to, że decyzja dekretowa ma charakter związany, co oznacza, że w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 7 dekretu i przy braku przesłanek negatywnych z art. 214a ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie będzie mógł wydać decyzji odmawiającej ustanowienia prawa. Słuszne są zarzuty skarg odnoszące się do naruszenia przez Komisję art. 30 ust. 1 pkt 4b) ustawy. Komisja wskazała, m. in. ten przepis, jako podstawę stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta. Jednocześnie na str 42 uzasadnienia decyzji (pkt 4.8) Komisja podała, że art. 30 ust. 1 pkt 4b) stanowi samodzielną przesłankę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Następnie w kolejnym zdaniu Komisja uznała, że brak ustalenia posiadania stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji. Zważyć należy, że art. 29 ust. 1 ustawy przewiduje katalog dopuszczalnych rozstrzygnięć Komisji. Natomiast art. 30 ust. 1 ustawy określa wady, które prowadzą do eliminacji decyzji reprywatyzacyjnej z obrotu prawnego. Poszczególne wady wymienione w art. 30 ust. 1 ustawy należy wiązać z określonym charakterem rozstrzygnięć, jakie może podjąć Komisja. Skoro, na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 3a) ustawy, Komisja może wydać decyzję stwierdzającą nieważność decyzji reprywatyzacyjnej z przyczyn określonych w art. 156 k.p.a, to w niniejszej sprawie, gdy decyzja reprywatyzacyjna została wydana w warunkach art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a, jedyną podstawą do eliminacji w tym trybie decyzji reprywatyzacyjnej w związku z art. 29 ust. 1 pkt 3a) jest art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy. Ten ostatni przepis stanowi, że Komisja wydaje decyzję o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2- 4, jeżeli decyzja reprywatyzacyjna została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Podkreślić należy, że nie mogą te same wady decyzji być podstawą jednocześnie stwierdzenia nieważności decyzji i uchylenia decyzji. Przesłanki stwierdzenia nieważności zostały enumeratywnie wymienione w art. 156 k.p.a. Wobec tego wskazanie w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 30 ust. 1 pkt 4b), jako przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta było chybione. Jednakże, wobec prawidłowego powołania podstawy prawnej z art. 29 ust. 1 pkt 3a) ustawy, brak powołania przepisu art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy, nie może skutkować z tej tylko przyczyny uchyleniem decyzji Komisji, bowiem nie miało to wpływu na treść rozstrzygnięcia. Odnośnie zaskarżenia przez Miasto W. uzasadnienia decyzji, wskazać należy, że możliwość zaskarżenia do sądu administracyjnego samego uzasadnienia decyzji lub jego części, ze względu na rolę jaką spełnia uzasadnienie, została dopuszczona w orzecznictwie jeszcze pod rządami ustawy z 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Jest ono powszechnie akceptowane również w obecnym stanie prawnym. Istota rozbieżności w poglądach sprowadza się do kwestii, czy dopuszczalne jest wniesienie skargi skierowanej jedynie przeciwko uzasadnieniu decyzji administracyjnej - z wyłączeniem kwestionowania samego rozstrzygnięcia, a w rezultacie czy dopuszczalne jest uchylenie przez sąd administracyjny decyzji w części obejmującej wyłącznie jej uzasadnienie (zob. J. Turski, "Uchylenie przez sąd administracyjny decyzji administracyjnej w części obejmującej uzasadnienie lub jego fragmenty", ZNSA 1(70)/2017). Sąd odrzuca koncepcję, że w razie uznania za zasadną skargi w zakresie zaskarżenia zawężonym tylko do uzasadnienia danej decyzji, władny jest uchylić tę decyzję wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia lub określonych fragmentów uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym osnowę decyzji lub części uzasadnienia. Zdaniem Sądu ani rozstrzygnięcie, ani uzasadnienie nie mogą funkcjonować samodzielnie, niezależnie od siebie w obrocie prawnym. Uzasadnienie nie może więc być wyeliminowane z obrotu przez sąd administracyjny bez jednoczesnego wyeliminowania rozstrzygnięcia. Takie orzeczenie rodziłoby niemożliwe do zaakceptowania skutki prawne (zob. przegląd poglądów w tym zakresie [w:] J. Turski, jw. oraz orzecznictwo i doktryna tam powołane). W przypadku wadliwości całego uzasadnienia decyzji, z powodu niewzruszenia przez sąd rozstrzygnięcia decyzji, stałoby się ono prawomocne, a ponownie wydana decyzja, jako całość - z niepoddaną kontroli sądowoadministracyjnej prawomocną osnową oraz wydanym w toku ponownego rozpoznania sprawy uzasadnieniem - byłaby dotknięta nieważnością, jako powtórzone orzeczenie w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej decyzją ostateczną (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.). Podnosi się przy tym, że wniesienie skargi przeciwko uzasadnieniu decyzji zawsze oznacza zaskarżenie decyzji, jako całości, której poszczególne elementy są ze sobą nierozerwalnie związane, stanowią integralną całość. W konsekwencji uwzględnienie skargi z powodu wadliwości wyłącznie uzasadnienia zawsze skutkuje uchyleniem całości decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu skarga skierowana tylko przeciwko części uzasadnienia decyzji powinna zostać jednak oddalona, jeśli wady uzasadnienia, zwłaszcza tylko jego fragmentów, nie mają wpływu na wynik sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy zbędna, bezprzedmiotowa zaskarżona część uzasadnienia decyzji, wskazana w skardze Miasta W., nie ma żadnego wpływu na jej wynik. W takiej sytuacji Sąd nie widział potrzeby, ani możliwości uchylania decyzji, co odbyłoby się z ewentualnym naruszeniem art. 134 § 2 ppsa, a uchylenie jedynie fragmentu uzasadnienia uznał za niedopuszczalne. Ubocznie zauważyć należy, że w praktyce bardzo często zdarza się, że fragmenty uzasadnień kontrolowanych decyzji są wadliwe, albo w okolicznościach danej sprawy zbędne, bezprzedmiotowe. Byłoby niedopuszczalne, wręcz wadliwe, żeby w takich sytuacjach sąd administracyjny przy kontroli zaskarżonych decyzji uchylał poszczególne fragmenty z uzasadnienia, jeśli ich wadliwość nie ma wpływu na ostateczny wynik sprawy. Systemowo odpowiada to regulacji zawartej w art. 184 p.p.s.a., zgodnie z którym "Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu." W niniejszej sprawie rzeczywistym i głównym powodem stwierdzenia nieważności decyzji było skierowanie decyzji Prezydenta do osoby zmarłej – J. P. Jeśli zatem zaskarżone fragmenty uzasadnienia nie miały wpływu na wynik sprawy (były zbędne dla samego rozstrzygnięcia i jego poprawności), to mając na uwadze argumenty poczynione na wstępie rozważań, co do możliwych rozstrzygnięć w przypadku skargi na uzasadnienie decyzji należy skargę oddalić. Odnośnie poruszanej w uzasadnieniu decyzji Komisji kwestii ustanowienia kuratora, to należy wskazać, że dopóki organ nie dysponuje aktem zgonu osoby fizycznej będącej stroną lub prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu zgonu, czy też o uznaniu za zmarłego i nie ma wiedzy co do wieku tej osoby, to przepis art. 34 § 1 k.p.a. nakłada na organ podjęcie czynności w nim wskazanych. Odnośnie zarzutów skargi G. C., B. M., J. M., T. C., W. L. i G. S. dotyczących niekonstytucyjności art. 38 ust. 1 ustawy, wobec braku dwuinstancyjności postępowania, wskazać należy, że art. 78 Konstytucji wprawdzie przewiduje możliwość zaskarżenia orzeczeń administracyjnych wydanych w pierwszej instancji, jednakże stanowi też, że wyjątki od tej zasady określa ustawa. Właśnie art. 38 ust. 1 ustawy jest takim wyjątkiem. Niezasadny jest także wniosek tych skarżących o umorzenie postępowania motywowany wszczęciem postępowania nadzorczego w przedmiocie decyzji Prezydenta W. przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w [...]. Przepis art. 26 ust. 1 ustawy stanowi, że w razie wszczęcia postępowania rozpoznawczego toczące się przed organem administracji sądem administracyjnym, sądem powszechnym lub Sądem Najwyższym postępowanie dotyczące decyzji reprywatyzacyjnej podlega zawieszeniu. Odnośnie zarzutu skargi M. M., B. R. i R. A. dotyczącego nieprzesłuchania przez Komisję wskazanego przez nich świadka, stwierdzić należy, że wobec wydania decyzji w stosunku do osoby zmarłej i konsekwencji prawnych z tym związanych, nie miało to żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Natomiast odnosząc się do zarzutu pominięcia pełnomocnika wyżej wskazanych skarżących w postępowaniu przed Komisją, uznać należy zarzut ten za niezasadny. Jak wynika z akt Komisji pełnomocnictwo dla radcy prawnego Z. L. do występowania w postępowaniu przed Komisją zostało złożone po wydaniu decyzji. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi i złożył on skargę. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 7a § 1 k.p.a., gdyż w niniejszej sprawie nie można mówić o wątpliwości co do treści normy prawnej, a wobec tego rozstrzyganiu wątpliwości na korzyść strony. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd z mocy art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło