I SA/Gl 1046/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-05-21
Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo ustalił wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, uwzględniając limity wynikające z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i sądów administracyjnych, a także specyfikę konkretnej sprawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy nie w pełni zrealizował zalecenia sądu dotyczące miarkowania kosztów egzekucyjnych. Choć organ prawidłowo ustalił górne limity opłat, odniósł je mechanicznie do każdego tytułu wykonawczego z osobna, zamiast ocenić je zbiorczo w kontekście specyfiki sprawy, co mogło prowadzić do obejścia standardów konstytucyjnych dotyczących racjonalnej zależności między wysokością kosztów a podjętymi czynnościami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia Burmistrza Miasta P. (wierzyciela) kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego na podstawie decyzji Burmistrza dotyczącej podatku od nieruchomości. Po uchyleniu decyzji stanowiącej podstawę egzekucji i umorzeniu postępowania, organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne i obciążył nimi wierzyciela. Po wielokrotnych postępowaniach zażaleniowych i sądowych, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej ostatecznie utrzymał w mocy postanowienie o obciążeniu wierzyciela kosztami, jednakże z zastosowaniem limitów wynikających z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i sądów administracyjnych. Wierzyciel zaskarżył to postanowienie, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów i naruszenie zasad konstytucyjnych.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędziowie WSA Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 maja 2019 r. sprawy ze skargi Burmistrza Miasta P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, organ nadzoru), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej: K.p.a.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 i art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1314, dalej: u.p.e.a., ustawa egzekucyjna), uchylił w części postanowienie Naczelnika [...] [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej: organ egzekucyjny, organ pierwszej instancji) z dnia [...] nr [...] o określeniu Burmistrzowi Miasta P. (dalej: wierzyciel, skarżący) kosztów egzekucyjnych w łącznej wysokości [...] zł i o obciążeniu wierzyciela ww. kwotą kosztów egzekucyjnych, oraz orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł.
Powyższe postanowienie organu nadzoru zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne do majątku A1 S.A. w K.– obecnie: A S.A. w B. (dalej: zobowiązana, uczestnik, Spółka) na podstawie tytułów wykonawczych z dnia [...] nr [...] oraz z dnia [...] nr od [...] do [...], obejmujących odpowiednio: podatek od nieruchomości za miesiące styczeń – kwiecień 2005 r.; podatek od nieruchomości za miesiące wrzesień – grudzień 2005 r.; podatek od nieruchomości za maj 2005 r.; podatek od nieruchomości za czerwiec 2005 r.; podatek od nieruchomości za lipiec 2005 r.; podatek od nieruchomości za sierpień 2005 r. Podstawą wystawienia tytułów wykonawczych była decyzja wierzyciela z dnia [...] nr [...], której nadany został rygor natychmiastowej wykonalności postanowieniem z dnia [...] nr [...].
W toku egzekucji wyegzekwowane zostały w całości dochodzone należności wraz odsetkami za zwłokę i kosztami egzekucyjnymi, poprzez pobranie należności u zobowiązanej oraz u dłużnika zajętej wierzytelności.
W piśmie z dnia 21 grudnia 2010 r. zobowiązana wniosła o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych, które powstały w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną przez organ egzekucyjny na podstawie tytułów wykonawczych o nr [...] i [...]. Następnie pismem z dnia 11 stycznia 2011 r. wniosła o zawieszenie postępowania we wskazanej sprawie, w wyniku czego organ egzekucyjny zawiesił to postępowanie. Z kolei pismem z dnia 2 marca 2012 r. zobowiązana wniosła o wznowienie zawieszonego postępowania.
Następnie pismem z dnia 7 marca 2012 r. zobowiązana wniosła o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną na podstawie tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...].
Powodem złożenia przez zobowiązaną powyższych wniosków była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach (dalej: SKO) z dnia [...] o nr [...] o uchyleniu w całości decyzji stanowiącej postawę do wydania wskazanych tytułów wykonawczych oraz przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W następstwie uchylenia przez SKO decyzji pierwszoinstancyjnej, postanowieniem z dnia [...] o nr [...] organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne, jednak postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ nadzoru uchylił je i umorzył postępowanie z uwagi na fakt, iż egzekucja została już wcześniej efektywnie zakończona poprzez ściągnięcie należności.
Z kolei postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne w wysokości [...] zł i obciążył nimi wierzyciela.
Po rozpatrzeniu zażalenia wierzyciela na powyższe postanowienie, organ nadzoru postanowieniem z dnia [...] nr [...], uchylił opisywane postanowienie organu egzekucyjnego o nałożeniu kosztów egzekucyjnych i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Następnie postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne w łącznej kwocie [...] zł, którymi ponownie obciążył wierzyciela, a które zostały wygenerowane w związku z prowadzeniem postępowania egzekucyjnego w oparciu o wcześniej wskazane tytuły wykonawcze.
Na powyższe postanowienie wierzyciel wniósł zażalenie, w którym zarzucił, iż organ egzekucyjny nie zastosował się do zaleceń organu odwoławczego poprzez przyjęcie w podstawie prawnej innego przepisu ustawy egzekucyjnej, tj. art. 64c § 4. W jego ocenie, wystawienie tytułów wykonawczych przez wierzyciela i prowadzenie postępowania egzekucyjnego nie było obarczone wadą niezgodności z prawem, a zatem w sprawie nie może mieć zastosowania przepis art. 64c § 4 u.p.e.a. Ponadto zarzucił, iż organ egzekucyjny nie podjął próby uzasadnienia, że koszty egzekucyjne nie mogą być ściągnięte od zobowiązanej.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ nadzoru uchylił postanowienie z dnia [...] w części dotyczącej obciążenia wierzyciela kwotą kosztów egzekucyjnych wygenerowanych na podstawie tytułów wykonawczych o nr [...] oraz od [...] do [...] i orzekł o obciążeniu zobowiązanej kosztami egzekucyjnymi powstałymi w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym w oparciu o ww. tytuły wykonawcze w kwocie łącznej [...] zł.
Pismem z dnia 18 kwietnia 2013 r. zobowiązana złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższe postanowienie z dnia [...].
Wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 666/13 Sąd oddalił skargę. W wyniku skargi kasacyjnej wniesionej przez zobowiązaną, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt II FSK 727/14 uchylił zaskarżony wyrok w całości oraz uchylił postanowienie organu nadzoru z dnia [...].
Następnie postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ odwoławczy – ponownie rozpatrując zażalenie wierzyciela – utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia [...] o określeniu kosztów egzekucyjnych oraz obciążeniu nimi wierzyciela.
Na powyższe postanowienie z dnia [...] wierzyciel wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt I SA/Gl 1218/16 uchylił to postanowienie. Skarga kasacyjna od powyższego wyroku oddalona została wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2018 r. sygn. akt II FSK 2501/17.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] organ odwoławczy uchylił postanowienie organu egzekucyjnego z dnia [...] nr [...] w części dotyczącej obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi na podstawie tytułów wykonawczych nr [...] oraz nr od [...]do [...] w łącznej kwocie [...]zł i orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi do ww. tytułów wykonawczych w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu postanowienia organ nadzoru przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i wskazywał, że generalną zasadą jest, iż koszty egzekucyjne obciążają zobowiązanego, zgodnie z art. 64c § 1 ustawy egzekucyjnej. Jednocześnie zaznaczył, że wyjątkami od tej zasady są art. 64c § 4 u.p.e.a. oraz art. 64c § 3 ustawy egzekucyjnej. Pierwszy z nich stanowi, że wierzyciel pokrywa koszty postępowania egzekucyjnego, jeżeli nie mogą one być ściągnięte od zobowiązanego. Z kolei, zgodnie z art. 64c § 3 u.p.e.a., jeżeli po pobraniu od zobowiązanego należności z tytułu kosztów egzekucyjnych okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, należności te, wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, organ egzekucyjny zwraca zobowiązanemu, a jeżeli niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel, obciąża nimi wierzyciela, z zastrzeżeniem § 3a.
Organ nadzoru podkreślił zarazem, że z uwagi na zapadły w niniejszej sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest już sporna kwestia, kto ma ponieść koszty egzekucyjne – gdyż podmiotem tym jest wierzyciel, na mocy art. 64c § 4 u.p.e.a. Sporna jest jednakże wysokość tych kosztów a to z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Organ nadzoru odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o sygn. akt I SA/Gl 1218/16, w szczególności zaś stwierdzenia, iż obciążając wierzyciela kosztami egzekucyjnymi organ egzekucyjny powinien wziąć pod uwagę argumenty, wyrażone w ww. wyroku TK oraz zwrócić uwagę, że skutkiem powyższego wyroku TK nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64c § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczenia opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności.
Następnie organ odwoławczy wskazywał, że wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność przepisów stosowanych przez organ egzekucyjny przy wydaniu zaskarżonego postanowienia, a mianowicie orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz, że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Organ drugiej instancji wskazywał, że powyższy wyrok TK został opublikowany w dniu 16 sierpnia 2016 r. w Dzienniku Ustaw z 2016 r. poz. 1244 oraz przywołał wywody TK w nim zawarte, zgodnie z którymi nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określenia wysokości danin publicznych, także opłat. Zaznaczył też, że jak stwierdził Trybunał, brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, iż w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, iż z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie Trybunału, za sprzeczną z zasadniczym celem postępowania egzekucyjnego należy uznać także normę prawną, zgodnie z którą dłużnik zostaje obciążony pełną wysokością opłaty w wypadku dobrowolnego zaspokojenia wierzyciela. Norma ta nie tylko nie motywuje do dobrowolnego spełnienia świadczeń dochodzonych w egzekucji, ale wykazuje wręcz cechy swoistej kary finansowej, nakładanej za zachowanie pożądane i zgodne z prawem.
Dalej organ nadzoru wskazywał, że w niniejszej sprawie organ egzekucyjny na mocy art. 64 § 1 pkt 1, pkt 4 i § 6 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne – tj. za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego w wysokości 5% oraz za zajęcie wierzytelności w wysokości 5% oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1% - osobno dla każdego tytułu wykonawczego. Zdaniem organu nadzoru powoływany wyrok TK ma takie znaczenie dla niniejszej sprawy, iż w razie braku interwencji ustawodawcy do czasu orzekania w sprawie wymaga oceny prawidłowości stanowiska organu egzekucyjnego z powodu braku konstytucyjności rozstrzygnięcia w zakresie obciążenia wierzyciela opłatą za pobranie pieniędzy i za zajęcie wierzytelności na podstawie art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 u.p.e.a. oraz opłatą manipulacyjną na podstawie art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej. Ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, w tym wypadku należnych od wierzyciela, organ musi wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu wymaganego nakładu pracy. Organ powinien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Ustawodawca nie przewidział bowiem bezkosztowego prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Jeżeli koszty nie mogą zostać ściągnięte od zobowiązanego, winien je ponieść wierzyciel. Zdaniem organu nadzoru, skoro ustawodawca nie przewidział bezkosztowego prowadzenia egzekucji, wierzyciel kierując tytuł wykonawczy do organu egzekucyjnego winien liczyć się z faktem, że w razie niemożności ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, będzie miał obowiązek je uregulować.
W niniejszej sprawie, zdaniem organu odwoławczego, regulacja art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a. jest tożsama z art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. w zakresie problemów, jakie doprowadziły TK do wniosku o ich niekonstytucyjności.
Organ nadzoru wskazywał, że organ egzekucyjny naliczył koszty egzekucyjne w odniesieniu do tytułów wykonawczych o nr [...] oraz o nr od [...] do [...] w łącznej kwocie [...] zł. W kwocie tej mieściła się naliczona przez organ egzekucyjny opłata manipulacyjna w wysokości łącznej do wszystkich tytułów wykonawczych [...] zł, koszty zajęcia w łącznej kwocie [...] zł i koszty pobrania należności u zobowiązanego w kwocie [...] zł.
Następnie organ odwoławczy stwierdził, że uwzględniając należności o znacznej wartości, na które opiewały tytuły wykonawcze w niniejszej sprawie, a także okoliczność braku interwencji ustawodawcy w zakresie braku konstytucyjności rozstrzygnięcia w zakresie obciążenia wierzyciela opłatą za zajęcie wierzytelności na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłatą manipulacyjną na podstawie art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej, należy zauważyć, iż w przedmiotowym postępowaniu doszło do skutecznej w 100% egzekucji. Dodatkowo, zwrócić należy uwagę na niski stopień skomplikowania przeprowadzonych czynności egzekucyjnych, które ograniczały się jedynie do pobrania należności u zobowiązanej, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanej z wysyłaniem korespondencji i kosztami dojazdu czy delegacji.
W związku z tym, zdaniem organu odwoławczego niezasadne jest obciążenie opłatą za zajęcie innej wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200,00 zł, określoną w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., z tytułu egzekucji z nieruchomości uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną.
Dalej organ nadzoru wskazywał, że w stosunku do opłaty manipulacyjnej oraz opłaty za zajęcie innych wierzytelności i opłaty za pobranie pieniędzy ustawa egzekucyjna nie określa maksymalnej ich wysokości, lecz minimalną. Jednakże, z punktu widzenia dyscypliny finansów publicznych oraz konieczności zapewnienia skuteczności egzekucji niezasadne byłoby obniżenie kosztów egzekucyjnych. Należy bowiem wziąć pod uwagę funkcję fiskalną tych kosztów, polegającą na przynajmniej częściowym zwrocie kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego.
Organ odwoławczy podnosił, że skoro zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 31/14 przepisy art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej i art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, zasadnym jest obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi z tytułu opłaty za zajęcie innej wierzytelności oraz opłaty za pobranie pieniędzy do tytułów wykonawczych o nr [...] oraz o nr od [...] do [...] do kwoty [...] zł, a opłaty manipulacyjnej do kwoty [...] zł, dla każdego tytułu wykonawczego, skutkiem czego obciąża się wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...] zł. W konsekwencji, organ nadzoru obniżył całość kosztów egzekucyjnych o kwotę [...] zł.
Organ nadzoru argumentował, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200,00 zł, to przy czynności zajęcia innej wierzytelności należy uwzględnić mniejszy nakład pracy przy zajęciu innych wierzytelności. Dlatego przyjąć należało, w związku z brakiem ustawowych regulacji, że opłata od pobrania pieniędzy u zobowiązanego i zajęcia innej wierzytelności musi być mniejsza niż przy zajęciu nieruchomości w stopniu odpowiadającym przyjętej przez ustawodawcę maksymalnej stawki w kwocie 34.200,00 zł dla 8% opłaty. Skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata dla zajęcia nieruchomości może wynosić maksymalnie 34.200,00 zł, to organ nadzoru, związany stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażonym w wyroku o sygn. I SA/Gl 1218/16 przyjął zachowując proporcje, że 5% opłata za zajęcie innej wierzytelności może wynosić maksymalnie 21.375,00 zł. Wzięto przy tym pod uwagę, że ustawodawca biorąc pod uwagę stopień skomplikowania czynności określił odmiennie wysokość opłat na 5% za zajęcie innej wierzytelności i 8% za zajęcie nieruchomości. Przejmując z ustawy egzekucyjnej różnice w wysokości opłat przyjętej przez ustawodawcę pomiędzy 5% i 8% organ zachowując ustawową proporcję doszedł do wniosku, że skoro opłata procentowa od 8% została ograniczona do 34.200,00 zł, to wypełnieniem wymogu miarkowania kosztów będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla zajęcia innej wierzytelności. Z tego względu organ uznał, że wykonaniem nakazów z wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie ograniczenie procentowej opłaty za zajęcie innej wierzytelności do kwoty 21.375,00 zł, wynikające z miarkowania kosztów uwzględniającego fakt mniejszego skomplikowania zajęcia innych wierzytelności niż zajęcia nieruchomości.
Końcowo organ nadzoru wskazał, że przyjmując jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie 34.200,00 zł, przyjął, iż maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 4.275,00 zł. Organ odwoławczy kierował się przy tym przyjęciem, że za zajęcie nieruchomości stawka procentowa wskazana została na 8%, a dla opłaty manipulacyjnej 1%. W związku z tym maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości – zatem nie może przekraczać kwoty 4.275,00 zł.
Wyliczenie kosztów egzekucyjnych organ nadzoru przedstawił w formie tabeli.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na postanowienie organu odwoławczego pełnomocnik skarżącego wniósł o jego uchylenie w całości, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w ustalonej przez Sąd wysokości, oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu postanowieniu pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj:
1. art. 64 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię, pomijającą wytyczne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zawarte w wyroku o sygn. akt I SA/Gl 1218/16, polegającą na obciążeniu wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej, która jest całkowicie nieadekwatna do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także przyjęciu, że stuprocentowa skuteczność egzekucji stanowić może kryterium ustalania wysokości opłaty egzekucyjnej, podczas gdy ze skuteczną egzekucją jest związany obowiązek zapłaty opłaty komorniczej oraz dopuszczalności wydania w tym przedmiocie postanowienia w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. a nie w oparciu o przepisy prawa;
2. art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię, pomijającą wytyczne wynikające z ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, polegającą na obciążeniu wierzyciela opłatą manipulacyjną w nadmiernej wysokości i przyjęciu, że "100% skuteczność egzekucji" może stanowić kryterium ustalania wysokości opłaty manipulacyjnej, podczas gdy ze skuteczną egzekucją związany jest obowiązek zapłaty opłaty komorniczej oraz dopuszczalności wydania w tym przedmiocie postanowienia w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa;
3. art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji, i niedokonanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych sprawy wynikało, że ich wysokość pozostaje w całkowitym oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności;
4. art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, które narusza standardy uznane przez Trybunał Konstytucyjny oraz zaniechanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej przez organ egzekucyjny.
Pełnomocnik skarżącego zarzucił nadto naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16, poprzez pominięcie przez organ oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w ww. wyroku, w szczególności co do zachowania racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów egzekucyjnych a czynnościami organów, w związku z podjęciem których zostały naliczone oraz bezpośredniego zastosowania art. 2 Konstytucji RP w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
2. art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich niezastosowanie i wydanie postanowienia w przedmiocie określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa, w sytuacji gdy odpowiednie przepisy prawa w zakresie stawek minimalnych opłat nadal obowiązują i powinny mieć zastosowanie zwłaszcza w sytuacji, gdy koszty postępowania egzekucyjnego ma ponieść wierzyciel będący jednostką samorządu terytorialnego.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wywodził, że organ odwoławczy w wydanym postanowieniu całkowicie pominął wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o sygn. akt I SA/Gl 1218/16, w szczególności w zakresie oceny Sądu, zgodnie z którą wysokość kosztów egzekucyjnych – szczególnie gdy obciążają one wierzyciela – nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji i poziomu skomplikowania czynności egzekucyjnych oraz nakładu pracy przy egzekwowaniu należności. Organ nadzoru natomiast nie podjął rozważań w kwestii miarkowania kosztów oraz przyjął, iż kwota kosztów z tytułów wykonawczych nie jest wygórowana.
Zdaniem pełnomocnika skarżącego, przyjęta została w niniejszej sprawie wysokość kosztów egzekucyjnych, które łącznie z opłatą manipulacyjną w kwocie [...] zł przewyższają rzeczywiste wydatki poniesione przez organ egzekucyjny o kilkaset razy. Nadto, organ nadzoru winien wskazać w postanowieniu, jakie czynności wykonał, kiedy oraz jakie poniósł w związku z tym wydatki. Nie wyjaśnił zatem, w jaki sposób niski stopień skomplikowania czynności oraz mały nakład pracy przełożyły się na ustalenie wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego. Nie rozliczył też czasu pracy pracowników zaangażowanych w dokonanie czynności egzekucyjnych. Pełnomocnik zaznaczył przy tym, że w 2010 r. (w którym prowadzono egzekucję) przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosiło [...]zł, a więc przy 20 dniach roboczych w miesiącu dawało wynagrodzenie w kwocie [...] zł/dzień. Przy założeniu, że na wykonanie czynności w niniejszej sprawie przeznaczono dzień roboczy, kwota kosztów egzekucyjnych (bez opłaty komorniczej) stanowi prawie 600 – krotność tej kwoty.
Zdaniem pełnomocnika, koszty egzekucyjne w niniejszym postępowaniu pełnią nieuzasadnioną rolę represyjną wobec wierzyciela i stanowią dodatkowy dochód organu nieuzasadniony dokonanymi czynnościami. Nadto, w kwestii opłaty manipulacyjnej, organ nie podał ustawowych przesłanek jej obliczania, zaś zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. ustawowe kryteria ustalania wysokości tej opłaty zostały ograniczone do zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. W tym kontekście przyjęcie jako miernika wartości 1% opłaty manipulacyjnej kwoty obliczonej proporcjonalnie od opłaty za egzekucję z nieruchomości jest zupełnie nieadekwatne, nawet przy zastosowaniu wobec kosztów dotyczących tytułów wykonawczych o nr [...] oraz [...] analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.
Następnie pełnomocnik skarżącego stwierdził, że w niniejszej sprawie organ odwoławczy zupełnie pominął także okoliczność, którą nakazał mu wziąć pod uwagę Sąd, iż w niniejszej sprawie koszty obciążają wierzyciela, i to wierzyciela będącego podmiotem publicznym. Sytuacja, w której koszty egzekucji obciążają wierzyciela stanowi wyjątek od reguły, zgodnie z którą koszty ponosi zobowiązany. Organ nie podał, czy i w jaki sposób uwzględnił fakt, że koszty obciążają wierzyciela. W szczególności nie wskazał, jaka w jego ocenie byłaby wysokość kosztów, gdyby w niniejszej sprawie obciążały one zobowiązanego i w jakim zakresie koszty te obniżył uwzględniając, że ma je ponieść wierzyciel. Dla skarżącego wydaje się oczywiste, że organ egzekucyjny nie uwzględnił tej okoliczności w ogóle - tzn. ustalił kwotę kosztów postępowania w dokładnie tej samej wysokości, jaką obciążyłby również zobowiązanego. Pełnomocnik podniósł też, że oprócz opłat stanowiących przedmiot niniejszego postępowania, w związku z egzekucją została od skarżącego pobrana opłata komornicza w łącznej kwocie [...] zł.
Dalej pełnomocnik skarżącego stwierdził, że powoływana przez organ okoliczność stuprocentowej skuteczności egzekucji jest brana pod uwagę przy obciążaniu wierzyciela opłatą komorniczą. Oznacza to, iż okoliczność ta nie powinna być brana pod uwagę po raz kolejny przy ustalaniu wysokości kosztów za poszczególne czynności oraz przy ustalaniu wysokości opłaty manipulacyjnej. Zaznaczył, że opłata manipulacyjna nie ma nic wspólnego ze skutecznością postępowania egzekucyjnego i powołał się na treść art. 64 § 6 u.p.e.a.
W kwestii zarzutu błędnej wykładni art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz § 6 u.p.e.a. pełnomocnik skarżącego wskazywał, że w odniesieniu do organów administracji publicznej nie obowiązuje zasada, że mogą one podejmować każde działanie, które nie jest zabronione przez prawo. Stosowanie analogii w prawie administracyjnym jest niedopuszczalne, jeżeli miałoby to doprowadzić do pogorszenia praw jednostki.
Zdaniem pełnomocnika, prócz braku podstaw formalnoprawnych do stosowania w niniejszej sprawie analogii, jest ona też nieuzasadniona pod względem merytorycznym. Nieuprawniony jest bowiem sposób, w jaki organ na potrzeby opłaty za zajęcie wierzytelności zaadaptował stawkę maksymalną ustaloną w oparciu o przepis dotyczący egzekucji z nieruchomości. W tych ramach pełnomocnik skarżącego wymienił czynności, które organ egzekucyjny przeprowadzać może w ramach postępowania egzekucyjnego, akcentując, że jest ich minimalnie 9 a maksymalnie może być ich ponad 20. Zauważył też, że przy egzekucji z nieruchomości szerszy jest krąg podmiotów biorących udział w postępowaniu. Zatem, istotne różnice w zakresie czynności egzekucyjnych pomiędzy egzekucją z nieruchomości a innymi rodzajami egzekucji uniemożliwiają przyjęcie, że wartość kwotowa 1% opłaty za egzekucję z nieruchomości będzie adekwatna do wartości opłaty 1% za egzekucję z wierzytelności.
Omawiając następnie zarzut niezastosowania art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji dla oceny wykładni art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. (mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji) pełnomocnik skarżącego wskazywał, że organ nie wyjaśnił, czy określając wysokość kosztów egzekucyjnych zastosował art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji dla oceny i wykładni przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. Zastosowanie tych przepisów wymagałoby zaś ustalenia, czy wysokość kosztów egzekucyjnych, o których mowa jest w zaskarżonym postanowieniu, nie jest sprzeczna z zasadą proporcjonalności. W tym celu organ powinien był w szczególności wyjaśnić, czy wysokość kosztów jest właściwa dla osiągnięcia zamierzonych celów, czy obciążenie wierzyciela kosztami w ustalonej wysokości jest niezbędne dla ochrony realizacji interesu publicznego, oraz czy efekty, jakie przyniesie realizacja postanowienia przez skarżącego, pozostają w odpowiedniej proporcji do ciężaru na niego nałożonego.
Organ zaś w ogóle nie przeprowadził wskazanego procesu wykładni norm ustawy egzekucyjnej, czego wyrazem jest przyjęta wysokość kosztów egzekucyjnych, które w sposób oczywisty naruszają standardy konstytucyjne.
Omawiając następnie zarzut naruszenia art. 64 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem TK o sygn. akt SK 31/14, pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że organ nadzoru, pomimo szerokiego odesłania do stanowiska TK, pominął w rozstrzygnięciu argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. Pełnomocnik stwierdził, że przy nieskomplikowanych czynnościach, takich jak wysłanie pisma z zajęciem wierzytelności (tworzonego w oparciu o istniejący wzór) oraz pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego – stawki minimalne opłat egzekucyjnych wskazane w art. 64 § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. odzwierciedlają stopień skomplikowania i nakład pracy przy podjętych przez organ egzekucyjny w niniejszej sprawie czynnościach egzekucyjnych. Zdaniem pełnomocnika przyjąć należy, że racjonalny ustawodawca tak skalkulował stawki minimalne opłat za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej, że są one ekwiwalentne do sytuacji w której podejmowana czynność jest prosta, standardowa i nie napotyka na żadne przeszkody. Taka zaś sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, co sprawia, że brak jest podstaw do zastosowania stawek wyższych niż minimalne. Nawet zatem przy przyjęciu, że organ jest co do zasady uprawniony do ustalania opłat egzekucyjnych w oparciu o stawki stosunkowe, to z ww. wyroku TK oraz z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o sygn. akt I SA/Gl 1218/16 wynika obowiązek ich miarkowania.
Omawiając następnie zarzuty naruszenia przepisów postępowania pełnomocnik skarżącego podnosił, że gdyby organ odwoławczy uwzględnił wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach o sygn. akt I SA/Gl 1218/16, to kwota kosztów egzekucyjnych z pewnością byłaby znacznie niższa od ustalonej w zaskarżonym postanowieniu. Akcentował też, że organ pomimo wyraźnego wskazania Sądu w ogóle nie zweryfikował wysokości kosztów egzekucyjnych a ponowne postępowanie ograniczało się jedynie do przytoczenia treści wyroku oraz orzeczenia TK i powielenia dotychczasowych obliczeń. Nie można zdaniem pełnomocnika uznać za realizację wskazań Sądu wyłącznie zastosowania analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. wobec wysokości opłaty manipulacyjnej i opłaty za zajęcie w stosunku do kosztów egzekucyjnych dotyczących tytułów wykonawczych o nr [...] oraz [...].
Zdaniem pełnomocnika, z naruszeniem art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu dopuszczalności wydania w tym przedmiocie postanowienia w oparciu o zasady analogii do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., a nie w oparciu o przepisy prawa, związane jest ściśle naruszenie art. 6 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP, które to przepisy nakazują organom administracji publicznej działanie na podstawie przepisów prawa.
Końcowo pełnomocnik skarżącego wskazywał, że postępowanie egzekucyjne w niniejszej sprawie toczyło się w 2008 r., co oznacza, że właściwy organ od 9 lat nie wydał prawidłowego postanowienia w kwestii kosztów egzekucyjnych. Jest to zatem fakt obiektywny, który powinien być uwzględniony przez Sąd w ramach oceny okoliczności sprawy zgodnie z art. 145a § 1 P.p.s.a., abstrahując od winy (lub jej braku) po stronie organu.
Pełnomocnik zaakcentował też, że rozstrzygnięcie w zakresie określenia kosztów egzekucyjnych nie zostało pozostawione uznaniu organu.
Zaznaczył ponadto, że przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych Sąd powinien wziąć pod uwagę fakt uzyskania przez organ egzekucyjny opłaty komorniczej w kwocie [...] zł, które to środki znacznie przewyższają rzeczywisty koszt i nakład pracy organu.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni argumentację, zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Zauważył również, że pełnomocnik skarżącego nie uwzględnił okoliczności, iż kwota opłaty komorniczej została zwrócona Spółce.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest obciążenie skarżącego kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie [...] zł, z tytułu naliczenia opłat za pobranie pieniędzy w wysokości 5% kwoty pobranej należności, opłat za zajęcie wierzytelności pieniężnych w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności i opłaty manipulacyjnej w wysokości 1% od każdego z 6 tytułów wykonawczych. Sporna jest wysokość kosztów, natomiast nie jest sporne, iż koszty przedmiotowego postępowania egzekucyjnego obciążają wierzyciela (a nie zobowiązanego), na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a.
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że narusza ono prawo i konieczne jest jego wyeliminowanie z obrotu prawnego, gdyż organ odwoławczy nie w pełni zrealizował zalecenia tutejszego Sądu, wynikające z wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16. Bezpośrednio naruszył tym art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U z 2018 r. poz. 1302, ze zm. – dalej: P.p.s.a.), w sposób, który może mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
I tak z wyroku tutejszego Sądu z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16 wynika, że:
a) koszty przedmiotowego postępowania egzekucyjnego obciążają wierzyciela (a nie zobowiązanego) na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a.;
b) w nawiązaniu do wyroku TK z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 należy przyjąć, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych;
c) czynności faktyczne jakie w rozpoznawanej sprawie były podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się w istocie do wysłania kilku pism, co jest oczywiście naturalne przy zajęciu prawa majątkowego, a zatem czynności egzekucyjnej nie wymagającej szczególnych nakładów pracy, czy obarczonej wysokim poziomem skomplikowania; także dokonane pobrania u zobowiązanego nie stanowiło szczególnego nakładu pracy;
d) ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych; koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego; funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu; jednakże organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone;
d) w postępowaniu ponownym, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14, organ mając na uwadze art. 8 ust. 2 Konstytucji, kształtując podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie wysokości kosztów egzekucyjnych, oprócz art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a. bezpośrednio zastosuje art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
e) powyższe uwagi dotyczą także stosowania w tej sprawie, przy uwzględnieniu wykładni prokonstytucyjnej, art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.;
f) do bezpośredniego stosowania Konstytucji RP uprawnione są także organy administracji publicznej.
Zatem zadaniem organu odwoławczego było w pierwszym rzędzie ustalenie, czy koszty egzekucyjne obliczone na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach, in concreto przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 w zw. z art. 2 Konstytucji, a jeśli nie, to w jakim zakresie na gruncie tej sprawy należy je miarkować.
Sąd stwierdza, że organ odwoławczy w części należycie wykonał zalecenia wynikające z art. 153 P.p.s.a. Zasadnie obciążył kosztami wierzyciela, a nie zobowiązanego. Bazując na wytycznych Trybunału Konstytucyjnego i tut. Sądu, trafnie przyjął, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Wreszcie, wbrew stanowisku strony skarżącej, organy prawidłowo ustaliły górne limity opłat, którymi można obciążyć stronę (za pobranie pieniędzy, zajęcie wierzytelności oraz opłaty manipulacyjnej – art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a.), trafnie odwołując się do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, opłaty pobrane za zajęcie nieruchomości wynoszą 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł.
W ocenie Sądu, uzasadniając przyjęte stanowisko organy zasadnie wskazały, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.), czynności zajęcia innej wierzytelności pieniężnej (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz co do opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego. Dlatego w sposób uprawniony przyjęły, że w związku z brakiem ustawowej interwencji ustawodawcy po wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., powinny być proporcjonalnie obniżone, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.
Zdaniem Sądu taka wykładnia art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 zdanie drugie in principio u.p.e.a. jest uprawniona, jako znajdująca umocowanie w wykładni systemowej:
- zewnętrznej pionowej, polegającej na uwzględnieniu art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji;
- wewnętrznej, polegającej na uwzględnieniu znajdującego się w tej samej jednostce redakcyjnej i regulującego adekwatne zagadnienie – art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.
W konsekwencji, Sąd stwierdza, że aprobuje stanowisko organu nadzoru, iż skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to:
- maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej może wynosić 4.275 zł (1%, czyli 1/8 z 34.200 zł);
- maksymalny wymiar opłaty za zajęcie tzw. innej wierzytelności może wynosić 21.375 zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł);
- maksymalny wymiar opłaty za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego może wynosić 21.375 zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł).
W świetle powyższych rozważań zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego: art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Sąd uznał za niezasadne. Z tych samych względów nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa procesowego, opisany w punkcie 2 we wcześniejszej części uzasadnienia.
Jak wskazano wcześniej zdaniem Sądu organ nadzoru tylko częściowo (w zakresie wyżej wskazanym) zrealizował zalecenia wynikające z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16, oparte na wyroku TK z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Co prawda – stosując wykładnię prokonstytucyjną - prawidłowo ustalił limity opłat (na poziomie [...] zł oraz [...] zł), jednakże każdy z tychże limitów odniósł oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z 6 tytułów wykonawczych. Organ nadzoru odwołał się w tej mierze do treści art. 64 § 3 i § 6 u.p.e.a. Jednakże nie przeprowadził żadnej analizy, czy w realiach tej konkretnej sprawy, takie zastosowanie art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. realizuje wytyczne wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 oraz z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16
W zaskarżonym postanowieniu, po przywołaniu uzasadnienia ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, organ odwoławczy wskazał, iż każdy z tytułów wykonawczych został wyegzekwowany w całości, w bardzo krótkim czasie od nadania klauzuli o skierowaniu ich do egzekucji do zakończenia egzekucji oraz zwrócił uwagę na niski stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych przez organ egzekucyjny, ograniczający się wyłącznie do wysłania zajęcia innej wierzytelności, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą i kosztami dojazdu pracownika.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że na gruncie tej sprawy organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne co prawda na podstawie 6 tytułów wykonawczych wystawionych przez wierzyciela, ale podstawę wystawienia wszystkich tytułów stanowiła jedna decyzja wierzyciela z dnia [...], określająca Spółce podatek od nieruchomości za 2005 r. (opatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności). Czynności podejmowane przez organ egzekucyjny sprowadzały się do doręczenia uczestnikowi tytułów wykonawczych oraz pobrania należności, a następnie wysłania pism do wierzyciela wraz z dowodem pobrania zaległych należności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16 wyraźnie stwierdził, że oprócz funkcji fiskalnej zwrotu kosztów, organ powinien mieć na uwadze, iż z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów egzekucyjnych, a czynnościami organów, za które zostały naliczone. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie ma rozważań, czy koszty egzekucyjne ustalone na kwotę [...] zł. za podjęcie wyżej opisanych, kilku nieskomplikowanych czynności, pozostają w tejże "racjonalnej zależności". Wbrew wskazaniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ nie rozważył wszystkich okoliczności tej konkretnej sprawy. Uwzględnienie zaś realiów tej sprawy wymagało między innymi:
- odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów ([...]zł) do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego;
- uwzględnienia okoliczności, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, określonej jedną decyzją organu podatkowego z [...];
- egzekwowana należność mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym, na skutek czego egzekucja byłaby prowadzona na podstawie jednego, a nie 6 tytułów wykonawczych, co wpływa nie tylko na ilość podejmowanych działań, lecz również na wynik skonfrontowania obliczonych opłat na podstawie stawek procentowych z ustalonymi, kwotowymi limitami tychże opłat.
Zatem okoliczności tej sprawy powinny skłonić organy do poddania ocenie przez pryzmat standardów wynikających z orzeczenia TK z 28 czerwca 2016 r. także treści art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Brak rozważań w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Nie dostrzegły, że mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna (niezależnie od przyczyn wystawienia wielu, a nie jednego tytułu), może prowadzić do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Zaaprobowanie toku rozumowania, pomijającego ten aspekt sprawy, prowadziłoby do tego, że wystarczy wystawienie wielu tytułów wykonawczych w miejsce możliwego jednego, aby ominąć górne limity opłat egzekucyjnych, stanowiące rezultat implementowania standardów zakotwiczonych w art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Nie ma przy tym znaczenia, czy wystawcą tytułów wykonawczych jest wierzyciel będący jednocześnie organem egzekucyjnym, czy też nim nie będący, chociaż ryzyko nadużyć w tej materii dotyczy szczególnie pierwszego przypadku.
Organ nadzoru ustalił koszty egzekucyjne na kwotę [...] zł. Kwota ta stanowi sumę: opłaty manipulacyjnej ([...] zł), opłaty za zajęcie wierzytelności ([...] zł) i opłaty za pobranie ([...] zł). Uczyniono tak, pomimo przyjętych górnych limitów poszczególnych opłat (manipulacyjnej [...] zł, za zajęcie wierzytelności [...] zł i za pobranie [...] zł). Było to możliwe, ponieważ poszczególne opłaty, naliczone w odniesieniu do jednego tytułu wykonawczego, nie przekroczyły wskazanych limitów. Tymczasem, gdyby okazało się, że realizacja standardów konstytucyjnych wskazanych w wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. i zaleceń wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 1218/16, także przy interpretacji art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a., wymaga - w realiach tej sprawy (co trzeba podkreślić) – zbiorczego odniesienia poszczególnych kategorii opłat do adekwatnych limitów, to mogłoby się okazać, że koszty egzekucyjne obciążające wierzyciela w tej sprawie wynoszą nie [...] zł, lecz [...] zł. Ostatnia kwota stanowi sumę: limitu opłaty manipulacyjnej ([...] zł), limitu opłaty za zajęcie wierzytelności ([...] zł) oraz opłaty za pobranie ([...]zł), jako że w tym przypadku limit opłaty za pobranie ([...] zł) nie zostałby przekroczony. Już prima facie widać, że kwota [...] zł jest znacznie bliższa realizacji standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Na tle tej sprawy niewątpliwie realizuje cel fiskalny kosztów egzekucyjnych, a jednocześnie znacznie trudniej stwierdzić, że została zerwana racjonalna zależność pomiędzy wysokością naliczonych kosztów, a konkretnymi działaniami organu egzekucyjnego.
W postępowaniu ponownym organ oceni, czy w realiach tej konkretnej sprawy, koszty egzekucyjne w kwocie [...] zł, realizują nie tylko cel fiskalny (finansują aparat egzekucyjny), ale czy również zachodzi racjonalna zależność pomiędzy wysokością kosztów, a podjętymi in concreto czynnościami organów. Ta właśnie "racjonalna zależność", którą zaakcentował Trybunał Konstytucyjny powinna być zasadniczą wskazówką dla określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w danej sprawie.
Co prawda wyrok TK z 28 czerwca 2016 r. bezpośrednio odnosił się do art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 (w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości danej opłaty) oraz art. 64 § 8 u.p.e.a. (w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych), to jednak nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona w nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres dopuszczalnej (nie nadmiernej) ingerencji ustawodawcy w nakładanie tego rodzaju ciężarów publicznych, muszą pozostać w polu widzenia, przy interpretacji innych przepisów, finalnie determinujących wysokość tychże kosztów.
W związku z powyższym, w postępowaniu ponownym, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy, spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału w sprawie SK 31/14, organ podda art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. wykładni prokonstytucyjnej.
Bezpośrednie stosowanie konstytucji przybiera różne formy, których odrębności nie wolno zacierać. Może ono polegać na traktowaniu norm i zasad konstytucji jako wyłącznej podstawy rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. Jednakże proces bezpośredniego stosowania konstytucji przez sądy i organy administracji publicznej przybiera zwykle postać współstosowania normy (zasady) konstytucyjnej i odpowiednich norm ustawowych. W tym drugim przypadku, wszędzie tam, gdzie jakaś materia jest normowana równolegle przez konstytucję i ustawy zwykłe, konieczne jest łączne uwzględnianie tych wzorców.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy, w jej obecnym stanie, proces bezpośredniego stosowania konstytucji powinien przybrać właśnie postać konstruowania podstawy rozstrzygnięcia w oparciu o łączne stosowanie:
a) norm konstytucyjnych, to jest art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji,
b) norm ustawowych, to jest jak dotychczas art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4, § 6 zdanie drugie in principio oraz - czego do tej pory organ nie uczynił - art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a.
Przy czym, co oczywiste, nie chodzi tutaj o "zastąpienie" Trybunału Konstytucyjnego, lecz poddanie ww. przepisów ustawy wykładni zgodnie z przyjętymi regułami interpretacji tekstu prawnego, która pozwoli na zinterpretowanie ustawy w sposób zgodny z Konstytucją. W tym przypadku, chodzi o wydobycie z nich treści respektujących zakaz nadmiernej ingerencji władzy publicznej w obowiązek ponoszenia ciężaru kosztów egzekucyjnych, które muszą pozostawać w racjonalnej proporcji z czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone.
Sąd w rozpoznawanej sprawie wyraził tożsamy pogląd, co tut. Sąd w wyroku z dnia 22 maja 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 104/18, od którego skargę kasacyjną organu odwoławczego oddalił Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 marca
2019 r., sygn. akt II FSK 3044/18. Sąd orzekający w pełni podzielił argumentację zawartą w powołanym wyroku, przyjmując ją za własną.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd nie zastosował wnioskowanego przez stronę skarżącą art. 145a § 1 P.p.s.a., gdyż przepis ten ma charakter wyjątkowy i ogranicza się wyłącznie do sytuacji uwzględnienia skargi z powodu wydania decyzji z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub stwierdzenia jej nieważności w całości lub w części z przyczyn określonych w art. 156 § 1 k.p.a. lub w innych przepisach. W literaturze przedmiotu akcentuje się, że żadne inne wady decyzji (postanowienia), które w świetle postanowień art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) P.p.s.a. mogą uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji (postanowienia), nie mogą prowadzić do skorzystania przez sąd z uprawnień z art. 145a § 1 P.p.s.a. (por. T. Woś (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. T. Wosia, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 854).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. zasadzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 580 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy - 100 zł oraz koszty zastępstwa procesowego udzielonego przez radcę prawnego - 480 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło