II SA/Ke 39/17

WyrokWSA w Kielcach2017-03-15

Skład orzekający: Anna Żak, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego może zostać udzielone, jeśli jego usytuowanie narusza przepisy techniczno-budowlane dotyczące odległości od granicy działki sąsiedniej, a jeśli tak, to które przepisy (obowiązujące w dacie budowy czy w dacie orzekania) powinny mieć zastosowanie?
Ratio decidendi
Pozwolenie na użytkowanie samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego może zostać udzielone tylko wtedy, gdy obiekt ten nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, które powinny być stosowane zgodnie z datą orzekania, a nie datą budowy. Usytuowanie budynku w odległości 0,5-0,7 m od granicy działki sąsiedniej narusza przepisy § 12 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, co uniemożliwia pozytywne rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na użytkowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o pozwolenie na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego, który został usytuowany w odległości 0,5-0,7 m od granicy działki sąsiedniej. Skarżąca J. W. podnosiła, że takie usytuowanie narusza przepisy techniczno-budowlane. Organy nadzoru budowlanego wydały decyzje o pozwoleniu na użytkowanie, opierając się m.in. na przepisach obowiązujących w dacie budowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił te decyzje, uznając, że naruszają one przepisy techniczno-budowlane obowiązujące w dacie orzekania. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na konieczność ponownego zbadania, które przepisy mają zastosowanie i czy pozwolenie na użytkowanie zostało udzielone zgodnie z prawem.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz decyzję organu I instancji. Zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. W. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak (spr.), Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 marca 2017 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Kielcach Reginy Górnisiewicz sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 maja 2014 r., znak: [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz J. W. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 19 maja 2014 r., znak: [...], Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB), po rozpatrzeniu odwołania J. W., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) z 19 lutego 2014 r. udzielającą R. A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m zlokalizowanego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M. gm. J. – kategoria obiektu budowlanego – I. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 31 grudnia 2007 r. wpłynął do PINB wniosek R. A. o wydanie, w oparciu o art. 3 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych ustaw, decyzji udzielającej pozwolenia na użytkowanie samowolnie wybudowanego budynku mieszkalnego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M. 45, gm. J.. Wnioskodawca uprzedzony o odpowiedzialności karnej z art. 233 Kodeksu karnego za podanie nieprawdy oświadczył, że budowa ta została zakończona w czerwcu 1996 r., oraz że przed dniem 11 lipca 2003 r. nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne przez właściwy organ nadzoru budowlanego w sprawie tego obiektu. Jednocześnie do wniosku inwestor przedłożył następujące dokumenty: 1) inwentaryzację powykonawczą ww. budynku mieszkalnego jednorodzinnego, sporządzoną przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane, 2) ekspertyzę techniczną, potwierdzającą przydatność ww. obiektu do użytkowania, 3) oświadczenie inwestora o braku sprzeciwu lub uwag ze strony organów wymienionych w art. 56 ust. 1 Prawa budowlanego, 4) zaświadczenie Burmistrza Miasta J. o zgodności budowy budynku mieszkalnego z planem zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w dniu zakończenia budowy. Z przedłożonej ekspertyzy technicznej wynikało, że stan techniczny budynku jest dobry, lecz stwierdzono naruszenie przepisów techniczno-budowlanych w zakresie umożliwiającym doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem i w związku z tym PINB wydał na podstawie art. 3 ust. 5 ustawy Prawo budowlane postanowienie z dnia 22 kwietnia 2008 r., nakładające na inwestora – R. A. obowiązek wykonania w określonym terminie zaleceń wynikających ze złożonej przez wnioskodawcę inwentaryzacji i ekspertyzy technicznej budynku, celem usunięcia tych naruszeń. Pismem z 30 maja 2008 r. R. A. poinformował organ I instancji, że wykonał zalecenia wymienione w ekspertyzie technicznej budynku. Po protokolarnym stwierdzeniu w dniu 12 czerwca 2008 r. zgodności inwentaryzacji powykonawczej ze stanem faktycznym, PINB decyzją z dnia 16 czerwca 2008 r., podjętą na podstawie art. 3 ust. 4 ww. ustawy o zmianie ustawy - Prawo budowlane, udzielił R. A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m wybudowanego bez wymaganego przepisami pozwolenia na budowę na działce nr ewid. 36 w miejscowości M., gm. J.. W dniu 28 stycznia 2011 r. do organu odwoławczego wpłynął wniosek J. W. o stwierdzenie nieważności decyzji PINB z 16 czerwca 2008 r. W wyniku rozpatrzenia wniosku decyzją z 28 lutego 2011 r. WINB odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z 16 czerwca 2008 r., ponieważ nie stwierdzono przesłanek, o których mowa w art. 156 § 1 Kpa. Od decyzji tej odwołanie złożyła J. W.. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) decyzją z 22 kwietnia 2011 r. uchylił w całości decyzję WINB z dnia 28 lutego 2011 r. i stwierdził nieważność decyzji PINB z 16 czerwca 2008 r. Zdaniem GINB, obiekt nie spełnia przesłanek określonych w art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane, tj. jego lokalizacja jest niezgodna z § 12 ust. 1 pkt 2 oraz § 272 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych , jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Tymczasem jeszcze przed stwierdzeniem nieważności decyzji z 16 czerwca 2008 r., Starosta decyzją z 12 sierpnia 2010 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił R. A. pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego wraz z przebudową dachu na istniejącej części oraz rozbudową przyłączy. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z 8 października 2010 r. jako zgodna z prawem. Wyrokiem z 31 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Ke 759/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił zaś skargę J. W. na ww. decyzję Wojewody. Przed wydaniem pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę, Starosta, na podstawie upoważnienia Ministra Infrastruktury z 9 grudnia 2009 r., postanowieniem z 8 stycznia 2010 r. udzielił inwestorowi zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, umożliwiające wykonanie na działce oznaczonej numerem ewid. 36 położonej w miejscowości M., ściany bez otworów okiennych w projektowanej nadbudowie budynku mieszkalnego w odległości od 0,5 m do 0,7 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną, oznaczoną numerem 37/2. Zdaniem WINB, analiza powyższych rozstrzygnięć organów architektoniczno-budowlanych prowadzi do wniosku, że usytuowanie istniejącego budynku mieszkalnego przy granicy działki sąsiedniej nr ewid. 37/2 uznano za dopuszczalne i nie stanowiło ono przeszkody w realizacji przyszłych zamierzeń inwestora o nadbudowie budynku mieszkalnego w odległości od 0,5 m do 0,7 od granicy. W następstwie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 16 czerwca 2008 r. o pozwoleniu na użytkowanie, w wyniku wznowienia - na żądanie J. W. wniesione na podstawie art.149 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 8 kpa - postępowania w sprawie udzielenia R. A. decyzją Starosty z 12 sierpnia 2010 r. pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z przebudową dachu na istniejącej części oraz rozbudową przyłączy na działce Nr 36 w miejscowości M., utrzymaną w mocy decyzją Wojewody z 8 października 2010 r., zapadła decyzja Wojewody z dnia 2 września 2011 r. uchylająca swoją ww. decyzję z 8 października 2010 r. oraz decyzję Starosty Jędrzejowskiego z 12 sierpnia 2010 r. i orzekająca o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia R. A. pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z przebudową dachu na istniejącej części oraz rozbudową przyłączy na działce Nr 36 w M.. Aktualnie postępowanie wznowieniowe w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z przebudową na istniejącej części, zostało zawieszone postanowieniem Wojewody z 29 marca 2012 r., do czasu ostatecznego zakończenia postępowania dotyczącego budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 m x 10,1 m wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku R. A. z 31 grudnia 2007 r. w sprawie wydania decyzji o pozwolenie na użytkowanie budynku mieszkalnego, organ I instancji decyzją z 14 września 2011 r., wydaną na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego w jego brzmieniu sprzed 11 lipca 2003 r., udzielił inwestorowi pozwolenia na użytkowanie budynku. Decyzją z 14 listopada 2011 r. organ II instancji, po rozpatrzeniu odwołania J. W., utrzymał w mocy decyzję PINB z 14 września 2011 r. J. W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na decyzję WINB z dnia 14 listopada 2011 r. W wyniku rozpatrzenia tej skargi, Sąd wyrokiem z dnia 15 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 29/12 uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Skarga kasacyjna wniesiona przez WINB została oddalona wyrokiem NSA z 13 listopada 2013 r. sygn. akt II OSK 1329/12. Organ I instancji ponownie rozpoznając wniosek R. A. z dnia 31 grudnia 2007 r., wydał decyzję z dnia 19 lutego 2014 r. w oparciu o przepis art. 3 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw i procedurę legalizacyjną, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na użytkowanie, przeprowadzono w oparciu o przepisy tej ustawy. Od decyzji tej odwołanie złożyła J. W. wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez odmowę udzielenia R. A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M. gm. J.. Autorka odwołania podniosła, że kolejna decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem prawa oraz podważa decyzję GINB z dnia 22 kwietnia 2011 r., który stwierdził nieważność pierwotnej decyzji PINB z dnia 16 czerwca 2008 r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, z powodu niezgodnej lokalizacji samowoli z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. Zdaniem skarżącej, organy powinny z urzędu uwzględnić zatem okoliczność, że lokalizacja samowoli jest sprzeczna z warunkami technicznymi, zgodnie z poglądem GINB. Skarżąca stwierdziła, że PINB uznaje konieczność zastosowania nieobowiązującego już Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r. Zdaniem skarżącej, bez znaczenia w tej sprawie jest to, którego rozporządzenia w sprawie warunków technicznych przepisy miałyby zastosowanie (tj. z dnia 14 grudnia 1994 r., czy obowiązującego z dnia 12 kwietnia 2002 r.), gdyż regułą jest zachowanie określonych odległości od granicy z sąsiednią działką tzn. 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Według skarżącej, budowa w odległości 0,5 m od granicy na działce o szerokości ponad 20m naruszała i narusza przepisy techniczno-budowlane. Powoływanie się przez organ I instancji na § 12 ust. 6 nieobowiązującego już rozporządzenia z 14 grudnia 1994 r. nie może uzasadniać lokalizacji niezgodnej z przepisami, gdyż rozwiązania wynikające z § 12 ust. 6 tego rozporządzenia mają charakter odstępstwa od generalnej zasady nakazującej lokalizację obiektów w oddaleniu od nieruchomości sąsiednich (3 lub 4 m) i jako takie powinny być interpretowane w sposób ścisły. W związku z czym mogą one znajdować zastosowanie tylko wówczas, gdy na działce inwestora nie ma innej możliwości usytuowania konkretnego obiektu, oraz gdy takie usytuowanie nie będzie ograniczało praw właścicieli nieruchomości sąsiednich. Ponadto J. W. zarzuciła, że PINB mija się z prawdą twierdząc, jakoby w sprawie pojawiły się nowe dowody. Stwierdziła, że kopię planu sytuacyjnego inwestor złożył osobiście do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w dniu 29 września 2010 r. jako załącznik do pisma z 28 września 2010 r. Natomiast kopię pisma Urzędu Miejskiego z dnia 20 kwietnia 1995 r. jako załącznik do pisma z 29 lutego 2012 r. inwestor złożył w dniu 5 marca 2012 r. w WSA w Kielcach wraz z innymi dokumentami. J. W. oświadczyła, że pisemnej ani ustnej zgody na usytuowanie budynku gospodarczego bezpośrednio przy granicy działki przed rozpoczęciem budowy nie udzielała. Urząd Miejski pismem z 4 sierpnia 2011 r. poinformował, że nie może potwierdzić zgłoszenia budowy budynku gospodarczego do 35 m². Zdaniem strony, gdyby inwestor kierował się przepisem, budowałby bezpośrednio przy granicy lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m. PINB w Jędrzejowie rozważając dobudowanie ściany wschodniej do granicy działki uznał niezgodne z przepisami usytuowanie budynku. Nie chodzi w tej sprawie o roszczenia sąsiada (jak napisał organ I instancji), ale z uwagi na rozmiary działki inwestora, przepisy na to nie pozwalają. Skarżąca stwierdziła, że powoływanie się w zaskarżonej decyzji na Konstytucję, wyroki NSA, prawo sąsiedzkie jest potwierdzeniem tego, że kolejna decyzja PINB jest zaprzeczeniem praw sąsiada. Równa ochrona prawna według Konstytucji nie może oznaczać zabudowy inwestora w odległości 0,5 m od granicy, a sąsiada 4 m od granicy. Na usytuowanie budynku w odległości 0,5 m od granicy nie pozwala żaden przepis. Właściciel nieruchomości w każdym czasie ma prawo dokonać budowy, rozbudowy w taki sposób, by nie utrudniać właścicielom nieruchomości sąsiednich takich samych działań w stosownym wybranym przez nich czasie. Stwierdziła, że ona nigdy nie otrzymałaby i nie otrzyma zgody na budowę w odległości 0,5 m od granicy. W 1999 r. otrzymała pozwolenie na budowę budynku w odległości 4 m od granicy. Dodatkowo J. W.z zarzuciła, że mapa z inwentaryzacji budynku mieszkalnego R. A. z 18 grudnia 2007 r. jest nierzetelna, na co zwracała uwagę organowi I instancji w piśmie z dnia 17 lutego 2014 r. Stwierdziła, że wrysowanie na jej działce budynku mieszkalnego wyburzonego w 2004 r., a nie ujęcie budynku mieszkalnego wybudowanego w 2000 r. w odległości 4 m od granicy, być może poskutkowało tym, że w ekspertyzie i inwentaryzacji z grudnia 2007 r. podaje się fałszywą informację "Na działce sąsiedniej od strony wschodniej znajduje się budynek mieszkalny w znacznej odległości od przedmiotowego budynku wynoszącej około 10 m". J. W. podniosła, że oczekuje od organów nadzoru budowlanego znalezienia takiego rozwiązania, aby budynek inwestora usytuowany był w odległości 3 m od granicy (część rozbudowana jest tak usytuowana). Wskazała, że jest to reguła z daty budowy i z daty orzekania. Podniosła, że w roku 1995 inwestor nie otrzymałby pozwolenia na budowę w odległości 0,5 m od granicy, choćby nawet ze względu na przepisy przeciwpożarowe. Do 1999 r. na jej działce w odległości 2 m od granicy istniał budynek (co potwierdza plan sytuacyjny złożony przez sąsiada, a datowany na III 95 r.). Naruszeniem przepisów przeciwpożarowych była choćby ściana samowoli, która nie była ogniomurem (przebudowano ją dopiero w maju 2008r.) oraz odległość samowoli od granicy i od budynku istniejącego na działce skarżącej. W celu bezpieczeństwa pożarowego wprowadzono odległości, które zapisane są w postaci minimalnych odległości między budynkami - każdy z budynków 3 lub 4m od granicy i w tych właśnie odległościach budynki można bezpiecznie lokalizować. Na skutek bezprawnego posadowienia samowoli, po jej nadbudowie, odległość między jej budynkiem, a samowolą jest mniejsza od wysokości nadbudowanej samowoli - wysokość nadbudowy to 7,28m, a odległość pomiędzy budynkami 5,7m. Skarżąca wskazała również, że PINB po raz trzeci wydał decyzję z naruszeniem prawa, co podważa jej zaufanie do organów administracji rządowej, a takimi są organy nadzoru budowlanego, które powinny kierować się zasadą praworządności i zasadą pogłębiania zaufania obywateli do państwa. Ponadto zauważyła, że ekspertyzę techniczną powinien opracować rzeczoznawca budowlany, zaś projektant, E. N., według jej wiedzy rzeczoznawcą nie był, więc nie miał prawa opracować ekspertyzy technicznej z grudnia 2007r. Jej zdaniem, ze względu na ciągły pogarszający się stan obiektu oraz usterki, należy przyjąć, że tezy przyjęte w ekspertyzie technicznej opracowanej ponad 6 lat temu, aktualnie są nieważne. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym WINB wskazał, że budynek mieszkalny stanowiący przedmiot sprawy został wybudowany bez pozwolenia na budowę, budowa ta została zakończona w czerwcu 1996 r. oraz przed dniem 11 lipca 2003 r. nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne przez właściwy organ nadzoru budowlanego w sprawie tego obiektu. Inwestor do wniosku z dnia 31 grudnia 2007 r. o wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie przedłożył wszystkie dokumenty wymienione w przepisie art. 3 ust. 3 w/w ustawy, tj. inwentaryzację powykonawczą, ekspertyzę techniczną budynku, potwierdzającą przydatność obiektu do użytkowania, sporządzone w grudniu 2007r. przez projektanta – E. N. - posiadającego odpowiednie uprawnienia budowlane oraz oświadczenie Inwestora o braku sprzeciwu lub uwag ze strony organów wymienionych w art. 56 ust. 1 Prawa budowlanego. Organ podniósł, że w toku postępowania odwoławczego, w dniu 28 marca 2014 r. R. A. złożył inwentaryzację powykonawczą rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego sporządzoną w maju 2011 r. i zaewidencjonowaną w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu 24 maja 2011 r. pod nr 2590-39/2011, która przedstawia aktualny stan zagospodarowania działek oznaczonych nr ewid. 36, nr ewid. 37/2 i nr 35 w M. Strony postępowania zostały powiadomione pismem dnia 31 marca 2014r. o otrzymaniu dodatkowych materiałów w rozpatrywanej sprawie. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż mapa sytuacyjno-wysokościowa z inwentaryzacji budynku mieszkalnego z dnia 18 grudnia 2007 r. nie uwzględnia faktycznego stanu na tę datę, gdyż na jej działce nr ewid. 37/2 uwidoczniono budynek mieszkalny, którego rozbiórkę zgłosiła do Starostwa Powiatowego w czerwcu 2004 r. i został rozburzony w 2004 r., a nie zaznaczono budynku mieszkalnego wybudowanego na jej działce w 2000 r. w odległości 4 m od granicy, organ stwierdził, iż jakkolwiek zarzut ten jest zgodny z prawdą, to jednakże fakt nieuwzględnienia jej budynku mieszkalnego usytuowanego w głębi działki, nie wpłynął na ocenę zasadności i zgodności z prawem obecnie zaskarżonego rozstrzygnięcia organu I instancji, wobec uzupełnienia w toku rozpatrywania odwołania dotychczas przedłożonych przez inwestora dokumentów w celu legalizacji budynku, o aktualną mapę sporządzoną w maju 2011 r. do inwentaryzacji powykonawczej. Zdaniem WINB bezsporne jest, że budynek mieszkalny nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego w dniu zakończenia budowy, tj. w czerwcu 1996 r., co potwierdza zaświadczenie Burmistrza Miasta z dnia 30 listopada 2007 r. Zaświadczenie to określa, że zgodnie z uchwałą Nr [...] Rady Narodowej Miasta i Gminy z dnia 2 kwietnia 1980r. [...] w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy J., zmienionego uchwałami: Nr [...] Rady Narodowej Miasta i Gminy z dnia 26 stycznia 1989 r. [...] w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy Jędrzejów, Nr [...] Rady Miejskiej z dnia 22 kwietnia 1992 r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy Jędrzejów [...], Nr [...] Rady Miejskiej z dnia 10 września 1993 r. w sprawie zmian tekstu planu ogólnego zagospodarowania miasta i gminy [...], działka położona w M., oznaczona nr ewidencyjnym 36, od strony południowej na długości ok. 70 m, znajduje się na terenie oznaczonym symbolem 19.3-MR,MN – "Teren zabudowy zagrodowej z dopuszczeniem jednorodzinnej. Obowiązują ustalenia zawarte w ustaleniach generalnych p. 10, 12, 13. (...)." Plan ten obowiązywał do dnia 31 grudnia 2003 r., a więc w okresie budowy budynku mieszkalnego na działce nr ewid. 36 w M. i zgodność z ustaleniami ww. planu zagospodarowania przestrzennego wypełniła jedną z przesłanek z art. 3 ust. 4 ww. ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, niezbędną do uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Ponadto, kontrola organu I instancji dokonana w dniu 12 czerwca 2008 r. potwierdziła zgodność inwentaryzacji powykonawczej ze stanem faktycznym oraz wykonanie przez inwestora zaleceń wymienionych w ekspertyzie technicznej budynku, nakazanych postanowieniem PINB z dnia 22 kwietnia 2008 r., celem usunięcia stwierdzonych naruszeń przepisów techniczno-budowlanych. Organ zauważył, że wydanie aktu w oparciu o uprzednio obowiązujące przepisy ma charakter wyjątkowy i stanowi realizację nadrzędnych celów postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy Prawa budowlanego. Podniósł, iż inwestor sytuując budynek względem granicy nieruchomości sąsiedzkiej zastosował się do ówcześnie obowiązujących przepisów wykonawczych do Prawa budowlanego, tj. rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ ustalił, że w marcu 1995 r. R. A. złożył w Urzędzie Miejskim zgłoszenie na budowę budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 35 m² na działce położonej w M., przy granicy działki Nr 37 i w tym samym usytuowaniu, na podstawie zgłoszenia przyjętego przez organ bez sprzeciwu, rozpoczął budowę budynku mieszkalnego, którą zakończył w czerwcu 1996 r. Organ podkreślił, że na dzień budowy obiektu, który miał zostać usytuowany przy granicy działki, R. A. legitymował się zgodą sąsiada na budowę przy granicy działki, co potwierdza pismo z dnia 20 kwietnia 1995 r. przedłożone przez R. A. do tut. Inspektoratu w dniu 7 listopada 2013 r. (w czasie postępowania toczącego się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym) oraz kopia planu sytuacyjnego działki A. A. sporządzona w marcu 1995 r., przedłożona przez niego jako załącznik do zgłoszenia budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 35 m² w takim usytuowaniu. Na takie usytuowanie obiektu względem granicy inwestor uzyskał wówczas zgodę sąsiada. W ówcześnie obowiązującym stanie prawnym sytuując budynek przy granicy działki spełnił wszystkie wymagania warunków technicznych wynikające z art. 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. W związku z powyższym organ zauważył, iż od etapu procedury administracyjnej nie może zależeć sytuacja prawna inwestycji, które w ówcześnie obowiązujących przepisach miały pewną wspólną cechę - datę budowy i przepisy warunków technicznych. Niewątpliwie możliwość wydania aktu w oparciu o uprzednio obowiązujące przepisy ma charakter wyjątkowy. Chodzi bowiem o to, aby nie doszło do nieracjonalnego zróżnicowania sytuacji podmiotów mających wspólną cechę. Przyjęcie kryterium etapu procedury administracyjnej musi pozostawać w racjonalnym związku z celem i treścią regulacji prawnej, uzasadniającym odmienne traktowanie podmiotów mających wspólną cechę (podobnych). W ocenie organu, nie może prowadzić to do arbitralnego zróżnicowania sytuacji prawnej podmiotów mających wspólną istotną cechę w chwili wejścia w życie nowej regulacji, a stosowanie nowych przepisów nie może prowadzić do sytuacji, gdy strona zostanie bezzasadnie pozbawiona przysługujących jej dotychczas uprawnień. WINB podkreślił, że w dacie budowy jak i obecnie, usytuowanie obiektu względem granicy działki nie uległo zmianie. Inwestor rozpoczynając budowę dokonał zgłoszenia i usytuował budynek zgodnie z ówcześnie obowiązującymi warunkami technicznymi, tj. przy granicy działki. Ponadto na takie usytuowanie obiektu, które nie uległo zmianie, inwestor uzyskał wówczas w obowiązującym stanie prawnym zgodę sąsiada. Zatem zastosowanie nowego przepisu warunków technicznych z pominięciem treści dotychczas obowiązujących przepisów (do których inwestor sytuując obiekt względem granicy działki zastosował się i legitymował się dokumentami urzędowymi - pismem Urzędu Miejskiego z dnia 20 kwietnia 1995 r. o nie wniesieniu sprzeciwu na złożone zgłoszenie budowy budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 35 m2 na działce w M., usytuowanego przy granicy działki), spowodowałoby pogorszenie sytuacji prawnej strony postępowania. W szczególności, w sytuacji legalnie określonego usytuowania niemożliwe byłoby prowadzenie postępowania legalizacyjnego lub też zalegalizowanie obiektu w nowym stanie prawnym, które uzależnione zostałoby od spełnienia nowych, nieistniejących w dacie wybudowania obiektu warunków technicznych. Zdaniem organu, biorąc powyższe pod uwagę, tj. art. 6 Kpa, nowe warunki techniczne i fakt, iż zastosowanie nowego przepisu spowodowałoby pogorszenie sytuacji prawnej strony, która sytuując obiekt względem granicy zastosowała się do ówcześnie obowiązujących przepisów oraz racje ustawodawcy dające prymat procesowi legalizacji, należy ocenić sprawę pod kątem możliwości jej legalizacji. Reasumując organ stwierdził, że nie bez znaczenia dla sprawy jest okoliczność, iż sytuując obiekt względem granicy działki, inwestor spełnił wszystkie przewidziane przepisami prawa wymogi. Usytuowanie to, od daty wybudowania nie uległo zmianie. Wskazał, iż z inwentaryzacji i ekspertyzy technicznej opracowanej w grudniu 2007 r. przez projektanta E. N., w oparciu m.in. o obowiązujące w dacie zakończenia budowy rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wynika, że budynek mieszkalny o wymiarach 7,11 m x 10,10 m jest to obiekt parterowy, niepodpiwniczony, z poddaszem nieużytkowym, który po wykonaniu zaleceń określonych w ekspertyzie (m.in. polegających na obcięciu części konstrukcji więźby dachowej wraz z pokryciem, wystającej poza lico ściany w kierunku granicy z sąsiednią działką nr ewid. 37, stanowiącą własność J. W., na około 25 cm i wykonaniu muru wystającego ponad dach na wysokość 30 cm), nadaje się do użytkowania na cele mieszkalne, nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia bezpieczeństwa konstrukcji i bezpieczeństwa użytkowania. Według przedłożonej przez inwestora inwentaryzacji z grudnia 2007r. budynek mieszkalny został usytuowany na działce nr ewid. 36 w linii zabudowy około 24 m od krawędzi jezdni drogi powiatowej przebiegającej przez wieś M.. Ściana wschodnia znajdująca się w odległości około 1,0 m od granicy działki nr ewid. 37/2, jest ścianą pełną bez otworów spełniająca rolę ogniomuru. WINB wskazał, iż zastosowanie ściany oddzielenia przeciwpożarowego (tak jak w omawianym przypadku budowy budynku przy granicy) powoduje, że nie są wymagane odległości między budynkami określone ze względu na konieczność zachowania bezpieczeństwa przeciwpożarowego, gdyż ściana taka, tj. spełniająca rolę ogniomuru, rozdziela strefy pożarowe. W związku z tym, bez znaczenia jest podnoszony przez skarżącą zarzut dotyczący nieuwzględnienia w ekspertyzie z grudnia 2007 r. istnienia na jej działce budynku wybudowanego w 2000 r. na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 8 września 1999 r. W ocenie organu, budynek mieszkalny o wysokości do kalenicy 4,98 m, w stanie sprzed jego nadbudowy, nie mógł powodować zacieniania budynku mieszkalnego wybudowanego w 2000r. na działce J. W., którego nie uwidoczniono na mapie do inwentaryzacji powykonawczej z grudnia 2007 r., co zarzuca skarżąca, skoro jego nadbudowa na podstawie zatwierdzonego projektu i pozwolenia na budowę z dnia 12 sierpnia 2010 r. o rozbudowie i nadbudowie budynku mieszkalnego, nie będzie powodować zacieniania, zasłaniania i zakłócania ciągów kominowych oraz spełnione będą wymogi, wynikające z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, dotyczące poszanowania występujących w obszarze oddziaływania inwestycji interesów osób trzecich, co potwierdza dokumentacja załączona do pozwolenia na budowę z dnia 12 sierpnia 2010 r. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. W. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zarzuciła, że zarówno PINB decyzją z 19 lutego 2014 r. jak i Inspektor utrzymując to rozstrzygnięcie w mocy, podważyli decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 22 kwietnia 2011 r. Zdaniem skarżącej, na działce o szerokości 20,5 m budynek usytuowany w odległości 0,5 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną, nie odpowiada warunkom technicznym, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ani w dacie budowy, ani też w dacie legalizacji. Skarżąca wskazała, że w postanowieniu PINB z 22 kwietnia 2008 r. brak jest istotnego zapisu o niezgodnej z prawem odległości samowoli od granicy i doprowadzeniu tego naruszenia do stanu zgodnego z prawem, określonego przez warunki techniczno-budowlane aktualnie obowiązujące. Jej zdaniem, PINB nie mógł się ograniczyć do naruszeń przepisów wymienionych w ekspertyzie technicznej sporządzonej przez projektanta, pominął jako naruszenie przepisów odległość od granicy 0,5 m, a była ona na tyle oczywista, że obowiązkowa kontrola PINB z 12 czerwca 2008 r. nie mogła jej nie zauważyć. Dodatkowo w skardze zarzucono, że organy orzekające w sprawie usiłują dopasować stan faktyczny (zabudowa w odległości 0,5m od granicy) do jakiegokolwiek przepisu. W jej ocenie, powoływanie się na § 12 ust. 6 nieobowiązującego już rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r. nie może uzasadniać lokalizacji niezgodnej z przepisami. Wskazano, że literalne brzmienie przepisu nie może być naginane do sytuacji, gdyż stanowiłoby jego zmianę i zaprzepaszczenie intencji ustawodawcy. Inwestor wybudował w odległości 0,5 m od granicy, czyli nie bezpośrednio przy granicy i w odległości mniejszej niż 1,5 m, a więc stan faktyczny jest niezgodny z rozporządzeniem, nawet tym nieobowiązującym. Zdaniem skarżącej, w czasie budowy nie zastosowano się do § 270 ust. 2 rozporządzenia, gdyż przepis ten dotyczył budynków usytuowanych bezpośrednio przy granicy działki. Poprzednia zabudowa inwestora znajdowała się w znacznym oddaleniu od granicy (co wynika również z planu sytuacyjnego datowanego na marzec 1995 r.), a plan sytuacyjny, który przedstawił inwestor, budzi podejrzenie, że jest spreparowanym planem zagospodarowania. Zdaniem skarżącej nieprawdą jest, że inwestor sytuując budynek względem granicy nieruchomości sąsiedniej zastosował się do ówcześnie obowiązujących przepisów wykonawczych do Prawa budowlanego, tj. rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r. Wskazała, że nie był i nie jest zachowany warunek odległości od granicy – bezpośrednio nie znaczy 0,5 m. Ponadto nie wyrażała zgody na takie usytuowanie obiektu – ani ustnej ani pisemnej, nikt jej o zgodę nie pytał. Ponadto obowiązek uzyskania zgody sąsiada na budowę na działce sąsiedniej odnosił się jedynie do sytuacji, gdy budynek miał być wybudowany bezpośrednio przy granicy działki (nie w odległości 0,5 m), albo w odległości nie mniejszej niż 1,5 m. Skarżąca stwierdziła, że PINB wydając postanowienie z 22 kwietnia 2007 r. o nałożeniu na inwestora obowiązku usunięcia naruszeń przepisów do stanu zgodnego z prawem, nie może opierać się tylko na zaleceniach z ekspertyzy technicznej sporządzonej przez projektanta albowiem postanowienie to jest dokumentem wydawanym przez organ nadzoru budowlanego i to organ, a nie projektant, odpowiada za jakość tego postanowienia. Zdaniem skarżącej, doprowadzenie samowoli do stanu zgodnego z prawem jest możliwe przez jej częściowe wyburzenie. Podniosła, że opieranie się w decyzji na nieobowiązującym rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z 14 grudnia 1994 r., stanowi rażące naruszenie prawa. Wskazała też na naruszenie przepisów Prawa budowlanego, Kodeksu cywilnego oraz m.in. art. 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 35, 77, 78, 80 i 107 kpa poprzez: 1. zastosowanie uchylonego rozporządzenia z 14 grudnia 1994 r., 2. nieuwzględnienie § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. 3. błędne zastosowanie § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. – stan faktyczny niezgodny z tym przepisem, 4. bezprawne pomijanie w decyzji przez WINB wyrazu "bezpośrednio" zniekształcającego treść rozporządzenia z 14 grudnia 1994 r., 5. błędne uznanie, że postanowienie Starosty z 8 stycznia 2010 r. na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych dotyczy legalizacji samowoli, 6. niewyjaśnienie stanu faktycznego, nie ustosunkowano się do niezgodności w opisie, brak stanowiska organu nadzoru co do błędów i niezgodności w inwentaryzacji i ekspertyzie, o których informowała, żądając wyjaśnień (m.in. odległość samowoli od jej budynku, fundamenty, rysy i pęknięcia na ścianie parteru), 7. wydanie kolejnej naruszającej prawo decyzji, na tle tożsamego stanu faktycznego, skrajnie różniącej się od decyzji wydanej w tej sprawie przez GINB, 8. fakt, że organ odwoławczy rozpoznając sprawę nie wziął pod uwagę wzajemnego wpływu istniejącej zabudowy na obu działkach, 9. braku nieodzownej, wnikliwej i gruntowej analizy, czy takie usytuowanie samowoli nie naruszy zasad współżycia społecznego, ani nie zakłóci korzystania z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę (WINB cytuje tylko stwierdzenie projektanta, nie poparte żadną analizą, które jest zamieszczone w projekcie na rozbudowę, a nie w aktach dotyczących samowoli), 10. uzasadnienie wydanej decyzji dokumentacją nie mającą związku z legalizacją (projekt na rozbudowę, odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych), 11. brak sprawdzenia, czy budowa (przedmiot samowoli) nie narusza przepisów techniczno-budowlanych, 12. brak w postanowieniu PINB z 22 kwietnia 2008 r. naruszenia przepisu techniczno-budowlanego polegającego na niezgodnej z warunkami technicznej lokalizacji samowoli, 13. traktowanie samowoli jako wyjątku (w decyzji WINB "wydanie aktu w oparciu o uprzednio obowiązujące przepisy ma charakter wyjątkowy i stanowi realizację nadrzędnych celów postępowania"), 14. nierówne traktowanie sprawcy samowoli i jego sąsiada. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 7 października 2014 r. uczestnik postępowania – R. A. wskazał, że w chwili obecnej w związku z zakończeniem prac budowlanych, udokumentowanym stosownym zaświadczeniem właściwego organu, należąca do niego działka nr 36 zabudowana jest piętrowym budynkiem mieszkalnym powstałym wskutek rozbudowy i nadbudowy pierwotnego budynku parterowego. W konsekwencji budynek, którego dotyczył jego wniosek z 31 grudnia 2007 r., obecnie przestał istnieć, ponieważ stał się częścią innego, legalnie wzniesionego obiektu, a więc dalsze procesowanie w sprawie legalizacji takiego obiektu wydaje się być bezprzedmiotowe. R. A. podkreślił, że prace związane z nadbudową i przebudową budynku były prowadzone legalnie, w oparciu o prawomocne i istniejące w obiegu prawnym rozstrzygnięcia. Dodatkowo Starosta udzielił zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, umożliwiające wykonanie ściany bez otworów okiennych w projektowanej nadbudowie budynku mieszkalnego. Dobitnym potwierdzeniem zgodności z prawem prowadzonych prac budowlanych jest decyzja Wojewody z 3 września 2014 r. odmawiająca uchylenia decyzji Starosty z 12 sierpnia 2010 r., utrzymanej w mocy decyzją Wojewody z 8 października 2010 r., a więc utrzymująca w obrocie prawnym rozstrzygnięcie Starosty zatwierdzające projekt budowlany oraz udzielające mu pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego. Wyrokiem z 16 października 2014 r. sygn. II SA/Ke 590/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę J. W. na opisaną na wstępie decyzję WINB z 19 maja 2014 r. W pierwszej kolejności Sąd zaznaczył, że tak jak organy obu instancji związany był w niniejszej sprawie oceną prawną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 29/12. W uzasadnieniu powyższego wyroku przesądzone zostało, że wniosek inwestora z 31 grudnia 2007 r. winien być rozpoznany w oparciu o przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 99, poz. 665), zwanej dalej ustawą. Pogląd ten został w całości zaaprobowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. sygn. akt II OSK 1329/12 oddalającym skargę kasacyjną od omawianego orzeczenia WSA. Sąd uznał, że w realiach rozpoznawanego obecnie przypadku spór co do tego, które rozporządzenie ma zastosowanie przy legalizacji samowoli oraz jak należy interpretować jego przepisy w zakresie odległości od granicy z działką sąsiednią, pozostaje bez znaczenia prawnego. Kwestia bowiem odległości zrealizowanego już obiektu budowlanego od granicy z sąsiednią działką, pomimo, że jest o niej mowa w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy Prawo budowlane w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w ogóle nie ma charakteru przepisów techniczno-budowlanych, o jakich mowa w art. 3 ust. 4 pkt 1 ustawy, lecz dotyczy prawa sąsiedzkiego, z którego właściciele sąsiadujących ze sobą nieruchomości mogą wywodzić swoje roszczenia o charakterze cywilno-prawnym. Zdaniem Sądu, usytuowanie spornego budynku w odległości 0,5 – 0,7 m od granicy z działką skarżącej, nie powoduje zagrożenia dla żadnego ze wskazanych wyżej dóbr chronionych prawem publicznym. Jednocześnie z akt sprawy nie wynika, że naruszone zostały prawa sąsiedzkie w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, a zwłaszcza art. 4 i 5 tej ustawy. Nie można przy tym nie zwrócić uwagi na fakt, że w piśmie z dnia 24 lutego 2010 r. skierowanym do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, sama skarżąca podniosła, iż ze względu na stosunki dobrosąsiedzkie nie interweniowała ani nie miała pretensji do sąsiada, gdy w latach 90-tych realizował samowolnie budynek mieszkalny. Reakcję skarżącej spowodowały natomiast budzące jej niepokój plany sąsiada, który "zamierza nadbudować w/w budynek stojący ok. 0,5 m od granicy do wysokości aż 9 m, którego stan techniczny nie jest udokumentowany". Sąd podał, że wprawdzie organy obu instancji na poparcie swojego stanowiska przedstawiły argumentację odmienną od zaprezentowanej przez Sąd, jednak ostatecznie zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. W okolicznościach sprawy spełnione zostały bowiem wszystkie przesłanki umożliwiające udzielenie R. A. pozwolenia na użytkowanie samowolnie zrealizowanego budynku mieszkalnego, zgodnie z art. 3 ustawy. Wyrokiem z dnia 24 listopada 2016 r. sygn. akt II OSK 404/15, Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę J. W., uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu uznał za błędne stanowisko zajęte przez Sąd I instancji opierające się na stwierdzeniu, że zachowanie odpowiednich odległości od granicy z działką sąsiednią dotyczy prawa sąsiedzkiego, w którym roszczenia mogą być dochodzone na drodze cywilnej, a zatem wymogi te nie stanowią warunków technicznych, do których odwołuje się art. 3 ust. 4 pkt 1 ustawy zmieniającej. Przede wszystkim stwierdził, że podstawą do wywodzenia przywołanych wyżej twierdzeń nie może być wskazany przez Sąd I instancji wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 marca 2001 r., sygn. akt P. 11/00. W wyroku tym przyjęto, że przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.) w zakresie wymogu uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej na usytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej jest niezgodny z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Trybunał stwierdził bowiem, że w tym zakresie wymóg uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej dopuszczający możliwość zabudowy działki przy granicy, wykracza poza delegację ustawową. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pogląd wyrażony w wyroku NSA z 26 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1297/14, w którym przyjęto, że przywołany wyrok Trybunału nie wyłączał kwalifikacji określenia odległości do przepisów o charakterze technicznym, wyłączył jedynie dopuszczalność określania w drodze rozporządzenia ingerencji w prawo własności działki sąsiedniej. Podkreślono, że Trybunał nie wskazał, by poza zakresem rozstrzygania przez organ sprawy związanej z budową przy granicy z nieruchomością stanowiącą własność osoby trzeciej pozostawać mogły kwestie związane z odległością budynku od granicy działki. Nie wyłączał zatem kwalifikacji określenia odległości do przepisów o charakterze technicznym. W związku z powyższym NSA uznał za zasadny zarzut naruszenia § 12 rozporządzenia z 2002 r., jaki skarżąca kasacyjnie upatruje w niewłaściwej ocenie Sądu, iż przepis ten nie miał w sprawie zastosowania, gdyż należy do przepisów prawa sąsiedzkiego, a nie techniczno-budowlanych. Konsekwencją błędnej interpretacji przez Sąd I instancji powołanego przepisu jest brak dokonania kontroli legalności zaskarżonej decyzji w zakresie spełnienia przez wybudowany przez R. A. w 1996 r. obiekt przepisów techniczno-budowlanych, do których odsyła znajdujący w sprawie zastosowanie art. 3 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw. We wskazaniach co do dalszego postępowania NSA zobowiązał Sąd I instancji do wypowiedzenia się, które z rozporządzeń wykonawczych znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Za niewystarczające w tym względzie uznał bowiem zaakceptowanie przez Sąd z jednej strony stanowiska skarżącej, że proces legalizacyjny polega na zaakceptowaniu tylko takiej samowoli, która odpowiada przepisom budowlanym obowiązującym w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego, by następnie odwołać się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 5 marca 2001 r. i 11 maja 1999 r. stwierdzających, że materia dotycząca budowy przy granicy nieruchomości nie należy do przepisów techniczno-budowlanych. Następnie polecono dokonać oceny, czy pozwolenie na użytkowanie budynku zostało udzielone w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego oraz przy dochowaniu wymogów procedury administracyjnej. W piśmie procesowym z dnia 8 lutego 2017 r. R. A. podkreślił, że obecnie, w związku z zakończeniem prac budowlanych, należąca do niego działka nr 36 zabudowana jest budynkiem mieszkalnym powstałym na skutek rozbudowy i nadbudowy pierwotnego budynku parterowego. Budynek, którego dotyczył wniosek z dnia 31 grudnia 2007 r. przestał obecnie istnieć, ponieważ stał się częścią innego, legalnie wzniesionego obiektu. Istnienie obiektu przed rozbudową zostało usankcjonowane prawnie decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, po czym wydane zostało pozwolenie na jego rozbudowę i nadbudowę zrealizowane zgodnie z zatwierdzonym projektem i wydanym pozwoleniem na budowę. Dalsze procedowanie w sprawie legalizacji "budynku", który stał się częścią większej całości jest zdaniem inwestora bezprzedmiotowe. Pogląd odmienny oznaczałby naruszenie zasady zaufania obywateli wobec władzy publicznej (art. 8 Kpa). Zdaniem inwestora zrealizowany budynek w żaden sposób nie narusza interesów osób trzecich, spełnia też wymogi bezpieczeństwa pożarowego. W konsekwencji, kwestia jego odległości od granicy z działką sąsiednią nie ma na gruncie niniejszej sprawy charakteru przepisów techniczno-budowlanych, lecz jest zagadnieniem z zakresu prawa cywilnego (prawa sąsiedzkiego). Na poparcie tego stanowiska uczestnik przywołał wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 9/98 oraz orzecznictwo NSA (wyroki w sprawach II OSK 5/10, II OSK 1510/10, II OSK 42/11). Podkreślono, że przepis rozporządzenia wskazujący sposób usytuowania budynku względem działki sąsiedniej ogranicza konstytucyjne prawo własności, co zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP może nastąpić tylko w ustawie. Tymczasem żaden przepis ustawy Prawo budowlane nie wskazuje na ograniczenie prawa własności poprzez określenie odległości od granicy, na której nie jest możliwe usytuowanie budynku. W piśmie procesowym z dnia 13 lutego 2017 r. J. W. podniosła, że sprawa od początku prowadzona była w sposób stronniczy. W jej ocenie legalizacja przedmiotowej samowoli budowlanej powoduje ograniczenie w użytkowaniu jej nieruchomości, powoduje bowiem nadmierne zacienienie domu mieszkalnego, działki, a także ograniczenie dostępu światła naturalnego, co ma istotne znaczenie dla instalacji kolektorów słonecznych. Bliskie sąsiedztwo ułatwia również rozprzestrzenianie się pożarów. Skarżąca wskazała, że na potrzeby instalacji wodociągowej, kanalizacyjnej, gazowej i środków łączności pozostawiła miejsce pod wykopy od strony inwestora (pas 1,5 m). Roboty ziemne w tym zakresie mogą więc zagrozić utratą oparcia budynkowi sąsiada zlokalizowanemu w tak małej odległości. Ponadto, samowola uniemożliwia skarżącej posadowienie naziemnego zbiornika na gaz płynny. Na rozprawie w dniu 1 marca 2017 r. skarżąca oświadczyła, że teraz rozstrzygnięcie należy do organów nadzoru budowlanego, ponieważ decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest wadliwa. Prokurator Prokuratury Okręgowej nie przyłączył się do skargi stwierdzając, że decyzja o pozwoleniu na użytkowanie jest prawidłowa. Pełnomocnik organu wyjaśnił, że w sprawie powinny znaleźć zastosowanie warunki techniczne z daty samowoli budowlanej, ponieważ wynika to z treści art. 3 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. Dodał, że działka skarżącej jest już zabudowana i skarżąca nie ma możliwości usytuowania budynku w granicy, dlatego odległość 0,5 m od granicy nie narusza jej praw. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia zarówno zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji (art. 145 § 1 i art. 135 p.p.s.a.). Podkreślenia w pierwszej kolejności wymaga, że niniejsza sprawa była przedmiotem dwukrotnej kontroli sądów administracyjnych. Zarówno Sąd jak i organy obu instancji związani byli oceną prawną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 29/12. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną (por. wyrok NSA z dnia 26 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 2468/12, Lex nr 1333866). Postanowienia art. 153 p.p.s.a. oznaczają, że orzeczenie Sądu obejmuje swoim zasięgiem przyszłe postępowanie administracyjne w tej sprawie. Ocena ta wiąże także Sąd I instancji rozpatrujący skargę na zapadłe w takim postępowaniu rozstrzygnięcia. Jednocześnie należy podkreślić, że art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Wskazanym wyżej wyrokiem z 15 marca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 listopada 2011 r. w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem R. A. z 31 grudnia 2007 r. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd przesądził, że wniosek inwestora z 31 grudnia 2007 r. winien być rozpoznany w oparciu o przepis art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2007 r., nr 99, poz. 665), zwanej dalej ustawą. WSA podkreślił, że ustalenia organu wskazują, że zaistniały warunki określone w ust. 1 art. 3 ustawy, które umożliwiają legalizację samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego na podstawie ust. 4 art. 3, ponieważ: - wniosek R. Ad. został złożony w dniu 31 grudnia 2007r. (a zatem w terminie przewidzianym w art. 3 ust. 1 ustawy), - budowa przedmiotowego budynku mieszkalnego została zakończona w czerwcu 1996r., a więc upłynęło 5 lat od daty zakończenia budowy do dnia wejścia w życie ustawy z 27 marca 2003r., tj. do dnia 11 lipca 2003r., - przed dniem 11 lipca 2003r. nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne przez organ nadzoru budowlanego. Powyższe okoliczności dają podstawę do uznania, że w sprawie niniejszej zachodzą warunki określone w przepisie art. 3 ust. 1 ustawy zmieniającej z dnia 10 maja 2007r. i organ powinien badać wystąpienie przesłanek, określonych w art. 3 ust. 4 ustawy zmieniającej, od których spełnienia uzależnione jest wydanie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego. Pogląd ten został w całości zaaprobowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. sygn. akt II OSK 1329/12 oddalającym skargę kasacyjną od omawianego orzeczenia WSA. W kolejnym wydanym w przedmiotowej sprawie wyroku z dnia 24 listopada 2016 r. sygn. akt II OSK 404/15, Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę J. W., uchylił wyrok WSA z dnia 28 października 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu uznał za błędne stanowisko zajęte przez Sąd I instancji opierające się na stwierdzeniu, że zachowanie odpowiednich odległości od granicy z działką sąsiednią dotyczy prawa sąsiedzkiego, w którym roszczenia mogą być dochodzone na drodze cywilnej, a zatem wymogi te nie stanowią warunków technicznych, do których odwołuje się art. 3 ust. 4 pkt 1 ustawy zmieniającej. We wskazaniach co do dalszego postępowania NSA zobowiązał Sąd I instancji do wypowiedzenia się, które z rozporządzeń wykonawczych znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Polecono nadto dokonać oceny, czy pozwolenie na użytkowanie budynku zostało udzielone w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. W myśl art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego co do dalszego postępowania, podnieść należy co następuje. Stosownie do art. 3 ust. 4 ustawy, warunkiem uzyskania pozwolenia na użytkowanie jest nienaruszanie przez obiekt budowlany: 1) przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, 2) ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego w dniu zakończenia budowy albo w dniu orzekania. Przedmiotem oceny tut. Sądu jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o udzieleniu R. A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m zlokalizowanego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M.. Sąd bada więc legalizację obiektu budowlanego wybudowanego przed 11 lipca 1998 r., czyli budynku w kształcie jaki istniał przed jego nadbudową i rozbudową. Nie budzi wątpliwości okoliczność, iż obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania usytuowany jest w odległości 0,5 – 0,7 m od granicy sąsiedniej nieruchomości skarżącej. Bezspornym w sprawie jest także to, że obiekt budowlany stanowiący jej przedmiot nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w dniu zakończenia budowy, tj. w czerwcu 1996 r., co potwierdza zaświadczenie Burmistrza Miasta J. z 30 listopada 2007 r. znajdujące się w aktach sprawy. Istotę sporu stanowi natomiast odpowiedź na pytanie, czy zrealizowany przez R. A. samowolnie budynek mieszkalny spełnia przesłankę z pkt 1 art. 3 ust 4 ustawy, tj. czy nie narusza przepisów techniczno-budowlanych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem, a konkretnie przepisów określających odległość zabudowy od granicy z sąsiednią działką. W ocenie organu II instancji, zastosowanie w tym zakresie winny znaleźć przepisy obowiązującego w dacie budowy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., nr 15, poz. 140 ze zm.). Stosownie do § 12 ust. 4 tego rozporządzenia, jeżeli z warunków, o których mowa w ust. 1 i 2 oraz w § 13, § 271, § 272 ust. 4, nie wynikają inne wymagania, należy zachować odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami co najmniej 3 m dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów (a taką właśnie ścianą jest ściana budynku od strony działki nr ewid. 37/2 stanowiącej własność J. W.). Zgodnie z ust. 6 tego przepisu, dopuszcza się usytuowanie budynku, z zastrzeżeniem § 270 ust. 2, bezpośrednio przy granicy działki budowlanej bądź w odległości mniejszej od określonej w ust. 4 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela. Zdaniem skarżącej natomiast, zastosowanie w sprawie winien znaleźć § 12 obecnie obowiązującego Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 ze zm.). Stosownie do jego ust. 1 pkt 2, jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (ust. 2). Ponadto w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271 – 273, dopuszcza się: - sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m (ust. 3 pkt 1), - sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem, że jego część leżąca w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy działki będzie miała długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce budowlanej (ust. 3 pkt 2). Odnosząc się do powyższego tut. Sąd podziela stanowisko skarżącej, że proces legalizacyjny mający na celu doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, polega generalnie na zaakceptowaniu tylko takiej samowoli, która odpowiada przepisom budowlanym obowiązującym w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego. Konsekwencją tego jest przyjęcie, iż w sprawie winny znaleźć zastosowanie przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 ze zm.), będące przepisami techniczno – budowlanymi, o których mowa w art. 3 ust. 4 ustawy. Mając na względzie usytuowanie budynku w odległości 0,5 – 0,7 m od granicy sąsiedniej nieruchomości skarżącej niewątpliwym jest, że narusza ono § 12 ust 1 pkt 2 w/w rozporządzenia, w myśl którego budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Dokonując natomiast wykładni § 12 ust 2 w/w rozporządzenia należy przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 maja 2014r. sygn. akt II OSK 2920/12, w którym wyrażono pogląd, iż przepis ten zawiera alternatywę rozłączną co do usytuowania budynków: "dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy." Z jego treści, w zw. z ust. 1 pkt 2 wynika, iż ściana budynku bez otworów, w warunkach określonych w tym przepisie, może być usytuowana albo w odległości 1,5 m, albo bezpośrednio przy granicy. Podkreślenie bezpośredniości usytuowania ściany przy granicy wyklucza rozumienie tego przepisu, aby ściana taka mogła być usytuowana w dowolnej odległości od granicy, byleby mieściła się w przedziale od 0-1,5 m. Tut. Sąd w całości podziela powyżej zaprezentowaną wykładnię, czego konsekwencją jest przyjęcie, iż umiejscowienie będącego przedmiotem sprawy budynku narusza także § 12 ust 2 rozporządzenia z 2002r. Na marginesie zauważenia wymaga, iż obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania usytuowany w odległości 0,5 – 0,7 m od granicy działki skarżącej nie spełnia także warunków przepisów rozporządzenia z 1994r. z uwagi na ich analogiczne brzmienie w badanym zakresie. Zdaniem Sądu, organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., nr 15, poz. 140 ze zm.) – § 12 ust. 4 i 6 – poprzez ich wadliwe zastosowanie w niniejszej sprawie. Tym samym doszło także do naruszenia § 12 ust 1 pkt 2 oraz ust 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie. Organ naruszył także art. 3 ust 4 pkt 1 ustawy poprzez wadliwe przyjęcie, iż przedmiotowy budynek nie narusza przepisów techniczno – budowlanych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem. Posadowienie budynku mieszkalnego w odległości 0,5 – 0,7 m od granicy działki sąsiedniej pozostaje w sprzeczności z mającym zastosowanie w sprawie § 12 ust 1 pkt 2 oraz ust 2 rozporządzenia z 2002r. dopuszczającego sytuowanie obiektu w odległości odpowiednio – 3m, 1,5m, lub bezpośrednio przy granicy. Stwierdzone uchybienia dotyczą również decyzji organu I instancji, poprzedzającej kontrolowaną decyzję. W świetle powyższego tut. Sąd wyraża pogląd, iż naruszenie przez obiekt budowlany w/w przepisów techniczno – budowlanych uniemożliwia pozytywne rozpatrzenie wniosku R. A. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m zlokalizowanego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M.. W ponownym postępowaniu organ I instancji rozpoznając wniosek R. A. – mając na względzie wyrażone przez Sąd stanowisko – winien wydać decyzję o odmowie udzielenia pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m zlokalizowanego na działce nr ewid. 36 w miejscowości M.. Końcowo zauważyć należy, iż nie zasługuje na uwzględnienie wniosek R. A. o umorzenie postępowania sądowego, albowiem – jak podniesiono wyżej – przedmiotem oceny tut. Sądu jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o udzieleniu R. A. pozwolenia na użytkowanie budynku mieszkalnego o wymiarach 7,11 x 10,10 m czyli budynku w kształcie jaki istniał przed jego nadbudową i rozbudową. Dodatkowo odnośnie stanowiska inwestora, że dalsze procedowanie w sprawie budynku, którego dotyczył wniosek z dnia 31 grudnia 2007 r. jest obecnie bezprzedmiotowe, ponieważ budynek ten przestał obecnie istnieć i stał się częścią innego, legalnie wzniesionego obiektu, wyjaśnić należy, że wyrok NSA z dnia 24 listopada 2016 r., wiążący Sąd w niniejszej sprawie, obejmuje również tę kwestię. NSA stwierdził bowiem brak dokonania przez Sąd I instancji kontroli legalności zaskarżonej decyzji w zakresie spełnienia przez wybudowany przez inwestora w 1996 r. obiekt przepisów techniczno-budowlanych, do których odsyła znajdujący w sprawie zastosowanie art. 3 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw. We wskazaniach co do dalszego postępowania NSA zobowiązał Sąd I instancji do wypowiedzenia się, które z rozporządzeń wykonawczych znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie, a następnie polecił dokonać oceny, czy pozwolenie na użytkowanie budynku zostało udzielone w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że skoro budynek wybudowany w roku 1996 stał się częścią innego, legalnie wzniesionego obiektu, dotyczące go postępowanie w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie jest bezprzedmiotowe. Nadto wskazać należy, iż argumenty przedstawione przez uczestnika w piśmie procesowym z dnia 8 lutego 2017 r. są zbieżne z poglądem Sądu wyrażonym w wyroku z dnia 28 października 2014r., który został następnie uchylony wyrokiem NSA z dnia 24 listopada 2016r., zatem nie mogą zostać uwzględnione przez Sąd rozpoznający ponownie niniejszą sprawę. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016r., poz. 718 ze zm.) orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło