VI SA/Wa 298/19

WyrokWSA w Warszawie2019-09-05

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Barbara Kołodziejczak - Osetek, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym, który nie jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, bez posiadania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym, który nie spełnia kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego (powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), bez wymaganej licencji, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W szczególności, sąd stwierdził, że taki przewóz jest zarobkowy, nawet jeśli nie jest prowadzony jako zarejestrowana działalność gospodarcza, i wymaga posiadania odpowiedniej licencji. Niespełnienie tych wymogów uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że skarżący przewoził pasażera za opłatą, nie posiadając zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji. Pojazd, którym wykonywano przewóz, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, a nie powyżej 7, jak wymaga tego ustawa dla przewozu okazjonalnego. Skarżący kwestionował charakter przewozu jako zarobkowy oraz prawidłowość protokołu kontroli.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant spec. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 września 2019 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę K.B. (dalej też, jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej też jako "organ odwoławczy", "organ drugiej instancji" lub "GITD") z dnia "(...)" listopada 2018 r. nr "(...)". Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej też jako "WITD" lub "organ pierwszej instancji") z dnia "(...)" sierpnia 2018 r. nr "(...)", nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości dziesięciu tysięcy złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej także jako "k.p.a."), art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm., dalej także jako "u.t.d.") oraz lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 30 maja 2018 r. w "(...)", przy ul. "(...)", około godziny 14:55, funkcjonariusz Policji poddał kontroli drogowej prowadzony przez skarżącego pojazd marki R. o nr rej. "(...)". W toku kontroli ustalono, iż kierujący wykonywał zarobowy przewóz pasażera, który rozpoczął się na ul. "(...)" w "(...)"a zakończył na ul. "(...)"). Pasażer zapłacił za wykonany przewóz gotówką 20 zł. Skarżący nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, czy też licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób. W konsekwencji stwierdzono naruszenie lp. 1.1 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z przeprowadzonej kontroli został sporządzony protokół nr "(...)", podpisany bez uwag przez skarżącego. Następnie Komenda Stołeczna Policji przekazała protokół kontroli wraz z dokumentacją zgromadzoną w sprawie "(...)"Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego, celem przeprowadzenia postępowania administracyjnego. Pismem z dnia 25 czerwca 2018 r. "(...)"Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu. Wysłał także zapytanie do odpowiednich organów licencyjnych, czy skarżący posiadał uprawnienie do wykonywania transportu drogowego, jak również, czy kontrolowany pojazd został zgłoszony do udzielonego uprawnienia. Z informacji uzyskanej z Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu "(...)"Warszawy wynikało, że skarżący, na dzień kontroli, nie posiadał żadnego uprawnienia do wykonywania transportu drogowego osób. Sam skarżący w toku postępowania przed organem pierwszej instancji nie zajął stanowiska, co do stwierdzonych podczas kontroli naruszeń. Powyższe postępowanie zakończyło się wydaniem przez "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia "(...)" sierpnia 2018 r. nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych za stwierdzone w sprawie naruszenia. Zdaniem WITD, nie ulegało wątpliwości, że skarżący nie wykonywał, ani przewozu grzecznościowego, ani też nie był to przewóz wykonywany w celach społecznych czy też "altruistycznych". Zarówno przewożony pasażer jak również skarżący mieli świadomość konieczności pobrania i uiszczenia opłaty za wykonany przejazd. Po zakończeniu przewozu skarżący pobrał od pasażera opłatę w wysokości 20 złotych. Tymczasem każdorazowy przewóz osób, za który realizujący przewóz ma otrzymać zapłatę, bez względu na sposób jej otrzymania (czy to w formie gotówkowej czy bezgotówkowej), jest przewozem odpłatnym – zarobkowym, do którego konieczne jest posiadanie odpowiednich licencji. W ocenie organu I instancji, przedmiotowy przewóz okazjonalny osób wykonywany był bez wymaganej licencji, której posiadanie stanowi ustawowy warunek podjęcia i wykonywanie takiej działalności. Tego rodzaju postępowanie wyczerpuje znamiona czynu opisanego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w postaci: wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej za naruszenie lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Ponadto na podstawie wpisu w protokole kontroli oraz informacji zamieszczonej w dowodzie rejestracyjnym pojazdu stwierdzono, że pojazd marki "(...)" o nr rej. "(...)" jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 5 osób łącznie z kierowcą. Z kolei zgodnie z art. 18 ust. 4a i ust. 4b ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. W związku z powyższym WITD stwierdził wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej zawartej w lp. 2.10. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ pierwszej instancji wskazał, że suma kar pieniężnych za stwierdzone podczas kontroli naruszenia wyniosła szesnaście tysięcy złotych, natomiast, mając na względzie dyspozycję art. 92a ust. 2 u.t.d., ograniczył karę do wysokości dziesięciu tysięcy złotych. Skarżący, w odwołaniu od decyzji "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" sierpnia 2018 r. zarzucił: - niezastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ustawy o transporcie drogowym, - naruszenie art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 3 ustawy - prawo przedsiębiorców. - naruszenie art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, ze protokół kontroli sporządzony w sprawie może stanowić wiarygodne źródło ustaleń faktycznych. Zdaniem skarżącego organy Inspekcji Transportu Drogowego mogą podjąć czynności kontrolne tylko po ustaleniu, iż w konkretnym przypadku jest wykonywany zarobkowy przewóz drogowy osób i przewóz ten jest wykonywany pojazdem, o którym mówi art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Natomiast do stwierdzenia, że prowadzona działalność gospodarcza jest wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły nie jest wystarczające stwierdzenie jednorazowego wykonania przez dany podmiot czynności, za którą przyjął symboliczną złotówkę. Zdaniem skarżącego w niniejszej sprawie brak było podstaw do przyjęcia, że prowadzi on działalność gospodarczą. Nadto, zdaniem skarżącego, protokół kontroli zawiera istotne braki formalne, ponieważ nie zawiera dokładnego opisu podejmowanych czynności i nie wskazuje osób biorących w niej udziału. Natomiast protokół kontroli powinien odzwierciedlać i potwierdzać istniejący w chwili kontroli stan faktyczny, a zatem powinien odpowiadać wymogom określonym w art. 68 k.p.a. Powołując się na art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ustawy o transporcie drogowym skarżący wskazał również, że przewóz wykonywany kontrolowanym pojazdem nie podlega uregulowaniom tej ustawy, ponieważ przepisów tej ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego samochodami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą w niezarobkowym przewozie drogowym osób. Tymczasem w niniejszej sprawie nie wykazano, że zachodził zarobkowy przewóz drogowy osób wykonywany pojazdem określonym w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym,. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia "(...)" listopada 2018 r. nr "(...)"utrzymał w mocy decyzję "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)"sierpnia 2018 r. Zdaniem organu odwoławczego, z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli drogowej skarżący we własnym imieniu wykonywał odpłatny przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli drogowej kierujący przewoził pasażera – S.U. z ul. "(...)"w "(...)"na ul. "(...)"w "(...)". Usługę przewozu pasażer zamówił telefonicznie, dzwoniąc pod nr "(...)"należący do przedsiębiorstwa "(...)". W miejsce wskazane w zamówieniu podjechał skontrolowany pojazd, o czym pasażer został poinformowany telefonicznie. Skarżący wykonał zamówioną usługę przewozu, a po jej zakończeniu zażądał opłaty w wysokości 18 zł. Pasażer uiścił opłatę w wysokości 20 zł i poprosił o wydanie potwierdzenia dokonania opłaty. Skarżący nie wydał pasażerowi takiego potwierdzenia oświadczając, że jego firma nie wydaje paragonów. Zatem z powyższego jednoznacznie wynika, że usługa przewozu z dnia 30 maja 2018 roku kontroli była odpłatną usługą transportową wykonaną przez kierującego we własnym imieniu. Dlatego do wykonania tej usługi skarżący powinien posiadać stosowną licencję. GITD podkreślił, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Przeprowadzone postępowanie dowodowego jednoznacznie wykazało również, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli kierujący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób. Również z pisma Zastępcy Dyrektora Biura Administracji i Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta "(...)"z dnia 9 lipca 2018 r. wynika, że skarżący nie posiada żadnych uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Dlatego organ odwoławczy podzielił ocenę organu I instancji odnośnie prawidłowego zakwalifikowania przewozu z dnia kontroli, jako wykonywanego bez licencji, co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. Ponadto w ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Kontrolowany pojazd jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynikało z protokołu kontroli drogowej. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Ponadto przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu, co jednoznacznie wynikało z zapisanego w protokole kontroli oświadczenia pasażera. Dlatego zasadnym było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 8000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 2.10 załącznika nr 3 do tej ustawy. Organ II instancji uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż przepis ten ma zastosowanie tylko w przypadku wykonywania przewozu pojazdem określonym w tym przepisie, a przewóz ten jest niezarobkowym przewozem drogowym osób. Przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie podlega temu wyłączeniu, bowiem nie miał on charakteru niezarobkowego. Również zarzut naruszenia art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym nie jest, w ocenie GITD, zasadny. Skarżący nie jest bowiem przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów ustawy - prawo przedsiębiorców, ale także nie wykonuje żadnej działalności wyłączonej z zakresu przepisów ustawy - prawo przedsiębiorców. Zatem brak jest podstaw do zastosowania do wykonywanego przez niego w dniu kontroli przewozu drogowego osób przepisu art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. Także zarzut naruszenia art. 68 k.p.a. i art. 74 ustawy o transporcie drogowym GITD uznał za bezzasadny. Podkreślił, że kontrolę przewozu drogowego wykonywanego przez skarżącego w dniu 30 maja 2018 r. przeprowadził funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji sierż. G. L. a z czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu "(...)" maja 2018 r. został sporządzony protokół nr "(...)". Protokół ten został sporządzony zgodnie z wymogami określonymi w stosownych przepisach i podpisany przez funkcjonariusza Policji oraz przez skontrolowanego skarżącego. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego protokół nie zawiera braków formalnych, bowiem zostały w nim opisane czynności podejmowane podczas kontroli i wskazano osoby biorące w nich udział. W skardze na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" listopada 2018 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie; 2. art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia wszystkich przesłanek, którymi kierował się organ przy podejmowaniu decyzji oraz zaniechanie odniesienia się do wszystkich twierdzeń skarżącego; 3. art. 138 § I pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji WITD; 4. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez: a. niewyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie oraz dowolną a nie swobodną ocenę dowodów polegającą na uznaniu, iż protokół kontroli nie zawierający dokładnego opisu przebiegu kontroli (brak między innymi danych osobowych rzekomego pasażera) znajdujący się w aktach sprawy, stanowi wiarygodny dowód potwierdzający stan faktyczny zaistniały podczas kontroli, b. ustaleniu stanu faktycznego sprawy w oparciu o notatkę urzędową, która nie może stanowić podstawy do dokonywania ustaleń w sprawie i nie może zastępować prawidłowo sporządzonego protokołu kontroli czy też dowodu z przesłuchania świadka, c. brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka funkcjonariuszy Policji oraz rzekomego pasażera (którego dane osobowe nie zostały wskazane w treści protokołu kontroli a tym samym skarżący kwestionuje fakt istnienia jakiegokolwiek pasażera), które to dowody mogłyby ewentualnie potwierdzić stan faktyczny przedstawiany przez organ, d. przyjęcie, że protokół kontroli został sporządzony prawidłowo w sytuacji, gdy z protokołu nie wynika, aby skarżący w momencie kontroli przewoził jakiegokolwiek pasażera (brak jakichkolwiek danych osobowych rzekomego pasażera), e. niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego z rażącym naruszeniem przepisów prawa; 5. naruszenie art. 74 u.t.d. w zw. z art. 68 § 1 k.p.a. poprzez brak dokładnego opisu kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby odnotowania w protokole kontroli. Skarżący stwierdził, że organ nie ustalił, jaki charakter miał kontrolowany przewóz. Uważa on, że o działalności gospodarczej można mówić wówczas, gdy jest ona prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły, natomiast nie stanowi jej jednorazowe wykonanie usługi. Nadto według skarżącego notatka służbowa nie może stanowić dowodu w sprawie. Zdaniem skarżącego organ nie ustalił istotnych okoliczności sprawy, opierając swoje ustalenia na jednostronnie sporządzonym przez Policję dokumencie, który nie powinien mieć charakteru dowodu w niniejszej sprawie, brak jest w nim bowiem informacji o przewożonych pasażerach czy o kwocie, którą rzekomo otrzymał skarżący od pasażera. W ocenie skarżącego niezbędne było przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka rzekomego pasażera. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1392, dalej zwana "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zdaniem Sądu żadna z wyżej wskazanych przesłanek nie zaszła w sprawie a zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" listopada 2018 r. oraz utrzymana przez nią w mocy decyzja "(...)"Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" sierpnia 2018 r. nie naruszają przepisów prawa. W ocenie Sądu, przy ich wydawaniu, organy nie naruszyły ani przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, że Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010r., sygn. akt II FPS 8/09). Przesądzenie o prawidłowości przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych umożliwia ocenę procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. W niniejszej sprawie została na skarżącego nałożona kara pieniężna za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego umożliwiającego dokonywanie takiego rodzaju przewozu. Materialnoprawną podstawę kontrolowanych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym. Ustawa ta określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym). W powyższej ustawie, na mocy art. 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1418), wprowadzono szereg zmian, w tym w art. 92a tej ustawy. Jednakże, stosownie do postanowień art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy zmieniającej, do spraw dotyczących naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w załączniku nr 3 do ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, sankcjonowanych administracyjnymi karami pieniężnymi, powstałych i ujawnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. W realiach przedmiotowej sprawy samo naruszenie wyczerpujące znamiona deliktu administracyjnego, jak i jego ujawnienie miało miejsce w dniu 30 maja 2018 roku a więc przed wejściem w życie ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym. Tym samym zastosowanie znajdą w tym przypadku przepisy w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ww. zmiany. Wobec powyższego, zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (w brzmieniu dotychczasowym), podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Przy tym, jak stanowi art. 92a ust. 2 tej ustawy, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych. Stosownie do treści art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego to - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz wskazanych w tym przepisie rozporządzeń, decyzji i innych ustaw. W myśl art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE . W myśl natomiast art. 5b ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką, – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z kolei z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Dopuszcza się, jak stanowią postanowienia art. 18 ust. 4b ustawy, przewóz okazjonalny: 1. pojazdami zabytkowymi; 2. samochodami osobowymi: a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa, - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Jednocześnie podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, stosownie do art. 87 ustawy, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Jak zauważył WSA w Krakowie w swym wyroku z dnia 12 kwietnia 2019 roku sygn. akt III SA/Kr 1210/18, w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że zawarta w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym definicja legalna przewozu okazjonalnego, nie jest precyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym. W związku z tym uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" zawarte w przepisach prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300.88, zwanego dalej rozporządzeniem Nr 1073/2009), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". W orzecznictwie przyjmuje się także, iż zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (p. Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Przenosząc powyższe ramy prawne, definiujące pojęcie "przewozu okazjonalnego", na grunt ustalonego w sprawie stanu faktycznego, zgodzić należy się z organami inspekcji transportu drogowego, że skarżący wykonywał w dniu 30 maja 2018 roku odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami ustawy o transporcie drogowym. Ustalony bowiem w tym zakresie przez organy stan faktyczny nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera – S. U., którego przewoził z ulicy ul. "(...)"w "(...)"do Portu Lotniczego "(...)"w "(...)" (ul. "(...)"). Przewóz ten wykonywany był samochodem marki R., posiadającym, jak ustalono, 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażer, jak wynika z jego oświadczenia zawartego w protokole kontroli, zamówił przejazd, dzwoniąc pod nr "(...)"). Skarżący, po przybyciu na miejsce wskazane przez pasażera, powiadomił go o tym telefonicznie a po wykonanej usłudze przewozu, zażądał opłaty w wysokości 18 zł. Pasażer uiścił opłatę w wysokości 20 zł i poprosił o wydanie potwierdzenia dokonania opłaty. Skarżący nie wydał pasażerowi takiego potwierdzenia oświadczając, że jego firma nie wydaje paragonów. Niezrozumiała jest wobec tego argumentacja skarżącego zmierzająca do podważenia prawidłowości dokonanej przez organ subsumpcji tak ustalonego stanu faktycznego, z uwagi na postulowaną konieczność zastosowania w realiach niniejszej sprawy wyłączenia stosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym, w oparciu o dyspozycję przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zgodnie, bowiem z zacytowanym przepisem, istotnie przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, jednakże dotyczy to niezarobkowego przewozu drogowego osób. Tymczasem, w ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że czynności wykonywane przez skarżącego miały ścisły związek ze złożonym zamówieniem i usługą przewozu, za którą skarżący pobrał opłatę. Prawidłowo więc organ uznał, że objęty kontrola w dniu 30 maja 2018 roku przewóz, nie miał charakteru grzecznościowego, czy też altruistycznego, lecz był to bezsprzecznie przewóz odpłatny. Obojętnym jest przy tym fakt, że skarżący nie prowadzi zarejestrowanej działalności gospodarczej. Działalność wykonywana w taki sposób, w jaki działał skarżący, jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) i obecnie obowiązującej ustawie prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Działalność ta była wykonywana pojazdem zarejestrowanym w Polsce i bez przekraczania granic Polski. Wypełnia ona zatem kryteria krajowego transportu drogowego, w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Podkreślić należy, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktycznie polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, iż nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. NSA w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08; Legalis nr 219202). Co więcej, wykonywaniem transportu jest nawet nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z kierowcą na określonej trasie, ale już złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz skierowanej do potencjalnych klientów, czego wyrazem może być choćby oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej (p. wyrok NSA z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1059/10, CBSA). Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut skargi, co do niewystarczającego udokumentowania przez organy prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego, ze względu na ustalenie powyższego w oparciu o okoliczności dotyczące deliktu popełnionego przez skarżącego w dniu 30 maja 2018 roku. Z przepisów art. 4 pkt 1-3, art. 5-5b oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym nie można bowiem wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Jak wskazuje się zresztą w orzecznictwie, gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08, czy też wyrok WSA w Olsztynie z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 623/18). Zupełnie nieadekwatne jest przywołanie na gruncie przedmiotowej sprawy stanowiska zaprezentowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2011 roku sygn. akt II GSK 1219/10. Otóż Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ww. orzeczeniem skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2010 r. sygn. akt VIII SA/Wa 91/10. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił z kolei decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, uznając, że nieprawidłowo ustalono stan faktyczny sprawy. W powyższej sprawie skarżący w chwili kontroli przewoził trzy osoby, z czego poza sporem było, że jedna z nich pozostawiła w pojeździe trzy złote, druga zaś żadnej opłaty nie uiszczała. Jednakże organy nie wyjaśniły, czy opłata za przejazd, którą wniósł jeden z pasażerów, była dobrowolna, czy też skarżący uzależnił przewóz od jej uiszczenia. Dlatego też NSA uznał, że samo potwierdzenie przez skarżącego, iż przyjął od przewożonych w dniu kontroli dwóch osób opłatę, bez żadnych ustaleń, co do warunkowania przewozu od zapłaty, nie pozwala na wniosek, że skarżący wykonuje zarobkową działalność transportową. Tymczasem, w niniejszej sprawie, poddanej kontroli Sądu, z ustaleń organów bezspornie wynika, że skarżący wykonał w dniu 30 maja 2018 roku przejazd w ramach zorganizowanej formy, po uprzednim zamówieniu telefonicznym, po czym zażądał od pasażera opłaty, wyjaśniając przy tym, że firma nie wydaje paragonów. Nie sposób, przy tak jednoznacznych okolicznościach sprawy, doszukiwać się konieczności przeprowadzenia przez organy dodatkowych czynności dowodowych celem ustalenia, czy uiszczenie przez pasażera opłaty za zamówiony przejazd nastąpiło na zasadzie dobrowolności a skarżący bez tej opłaty i tak przewóz by wykonał. Ustalenia poczynione przez organy jednoznacznie przeczą, aby w przedmiotowej sprawie zachodziła taka możliwość. Sąd nie znalazł przy tym podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. Istotne w sprawie okoliczności zostały wyczerpująco zbadane a w tym celu przeprowadzono dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Okoliczności wskazywane przez pasażera, ujęte w protokole kontroli z dnia 30 maja 2018 roku, jak również treść notatki urzędowej spisanej w tym dniu przez funkcjonariusza Policji świadczą o tym, że działalność skarżącego nie była przypadkowa, wręcz przeciwnie miała ona zorganizowany i zaplanowany charakter (chociażby poprzez rozpowszechnienie numeru telefonu do kontaktu z potencjalnymi klientami, telefon zwrotny do klienta po przybyciu na miejsce i pobranie opłaty za usługę). Co istotne, skarżący podczas kontroli nie zaprzeczył powyższym okolicznościom, przyjętym następnie przez organy w ramach ustalenia stanu faktycznego. W protokole kontroli, podpisanym przez skarżącego, wyraźnie zaznaczono, że nie wniósł do niego zastrzeżeń. Tymczasem, co należy podkreślić, protokół kontroli drogowej sporządzony przez organ kontrolny, na podstawie art. 74 ust. 1 u.t.d., przy współudziale kontrolowanego, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ, w zakresie jego działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Utrwalone protokołem czynności kontrolne mają charakter materialno-techniczny i odzwierciedlają ich przebieg oraz poczynione w ten sposób ustalenia. Dodatkowo protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, a zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. Z tego powodu uznaje się go za dokument mający szczególną moc dowodową, co z drugiej strony winno zobowiązywać kontrolowanego do dołożenia ze swojej strony starań, żeby w protokole tym znalazły odzwierciedlenie wszystkie okoliczności stanu objętego kontrolą, w tym oświadczenia/twierdzenia kontrolowanego na ten temat. Dowód z dokumentu urzędowego, jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli, ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten, podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. Skoro skarżący podpisując protokół kontroli bez zastrzeżeń, nie kwestionował faktu przewozu pasażera, to niezrozumiałym jest podnoszona w skardze argumentacja ogniskująca się na niewykazaniu przez organy, że "rzekomy" pasażer był w trakcie kontroli przewożony. Oczywistym jest bowiem, że skarżący nie podpisałby protokołu z kontroli, w którym kontrolujący przypisaliby mu dokonywane przewozu pasażera, które nie miało w rzeczywistości miejsca. Mija się także skarżący z prawdą wskazując, że protokół kontroli nie zawiera informacji o kwocie, którą, jak to ujęto w skardze "rzekomo uzyskał od pasażera", gdyż informacja ta ujęta była w jego treści. Nie jest zatem wiadomym, jakiemu celowi miałoby służyć postulowane w skardze przesłuchanie pasażera w charakterze świadka, tj. jakie okoliczności, istotne dla sprawy nie zostały ustalone, a mogłoby to nastąpić tylko w drodze przesłuchania pasażera, czy też, jakie zachodzą sprzeczności w ustalonym stanie faktycznym, tego wymagające. Dla prawidłowości ustaleń organów, poczynionych na podstawie protokołu kontroli z dnia 30 maja 2018 roku zupełnie irrelewantną kwestią jest przy tym adnotacja w treści protokołu, że dane pasażera są w posiadaniu Policji (a nie zostały ujęte w samym protokole), skoro w znajdującej się w aktach notatce urzędowej dane te są wyraźnie wskazane. Notatka ta została włączona do akt sprawy a skarżący miał możliwość zapoznania się z jej treścią. Mógł więc w stosunku do tego dowodu zająć stanowisko, czego nie uczynił. W toku postępowania nie zakwestionował bynajmniej prawdziwości ujętych w niej stwierdzeń. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na wynikającą z art. 77 § 1 k.p.a. zasadę koniecznego współdziałania strony z organem w wyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy. Choć niewątpliwie to organ musi prowadzić postępowanie administracyjne i dociekać prawdy obiektywnej, to jednak strona, pozostając bierna musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Brak współpracy z organem w ustalaniu stanu faktycznego uniemożliwia przyjęcia stanowiska strony, opartego jedynie na zaprzeczaniu przyjętym przez organ faktom. Co należy wyraźnie podkreślić, mając na względzie zarzuty skargi, notatka urzędowa funkcjonariusza Policji bynajmniej nie zastąpiła protokołu kontroli, wymaganego dyspozycją art. 74 ust. 1 u.t.d. a jej treść jest w pełni koherentna z zapisami protokołu kontroli. Nadto bezzasadnym jest podnoszony w skardze zarzut kwestionujący możliwość wykorzystania notatki służbowej sporządzonej przez funkcjonariusza Policji w dniu 30 maja 2018 roku, celem ustalenia stanu faktycznego. W przepisie art. 75 k.p.a. została określona zasada równej mocy środków dowodowych, która dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc także notatki służbowe, jeżeli mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Nie ulega wątpliwości, że w kontrolowanej sprawie notatka funkcjonariusza Policji w pewnym zakresie przyczyniła się do wyjaśnienia sprawy, chociażby z uwagi na ujęcie w jej treści danych osobowych pasażera. Na możliwość wykorzystania notatki służbowej w ramach postępowania dowodowego wskazał także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 2538/15. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo więc uznały, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny a przeprowadzone prawidłowo przez organy postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał wymaganych uprawnień. Skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Także z informacji Urzędu Miasta "(...)"wynika, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Skarżący, wykonując przewóz okazjonalny, nie spełnił przy tym wymogów wynikających z art. 18 ust. 4a oraz ust. 4b pkt 2 u.t.d., ponieważ samochód osobowy marki R., którym dokonano przewozu pasażera, nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d. Nie był bowiem przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, lecz do przewozu 5 osób wraz z kierowcą. Organy obu instancji słusznie zatem wskazały, iż skarżący popełnił dwa naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym wymienione w Ip. 1.1 i Ip. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d., za które każde z osobna ustawodawca uregulował karę administracyjną w wysokości 8 000 zł. W sprawie też prawidłowo została nałożona kara w wysokości 10 000 zł, ponieważ zgodnie z art. 92a ust. 2 u.t.d., suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 zł. Sąd uznał, że ustalenia dokonane przez organy Inspekcji Transportu Drogowego, odpowiadają wymogom postępowania administracyjnego uregulowanego w Kodeksie postępowania administracyjnego, w tym normom wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, materiał dowodowy, na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, jest wyczerpujący i pozwala na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. Reasumując, skoro wykonywanym przewozem skarżący dopuścił się naruszenia art. 5b ust. 1 i 2 i art. 18 ust. 4 a i 4b omawianej ustawy to organy administracji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. w zw. z lp.1.1 i Ip. 2.10. załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło