VIII SA/Wa 387/19

WyrokWSA w Warszawie2019-09-19

Skład orzekający: Leszek Kobylski, Justyna Mazur, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która faktycznie wykonuje przewóz drogowy osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Taxify), ale nie posiada statusu przedsiębiorcy i nie dopełniła warunków niezbędnych do legalnego wykonywania działalności gospodarczej, podlega karze pieniężnej za brak wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba fizyczna faktycznie wykonująca przewóz drogowy osób, nawet jeśli nie posiada statusu przedsiębiorcy i nie dopełniła warunków niezbędnych do legalnego wykonywania działalności gospodarczej, podlega karze pieniężnej za brak wymaganych orzeczeń lekarskich i psychologicznych. Prawo o transporcie drogowym traktuje wykonywanie transportu drogowego jako działanie faktyczne, a nie tylko jako przedmiot zorganizowanej działalności gospodarczej. Wymagania dotyczące posiadania orzeczeń lekarskich i psychologicznych stosuje się odpowiednio do każdej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej ustalono, że A. W. przewoził zarobkowo dwóch pasażerów samochodem osobowym za pośrednictwem aplikacji Taxify, nie posiadając przy tym wymaganych orzeczeń lekarskiego i psychologicznego. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. W. karę pieniężną. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. A. W. zaskarżył decyzję, argumentując m.in. brak posiadania statusu przedsiębiorcy i wykonywania działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak, (sprawozdawca), Protokolant Specjalista Mariola Pronobis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2019 r. w Radomiu sprawy ze skargi A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...]marca 2019 r. znak: [...]w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy: W dniu [...]listopada 2018 r. w [...]przy ul. [...]odbyła się kontrola drogowa samochodu osobowego marki [...]o nr rej. [...], którym kierował A. W.. Podczas kontroli ustalono, że pojazd był przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, który przewoził zarobkowo dwóch pasażerów. Płatności za wykonany kurs dokonano za pośrednictwem aplikacji TAXIFY. Kierowca okazał do kontroli prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu, umowę najmu samochodu, umowę zlecenia zawartą z firmą PHU [...], a także zalaminowany wydruk kopii licencji nr [...]na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, udzielonej na rzecz firmy [...]sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Jednocześnie kierowca nie okazał do kontroli orzeczeń: lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Kontrola została udokumentowana protokołem z [...]listopada 2018 r. nr [...]. Decyzją z [...]stycznia 2019 r. nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: WITD, organ I instancji), działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: k.p.a.) oraz art. 93 ust. 1 w związku z art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 58, dalej: u.t.d.), nałożył na A. W. (dalej: skarżący, strona) karę pieniężną w wysokości [...]zł. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił schemat działania aplikacji Taxify, za pomocą której zamówiono przedmiotowy przejazd. Podczas zamawiania kursu na aplikacji zainstalowanej na telefonie komórkowym pasażera wyświetlił się numer rejestracyjny, marka pojazdu jaki ma pod niego podjechać oraz imię kierowcy i jego zdjęcie. Po dojechaniu na wskazane przez pasażera miejsce na aplikacji kierowca zakończył kurs i wówczas z konta klienta została pobrana przez właściciela aplikacji opłata za przejazd w wysokości 6 zł, natomiast skarżący za ten kurs otrzymał 12 zł. Skarżący podpisał umowę zlecenia z firmą PHU [...]na czas nieokreślony na wykonywanie w sposób samodzielny usług poprzez platformę Taxify. Usługę przewozu skarżący wykonuje od 1 listopada 2018 r. własnym samochodem, ale wynajętym firmie PHU [...]. Pomimo tego organ I instancji uznał, że kontrolowanego przejazdu nie wykonywało ww. przedsiębiorstwo, tylko skarżący osobiście, ponieważ nie przedstawił on żadnych dokumentów potwierdzających jakikolwiek związek z tym przedsiębiorstwem. Okazana do kontroli licencja była jedynie kopią tego dokumentu, otrzymaną na e-maila od firmy PHU [...], a tym samym nie miała żadnej mocy dowodowej. Na podstawie informacji uzyskanych z Biura ds. Transportu Międzynarodowego, Starostwa Powiatowego w [...], Urzędu Miasta [...]oraz Urzędu Miejskiego w [...]ustalono, że skarżący nie posiadał uprawnienia na wykonywanie transportu drogowego osób. WITD uznał, że skarżący jako kierujący pojazdem był jednocześnie podmiotem wykonującym przewóz drogowy oraz osobą wykonującą czynności związane z przewozem drogowym. Na skarżącym ciążył więc obowiązek takiej organizacji przewozów, aby kierujący pojazdem nie wykonywał przewozów bez ważnych badań lekarskich czy psychologicznych. Jeżeli zaś podmiot wykonujący przewóz robi to osobiście, to nie jest w żaden sposób wyłączony z tego, aby posiadać stosowne uprawnienia. Odpowiedzialność osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy tylko ryzyka, a zatem do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Organ I instancji w tak ustalonym stanie faktycznym uznał, że skarżący dopuścił się naruszenia przepisów art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4 u.t.d. polegającego na wykonywaniu transportu drogowego przez kierowcę, który nie posiadał orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Dlatego na podstawie art. 92a ust. 2 w związku z lp. 4.2. i lp. 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d. nałożył na skarżącego karę pieniężną w łącznej kwocie 2.000 zł, po 1.000 zł za każde naruszenie. Od powyższej decyzji pełnomocnik strony złożył odwołanie, w którym zarzucił organowi I instancji, że nie ustalił, czy skarżący podejmował i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., czy czynności przez niego podejmowane mieściły się w definicji transportu drogowego, określonej w ww. przepisie, czy też posiadał on status przedsiębiorcy. W ocenie pełnomocnika strony na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia, że skarżący faktycznie wykonywał krajowy transport drogowy, a tym samym nie podlegał obowiązkowi posiadania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, jak również orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Poza tym pełnomocnik skarżącego wskazał, że organ I instancji naruszył art. 92a ust. 3 u.t.d., ponieważ bez względu na ilość wydanych decyzji i liczbę prowadzonych przez ten organ postępowań nie mógł nałożyć na stronę kar, których suma przekraczałaby kwotę 12.000 zł. Niezależnie bowiem od ilości uchybień oraz wysokości kar za poszczególne uchybienia kara orzeczona w wyniku jednej kontroli ma określoną górną granicę i nie może przekroczyć kwoty określonej w ustawie. Decyzją z [...]marca 2019 r. nr [...]Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit, art. 92a ust. 2, 4 i 8 u.t.d., art. 2 pkt 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE. L. 300 z 14.11.2009, str. 51, z późn. zm. 4) oraz lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał treść przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji. Podał, że w prawidłowo ustalonym przez organ I instancji stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli skarżący nie posiadał orzeczenia lekarskiego potwierdzającego brak przeciwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku kierowcy oraz orzeczenia psychologicznego potwierdzającego brak przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Tym samym organ I instancji zasadnie nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 2.000 zł tytułem naruszenia lp.4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d. GITD zwrócił uwagę na znaczenie protokołu kontroli jako dokumentu urzędowego, a tym samym istotnego dowodu w przedmiotowej sprawie, który odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Organ odwoławczy, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 listopada 2009 r. w sprawie II GSK 166/09, wskazał, że podmiotem wykonującym transport jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej. Strona, będąc jednocześnie kierowcą i osobą wykonującą czynności związane z przewozem drogowym, o której mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., była zobowiązana w chwili kontroli do przestrzegania przepisów i posiadania odpowiednich dokumentów, tj. orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego, potwierdzających brak przeciwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD wskazał, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, Legalis nr 219202). W niniejszej sprawie zostało udowodnione, że strona faktycznie wykonywała działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d. Tym samym brak posiadania statusu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, a skarżący był obowiązany do legitymowania się w chwili kontroli orzeczeniem lekarskim i orzeczeniem psychologicznym celem stwierdzenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zgodnie z art. 39m u.t.d., wymagania, o których nowa w art. 39a-39l u.t.d., stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy. Jednocześnie organ odwoławczy ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d., tj. zwolnienia z odpowiedzialności za naruszenie przepisów u.t.d. Ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie tego przepisu powinna wykazać strona. W przedmiotowej sprawie do naruszenia przepisów u.t.d. doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób, nie posiadając stosownych orzeczeń lekarskiego i psychologicznego. Gdyby strona uzyskała odpowiednie orzeczenia, to nie doszłoby do stwierdzonych w dniu kontroli naruszeń. Dlatego brak jest podstaw do uchylenia decyzji w całości i umorzenia postępowania, tym bardziej, że odpowiedzialność osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym, o której mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., nie jest oparta na zasadzie winy. GITD nie uznał również zarzutu naruszenia art. 92a ust. 3 u.t.d., zgodnie z którym suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł. Organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że znowelizowana ustawa o transporcie drogowym przewiduje odrębną odpowiedzialność za działania i zaniechania kierowcy, osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym oraz podmiotu wykonującego przewóz drogowy. W załączniku nr 3 do u.t.d. został zamieszczony wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokość kar pieniężnych, które nakładane są na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem. Załącznik nr 1 do u.t.d. stanowi wykaz wykroczeń oraz wysokość grzywien za poszczególne naruszenia, których dopuścił się kierujący. Natomiast w załączniku nr 4 do ww. ustawy ustawodawca przewidział wykaz naruszeń i wysokość kar nakładanych na osobę wykonującą czynności związane z przewozem drogowym. Ukaranie strony karą administracyjną za naruszenia określone w załączniku nr 3 w żadnej mierze nie wyklucza możliwości wszczęcia postępowania wobec strony jako innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym za naruszenia określone w załączniku nr 4. GITD podkreślił, że niniejsze postępowanie odnosi się tylko do nałożonej kary administracyjnej na stronę, jako osobę wykonującą czynności związane z przewozem drogowym, o której mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., i maksymalna kara pieniężna została ograniczona do kwoty wskazanej w art. 92a ust. 4 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 3.000 zł, czego organ I instancji nie naruszył. Wprawdzie decyzją nr [...] WITD nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12.000 zł tytułem naruszeń z załącznika nr 3 do u.t.d., to jednak ustawodawca nie przewidział możliwości łączenia tych kar. Ograniczenie kwotowe, o którym mowa w art. 92a ust. 3 u.t.d. odnosi się do maksymalnej kary pieniężnej, nakładanej tylko i wyłącznie z załącznika nr 3 do u.t.d. Wyjątkiem może stanowić sytuacja, o której mowa w art. 92a ust. 10 u.t.d., jeżeli czyn będący naruszeniem, o którym mowa w załączniku nr 3 do u.t.d., stanowi jednocześnie naruszenie, o którym mowa w załączniku nr 4 do u.t.d., w przypadku podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem będącego jednocześnie osobą, o której mowa w ust. 2, nakłada się wyłącznie karę pieniężną, o której mowa w ust. 1. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w przedmiotowej sprawie, albowiem naruszenia strony z załącznika nr 3 do u.t.d. nie są tożsame z naruszeniami z załącznika nr 4 do tej ustawy. Końcowo organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie nie ma również możliwości do miarkowania wysokości kary pieniężnej, ponieważ są one ustalone w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego. Dlatego nie znajdują zastosowania w tej sprawie przepisy art. 189d k.p.a. i art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. Od powyższej decyzji skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się uchylenia zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Zarzucił naruszenie: 1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak: - ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, - braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; - ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; - pominięcie zeznań złożonych przez stronę oraz pisma zatytułowanego: "Zasady współpracy z firmą PHU [...]", co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia; 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 3) art. 107 § 3 k.p.a. przez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Taxify; 4) art. 8 k.p.a. przez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa; 5) art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 u.t.d. w związku z lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości po 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., w związku z czym nie był on obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniami; 6) art. 92a ust. 3 u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kar w łącznej kwocie przekraczającej 12.000 zł, albowiem WITD decyzją nr [...] wymierzył skarżącemu dodatkowo karę w wysokości 12.000 zł, zaś oba naruszenia wynikają z jednej kontroli, przeprowadzonej [...]listopada 2018 r. i stwierdzonej jednym protokołem kontroli. W uzasadnieniu rozwinięto zarzuty skargi. Jej autor wywiódł m.in., że skarżący nie posiadał statutu przedsiębiorcy, a wykonywane przez niego czynności nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Skarżący nie wykonywał również przewozu okazjonalnego, nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji przez platformę internetową o nazwie Taxify. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej Taxify (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Skarżący podkreślił, że karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz Taxify. W ocenie strony sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Jednocześnie podkreślił, że nawet gdyby uznać, że wykonywał transport drogowy, to podmiotem, na rzecz którego transport ten był wykonywany, była firma PHU [...] z siedzibą w [...]. W tym zakresie organ całkowicie pominął treść wyjaśnień składanych przez stronę, jak również załączone do materiału dowodowego dokumenty w postaci pisma określającego zasady współpracy pomiędzy skarżącym a firmą PHU [...]. Konsekwencją stwierdzenia, że skarżący nie wykonywał krajowego transportu drogowego oraz że nie wykonywał ani nie wykonuje pracy na stanowisku kierowcy musi być uznanie, że nie podlega on obowiązkom posiadania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy ani orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Poza tym skarżący zauważył, że wymierzając mu kary w dwóch decyzjach podczas jednej kontroli w łącznej kwocie przekraczającej 12.000 zł organy raz traktują go jako podmiot wykonujący przewóz drogowy, a w innym postępowaniu jako podmiot wykonujący inne czynności związane z transportem drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji GITD z [...] marca 2019 r. Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta uchybieniami, które uzasadniałyby jej uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.t.d., która określa między innymi zasady odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit.a u.t.d.). Stosownie do art. 92a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 2.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 2, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 4 do ustawy (art. 92a ust. 8 u.t.d.). I tak: za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy wysokość kary pieniężnej wynosi 1.000 zł (pozycja lp. 4.2. załącznika nr 4 do u.t.d.), za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy wysokość kary pieniężnej wynosi również 1.000 zł (pozycja lp. 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d.). Z treści art. 92a ust. 4 u.t.d. wynika, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 3.000 zł. Odnośnie do stwierdzonych naruszeń należy wskazać, że skarżący nie posiadał w dniu kontroli wymaganych przepisami art. 39a pkt 3 i 4, art. 39j ust. 1, art. 39k ust. 1 u.t.d. orzeczeń: lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W myśl natomiast art. 39m u.t.d. wymagania, o których mowa w art. 39a-39l, stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy. Zdaniem Sądu niezasadne są zarzuty zawarte w skardze, że skarżący nie miał obowiązku posiadać ww. orzeczeń, ponieważ nie był przedsiębiorcą, a jego czynności, stwierdzone protokołem kontroli, nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. W tym zakresie Sąd w pełni podziela ustalenia organów orzekających w tej sprawie, że podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej. Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowaniu transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (por. wyroki NSA: z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, publ. CBOSA, z 4 listopada 2009 r., II GSK 166/09, publ. Lex nr 589006). W okolicznościach przedmiotowej sprawy należy więc uznać, że skarżący wykonywał działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, zawartej w art. 4 u.t.d.; brak zarejestrowanej działalności gospodarczej nie ma przy tym znaczenia. Działalność skarżącego była zorganizowana, miała charakter zarobkowy i zmierzała do udzielania usług wielokrotnie (nie jednorazowo). Świadczą o tym dowody zebrane w sprawie, np. umowa zlecenia i umowa najmu samochodu z 1 listopada 2018 r. zawarte między skarżącym a PHU [...] na czas nieokreślony, a także zeznania strony, w których wskazano na cel zarobkowy tej działalności (oprócz zatrudnienia w charakterze magazyniera w "[...]"). Skarżący to kierowca samodzielnie (we własnym imieniu i na własny rachunek) świadczący usługi transportowe za pośrednictwem Platformy Taxify, który – przystępując do tego sposobu zarobkowania - zobowiązał się do przestrzegania prawa obowiązującego w państwie, w którym świadczy usługi transportowe ("Ogólne warunki dla kierowców" dołączone do akt sprawy). Poza tym z umowy zlecenia nie można wyprowadzić wniosku, że skarżący był zatrudniony w firmie PHU [...], a jedynie że wykonywał w sposób samodzielny usługi m.in. poprzez platformę Taxify i nie nabył żadnych uprawnień pracowniczych z tytułu zawarcia umowy zlecenia (§ 4 umowy, k. 7 akt administracyjnych). Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego organ nie miał obowiązku badać, do jakiego podmiotu trafiło wynagrodzenie za wykonany przewóz. Wystarczy, że usługę przewozu osób zamówioną przez pasażera za pośrednictwem aplikacji Taxify zrealizował skarżący, za co została przez pasażera wniesiona opłata. To zaś ustalenie jest w sprawie bezsporne. Istotnym w sprawie jest dowód w postaci protokołu kontroli, który jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a więc korzysta z wiarygodności zawartych tam ustaleń. Skarżący podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń, a tym samym bezsporny pozostaje fakt, że nie posiadał wymaganych orzeczeń lekarskiego i psychologicznego, przeprowadzonych w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Pomimo że skarżący jako podmiot wykonujący przewóz osób realizował go osobiście, to w żaden sposób nie został wyłączony z obowiązku posiadania stosownych uprawnień. Prawidłowo zatem organy transportu drogowego nałożyły na skarżącego karę pieniężną w kwocie 2.000 zł za brak ww. orzeczeń. W tym miejscu należy wskazać, że kary pieniężne określone w załączniku nr 4 do u.t.d. zostały ustalone w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego. Oznacza to, że w razie stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej, a wymierzenie jej następuje w wysokości określonej w załączniku oraz w wysokości nie wyższej, niż wynikająca z art. 92a ust. 4 u.t.d. Organ nie ma w tym zakresie luzu decyzyjnego, ponieważ ustawodawca nie przewidział możliwości miarkowania wysokości kary pieniężnej w zależności od sytuacji finansowej, materialnej, rodzinnej czy zdrowotnej strony. Należy również wskazać, że niniejsze postępowanie odnosiło się tylko do kary administracyjnej nałożonej na skarżącego, jako osobę wykonującą przewóz drogowy, o którym mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., do którego stosuje się załącznik nr 4 do tej ustawy. Ograniczenie kwotowe z art. 92a ust. 4 u.t.d. odnosi się do maksymalnej kary pieniężnej nakładanej tylko i wyłącznie z załącznika nr 4 do u.t.d. Ukaranie karą administracyjną strony za naruszenia określone w ww. załączniku nie wyklucza możliwości wszczęcia postępowania wobec tej samej strony za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, ale na podstawie innego załącznika. Wobec skarżącego została wydana odrębna ostateczna decyzja administracyjna GITD z [...] marca 2019 r., znak: [...], dotycząca naruszeń objętych załącznikiem nr 3 do u.t.d., tj. wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, objęta sprawą o sygnaturze VIII SA/Wa 380/19. Ustawodawca nie przewidział jednak możliwości łączenia kar nałożonych na ten sam podmiot w wyniku jednej kontroli, ale na podstawie różnych załączników do u.t.d. W związku z powyższym nie zasługują na uwzględnienie zarzuty pełnomocnika skarżącego naruszenia prawa materialnego wskazanego w skardze (art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 w związku z lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d. oraz art. 92a ust. 3 u.t.d.). Jak wskazano, w przedmiotowej sprawie zastosowanie miały przepisy art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8 w związku z lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d. Sąd w całości podziela zatem ocenę organu odwoławczego w tej sprawie co do braku okoliczności zwalniających skarżącego od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., według którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 2, na zarządzającego transportem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przepis ten odnosi się jedynie do sytuacji wyjątkowych, ponadprzeciętnych, odbiegających od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2019 r., II GSK 4875/16, publ. Lex nr 2624752, wyrok NSA z 27 listopada 2018 r., II GSK 3817/16, publ. Lex nr 2618340). Podsumowując, w ocenie Sądu organy nie naruszyły przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W toku postępowania wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadzono i oceniono dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i tym samym nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. Znajduje to odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, która zawiera wszystkie niezbędne elementy wskazane w art. 107 § 1 k.p.a. Dlatego zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. nie znajduje uzasadnienia. W szczególności, wbrew twierdzeniom skargi, organ odwoławczy na stronach 8-13 w sposób pełny i wyczerpujący odniósł się do zarzutów odwołania. Bezzasadny także jest zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. Skoro GITD uznał prawidłowość skarżonej odwołaniem decyzji organu I instancji, to jedynym prawnie dopuszczalnym rozstrzygnięciem było utrzymanie tejże decyzji w mocy. Niezasadność zarzutów skargi i zgodność z prawem decyzji obu instancji prowadzi także do wniosku, że organy w niniejszej sprawie nie naruszyły art. 8 k.p.a. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu, znowelizowanego od dnia 1 czerwca 2017 r., organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Mając powyższe wywody na uwadze Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło