I OSK 382/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-06-02
Skład orzekający: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia NSA Mariola Kowalska, Sędzia del. WSA. Jakub Zieliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku ujawnienia przerobienia numeru VIN pojazdu po jego zarejestrowaniu, możliwe jest wznowienie postępowania administracyjnego w celu uchylenia decyzji o rejestracji i odmowy rejestracji pojazdu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., nawet jeśli sfałszowanie dowodu nie zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ujawnienie przerobienia numeru VIN pojazdu po jego zarejestrowaniu stanowi podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nawet jeśli sfałszowanie dowodu nie zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu, a jedynie ustalono przerobienie numeru VIN, organ administracji prawidłowo uchylił decyzję o rejestracji i odmówił jej ponownego wydania, ponieważ dokumenty rejestracyjne nie odzwierciedlały stanu faktycznego pojazdu.Stan faktyczny
Starosta uchylił decyzję o rejestracji pojazdu i odmówił jego rejestracji po wznowieniu postępowania, stwierdzając na podstawie opinii mechanoskopijnej, że numer VIN pojazdu został przerobiony, a tabliczka znamionowa podrobiona. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, choć wskazał na art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. jako właściwszą podstawę wznowienia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną A.K.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie: Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) Sędzia del. WSA. Jakub Zieliński Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 3 października 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 586/19 w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 23 kwietnia 2019 r. nr SKO.N.M.470/1210/2019 w przedmiocie uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie rejestracji pojazdu oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 3 października 2019r. sygn. akt II SA/Sz 586/19, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 23 kwietnia 2019 r. nr SKO.N.M.470/1210/2019 w przedmiocie uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie rejestracji pojazdu oddalił skargę.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Starosta G. decyzją z 11 lutego 2019 r., po wznowieniu postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa, uchylił własną decyzję ostateczną z 17 kwietnia 2015r., nr KM.5500/5.5031.2015.TR o rejestracji pojazdu marki [...], nr rejestracyjny [...], nr VIN [...], oraz odmówił A.K. rejestracji powyższego pojazdu.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 12 lutego 2018 r. wpłynęło pismo z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku z 2 lutego 2018 r. w sprawie PO I Ds.21.2017, w toku której ustalono, iż numery identyfikacyjne VIN ww. pojazdu zostały przerobione. Do pisma załączono kserokopię opinii nr [...] z zakresu badań mechanoskopijnych, wykonaną przez biegłych z zakresu badań mechanoskopijnych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Szczecinie. Organ I instancji wyjaśnił, że opinia ta została wykonana 6 marca 2017 r., czyli po wydaniu decyzji dotyczącej rejestracji stałej przedmiotowego pojazdu, a w wyniku przedstawionego dowodu wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne, które miały miejsce przed dniem rejestracji pojazdu. Zaznaczył, że wszystkie przedłożone do rejestracji dokumenty wskazują na nr VIN [...] natomiast na podstawie badań mechanoskopijnych ustalono pierwotny nr VIN [...]. Badaniu poddano również tabliczkę znamionową, co do której ustalono, że nie odpowiada ona fabrycznemu wykonaniu i uznano ją za podrobioną. W związku z powyższym zarówno nr identyfikacyjny VIN, jak i tabliczka znamionowa przynitowana do karoserii pojazdu, nie może posłużyć do identyfikacji pojazdu.
Organ I instancji stwierdził również, że przedstawione okoliczności wynikające z opinii były podstawą wznowienia postępowania oraz wydania decyzji. Dodał, że fakty wynikające z opinii mają charakter istotny, gdyż pojazd ma wadę prawną - przerobiony nr VIN, nie spełnia zatem warunku określonego w art. 66 ust. 3 a pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, nie posiada numerów nadanych przez producenta, ani też w inny legalny sposób. Organ I instancji uznał, że skoro dokument w postaci dowodu rejestracyjnego jest niezgodny ze stanem fatycznym, to nie posiada mocy dowodowej i uzasadnione jest uchylenie decyzji o zarejestrowaniu tego pojazdu i odmowa jego rejestracji. Podkreślił, że niepodważalne znaczenie ma fakt, że nr VIN pojazdu został w nielegalny sposób zmieniony i strona nie posiada dokumentów zakupu ani rejestracji dotyczących pojazdu o nr VIN [...] tylko dotyczących pojazdu o nr VIN [...].
Decyzją z 23 kwietnia 2019 r. nr SKO.N.M.470/1210/2019 Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji przytoczył treść art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, że w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka uzasadniająca wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Ze znajdującej się w aktach sprawy opinii nr [...] z zakresu badań mechanoskopijnych wykonanej przez Laboratorium Kryminalistyczne KWP w Szczecinie, a sporządzonej w ramach postępowania nadzorowanego przez Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, sygn. [...], wynika że "numer identyfikacyjny VIN nadwozia pojazdu marki [...], nr rej. [...] o treści [...], naniesiony na karoserii, nie jest jego numerem pierwotnym i nie może posłużyć do jego identyfikacji. Numer ten został przebity. Tabliczka znamionowa przynitowana do karoserii pojazdu jest tabliczką podrobioną i nie może posłużyć do identyfikacji pojazdu. (...) Pierwotny numer identyfikacyjny VIN nadwozia naniesiony na karoserii został zeszlifowany i następnie został przebity techniką wybijania punktowego. Oryginalna tabliczka znamionowa została fizycznie usunięta i następnie zastąpiono ją tabliczką znamionową podrobioną techniką wytłaczania znaków".
Zdaniem Kolegium, powołane okoliczności wynikające z opinii nr [...] były istotne w postępowaniu w przedmiocie rejestracji pojazdu, istniały w dniu wydania decyzji o rejestracji pojazdu, a nie były znane organowi wydającemu decyzję. Organ zaznaczył, że przedmiotem rejestracji dokonanej na podstawie decyzji z 17 kwietnia 2015 r. nr KM.5500/5.5031.2015.TR był pojazd o innym numerze identyfikacyjnym VIN nadwozia niż ten wskazany w decyzji o rejestracji wydanej w oparciu o dane zawarte w dokumentach przedłożonych przez wnioskodawcę przy rejestracji.
Organ II instancji podkreślił, że dokumenty nieodzwierciedlające rzeczywistych cech pojazdu, a więc jego faktycznych numerów identyfikacyjnych, nie mogą stanowić podstawy do zarejestrowania samochodu. Ustalenie wadliwości dokumentów, które mają być podstawą do zarejestrowania pojazdu, powoduje, że organy właściwe w sprawie rejestracji samochodu nie mogą wydać pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, skoro takie dowody nie spełniają warunków wymaganych przy złożeniu wniosku o rejestrację pojazdu. Dokumenty przedstawione do rejestracji muszą być bowiem prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby, lecz także zgodne ze stanem faktycznym.
W dalszej części uzasadnienia Kolegium wskazało, że przepis art. 72 ustawy Prawo o ruchu drogowym wymienia dokumenty stanowiące podstawę rejestracji pojazdu, w tym m.in. kartę pojazdu oraz dowód rejestracyjny, jeżeli pojazd był zarejestrowany. W dokumentach tych zawarte są istotne dane dotyczące oznaczenie pojazdu podlegającego rejestracji, a więc przede wszystkim numer identyfikacyjny nadwozia, numer VIN. Zauważyło, że zgodnie z art. 66 ust. 3 a pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać nadane przez producenta, z zastrzeżeniem art. 66a, cechy identyfikacyjne - numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Wspomniany art. 66a tej ustawy stanowi, że cechy identyfikacyjne, o których mowa w art. 66 ust. 3a, nadaje i umieszcza producent (ust. 1). Starosta właściwy w sprawach rejestracji pojazdu wydaje decyzję o nadaniu cech identyfikacyjnych m.in. w przypadku pojazdu, w którym cecha identyfikacyjna uległa zatarciu lub sfałszowaniu, a prawomocnym orzeczeniem sądu zostało ustalone prawo własności pojazdu (art. 66a ust. 2 pkt 5). W badanej sprawie wymienione powyżej dokumenty nie są zgodne ze stanem faktycznym, skoro z opinii nr [...] z zakresu badań mechanoskopijnych jednoznacznie wynika, że numer identyfikacyjny pojazdu, nr VIN wskazany w tych dokumentach nie jest numerem pierwotnym i nie może posłużyć do identyfikacji tego pojazdu, albowiem numer ten został "przebity".
W świetle powyższych okoliczności Kolegium uznało, że organ I instancji prawidłowo wznowił postępowanie administracyjne w sprawie rejestracji pojazdu, a w jego wyniku uchylił decyzję o rejestracji przedmiotowego pojazdu z dnia 17 kwietnia 2015 r. oraz odmówił rejestracji tego pojazdu. Dodatkowo organ II instancji wskazał, że z akt sprawy nie wynika, iż zostało przeprowadzone postępowanie przewidziane w art. 66a ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz iż doszło do nadania nowych cech identyfikacyjnych pojazdu.
Pismem z 27 maja 2019 r. A.K. złożył skargę na ww. decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, że przedmiotem sądowej kontroli w badanej sprawie jest - wydana w wyniku wznowienia postępowania - decyzja uchylająca decyzję o rejestracji pojazdu i odmawiająca jego rejestracji. Podstawę wznowienia postępowania stanowił art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., bowiem w sprawie ujawniono nowe istotne dla sprawy okoliczności, istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Okoliczności te sprowadzają się do tego, iż pojazd, który uprzednio został zarejestrowany ma przerobione numery nadwozia, co wynika wprost z opinii biegłego z zakresu mechanoskopii. Zatem istnieje rozbieżność pomiędzy treścią ustalonego w wyniku przeprowadzonych badań mechanoskopijnych pierwotnego numeru VIN pojazdu, a treścią numeru widniejącego w decyzji o rejestracji pojazdu i dowodzie rejestracyjnym. W świetle ustaleń biegłego nie ulega zatem wątpliwości, że pojazd posiadany przez skarżącego nie jest tym pojazdem, którego cechy identyfikacyjne widnieją w dokumentach rejestracyjnych.
Okoliczność powyższa została ujawniona w toku prowadzonego postępowania karnego i nie była znana organowi prowadzącemu postępowanie administracyjne w sprawie rejestracji pojazdu. Skarżący nie kwestionuje tego, że pojazd, którego dotyczy postępowanie jest tym samym pojazdem, który nabył w 2015 r., a następnie zarejestrował. Nie ulega zatem, w ocenie sądu, wątpliwości, że fakt przerobienia numerów rejestracyjnych pojazdu istniał w dacie rejestracji pojazdu.
Niewątpliwie jest to okoliczność istotna z punktu widzenia postępowania administracyjnego w sprawie rejestracji pojazdu, bowiem poza wszelkim sporem pozostaje, iż dokumenty, na podstawie których organ dokonuje rejestracji pojazdu muszą być autentyczne i odpowiadać rzeczywistości. W badanej sprawie zarówno umowa sprzedaży pojazdu, jak i wniosek o dokonanie jego rejestracji dotyczyły innego pojazdu, aniżeli ten, którym dysponował skarżący, bowiem – jak ustalono w toku postępowania pojazd ten posiada inne numery nadwozia, aniżeli widniejące w przedłożonych przez skarżącego w toku postępowania rejestracyjnego dokumentach.
Trafnie zatem, w ocenie Sądu I instancji, organ wznowił postępowanie administracyjne i uchylił decyzję o rejestracji pojazdu, a następnie odmówił jego rejestracji, jakkolwiek, w ocenie Sądu, błędnie przyjęta została podstawa wznowienia postępowania.
Sąd I instancji podzielił zaprezentowany w skardze pogląd, iż właściwą podstawą wznowienia powinien być art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. zamiast 145 § 1 pkt 5 tej ustawy. Decyzja o rejestracji pojazdu została wydana w oparciu o dowody, które okazały się fałszywe, a fałsz ten, w świetle załączonej do akt postępowania opinii biegłego, jest oczywisty. Również sam skarżący nie kwestionował ustaleń biegłego, wynikających z opinii mechanoskopijnej. Spełnione zatem zostały przesłanki, o których mowa w art. 145 § 2 k.p.a., który stanowi, że z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Sąd podzielił przy tym wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pogląd, iż pozostawienie w obiegu prawnym decyzji o rejestracji pojazdu w tej sytuacji stałoby w sprzeczności z poczuciem sprawiedliwości społecznej i pewności prawa. Decyzja o rejestracji takiego pojazdu sankcjonowałaby bowiem fałsz dowodu rejestracyjnego, zawierającego innego dane, aniżeli dane zarejestrowanego pojazdu i dopuszczałaby posługiwanie się dokumentem zawierającym takie nieprawdziwe dane.
W świetle powyższych rozważań Sąd I instancji nie zgodził się ze skarżącym, że wznowienie postępowania administracyjnego, bez uprzedniego uzyskania orzeczenia sądu, potwierdzającego fałsz dowodów stanowiących podstawę wydania decyzji o rejestracji pojazdu było, w realiach niniejszej sprawy, przedwczesne.
Bez znaczenia również, w ocenie Sądu I instancji, pozostawała podnoszona przez skarżącego okoliczność, iż w sprawie własności pojazdu toczy się postępowanie przed sądem powszechnym. Kwestia prawa własności pojazdu nie ma wpływu na ocenę wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania i uchylenia decyzji o rejestracji pojazdu, a następnie odmowy jego rejestracji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w przypadku pozytywnego dla skarżącego zakończenia postępowania przed sądem powszechnym konieczne będzie przeprowadzenie postępowania w sprawie nadania pojazdowi nowych numerów identyfikacyjnych, o którym mowa w art. 66a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 – j.t. ze zm.), a następnie jego rejestracja, na co słusznie zwrócił uwagę sam skarżący. W konsekwencji, w zależności od wyniku sprawy cywilnej będzie zależało to, czy pojazd będzie mógł być w ogóle zarejestrowany, jednak okoliczność ta, jak już wspomniano, pozostaje bez wpływu na wynik postępowania w niniejszej sprawie.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie złożył A.K. Wyrok zaskarżył w całości.
Skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi Sądu I instancji:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 134 § 1 ppsa poprzez nierozstrzygnięcie istoty sprawy w jej granicach i nieprzeprowadzenie dalszej merytorycznej kontroli uchwały i niepoddanie ocenie wszystkich zarzutów skargi, podczas gdy Sąd zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a w szczególności tych wskazanych przez stronę, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w sprawie oraz dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nie tylko zarzutów ujętych w skardze ale nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
2. naruszenie przepisów postępowania; które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 147 § 1 ppsa poprzez brak uwzględnienia skargi w sytuacji, gdy ze względu na naruszenia przez organy administracji przepisów postępowania, należało ją uwzględnić, w sytuacji dokonania w toku wydania decyzji następujących naruszeń:
1) obrazę przepisów poprzez ich zastosowanie tj. art. 145 § 1 pkt. 5 kpa
2) obrazę przepisów poprzez niezastosowanie tj. art. 145 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 145 § 2 kpa
3) obrazę przepisów poprzez niezastosowanie tj. art. 97 § 1 pkt. 4 kpa poprzez brak zawieszenia postępowania, w sytuacji, gdy zawieszenie postępowania było konieczne.
3. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 2 KPA poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż w przedmiotowym stanie faktycznym spełnione zostały przesłanki do wznowienia postępowania, przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu orzeczeniem Sądu, w sytuacji, gdy sfałszowanie dowodu nie jest oczywiste, albowiem wymagało sięgnięcia po wiedzę specjalną, a nadto, nie stanowi poważnej szkody dla interesu społecznego.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, rozpoznanie skargi na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 - zwanej dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze zarzutów sformułowanych w granicach podstaw kasacyjnych.
W skardze kasacyjnej wskazane zostały zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego, jednakże nie budzi wątpliwości, że zarzut naruszenia art. 145 § 2 kpa nie ma charakteru materialnoprawnego. Zatem skarga kasacyjna zarzuca naruszenie wyłącznie przepisów postępowania.
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku Sądu I instancji.
Trafny jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 ppsa, jednakże nie w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego wyroku. Wiąże się to z częściowo błędną oceną sprawy dokonaną przez Sąd I instancji co do podstaw wznowieniowych. Z akt sprawy wynika, że organ administracji w postanowieniu wznawiającym postępowanie i w obu decyzjach wskazywał na art. 145 § 1 pkt 5 kpa jako podstawę wznowienia, jak również podstawę do uchylenia decyzji ostatecznej o rejestracji pojazdu. W ocenie organu przerobiony numer VIN oraz brak oryginalnej tabliczki znamionowej wskazywał na to, że ujawniły się nowe, nieznane okoliczności faktyczne sprawy, nieznane organowi, który wydał decyzję o rejestracji pojazdu. Okoliczności te były na tyle istotne, że gdyby znał je organ przed wydaniem decyzji o rejestracji, niewątpliwie zapadłaby decyzja odmienna w swej treści.
Niezasadnie przy tym Sąd I instancji przyjął, że materiał dowodowy sprawy dowodzi wystąpienia innej z przesłanek wznowieniowych, określonej w art. 145 § 1 pkt 1 kpa. Na tym etapie postępowania, i w oparciu o posiadane dokumenty przekazane z Prokuratury, można stwierdzić jedynie że doszło do przerobienia numeru VIN. Nie jest jednak pewne, czy jak określa to art. 145 § 2 kpa "oczywiste", że zarówno VIN, jak i tabliczka znamionowa zostały sfałszowane, zwłaszcza, że na tym etapie postępowania nie jest znana pełna historia samochodu, jak również jego poprzednie rejestracje. Ponadto jak twierdzi skarżący kasacyjnie, informacje dotyczące kradzieży samochodu i data rejestracji są sprzeczne.
Wyjaśnić przy tym należy, mając na uwadze art. 134 § 1 ppsa, że zgodnie z art. 147 k.p.a., wznowienie postępowania może nastąpić z urzędu lub na żądanie strony. W postanowieniu o wznowieniowe organ ma obowiązek wskazania podstaw na których opiera wznowienie. Nie jest wykluczone przy tym wskazanie kilku podstaw wymienionych w art. 145 § 1 kpa. Granice rozpoznania sprawy po wznowieniu postępowania wyznacza przepis art. 149 § 2 k.p.a., według którego postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest wprawdzie, występującego w innych procedurach (art. 282 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 412 § 1 k.p.c.), zastrzeżenia, że rozpoznanie sprawy po wznowieniu postępowania winno mieścić się w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia, tym niemniej orzecznictwo sądów administracyjnych przyjmuje, że nie oznacza to, iż w postępowaniu administracyjnym takiego ograniczenia nie ma. Również po wznowieniu postępowania administracyjnego, zakończonego ostateczną decyzją administracyjną, rozpoznanie sprawy winno zawierać się w granicach, zakreślonych stwierdzonymi podstawami wznowienia. Postępowanie w sprawie wznowienia postępowania ma bowiem na celu naprawienie konkretnych wad postępowania zakończonego ostateczną decyzją, ujętych w formie podstaw wznowienia. W przypadku postępowania wszczętego z urzędu jest to również informacja dla stron postępowania, wskazująca granice rozpoznawanej sprawy.
Podkreślić zatem w tym miejscu należy, że wystąpienie określonej podstawy wznowienia postępowania nie może być pretekstem do ponownego rozpoznania sprawy w całości, bez względu na podnoszone uchybienia. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszym składzie w pełni więc aprobuje pogląd, że jeżeli organ wznowił postępowanie z urzędu, to postanowienie o wznowieniu postępowania nie zawęża granic tego postępowania tylko do podstawy wznowienia wyznaczonej w tym postanowieniu, a zatem przedmiotem badań i ustaleń w tym zakresie mogły być wszystkie podstawy określone w art. 145 § 1 k.p.a., z wyjątkiem określonej w pkt 4 tego przepisu.
Odmiennie jest w wypadku wznowienia postępowania na skutek wniosku strony, organ związany jest wówczas podstawami wznowieniowymi, zawartymi w takim wniosku i nie może odnosić się do innych podstaw nie wskazanych przez stronę. Podana przez stronę w podaniu o wznowienie postępowania podstawa tego wznowienia wiążąco więc wyznacza granice tego nadzwyczajnego postępowania i z tego powodu organ prowadzący postępowanie, dla ustalenia istnienia podstaw wznowienia postępowania, nie może wyjść poza te granice (por. m.in. wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt I FSK 1044/15, LEX nr 2297031, wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I FSK 1763/15, LEX nr 238630, wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1999/12; wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1162/11; wyrok NSA 18 sierpnia 2011 r. sygn. akt II OSK 487/11, LEX nr 106962, wyrok NSA z dnia 12 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1925/12; wyrok WSA w Kielcach z dnia 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 263/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 września 2008 r., i wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 grudnia 2005 r. sygn. akt III SA/Wa 818/05, LEX nr 189789. I SA/Wa 864/08).
W aktualnie badanej sprawie organ administracji, po analizie akt sprawy oraz mając na uwadze nowe dowody przedłożone przez Prokuraturę, wskazał jako podstawę wznowienia art. 145 § 1 pkt 5 kpa. W obszernym uzasadnieniu decyzji przedstawiono również dowody świadczące o możliwości sfałszowania numeru VIN. Prawidłowo uznano jednak, że wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 145 § 2 kpa byłoby przedwczesne. Jak już wyżej wspomniano nie budziło wątpliwości przerobienie numeru VIN, brak było natomiast danych co do oczywistego sfałszowania tego numeru.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 5 kpa wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 71 ust. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, /.../ jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. /.../. Pojazdy określone w ust. 1 są dopuszczone do ruchu, jeżeli odpowiadają warunkom określonym w art. 66 oraz są zarejestrowane i zaopatrzone w zalegalizowane tablice (tablicę) rejestracyjne. Jednym z warunków dopuszczenia do ruchu jest posiadanie przez pojazd numeru VIN nadany bądź przez producenta bądź nadany na podstawie art. 66a (art. 66 ust. 3a Prawa o ruchu drogowym). Jak prawidłowo ustaliły organy administracji żaden z tych warunków nie został spełniony przed rejestracją pojazdu. W aktach sprawy brak jest informacji, że prowadzono postępowanie na podstawie art. 66a ustawy, również skarżący kasacyjnie takich dowodów nie przedstawił. Ujawnienie już po rejestracji pojazdu, że ma on nieprawidłowy numer VIN, co nie było znane organom wydającym decyzję w sprawie rejestracji, powoduje, że wypełniła się przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Tym samym nie można było organom zarzucić naruszenia powyższego przepisu.
Wyjaśnić też należy, że przepisy powyższe nie dają organom możliwości samodzielnego ustalania prawidłowości oznakowania samochodu, w tym numeru VIN czy prawidłowości tabliczki znamionowej. W tym zakresie obowiązek doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z prawem, w tym również na podstawie art. 66a ustawy, ciąży na właścicielu pojazdu.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 97 ust. 1 pkt 4 kpa. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji wniesienie powództwa o ustalenie do sądu powszechnego co do prawa własności samochodu nie jest zagadnieniem wstępnym w sprawie o rejestrację samochodu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło