VI SA/Wa 100/17
WyrokWSA w Warszawie2017-05-17
Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Magdalena Maliszewska, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa cywilnego jest zgodna z prawem, jeśli zdający podniósł zarzuty dotyczące błędnej oceny jego pracy i nierównego traktowania w porównaniu do innych zdających?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę zdającego z zakresu prawa cywilnego jako negatywną. Praca była wewnętrznie sprzeczna, zawierała wadliwe zarzuty i nie uwzględniała w pełni interesu strony, co świadczy o niewystarczającym przygotowaniu do zawodu adwokata. Zarzuty dotyczące nierównego traktowania i porównywania z innymi pracami nie mogły zostać uwzględnione, ponieważ każda sprawa egzaminacyjna jest indywidualna, a sąd kontroluje legalność konkretnej uchwały, a nie porównuje prace zdających.Stan faktyczny
Skarżący T. T. przystąpił do egzaminu adwokackiego, uzyskując negatywny wynik z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja I stopnia oceniła jego pracę jako niedostateczną, co zostało utrzymane w mocy przez Komisję II Stopnia. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nierówne traktowanie i dowolną ocenę pracy. WSA oddalił skargę, uznając ocenę Komisji II Stopnia za prawidłową.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2017 r. sprawy ze skargi T. T. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15-18 marca 2016 r. z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
T. T. (dalej: zdający, skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. (dalej: Komisja II stopnia, Komisja Odwoławcza) z dnia [...] października 2016 roku nr [...]. Zaskarżoną uchwałą utrzymana została w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego z dnia [...]kwietnia 2016 r. nr [...] (dalej: Komisja I stopnia) w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
Podstawę prawną zaskarżonej uchwały stanowi art. 78h ust. 1, 9 i 12 ustawy
z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2015 r., poz. 615 z późn. zm., dalej: p.o.a.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.).
Do wydania powyższej uchwały doszło w oparciu o następujące ustalenia:
W dniach od 15 do 18 marca 2016 r. wnioskodawca przystąpił do egzaminu adwokackiego przed Komisją I stopnia z siedzibą w [...].
Uchwałą z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]Komisja ta stwierdziła, że egzaminowany uzyskał negatywny wynik egzaminu adwokackiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania
z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną. Powołując się na treść art. 78f ust. 1 p.o.a., który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu, otrzymuje zdający, który
z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, Komisja I stopnia wskazała, że egzaminowany uzyskał wynik negatywny z egzaminu.
Zadanie z prawa cywilnego, z którego zdający uzyskał ocenę negatywną, obejmowało, po zapoznaniu się z treścią zadania (opracowanego na potrzeby egzaminu), przygotowanie apelacji albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzenie opinii prawnej - z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony jako prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy – adwokat Jan Nowacki,. W opisanym w zadaniu stanie faktycznym wnioskodawca - Andrzej Borowski, wnosił o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie mu na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr 15, stanowiącego odrębną własność, o wartości 550.000 zł, położonego przy ul. Włodarzewskiej 67 w Warszawie, zakupionego ze środków własnych wnioskodawcy przed zawarciem związku małżeńskiego z uczestniczką postępowania Anitą Borowską. Andrzej Borowski wnosił także o zasądzenie na jego rzecz od Anity Borowskiej kwoty 50.000 zł tytułem podziału środków pieniężnych wypłaconych przez uczestniczkę postępowania ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy wnioskodawcy.
Anita Borowska wnosiła o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie jej na wyłączną własność spornego lokalu. Wnosiła także o zasądzenie od niej na rzecz Andrzeja Borowskiego kwoty 142.500 zł i rozłożenie jej na raty.
Strony zawarły związek małżeński w dniu 10 kwietnia 2004 r. Rozdzielność majątkowa pomiędzy nimi ustanowiona została wyrokiem sądu z dniem 28 lipca 2010 r.
Umowa przedwstępna dotycząca sprzedaży omawianego lokalu mieszkalnego zawarta została pomiędzy Andrzejem Borowskim a Markiem Kamińskim w dniu 7 lutego 2004 r. Kupujący zapłacił całość ceny w kwocie 350.000 zł w dniu 31 marca 2004 r.
Umowa sprzedaży sporządzona została w formie aktu notarialnego w dniu 30 czerwca 2004 r. pomiędzy Andrzejem Borowskim i Anitą Borowską jako kupującymi a Markiem Kamińskim jako sprzedającym. Marek Kamiński oświadczył w nim, że sprzedaje opisany wyżej lokal mieszkalny wraz z prawami związanymi na rzecz Andrzeja Borowskiego i Anity Borowskiej za cenę 350.000 zł., natomiast Andrzej Borowski i Anita Borowska oświadczyli, że lokal ten wraz z prawami związanymi kupują do majątku wspólnego.
Na rozprawie w dniu 14 października 2015 r. strony zgodnie oświadczyły, że aktualna wartość mieszkania wynosi 550.000 zł.
Anita Borowska wypłaciła w dniu 3 marca 2008 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 100.000 zł.
Andrzej Borowski wypłacił w dniach od 28 lutego 2008 r. do 28 lipca 2010 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 250.000 zł.
W dniu 12 marca 2010 r. Andrzej Borowski sprzedał swojemu ojcu samochód marki Volvo za cenę 15.000 zł.
Z propozycji rozliczenia majątku wspólnego złożonej przez Andrzeja Borowskiego wynikało, że uznaje on całą wartość lokalu mieszkalnego jako swój nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny, a nie uznawał wypłaconej przez siebie z rachunku bankowego kwoty 250.000 zł oraz ceny samochodu – 15.000 zł jako podlegających rozliczeniu przy podziale majątku. Uważał natomiast, że uczestniczka postępowania powinna się z wnioskodawcą rozliczyć z pobranej przez nią z rachunku bankowego kwoty 100.000 zł.
Kwota zaproponowana wnioskodawcy przez uczestniczkę postępowania (142.500 zł) wynikała z rozliczenia wartości mieszkania (550.000 zł : 2 = 275.000 zł) przy uwzględnieniu rozliczenia środków pieniężnych wypłaconych przez wnioskodawcę ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy uczestniczki (250.000 zł: 2 = 125.000 zł) oraz ceny sprzedaży samochodu (15.000 zł: 2 = 7.500 zł). Z wyliczenia tego wynikało, że uczestniczka postępowania uznaje należność na rzecz Andrzeja Borowskiego w kwocie połowy wartości mieszkania, to jest 275.000 zł, a na swoją rzecz należność w sumie połowy wartości wypłaconych przez męża z rachunku bankowego środków oraz połowy ceny samochodu (łącznie 132.500 zł). Dało to różnicę 142.500 zł (275.000 zł – 132.500 zł.). Nie uznawała zatem, że powinna się rozliczyć z pobranej przez siebie kwoty 100.000 zł.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy postanowieniem z dnia 23 lutego 2016 r. :
1. ustalił, że w skład majątku wspólnego Andrzeja Borowskiego i Anity Borowskiej wchodzi nieruchomość stanowiąca odrębną własność lokalu mieszkalnego nr 15, położonego w Warszawie przy ul. Włodarzewskiej 67 wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu i w częściach wspólnych budynku, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą WA1M/00318114/8, o wartości 550.000 zł;
2. przyznał opisaną w pkt 1 nieruchomość lokalową na wyłączną własność Anicie Borowskiej;
3. oddalił żądanie wnioskodawcy Andrzeja Borowskiego o dokonanie rozliczenia nakładów z jego majątku osobistego na majątek wspólny;
4. nakazał wnioskodawcy Andrzejowi Borowskiemu opróżnienie opisanego w pkt 1 lokalu i wydanie go Anicie Borowskiej w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia;
5. zasądził od Anity Borowskiej na rzecz Andrzeja Borowskiego kwotę 142.500 zł;
6. zasądzoną w pkt 5 kwotę rozłożył na 142 raty miesięczne, pierwsza z rat w kwocie 1 500 zł, a pozostałe raty miesięcznie po 1.000 zł;
7. ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że Sąd Rejonowy:
- uznał, że lokal mieszkalny wchodzi w skład majątku wspólnego stron;
- ustalił w ramach stanu faktycznego, iż wnioskodawca zapłacił całość ceny za lokal mieszkalny przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak nie uznał kwoty uiszczonej z tego tytułu za nakład z majątku odrębnego, argumentując, że przed zawarciem małżeństwa strony pozostawały w związku nieformalnym, wspólnie korzystając z zarabianych przez siebie pieniędzy; jednocześnie za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy uznał twierdzenia obu stron dotyczące uzyskania przez Andrzeja Borowskiego przed zawarciem związku małżeńskiego kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych;
- uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwotę 15.000 zł uzyskaną przez wnioskodawcę ze sprzedaży samochodu marki Volvo oraz środki pieniężne wypłacone przez Andrzeja Borowskiego w kwocie 250.000 zł;
- nie uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwoty 100.000 zł wypłaconych przez Anitę Borowską.
Skarżący, rozwiązując zadanie, przygotował apelację do Sądu Okręgowego zaskarżając postanowienie Sądu Rejonowego w całości.
Obaj egzaminatorzy oceniający opracowanie apelacji przez zdającego wystawili oceny niedostateczne.
Egzaminatorzy wskazali:
1/ co do wymogów formalnych:
a) egzaminator[...]:
błędny zakres zaskarżenia, obejmujący całe postanowienie, brak wniosku o uchylenie orzeczeń zawartych w punktach 3-6 postanowienia, brak wniosku o zasądzenie kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego, pozostałe wymogi zachowane;
b) egzaminator [...]:
wadliwe zaskarżenie co do kwoty. Zarzuty częściowo niezrozumiałe. Autor kwestionuje, że nieruchomość weszła do majątku wspólnego;
2/ co do prawidłowości zastosowania przepisów i umiejętności ich interpretacji:
a) egzaminator [...]:
zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego: art. 45 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r., poz. 2082 z późn. zm.), dalej: "k.r.o." przez błędne zastosowanie i nierozliczenie kwoty 100.000 zł; brak zarzutu naruszenia art. 212 § 3 k.c., błędny zarzut naruszenia art. 33 § 1 k.r.o.; zarzuty naruszenia prawa procesowego: art. 233 § 1 k.p.c. odnośnie błędnej oceny dowodów, nie wskazano na czym polega związek przyczynowy pomiędzy tymi uchybieniami a treścią rozstrzygnięcia oraz nie zwrócono uwagi na wszystkie błędne ustalenia faktyczne; błędne zarzucenie naruszenia art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 684 k.p.c. poprzez oparcie się na zgodnych oświadczeniach uczestników w zakresie wartości majątku podlegającego działowi;
b) egzaminator [...]:
Autor całkowicie zagubił się z zrozumieniem problemu Niezrozumiałe powołanie naruszenia art. 232 k.p.c., wadliwe zaskarżenie, kwestionowanie materiału dowodowego, jego niekompletności i wartości (?). Zdający sam nie wie czy nieruchomość weszła do majątku wspólnego czy nie. Brak powołania się na naruszenie art. 233 k.p.c. w istotnych kwestiach, jakie zostały zupełnie pominięte (wypłaty z konta, samochód). Brak odniesienia się co do rat, odsetek;
3/ co do poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje:
a) egzaminator [...]:
- apelujący składa wnioski o przyznanie na wyłączną własność wnioskodawcy mieszkania i zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy kwoty 50.000 zł, choć bez odsetek. W tym zakresie brak jednakże argumentacji, co powoduje, iż praca w istocie nie zawiera rozwiązania kazusu. Koncepcja pracy jest dodatkowo wewnętrznie sprzeczna, zdający wnosi o przyznanie mieszkania wnioskodawcy i zarzuca naruszenie art. 45 k.r.o. poprzez nierozliczenie pełnej wysokości wydatków wnioskodawcy, a jednocześnie zarzuca naruszenie art. 33 § 1 pkt 1 k.r.o. poprzez błędne uznanie, że nieruchomość weszła do majątku wspólnego stron;
b) egzaminator [...]: niezrozumiały wniosek o rozliczenie wydatków w pełnej wysokości. Apelacja nie gwarantująca klientowi właściwej ochrony prawnej - brak jasnego, wyraźnego toku myślenia, koncepcji prawnej wymaganej od profesjonalisty;
4/ odnośnie innych uwag (język, styl, staranność pracy):
a) egzaminator [...]:
uzasadnienie niepełne, brak uzasadnienia do znacznej części zarzutów, w tym naruszenia art. 45 k.r.o., 33 k.r. i o., 684 k.p.c., praca napisana językiem potocznym, liczne błędy składniowe i interpunkcyjne. Uzasadnienie nie pozwala prześledzić toku rozumowania apelującego;
b) egzaminator [...]:
Apelację tej treści napisał by klient bez adwokata, nieprofesjonalna, nie wykazuje wiedzy prawniczej, umiejętności posługiwania się nią. Świadczy o braku bądź o nieugruntowaniu wiedzy prawniczej - nie spełnia wymogów profesjonalnego adwokata.
W odwołaniu do Komisji II stopnia, nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący zakwestionował ocenę wystawioną za rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej i stwierdzenie, że otrzymał ocenę pozytywną z egzaminu adwokackiego. Zarzucił naruszenie szeregu przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik postępowania:
a/ art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie w sposób wyczerpujący i nierozpatrzenie w całości materiału dowodowego;
b/ art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie zupełnie dowolnej oceny, iż nie zastosował właściwych przepisów prawa i przedstawił umiejętność ich interpretacji;
c/ art. 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a. poprzez ich niezastosowanie polegające na przyjęciu przez Komisję I stopnia niejednolitych kryteriów oceny zadań z zakresu prawa cywilnego w stosunku do innych komisji egzaminacyjnych I stopnia;
d/ art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie rozstrzygnięć egzaminatorów, tj. przedstawienie wadliwych uzasadnień, stanowiących integralną część uchwały, poprzez wskazanie niekonsekwentnych i sprzecznych stanowisk zawartych w ww. uzasadnieniach i błędnych ustaleniach co do postawionych przez odwołującego zarzutów;
Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a/ art. 78d ust. 10 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a. przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że nieprawidłowości wskazane przez egzaminatorów sprawdzających pracę z drugiej części egzaminu adwokackiego uniemożliwiają przyznanie oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego;
b/ art. 78d ust. 1 p.o.a. przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający reprezentuje, stanowi o braku przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata,
c/ art. 78e ust. 2 p.o.a., polegające na zaniechaniu dokonania obiektywnej oceny zastosowanych przez zdającego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji,
a także poprawności zaproponowanych przez niego sposobów rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje, w szczególności w zakresie wyważenia zakresu poprawnie postawionych zarzutów, względem stwierdzonych w pracy braków.
W uzasadnieniu odwołania zdający wywodził, że charakter kazusu skutkował brakiem możliwości dokonania jednolitej i obiektywnej oceny w ramach tego samego przedmiotu przez poszczególne komisje egzaminacyjne, na co wskazują choćby bardzo znaczące rozbieżności w wynikach egzaminu przeprowadzonego przed różnymi komisjami. Ocenienie sporządzonej przezeń apelacji w sposób znacznie mniej korzystny od rozwiązań innych zdających, którzy sporządzone przez siebie rozwiązania tego zadania egzaminacyjnego opierali na zarzutach analogicznych lub zbliżonych było w sprzeczności z zasadami praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz równego traktowania.
Zdający sporządził apelację skuteczną, której można nadać bieg. W zakresie rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego zauważył podstawowe naruszenia - m.in. odniósł się przecież do oceny materiału dowodowego poprzez odwołanie się do art. 233 § 1 k.p.c. oraz zauważył brak podstawy prawnej postanowienia sądu I instancji. Ponadto uznał, że prace niespełniające wszystkich wymogów formalnych lub nie w pełni poprawnie rozwiązujące zawarty w zadaniu egzaminacyjnym problem również mogą
(a często wręcz powinny) być ocenione pozytywnie. Natura i wada tych uchybień decyduje jedynie o stopniu oceny pozytywnej.
Komisja Odwoławcza, przywołaną na wstępie uchwałą z [...] października 2016 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę Komisji I stopnia. Stwierdziła, że skarżący przyjął prawidłowo, iż w przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym stanie faktycznym należy sporządzić apelację, a nie opinię prawną. Za nieprawidłowy uznała jednak zasadniczy kierunek rozwiązania przyjęty przez zdającego, iż środki uiszczone przez Andrzeja Borowskiego przed zawarciem związku małżeńskiego jako cena za mieszkanie (350.000 zł) mogą być rozpatrywane jako surogacja, nie zaś jako nakład z majątku osobistego na majątek wspólny stron. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w stanie faktycznym przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym występuje dodatkowy, niezmiernie istotny element - oboje małżonkowie byli stroną umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego i oboje złożyli w niej oświadczenie woli o nabyciu lokalu do majątku wspólnego. Zdaniem Komisji Odwoławczej, przyjęcie koncepcji surogacji, jak w przypadku skarżącego, oznaczałoby konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. W interesie wnioskodawcy w żadnym razie nie było podważanie ważności zawartej umowy (np. poprzez uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli czy z powołaniem się na art. 58 § 1 lub 2 k.c. - pomijając nawet wysoce wątpliwą zasadność argumentacji prawnej, która musiałaby zostać wówczas podniesiona), gdyż konsekwencją byłoby powstanie roszczeń restytucyjnych, w tym możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku nieważnej czynności prawnej. Niezależnie od przyjętej argumentacji prawnej wnioskodawca musiałby skorzystać z drogi prawnej w postaci odrębnego powództwa - domagając się np. uzgodnienia stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Postępowanie takie nie tylko generowałoby dodatkowe koszty, to jeszcze jego wynik byłyby trudny do przewidzenia, szczególnie, gdy się zważy dotychczasowe stanowisko wnioskodawcy zajęte w toku postępowania pierwszoinstancyjnego w sprawie o podział majątku. Przyjęcie w apelacji konstrukcji surogacji oznaczałoby istotną zmianę stanowiska wnioskodawcy - w postępowaniu przed Sądem I instancji wnioskodawca przyznawał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału majątku. Logiczną konsekwencją przyjęcia surogacji byłoby domaganie się w apelacji oddalenia własnego wniosku o podział majątku wspólnego, gdyż poza mieszkaniem żadne aktywa nie wchodziły w skład majątku wspólnego. Byłoby to działanie niewątpliwie sprzeczne z interesem klienta, gdyż postępowanie o podział majątku nie przyniosłoby wnioskodawcy żadnych korzyści, a uzyskanie efektu w postaci przyznania wnioskodawcy prawa własności lokalu mieszkalnego wymagałoby przeprowadzenia innego postępowania, które wiązałoby się z dodatkowymi kosztami a którego wyniku nie można przesądzić. Organ, stojąc na stanowisku, że w ocenianym stanie faktycznym nie ma zastosowania zasada surogacji, zakwestionował pogląd skarżącego, że zastosował on taki sposób rozwiązania zadania, który nie pozwala na przyjęcie, że byłaby ona bezzasadna, bowiem zastosowanie zasady surogacji także stanowi prawidłowy sposób rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego, a w związku z tym nie zagraża słusznemu interesowi wnioskodawcy.
Organ odwoławczy wskazał nadto, że rozwiązanie przyjęte przez zdającego przełożyło się na błędny zakres zaskarżenia i błędne wnioski apelacji. Nie istniały
w niniejszej sprawie bowiem przesłanki do zaskarżenia rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 i z tego względu zdający zbyt szeroko określił zakres zaskarżenia. Wniesienie apelacji w kierunku obranym przez zdającego musiałoby prowadzić do oddalenia apelacji albo do zmiany zaskarżonego postanowienia i oddalenia wniosku o podział majątku wspólnego. Tymczasem należyte zabezpieczenie słusznego interesu wnioskodawcy
w sprawie będącej przedmiotem zadania egzaminacyjnego wymagało ochrony jego interesu majątkowego na wypadek niepodzielenia przez sąd II instancji twierdzeń Andrzeja Borowskiego co do poczynienia przez niego nakładów na lokal mieszkalny bądź nie uwzględnienia żądania przyznania na rzecz wnioskodawcy spornego lokalu. Ochrona tego interesu majątkowego wymagała zakwestionowania rozłożenia należności zasądzonej na rzecz Andrzeja Borowskiego od Anity Borowskiej aż na 142 raty (prawie 12 lat) i to bez zastrzeżenia obowiązku zapłaty odsetek na wypadek uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat. Oznaczenie terminu i sposobu uiszczenia spłat dokonywane jest na podstawie art. 212 § 3 k.c., przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności dotyczących sytuacji uprawnionych i obciążonych spłatami, które determinują sposób, w jaki ciężar spłat zostanie rozłożony. Za prawidłowe organ uznał podniesienie przez zdającego zarzutu naruszenia art. 212 § 2 k.c. - przyznania nieruchomości na własność uczestniczki przy braku uwzględniona mieszkaniowej sytuacji wnioskodawcy. Zdający nie wskazał jednak na nierealność spłaty przez uczestniczkę nakładów na rzecz wnioskodawcy, co zostało uznane za błędne.
W ocenie Komisji II stopnia, zdający nieprawidłowo zaskarżył postanowienie sądu I instancji w całości, co pozostaje w związku z zarzutem apelacji dotyczącym naruszenia prawa procesowego, tj. "art 684 w zw. z art 567§ 3 k.p.c. poprzez "zaniechanie prawidłowego ustalenia wartości wspólnego składnika majątkowego, tj. nieruchomości lokalowej jedynie w oparciu o zeznania stron". Brak było podstaw do kwestionowania ustalonej przez sąd wartości nieruchomości w sytuacji gdy strony postępowania złożyły zgodne wnioski co do wartości nieruchomości, wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego został cofnięty, a wniosek apelacji nie obejmował spłat i dopłat.
Zdaniem Komisji Odwoławczej, w zakresie żądania rozliczenia kwot pobranych przez oboje małżonków, żadna ze stron nie udowodniła, aby środki te przeznaczone zostały na uzasadnione, zwykłe potrzeby dnia codziennego. Zatem zdający prawidłowo uznał, że kwota 100.000 zł została wydatkowana nielegalnie i rozliczył ją stosownie do udziałów w majątku wspólnym. Trafnie powołał przy tym zarzut naruszenia art. 45 k.r.o. (aczkolwiek nieprawidłowo pominął wskazanie jego § 1).
Za zasługujące na aprobatę Komisja Odwoławcza uznała zakwestionowanie przez zdającego ustaleń faktycznych sądu I instancji, co do pochodzenia środków wydatkowanych przez Andrzeja Borowskiego na zakup lokalu mieszkalnego.
W rozpoznawanej sprawie chodziło o naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków sprzecznych z tym materiałem polegających na przyjęciu, że pieniądze wydatkowane na zakup mieszkania nie pochodziły z majątku osobistego Andrzeja Borowskiego, pomimo że z materiału dowodowego wynika, iż wnioskodawca dysponował odpowiednimi środkami finansowymi pochodzącymi z uzyskanego zadośćuczynienia i oszczędności, a przy tym zapłata za mieszkanie pochodziła z jego rachunku bankowego, natomiast uczestniczka postępowania przed zawarciem związku małżeńskiego uzyskiwała dochody na poziomie 1.500 zł miesięcznie. Jednakże, zdający w zarzucie naruszenia art 233 § 1 k.p.c., pominął ustalenia w zakresie rozdysponowania przez uczestniczkę pobraną
z rachunku bankowego kwotą 100.000 zł. W treści apelacji nie podniesiono również żadnych zarzutów w zakresie rozliczenia kwoty 15.000 zł uzyskanej przez wnioskodawcę ze sprzedaży samochodu marki Volvo. Kwota ta została przed datą podziału majątku spożytkowana na zapłatę alimentów i jako taka nie powinna być rozliczana przez sąd.
Komisja Odwoławcza zaakceptowała dostrzeżone przez jedną egzaminator braki uzasadnienia apelacji, w którym pominięto uzasadnienie znacznej części zarzutów,
w tym naruszenia art. 45 k.r.o., 33 k.r.o. i art. 684 k.p.c. co uniemożliwiło prześledzenie toku rozumowania apelującego.
Odnosząc się do zarzutu zdającego, iż sporządził on apelację skuteczną, której można nadać bieg, Komisja II stopnia wyjaśniła, że w aktualnym stanie prawnym w art. 368 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.c. ustawodawca w żaden sposób nie opisał ani nie sprecyzował natury zarzutów. Wypełniając obowiązek zwięzłego przedstawienia zarzutów i ich uzasadnienia (art. 368 § 1 pkt. 1 i 2 k.p.c.), strona skarżąca powinna wskazać
w apelacji przyczyny, dla których zaskarżyła wyrok sądu pierwszej instancji. Wskazanie tych przyczyn w istocie sprowadza się do formułowania zarzutów, których źródłem jest przekonanie skarżącego, że zaskarżone postanowienie jest wadliwe. Apelacja sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika powinna określać zarzuty precyzyjnie ze wskazaniem przepisów naruszonych przez sąd. Profesjonalny pełnomocnik powinien w apelacji tak sformułować zarzuty aby trafić w istotę wadliwości wyroku (postanowienia) i sporządzić uzasadnienie zawierające logiczny wywód przystający treścią do postawionych zarzutów, a sprowadzający się do wytknięcia wyrokowi (postanowieniu) sądu pierwszej instancji popełnionych błędów.
Za niewątpliwą zaletę pracy zdającego Komisja Odwoławcza uznała dokonanie rozliczenia nakładów na nieruchomość, wydatkowanej przy uczestniczkę kwoty oraz podniesienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., 212 § 2 k.p.c. oraz 45 k.r.o.
w zakresie rozliczenia kwoty 100.000 zł. Zwróciła jednakże uwagę na wewnętrzną sprzeczność apelacji, przyjęcie wadliwej koncepcji surogacji, wadliwych zarzutów naruszenia art. 232 k.p.c., art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c., pominięcie zarzutu naruszenia art. 212 § 3 k.p.c., niezakwestionowanie przyjęcia ceny samochodu jako podlegającej rozliczeniu przy podziale majątku przy nieprawidłowym zakresie zaskarżenia i wartości przedmiotu zaskarżenia.
Zdający wprawdzie prawidłowo uznał, że w stanie faktycznym sprawy należy sporządzić apelację, ale popełnione przez niego błędy, świadczyły o niedostatecznej znajomości przepisów prawa procesowego i materialnego oraz orzecznictwa sądów,
a także o braku należytej umiejętności wykładni i stosowania przepisów prawa, nie pozwalają na przyjęcie, że zdający przygotowany jest do samodzielnego wykonywania zawodu adwokata, bowiem nie wykazał się należytym poziomem profesjonalizmu,
o czym świadczy wewnętrzną sprzeczność apelacji. Z jednej strony przyjmuje błędną koncepcję surogacji z drugiej zaś nie kwestionuje, że nieruchomość weszła w skład majątku wspólnego stron. Przyjmując błędną koncepcję surogacji nie uwzględnił słusznego interesu wnioskodawcy ani nie rozważył procesowej dopuszczalności kwestionowania w postępowaniu o podział majątku wspólnego w stanie faktycznym sprawy, aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży zawartą przez oboje małżonków.
W rezultacie powyższego, Komisja II stopnia uznała, że skarżący nie potrafił sporządzić apelacji na korzyść reprezentowanej strony, nie umiejąc w stopniu dostatecznym diagnozować uchybień sądu i konstruować na ich podstawie zarzutów apelacyjnych.
T. T. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą uchwałę Komisji Odwoławczej, zarzucając naruszenie:
a/ art. 8 k.p.a. przez ustalenie, że skarżący uzyskał ocenę niedostateczną z egzaminu z zagadnienia z zakresu prawa cywilnego na egzaminie adwokackim, mimo że dostrzegł on alternatywnie problem przyznania lokalu mieszalnego na rzecz uczestniczki postępowania i podniósł zarzut naruszenia art. 212 § 2 k.c, a nadto podniósł kluczowy zarzut naruszenia 45 k.r.o. oraz zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c, słusznie kwestionując ustalenia faktyczne Sądu I instancji, co do pochodzenia środków wydatkowanych przez Andrzeja Borowskiego na zakup lokalu mieszkalnego, tj. na skutek oceny zaproponowanego przez niego rozwiązania w sposób dla niego niekorzystnych w sytuacji, gdy w innych uchwałach Komisja II stopnia, na tle tego samego zadania egzaminacyjnego oraz tych samych walorów pracy, formułowała ocenę pozytywną, choć obniżoną do oceny dostatecznej;
b/ art. 80 k.p.a. przez dokonanie dowolnej oceny, iż skarżący nie zastosował właściwych przepisów prawa i nie przedstawił umiejętności ich interpretacji, zaproponowany przez niego sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, jest nieprawidłowy, (mimo bardzo złożonego charakteru kazusu na co wskazuje sama Komisja II stopnia m.in. na str. 12 i 13 uzasadnienia uchwały), sformułowanie bardzo jednostronnej i surowej oceny zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia zadania z zakresu prawa cywilnego, oceny arbitralnej w światłe ocen formułowanych w innych komisjach odwoławczych;
c/ art. 11 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez brak prawidłowego uzasadnienia decyzji,
w konsekwencji niewyjaśnienie zasadności przesłanek jakimi kierował się organ orzekający w sprawie przyjmując, że takie zalety pracy jak dostrzeżenie problemu przyznania lokalu mieszalnego na rzecz uczestniczki postępowania i podniesienie zarzut naruszenia art. 212 § 2 k.c., a nadto zarzutu naruszenia 45 k.r.o. oraz zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. słusznie kwestionującego ustalenia faktyczne Sądu I instancji, co do pochodzenia środków wydatkowanych przez Andrzeja Borowskiego na zakup lokalu mieszkalnego, stanowi o tym, że jego praca nie zasługuje na ocenę pozytywną, w sytuacji gdy w stosunku do innych prac i wydanych na ich podstawie uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego przyjęto, że taki sposób przygotowania pracy zasługuje na ocenę pozytywną, chodź obniżoną do oceny dostatecznej.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie uchwały Komisji II stopnia i zwrot kosztów postępowania. Skarżący wniósł także o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu tj. uchwały Komisji II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15-18 marca 2016 r. z dnia [...] października 2016 r., znak sprawy: [...]
W uzasadnieniu rozwinął podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2016 roku, poz. 718, z późn. zm.); dalej "p.p.s.a.".
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. z dnia [...] października 2016 r. nr [...]. Zaskarżoną uchwałą utrzymana została w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego.
Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z uwagi na to, że różne komisje egzaminacyjne odmiennie oceniały rozwiązanie zastosowane przez skarżącego, podkreślić należy, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego (w niniejszej sprawie - ustawy Prawo o adwokaturze) wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Jak już zaznaczono, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny I instancji nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną, ale jest związany granicami danej sprawy. Kontrola działalności publicznej może zatem być sprawowana jedynie w granicach danej sprawy, ze skargi na konkretny, indywidualny akt administracyjny. Jednocześnie sąd administracyjny kontrolę legalności opiera co do zasady na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organami administracji wydającymi zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek przewidziany w art. 106 § 3 p.p.s.a., który stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem orzekania Sądu, w przywołanym wyżej rozumieniu tego pojęcia, pozostaje ocena zgodności z prawem uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia podjęta w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego T. T. i to ta uchwała wyznaczała granice rozpoznawanej sprawy. Uwzględnienie wniosku dowodowego skarżącego i dopuszczenie przez Sąd dowodu z prac pisemnych oraz uchwał poświęconych wynikom egzaminu adwokackiego innych osób, nie znajdowałoby oparcia w art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgłoszone dowody nie dotyczą rozstrzyganej sprawy, tylko innych, które nie są przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie i wobec tego zgłoszony dowód nie miałby waloru dowodu uzupełniającego w niniejszej sprawie. Okoliczności, które zdecydowały o przyznaniu ocen pozytywnych w innych postępowaniach dotyczących wyników z egzaminu adwokackiego innym osobom uchylają się spod kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie (por. wyroki NSA: z dnia 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2567/14, z dnia 10 lipca 2012r., sygn. akt II GSK 1807/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
W konsekwencji w niniejszej sprawie nie doszło też do naruszenia przez Komisję Odwoławczą zasady równości. Organ ten bowiem dokonał dokładnej analizy konkretnej sprawy i na podstawie wynikających z niej wniosków uznał zarzuty egzaminowanego za bezzasadne. Okoliczność zaś różnicowania ocen wystawionych przez egzaminatorów oraz poszczególne komisje egzaminacyjne w stosunku do poszczególnych prac nie mogła stanowić skutecznej podstawy zarzutu niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czy też naruszenia art. 32 Konstytucji RP.
Poza tym o naruszeniu zasady równości wobec prawa można byłoby mówić tylko wówczas, gdyby w takim samym stanie faktycznym zostały wydane różne uchwały tej samej Komisji Egzaminacyjnej. W przypadku zadań opracowywanych przez kandydatów na adwokatów co do zasady nie jest to jednak możliwe, gdyż każdy z kandydatów rozwiązuje indywidualnie przydzielone mu zadanie, mimo że oparte na tym stanie faktycznym. Są to zadania, w których możliwe są różne rozwiązania, z tym że propozycja odpowiedzi musi być uzasadniona tak, aby spełniała kryteria ustawowe. Zatem, jeżeli zaś opisywane opracowania byłyby jednakowe (identyczne), to świadczyłoby to o braku samodzielności w rozwiązaniu zadania przez któregoś z kandydatów. W tej sytuacji jednakowo opracowane zadania podlegałoby dyskwalifikacji (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1840/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle powyższego argumenty skargi łączące naruszenie art. 8 k.p.a., art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a., art. 80 k.p.a. właśnie z brakiem porównania apelacji skarżącego z pracami innych osób, szczególnie tymi zgłoszonymi jako dowód, nie mogły zostać uwzględnione.
Przechodząc do oceny stanowiska Komisji Odwoławczej, należy podkreślić, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego ma szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego – adwokata, w myśl art. 78d ust. 1 p.o.a. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych: zadanie z zakresu prawa karnego; cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego; administracyjnego; zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki (art. 78d ust. 2, 5-8a p.o.a.) i ma na celu sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Zgodnie z treścią art. 78d ust. 6 p.o.a. zadanie z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego polega na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowany na potrzeby egzaminu. Egzaminatorzy dokonują oceny każdej z części egzaminu adwokackiego z zastosowaniem następującej skali ocen (art. 78d ust. 10 p.o.a.):
- oceny pozytywne:
1. celująca (6),
2. bardzo dobra (5),
3. dobra (4),
4. dostateczna (3);
- ocena negatywna – niedostateczna (2).
Oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej wspomnianego egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna: jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego (art. 78e ust. 2 p.o.a.).
Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych, dotyczące prac zdającego do protokołu przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów przy czym: oceny pozytywne to: celująca – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00; bardzo dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50; dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4 lub 4,50; dostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50; ocena negatywna – niedostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50 (art. 78e ust. 3-5 p.o.a.). Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną (art5. 78f ust. 1 p.o.a.).
W przypadku skarżącego możliwość uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego wykluczyło otrzymanie oceny niedostatecznej z części obejmującej swoim zakresem zadanie z prawa cywilnego.
W ocenie Sądu, Komisja Odwoławcza dokonała prawidłowej oceny pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną.
Wnioski organu zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa cywilnego sporządzonej przez skarżącego. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów wyszczególnionych w art. 78e ust. 2 p.o.a. i w art. 78d ust. 1 p.o.a.
Komisja Odwoławcza prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez skarżącego praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanego do wykonywania zawodu adwokata. Przede wszystkim praca skarżącego była wewnętrznie sprzeczna, choć strona nazywała to dostrzeżeniem alternatywnego problemu przyznania lokalu mieszkalnego. Z jednej strony bowiem zdający podniósł w apelacji zarzuty procesowe (art. 232, art. 233 § 1 k.p.c.) oraz zarzuty obrazy prawa materialnego (art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o., art. 45 k.r.o.), nie kwestionujące prawa własności spornego mieszkania jako wchodzącego do majątku dorobkowego. Ograniczały się one do kwestii pochodzenia środków, z których ten lokal został nabyty oraz strony, której powinno być to prawo przyznane i związanych z tym rozliczeń. Jednocześnie, z drugiej strony skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 33 § 1 pkt 1 k.r.o. wskutek błędnego przyjęcia przez Sąd Rejonowy, że prawo własności spornego lokalu weszło do majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki postępowania. W tym przypadku miałoby dojść do surogacji, co zostało skutecznie i przekonywająco wyłączone w realiach opracowywanego na egzaminie kazusu przez egzaminatorów i Komisję Odwoławczą. Przyjęcie zasady surogacji oznaczałoby odejście od przedstawionego stanu faktycznego opracowanego na potrzeby egzaminu, czego nie dopuszcza art. 78d ust. 6 p.o.a. Z informacji dla zdającego jednoznacznie wynikało, że właścicielami lokalu mieszkalnego, ujawnionymi do tego w księdze wieczystej, byli Andrzej i Anita małżonkowie Borowscy – na zasadach wspólności małżeńskiej majątkowej. Takie stanowisko potwierdzał również wniosek Andrzeja Borowskiego, inicjujący postępowanie o podział majątku, w którym jako składnik majątku wspólnego uznawał właśnie własność lokalu mieszkalnego. Nie wspominając o obowiązujących przepisach prawa. Obowiązujący w dacie zawarcia związku małżeńskiego przez Andrzeja i Anitę Borowskich przepis art. 32 § 1 k.r.o. wprowadzał domniemanie, że dorobkiem małżonków są przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich.
Zasadnie organ wywiódł, że przyjęcie koncepcji surogacji oznaczałoby, po pierwsze konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. Nadto działanie takie trudno pogodzić z interesem wnioskodawcy, w szczególności z uwagi na powstanie roszczeń restytucyjnych, w tym możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku nieważnej czynności prawnej. Nadto na etapie postępowania apelacyjnego, wbrew zarzutom skargi, doszłoby do zmiany stanowiska reprezentowanego przez skarżącego wnioskodawcy, który sam wskazywał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału tego majątku. Takie stanowisko byłoby wbrew interesowi wnioskodawcy, w imieniu którego miał występować skarżący.
Podobnie sprzeczna z interesem reprezentowanego klienta była przedstawiona przez skarżącego konstrukcja apelacji, negująca ustalenie w punkcie 1 skarżonego postanowienia Sądu Rejonowego składu wspólnego majątku poprzez zaliczenie do niego lokalu mieszkalnego i wartość tego prawa. W tak zarysowanych realiach kazusu, postulowane przez skarżącego rozwiązanie na etapie apelacji od postanowienia wydanego w toku postępowania zainicjowanego wnioskiem mocodawcy skarżącego o podział majątku wspólnego, zniwelowałoby możliwość uzyskania w toku tego postępowania ewidentnej korzyści polegającej na przyznaniu na wyłączną własność wnioskodawcy nieruchomości lokalowej opisanej w pkt 1 postanowienia. Ponadto stanowisko skarżącego stanowiło naruszenie art. 229 k.p.c., iż nie wymagają również dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości. Przecież strony postępowania ustaliły zgodnie wartość mieszkania na 550.000 zł.
Prawidłowo w tej sytuacji Komisja Odwoławcza wypunktowała te mankamenty pracy.
Dalsze kwestie związane z rozliczeniem kwot pobranych przez oboje małżonków, niedostrzeżenie naruszenia przez Sąd art. 212 § 3 k.c. w zakresie spłat, dopłat i rozłożenia ich na raty, miały drugorzędne znaczenie, choć ich stwierdzenie przez egzaminatorów i następnie zaakceptowanie przez Komisję Odwoławczą tym bardziej uzasadniało wystawienie oceny negatywnej z omawianej części egzaminu adwokackiego.
W tym miejscu należy przypomnieć, że dla oceny pracy nie ma znaczenia, jakie ewentualne rozstrzygnięcie procesowe podjąłby sąd, albowiem praca egzaminacyjna powinna być oceniana pod kątem, czy egzaminowany posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia pomocy prawnej w ramach wykonywanego zawodu. Odnotować bowiem należy, że przy ocenie pracy egzaminacyjnej istotnym jest to, czy zdający prawidłowo ocenił problem oraz czy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów właściwie skonstruował pismo procesowe, uzasadnił je i sformułował odpowiednie wnioski. W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.o.a., a wadliwość sporządzonej przez skarżącego pracy egzaminacyjnej uzasadniała otrzymanie przez niego oceny negatywnej.
Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 p.o.a. zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie – tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11).
Wymaga podkreślenia, celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Podkreślić należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Przepis art. 78d ust. 1 p.o.a., określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W związku z tym wymagania stawiane zdającym nie przewidują odmiennego ich traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej.
W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.o.a., ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. Zdaniem Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu, zgodnie z art. 78e ust. 4 p.o.a. skutkuje uznaniem nieprzygotowania do wykonywania zawodu adwokata.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji II Stopnia zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu.
Zatem wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić, co też Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. uczynił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło