II OSK 380/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-01-08
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Grzegorz Czerwiński, Agnieszka Wilczewska - Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego może skutecznie kwestionować ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna oparta na naruszeniu prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) nie może być skutecznie wykorzystana do kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd pierwszej instancji. Zarzuty dotyczące stanu faktycznego sprawy powinny być formułowane w ramach naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie może uzupełniać ani interpretować niejasno sformułowanych zarzutów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej E. G. od wyroku WSA w Kielcach, który oddalił skargę na decyzję Wojewody o wymeldowaniu B. G. z pobytu stałego. Skarżący kasacyjnie zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, twierdząc, że B. G. dobrowolnie i trwale opuściła lokal, a obawy przed agresją męża nie były udokumentowane. Wskazywał również na wątpliwość zeznań świadków przychylnych B. G. oraz na fakt ponoszenia przez niego opłat za media. W trakcie postępowania kasacyjnego pojawiły się informacje o ugodzie rozwodowej i podziale majątku, w tym zrzeczeniu się przez E. G. mieszkania na rzecz B. G.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska - Rzepecka (spr.) Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 października 2017 r. sygn. akt II SA/Ke 521/17 w sprawie ze skargi E. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z 5 października 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 521/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. G. na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2017 r., znak: [...], w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego, oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył E. G., zaskarżając go w całości, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, oraz wnosząc o jego uchylenie w całości.
W uzasadnieniu wskazał, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach nie jest merytorycznie zasadny, w sprawie sposób przekonywujący została udowodniona okoliczność, że B. G. dobrowolnie opuściła miejsce swojego pobytu stałego - tj. lokal mieszkalny położony w S. przy ul. [...] i opuszczenie to miało charakter trwały. Zdaniem skarżącego kasacyjnie większość świadków przesłuchanych w postępowaniu administracyjnym okoliczność tę potwierdziło. Akcentowana przez sąd I instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku obawa B. G. przed ewentualna agresją ze strony męża nie jest w świetle materiału dowodowego niczym udokumentowana zwłaszcza, że E. G. do tej pory nie był nigdy skazany za żadne przestępstwo przeciwko rodzinie bądź przeciwko zdrowiu i życiu jakichkolwiek osób trzecich. Ponadto powoływanie się przez sąd wojewódzki na nieprawomocny wyrok rozwodowy E. G. i B. G. nie powinno w tym konkretnym przypadku mieć miejsca, gdyż wyrok taki formalnie w obiegu prawnym nie istnieje. Ponadto zamiar trwałego opuszczenia przez B. G. lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. [...] wynika również z tego, że pojawiała się ona w lokalu mieszkalnym tylko i wyłącznie w celu wynoszenia różnego rodzaju rzeczy, które przenosiła do mieszkania w S. przy ul. [...] stanowiącego własność jej ojca L. P. Argumentu zagrożenia zdrowia lub życia B. G. ze strony męża nie potwierdzają również interwencje policyjne wykonywane przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w S., które zawsze okazały się niemal bezcelowe. Nieliczni świadkowie przesłuchani w postępowaniu administracyjnym poprzedzającym wydanie zaskarżonego wyroku przez sąd i instancji tacy jak L. P. czy B. M. potwierdzali wprawdzie wersję wydarzeń i faktów przedstawioną przez B. G., lecz osoby te są odpowiednio, ojcem B. G. (L. P.) oraz jej bliską przyjaciółką (B. M.) przez co niewątpliwie są zainteresowane korzystnym dla w/w zakończeniem tej sprawy i wiarygodność ich zeznań jest co najmniej wątpliwa. Ponadto skarżący kasacyjnie w całości ponosi wszelkie opłaty za media związane z używaniem lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. [...]. Tym samym istnieją materialno-prawne przesłanki do wymeldowania administracyjnego B. G. z lokalu mieszkalnego. [...] stycznia 2018 r. w odpowiedzi na skargę kasacyjną, B. G. wniosła o jej oddalenie w całości.
W piśmie z [...] listopada 2019 r. B. G. poinformowała, że jej zdaniem sprawa została zakończona ponieważ E. G. opuścił lokal przy ul. [...] zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w S. sygn. akt [...] i wyrokiem Sądu Okręgowego w K. sygn. akt [...], [...] kwietnia 2019 roku w obecności komornika sądowego został sporządzony protokół przejęcia mieszkania. Natomiast [...] maja 2019 r. w Sądzie Rejonowym w S. w sprawie sygn. akt [...] została zawarta ugoda między nią, a jej byłym mężem w której E. G. zrzekł się na jej rzecz mieszkania w zamian za odpowiednią spłatę i w ten sposób dokonano podziału majątku między stronami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w jej granicach, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie.
Skarga kasacyjna powinna - zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) albo naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, które zostało zainicjowane wniesioną skargą kasacyjną, nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Zarówno bowiem z art. 183 § 1, jak i z art. 174 oraz art. 176 p.p.s.a. wynika, że to do strony wnoszącej skargę kasacyjną należy takie zredagowanie tego środka odwoławczego, które umożliwi Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do stanowiska sądu pierwszej instancji we wszystkich kwestiach, które zdaniem strony zostały nieprawidłowo przez ten sąd rozważone czy ocenione. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej czy odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy administracji publicznej.
Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało, ewentualnie w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jaki miało wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstaw kasacyjnych musi być precyzyjne, gdyż, z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Zatem wnoszący skargę kasacyjną dążąc do skutecznego podważenia zaskarżonego wyroku musi zadbać o poprawne sformułowanie stawianych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, ani też nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych. Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Ponadto, podkreślić należy, że zarzuty skargi kasacyjnej odnosić się powinny do skarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, którego zgodność z prawem jest przedmiotem badania przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie zaś do decyzji, postanowienia, czy też innego aktu lub czynności, podlegających kontroli sądowoadministracyjnej, wydanych przez organ administracji publicznej. Zarzut skargi kasacyjnej powinien zatem dotyczyć normy stosowanej przez sąd administracyjny pierwszej instancji w toku sądowej kontroli administracji, a nie jurysdykcyjnego postępowania zakończonego wydaniem objętej skargą decyzji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, poczynienie powyższych uwag natury ogólnej było konieczne, z uwagi na sposób zredagowania zarzutu skargi kasacyjnej oraz jego uzasadnienia.
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę na decyzję Wojewody [...]. Strona wnosząca skargę kasacyjną, winna więc postawić Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., z uwagi na jego zastosowanie, w sytuacji, gdy nie było podstaw do oddalenia skargi, bądź wskazać na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., wiążące się z jego niezastosowaniem, oczywiście w powiązaniu z odpowiednim przepisem, który w toku postępowania administracyjnego został naruszony. Skarżący kasacyjnie poprzestał tymczasem jedynie na wskazaniu przepisu prawa materialnego.
Zauważyć także należy, że sformułowany zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 35 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności nie wskazuje na czym to naruszenie polega, a jak wskazano wyżej naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, sporządzający skargę kasacyjną winien wyjaśnić jak określony przepis powinien być rozumiany i na czym polegał błąd w interpretacji tego przepisu przez sąd. Natomiast naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. błędnym uznaniu stanu faktycznego ustalonego w sprawie za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w mającej zastosowanie w sprawie normie prawnej. W związku z tym, stawiając w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, strona powinna określić, czy naruszenie to nastąpiło przez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku należy wskazać, jak naruszony przepis zinterpretował sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka, zdaniem strony, powinna być jego prawidłowa wykładnia. Wskazując na drugą postać naruszenia prawa materialnego, wnoszący skargę kasacyjną zobowiązany jest do wyjaśnienia, dlaczego przepis (hipoteza wyprowadzonej z tego przepisu normy prawnej), który sąd I instancji przyjął za mający zastosowanie w sprawie, "nie przystaje" do stanu faktycznego ustalonego w sprawie i jaki przepis powinien mieć zastosowanie. Przy czym, zarzuty dotyczące obu form naruszenia prawa materialnego powinny być formułowane w przypadku, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i nie budzi wątpliwości. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone. W przeciwnym wypadku ich stawianie jest przedwczesne.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie odpowiada powyższym kryteriom. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej świadczy, że intencją jej autora było zakwestionowanie dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych. Podnoszenie takich zarzutów w oparciu o podstawy wymienione w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. nie jest skuteczne w przypadkach, gdy strona chce zakwestionować wadliwe, jej zdaniem, ustalenia stanu faktycznego. Wykazywanie naruszenia prawa materialnego nie polega bowiem na kwestionowaniu przez stronę ustaleń w zakresie okoliczności sprawy. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych, uznanych za prawidłowe w zaskarżonym skargą kasacyjną wyroku, nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Może być ona skuteczna tylko w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zawartej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 414/08, z dnia 29 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2887/12).
W sprawie wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej nie został naruszony art. 35 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którym, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Należy podkreślić, że decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest także jednolity pogląd, że na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu należy traktować sytuację, w której opuszczenie lokalu takiego charakteru wprawdzie nie miało, ale strona nie podjęła żadnych kroków w celu przywrócenia stanu zgodnego z ewidencją ludności. Nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14, z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17).
Z niepodważonych przez wnoszącego skargę kasacyjną, poprzez zarzut naruszenia przepisów postępowania, ustaleń faktycznych, wynika, że [...] marca 2016 r. około godziny 22 skarżąca wraz z synem, z powodu konfliktu z mężem i z obawy przed jego agresywnym zachowaniem opuściła wspólny lokal mieszkalny i od tej pory w nim nie mieszkała. Nadal jednak partycypowała w opłatach z tytułu czynszu i przychodziła do lokalu pod nieobecność męża, gdzie pozostawiła część swoich rzeczy. Kiedy mąż wymienił zamki do mieszkania skutecznie podjęła czynności w celu odzyskania dostępu i kluczy do lokalu. Co istotne wystąpiła także do Sądu Okręgowego z wnioskiem o orzeczenie eksmisji skarżącego z tego lokalu. Wniosek ten został uwzględniony - wyrokiem z [...] maja 2017 r. Sąd Okręgowy uzupełnił wyrok rozwiązujący małżeństwo stron w ten sposób, że nakazał usunięcie E. G. wraz z rzeczami z lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. [...] nr mieszkania [...]. Jak wynika natomiast z pisma z [...] listopada 2019 r. nadesłanego przez B. G. skarżący kasacyjnie na dzień wydania wyroku przez sąd II instancji opuścił już sporny lokal, [...] kwietnia 2019 roku w obecności komornika sądowego został sporządzony protokół przejęcia mieszkania.
Reasumując, stwierdzić należy, że wszystkie okoliczności sprawy przemawiają za tym, że B. G. nie opuściła wspólnego mieszkania w sposób dobrowolny i trwały czyli z zamiarem stałego jego opuszczenia, a zatem brak było podstaw do żądania jej wymeldowania na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Mając na uwadze, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło