III SA/Gl 871/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-01-14

Skład orzekający: Małgorzata Herman, Barbara Orzepowska-Kyć, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim jednostki właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych, nawet jeśli strona kwestionuje jego wiarygodność i przedstawia wyniki badań z innych placówek?
Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim jednostki właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych, które ma charakter opinii biegłego. Jeśli orzeczenie to jest wewnętrznie spójne, oparte na całokształcie zebranego materiału dowodowego i zawiera uzasadnienie, organ nie ma podstaw do dokonania odmiennej oceny stanu zdrowia pracownika, zwłaszcza gdy przedstawione przez stronę wyniki badań pochodzą z placówek nieuprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych lub nie znajdują potwierdzenia w badaniach wykonanych przez uprawnione jednostki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach, utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący podnosił, że badania były nierzetelne, a wyniki badań z innych placówek wskazują na chorobę zawodową. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich wskazujących, że stwierdzony ubytek słuchu nie spełnia kryterium 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), Protokolant Starszy referent Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A.S. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...] Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej jako: PWIS), po rozpatrzeniu odwołania A. S. (dalej jako: Strona, Skarżący) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] roku Pana A. S., od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. (dalej organ I instancji, PPIS) z dnia [...] roku nr [...], orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia u ww. choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W podstawie prawnej powołano art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.; dalej Kpa), art. 235 ¹ Kodeksu pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 917 ze zm.; dalej KP) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367; dalej jako: rozp. RM z w sprawie chorób zawodowych). W uzasadnieniu przedstawiono stan faktyczny i argumentację prawną. Podkreślono, że decyzją z dnia [...] r. nr [...] PPIS odmówił stwierdzenia u Strony choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Decyzję wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe na hałas w środowisku pracy oraz orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. - Poradni Chorób Zawodowych w S. nr [...] z dnia [...] r. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Nr [...] z dnia [...] r. Od decyzji odwołał się Skarżący podnosząc, że ma bardzo duży ubytek słuchu. Wskazał, iż badania były przeprowadzane w godzinach porannych, gdy szumy uszne są najsłabsze. Był przekonany, że jeśli badanie byłoby wykonane w południe lub w godzinach popołudniowych, wynik byłby zupełnie inny. Wniósł o ponowne przeprowadzenie badania podkreślając, iż przepracował prawie 29 lat, w tym prawie 8 tysięcy nadgodzin. ŚPPIS za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u Strony przyjął warunki, jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 235¹ Kodeksu pracy, która stanowi, iż za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że Skarżący podczas zatrudnienia w okresie od 02.01.1989 r. do 27.04.2017 r. w A S.A. Oddział Kopalnia [...] w L. na stanowiskach: robotnik niewykwalifikowany pod ziemią, młodszy górnik pod ziemią, górnik pod ziemią, maszynista lokomotyw pod ziemią, był narażony w latach 1991-2017 na hałas stwarzający ryzyko wystąpienia choroby zawodowej narządu słuchu. Podczas badania w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S. lekarze specjaliści stwierdzili, iż brak jest podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej, ze względu na brak spełnienia określonego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (zgodnie z rozporządzeniem RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009 roku.). Specjaliści WOMP wyjaśnili, iż na podstawie wywiadu, dostarczonej dokumentacji oraz przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej u badanego rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy. Trwałe podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia dla 1, 2, 3 kHz wyniosło w UP- 53dB i w UL- 42dB, co nie spełnia kryterium orzeczniczego podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. A zatem zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Specjaliści IMP i ZŚ wyjaśnili, że podczas obserwacji klinicznej Strony badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błonę bębenkową z refleksem świetlnym. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała istnienie u pacjenta obustronnego niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wyniosło w kolejnych badaniach: dla ucha prawego - 51dB, 54dB, 54dB; dla ucha lewego - 38dB, 40dB, 42dB. Wykonana trzykrotnie audiometria tonalna wykazała przebieg krzywych progowych typowy dla niedosłuchu odbiorczego obustronnie. Krzywa progowa powietrzna jest płaska, zwłaszcza w uchu prawym, co jest nietypowe dla skutków działania hałasu. Rezerwa ślimakowa jest nieobecna obustronnie. Przeprowadzono próby lokalizacyjne: próba SISI (subiektywna) - obustronnie bez cech lokalizacji ślimakowej, objaw Metza (próba obiektywna) – obustronnie potwierdza lokalizację ślimakową uszkodzenia narządu słuchu, test zanikania odruchu z mięśnia strzemiączkowego obustronnie jest w granicach normy. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy obustronnie w granicach normy, odruchy strzemiączkowe obecne w stymulacji ipsi i contra, wynik badania nie wskazuje na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronnie. W podsumowaniu lekarze orzecznicy podnieśli, iż w oparciu o ocenę stanu narządu słuchu nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż stwierdzony badaniami audiologicznymi niedosłuch nie spełnia określonego jednoznacznie w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym - w omawianym przypadku uchu lewym. W postępowaniu odwoławczym ŚPWIS zwrócił się do IMP i ZŚ w S. z prośbą o wyjaśnienie wątpliwości podniesionych w odwołaniu ,gdzie w odpowiedzi lekarze specjaliści IMP i ZŚ podkreślili, że w trakcie pobytu w Instytucie Strony wykonano trzykrotnie badanie audiometrią tonalną. Ubytki słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynosiły w kolejnych badaniach: dla UP - 51dB, 54dB, 54dB; dla UL - 38dB, 40dB, 42dB. Uzyskano dobrą powtarzalność wyników w kolejnych badaniach. W żadnym z przeprowadzonych badań nie stwierdzono ubytków słuchu o wielkościach kwalifikujących do rozpoznania choroby zawodowej. Uzyskane wyniki badań potwierdziły określone u pacjenta w trakcie diagnostyki w WOMP w K. - Poradni Chorób Zawodowych w S. ubytki słuchu, wynoszące w kolejnych badaniach: UP - 53dB, 53dB; UL - 42dB, 42dB. W żadnym z badań przeprowadzonych w jednostce orzeczniczej I stopnia również nie stwierdzono ubytków słuchu kwalifikujących do rozpoznania choroby zawodowej. Lekarze orzecznicy wyjaśnili, że w celu uzyskania wiarygodnego wyniku w trakcie postępowania orzeczniczego, badania wykonywane są kilkakrotnie, zgodnie z obowiązującą metodologią, przy użyciu standaryzowanego sprzętu, w odpowiednich warunkach akustycznych, przez wykwalifikowany i doświadczony personel. Badania wykonuje się u pacjenta po odpoczynku nocnym, co wyklucza ewentualny, negatywny wpływ hałasu środowiska komunalnego na stan narządu słuchu osoby badanej w okresie poprzedzającym badanie (tzw. czasowe przesunięcie progu słuchu). Zaznaczyli, że audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym i na jego wynik mogą wpływać czynniki zewnętrzne np. ogólny stan psychofizyczny badanego - i stąd pojawiające się odchylenia w wielkości uzyskiwanych progów słuchu. Z tego też względu nie poprzestaje się na wykonaniu tylko jednego badania metodą audiometrii tonalnej. Podsumowując, lekarze orzecznicy podkreślili, że w trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność co do charakteru niedosłuchu oraz braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ze względu na wielkość ubytku słuchu ucha lepiej słyszącego (lewego), nie spełniająca określonego w wykazie chorób kryterium wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. Orzeczenia lekarskie obu jednostek uprawnionych są zatem merytorycznie zgodne i oparte na wielokrotnie przeprowadzanych w różnych okresach czasu badaniach. Podkreślono, iż na treść orzeczeń lekarskich nie mają wpływu współistniejące u Strony szumy uszne. Odpowiadając na zarzuty odwołania, wyjaśniono, iż jednostki orzecznicze I i II stopnia w wyniku przeprowadzonych badań nie rozpoznały u Strony choroby zawodowej z uwagi na niespełnione kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. Odnosząc się do wniosku o ponowne przeprowadzenia badania, wyjaśniono, iż w toku postępowania administracyjnego został wyczerpany dwuszczeblowy tryb diagnostyczno-orzeczniczy przewidziany przepisami rozporządzenia RM z 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych i dlatego w obecnym stanie prawnym nie jest uzasadnione przeprowadzanie kolejnych badań lekarskich, a organ nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności wyjaśnionych w postępowaniu (tak wyrok NSA z 5 maja 1998 r. III SA 193/97; wyrok WSA w Warszawie z kwietnia 2008 r. VIII SA/Wa 617/07). Orzeczenie jednostki orzeczniczej ma walor opinii biegłego, a zatem jeśli jest wewnętrznie spójne, opiera się na całokształcie zebranego materiału dowodowego i zawiera uzasadnienie nie budzące wątpliwości, to wiąże organ inspekcji sanitarnej właściwy do wydania decyzji, w tym sensie, że organ ten nie ma podstaw do dokonania oceny odmiennej od tej, która wynika z orzeczenia jednostki orzeczniczej . Kwestionując powyższą decyzję ostateczną Strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i zarzuciła: 1. naruszenie przepisu art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. art. 235( ¹) kp w zw. z art. 237 § 1 pkt 3-6 i §( ¹ ) kp w zw. z § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych i poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych poprzez: - zaniechanie podjęcia przez organ II instancji wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyjaśnienia istoty sprawy, - pominięcie części dowodów przedstawianych przez stronę, - dokonanie oceny zgromadzonych dowodów w sposób nierzetelny, na podstawie niepełnej dokumentacji, co miało wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wskazując na powyższe zarzuty wniosła: o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; o zasądzenie kosztów zastępstwa adwokackiego i uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w postępowaniu sądowo-administracyjnym, wg norm przepisanych; o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu - Raportu z badania słyszenia z dnia 20 lutego 2018 roku z komentarzem raportu, a także Raportu z badania słyszenia z dnia 20 lutego 2018 roku i Raportu z badania słyszenia z dnia 4 lipca 2019 roku, albowiem przeprowadzenie dowodu z tychże dokumentów jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, a ponadto przeprowadzenie dowodu z tegoż dokumentu nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W uzasadnieniu podniesiono iż, audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym i na jego wynik mogą wpływać czynniki zewnętrzne, np. ogólny stan psychofizyczny badanego, zaskoczeniem zatem dla strony było to, iż organ decyzję oparł na tak mało wiarygodnym wyniku badania, które zasadniczo powinno być wykorzystywane jedynie przy wstępnej diagnostyce audiologicznej.Skarżący powinien być kilkukrotnie poddany również innym badaniom, w szczególności badaniom o charakterze obiektywnym. Konieczność wykonania dodatkowych badań oraz powtórzenia tych już przeprowadzonych, wynika również z rażącej rozbieżności między wynikami badań audiometrycznych wykonanych na potrzeby niniejszego postępowania w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia (tj. w WOMP i IMPiZŚ w 2018 roku), a wynikami badań wykonanymi w pracowni protezowania słuchu ([...] - Sklep [...] w M.). I tak, wg lekarzy orzeczników niedosłuch skarżącego nie spełnia określonego w w/w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (tj. lewym), podczas gdy z badań przeprowadzonych w w/w pracowni protezowania ubytek słuchu dla ucha lewego wynosił: 53 dB; 73 dB; 62 dB. Oznacza to, że skarżący kwalifikuje się do stwierdzenia u niego choroby zawodowej, w rozumieniu w/w rozporządzenia, wbrew twierdzeniom organu I i II instancji. Podkreślono, że u skarżącego następuje progresja niedosłuchu, co wynika m.in. z orzeczenia lekarskiego WOMP nr [...] z dnia 25 lipca 2018 roku (będącego podstawą wydania decyzji organu I i II instancji), co tym bardziej uzasadnia stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej. Tak duże rozbieżności w zgromadzonym materiale dowodowym co do stanu zdrowia skarżącego powinny być zweryfikowane i potwierdzone przez organ II instancji, poprzez rzetelne przeprowadzenie kolejnych dowodów - czego nie uczyniono. Skarżący podniósł także, że badania przeprowadzone w jednostkach orzeczniczych były wykonane w sposób wadliwy z tego względu, że nie zostały zachowane odpowiednie warunki akustyczne podczas badań (tak w: Poradni Chorób Zawodowych w K. przy ul. [...], gdzie obok budynku w którym wykonywano badanie jeździły tramwaje, co zakłócało jego przebieg) a także badania te wykonano po odpoczynku nocnym, z rana - gdy szumy uszne i piski są mniejsze niż w ciągu dnia (tak w: Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., przy ul. [...]). Nie zgodził się z oceną organu II instancji, że badania zostały przeprowadzone w odpowiednich warunkach i zgodnie z obowiązującą metodologią. Podkreślił że po jednym z przeprowadzonych badań w jednostce orzeczniczej w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wystąpił u skarżącego tak silny ból głowy, wskutek czego odstąpiono od wykonania dalszych badań i wydano orzeczenie oparte na niekompletnej dokumentacji lekarskiej oraz w oderwaniu od rzeczywistego stanu zdrowia skarżącego. Ponadto, w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. odmówiono skarżącemu przyjęcia wyników badania z [...] Sp. z o.o O/M. (raport z badania słyszenia z dnia 20 lutego 2018 roku) - co również miało wpływ na treść orzeczeń lekarskich, będących podstawą wydania decyzji przez organ II instancji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wskazał, że w związku z wynikami badań w [...] Sp. z o.o. O/M., stwierdzającymi pogorszenie się słuchu u skarżącego także w uchu prawym, zalecono mu stosowanie do tego ucha protezy. Nadto, w ostatnim czasie (4 lipca 2019 roku) skarżący ponownie przechodził badanie słyszenia w w/w pracowni, które to wyniki załączono do sprawy, a które potwierdzają wcześniejszą diagnozę. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że organy inspekcji sanitarnej nie są upoważnione do oceny dokumentacji medycznej będącej podstawą wydania orzeczeń lekarskich. Oceny tej, wymagającej wiedzy specjalistycznej dokonują lekarze specjaliści zatrudnieni w upoważnionych do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostkach orzeczniczych. Podkreślił, że Strona składając odwołanie nie przedstawiła dowodów, na które obecnie powołuje się w skardze, zarzucając organowi ich pominięcie. To lekarze orzecznicy IMP i ZŚ w S. w opinii uzupełniającej z dnia [...] r. wspomnieli o badaniach wykonanych w pracowni protezowania słuchu ([...] - Sklep [...] w M.), jednocześnie opiniując je pod względem medycznym i argumentując, iż tak nagłe zmiany progów słuchu nie są charakterystyczne dla skutków działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Wynika z tego niezbicie, że jednostka orzecznicza nie pominęła tych dowodów, lecz oceniła je zgodnie ze swoją kompetencją. Wbrew zarzutom Strony z akt sprawy jasno wynika, że badania przeprowadzone w jednostkach orzeczniczych nie były jedynie badaniami subiektywnymi - jak np. audiometria tonalna, która dlatego właśnie wykonywana była kilkakrotnie i jak podkreślają orzecznicy uzyskano w niej dobrą powtarzalność - ale były to też badania obiektywne takie jak audiometria impedancyjna czy próba lokalizacyjna - objaw Metza. Lekarze specjaliści jednostki orzeczniczej II stopnia, na podstawie swojej wiedzy medycznej zapewnili, że współistniejące szumy uszne (co było treścią wątpliwości zamieszczonych w odwołaniu) nie mają znaczenia dla treści wydanych orzeczeń lekarskich. W tej sytuacji zarzuty pominięcia przez organ występujących szumów usznych oraz twierdzenie Strony, iż powstały one w wyniku narażenia zawodowego na czynniki powodujące ubytek słuchu - są całkowicie nieuzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.). Ponadto sąd może stwierdzić nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli została wydana: z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, z rażącym naruszeniem prawa, dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, zawiera wadę powodującą jej nieważność na mocy wyraźnie wskazanego przepisu prawa, w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą (art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Badając w zakreślonych wyżej ramach zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa. Istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy prawidłowo organ odmówił stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego z racji braku spełnienia kryterium wielkości stwierdzonego niedosłuchu (poniżej 45dB) w uchu lepiej słyszącym, opierając się na zgromadzonych w sprawie w sposób wyczerpujący dowodach , w tym orzeczeniach lekarskie WOMP PChZ oraz IMP i ZŚ i czy mogły one stanowić podstawę do podjęcia spornej decyzji . Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji należy wskazać, że zgodnie z art. 235¹ Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Innymi słowy choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, zwłaszcza z jej rodzajem i charakterem oraz sposobem wykonywania. Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Zgodnie z treścią poz. nr 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia, obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem należy uznać za chorobą zawodową, jeżeli jest wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Jednocześnie, w tej samej pozycji wykazu chorób zawodowych wskazano, że okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi dwa lata. Z karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z [...] wynika iż podczas zatrudnienia A. S. pracował w latach 1991-2017 w warunkach narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu. Zgodnie z § 8 ust. 1 tego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na postawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Zatem dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie jednoczesne dwóch ustawowych przesłanek: • rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wskazanego rozporządzenia; • stwierdzenie przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ inspekcji sanitarnej zobowiązany jest ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie, co wprost wynika z wydanych orzeczeń lekarskich z [...] i [...] r., wzięto pod uwagę, że skarżący pracował w narażeniu na hałas w latach 1989-2017 w KWK [...] na różnych stanowiskach pod ziemią. Mimo to w orzeczeniach obu instancji orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego w podwyższeniu progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W opinii specjalistów IMP i ZŚ stwierdzany badaniami stan narządu słuchu nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych okresu 2 lat, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych, upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Brak jest zatem zdaniem lekarzy podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. Wyjaśniono, że w dostępnej dokumentacji medycznej lekarz Specjaliści wyjaśnili, iż na podstawie wywiadu, dostarczonej dokumentacji oraz przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej u badanego rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy. Trwałe podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia dla 1, 2, 3 kHz wyniosło w UP- 53dB i w UL- 42dB, co nie spełnia kryterium orzeczniczego podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W konsekwencji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Należy podkreślić, że wydane w kontrolowanej sprawie orzeczenia lekarskie jednostki właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, którą organ prowadzący postępowanie jest związany. Organ prowadzący sprawę, której przedmiotem jest istnienie podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia czy też jego wykluczenia. Związanie organu wydanym przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą orzeczeniem w sprawie chorób zawodowych wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika (czy byłego pracownika) kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por.: wyrok NSA z 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06 oraz wyrok NSA z 23 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2237/14 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W kontrolowanej sprawie organ oceniał pracę skarżącego związaną z narażeniem zawodowym na hałas oraz dysponował jednoznacznymi orzeczeniami lekarskimi placówki diagnostycznej i jednostki orzeczniczej zawierającymi jednoznaczne wnioski i wyczerpujące uzasadnienie. Specjaliści IMP i ZŚ wyjaśnili, że "podczas obserwacji klinicznej strony badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błonę bębenkową z refleksem świetlnym. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała istnienie u pacjenta obustronnego niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Wskazano, iż podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wyniosło w kolejnych badaniach: dla ucha prawego - 51dB, 54dB, 54dB; dla ucha lewego - 38dB, 40dB, 42dB. Wykonana trzykrotnie audiometria tonalna wykazała przebieg krzywych progowych typowy dla niedosłuchu odbiorczego obustronnie. Krzywa progowa powietrzna jest płaska, zwłaszcza w uchu prawym, co jest nietypowe dla skutków działania hałasu. Rezerwa ślimakowa jest nieobecna obustronnie. Przeprowadzono próby lokalizacyjne: próba SISI (subiektywna) - obustronnie bez cech lokalizacji ślimakowej, objaw Metza (próba obiektywna) - obustronnie potwierdza lokalizację ślimakową uszkodzenia narządu słuchu, test zanikania odruchu z mięśnia strzemiączkowego obustronnie jest w granicach normy. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy obustronne w granicach normy, odruchy strzemiączkowe obecne w stymulacji ipsi i contra, wynik badania nie wskazuje na obecność patologii w obrębie ucha środkowego obustronne". W podsumowaniu lekarze orzecznicy podnieśli, iż w oparciu o ocenę stanu narządu słuchu nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż stwierdzony badaniami audiologicznymi niedosłuch nie spełnia określonego jednoznacznie w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym - w omawianym przypadku uchu lewym. W spornej decyzji organy wyjaśniły obszernie i przekonująco brak związku przyczynowego pomiędzy ubytkiem słuchu w badaniach narządu słuchu a wykonywaną pracą. Zdaniem Sądu dokonana przez ograny inspekcji sanitarnej ocena zgromadzonych środków dowodowych nie przekroczyła granic swobodnej oceny dowodów, a wydane rozstrzygnięcia zasługują na akceptację. Zaznaczenia przy tym wymaga iż organy prowadząc postępowanie w sprawie zrealizowały zasady prawdy obiektywnej i zgromadziły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy pozwalający na podjęcie decyzji w sprawie . Nie jest słusznym zarzut zaniechania podjęcia wszelkich niezbędnych czynności dowodowych istotnych dla wyjaśnienia sprawy , pominięcia części dowodów przedstawianych przez stronę czy dokonanie jedynie badań subiektywnymi. Jak wynika z akt sprawy lekarze specjaliści badając stronę dokonywali badań w ten sposób by wyniki były jak najbardziej obiektywne . I tak w tym celu badania były wykonane kilkakrotnie. Dotyczy to audiometrii tonalnej gdzie uzyskano w niej powtarzalność. Nadto poddawano stronę innym badaniom jak audiometria impedancyjna i próba lokalizacyjna (objaw Metza). Sąd mając na uwadze te uwagi lekarzy potwierdzone dokonanymi różnymi rodzajami badań uznał je za wystarczające dla oceny wyjaśnienia stanu zdrowia strony w zakresie narządu słuchu. Podniesienia w tym miejscu wymaga, wobec wniosku o przeprowadzenie dowodu z raportu z badania słyszenia z dnia [...] i z dnia [...] iż jak wynika akt sprawy lekarze orzecznicy IMP i ZŚ w S. w opinii uzupełniającej z dnia [...] r. wyrazili stanowisko w zakresie innych badań niż wykonanych w jednostkach orzeczniczych a to wykonanych w pracowni protezowania słuchu ([...] - Sklep [...] w M. ) przedstawiających bardzo znaczny stopień upośledzenia słuchu. Jednoznacznie je ocenili pod względem medycznym stwierdzili bowiem, iż tak nagłe zmiany progów słuchu nie są charakterystyczne dla skutków działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Zaznaczyli także, iż wyniki te nie znajdują potwierdzenia w badaniach wykonanych zarówno w WOMP jak I IMPZS w 2018 czyli jednostkach uprawnionych do orzekania w zakresie chorób zawodowych . Skoro zatem jednostki orzecznicze dysponowały innymi wynikami badań niż wyniki nieuzyskane w jednostce uprawnionej do orzekania co do chorób zawodowych i je oceniły wg swych kompetencji obecne powoływanie się na wyniki badań słuchu dokonane przez [...] Sp. z o.o. nie może wywrzeć zamierzonego przez stronę skutku prawnego. Sąd podziela nadto pogląd zawarty w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 kwietnia 2008 r. sygn. akt IV SA/Gl 931/07, iż badanie wykonane przez placówkę nieupoważnioną do orzekania o chorobach zawodowych nie może być podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej. Ponownie akcentuje, iż orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego i prawidłowo sporządzone pod względem formalnym są dla organu wiążące (por. wyrok NSA z 12.12. 2018 roku, II OSK 152/17). W konsekwencji Sąd podzielił pogląd organu odwoławczego, że zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, odmawiającego stwierdzenia choroby zawodowej. W sprawie tym samym nie doszło do naruszenia podnoszonych w skardze przepisów procesowych jak i materialnoprawnych stanowiących podstawę spornej decyzji . Z powyższych względów Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło