I SA/Sz 835/19
WyrokWSA w Szczecinie2020-03-05
Skład orzekający: Joanna Wojciechowska, Alicja Polańska, Bolesław Stachura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania może zostać wydane przed rozpoznaniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi. Stwierdzenie uchybienia terminowi przed rozpoznaniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym. W przypadku, gdy doręczenie decyzji było skuteczne, wniosek o przywrócenie terminu staje się bezprzedmiotowy.Stan faktyczny
Skarżący Ł. W. złożył skargi na dwa postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Pierwsze postanowienie stwierdzało uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 8 maja 2019 r. w sprawie odpowiedzialności solidarnej za zaległości podatkowe. Drugie postanowienie odmawiało przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania. Skarżący kwestionował prawidłowość doręczenia decyzji organu I instancji, twierdząc, że nie otrzymał drugiego awiza, co uniemożliwiło mu odbiór przesyłki i wniesienie odwołania w terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alicja Polańska,, Sędzia WSA Bolesław Stachura, , po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 marca 2020 r. sprawy ze skarg Ł. W. na: - postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 września 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, - postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 września 2019 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargi.
Sygn. akt I SA/Sz [...]
U Z A S A D N I E N I E
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: "Kolegium", "organ") w dniu 30 września 2019 r. wydało wobec Ł. W. (dalej: "Strona", "Skarżący") dwa postanowienia. Postanowieniem nr [...], podjętym na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900) – dalej: "o.p.", Kolegium stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 8 maja 2019 r. nr [...] Natomiast postanowieniem nr [...], wydanym na podstawie art. 163 § 2 w zw. z art. 162 § 1 o.p., organ odmówił Stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Z akt sprawy i treści powyższych postanowień wynika, że zapadły one w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia 8 maja 2019 r. nr [...], Prezydent Miasta S. orzekł o odpowiedzialności Strony solidarnie z I. Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. z tytułu zaległości w podatku od nieruchomości za lata 2014 i 2015 wraz z odsetkami liczonymi na dzień wydania decyzji, w łącznej kwocie [...]zł. Decyzję tę przesłano do Strony listem
poleconym nr [...], za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, za pośrednictwem Poczty Polskiej, na adres zamieszkania Strony, tj. ul. [...], [...]. Z powodu nieobecności adresata i niemożności jej doręczenia w sposób przewidziany w art. 149 o.p. przesyłkę dwukrotnie awizowano (w dniu 13 i 21 maja 2019 r.). Wobec niepodjęcia korespondencji przez adresata, w dniu 28 maja 2019 r., Poczta Polska zwróciła ją do organu podatkowego I instancji, który - w myśl art. 150 § 4 o.p. - uznał, że została ona skutecznie doręczona w dniu 28 maja 2019 r., zaś termin do złożenia odwołania od tej decyzji upłynął – w dniu 11 czerwca 2019 r.
W dniu 25 czerwca 2019 r., pismami opatrzonym datą 24 czerwca 2019 r., Strona złożyła odwołanie od opisanej powyżej decyzji z dnia 8 maja 2019 r. oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, Strona wskazała, że ww. decyzja nie została prawidłowo jej doręczona, albowiem w skrzynce pocztowej miejsca zamieszkania Strony nie pozostawiono powtórnego zawiadomienia, zgodnie z art. 150 § 3 o.p. Natomiast w dacie pozostawienia w skrzynce pocztowej pierwszego zawiadomienia (awizo) Strona przebywała poza granicami Polski.
Strona podniosła, że powyższa sytuacja, a w szczególności brak prawidłowego doręczenia przesyłki (tj. brak powtórnego zawiadomienia) spowodowała, że Strona nie odebrała decyzji w terminie, a w konsekwencji nie mogła wnieść odwołania w terminie. Wobec braku drugiego awiza Strona nie miała wiedzy o tym, jaki jest termin odbioru przesyłki na poczcie. Kiedy udała się na pocztę po odbiór przesyłki, okazało się, że przesyłka już została zwrócona do nadawcy, co uniemożliwiło Stronie zapoznanie się z jej treścią, a tym samym wniesienie odwołania w terminie. O wydaniu przedmiotowej decyzji Strona dowiedziała się dopiero w dniu 18 czerwca 2019 r., kiedy odebrała upomnienie w sprawie płatności zobowiązania. Dopiero od tego dnia ustała przyczyna uniemożliwiająca wniesienie odwołania. Ponadto, w związku z zaistniałą sytuacją w dniu 19 czerwca 2019 r. Strona złożyła reklamację w urzędzie pocztowym obsługującym jej rejon. Strona podała także, że w jej rejonie zamieszkania często się zdarza, że nie jest doręczane pierwsze lub drugie awizo. Zawiadomienia nie są umieszczane w skrzynkach przez listonoszy, bywa, że zawiadomienia są doręczane już po terminie odbioru przesyłki. W tym okolicznościach, w ocenie Strony, należy uznać, że terminowi do wniesienia odwołania uchybiła bez własnej winy, co uzasadnia jej wniosek o przywrócenie terminu.
Do wniosku załączono kopię reklamacji złożonej w dniu 19 czerwca 2019 r. do Poczty Polskiej, w związku z brakiem otrzymania powtórnego awizo dotyczącego przesyłki o nr [...] oraz kopie paszportu wraz z kopią biletu powrotnego z datą "23.05".
W dniu 6 września 2019 r., na wezwanie organu, Strona przedłożyła pismo z Poczty Polskiej z dnia 3 lipca 2019 r., stanowiące odpowiedź na złożoną reklamację. W piśmie tym Poczta Polska wskazała, że z jej ustaleń wynika, że każdorazowo podejmowana jest próba doręczenia przesyłek, a w sytuacji nieobecności adresata lub osoby uprawnionej do odbioru, pozostawiane jest zawiadomienie z informacją o miejscu i terminie odbioru przesyłki. Czynności związane z podjęciem próby doręczenia przesyłek przez operatora oraz ich awizowanie nie wymagają uwierzytelnienia ich wykonania. W związku z powyższym jednoznacznie odniesienie się do sygnalizowanych zastrzeżeń jest utrudnione.
Kolegium, po rozpoznaniu spraw zainicjowanych ww. wnioskiem i odwołaniem Strony, w dniu 30 września 2019 r. wydało opisane na wstępie postanowienia.
W uzasadnieniu postanowienia nr [...] o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 8 maja 2019 r. organ na wstępie przywołał art. 228 § 1 pkt 2 o.p. oraz wskazał na okoliczności przemawiające za przyjęciem następującej kolejności procedowania przez organ: 1) przesądzenie o skuteczności doręczenia decyzji podatkowej, 2) stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, 3) rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Organ przywołał także brzmienie art. 148 § 1, art. 149 i art. 150 o.p. oraz przedstawił zapisy na kopercie i druku zwrotnego potwierdzenia odbioru spornej przesyłki oraz zapisy ujawnione w systemie elektronicznym o statusie tej przesyłki. Organ stwierdził, że zapisy te są tożsame, a prawidłowo wypełnione zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki, będące dokumentem urzędowym, stanowi dowód tego, co zostało w nim ujawnione. Stronie, która przedłożyła pismo Poczty Polskiej z dnia
3 lipca 2019 r., nie udało się zaś wskazanego dowodu obalić.
W konsekwencji organ uznał, że decyzja z dnia 8 maja 2019 r. została Stronie skutecznie doręczona, w trybie art. 150 § 4 o.p., w dniu 28 maja 2019 r. oraz że termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 11 czerwca 2019 r. i – stąd – wniesienie w dniu odwołania z dnia 24 czerwca 2019 r. nastąpiło z uchybieniem ustawowego terminu.
W uzasadnieniu postanowienia nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Kolegium na wstępie wskazało, że kwestia skuteczności doręczenia decyzji z dnia 8 maja 2019 r. została przesądzona w postanowieniu o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, dzięki czemu możliwe jest merytoryczne rozpoznanie wniosku Strony o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania.
Organ stwierdził, że w sprawie zostały spełnione trzy z czterech przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do złożenia odwołania, o których mowa w art. 162 § 1 i § 2 o.p., tj.: że Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu i złożenie tego wniosku nastąpiło w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, oraz że Strona dopełniła czynności, dla której określony był termin. Natomiast, w ocenie organu, Strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
Organ podkreślił, że Strona wiedziała o toczonym przez organ podatkowy I instancji postępowaniu w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności prezesa zarządu solidarnie ze spółką z tytułu zaległości w podatku od nieruchomości za lata 2014 i 2015, oraz brała w tym postępowaniu czynny udział. Organ nie zaakceptował argumentacji Strony, że brak drugiego awiza uniemożliwił jej odbiór przesyłki, zawierającej decyzję, we właściwym terminie. Skoro bowiem Strona zapoznała się z treścią pierwszego awiza, to mogła obliczyć sobie termin końcowy doręczenia zastępczego i po powrocie do kraju - przy zachowaniu zwykłej staranności - miała możliwość zainteresowania się awizowaną przesyłką i odebrania ją, zanim została zwrócona do nadawcy. Organ zaakcentował także, że Strona jest osobą młodą, zapewne korzystającą z Internetu, a zatem posiadając numer przesyłki z pierwszego awiza, mogła ustalić za pomocą opcji śledzenie przesyłek Poczty Polskiej nie tylko datę jej nadania, awizowania, ale także adres nadania tej przesyłki (PI. [...]
[...]), co również winno skłonić Stronę do stosownej reakcji.
Nie zgadzając się z postanowieniami Kolegium, Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargi, w których wystąpił o uchylenie tych aktów w całości, z uwagi na ich niezgodność z prawem.
W skardze na postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Sz [...]) Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 228 § 1 pkt 2 o.p., poprzez błędne zastosowanie tego przepisu i stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania w sytuacji uprzedniego wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że kwestionuje podstawę stwierdzenia,
że odwołanie od decyzji z dnia 8 maja 2019 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu, albowiem wedle Skarżącego uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W tych zatem okolicznościach winno nastąpić przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania, czego jednak Skarżącemu odmówiono w postanowieniu organu nr [...]
Przywołując argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Skarżący stwierdził, że jego wniosek zasługiwał na uwzględnienie. Niemniej jednak wobec wydania przez organ postanowienia o odmowie przywrócenia Skarżącemu terminu, jednoczesne wydanie zaskarżonego niniejszą skargą postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, jest bezpodstawne, a przynajmniej przedwczesne, co potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w S. z dnia 31 maja 2000 r., sygn. akt SA/Sz [...].
W skardze na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (sprawa zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Sz [...]) Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 162 § 1 o.p., poprzez niezastosowanie tego przepisu i odmówienie Skarżącemu przywrócenia terminu pomimo uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy.
Skarżący ponownie wskazał, że przesyłka zawierająca decyzję z dnia 8 maja 2019 r., była awizowana tylko jeden raz. Mianowicie skarżący otrzymał tylko pierwsze awizo, zaś drugiego zawiadomienia nie otrzymał. W celu potwierdzenia tej okoliczności skarżący złożył reklamację do operatora pocztowego, przy czym w odpowiedzi operator pocztowy wskazał, że "jednoznaczne odniesienie się do sygnalizowanych zastrzeżeń jest utrudnione". Operator wskazał ponadto, że czynności związane z awizowaniem przesyłki nie wymagają uwierzytelnienia ich wykonania. W tych okolicznościach nie sposób uzyskać jednoznaczny dowód pozostawienia lub niepozostawienia zawiadomienia w skrzynce adresata. Należy przy tym podkreślić, że ani odbiorca przesyłki, ani operator pocztowy nie mają sposobu, aby jednoznacznie i w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości stwierdzić, czy zawiadomienie zostało pozostawione czy nie. Brak możliwości uzyskania dowodu wskazującego na fakt pozostawienia zawiadomienia u adresata wynika z rozwiązań systemowych i jest niezależny od woli czy działań samego odbiorcy pism.
Zdaniem Skarżącego, powyższe okoliczności świadczą o wadliwości doręczenia przesyłki zawierającej decyzję. Odbiór pisma przez Skarżącego byłby możliwy w placówce operatora pocztowego, gdyby otrzymał drugie zawiadomienie. Jest bowiem powszechnie wiadome, że operator pocztowy Poczta Polska S.A. zawiadomienia powtórne drukuje i doręcza je odbiorcom w formie wydruków. Taka forma zawiadomienia umożliwia jednoznaczne ustalenie zarówno numeru przesyłki, jak i daty jej awizowania oraz daty do kiedy przesyłka będzie pozostawiona do odbioru w placówce operatora. Wydruk jest bowiem zwyczajnie czytelniejszy od zawiadomienia pisanego ręcznie, a ponadto drugie zawiadomienie zawiera więcej informacji niż pierwsze awizo. Pierwsze zawiadomienie jest zawsze zawiadomieniem wypisywanym ręcznie. Niejednokrotnie na zawiadomieniach tych listonosze nie wpisują pełnego numeru przesyłki. Często też zawiadomienia te są niewyraźne i trudno w sposób jednoznaczny ustalić informacje niezbędne do odbioru przesyłki.
Okoliczności niniejszej sprawy, w ocenie Skarżącego, w sposób jednoznaczny świadczą o tym, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Skarżący nie odpowiada bowiem za doręczanie przesyłek, nie ma też wpływu na czynności podejmowane przez listonoszy. Operator pocztowy nie wykluczył jednoznacznie, że zgłaszane przez Skarżącego zastrzeżenia nie miały miejsca. Tym samym należy przyjąć, że nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki, o których pisał Skarżący, są bardzo prawdopodobne. W świetle wymogów stawianych przepisem art. 162 § 1 o.p., nieuzasadnione zaś jest domaganie się przez organ udowodnienia przez Skarżącego okoliczności związanych z nieotrzymaniem awizo. Ponadto, zdaniem Skarżącego, zupełnie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy pozostaje podnoszona przez organ kwestia jego wieku oraz tego czy korzysta on
z Internetu czy nie.
W odpowiedziach na skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonych postanowieniach.
Na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 marca 2020 r., działając na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a", Sąd zarządził połączenie spraw o sygn. akt I SA/Sz [...] oraz I SA/Sz [...] do łącznego rozpoznania i wspólnego rozstrzygnięcia, i prowadzenie sprawy pod sygn. akt
I SA/Sz [...]. Sprawy te pozostawały bowiem w związku, który poza aspektem podmiotowym, tzn. związanym z osobą tego samego Skarżącego, przejawiał się także w związku faktycznym oraz prawnym. Względy ekonomii procesowej przemawiały zatem zdecydowanie za ich połączeniem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a., stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia administracyjne. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania, albo w przypadku stwierdzenia, że postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.). Dokonując wskazanej oceny, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Ponadto, w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonych postanowień,
Sąd stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła żadna z ww. przesłanek koniecznych do wyeliminowania tych aktów z obrotu prawnego.
Skarżący wniósł skargi na postanowienia Kolegium, odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 8 maja 2019 r. oraz stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od tej decyzji, kwestionując zasadniczo prawidłowość dokonanego w trybie art. 150 o.p. doręczenia decyzji organu I instancji.
To ostatnie twierdzenie Skarżącego w istocie sprowadza się do tezy, że termin do złożenia odwołania nie rozpoczął biegu, a zatem wniesionego w dniu 25 czerwca 2019 r. odwołania nie można uznać za złożone po upływie ustawowego terminu. Zatem Skarżący nie może się domagać przywrócenia uchybionego terminu w sytuacji, gdy uważa, że termin ten nie rozpoczął swojego biegu. Instytucja przywrócenia terminu ma bowiem zastosowanie do sytuacji, gdy strona nie kwestionuje tego, że nie dopełniła czynności procesowej w ustawowym terminie, a twierdzi jedynie, że uchybienie to nastąpiło z powodu zaistnienia okoliczności faktycznych niezawinionych przez nią.
W wyżej wskazanej sytuacji należało zatem w pierwszej kolejności przesądzić, czy w sposób skuteczny, odpowiadający wymogom ustawowym, przewidzianym w art. ani 150 o.p., nastąpiło doręczenie zastępcze przedmiotowej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 223 § 2 o.p. termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia decyzji stronie. Przy czym tylko prawidłowo dokonane doręczenie jest skuteczne i wywołuje skutki prawne. Taka ocena prawna, wbrew twierdzeniom Skarżącego, powinna zostać dokonana w postanowieniu w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Ostateczne i prawomocne rozstrzygnięcie w zakresie tego, czy odwołanie zostało wniesione po upływie terminu, czy też uchybienie terminu nie miało miejsca, determinować zaś będzie rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu. W sytuacji bowiem stwierdzenia, że nie zachowano terminu wnosząc odwołanie, aktualne staną się rozważania w zakresie braku winy strony w uchybieniu terminu. W przeciwnym razie, a więc gdy zostanie uznane doręczenie decyzji za wadliwie, wniosek o przywrócenie terminu będzie bezprzedmiotowy.
Wskazać należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, według którego wymogi logiki i ekonomiki procesowej nakazują przyjąć, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 o.p. jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 o.p., niezależnie od tego, kiedy ów wniosek został złożony - po wniesieniu odwołania, czy jednocześnie z nim (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego np.: z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. akt II FSK 509/17, z dnia 29 sierpnia 2017 r., sygn. akt II FSK 2288/15; z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 3193/15). Stąd stwierdzenie uchybienia terminowi przed rozpatrzeniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym
(vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 sierpnia 2017 r., sygn. akt II FSK 1995/15; z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 1743/15).
Sąd, w składzie rozpoznającym niniejsze sprawy, pogląd ten w pełni podziela. Tym samym za bezzasadny Sąd uznał zarzut skargi o bezpodstawności jednoczesnego wydania przez organ zaskarżonego niniejszą skargą postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oraz postanowienia o odmowie przywrócenia Skarżącemu terminu do wniesienia odwołania.
Przechodząc do oceny prawidłowości postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, zasadne jest przytoczenie na wstępie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących doręczeń, w ich brzmieniu obowiązującym w dacie doręczania ww. decyzji.
Zgodnie z art. 148 § 1 o.p., pisma doręcza się osobom fizycznym pod adresem miejsca ich zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju.
Z kolei, w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń (art. 149 o.p.).
Natomiast, zgodnie z art. 150 o.p., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149:
1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego;
2) pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę (§ 1).
Zawiadomienie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1, wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, lub miejsca wskazanego jako adres do doręczeń w kraju, na drzwiach jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy (§ 3). W przypadku niepodjęcia pisma, doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4).
Doręczenie uregulowane w art. 150 o.p. stanowi doręczenie zastępcze. Skuteczne doręczenie pisma w trybie zastępczym uwarunkowane jest od spełnienia dwóch przesłanek: złożenia pisma na określony czas (14 dni) w placówce pocztowej bądź urzędzie gminy i pozostawienia zawiadomienia o miejscu złożenia pisma. Przyjęcie tzw. fikcji doręczenia pisma możliwe jest więc po uprzednim ustaleniu, że o przechowywaniu pisma w placówce pocztowej lub urzędzie gminy adresat został zawiadomiony w sposób określony w art. 150 § 2 o.p. Ustalenie spełnienia tego warunku daje podstawę do przyjęcia, że adresat miał faktycznie możliwość uzyskania wiadomości o nadejściu przesyłki i jej przechowywaniu w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy oraz że swoim zaniechaniem uchybił obowiązkowi dochowania należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Dla uznania zatem, że wspomniana decyzja organu I instancji została skutecznie doręczona Skarżącemu w trybie art. 150 o.p. konieczne było wykazanie przez organ,
że właściwy miejscowo Urząd Pocztowy w S. zawiadomił Skarżącego
w sposób niebudzący wątpliwości o nadejściu pisma i miejscu, gdzie można je odebrać.
Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że przedmiotowa decyzja była przesłana na adres zamieszkania Skarżącego (tj. ul. [...], [...]) - listem poleconym nr [...] za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, za pośrednictwem Poczty Polskiej. Z adnotacji umieszczonych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru oraz przesyłce wynika, że z powodu nieobecności adresata i niemożności jej doręczenia w sposób przewidziany w art. 149 o.p. przesyłkę dwukrotnie awizowano (w dniu 13 maja 2019 r. i 21 maja 2019 r.), umieszczając informacje o pozostawieniu pisma w AP S. (al. [...]) w oddawczej skrzynce pocztowej na drzwiach adresata, oraz że wobec niepodjęcia korespondencji przez adresata, w dniu 28 maja 2019 r. przesyłkę przeznaczono do zwrotu nadawcy; w dniu 29 maja 2019 r. przesyłka wpłynęła do Urzędu Miejskiego w S.. Co istotne, zapisy na kopercie, na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru spornej przesyłki oraz zapisy ujawnione w systemie elektronicznym o statusie przesyłki nr [...] - są tożsame.
Skarżący zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skargach kwestionował prawidłowość takiego doręczenia, wskazując na brak pozostawienia drugiego awiza w skrzynce pocztowej adresata.
W tym miejscu wskazać należy, że zwrotne potwierdzenie dowodu doręczenia przesyłki jest dokumentem urzędowym, wywołującym określone skutki procesowe dla adresata korespondencji i korzystającym z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz domniemania zgodności z prawdą. Wiarygodności dokumentowi urzędowemu można odmówić jedynie w przypadku, gdy zostanie przeprowadzone skuteczne postępowanie dowodowe przeciwko jego autentyczności lub przeciwko zgodności z prawdą (art. 194 o.p.).
W ocenie Sądu, Skarżącemu takiego skutecznego przeciwdowodu przeprowadzić się nie udało. Faktem jest, że Skarżący, chcąc dowieść swoich racji, wystąpił z reklamacją do Poczty Polskiej, otrzymując odpowiedź w piśmie z dnia 3 lipca 2019 r. Jednakże z uzyskanej odpowiedzi nie wynika, że wskazywana przez niego nieprawidłowość miała - albo z dużą dozą prawdopodobieństwa mogła mieć - miejsce. Stąd uznanie tylko na podstawie gołosłownego twierdzenia, że Skarżący nie otrzymał drugiego awiza prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego, tym bardziej, że jak wynika z adnotacji znajdujących się na przesyłce była ona dwukrotnie, prawidłowo awizowana. W każdej takiej sytuacji Strona mogłaby bowiem obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo to nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej czy też ze skrzynki tej zostało przez nieustalonego sprawcę wyciągnięte (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/GL 1106/12, LEX nr 1316405).
Reasumując, w przywołanych powyżej okolicznościach, brak jest podstaw do zdyskwalifikowania zwrotnego potwierdzenia odbioru jako dokumentu urzędowego, mogącego w niniejszej sprawie stanowić dowód dokonania ww. opisanych czynności, wymaganych do przyjęcia skuteczności doręczenia w trybie art. 150 o.p.
Za niezasadny Sąd uznał zatem zarzut Skarżącego, że Kolegium naruszyło przepis art. 228 § 1 pkt 2 o.p. Skoro bowiem organ ten jednoznacznie ustalił,
że skuteczne doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło w dniu 28 maja 2019 r.,
to prawidłowe było stwierdzenie, że wniesienie przez Skarżącego w dniu 25 czerwca 2019 r. odwołania nastąpiło z uchybieniem 14-dniowego terminu, określonego
w art. 223 § 2 pkt 1 o.p. Organ odwoławczy zobligowany był zatem do podjęcia rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 228 § 1 pkt 2 o.p, tj. stwierdzenia w formie postanowienia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.
Zastrzeżeń Sądu nie budzą również stwierdzenia Kolegium, poczynione w zakresie dotyczącym odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu podatkowego I instancji.
Przepisy art. 162 § 1 i § 2 o.p. przewidują, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie, z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Dla przywrócenia terminu konieczne jest zatem kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie:
1) uchybienie terminowi;
2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie;
3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi;
4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.
W świetle wcześniej poczynionych ustaleń, w ocenie Sądu niewątpliwe jest, że w rozpoznawanej sprawie spełnione zostały trzy spośród czterech przesłanek warunkujących pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu (ww. pkt 1, 2 i 4).
Sporna między stronami w sprawie jest natomiast przesłanka braku winy (pkt 3). Jak wskazuje się w orzecznictwie, brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o nim tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Nadto zauważyć należy, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności
w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu
(por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GZ 599/17; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt I GSK 1580/12, oraz z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt
I GSK 1347/11).
A contrario zatem, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to,
że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie, gdyż od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw.
Przepis art. 162 § 1 o.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Ponadto, wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 1089/16). Nie może też budzić wątpliwości, że to podatnik wnioskujący o przywrócenie terminu powinien uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w trakcie postępowania podatkowego.
W ocenie Sądu, organ słusznie uznał, że Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy wiąże się bowiem z koniecznością dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a powołane przez Skarżącego okoliczności nie wskazują na to, że niedokonanie czynności w ustawowym terminie spowodowane było przeszkodą nie do przezwyciężenia, przy dochowaniu najwyższej staranności.
W analizowanym przypadku Skarżący braku winy w uchybieniu terminu upatruje w tym, że po otrzymaniu pierwszego zawiadomienia, nie otrzymał drugiego awiza,
co uniemożliwiło mu odbiór przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji.
We wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania Skarżący podniósł, że kiedy powrócił z zagranicy w skrzynce pocztowej nie odnalazł drugiego awiza, a wobec jego braku nie miał wiedzy o tym, jaki jest termin odbioru przesyłki na poczcie i kiedy udał się na pocztę po odbiór przesyłki, okazało się, że przesyłka już została zwrócona do nadawcy, co uniemożliwiło mu zapoznanie się z jej treścią, a tym samym wniesienie odwołania w terminie. Zaznaczył, że w związku z zaistniałą sytuacją w dniu 19 czerwca 2019 r. złożył reklamację w urzędzie pocztowym obsługującym jego rejon oraz wskazał, że w jej rejonie zamieszkania często się zdarza, że nie jest doręczane pierwsze lub drugie awizo. Zawiadomienia nie są umieszczane w skrzynkach przez listonoszy, bywa, że zawiadomienia są doręczane już po terminie odbioru przesyłki.
W skardze Skarżący wskazał, że odbiór przedmiotowej przesyłki byłby możliwy w placówce operatora pocztowego, gdyby Skarżący otrzymał drugie zawiadomienie, bo tylko takie zawiadomienie jest doręczane w formie czytelnego wydruku, zawierającego nie tylko numer przesyłki, ale i datę do kiedy przesyłka będzie pozostawiona do odbioru w placówce operatora. Natomiast pierwsze zawiadomienie jest zawsze wypisywane ręcznie. Wskazał przy tym, że niejednokrotnie na zawiadomieniach tych listonosze nie wpisują pełnego numeru przesyłki. Często też zawiadomienia te są niewyraźne i trudno w sposób jednoznaczny ustalić informacje niezbędne do odbioru przesyłki.
W tym miejscu wskazać należy, że Skarżący wiedział o toczonym przez organ I instancji postępowaniu w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności Skarżącego jako prezesa zarządu spółki solidarnie z tą spółką z tytułu zaległości w podatku od nieruchomości za lata 2014 i 2015, co wynika ze złożonego przez niego w dniu 28 lutego 2019 r. podpisu na potwierdzeniu odbioru postanowienia z dnia 26 lutego 2019 r. o wszczęciu postępowania urzędu. Skarżący brał w tym postępowaniu czynny udział, składając w dniu 12 marca 2019 r. pismo do organu I instancji oraz odbierając w dniu 1 kwietnia 2019 r. zawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Mógł zatem w najbliższym czasie spodziewać się przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji i w trosce o swoje interesy podjąć odpowiednie działania, celem zabezpieczenia odbioru przesyłki, czy to poprzez wystąpienie do Poczty Polskiej ze zgłoszeniem o stwierdzonych już nieprawidłowościach w doręczaniu przesyłek w jego rejonie (skoro wskazuje na takie zdarzenia) i żądaniem podjęcia działań prewencyjnych, czy też poprzez wskazanie organowi I instancji innego adresu do doręczeń albo skorzystanie z pomocy osób trzecich, tj. ustanowić pełnomocnika do występowania w sprawie lub upoważnić inną osobę do odbioru korespondencji. Z okoliczności sprawy nie wynika zaś, aby Skarżący działania takie podejmował.
Na podstawie akt sprawy wnioskować również można, że Skarżący zapoznał się z treścią pierwszego awiza i jego odczytanie nie nastręczało mu żadnych problemów. Składając bowiem reklamację w piśmie skierowanym do Poczty Polskiej przywołał pełny i prawidłowy numer awizowanej przesyłki, nie wskazywał także na żadne braki czy nieścisłości. W tej sytuacji nie sposób przyjąć, że przy dołożeniu należytej staranności, będąc w posiadaniu pierwszego awiza, Skarżący nie mógł obliczyć sobie terminu końcowego doręczenia zastępczego (sam we wniosku, powołując się na art. 150 § 3 o.p., wskazuje, że termin 14-dniowy liczony jest od dnia pierwszego zawiadomienia). Skoro w dniu 13 maja 2019 r. odbyła się pierwsza próba doręczenia przesyłki
o nr ([...] pod adresem zamieszkania Skarżącego, który powrócił do kraju w dniu 23 maja 2019 r., to tym samym odnajdując w swojej skrzynce awizo, miał możliwość zainteresowania się awizowaną przesyłką i odebrania jej zanim została zwrócona do nadawcy (decyzja o zwrocie została podjęta 28 maja 2019 r.).
W ocenie Sądu, wskazywana powyżej okoliczność nie mogła zatem zostać przyjęta za uwalniającą Skarżącego od winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania.
W konsekwencji Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów Skarżącego co do naruszenia przez organ odwoławczy art. 162 § 1 o.p.
W tym stanie sprawy, uznając zarzuty skarg za nieuzasadnione, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargi oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło