I OSK 1500/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-19
Skład orzekający: Piotr Niczyporuk, Karol Kiczka, Anna Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ustalając koszty postępowania rozgraniczeniowego, może bezkrytycznie przyjąć rachunki wystawione przez geodetę, czy też jest zobowiązany do ich weryfikacji, uwzględniając m.in. wydatki niezbędne do wykonania pracy, kwalifikacje geodety i czas potrzebny na realizację umowy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Sąd uznał, że organy administracji nie mogą bezkrytycznie przyjmować rachunków geodety, lecz są zobowiązane do ich weryfikacji, uwzględniając wydatki, kwalifikacje i czas potrzebny na wykonanie umowy, co oznacza, że Sąd I instancji zasadnie uchylił postanowienia organów obu instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone postanowienie Kolegium oraz poprzedzające je postanowienie Wójta Gminy B., zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, zarzucając wyrokowi WSA naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących kosztów postępowania i wynagrodzenia biegłych oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 listopada 2024 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Niczyporuk (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Karol Kiczka sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant: sekretarz sądowy Monika Szewczyk po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 51/21 w sprawie ze skargi P. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 21 października 2020 r. nr SKO.4160.121.2020 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 12 maja 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 51/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej: Sąd I instancji) w sprawie ze skargi P. W. (dalej: Skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi (dalej: Kolegium) z 21 października 2020 r. nr SKO.4160.121.2020 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego orzekł o: uchyleniu zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia Wójta Gminy B. (dalej: Wójt) z 13 sierpnia 2020 r. nr RNRG.6830.2.2020.KS (pkt 1 sentencji wyroku); zasądzeniu od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego P. W. kwotę 1053 (tysiąc pięćdziesiąt trzy) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2 sentencji wyroku).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Kolegium, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciło:
I. naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a.") poprzez jego błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że obciążenie strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego jest wyjątkiem od zasady, że koszty postępowania ponosi organ administracji publicznej, w sytuacji gdy akurat obciążenie strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego poniesionego na żądanie strony i nie wynikającego z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie - jest zasadą;
2. art. 56 i art. 263 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z przepisami ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 755 ze zm., dalej: "ustawa o kosztach sądowych") oraz przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 24 kwietnia 2013 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu udokumentowania wydatków niezbędnych do wydania opinii w postępowaniu cywilnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 518 ze zm., dalej: "rozporządzenie") poprzez niewłaściwe ich zastosowane i przyjęcie, że te przepisy dotyczące wynagrodzenia biegłych stanowią wskazówkę w jaki sposób powinno być wyliczone wynagrodzenie geodety za przeprowadzenie czynności rozgraniczeniowych i umożliwiają zweryfikowanie oferty geodety co do wysokości jego wynagrodzenia w sytuacji gdy te przepisy nie mogły stanowić jakiejkolwiek podstawy ustalenia wynagrodzenia geodety w postępowaniu rozgraniczeniowym, w tym co do sposobu wyliczenia tego wynagrodzenia w związku z jego ofertą z uwagi na to, że nie jest on biegłym w tym postępowaniu;
3. art. 264 § 1 w związku z art. 262 § 1 pkt 2 i art. 263 § 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że Wójt ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia powinien zbadać czy Gmina reprezentowana przez Wójta właściwie przeprowadziła postępowanie w sprawie ofert na usługi geodezyjne dla postępowania rozgraniczeniowego i wybrała najlepszą ofertą w sytuacji gdy organ administracji tj. Wójt ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia w danej sprawie - nie może badać czy Gmina reprezentowana przez Wójta właściwie przeprowadziła postępowanie w sprawie ofert na usługi geodezyjne dla postępowania rozgraniczeniowego i wybrała najlepszą ofertą i w szczególności gdy postępowanie dotyczące ofert na usługi geodezyjne nie dotyczy tylko jednego postępowania administracyjnego, bowiem stanowiłoby to wyjście poza granice tej sprawy administracyjnej;
II. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciło również naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 134 § 1, art. 135 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na uchyleniu zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego postanowienia Wójta z 13 sierpnia 2020 r. z powodu naruszenia przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. z tego powodu, że przed wyborem firmy geodezyjnej organy administracji nie dokonały rozeznania rynku usług geodezyjnych z należytą starannością, błędnie oparły się na cenach oferowanych przez cztery firmy geodezyjne za wykonanie dwóch postępowań rozgraniczeniowych (tzn. w zakresie zadań nr 1 i nr 2) zamiast wyłącznie za wykonanie postępowania rozgraniczeniowego działek nr [...] i [...], wadliwie również wybrały spółkę "[...]" nie żądając od niej przedstawienia! kalkulacji oferowanej ceny mimo, że nie była to oferta najtańszą (dwie oferty były o wiele tańsze) ani też nie została wykonana szybko (ustalony termin wykonania czynności rozgraniczeniowych 15 czerwca 2020 r. jest znacznie dłuższy od propozycji pozostałych firm), a nadto przed wyborem wykonawcy nie zaznajomiono stron z trzema najkorzystniejszymi ofertami (oferta geodety M. Z. była zdecydowanie najdroższa) celem umożliwienia wypowiedzenia się co do tych ofert w sytuacji gdy brak było uzasadnionych podstaw do przyjęcia naruszenia tych przepisów k.p.a., ponieważ zaskarżone postanowienie jak również poprzedzające je postanowienie poprzedzającego postanowienie Wójta, zawiera odpowiednie uzasadnienie w zakresie ustalenia uzasadnionego wynagrodzenia geodety w tym tylko postępowaniu dotyczącym czynności za wykonanie postępowania rozgraniczeniowego działek nr [...] i [...], a dodatkowo postanowienia te nie mogły wprost naruszyć przepisu art. 107 § 3 k.p.a. który dotyczącego decyzji.
W związku z powyższym Kolegium wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w całości. Nadto, wniosło o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna została rozpoznana na rozprawie stosownie do art. 181 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na rozprawie w składzie trzech sędziów, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Jak wynika z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż podstawy, na jakich zostaje oparta skarga kasacyjna wyznaczają kierunek i zakres kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej Kolegium zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, jak również zostały formułowane zostały zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Mając jednak na uwadze, że istota sporu dotyczy kwestii materialnoprawnych, w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinny wykazać, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego, bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 stycznia 2024 r., sygn. akt I GSK 429/23, orzeczenie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").
Prawidłowość ustaleń faktycznych oraz ocenę tych ustaleń można zwalczać jedynie za pomocą zarzutów naruszenia przepisów postępowania, wykazując przy tym, że określone uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Ponadto zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. zawarty w petitum skargi kasacyjnej został wadliwie skonstruowany. Przepis ten dzieli się na mniejsze jednostki redakcyjne. Skarżące kasacyjnie Kolegium nie wskazało konkretnego przepisu, z podaniem numeru właściwej jednostki redakcyjnej aktu prawnego, który, w jego ocenie, naruszył Sąd I instancji. Zatem nie sprecyzowało zarzutu, nie przytoczyło właściwie podstaw kasacyjnych, a tym samym uniemożliwiło ustalenie granic zaskarżenia. Skoro zatem art. 8 k.p.a. dzieli się na mniejsze jednostki redakcyjne, to Skarżące kasacyjnie Kolegium musi wskazać chociażby konkretny paragraf, który - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - został naruszony przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Pogląd ten jest obecnie powszechnie akceptowalny w orzecznictwie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997 r., sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997 nr 6-7, poz. 96; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 2034/06; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 2520/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 2360/19; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt I OSK 2362/19, źródło CBOSA).
Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na dyspozycję art. 183 § 1 p.p.s.a., nie może, we własnym zakresie korygować, konkretyzować czy też uściślać zarzutów skargi kasacyjnej. Natomiast to autor skargi kasacyjnej winien przywołać podstawy kasacyjne (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie wskazać konkretne przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jego zdaniem naruszył Sąd I instancji. Stanowi to jego powinność, gdyż jest on profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1669/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1977/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2022 r., sygn. akt I OSK 1151/21, źródło CBOSA).
Organ skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że obciążenie strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego jest wyjątkiem od zasady, że koszty postępowania ponosi organ administracji publicznej, w sytuacji gdy akurat obciążenie strony kosztami postępowania rozgraniczeniowego poniesionego na żądanie strony i nie wynikającego z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie - jest zasadą. Autor skargi kasacyjnej wprawdzie ma świadomość istnienia, mającej zastosowanie w niniejszej sprawie, uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06 (źródło CBOSA) i dominującego orzecznictwa opartego na przyjętym w tej uchwale stanowisku, jednakże jego zdaniem przepisy dotyczące kosztów rozgraniczenia powinny być interpretowane w ten sposób, który uwzględnia interes wszystkich współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości. I jak wskazuje dalej, ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży zaś w interesie prawnym wszystkich właścicieli jedynie wówczas, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Inaczej rzecz ujmując, warunkiem koniecznym do przyjęcia, że postępowanie toczy się w interesie prawnym wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości jest istnienie sporu co do przebiegu granicy. Skład orzekający w niniejszej sprawie, podziela stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06.
Należy skazać, że na mocy przepisu art. 269 § 1 p.p.s.a. stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 września 2010 r., sygn. akt II FSK 1141/09, źródło CBOSA). Ogólna moc wiążąca uchwały powoduje zatem, że wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2010 r., sygn. akt I FSK 994/09, źródło CBOSA). Również Sąd I instancji, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wskazał na związanie uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06. Zatem nie doszło do naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w sposób wskazany w skardze kasacyjnej, gdyż Sądu I instancji uznał za nieuzasadniony zarzut skargi, że koszty postępowania rozgraniczeniowego winny być podzielone pomiędzy stronami w inny sposób niż po połowie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie naruszył art. 56 i art. 263 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z przepisami ustawy o kosztach sądowych oraz przepisami rozporządzenia poprzez niewłaściwe ich zastosowane i przyjęcie, że te przepisy dotyczące wynagrodzenia biegłych stanowią wskazówkę w jaki sposób powinno być wyliczone wynagrodzenie geodety za przeprowadzenie czynności rozgraniczeniowych i umożliwiają zweryfikowanie oferty geodety co do wysokości jego wynagrodzenia w sytuacji gdy te przepisy nie mogły stanowić jakiejkolwiek podstawy ustalenia wynagrodzenia geodety w postępowaniu rozgraniczeniowym, w tym co do sposobu wyliczenia tego wynagrodzenia w związku z jego ofertą z uwagi na to, że nie jest on biegłym w tym postępowaniu.
Z treści art. 263 § 1 k.p.a. wynika, że "Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji". Wykładnia językowa oraz wykładnia systemowa art. 263 § 1 k.p.a. i art. 56 § 1 k.p.a., uwzględniająca znaki interpunkcyjne w redakcji art. 263 § 1 k.p.a., prowadzi do wniosku, że ustawodawca do kosztów postępowania administracyjnego zaliczył trzy kategorie kosztów, tj.: 1) koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56; 2) koszty spowodowane oględzinami na miejscu; 3) koszty doręczenia stronom pism urzędowych; 4) koszty mediacji. Należy jeszcze zwrócić uwagę, że zakres podmiotowy art. 263 § 1 k.p.a. obejmuje "świadków, biegłych oraz strony". Z kolei art. 56 k.p.a. reguluje sposób ustalania "kosztów podróży i innych należności" szerokiego katalogu "osób" stawiających się na wezwanie. Skoro więc art. 263 § 1 k.p.a. nie odsyła do zakresu podmiotowego art. 56 k.p.a., bo sam ten zakres wyczerpująco reguluje, to należy przyjąć, że mające charakter odesłania użyte w art. 263 § 1 k.p.a. sformułowanie "w przypadkach przewidzianych w art. 56" należy odczytywać przedmiotowo, a nie podmiotowo, tj. właśnie jako odnoszące się do "kosztów podróży i innych należności" podmiotów wskazanych w art. 263 § 1 k.p.a. Oznacza to, że koszty podróży i inne należności "świadków, biegłych oraz stron" należy ustalać zgodnie z przepisami zawartymi w dziale 2 tytułu III ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. (zob. W. Chróścielewski (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex 2019, teza 1 do art. 263 k.p.a.; P. M. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany Lex 2019, teza 1 do art. 263 k.p.a.). Trafne jest natomiast stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym geodeta wykonujący w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości nie ma statusu biegłego, a w konsekwencji do ustalania kosztów postępowania administracyjnego w zakresie należności geodety wykonującego w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości nie mają zastosowania przepisy zawarte w dziale 2 tytułu III ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w tym również wydanego w oparciu o art. 89 ust. 5 tej ustawy przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 2013 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wskazał jedynie, iż przepisy: art. 56 i 263 § 1 i 2 k.p.a., ustawy o kosztach sądowych oraz przepisy rozporządzenia nie mają oczywiście zastosowania przy wyliczeniu wynagrodzenia geodety w postępowaniu administracyjnym lecz stanowią dla organów pewną wskazówkę (radę) w jaki sposób winno być wyliczone wynagrodzenie geodety za przeprowadzenie czynności rozgraniczeniowych i umożliwiają zweryfikowanie oferty geodety co do wysokości jego wynagrodzenia. Owa wskazówka (rada) miałaby się przyczynić do prawidłowego rozeznania rynku co do wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Organ skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia art. 264 § 1 w związku z art. 262 § 1 pkt 2 i art. 263 § 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i nieuzasadnione przyjęcie, że Wójt ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia powinien zbadać czy Gmina reprezentowana przez Wójta właściwie przeprowadziła postępowanie w sprawie ofert na usługi geodezyjne dla postępowania rozgraniczeniowego i wybrała najlepszą ofertą w sytuacji gdy organ administracji tj. Wójt ustalając wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia w danej sprawie - nie może badać czy Gmina reprezentowana przez Wójta właściwie przeprowadziła postępowanie w sprawie ofert na usługi geodezyjne dla postępowania rozgraniczeniowego i wybrała najlepszą ofertą i w szczególności gdy postępowanie dotyczące ofert na usługi geodezyjne nie dotyczy tylko jednego postępowania administracyjnego, bowiem stanowiłoby to wyjście poza granice tej sprawy administracyjnej.
Zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Sąd I instancji nietrafnie, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, podważał prawidłowość wyboru geodety do przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego w trybie zapytania ofertowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę w granicach wyznaczonych zarzutami skargi kasacyjnej mimo stwierdzenia, że wyrok Sądu I instancji zawiera częściowo błędne uzasadnienie oddalił skargę kasacyjną przyjmując, że zaskarżony wyrok, którym uchylono postanowienia obydwu instancji administracyjnych, odpowiada prawu.
Należy bowiem podkreślić, że ustalenie wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego obejmujących wynagrodzenie uprawnionego geodety za dokonane czynności geodezyjne, aczkolwiek dokonywane w nawiązaniu do treści zawartej z nim umowy, nie jest automatyczne i wymaga weryfikacji oraz oceny przedstawionych przez geodetę wyników jego prac, przedłożonej dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości, specyfikacji kosztów oraz rachunku.
Sąd I instancji poza nietrafnym podważaniem prawidłowości wyboru geodety do przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego w trybie zapytania ofertowego zasadnie uchylił postanowienia obydwu instancji, trafnie uznając i wykazując, że organy obu instancji bezkrytycznie kierowały się jedynie treścią zawartej z geodetą umowy. Zasadnie również nawiązał do stanowiska orzecznictwa, zgodnie z którym organ administracji nie może bezkrytycznie przyjmować rachunków (faktur) wystawionych przez upoważnionych geodetów za wymienione wyżej czynności, lecz jest zobligowany do ich sprawdzenia, uwzględniając także wydatki niezbędne do wykonania zleconej pracy, kwalifikacje biegłego, czas potrzebny do wykonania umowy itp.
Podkreślić należy, że ustalenie wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego obejmujących wynagrodzenie uprawnionego geodety za dokonane czynności geodezyjne, aczkolwiek dokonywane w nawiązaniu do treści zawartej z nim umowy, nie jest automatyczne i wymaga weryfikacji oraz oceny przedstawionych przez geodetę wyników jego prac, przedłożonej dokumentacji rozgraniczenia nieruchomości, specyfikacji kosztów oraz rachunku. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy obu instancji bezkrytycznie kierowały się jedynie treścią zawartej z geodetą umowy, podczas gdy przyjmując wystawione przez geodetę rachunki (faktury) zobligowane są do ich sprawdzenia, uwzględniając także wydatki niezbędne do wykonania zleconej pracy, kwalifikacje, czas potrzebny do wykonania umowy itp. Tym samym za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1, art. 135 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uchylenie postanowień organów obydwu instancji. Sąd Wojewódzki wskazał na czym oparł poczynione ustalenia oraz jakie na ich podstawie wyciągnął wnioski. Rolą organu w toku postępowania administracyjnego jest: podjęcie czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), prowadzenie postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), należyte i wyczerpujące informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.), udokumentowanie poczynionych ustaleń w aktach sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.), ocena na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.) a następnie uzasadnienie w sposób przewidziany w art. 107 § 3 k.p.a. wydanego rozstrzygnięcia. Dokumentacja akt niniejszej sprawy wskazuje, że prawidłowo Sąd I instancji ocenił, że organy prowadzące postępowanie tym standardom nie sprostały. Skuteczne zarzucenie naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. wymaga natomiast wykazania, że uchybiono zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Jedynie to, bowiem może być przeciwstawione uprawnieniu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjęta doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie. Dokonana ocena materiału dowodowego może być, bowiem skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy rozumowanie wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo-skutkowego. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w niniejszej sprawie. Natomiast granice sprawy, o których mowa w art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., to granice sprawy administracyjnej w rozumieniu materialnym. Na sprawę tę składają się elementy przedmiotowe i podmiotowe, przy badaniu tożsamości sprawy zatem należy badać te właśnie elementy. Tożsamość elementów podmiotowych to tożsamość podmiotu będącego adresatem praw i obowiązków, a tożsamość przedmiotowa to tożsamość tych praw i obowiązków oraz ich podstawy faktycznej i prawnej. Granice sprawy wyznacza istota stosunku administracyjnoprawnego, podlegającego załatwieniu danym, zaskarżonym rozstrzygnięciem administracyjnoprawnym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2024 r., sygn. akt. III OSK 4187/21, źródło CBOSA). Rozważania Sądu I instancji w zakresie podważania prawidłowości wyboru geodety do przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego w trybie zapytania ofertowego miały na celu wykazanie, iż w niniejszej sprawie organy administracji nie dokonały prawidłowego rozeznania rynku co do wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi rozeznanie to nie zostało dokonanej z należytą starannością bo nie ustalono w jakiem terminie mogła zostać wykonana usługa przez oferenta proponującego najniższą cenę zaś przy wyborze z oferty organ uwzględnił proponowane ceny za dwa zadania objęte zapytaniem ofertowym a nie jedynie za zadanie nr 2. Jednakże trafnie zauważył Sąd I instancji że organy obu instancji bezkrytycznie kierowały się jedynie treścią zawartej z geodetą umowy i nie zażądano także od oferentów kalkulacji oferowanych cen. Ponadto uzasadnienie zaskarżonego wyroku, w pozostałym zakresie, zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Sąd I instancji prawidłowo zbadał legalność decyzji, mając na uwadze wszystkie przepisy mające zastosowanie w sprawie.
Reasumując, przeprowadzona przez Sąd odwoławczy sądowoadministracyjna kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że wyrok Sądu I instancji pomimo częściowo błędnego uzasadnienia jest zgodny z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło