VII SA/Wa 188/21

WyrokWSA w Warszawie2021-06-17

Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Izabela Ostrowska, Andrzej Siwek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody o pozwoleniu na budowę, uznając, że naruszenie przepisów dotyczących zapewnienia dostępu do drogi publicznej nie miało charakteru rażącego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ naruszył art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, uchylając zaskarżoną decyzję. Naruszenie polegało na błędnej ocenie, że brak zapewnienia skarżącym dostępu do drogi publicznej, uwzględniającego ich działalność gospodarczą i wykorzystywane pojazdy, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa. Sąd podkreślił, że nawet zgodność projektu z innymi przepisami technicznymi nie zwalnia z obowiązku zapewnienia dostępu do drogi publicznej, a skutki społeczno-gospodarcze wadliwego rozwiązania są istotne.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, wskazując na rażące naruszenie prawa polegające na braku zapewnienia im dostępu do drogi publicznej, co uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej. Po wieloletnim postępowaniu i licznych orzeczeniach sądowych, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego nie miało charakteru rażącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję GINB, uznając, że organ błędnie ocenił charakter naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od GINB na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, , Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w P. i W.C. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2020 r. znak: [...],[...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących [...] sp. z o.o. z siedzibą w P. i W.C solidarnie kwotę 714 zł (siedemset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. znak: [...],[...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "GINB", "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 156 § 1w zw. z art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 oraz art. 105§ 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020, poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."), w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2850/16, po ponownym rozpatrzeniu wniosku C. Sp. z o.o. z siedzibą w P. oraz W. C., o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] stycznia 2011 r., nr [...], odmówił stwierdzenia nieważności decyzji ww. Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...], w części dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego od zaprojektowanego ronda do działki o nr ew. [...], a w pozostałym zakresie umorzył postępowanie. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wojewoda P. decyzją z [...] stycznia 2011 r., Nr [...]-zatwierdził projekt budowlany i udzielił P. S.A. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę dla inwestycji pn: przebudowa i rozbudowa linii kolejowej [...], odcinek W., Etap I w Polsce, L.. Obiekt Nr 8.2: Budowa wiaduktu kolejowego w km 306,386 linii kolejowej nr [...] relacji W.- G.w miejscowości P. - drogi dojazdowe. Pismem z dnia 6 maja 2013 r. wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r. złożyli C. Sp. z o.o. z siedziba w P. oraz W. C. (dalej jako "wnioskodawcy", "skarżący"), jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Wskazali, że C. sp. z o.o jest właścicielką działek o nr ew. [...], [...], [...][...] oraz [...] położonych w miejscowości P., zaś W.C. posiada tytuł prawny do działki o nr [...]. Przywołując art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. z 2020 r. Dz. U. poz. 1333 ze zm., dalej jako "p.b."), wskazali, że obecny sposób prowadzenia inwestycji skutkować będzie uniemożliwieniem prowadzenia działalności gospodarczej na działkach nr [...] (stary nr [...] i [...]) oraz nr [...] w P., a więc przy realizacji inwestycji ma miejsce niczym nieuzasadnione naruszenie prawnie chronionych interesów osób trzecich. Skarżący do wniosku załączyli sporządzoną przez dr inż. K. J. i dr. Inż. L. M. ekspertyzę zatytułowaną "Analiza przejezdności drogi dojazdowej w miejscowości P. do posesji na ul. P." (dalej jako "Analiza"). Wskazali, że z Analizy wynika, iż planowane rozwiązania projektowe dojazdu do ww. działek uniemożliwiają korzystanie z przedmiotowych nieruchomości zgodnie z ich przeznaczeniem (działalność gospodarcza uciążliwa). W przypadku zrealizowania inwestycji zgodnie z obecnym zamysłem do przedmiotowych nieruchomości nie będą mogły dotrzeć nie tylko pojazdy ponadnormatywne, ale nawet zwykłe pojazdy ciężarowe o długości do 16,5 m. GINB postanowieniem z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...], na podstawie art. 61 a k.p.a. odmówił skarżącym wszczęcia postępowania w sprawie. Po rozpoznaniu wniosku skarżących o ponowne rozpatrzenie sprawy, GINB postanowienie z dnia [...] września 2013 r. [...] utrzymał w mocy swoje wcześniejsze postanowienie. Wskazał, że skarżący nie posiadają interesu prawnego, a tylko interes faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej "WSA w Warszawie") prawomocnym wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2014 r. sygn.. akt VII SA/Wa 2554/13 uchylił ww. postanowienia GINB. Następnie GINB decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., znak: [...], utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] września 2014 r., znak: [...], umarzającą, wszczęte na wniosek skarżących postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011. Organ ponownie wskazał, że nieruchomości, których właścicielami są wnioskodawcy, nie znajdują się w obszarze oddziaływania kwestionowanej inwestycji, a w szczególności parametry techniczne zaprojektowanego ronda oraz ciągu-pieszo-jezdnego nie powodują ograniczenia sposobu zagospodarowania działek skarżących ani dostępu do drogi publicznej – ul. P. WSA w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 20 listopada 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 393/15, uchylił ww. decyzje GINB. Sąd wskazał, że z przedłożonej przez skarżących opinii sporządzonej przez osobę o stosownych uprawnieniach także wynika, że w celu dojazdu do nieruchomości skarżących konieczne jest wyjechanie poza pas drogi na nieruchomość prywatną aby pokonać zakręt z którego trzeba korzystać wskutek realizacji przedmiotowej inwestycji. Ponadto WSA w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 kwietnia 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2554/13 przesądził iż " uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej we właściwy sposób poprzez brak należytego dla niej dostępu do drogi publicznej powoduje, że nie można wykluczyć, iż działki skarżących znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji". Brak należytego dostępu do drogi publicznej świadczy o oddziaływaniu projektowanej inwestycji na sposób korzystania z nieruchomości skarżących. Skarżący prowadzą na działkach działalność gospodarczą do której wykorzystują duże pojazdy ciężarowe. Tym samym zdaniem Sądu ograniczenie prawa skarżących do korzystania z ich nieruchomości poprzez utrudnienie w dostępie do drogi publicznej przesądza o istnieniu po stronie skarżących interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r. GINB, po ponownym rozpatrzeniu wniosku o stwierdzenie nieważności, decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., znak: [...], [...], odmówił stwierdzenia, na wniosek skarżących, nieważności decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011r., w części dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego od zaprojektowanego ronda do działki o nr ew. [...], a w pozostałym zakresie umorzył postępowanie. Następnie, po rozpoznaniu odwołania skarżących, GINB decyzją z dnia [...] października 2016 r., znak: [...], [...], utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2016r. Organ w powyższych decyzjach wskazał, że interes prawny wnioskodawców w kwestionowaniu decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., wynika z utrudnionego dostępu do drogi publicznej. W ocenie organu, w związku z powyższym, w niniejszym postępowaniu weryfikacji podlega wyłącznie decyzja Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., w zakresie obejmującym budowę ciągu pieszo- jezdnego od ronda do działki o nr ew. [...], tj. na działkach o nr ew.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. W pozostałej części postępowanie podlega umorzeniu z przyczyn podmiotowych stosownie do art. 105 § 1 k.p.a. W ocenie GINB brak było wskazań do stwierdzenia, że w przedmiotowej sprawie doszło do uchybienia w stopniu rażącym w zakresie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego od zaprojektowanego ronda do działki o nr ew. [...]. GINB podkreślił, że dokonana analiza projektu budowlanego wykazała, że elementy inwestycji zlokalizowane w ciągu pieszo-jezdnym od ronda do działki o nr ew. [...] nie naruszają rażąco wymogów przewidzianych w przepisach rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (j.t.: Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115, z późn. zm.) oraz w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 z późn. zm., dalej jako "rozporządzenie techniczne"). Ostatecznie organ stwierdził, że rondo zaplanowane na ul. P. oraz ciąg pieszo - jezdny do działek wnioskodawców, spełniają wymogi określone w przepisach. Organ zaakcentował również, że projektant dokonał nieistotnych zmian projektu, które miału ułatwić poruszanie się ponadgabarytowych pojazdów. GINB odniósł się również do dołączonej przez skarżących do wniosku z dnia 6 maja 2013 r. "Analizy". W jego ocenie powyższa analiza została sporządzona w październiku 2012 r., a zatem po dacie wydania spornego pozwolenia na budowę, co sprawia, że przedmiotowa opinia techniczna nie może mieć istotnego znaczenia dla wyniku postępowania prowadzonego w trybie nieważnościowym. W ocenie GINB organ nadzorczy nie jest więc uprawniony do oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia w oparciu o dokumentację lub informacje powstałe po tej dacie, którym to materiałem nie dysponował organ wydający kontrolowane rozstrzygnięcie, wobec czego złożona przez wnioskodawców analiza pozostaje bez wpływu na przedmiotowe postępowanie nieważnościowe. Mimo powyższego organ wskazał na pismo z dnia 12 kwietnia 2013 projektanta kwestionowanej inwestycji, który wyjaśnił, że analiza skarżących została przeprowadzona na nieaktualnej sytuacji bowiem w ramach nieistotnego odstąpienia od projektu budowlanego zwiększono szerokość pierścienia najazdowego wyspy z 2 do 3 m oraz wprowadzono utwardzoną przejezdną powierzchnię na wyokrągleniu z drogą dojazdową do posesji przy ul. P. oraz który sporządził własną analizę symulacji przejezdności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 10 listopada 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2850/16, uchylił ww. decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] października 2016 r., oraz poprzedzającą ją decyzję GINB z dnia [...] sierpnia 2016 r.. W uzasadnieniu wyroku z dnia 10 listopada 2017 r" sygn. akt VII SA/Wa 2850/16, WSA w Warszawie wskazał, że C. sp. z o.o jest właścicielką działek o nr ew. [...], [...], [...] oraz [...] położonych w miejscowości P., zaś W. C. posiada tytuł prawny do działki o nr 875. Zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym , połączenie działek skarżących z ul. P. zaplanowano poprzez ciąg pieszo-jezdny od projektowanego ronda do działki drogowej o nr ew. [...], do której przylegają bezpośrednio działki [...], [...] i [...]. Nie ulega także wątpliwości, iż skarżący prowadzą działalność gospodarczą uciążliwą wykorzystując pojazdy ciężarowe, a także pojazdy ponadnormatywne. Szerokość ciągu pieszo - jezdnego do działek skarżących według projektu wynosi 5,5 m - ciąg ten składa się z jezdni szerokości 4 m z mijankami oraz poboczy szerokości 0,75 m (rys. nr 8.2 PBID-02, plan sytuacyjny), natomiast średnica ronda wynosi 26 m, a jego wyspy środkowej 16 m (łącznie z 2 m pierścieniem najazdowym). Sąd podkreślił, że uznając potrzebę poprawienia warunków prowadzenia działalności gospodarczej, projektant dokonał nieistotnych zmian projektu, które mają ułatwić poruszanie się ponadgabarytowych pojazdów. Do tych zmian należą: zwiększenie najazdowego pierścienia centralnego ronda z 2 do 3 m, wprowadzenie utwardzonej przejezdnej powierzchni na wyokrągleniu na dojeździe do posesji – P. [...], zwiększenie szerokości dróg dojazdowych do ronda z 5,5 do 6 m, zastosowanie wpuszczonych" krawężników drogowych". Mimo to zdaniem Sądu z przedłożonej przez skarżących Analizy wynika, że zaplanowana geometria ronda nie zapewnia wymaganych parametrów przejezdności ciężkich pojazdów miarodajnych w kierunku działki P. [...], natomiast zapewniona jest przejezdność dla pojazdów wyjeżdżających z działki P. [...] oraz, że zaplanowana geometria wjazdu (na teren działki P. [...]) zapewnia przejezdności dla pojazdów wjeżdżających na działkę lecz nie zapewnia przejezdności dla pojazdów wyjeżdżających. Sąd podkreślił, że przedstawiona analiza powinna zostać potraktowana przez organ jako dowód na okoliczność prawidłowości zatwierdzonego projektu budowlanego i jako taki poddany ocenie w rozumieniu art. 80 k.p.a.. Przy czym bez znaczenia pozostaje fakt, iż została ona sporządzona po udzieleniu pozwolenia na budowę, bowiem dotyczy kontrolowanego rozwiązania projektowego, a nie okoliczności związanych z jego realizacją. Sąd wskazał, że nie może zasługiwać na aprobatę, w rozumieniu art. 5 ust 1 pkt 9 p.b., rozwiązanie wskazane prze organ, że autorzy Analizy nie uwzględniają możliwości wysunięcia obrysu gabarytów pojazdu poza krawężnik , za którym nie ma żadnych naniesień". Takie rozwiązanie projektowe nie może być uznane za zapewniające skarżącym dostęp do drogi publicznej , biorąc pod uwagę prowadzoną działalność gospodarczą, na co zwrócił już uwagę tutejszy Sąd w prawomocnym wyroku z dnia 20 listopada 2015r w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 393/15, stwierdzając w uzasadnieniu, że "sugestia wykraczania poza granice pasa drogowego na sąsiednią nieruchomość w celu pokonania zakrętu świadczy o tym, że skarżący nie posiadają należytego dostępu do drogi publicznej." Sąd nakazał organowi przy ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełnienie oceny materiału dowodowego poprzez analizę przedłożonej przez skarżących ekspertyzy z dnia 6 maja 2013r. w kontekście naruszenia art. 5 ust 1 pkt 9 p.b. w zakresie zapewnienia skarżącym dostępu do drogi publicznej umożliwiającego prowadzenie dotychczasowej działalności gospodarczej, a następnie ocena skutków społeczno –gospodarczych wywołanych kontrolowaną w trybie nadzoru decyzją. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej P. S.A. z siedzibą w W. od ww. wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 646/18 oddalił przedmiotową skargę kasacyjną. Ponownie rozpoznając sprawę, GINB zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. znak: [...], [...], ponownie odmówił stwierdzenia nieważności decyzji ww. Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...], w części dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego od zaprojektowanego ronda do działki o nr ew. [...], a w pozostałym zakresie umorzył postępowanie. W uzasadnienia decyzji GINB ponownie wskazał, że z akt sprawy wynika, że weryfikowana decyzja Wojewody P. z [...] stycznia 2011 r. w kontrolowanej części została poprzedzona decyzją Wojewody P. z [...] lipca 2005 r, znak: [...], ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na "przebudowie i rozbudowie (modernizacja) linii kolejowej [...] W. – G." na obszarze województwa P. oraz decyzją Wojewody P. z [...] lipca 2010 r. znak: [...], ustalającą lokalizację linii kolejowej dla inwestycji pn.: "Budowa skrzyżowania dwupoziomowego - wiaduktu kolejowego w km 306,386 linii kolejowej [...] W. - .G w miejscowości P.. Tym samym nie doszło do rażącego naruszenia wymagań ustanowionych w art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 p.b. Ponadto GINB podkreślił, że zgodnie z przepisem § 75 ww. rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, dla dróg klasy Z - drogi powiatowe, przewidziano zastosowanie ronda typu małe, o średnicy zewnętrznej ronda minimum 26 m oraz średnicy wyspy środkowej ronda nie mniejszej niż 10 m. Stosownie natomiast do treści § 14 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni nie może być mniejsza niż 3 m. Dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo- jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów. Organ podniósł, że analizy akt sprawy wynika, że szerokość ciągu pieszo - jezdnego do działek wnioskodawców wynosi 5,5 m - ciąg ten składa się z jezdni szerokości 4m z mijankami oraz poboczy szerokości 0,75 m, natomiast średnica ronda wynosi 26 m, a jego wyspy środkowej 16 m (łącznie z 2 m pierścieniem najazdowym). Tym samym rondo zaplanowane na ul. P. oraz ciąg pieszo - jezdny do działek wnioskodawców, spełniają wymogi określone w przywołanych wyżej przepisach. GINB przyznał, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b., jednakże zaistniałe naruszenie nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa. W ocenie GINB powyższemu naruszeniu nie można przypisać cechy oczywistości. Zaprojektowany dojazd do nieruchomości wnioskodawców jest zgodny z wymaganiami przewidzianymi w przepisach rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jednocześnie z akt postępowania zakończonego decyzją Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., nie wynika, jakie pojazdy korzystać będą z zaprojektowanego dojazdu do nieruchomości wnioskodawców ani tym bardziej, że dojazd ten jest nieodpowiedni ze względu na dojeżdżające do tych nieruchomości pojazdy o maksymalnych dopuszczonych przez ustawę z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym gabarytach dla pojazdów ciężarowych z przyczepą lub naczepą (odpowiednie 18,75 m i 16,5 m - art. 62 ust. 4a). Skoro organ wojewódzki nie posiadał informacji, że parametry zaprojektowanego dojazdu, pomimo iż są zgodne z warunkami przewidzianymi w ww. rozporządzeniach, nie są wystarczające aby zapewnić dogodny dojazd do nieruchomość skarżących pojazdom ciężarowym z przyczepą lub naczepą, o największych dopuszczalnych rozmiarach, zdaniem GINB nie można zarzucić Wojewodzie P., że wydając weryfikowane pozwolenie na budowę, w sposób oczywisty naruszył art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Ponadto zdaniem GINB stwierdzone naruszenie nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w państwie prawa. Projekt budowlany zatwierdzony decyzją Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., nie przewiduje pozbawienia nieruchomości wnioskodawców dostępu do drogi publicznej. Załączona do wniosku analiza wskazuje na brak przejezdności jedynie w odniesieniu do najdłuższych pojazdów ciężarowych. Natomiast S. J., projektant kwestionowanej inwestycji, w piśmie z 12 kwietnia 2013 r. zakwestionował twierdzenia wnioskodawców oparte na ww. analizie, wskazując, że kierujący pojazdami lepiej mogą wykorzystać możliwości skrętne pojazdów oraz dostępną powierzchnię jezdną. Wskazał, że ww. analiza nie uwzględnia możliwości wysunięcia obrysu gabarytów pojazdu poza krawężnik, za którym nie ma żadnych naniesień. Projektant oświadczył, że wykonał własną analizę symulacji przejezdności stwierdzając, że dojazd do nieruchomości wnioskodawców jest przejezdny w obie strony dla pojazdów miarodajnych - ciągnika siodłowego z naczepą o długości całkowitej 16,5 m oraz pojazdu ciężarowego z przyczepą o łącznej długości - 18,77 m. Ponadto analiza dotyczy stanu projektowanego, natomiast jak wynika z ww. pisma projektanta kwestionowanej inwestycji z 12 kwietnia 2013 r., uznając potrzebę poprawienia warunków prowadzenia działalności gospodarczej, dokonał on nieistotnych zmian projektu, które mają ułatwić poruszanie się ponadgabarytowych pojazdów. Do tych zmian należą: zwiększenie najazdowego pierścienia centralnego ronda z 2 do 3 m, wprowadzenie utwardzonej przejezdnej powierzchni na wyokrągleniu na dojeździe do posesji - P. [...], zwiększenie szerokości dróg dojazdowych do ronda z 5,5 do 6 m, zastosowanie wpuszczonych "krawężników drogowych". Zdaniem organu trudno wymagać, aby inwestor realizując inwestycję drogową dostosowywał ją do bliżej nieokreślonych, większych niż dopuszczalne gabarytów pojazdów, których przejazd drogą publiczną jest dopuszczalny jedynie za zezwoleniem właściwego organu (art. 64 Prawa o ruchu drogowym). Tym samym, w ocenie GINB, powyższe naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Pismem z dnia 31 grudnia 2020 r. skargę do WSA w Warszawie na powyższą decyzję złożyli C. Sp. z o.o. z siedzibą w P. oraz W. C., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący podnieśli, że ustalenia w zakresie stanu faktycznego dokonane przez organ jednoznacznie potwierdzają, że skarżący zostali pozbawieni dostępu do drogi publicznej w zakresie uwzględniającym przeznaczenie i sposób wykorzystania nieruchomości skarżących. Organ nie zakwestionował bowiem prawidłowości twierdzeń zawartych w przedłożonej przez skarżących Analizie przejezdności drogi dojazdowej w miejscowości P. do posesji na ul. P. z której wynika, że zaplanowana geometria ronda nie zapewnia wymaganych parametrów przejezdności ciężkich pojazdów miarodajnych w kierunku działki P. [...], natomiast zapewniona jest przejezdność dla pojazdów wyjeżdżających z działki P. [...] oraz, że zaplanowana geometria wjazdu (na teren działki P. [...]) zapewnia przejezdności dla pojazdów wjeżdżających na działkę lecz nie zapewnia przejezdności dla pojazdów wyjeżdżających. Ustalenia zawarte w tej opinii zostały dodatkowo potwierdzone przez projektanta, który w powoływanym przez organ piśmie z dnia 12 kwietnia 2013 r. wskazał, że przedmiotowa analiza "nie uwzględnia możliwości wysunięcia obrysu gabarytów pojazdu poza krawężnik, na którym nie ma żadnych naniesień". Tym samym projektant potwierdził, że przyjęte rozwiązania projektowe nie zapewniają należytego dostępu do nieruchomości skarżących. Zdaniem skarżących organ zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji liczne nieuprawnione sugestie, dochodząc ostatecznie do konstatacji, że zatwierdzenie projektu budowlanego zawierającego wadliwe rozwiązania, z których wynika konieczność wysunięcia pojazdu poza granice pasa drogowego na sąsiednią nieruchomość, mc stanowiło rażącego naruszenia prawa. Stanowisko organu nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zdaniem skarżących chybione są twierdzenia organu, jakoby sama zgodność przyjętych w projekcie rozwiązań z warunkami technicznymi miała przesądzać o istnieniu należytego dostępu do nieruchomości skarżących. W orzecznictwie przedmiotu wskazuje się, ze nawet zgodność projektu budowlanego z przepisani! techniczno-budowlanymi nie wywołuje automatycznie obowiązku zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Za pozbawione podstaw należy przy tym uznać – zadaniem skarżących - odwoływanie się przez organ do wprowadzonych w toku realizacji projektu odstępstw w zakresie gabarytów ronda i dodatkowego utwardzenia nawierzchni na zakręcie (skarżący podkreślają, że nawet wprowadzone odstępstwa nie stanowią rozwiązania problemu braku należytego dostępu do nieruchomości skarżących). Fakt wprowadzenia odstępstw co najwyżej dodatkowo potwierdza błędy projektowe i me zmienia tego, że sprawa dotyczy decyzji zatwierdzającej określony, wadliwy projekt budowlany - nie zaś inwestycji w kształcie uwzględniającym wprowadzone w toku jej realizacji odstępstwa od tego projektu. Równie nieusprawiedliwione jest zarzucanie skarżącym, że przedłożona przez nich analiza dotyczy dostępu do nieruchomości przez pojazdy o maksymalnych dopuszczalnych gabarytach, skoro z uwagi na przeznaczenie nieruchomości skarżących takie właśnie pojazdy muszą regularnie dojeżdżać do nieruchomości skarżących. Chybione są również twierdzenia organu, że inwestor nie może antycypować dostępu do danej nieruchomości przez pojazdy nienormatywne. Gdyby inwestor wykazał minimum staranności to skonsultowałby planowane rozwiązania projektowe z właścicielami nieruchomości, na które projektowana inwestycja ma bezpośredni wpływ. Takie działanie jest tym bardziej pożądane, że inwestycja dotyczy bezpośrednio modyfikacji dostępu do drogi publicznej z tych nieruchomości. Tym niemniej, omawiany zarzut organu odwraca uwagę od kwestii zasadniczej tj. od tego, że przedłożona przez skarżących analiza dostępu do ich nieruchomości wskazuje przede wszystkim na brak dostępu do nieruchomości skarżących przez pojazdy normatywne. Wreszcie błędne zdaniem skarżących są twierdzenia organu, jakoby o braku rażącego naruszenia przez Wojewodę P. art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. miało świadczyć to, że w dacie wydawania pozwolenia na budowę organ ten nie wiedział, że zastosowane rozwiązania projektowe nie zapewniają należytego dostępu do nieruchomości skarżących. Okoliczność ta świadczy co najwyżej o braku należytej analizy projektu przez organ I instancji. Skarżącym nie tylko nie zapewniono udziału w postępowaniu, ale nawet nie skonsultowano z nimi rozwiązań projektowych, choć rozwiązania te dotyczą bezpośrednio skarżących. Organ myli oczywistość naruszenia prawa z łatwością poczynienia określonych ustaleń w toku postępowania. Istotą niniejszej sprawy nie jest bowiem to, czy pozbawienie skarżących dostępu do drogi publicznej było łatwe do stwierdzenia dla organu I instancji, a to czy zatwierdzenie projektu budowlanego zawierającego rozwiązania pozbawiającego skarżących tego dostępu stanowiło rażące naruszenie prawa, a konkretnie art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając zaskarżoną decyzję naruszył w istotny sposób przepisy postępowania administracyjnego oraz przepisy prawa materialnego. Na wstępie należy wskazać, iż przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2020 r. znak: [...], [...] odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...] (którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono P. S.A. z siedzibą w W. pozwolenia na budowę dla inwestycji pn: przebudowa i rozbudowa linii kolejowej [...], odcinek W.- G., Etap I w Polsce, L.. Obiekt Nr 8.2: Budowa wiaduktu kolejowego w km 306,386 linii kolejowej nr [...] relacji W. – G. w miejscowości P. - drogi dojazdowe) w części dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ciągu pieszo-jezdnego od zaprojektowanego ronda do działki o nr ew. [...], a w pozostałym zakresie umarzająca postępowanie. Kwestionowana decyzja GINB wydana została w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności. Tryb ten jest wyjątkiem od wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady ogólnej trwałości decyzji administracyjnej, a organ administracji publicznej orzekający w tym trybie, posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia bądź nieistnienia - w dacie wydania kontrolowanej w tym trybie decyzji, czy postanowienia na zasadzie art. 126 k.p.a. - przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. Wskazać należy, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, o której mowa w art. 16 k.p.a. toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności jest zatem ustalenie wad decyzji, które pozwalają na stwierdzenie nieważności z powodu wad istniejących od dnia jej wydania. Dokonując oceny, czy zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. do stwierdzenia nieważności decyzji, organ orzekający w tym zakresie bada stan faktyczny, jak i prawny z daty wydania decyzji. Przedmiotem postępowania w- sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, a jedynie ustalenie, czy decyzja nie jest dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi. Właściwy organ orzeka o stwierdzeniu nieważności badanej decyzji tylko wówczas gdy stwierdzi, iż wystąpiła jedna z przesłanek ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a. i jednocześnie nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 2 k.p.a. ustawy, a więc nie upłynął termin dopuszczalności stwierdzenia nieważności badanego rozstrzygnięcia, ani też rozstrzygnięcie to nie wywołało nieodwracalnych skutków prawnych. W niniejszej sprawie skarżący podnieśli, że należy stwierdzić nieważność omawianej decyzji w związku z zaistnieniem przesłanki zawartej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., w myśl której organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż rażące naruszenie prawa, o którym mowa w 156 § 1 k.p.a., określane jest w doktrynie i orzecznictwie jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W orzecznictwie zgodnie zauważa się, iż rażące naruszenie prawa występuje w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, tj. takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, a więc takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień. W wyroku z 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt I OSK 883/05, lex nr 299873), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". I dalej: "Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący". W przywołanym wyroku Sąd zaznaczył też, iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zaznaczył przy tym, że nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Jednocześnie dodać należy, iż w orzecznictwie zwraca się uwagę i podkreśla, że ani oczywistość naruszenia przepisu, ani jego charakter nie są wystarczające do uznania, że miało miejsce rażące naruszenie prawa. Obok oczywistego naruszenia prawa i charakteru przepisu, który został naruszony, jako kryterium rażącego naruszenia prawa winny być traktowane społeczno-gospodarcze skutki wywołane wadliwą decyzją. Na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę m.in. w wyroku z 25 września 2007 r. (sygn. akt II OSK 1111/06, lex nr 494728), w którym to wskazał, iż "O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki. W tym miejscu podnieść należy, że w postępowaniu wszczętym wnioskiem skarżących o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody P. z dnia [...] stycznia 2011 r. zapadło szereg prawomocnych rozstrzygnięć sądowych: wyroki WSA w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2014 r. sygn.. akt VII SA/Wa 2553/13, z dnia 20 listopada 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 393/15 oraz z dnia 10 listopada 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2850/16 oraz wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 646/18. Podnieść należy, że w myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Ponownie rozpatrując sprawę organ oraz orzekający aktualnie Sąd są związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w przywołanych wyrokach WSA w Warszawie oraz NSA. Reguła wyrażona w art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organy administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Dodać ponadto należy, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Ratio legis tej regulacji polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy. Moc wiążąca orzeczenia określona w tym przepisie w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (zob. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, op. cit., Komentarz do art. 170). Ani organ, ani sąd nie mogą inaczej i na nowo sformułować oceny prawnej, która już raz została sformułowana w sprawie i są zobowiązane podporządkować się jej w pełnym zakresie. Co więcej, sąd ponownie orzekający jest zobowiązany wskazać, czy organ do tej oceny się zastosował, co jest warunkiem legalności zachowania organu w sprawie. Natomiast niezastosowanie się przez sąd pierwszej instancji do oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wydanym w tej samej sprawie orzeczeniu sądu administracyjnego jest naruszeniem prawa, tj. art. 153 p.p.s.a. Mają rację skarżący, że w wyroku o sygn. akt SA/WA 393/15 Sąd jednoznacznie wskazał, że sugestia wykraczania pozą granice pasa drogowego na sąsiednią nieruchomość w celu pokonania zakrętu świadczy o tym, że skarżący nie posiadają należytego dostępu do drogi publicznej, a z przedłożonej przez skarżących opinii sporządzonej przez osobę o stosownych uprawnieniach także wynika, że w celu dojazdu do nieruchomości skarżących konieczne jest wyjechanie poza pas drogi na nieruchomość prywatną, aby pokonać zakręt, z którego trzeba korzystać wskutek realizacji przedmiotowej inwestycji. Podobnie w wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 2850/16, wskazano, że zasługiwać na aprobatę, w rozumieniu art. 5 ust 1 pkt 9 p.b., rozwiązanie wskazane przez organ, możliwości wysunięcia obrysu gabarytów pojazdu poza krawężnik, za którym me ma żadnych naniesień". Takie rozwiązanie projektowe nie moje być uznane za zapewniające skarżącym dostęp do drogi publicznej, biorąc pod uwagę prowadzoną działalność gospodarczą. W obydwu w. wyrokach potwierdzono, że skarżący prowadzą działalność gospodarczą uciążliwą wykorzystując pojazdy ciężarowe, a także pojazdy nienormatywne. W wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 2859/16 wskazano, że przedłożonej przez skarżących Analizy wynika, że zaplanowana geometria ronda nie zapewnia wymaganych parametrów przejezdności ciężkich pojazdów miarodajnych w kierunku działki P. [...], natomiast zapewniona jest przejezdność dla pojazdów wyjeżdżających z działki P. [...] oraz, że zaplanowana geometria wjazdu (na teren działki P. [...]) zapewnia przejezdności dla pojazdów wjeżdżających na działkę lecz nie zapewnia przejezdności dla pojazdów wyjeżdżających. Ostatecznie Sąd nakazał organowi przy ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełnienie oceny materiału dowodowego poprzez analizę przedłożonej przez skarżących ekspertyzy z dnia 6 maja 2013r. w kontekście naruszenia art. 5 ust 1 pkt 9 p.b. w zakresie zapewnienia skarżącym dostępu do drogi publicznej umożliwiającego prowadzenie dotychczasowej działalności gospodarczej, a następnie ocena skutków społeczno –gospodarczych wywołanych kontrolowaną w trybie nadzoru decyzją. W zaskarżonej decyzji GINB ostatecznie, w świetle wytycznych zawartych w powyższych wyrokach WSA (w tym wyrok o sygn. akt VII SA/Wa 2859/16 zaaprobowany przez wyrok NSA o sygn.. akt II OSK 646/18) potwierdzono, że w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Wskazać należy, że w myśl zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b., obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywań/ okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Z kolei § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nakłada obowiązek zapewnienia dla działek budowlanych oraz budynków i urządzeń z nim związanych dojścia i dojazdu umożliwiającego dostęp do drogi publicznej, odpowiednich do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. W niniejszej sprawie, w świetle brzmienia powyższych przepisów należy przyznać rację skarżącym, że poprzez wydanie kwestionowanej decyzji Wojewody P. zostali oni pozbawieni dostępu do drogi publicznej w zakresie uwzględniającym przeznaczenie i sposób wykorzystywania nieruchomości skarżących, na której, co nie jest negowane przez organ, skarżący prowadzą uciążliwą działalność gospodarczą, do które wykorzystują duże pojazdy ciężarowe – noramtywne jaki i ponadnormatywne. Jednakże organ pomimo uznania, że wydając kwestionowaną decyzję Wojewoda P. naruszył art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b., stwierdził, że naruszenia to nie miało rażącego naruszenia oraz nie wywołało nieodwracalnych skutków . W ocenie Sądu powyższe stanowisko organu jak i stojąca za nim argumentacja są błędne. Po pierwsze bez znaczenia jest, że elementy inwestycji zlokalizowane w ciągu pieszo-jezdnym od ronda do działki nr ewid, [...] nie naruszą § 75 ww. rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. (prawidłowa średnica ronda dla drogi powiatowej) oraz § 14 ust. 2 ww. rozporządzenia technicznego (zachowana minimalna szerokość dojazdu do działki), skoro jednocześnie narusza § 14 ust. 1 tego rozporządzenia poprzez pozbawienie dostępu do drogi publicznej w zakresie uwzględniającym przeznaczenie i sposób wykorzystywania nieruchomości. Okoliczność naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. w szczególności kwestii dostępu do drogi właścicieli sąsiednich nieruchomości powinna oceniana przez organy procedujące w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę, a z obowiązku tego nie zwalniał fakt, że omawiana inwestycja spełniała wymogi zawarte w innych przepisach ww. rozporządzeń. Nawet zgodność projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi nie wywołuje automatycznie obowiązku zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W procedurze udzielania pozwolenia na budowę, w ramach badania zgodności projektu budowlanego z prawem, nie można abstrahować od dyspozycji art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Także błędne jest odwoływanie się przez organ do kwestii braku wiedzy Wojewody P., że zastosowane rozwiązania projektowe nie zapewniają należytego dostępu do nieruchomości skarżących. Mają rację skarżący, że organ myli oczywistość naruszenia prawa z łatwością poczynienia określonych ustaleń w toku postępowania. Istotą niniejszej sprawy nie jest bowiem to, czy pozbawienie skarżących dostępu do drogi publicznej było łatwe do stwierdzenia dla organu I instancji, a to czy zatwierdzenie projektu budowlanego zawierającego rozwiązania pozbawiającego skarżących tego dostępu stanowiło rażące naruszenie prawa, a konkretnie art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Niemniej należy wskazać, że Wojewoda, zatwierdzając projekt budowalny i udzielając pozwolenia na budowę, w ocenie Sądu winien taką wiedzę posiadać, co pozwoliłoby na uniknięcie omawianego naruszenia. W ocenie Sądu samo prawidłowe ustalenie stron postępowania o pozwoleniu na budowę pozwoliłoby w niniejszej sprawie na wydanie decyzji o pozwoleniu zgodnej z w art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. oraz § 14 ust. 1 ww. rozporządzenia technicznego. Zaznaczyć należy, że w sprawach pozwolenia na budowę przy określaniu kręgu stron, kluczowe znaczenie ma ustalenie obszaru oddziaływania obiektu planowanego przez inwestora. Z mocy art. 28 ust. 2 p.b. to właśnie właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu są stronami postępowania. Według ustawowej definicji zawartej w art. 3 pkt 20 p.b. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji), przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu wymienionego wyżej przepisu należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Istotne jest też zwrócenie uwagi, że art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, stanowiący definicję "obszaru oddziaływania obiektu" należy interpretować łącznie z art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Zasadą bowiem procesu inwestycyjnego jest poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich, co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. W świetle powyższego organ nie był zwolniony od obowiązku zbadania obszaru odziaływania omawianej inwestycji oraz ustalenia, czy przedmiotowa inwestycja nie pozbawieni dostępu do drogi publicznej w zakresie uwzględniającym przeznaczenie i sposób wykorzystywania nieruchomości właścicieli działek sąsiadujących z omawianą inwestycją. Gdyby skarżący zostali uznani za stronę postępowania, mieliby możliwość wypowiedzenia się co do rozwiązań naruszających ich prawa. Ponadto organ błędnie ocenił, że stwierdzone naruszenie nie wywołuje skutków społeczno-prawnych, gdyż brak przejezdności dotyczy tylko najdłuższych pojazdów. Skarżący konsekwentnie podkreślali i podkreślają, że prowadzą uciążliwą działalność gospodarczą, do które wykorzystują duże pojazdy ciężarowe – normatywne jaki i ponadnormatywne. Jednakże podkreślić należy, że przedstawiona przez skarżących analiza dotyczy braku przejezdności pojazdów normatywnych. Bez znaczenia dla skutków społeczno-prawnych naruszenia są także działania inwestora podjęte w trakcie realizacji omawianej inwestycji poprzez dokonanie nieistotnych zmian projektu, które mają ułatwić poruszanie się pojazdów do działek należących do skarżących. W niniejszej sprawie badane są skutki naruszenia prawa przez decyzję o pozwoleniu na budowę, a działania inwestora zmierzające do doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem mogą być ewentualnie przedmiotem postępowania naprawczego wszczętego w trybie art. 50-51 p.b. Reasumując Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że organ naruszył art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z 5 ust. 1 pkt 9 p.b. Ponownie orzekając w sprawie organ winien uwzględnić powyżej zaprezentowane wskazania Sądu. Z przedstawionych powodów Sąd uznał skargę za uzasadnioną i działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a.) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło