II GSK 2212/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-08
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Wojciech Kręcisz, Karolina Kisielewicz-Sierakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, powołując się na brak wpływu na powstanie naruszenia i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, w sytuacji gdy naruszenia wynikają z działań byłego pracownika lub niewłaściwej obsługi tachografu?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, powołując się na brak wpływu na powstanie naruszenia i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, jeśli nie wykaże, że podjął wszelkie możliwe działania zgodne z prawem i zachował najwyższą staranność. Samowolne działania kierowcy lub niewłaściwa obsługa tachografu, w tym użycie funkcji "OUT", nie stanowią okoliczności nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy, a mogą wynikać z niewłaściwej organizacji pracy lub niedostatecznej kontroli.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego M. M. za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia obejmowały nieudostępnienie danych cyfrowych z karty kierowcy, prowadzenie pojazdu bez karty kierowcy, przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz niedopełnienie obowiązku ręcznego wprowadzenia danych na kartę kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. M., uznając ustalenia organów za prawidłowe. M. M. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących kar pieniężnych i brak uwzględnienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od M. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 czerwca 2021 r. sygn. akt I SA/Ke 152/21 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 grudnia 2020 r. nr BP.500.215.2020.1103.KI13.10785 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 czerwca 2021 r., sygn. akt I SA/Ke 152/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę M. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 grudnia 2020 r. (nr BP.500.215.2020.1103.KI13.10785), którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Drogowego z 31 sierpnia 2019 r. (nr WITD.DI.P.0152.WI/XII10470/19/20/KP) o nałożeniu na skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą T., kary pieniężnej w wysokości 9.500.00 zł., za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stwierdzonych w protokole kontroli z dnia 16 czerwca 2020 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji podał, że:
a) M. M. nie udostępnił danych cyfrowych z karty kierowcy (M. M1.) za osiem dni (28 – 31 października, 4 listopada, 6-8 listopada 2019 r.), w związku z tym powołując się na Ip. 6.3.16 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2021 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140, dalej jako u.t.d.), wymierzył mu karę pieniężną w wysokości 4.000 zł; (500 zł. za każdy dzień);
b) skarżący w dniu 23 lutego 2020 r. prowadził pojazd o nr rej. [...] nie posługując się kartą kierowcy, co skutkowało nierejestrowaniem na karcie kierowcy prędkości pojazdu lub przebytej drogi i stanowiło naruszenie lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., za co wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
c) M. M1. czterokrotnie przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, tj.: w dniu 17 września 2019 r. o 2 minuty (prowadził pojazd przez 4 godziny i 32 minuty), w dniu 20 września 2019 r. o 7 minut (prowadził pojazd przez 4 godziny i 37 minut), w dniu 11 października 2019 r. o 11 minut (prowadził pojazd przez 4 godziny i 41 minut), natomiast w dniu 17 października 2019 r. o 5 minut (prowadził pojazd przez 4 godziny i 35 minut) i za te naruszenia organ wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 400 zł. (100 zł. za każde naruszenie - Ip. 5.11.1 załącznika nr 3 do powołanej ustawy);
d) M. M. i M. M1. w dniu 11 października 2019 r. wykonując przewóz pojazdem o nr rej. [...] nie dopełnili wymogu ręcznego wprowadzenia danych na kartę kierowcy (Ip. 6.3.8 – 50 zł za każdy wpis).
W kontrolowanym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Ustalenia organów w zakresie stanu faktycznego są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w materiałem dowodowym.
Sąd I instancji zauważył przy tym, że skarżący de facto nie podważał tych ustaleń, nie kwestionował w skardze, że wskazane naruszenia przepisów u.t.d. miały miejsce, ale zarzucił organom niewyjaśnienie wszystkich kwestii istotnych dla jego odpowiedzialności, w szczególności związanych z naruszeniem l.p. 6.3.16 załącznika nr 3 do u.t.d (nieudostępnienie danych cyfrowych z karty M. M1. z uwagi na brak kontaktu z byłym pracownikiem) oraz l.p.6.2.1. tego załącznika (niewłaściwa obsługa sprawnego technicznie tachografu - funkcji Time OUT). Skarżący podnosił bowiem, że nie miał wpływu na te naruszenia (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) i argumentował że odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego na gruncie u.t.d. jest wprawdzie odpowiedzialnością obiektywną, ale nie absolutną i można się od niej uwolnić po wykazaniu określonych przepisami przesłanek, które podlegają badaniu przez organ z urzędu.
WSA w Kielcach odwołując się do przepisów prawa unijnego dotyczących odpowiedzialności przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych (rozporządzenie nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85), zwrócił uwagę na podstawowe obowiązki przedsiębiorcy (bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa, właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych) i stwierdził, że wszystkie okoliczności związane z naruszeniem przez stronę l.p. 6.3.16, l.p. 5.11.1, l.p. 6.2.1. oraz l.p. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d. były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Skoro skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, że podjął próby kontaktu z kierowcą po jego odejściu z pracy celem odzyskania danych z karty byłego kierowcy, nie wskazał też innych okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miał wpływu, to w konsekwencji nie było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
M. M. złożył od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 24 czerwca 2021 r., sygn. akt I SA/Ke 152/21 skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1. na podstawie art 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, dalej jako p.p.s.a.) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
a) art 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. w zw. "art. 92a ust" ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem za prawidłowe wymierzenie mu kary pieniężnej za naruszenie przepisów u.t.d., w sytuacji, gdy nie miały miejsca naruszenia ustawy, które mogą stanowić podstawę nałożenia kar pieniężnych; w szczególności nie wzięcie pod uwagę złożonych przez stronę wyjaśnień w zakresie funkcji OUT włączonej na tachografie podczas wykonywania przejazdu;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. w zw. art 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że pomimo istnienia oczywistych przesłanek do umorzenia postępowania (okoliczności i dowody wskazują, że wnoszący skargę kasacyjną nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć), przepis nie został zastosowany;
2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 1, art 3 § 1 oraz § 2 pkt 1, art 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art 7, art. 77 § 1, art. 107 k.p.a., polegające na oddaleniu skargi, pomimo że zaskarżona decyzja wydana została bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało w szczególności brakiem ustalenia wpływu na naruszenia;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, niedoniesienie się do zarzutów skargi, w tym zarzutów w zakresie włączonej na tachografie funkcji OUT, a w konsekwencji przyjęcie, że doszło do naruszenia przepisów prawa w postaci niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu i przebytej drogi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczona została argumentacja na poparcie sformułowanych zarzutów.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że wielokrotnie próbował skontaktować się z M. M1. i nie mógł przewidzieć, że, mimo iż rozwiązał z kierowcą stosunek pracy "w dobrych relacjach", to były pracownik nie pojawi się w pracy i nie będzie możliwości sczytania jego karty. Stwierdził jednocześnie, że czas prowadzenia pojazdu przez M. M1. został ustalony na podstawie z tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe.
Skarżący odnosząc się do zarzutu niewłaściwej obsługi sprawnego technicznie tachografu (l.p.6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d.) podał, że nie miał świadomości, że przejazd w celu zatankowania pojazdu musi być rejestrowany na karcie i wyjaśnił, że włączenie przez niego funkcji Time OUT nie miało na celu zafałszowania czasu prowadzenia pojazdu. M. M. zarzucił ponadto, że w sprawie nie wyjaśniono, czy prowadzenie pojazdu z włączoną funkcją OUT w dniu 23 lutego 2020 r. miało jakikolwiek wpływ na naruszenie przez niego norm czasu pracy, nadto podniósł, że WSA w Kielcach w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniósł się do wszystkich jego twierdzeń, w tym dotyczących zastosowanej funkcji OUT w tachografie.
M. M. podkreślił, że jako profesjonalny przewoźnik, przestrzega przepisów w zakresie transportu drogowego, systematycznie szkoli pracowników oraz gwarantuje właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że wszystkie przejazdy w jego przedsiębiorstwie były i są zawsze wykonywane z użyciem karty kierowcy, a liczba stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń dowodzi, że wewnętrzne procedury służące egzekwowaniu przestrzegania obowiązków nałożonych na kierowców były efektywne. W konkluzji stwierdził, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia, które nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, a w konsekwencji istniały przesłanki do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Oceniając wniesiony środek zaskarżenia w granicach określonych treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. i nie dostrzegając przy tym przesłanek nieważności postępowania, o których mowa w § 2 tego przepisu należy stwierdzić, że skarga kasacyjna M. M. nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła być uwzględniona.
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. np. wyroki NSA z 3 grudnia 2024 r. sygn. akt II GSK 1000/24 i z 13 lutego 2025 r. sygn. akt II GSK 1553/24).
Zdaniem NSA, zarzuty naruszenia prawa procesowego zostały w znacznej części nieprawidłowo skonstruowane. Po pierwsze autor skargi kasacyjnej chcąc zakwestionować sposób prowadzenia postępowania przez organy administracji, powinien powiązać odpowiednie zarzuty naruszenia procedury administracyjnej z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie sądowoadministracyjne – a więc w istocie zarzucić, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił zastosowanie przez organ przepisu postępowania administracyjnego. Po drugie, jeżeli dany przepis posiada kilka jednostek redakcyjnych, to autor skargi kasacyjnej powinien wskazać konkretną jednostkę redakcyjną tego przepisu (por. np. wyroki NSA z 7 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 2019/12, z 27 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 218/11).
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej wnoszący skargę powiązał naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (bez wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu), nadto zarzucając naruszenie art. 107 k.p.a., nie zważył na to, że przepis ten zawiera pięć paragrafów.
Tę wadliwość można usunąć przez rekonstrukcję przez Naczelny Sąd Administracyjny treści zarzutów na podstawie ich skonfrontowania z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. uchwałę NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1).
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że wnoszący skargę kasacyjną zarzuca Sądowi I instancji niezasadne przyjęcie, że organy prawidłowo ustaliły wszystkie okoliczności istotne dla nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia, w tym te dotyczące jego wpływu na powstanie naruszeń (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.), a także że nieprawidłowo Sąd stwierdził, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji wyjaśnia dostatecznie wszystkie przesłanki zapadłego rozstrzygnięcia i nie narusza art. 107 § 3 k.p.a.
W ocenie NSA powyższe zarzuty nie są uzasadnione. Kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja została wydana w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Wbrew przekonaniu skarżącego, w sprawie zostały wyjaśnione okoliczności istotne dla jej rozstrzygnięcia .
Należy stwierdzić, że zarzuty dotyczące naruszenia norm proceduralnych są gołosłowne, a uzasadnienie skargi kasacyjnej stanowi jedynie polemikę z wypowiedziami Sądu I instancji. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów, który miałyby ewentualnie wpływ na podjęte przez organy decyzje, a następnie na rozstrzygniecie Sądu I instancji.
Organy administracji obu instancji rozważyły stwierdzenia skarżącego dotyczące braku wpływu na postępowanie kierowcy oraz podnoszone przez niego okoliczności dotyczące użycia funkcji "OUT" w tachografie, a więc trybu, w którym kierowca nie jest objęty przepisami dotyczącymi czasu pracy i odpoczynku, mimo że fizycznie prowadzi pojazd. Jednak okoliczności te nie zostały ocenione tak, jak chciałby tego skarżący, co nie oznacza, że nie zostały wzięte pod uwagę przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy.
Nie jest również uzasadniony zarzut, w którym wnoszący skargę kasacyjną zarzuca Sądowi I instancji niezasadne przyjęcie, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wszystkie wymogi określone w powołanym przepisie: wskazuje fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, wyjaśnia podstawę prawną decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny uznaje też za całkowicie niezrozumiały, a przez to nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 1, art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. Pierwszy z tych przepisów określa przedmiot regulacji zawartej w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez definicję sprawy sądowoadministracyjnej jako przedmiotu postępowania przed sądami administracyjnymi, drugi natomiast stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, ostatni z przepisów przewiduje, że przedmiotem skargi mogą być decyzje administracyjne. Wnoszący skargę kasacyjną upatruje naruszenia tych przepisów w nieustaleniu przez organ wszystkich istotnych okoliczności sprawy i niezasadnego zaakceptowania tego stanowiska przez Sąd I instancji. W istocie więc zarzut ten nie koresponduje z jego uzasadnieniem i dlatego nie może być uwzględniony.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niedoniesienie się przez Sąd w uzasadnieniu wyroku do twierdzeń skarżącego dotyczących naruszenia przepisów prawa w zakresie niewłaściwej obsługi tachografu (włączonej funkcjo OUT). Wyjaśnić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (wyrok NSA z dnia 15 maja 2025 r. sygn. akt I GSK 171/25). Z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można skutecznie wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (wyrok NSA z dnia 25 marca 2025 r. sygn. akt III OSK 273/22).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. Obejmuje zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Z tych względów należy stwierdzić, że uzasadnienie zostało sporządzone w sposób umożliwiający przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia.
Reasumując, wnoszący skargę kasacyjną skutecznie nie podważył ustaleń dotyczących okoliczności faktycznych sprawy w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Podjęta przez autora skargi kasacyjnej próba kwestionowania ustaleń faktycznych za pomocą zarzutu nieprawidłowego zastosowania prawa materialnego również nie mogła odnieść zamierzonego skutku. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że poczynione w sprawie ustalenia faktyczne nie mogą być zakwestionowane wyłącznie w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Należy przypomnieć, że w wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji nieprawidłowe zastosowanie art. 92a i art. 92c u.t.d., nie zważając na to, że powołane przepisy nie stanowią jednej zamkniętej całości, a składają się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych. Mając jednak na uwadze to co wyżej powiedziano, kierując się uzasadnieniem skargi kasacyjnej, uznać należy, że skarżący zarzuca Sądowi I instancji nieprawidłowe zastosowanie art. 92a ust. 1 pkt 1 i nieprawidłowe niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Pierwszy z powołanych przepisów określa zasady nakładania administracyjnych kar pieniężnych, drugi dotyczy wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika i stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Wymaga podkreślenia, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc ciężar dowodu, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (por. np. wyroki NSA z 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20, z 20 listopada 2024 r. sygn. akt II GSK 1090.21 i cytowane w nich orzeczenia). Przyjmuje się również, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do udokumentowanych, wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Samowolne działanie kierowcy, którego przedsiębiorca zatrudnia do wykonywania czynności przewozowych w żadnym razie nie może być zakwalifikowane jako okoliczność nadzwyczajna, nieprzewidywalna i niezależna od przedsiębiorcy, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W rzeczywistości takie zachowanie kierowcy ma związek z niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorcy czy też z niedostatecznym stanem kontroli i dyscyplinowania kierowców (por. np. wyroki NSA z 16 października 2024 r. sygn. akt II GSK 867/21, z 25 lutego 2025 r. sygn. akt II GSK 2158/22).
Z ustalonych przez Sąd I instancji okoliczności faktycznych sprawy, niepodważonych skutecznie przez wnoszącego skargę kasacyjną, wynika, że nie wykazał on, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli z dnia 16 czerwca 2020 r. Podnoszony przez przedsiębiorcę brak możliwości kontaktu z byłym pracownikiem w celu "odzyskania" karty, a także wykonanie przez niego przejazdu z wyłączoną funkcją time OUT w przekonaniu, że jest to działanie prawidłowe, w świetle tego co już powiedziano, nie pozwala na przyjęcie, że zaistniała przesłanka wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W konsekwencji NSA zarzutów nieuzasadnionego niezastosowania przez Sąd I instancji art. 92c ust. 1 pkt 1 oraz art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie uwzględnił.
Konkludując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach nie narusza prawa. Sąd I instancji dokonał analizy wszystkich okoliczności stanu faktycznego i prawidłowości zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów prawa materialnego i procesowego i zasadnie uznał, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów, dającego podstawę do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło