VI SA/Wa 1469/21

WyrokWSA w Warszawie2021-09-13

Skład orzekający: Dorota Pawłowska, Jakub Linkowski, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o przygotowanie indywidualnych projektów i przeprowadzenie lekcji języka obcego, z wynagrodzeniem godzinowym i cyklicznym, może być uznana za umowę o dzieło w rozumieniu przepisów prawa cywilnego, a w konsekwencji czy osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o przygotowanie indywidualnych projektów i przeprowadzenie lekcji języka obcego, charakteryzująca się wynagrodzeniem godzinowym, cyklicznym wypłacaniem wynagrodzenia oraz brakiem konkretnego, samoistnego rezultatu poddającego się ocenie pod kątem wad, nie stanowi umowy o dzieło. Jest to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej te czynności. Nazwa umowy nie jest decydująca, a kluczowa jest analiza rzeczywistego przedmiotu umowy i sposobu jej wykonania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) stwierdzającej, że osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej „o dzieło” podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług. Skarżąca, będąca płatnikiem składek, kwestionowała tę decyzję, zarzucając naruszenie licznych przepisów prawa, w tym Konstytucji RP, ustaw oraz Kodeksu postępowania administracyjnego i Kodeksu cywilnego. Skarżąca argumentowała, że umowa miała charakter umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług, oraz podnosiła zarzuty proceduralne dotyczące sposobu prowadzenia postępowania przez organ.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 września 2021 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Decyzją nr [...] z [...] marca 2021 r. (dalej ,,zaskarżona decyzja") Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej ,,Organ", ,,Prezes NFZ"), na podstawie art.109 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 102 ust. 7 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 z późn. zm., dalej ,,ustawa o świadczeniach"), art. 750 w związku z art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm. dalej ,,Kc") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm; dalej ,,Kpa"), po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. (dalej ,,ZUS") z 20 października 2020r. stwierdził, że D. R. (dalej ,,Uczestniczka", ,,Zainteresowana") w okresie od 1 października 2018r. do 30 listopada 2018r. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek B. K. (dalej ,,Skarżąca", ,,Płatnik", Strona"). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach sprawy: W dniach 29-31 stycznia 2020 r. ZUS przeprowadził kontrolę u Płatnika w zakresie m.in. prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest ZUS oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Kontrolą objęto okres: lipiec 2015 r. - czerwiec 2019 r. Następnie, pismem z 20 października 2020 r. ZUS wystąpił do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w S. (dalej ,,[...]OWNFZ") z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestniczki, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z Płatnikiem w okresie od dnia 1 października 2018 r. do dnia 30 listopada 2018 r. Z przedmiotowego wniosku wynikało, że pomiędzy Uczestniczką a Płatnikiem, na okres od [...] września 2018 r. do 30 czerwca 2019 r. została zawarta umowa cywilnoprawna nazwana "o dzieło". ZUS zakwalifikował przedmiotową umowę jako umowę o świadczenie usług. Z uwagi na fakt, że w okresie od dnia 1 października 2018 r. do dnia 30 listopada 2018 r. Zainteresowana posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych, ZUS wystąpił o wydanie decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, obejmującej ww. okres. Do wniosku ZUS zostały dołączone kserokopie: notatki służbowej z [...] października 2020 r., spornej umowy, rachunków do umowy, protokołu kontroli ZUS w części dotyczącej Strony. W ślad za wnioskiem ZUS w dniu 4 listopada 2020 r. do [...]OW NFZ wpłynęło pismo Płatnika z 3 listopada 2020 r. będące odpowiedzią na ten wniosek. Na prośbę Strony pismo zostało dołączone do akt sprawy. Prezes NFZ, pismem z [...] listopada 2020 r. poinformował Płatnika oraz Uczestniczkę o wszczętym na wniosek ZUS-u postępowaniu oraz o tym, że na podstawie art. 10 § 1 Kpa mają prawo brać czynny udział w każdym jego stadium. Jednocześnie został wskazany miesięczny termin od dnia doręczenia pisma na przedstawienie dowodów mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Ww. zawiadomienie skierowane do Strony zostało wysłane na adres- [...] - było dwukrotnie awizowane i powróciło do nadawcy z adnotacją poczty: "Zwrot - nie podjęto w terminie ". Organ uznał je za doręczone na podstawie art. 44 Kpa. Następnie, Skarżąca i Uczestniczka zostały zawiadomione pismem z 5 marca 2021 r. o tym, że zgodnie z art. 10 § 1 Kpa mają prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zainteresowana nie skorzystała z przysługującego mu prawa. Płatnik zaś, pismem z 2[...] marca 2021 r., w odpowiedzi na zawiadomienie z 5 marca 2021 r. odniósł się do sposobu prowadzenia przez Organ postępowania w niniejszej sprawie. Do akt sprawy prowadzonego postępowania zostały włączone przekazane przez ZUS wraz z wnioskiem kopie: • notatki służbowej z [...] października 2020 r., • umowy o wykonanie projektu (o dzieło) z [...] września 2018 r. zawartej na okres od dnia [...] września 2018 r. do dnia 30 czerwca 2019 r., • rachunków do ww. umowy, • protokołu kontroli ZUS z dnia [...] marca 2020 r. w części dotyczącej Strony. Ponadto do akt sprawy dołączone zostało pismo Płatnika z 3 listopada 2020 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ zwrócił uwagę, że sprawdzeniu w ramach kontroli ZUS poddana została umowa zawarta pomiędzy Zainteresowaną a Płatnikiem w dniu [...] września 2018 r. Zgodnie z przedmiotową umową "Zamawiający zamawia a nauczyciel zobowiązuje się przygotować indywidualne projekty oraz indywidualne materiały i przeprowadza na podstawie projektów lekcje języka francuskiego i włoskiego. Dla każdego ucznia tworzy się odrębny indywidualny projekt i przeprowadza na podstawie projektu odrębne indywidualne lekcje ". W umowie ustalono wynagrodzenie nauczyciela w wysokości 30,00 zł. (na lekcji 1 do 4 osób) oraz 35,00 zł. (na lekcji co najmniej 5 osób) za 60 minut lekcji. Jedyną podstawą wypłaty wynagrodzenia było sprawozdanie miesięczne składane co miesiąc przez nauczyciela. Wynagrodzenie płatne było raz w miesiącu w terminie do 16 dni roboczych od otrzymania sprawozdania. Organ podkreślił, że zgodnie z definicją umowy o dzieło, którą zawiera przepis art. 627 Kc, przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Stosownie natomiast do treści art. 734 § 1 Kc przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do pokrewnych do zlecenia umów o świadczenie usług (art. 750 Kc) stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Prezes NFZ zważył, że przy kwalifikacji konkretnej umowy należy badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła - polega na osiągnięciu w przyszłości z góry określonego, samoistnego, obiektywnie osiągalnego i subiektywnie pewnego rezultatu ludzkiej pracy czy twórczości, mającego postać materialną lub też niematerialną, ale ucieleśnioną na jakimś nośniku. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym (rzeczy). Zdaniem Organu, pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ zwrócił też uwagę, że w piśmie z 3 listopada 2020 r. Strona odniosła się do ustaleń ZUS-u, w szczególności do kwalifikacji spornych umów. Jak natomiast podał Płatnik, praca lektora była wykonywana w oparciu o własny, autorski i niepowtarzalny program nauczania (autorskie dzieło), stanowiący podstawę programową do przeprowadzenia i realizacji indywidualnego kursu i to lektor ponosił odpowiedzialność za wykonanie dzieła i jego rezultat. Pracę wykonywał bez nadzoru. Jak oceniła Skarżąca, nie było to staranne i należyte wykonanie powtarzalnych, odtwórczych czynności opisanych w umowie na podstawie wybranego podręcznika, bądź wykonywanie tych czynności w sposób ciągły lub zespołowy. (...) Każdy tak przygotowany kurs kończył się wewnętrznym egzaminem potwierdzającym osiągnięcie zamierzonego rezultatu, efektu. Rezultat był w zdanym egzaminie państwowym. Zdaniem Prezesa NFZ analiza treści i sposobu realizacji spornej umowy nie daje podstaw do jej kwalifikacji jako umowy o dzieło. W ocenie Organu prace zlecone Zainteresowanej w ramach spornej umowy trudno uznać za wykonanie dzieła. Niewątpliwie wymagają od wykonawcy starannego działania opartego na posiadanej specjalistycznej wiedzy i kwalifikacjach, lecz nie oznaczają się żadnymi cechami twórczości. Sporne umowy dotyczyły powtarzalnych czynności - nauczania oraz starannych działań. Strony w żadnej z umów nie określiły przedmiotu dzieła. Należy zatem, zdaniem Prezesa NFZ, uznać, że w tak określonym zakresie czynności do wykonania, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umów, który stosownie do posiadanej wiedzy miał dokonywać określonych czynności. Również kwestia wynagrodzenia strony wskazuje jednoznacznie na rzeczywiste realizowanie umów o świadczenie usług, bowiem było ono wypłacane cyklicznie, co miesiąc. Wynagrodzenie było wypłacane za każdą przepracowaną godzinę. Czynności określone w umowie miały zaś charakter stały, i choć termin oddania dzieła został określony, to w rzeczywistości nie można mówić że w tej dacie rezultat osiągnięto. Jak ocenił Organ, istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Skoro zaś, sporne umowy nie prowadziły w żaden sposób do powstania określonego, zindywidualizowanego rezultatu mającego samoistny byt, to rezultat ten nie mógł być także poddany sprawdzianowi na istnienie wad, przy czym nie było nawet możliwości ustalenia jakimi wadami fizycznymi mógłby być on obciążony. W odwołaniu do orzecznictwa Organ podkreślił, że nazwa umowy z wyeksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu, że umowa ma charakter umowy o dzieło, nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy oraz okoliczności jego wykonania. Prezes NFZ podkreślił, że szczególnie, dla oceny analizowanych umów ważne jest orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 maja 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 312/18 wskazał: "W rozpoznawanej sprawie przedmiotem umów było przeprowadzenie zajęć dydaktycznych i nie budzi wątpliwości, że ich wykonanie przez Wykonawczynię stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych rygorowi starannego działania, zmierzających do nauczenia, czy też wytłumaczenia studentom zagadnień związanych z wykładaną materią, jednak bez gwarancji uzyskania określonej wiedzy. Wykonując sporne umowy Wykonawczyni nie miała wpływu na to, czy uczestnicy zajęć nabędą wykładaną wiedzę. Według § 5 kwestionowanych umów, "przyjęcie dzieła następuje z chwilą zaakceptowania przez Dziekana Wydziału rachunku wystawionego przez Wykonawcę", jednak żadna z tych umów nie precyzowała, o jakie konkretnie dzieło miałoby chodzić. W szczególności umowy te nie przewidywały rezultatu w postaci zagwarantowania, że uczestnicy zajęć nauczą się wykładanej materii. Wykonawczyni mogła jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności - prawidłowego przeprowadzenia wykładów, ćwiczeń czy konsultacji oraz przygotowania autorskich programów do tych zajęć. Wykonawczyni nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za rezultat. Poziom osiągniętej wiedzy przez uczestników zajęć nie może być oceniany i traktowany jako rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. (por. wyrok NSA z 10 marca 2017 r., sygn. akt IIGSK 2954/15). Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych dobór teorii, metod edukacyjnych, czy sposobu prowadzenia zajęć jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, co nie prowadzi do przekształcenia typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 4624/16). W przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w L. z [...] czerwca 2013 r., sygn. akt [...] ). Nie ma w tej sytuacji także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Wykładowca nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje przekazywane zagadnienia na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, czy sprawdzać postępy. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów nie może zostać uznany za rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. Dodatkowo należy odnotować, że liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych". Podsumowując zdaniem Organu, w świetle przytoczonych przepisów prawa oraz orzecznictwa, w przedmiotowej sprawie należy stwierdzić, iż czynności wykonywane przez stronę, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Określenie przedmiotu umów wskazuje jednoznacznie, iż zadaniem jej wykonawcy było wykonywanie czynności, a nie osiągnięcie z góry uzgodnionego rezultatu. Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych dobór teorii, metod edukacyjnych, czy sposobu prowadzenia zajęć jest zindywidualizowany przez osobę nauczyciela/wykładowcy, co nie prowadzi do przekształcenia typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. W związku z powyższym Organ uznał, że Zainteresowana we wnioskowanym przez ZUS okresie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach albowiem przedmiotowa umowa jest umową o świadczenie usług, co wypełnia definicję art. 734 § 1 Kc w związku z art. 750 Kc. Od ww. decyzji Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając Organowi naruszenie: I. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tj.: 1) art. 2 - poprzez nieprzestrzeganie zasady praworządności; 2) art. 7 - poprzez nieprzestrzeganie zasady praworządności w zakresie kompetencji; 3) art. 22 - poprzez jawne ograniczenie wolności działalności gospodarczej, w zakresie jednostronnego przyznania sobie prawa do zmiany charakteru zawartych umów cywilnoprawnych z osobą wskazaną w decyzji; 4) art. 32 - poprzez nieprzestrzeganie zasady równości wobec prawa; 5) art. 87 ust. 1 - poprzez nagminne stosowanie w uzasadnieniu do decyzji jako źródła prawa powszechnego - ustaleń zawartych w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, niemających żadnego związku dowodowego lub ustaleniami dokonanymi w postępowaniu administracyjnym w przedmiotowej sprawie, usiłując uczynić z tych orzeczeń sądowych dowody w sprawie; II. ustawy o świadczeniach, tj.: 1) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) poprzez nieuprawnione, bezwzględne i jednostronne wskazanie tego przepisu jako podstawy prawnej do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowaną, wbrew ustawowym, literalnym i enumeratywnym zapisom/wskazaniom ustawy we wskazanym przypisie pod lit. a-i - wobec faktycznie oraz wyłącznie zawartej umowy cywilnoprawnej z ww. osobą nazwanych w skrócie o dzieło i zarazem nie wystąpił warunek wskazany w art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266 z późn. zm., dalej ,,ustawa o systemie") tj. umowa z własnym pracownikiem; 2) art. 102 ust. 7 - poprzez wskazanie tego przepisu jako podstawy prawnej wydanej decyzji, podczas gdy osoba podpisana pod decyzją nie jest wymieniona literalnie w tym przypisie, tym samym zachodzi prawdopodobieństwo niewłaściwego umocowania prawnego osoby wydającej (i/lub podpisującej) decyzję w dacie jej wydania; Ponadto poważne wątpliwości prawne budzi fakt związany z korespondencją skierowaną do Skarżącej np. z 5 marca 2021r. pn. "Zawiadomienie ", gdzie nie zostało one opatrzone faktycznym fizycznym podpisem, a jedynie maszynowymi zapisami /adnotacjami, bez możliwości weryfikacji co do autentyczności autorstwa tak sporządzonego dokumentu oraz samej jego treści. Zdaniem Skarżącej tak sporządzony dokument winien posiadać tzw. "metryczkę" - tj. potwierdzenie zgodności kopii wydruku z dokumentem elektronicznym (forma tabelarycznego zestawienia zawierająca m.in. począwszy od identyfikatora dokumentu - szereg cyfr,... poprzez sygnaturę dokumentu - kolejne literowo cyfrowe znaki, poprzez datę i godzinę podpisu oraz wskazanie imienne z nazwą stanowiska - osoby podpisującej, a ponadto pod metryczką pismem maszynowym - datę wydruku i autora wydruku oraz jego stanowisko. Konsekwencją takiego niedopatrzenia może być obarczenie dokumentu wadą prawną skutkującą nieważnością jego wskazań (lub podjęcia określonych do realizacji terminowo działań, czynności, zaleceń itp.). Prawdopodobnie taką samą uwagę może zawierać korespondencja z [...] listopada 2020 r. - lecz bezskutecznie mi doręczona (a tym bardziej przy zastosowaniu art. 44 Kpa, co twierdzi Prezes NFZ), z powodu błędnego wysłania pocztowej przesyłki poleconej pod nieznany mi adres i zwróconej przez operatora pocztowego 16 grudnia 2020 r. do Oddziału NFZ w S., co ustalono w rozmowie telefonicznej w dniu 7 kwietnia 2021r. z Panią K. B. tj. pracownikiem Oddziału NFZ w S. odpowiedzialnym/prowadzącym przedmiotową sprawę oraz potwierdzono dowodowo otrzymanym stosownym pismem z 14 kwietnia 2021 r. ze strony Poczty Polskiej, 3) art. 109 ust. 1 - poprzez przyjęcie za zasadny i prawidłowy wniosek Oddziału ZUS w K.- nie poparty żadnymi wiarygodnymi dowodami (zwłaszcza ewentualnymi prawomocnymi orzeczeniami) - jednocześnie uznając ten wniosek jako jedyny dowód do wydania decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestniczki, podczas gdy wskazana osoba w oparciu o umowę cywilnoprawną nie spełniała jednocześnie warunku do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, co wynika literalnie z cyt. art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. a-i ustawy o świadczeniach; 4) art. 109 ust. 4 - poprzez bezzasadne przekroczenie terminu rozpatrzenia sprawy i wbrew własnym pisemnym deklaracjom w tym zakresie (które winno znajdować się w aktach wszczętego postępowania o ww. numerze przy pisemnym zawiadomieniu stron o jego wszczęciu wraz z oddzielnym pisemnym zawiadomieniem o prawdopodobnym terminie wydania w tym zakresie decyzji - o których faktycznie w obu przypadkach mnie nie poinformowano, tj. błędnie skierowana korespondencja, opisana powyżej) - wobec faktycznego braku jakiegokolwiek pisemnego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie uzyskanego po terminie wszczęcia postępowania wynikającego z cyt. dokumentów i prawdopodobnie jest to data [...] listopada 2020 r.; III. ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (tekst jednolity - Dz. U. z 2018 r., poz. 646 z późn. zm., dalej "Pp") tj.: 1) art. 8 - poprzez kwestionowanie prawa przedsiębiorcy do podejmowania wszelkiego działania - szczególnie w przedmiotowej sprawie - w zakresie kontraktowania (tj. zawierania umów cywilnoprawnych) bez wskazania naruszenia określonego przepisu prawa; 2) art. 10 ust. 1 - poprzez okazywanie braku zaufania i szacunku do przedsiębiorcy na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego i po jego zakończeniu; 3) art. 10 ust. 2 - poprzez jednostronne rozstrzyganie wątpliwości co do stanu faktycznego tylko i wyłącznie na korzyść Organu; 4) art. 11 ust. 1 - poprzez jednostronne rozstrzyganie wątpliwości co do treści normy prawnej tylko i wyłącznie na korzyść Organu; 5) art. 12 - poprzez postępowanie Organu w sposób budzący brak zaufania do władzy publicznej, wbrew zasadom: proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania; 6) art. 46 ust. 3 - poprzez wykorzystywanie części protokołu kontroli przeprowadzonej przez Wydział Kontroli Płatników Składek Oddziału ZUS w K. zawierającego wady prawne i innych kserokopii dokumentów (w tym wielu niepotwierdzonych za zgodność z oryginałem), zarówno co do treści błędnych ustaleń, jak i uzyskanych z naruszeniem ustawy oraz innych przepisów prawa, które miały istotny wpływ na wyniki kontroli. Dodatkowo nastąpiło przekazanie kserokopii bez mojej zgody i bez mojego ich uwiarygodnienia - co budzi poważne wątpliwości w zakresie naruszeń prawnych przepisów o ochronie danych osób fizycznych (w skrócie RODO) w tym wobec kolejnych faktów ich przetwarzania i rozsyłania - a następnie materiały te wykorzystano jako podstawy prawne i/oraz uzyskany dowód (Uwaga! - jeszcze przed formalno-prawną datą wszczęcia stosownego własnego postępowania) w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez [...]OWNFZ- tym samym wydana decyzja może być obarczona wadą prawną, skutkującą jej nieważnością; IV. Kpa tj.: 1) art. 6 - poprzez nieprzestrzeganie zasady praworządności (równoznaczne z art. 7 Konstytucji RP) w postępowaniu administracyjnym, o czym świadczą zdaniem Skarżącej wszystkie naruszenia prawne wskazywane w niniejszej skardze; 2) art. 7 - poprzez nieprzestrzeganie zasady prawdy obiektywnej i podjęcia wszelkich możliwych kroków przez Organ do dokładnego wyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym, zaniechanie Organu w tym zakresie jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji; 3) art. 8 - poprzez nieprzestrzeganie przez Organ zasady proporcjonalności oraz bezstronności, co wykazano w obszernym uzasadnieniu skargi; 4) art. 10 § 1 - poprzez bardzo istotne ograniczenie prawa procesowego, w związku z całkowitym brakiem materiału dowodowego od dnia wszczęcia postępowania - zgodnie z literalnym brzmieniem wskazanego przepisu - Skarżącą pozbawiono cyt. "możliwości wypowiedzenia się zwłaszcza, co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji"; 5) art. 44 - nadużycie tego przepisu poprzez bezzasadne i rażąco niezgodne ze stanem faktycznym przyjęcie za skuteczne doręczenie korespondencji z dnia [...] listopada 2020 r. - co szczegółowo wykazano w pismach z dnia [...] marca 2021r. . oraz 9 kwietnia 2021r. skierowanych do Organu NFZ w S.; 6) art. 61 § 4 - poprzez niedochowanie staranności w realizacji obowiązku skutecznego powiadomienia Skarżącej o wszczęciu postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie; 7) art. 67 § 1 - poprzez nieprzestrzeganie obowiązkowego sporządzania dokumentacji z czynności realizowanych w postępowaniu administracyjnym np. ocen, analiz itp., na które następnie wielokrotnie powołuje się Prezes NFZ w przedmiotowej decyzji, z którymi natomiast nie mogła zapoznać się Skarżąca; 8) art. 75 § 1 - poprzez brak informacji o dowodach uzyskanych po dacie wszczęcia postępowania administracyjnego. Na żadnym etapie postępowania administracyjnego Organ nie podjął się wyjaśnienia jakichkolwiek wątpliwości Skarżącej np. sygnalizowanych już w piśmie z dnia 3 listopada 2020 r., natomiast skutecznie pozbawił ją dalszych możliwości w tym zakresie wobec braku zawiadomienia jak wyżej; 9) art. 77 § 1 - poprzez wybiórcze kompletowanie dowodów, przyjęto za dowody jedynie materiały dołączone do wniosku ZUS i całkowicie zaniechano i/lub odstąpiono od działań w zakresie zebrania pełnego materiału dowodowego, ale już w prowadzonym postępowaniu; 10) art. 80 - poprzez zastosowanie wyłącznej zasady dowolnej oceny dowodowej, 11) art. 81 - poprzez pozbawienia prawa wypowiedzenia się co do dowodów wobec ich braku; 12) art. 81a - poprzez milczącą postawę Organu wobec wskazywanych wątpliwości co do stanu faktycznego i prawnego; 13) art. 107 § 3 - poprzez niewskazanie dowodów, na których Organ oparł swoją decyzję, ale uzyskanych po terminie wszczęcia postępowania, a którym i dlaczego nie dał wiary (np. wątpliwościom Skarżącej zawartym w piśmie z 3 listopada 2020r.) oraz prawidłowego uzasadnienia prawnego decyzji zgodnego z obowiązującymi przepisami i stanem faktycznym w sprawie, V. Kc tj.: 1) art. 1 - poprzez bezpośrednią ingerencję Organu w stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi; 2) art. 7 - poprzez podważenie istnienia dobrej wiary, co do skutków prawnych zawartej umowy cywilnoprawnej; 3) art. 56 - poprzez pominięcie faktu, że czynność prawna (zawarcie umowy) wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone; 4) art. 65 § 1 i 2 - poprzez podważenie oświadczenia woli stron co do zawartej umowy cywilnoprawnej oraz poprzez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że strony wiązała umowa zlecenia, 5) art. 3531 - poprzez zanegowanie swobody zawieranych umów (kontraktowania); 6) art. 627 i następnych (Tytułu XV. Umowa o dzieło) - poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów tam wskazanych, jednostronne stwierdzenie braku osiągnięcia rezultatu w zawartej umowie, tym samym uznanie, że nie jest to umowa o dzieło; 7) art. 734 § 1 - poprzez jednostronne uznanie, że zawarta umowa cywilnoprawna z Uczestniczką - nazwana jako "umowa o realizację projektu (o dzieło)", w dalszej części skargi określana w skrócie jako "umowa o dzieło" - jest umową o świadczenie usług, tym samym skutkujące zastosowaniem przepisów Kc dotyczących zlecenia, podczas gdy takie rozstrzygnięcie w ocenie Skarżącej (w przypadku zaistnienia sporu prawnego) winno być przedmiotem postępowania przed sądami (wg. właściwości) i ostatecznie zakończone stosownym prawomocnym orzeczeniem, a więc odmiennie niż uczynił to Organ NFZ przyznając sobie takie uprawnienie trwałej zmiany charakteru zawartej umowy cywilnoprawnej z ww. osobą, bez wskazania takich regulacji prawnych w "Ustawie NFZ"; 8) art. 750 - poprzez jednostronne uznanie (...) jak wyżej. VI. ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst jednolity - Dz. U. z 2020 r., poz. 1444 - zwanej dalej "Kodeks karny" lub "KK".)tj.: 1) art. 231 § 1 - poprzez przekroczenie uprawnień i/lub niedopełnienie obowiązków, zwłaszcza w zakresie skutecznego powiadomienia o wszczęciu przedmiotowego postępowania oraz niezgodnie ze stanem faktycznym - należy ocenić, że świadomie (dowód: pismo Skarżącej z [...] marca 2021r. . doręczone w [...] marca 2021r. do Organu NFZ w S., a więc 5 dni przed terminem wydania zaskarżonej decyzji) - użyte pisemne stwierdzenie w decyzji m.in. o dwukrotnym awizowaniu przesyłki pocztowej wysłanej (co podkreślono) na moje dane adresowe, podczas gdy przesyłka była adresowana do osoby o tym samym imieniu i nazwisku lecz na inny adres (nie posiadam bliższych danych, wg. informacji pracownika NFZ chodzi o ul. [...]) bezwzględnie nie będący adresem doręczeń dla Skarżącej. Dowodem na poparcie zaprezentowanych danych jest pismo z Poczty Polskiej stanowiące Załącznik nr 1. Dodatkowo (wobec potwierdzenia jak wyżej nieprawdziwych faktów) zachodzi prawdopodobieństwo niewłaściwego udokumentowania w aktach postępowania tego faktu poprzez (i/lub) ukrycie/zniszczenie koperty nadawczej z adnotacjami operatora pocztowego. Z uwagi na rangę powyższego naruszenia i bardzo realne prawdopodobieństwo jego popełnienia - bez zbędnej zwłoki w dniu 9 kwietnia 2021 r. skierowano istotne dla przedmiotowej sprawy pismo do Dyrektora Oddziału NFZ w S. (doręczone w dniu 12.04.2021 r., dowód - Załącznik Nr 2) - celem podjęcia określonych i uzasadnionych działań wraz z koniecznością zabezpieczenia stosownej dokumentacji, lecz do chwili sporządzenia niniejszej skargi nie otrzymano w tej sprawie żadnej odpowiedzi; 2) art. 270 § 1 - poprzez wykorzystanie jako autentyczne kserokopii kilkunastu dokumentów uzyskanych w trakcie kontroli przez funkcjonariusza Oddziału ZUS w K., potem sporządzenie kolejnych kserokopii oraz ich samodzielne uwiarygodnienie jako zgodne z oryginałem, nie widząc tychże, jak i nie mając do nich dostępu, a następnie tak sporządzone przesłane do innego organu (NFZ) z wnioskiem o wydanie decyzji w zakresie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym osoby, której dotyczą. Co najistotniejsze wszystko bez wiedzy i zgody osoby w posiadaniu, której pozostają oryginalne dokumenty. Dla tak zaistniałego faktu zachodzi prawdopodobieństwo popełnienia czynu karalnego (tj. przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów) zarówno przez określonego funkcjonariusza ZUS (sporządzającego wskazane dokumenty) i analogicznie innych pracowników Organu NFZ (używających otrzymane tak sporządzone dokumenty np. K. B.). W oparciu o tak postawione zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, o dopuszczenie dowodu z załączonych do skargi dokumentów oraz zbadanie umocowania prawnego P. G. jako osoby upoważnionej do wydania/podpisania decyzji oraz oceny wpływu na treść wydanej decyzji na okoliczność rozpatrywania indywidualnych spraw w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, zgodnie z literalnym brzmieniem art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach właściwym jest Prezes Funduszu, natomiast dalej przywołano w decyzji art. 102 ust. 7 ustawy wskazując osoby upoważnione na podstawie pełnomocnictw udzielonych przez Prezesa Funduszu do m.in. wydawania decyzji administracyjnych, podczas gdy zdaniem Skarżącej, zgodnie z literalnym brzmieniem przywołanego art. 102 ust. 7, nie jest wymieniona tam osoba wydająca/podpisująca przedmiotową decyzję (nie zawarto też stosownej adnotacji w tym zakresie) i nic nie wskazuje aby decyzję podpisał sam Prezes Funduszu. W odpowiedzi na skargę, Organ wniósł o jej oddalenie. W ocenie Prezesa NFZ i wbrew zarzutom skargi w sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania kompletnego materiału dowodowego. W piśmie procesowym z 6 lipca 2021 r. Skarżąca podjęła polemikę ze stanowiskiem Organu zawartym w odpowiedzi na skargę, ponawiając argumenty przedstawione w skardze. Organ podtrzymał swoje stanowisko w kolejnym piśmie z 29 lipca 2021 r., na które Skarżąca odpowiedziała pismem z 18 sierpnia 2021 r., pozostając przy swoim stanowisku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021r., poz.137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2019r. poz. 2325 ze zm., dalej ,,Ppsa"). Należy mieć na uwadze, że na mocy art. 145 § 1 pkt 1 Ppsa sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a); naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b); inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast na mocy art. 145 § 1 pkt 2 Ppsa sąd stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kpa lub w innych przepisach. Dokonując kontroli w świetle wspomnianych kryteriów Sąd nie dopatrzył się wystąpienia przesłanek, które skutkowałyby uchyleniem zaskarżonej decyzji bądź stwierdzeniem jej nieważności. W pierwszej kolejności, odnosząc się do najdalej idącego zarzutu skargi, mogącego skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji Sąd nie podziela argumentu Skarżącej, co do braku umocowania po stronie P. G. do podpisania zaskarżonej decyzji. Podpisujący zaskarżone rozstrzygnięcie Zastępca Dyrektora ds. Służb Mundurowych [...] Oddziału NFZ w osobie P. G. legitymował się pełnomocnictwem nr [...] Prezesa NFZ z [...] marca 2021 r., obejmującym m.in. prowadzenie postępowań administracyjnych i wydawanie decyzji w sprawach, o których mowa w art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach. W podstawie pełnomocnictwa został powołany m.in. art. 102 ust. 7 ustawy o świadczeniach, stanowiący, że "Prezes Funduszu może udzielić zastępcom Prezesa, głównemu księgowemu Funduszu, dyrektorom oddziałów wojewódzkich Funduszu oraz innym pracownikom Funduszu pełnomocnictw do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych (...)". Podpisujący decyzję jest zaś pracownikiem [...]OW NFZ, co wynika z zaświadczenia z [...] maja 2021r. (k. 56 akt sadowych). Co do zarzutu błędnej oceny przez Prezesa NFZ jako prawidłowego wniosku ZUS o objęcie uczestniczki obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, należy wyjaśnić, że na mocy art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach Prezes NFZ rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Sprawa objęta zaskarżoną decyzją jest właśnie sprawą dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Na mocy art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy wnioskodawcą jest ZUS (jak w niniejszej sprawie na mocy art. 109 ust. 3 ww. ustawy) do wniosku wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania. Zatem ZUS, występując do Prezesa NFZ o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestniczki, miał obowiązek dołączyć dokumenty/ich kopie uzasadniające treść żądania. W opinii Sądu, ZUS wywiązał się z opisanego ustawowego obowiązku. Przedstawił kopię protokołu kontroli przeprowadzonej przez jego pracowników u Skarżącej, dotyczącego umowy zawartej przez Płatnika z Uczestniczką, kopię tej umowy, kopie rachunków do tej umowy (zbiorcze sprawozdania miesięczne). Skarżąca kwestionując prawdziwość powyższych dokumentów, nie wykazała, aby dołączona kopia umowy i rachunków nie były zgodne z oryginałami będącymi w jej posiadaniu (umowa i rachunki) oraz protokołem kontroli, doręczonym jej wcześniej przez ZUS po przeprowadzonej kontroli. Ponadto ZUS w piśmie z 20 października 2020 r. skierowanym do Prezesa NFZ, zawierającym wystąpienie o objęcie Uczestniczki obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jednoznacznie wskazał, na jakich dokumentach oparł swój wniosek. Skarżąca została powiadomiona o tym wystąpieniu i nie zgłosiła zarzutów co do formy i zawartości przekazywanych Organowi dokumentów. Argumentów tego rodzaju nie podniosła także w piśmie z 3 listopada 2020 r. ani w piśmie z [...] marca 2021r. . stanowiącym odpowiedź na zawiadomienie. Tymczasem, jak już zostało wcześniej wspomniane, przepis art. 109 ust. 3a ustawy o świadczeniach upoważnia ZUS do przesłania kopii posiadanych dokumentów. Jeżeli zatem Skarżąca uważała, że omawiane kopie dokumentów nie były wiarygodne czy też zostały nieprawidłowo wykorzystane przez Prezesa NFZ winna w tym zakresie przedstawić stosowne dokumenty tego samego rodzaju w oparciu o które można byłoby skutecznie zweryfikować zasadność formułowanych przez nią twierdzeń. Tak się jednak nie stało. Stąd też w świetle wspomnianego przepisu ustawy o świadczeniach, kopii dokumentów, których prawdziwość nie budzi zastrzeżeń a i nie została zakwestionowana przez Stronę poprzez przedstawienie tożsamego rodzaju dokumentów w oryginale przyjęcie, że obrazują one zaistniały stan rzeczy w sprawie było całkowicie uzasadnione. Ponadto, o ile w ocenie Strony, doszło do naruszenia określonych przepisów Kk to prawem jej było aby na skutek podjęcia w tym zakresie określonej interwencji przed organami ścigania mogła przekonać się o zasadności spostrzeżonych naruszeń. Na gruncie natomiast zasad sprawowania kontroli zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny, Sąd nie dostrzega z powyżej przedstawionych względów podstaw do wnioskowania, że doszło w tym zakresie do naruszenia przepisów prawa w sposób, który mógłby mieć wpływ na treść podjętego rozstrzygnięcia. Stąd też zarzuty skargi formułowane w powyższym zakresie nie są zasadne. Sąd nie dopatrzył się także istotnego naruszenia przepisów postępowania, mającego wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w tym, że postępowanie było prowadzone dłużej niż 30 dni. W myśl art. 109 ust. 4 ustawy o świadczeniach Prezes Funduszu rozpatruje sprawy, o których mowa w ust. 1, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia ich wniesienia, wydając decyzję. Uzasadnienie decyzji sporządza się z urzędu. Termin ten ma charakter instrukcyjny, podobnie, jak art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach, które mają charakter kompetencyjny i nie wywierają skutków w sferze stosunku materialnoprawnego, polegającego na ukształtowaniu, zmianie lub wygaśnięciu stosunku administracyjnoprawnego, co z punktu widzenia adresata decyzji znajduje wyraz w przyznaniu mu uprawnień lub nałożeniu obowiązków bądź też stwierdzeniu istnienia określonego uprawnienia lub obowiązku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 318/06, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Przekroczenie przez Organ terminu 30 dni na załatwienie sprawy nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Trzeba też tutaj wspomnieć, że o ile zawiadomienie o wszczęciu postępowania z zostało zaadresowane na Stronę ale z błędnie określonym adresem, to w oparciu o pismo z 5 marca 2021r. Skarżąca pozyskała wiedzę o toczącym się postępowaniu i swoich uprawnieniach procesowych a nadto już wcześniej, pismem z 3 listopada 2020 r. skierowanym do [...]OW NFZ dała wyraz temu, że posiada wiedzę o wniosku ZUS (podlegał doręczeniu także Stronie i Zainteresowanej – k.16 akt administracyjnych) i toczącym się postępowaniu w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej (k. 22 akt administracyjnych). W tym stanie rzeczy Sąd wskazuje, że zasadą powinno być dokonywanie doręczeń zgodnie z regułami określonymi w Kpa. W sytuacji gdy okazuje się, że nie doszło do prawidłowego doręczenia na skutek błędnie określonego adresu Strony, zawiadomienie o wszczęciu postępowania powinno być ponowione w celu zniwelowania zaistniałego uchybienia. Tym niemniej w tych okolicznościach sprawy, kiedy nie jest wątpliwe, że Strona wiedzę o wniosku ZUS miała już 20 października 2021r. a i później bo 3 listopada 2020r. (w związku z tym postanowiła przedstawić swoje stanowisko [...]OW NFZ w sprawie), a i potem zostało do niej skierowane pismo Organu z 5 marca 2021r. i skorzystała z wskazanych w nim uprawnień do zajęcia stanowiska w sprawie składając pismo z [...] marca 2021r. . (doręczone Organowi przez wydaniem zaskarżonej decyzji) wskazane, pierwotne uchybienie procesowe nie jest takim, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona miała możliwość wzięcia aktywnego udziału w postępowaniu i z tej możliwości skorzystała. Z tego też względu Sąd odmówił zarzutom w tym zakresie formułowanym w skardze oczekiwanego przez Skarżącą skutku w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu nie są także zasadne zarzuty naruszenia przez Prezesa NFZ art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 81 Kpa. Organ nie informował Skarżącej o dowodach uzyskanych po wszczęciu postępowania, gdyż były to dowody czy twierdzenia przedstawione przez Skarżącą bądź też załączone do wniosku ZUS, o których to Skarżąca pozyskała wiedzę już wcześniej. W ocenie Sądu nie sposób też przyjąć, że doszło do wybiorczego kompletowania dowodów, jak twierdzi Strona. Trzeba zatem raz jeszcze podkreślić, że po stronie Organu istniało uprawnienie odwoływania się do ustaleń faktycznych w sprawie dokonywanych w oparciu o dokumenty przedstawione przez ZUS. Zdaniem Sądu zasadnie Organ przyjął, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji. Nadto Prezes NFZ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy; uczynił to całościowo i wyczerpująco. Nie naruszył więc art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 81a Kpa. Wbrew twierdzeniom skargi, zaskarżona decyzja spełnia także wymogi z art. 107 § 3 Kpa (na str. 3 - 5 zostały powołane dowody, na których Organ oparł rozstrzygnięcie). Sąd nie znalazł podstawy do oceny czynności Organu w świetle art. 67 § 1 kpa w myśl, którego organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie, gdyż chodzi o czynności w trakcie postępowania mające wpływ na wynik postępowania związane ze zbieraniem materiału dowodowego, a nie o analizę zebranego materiału dowodowego, stanowiącą element "rozpatrywania sprawy, oceny materiału dowodowego", o czym mowa w art. 77 § 1, art. 80, art. 81a § 1 Kpa. W rezultacie Prezes NFZ prawidłowo ustalił stan faktyczny, a następnie zakwalifikował ocenianą umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kc dotyczące zlecenia (art. 750 w zw. z art. 734 § Kc), skutkujące podleganiem Uczestniczki obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 627 Kc przez umowę o dzieło rozumie się zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. W stosunkach tego rodzaju chodzi o zobowiązanie do osiągnięcia w przyszłości indywidualnie oznaczonego, samoistnego, obiektywnie możliwego a subiektywnie pewnego rezultatu pracy ludzkiej, o charakterze materialnym lub niematerialnym. Niezależnie od wątpliwości dotyczących możliwości uznania za dzieło rezultatów niematerialnych, nieucieleśnionych w rzeczy, wskazać należy, że rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy może być wynik czynności, a nie sama czynność. Tym samym umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Wyznacznikami odróżniającymi czynności świadczone w ramach umowy o dzieło od zadań wykonywanych w ramach umowy zlecenia są: konieczność określenia dzieła z góry, w umowie; powstanie w wyniku działań przyjmującego zamówienie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, weryfikowalność tego rezultatu ze względu na istnienie wad. W niniejszej sprawie, w spornej umowie, mimo jej zatytułowania "umowa o wykonanie projektu (o dzieło)", nie sprecyzowano konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, jaki miał nastąpić w konsekwencji jej wykonania. W § 2 ust 1. ww. umowy zapisano, że: Zamawiający zamawia, a nauczyciel zobowiązuje się przygotować indywidualne projekty oraz indywidualne materiały i przeprowadza na podstawie projektów lekcje języka - francuski, włoski...", w ust. 3 określono miejsce, w którym projekt (czyli lekcje) jest realizowany, w ust. 4 z kolei określono maksymalną liczbę godzin (8), którą tygodniowo może nauczyciel przeznaczyć na realizację wszystkich projektów, by w § 3 ust. 1 ustalić wynagrodzenie nauczyciela brutto za 60 minut lekcji, w zależności od liczby uczestników. Trafnie więc Organ przyjął, że obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć, choćby w oparciu o samodzielnie wybrane i przystosowane materiały dydaktyczne, a nie narzucony z góry program, nie można uznać za dzieło, ponieważ czynności te nie przynoszą konkretnego, samoistnego, oznaczonego i pewnego rezultatu. Sąd podziela stanowisko, że przeprowadzanie zajęć nauczania języka obcego, nawet w oparciu o samodzielnie przygotowany program i pomoce naukowe, nie konstytuuje ucieleśnionego rezultatu tych czynności. W orzecznictwie przyjmuje się, że usługi nauczycieli lub inne nauczanie noszą konstrukcyjne cechy umów (czynności) starannego działania, a nie umów rezultatu, bo nie przynoszą konkretnych, mierzalnych lub pewnych indywidualnych rezultatów niematerialnych, także wtedy gdy były prowadzone według indywidualnych programów nauczyciela (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt II UK 187/11, opubl.: OSNP 2013 nr 9-10, poz. 115; z 13 czerwca 2012 r., sygn. akt II UK 308/11; z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14; wyrok Sądu Apelacyjnego w S. z [...] marca 2016 r. sygn. akt [...], Lex nr [...]). Działanie polegające na nauczaniu osób uczących się nie daje bowiem żadnej pewności, że posiądą oni przekazywaną wiedzę, a w szczególności, że nastąpi rezultat "nauczenia się". Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazuje ją uczestnikom zajęć bez gwarancji posługiwania się danym językiem, gdyż taki rezultat należy uznać za obiektywnie nieosiągalny. Przyjmuje się, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne –art. 734 § 1 Kc), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 Kc). Jak już zaznaczono, jedną z cech charakterystycznych, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, wyroki Sądu Apelacyjnego w P. z [...] września 2010 r., sygn. [...]; Sądu Apelacyjnego w L. z [...] czerwca 2013 r., sygn. akt [...]). Skoro zaś, jak Organ prawidłowo ustalił, umowa Płatnika zawarta z Uczestniczką nie prowadziła w żaden sposób do powstania określonego, zindywidualizowanego rezultatu mającego samoistny byt, to rezultat ten nie mógł być także poddany sprawdzianowi na istnienie wad, przy czym nie było nawet możliwości ustalenia jakimi wadami fizycznymi mógłby być on obciążony. Lektor (nauczyciel) nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje język na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca lektora polega na starannym działaniu, w celu przekazania określonego zasobu wiedzy uczestnikom kursu, motywowania ich do nauki czy sprawdzania postępów. W tym także każdorazowo dostosowania metod przekazywania wiedzy do indywidualnych potrzeb i predyspozycji ucznia. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów językowych nie stanowi zaś rezultatu w znaczeniu art. 627 Kc. Również kwestia wynagrodzenia Uczestniczki wskazuje jednoznacznie na rzeczywiste realizowanie umów o świadczenie usług, bowiem było ono wypłacane cyklicznie, co miesiąc i za każdą przepracowaną godzinę. Warunkiem wypłaty wynagrodzenia co miesiąc było przedstawienie przez nauczyciela comiesięcznego sprawozdania z nauczania języka (§ 3 ust. 4 umowy). W sprawozdaniu, które miało charakter zbiorczy (kopia w aktach administracyjnych), nauczyciel natomiast ujmował zbiorcze zestawienie zrealizowanych projektów (nazwiska uczniów i liczby godzin zrealizowanych z każdym uczniem zajęć). Czynności określone w umowie miały zaś charakter stały, i choć termin oddania dzieła został określony, to w rzeczywistości nie można mówić, że w tej dacie rezultat osiągnięto. Ponadto w kwestii wynagrodzenia trzeba wskazać, że jego ustalenie następowało wyłącznie w oparciu o ilość przepracowanych godzin a to w istocie jest całkowicie sprzeczne z naturą umowy o dzieło, gdzie to nie ilość czasu pracy, a jej efekt jest nadrzędną i jedyną ocenianą wartością. Przeciwne stanowisko (a takie prezentuje Skarżąca) sprzeciwiałoby się właściwości (naturze) zawiązanego stosunku zobowiązaniowego, o której mowa w art. 3531Kc. Zgodnie z art. 3531 Kc strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Choć umowa Skarżącej z Uczestniczką zatytułowana została "umowa o dzieło", to nazwa umowy nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Natomiast przedmiot świadczenia ze strony Zainteresowanej i okoliczności w jakich jest wykonywany wskazują, wbrew nadanej temu stosunkowi umownemu nazwie, nie na umowę o dzieło ale umowę o świadczenie usług. Dokonana zatem w tym zakresie ocena przez Prezesa NFZ nie narusza 3531 Kc. Co do kwestii naruszenia art. 65 § 2 Kc, należy wyjaśnić, że ten artykuł wprowadza regułą zgodnie z którą przy wykładni umów daje się pierwszeństwo kryterium zamiaru stron i celowi, jaki stronom przyświecał przy zawieraniu umowy. Nie powinno jednak ulegać kwestii, że strony umów nie mogą oświadczeniem woli kształtować oceny rzeczywiście przyjętych obowiązków i praw odmiennie niż wynika to istoty łączącego je stosunku prawnego. Nie mogą też w taki sposób kształtować oceny, jaka w tym zakresie następuje w oparciu o przepisy administracyjnego prawa materialnego. Stąd też brak jest podstaw do formułowania zarzutu naruszenia art. art. 65 Kc, kiedy to odwołanie się do oświadczeń stron zawartych w umowie i okoliczności jej wykonywania przeczy nazwie umowy, jaka jej została nadana przez Strony. Trzeba zaś mieć na uwadze, że zarówno organ, jak i sąd administracyjny - w sprawach, których przedmiotem jest ustalenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego - nie są związane nazwą umowy zawartej między stronami umowy, lecz powinny ocenić charakter zawartych w niej postanowień z punktu widzenia regulacji zawartej w art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) ustawy o świadczeniach (por. wyroki NSA: z 20 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 403/21, z 27 stycznia 2021 r., sygn. akt II GSK 1918/19, sygn. akt II GSK 1951/18, z 5 stycznia 2021 r. sygn. akt II GSK 1604/18, sygn. akt II GSK 1605/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie doszło także do naruszenia zasad ogólnych: art. 6 Kpa, będącego odpowiednikiem art. 7 Konstytucji RP, gdyż organ działał na podstawie przepisów prawa. Przepis art. 22 Konstytucji RP dopuszcza możliwość ograniczenia swobody działalności gospodarczej w drodze ustawy i ze względu na ważny interes publiczny. Skarżącej nie została ograniczona swoboda działalności. O ile Skarżąca może swobodnie, z tym, że w granicach prawa, kształtować swoją działalność gospodarczą i zawierać w jej ramach umowy cywilnoprawne to już ocena prawna co do wynikających z nich skutków, dokonywana przez uprawnione organy, nie może być postrzegana za naruszenie swobody tej działalności. Z kolei okoliczność, że Prezes NFZ odwoływał się do orzecznictwa sądowego na poparcie swego stanowiska, nie oznaczało, że naruszył art. 87 ust. 1 Konstytucji RP. Rozbieżność w orzecznictwie sądów administracyjnych, o której mowa w art. 15 § 1 pkt 2 Ppsa, może być podstawą do wydania przez NSA uchwały mającej na celu wyjaśnienie określonych wątpliwości prawnych. Uchwała taka ma na celu wymuszenie ujednolicenia stanowisk sądów administracyjnych, szczególnie wówczas, gdy rozpoznawanie przez NSA środków odwoławczych od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych nie doprowadziło do ujednolicenia orzecznictwa w stosowaniu przepisów prawa administracyjnego (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 17 lutego 2014 r. sygn. akt II FPS 9/13, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednolitość orzecznictwa jest niezwykle pożądana, szczególnie ze względu na konieczność zapewniania pewności stosowania prawa, zarówno przez adresatów norm prawnych, jak i organy administracji. Zapewnienie stanu stałości, pewności i bezpieczeństwa prawnego, służy respektowaniu zasady równości wobec prawa (por. Chaba Dawid, Jakość polskiego prawa administracyjnego w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, opubl.: Samorząd Terytorialny 2018/11/16-25). Organ, kierując się wypracowanym orzecznictwem w kwestii rozstrzyganej skarżoną decyzją, działał zatem w zgodzie z art. 32 Konstytucji RP. Sąd nie dopatrzył się w działaniu Prezesa NFZ naruszenia przepisów Pp. Postanowienia tej ustawy mają służyć m.in. realizacji konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji RP) i innych zasad konstytucyjnych mających znaczenie dla przedsiębiorców i wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, w tym zasady praworządności, pewności prawa, niedyskryminacji oraz zrównoważonego rozwoju (zd. pierwsze Preambuły ustawy). Sąd nie stwierdził naruszenia wspomnianych zasad konstytucyjnych albowiem Prezes NFZ w ramach ustalonych niewadliwie okoliczności faktycznych sprawy, w oparciu o mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy o świadczeniach, był zobowiązany do dokonania oceny w przedmiocie podlegania przez Zainteresowaną obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy zawartej ze Stroną i nie wyszedł poza ramy prawne zakreślone dla tego postępowania. W sprawie nie zaistniały też, wbrew twierdzeniom Strony, wątpliwości co do treści normy prawnej czy stanu faktycznego. Stąd nie było potrzeby odwoływania się przez Organ do interesu Skarżącej w odmiennej ocenie przepisu prawa czy zaistniałych faktów. Organ nie kwestionował uprawnienia Strony jako przedsiębiorcy do zawarcia umowy z Zainteresowaną ale w świetle przepisów ustawy o świadczeniach był uprawniony do jej oceny w kontekście istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestniczki z tytułu jej zawarcia. Nie jest to ani wyraz braku zaufania czy szacunku do Skarżącej ale realizacja obowiązku Prezesa NFZ określonego przepisami prawa. Z powyższych względów Sąd stwierdził, że nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów Pp. Reasumując, Sąd podziela stanowisko Prezesa NFZ, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że Uczestniczka nie zobowiązała się do wykonania określonego dzieła (rezultatu), a jedynie do podejmowania działań zgodnych z oczekiwaniami Skarżącej, które nie prowadziły do powstania indywidualnie oznaczonego rezultatu, zaś rezultat ten nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad, a nadto polegał na powtarzalnych czynnościach, nienoszących znamion twórczości. Oceny tej nie zmieniają także dokumenty przedłożone przez Stronę przy skardze i piśmie procesowym z 6 lipca 2021r. Sporna umowa była w istocie typową umową o świadczenie usług. Powyższe ustalenie w konsekwencji uzasadniało objęcie Uczestniczki obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Z powyższych względów skargę jako niezasadną, na mocy art. 151 Ppsa, należało oddalić. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, stosownie do zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 3 sierpnia 2021r. i w oparciu o art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r. poz. 374 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło