II SA/Ol 749/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-11-09
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy właściciel nie wyraża zgody na przeprowadzenie inwestycji celu publicznego, mimo toczącego się postępowania cywilnego dotyczącego tej samej nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, nawet jeśli właściciel nie wyraża zgody na inwestycję celu publicznego, a postępowanie administracyjne jest odrębne od postępowania cywilnego. Kluczowe jest spełnienie przesłanek określonych w ustawie, tj. brak zgody właściciela po przeprowadzonych rokowaniach oraz zgodność inwestycji z planem miejscowym lub decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Postępowanie administracyjne nie jest uzależnione od rozstrzygnięć w postępowaniu cywilnym.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Wojewody ograniczającą sposób korzystania z jej nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia na niej linii elektroenergetycznych. Właścicielki nieruchomości nie wyraziły zgody na inwestycję, mimo przeprowadzonych rokowań. W toku postępowania administracyjnego Skarżąca wnioskowała o jego zawieszenie ze względu na toczące się postępowanie cywilne dotyczące tej samej nieruchomości. Organ I instancji wydał decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości, a Wojewoda utrzymał ją w mocy, znosząc jedynie niektóre punkty. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz naruszenie prawa własności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Piotr Chybicki sędzia WSA Bogusław Jażdżyk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2021 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę.
W dniu 25 sierpnia 2021 r. K. S. (dalej jako: "Skarżąca", "Strona") - reprezentowana przez adw. A. K. - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Wojewody "[...]" z dnia "[...]" r., znak "[...]",
w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości.
Z przekazanych akt sprawy wynika, że "[...]" S.A. z siedzibą w G., Oddział w O. - reprezentowana przez r. pr. K. B. (dalej jako: "Wnioskodawca", "Inwestor") - w dniu
24 sierpnia 2020 r. zwróciła się do Starosty I. (dalej jako: "Starosta", "organ I instancji") z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości składającej się
z działki o nr "[...]" obręb "[...]", gm. I., objętej księgą wieczystą nr "[...]", stanowiącej współwłasność I. S. i K. S., poprzez zezwolenie na założenie i przeprowadzenie na ww. działce przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV relacji "[...]" w postaci napowietrznych przewodów linii WN 110 kV o długości 12,5 m i 44,3 m oraz słupa kratowego linii WN 110 kV zajmującego 6,3 m2 przy jednoczesnym demontażu istniejącego słupa WN oraz
w postaci kablowego odcinka linii SN 15kV umieszczonego w ziemi na głębokości 1 m, o długości 29 m, zlokalizowanego w pasie o szerokości 0,5 m, przy jednoczesnym demontażu dwóch istniejących słupów linii SN.
We wniosku wskazano, że Inwestor jest przedsiębiorstwem użyteczności publicznej, które ma na celu bieżące i nieprzerwane zaspokajanie potrzeb w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną. W tym celu realizowane są, w niezbędnym zakresie, inwestycje o charakterze publicznym, polegające na zakładaniu
i przeprowadzaniu przewodów i urządzeń służących do przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej. Podano, że w celu realizacji ww. zadań, Inwestor powierzył Spółce "[...]" S.A. przebudowę trzech linii elektroenergetycznych wysokiego napięcia WN 110 kV relacji "[...]". Obecnie na działce nr "[...]" przebiega jednotorowa napowietrzna linia WN 110 kV w postaci jej napowietrznych przewodów, stanowiska słupowego oraz napowietrzna linia SN 15 kV w postaci napowietrznych przewodów i dwóch stanowisk słupowych. Opisano, że inwestycja będzie polegać na wymianie linii oraz słupa WN oraz na demontażu dwóch stanowisk słupowych SN i skablowaniu tej linii w ziemi,
a ewentualne ograniczenia w przyszłej zabudowie wystąpią ze względu na konieczność zachowania wymaganych przez przepisy odpowiednich odległości, a także ograniczenie w sposobie korzystania z nieruchomości będzie polegać na prawie Inwestora do wstępu na nieruchomość, celem wykonania niezbędnych prac budowlanych oraz czynności związanych z konserwacją urządzeń. Przedstawiono przebieg rokowań wskazując, że przedstawiono Skarżącej i jej córce propozycję ustanowienia służebności przesyłu oraz jednorazowego wynagrodzenia z tego tytułu. Właścicielki nieruchomości nie wyraziły zgody na projektowaną przebudowę linii WN i SN, podając że obecna linia została wybudowana bezprawnie i utrudnia realizację ich planów wobec nieruchomości. Wobec tego uznano, że brak jest możliwości dojścia do porozumienia i zakończono rokowania.
Wniesiono nadto o wydanie decyzji zezwalającej na niezwłoczne zajęcie przedmiotowej nieruchomości w trybie art. 124 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm.), dalej jako: "u.g.n.", wraz
z rygorem natychmiastowej wykonalności, celem wykonania niezbędnych prac.
W dniu 7 października 2020 r. do organu I instancji wpłynął wniosek Skarżącej
o zawieszenie postępowania, w trybie art. 97 k.p.a. Wyjaśniono w nim, że Skarżąca skierowała do Sądu Rejonowego w I. pozew przeciwko Inwestorowi o usunięcie urządzeń elektroenergetycznych oraz zaniechanie dalszych naruszeń. Należy więc przyjąć, że postępowanie cywilne ma charakter prejudycjalny i stanowi konieczny element rozstrzygnięcia administracyjnego.
Postanowieniem z dnia "[...]" r. organ odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego, wyjaśniając, że ograniczenie prawa własności nieruchomości
w trybie art. 124 u.g.n. odnosi się dopiero do planowanych, przyszłych budów, a organ nie bada m.in. zgodności zapisów planu zagospodarowania przestrzennego z ogólnie obowiązującymi przepisami prawa. Podkreślono, że rozstrzygnięcie sądu
w przedmiocie istniejącej infrastruktury nie stanowi więc rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o który mowa w przepisie art. 97 k.p.a. Podano również, że w sprawie nie wystąpiła żadna inna przesłanka obligatoryjnego zawieszenia postępowania
z przepisu art. 97 k.p.a., nie jest również możliwe zawieszenie postępowania w trybie art. 98 k.p.a., bowiem jest to możliwe tylko wtedy, gdy wystąpi o to strona, na żądanie której postępowanie zostało wszczęte.
W toku postępowania administracyjnego przeprowadzono rozprawę administracyjną, na której stawili się pełnomocnik Inwestora, pełnomocnik Skarżącej oraz sama Skarżąca. Pełnomocnik Skarżącej oświadczył, że współwłaścicielka nieruchomości – I. S. (córka Skarżącej) - zamieszkuje w Australii od około 40 lat i nie wie nic o rozprawie, a Skarżąca nie posiada pełnomocnictwa do jej reprezentowania.
W związku z tym wniósł o odroczenie rozprawy, a także zawiadomienie córki Skarżącej o podjętych czynnościach i terminach oraz o zawieszenie postępowania. Pracownik organu prowadzący rozprawę, zobowiązał pełnomocnika Skarżącej do wskazania organowi adresu I. S. do doręczeń w określonym terminie.
Pismem z 30 października 2020 r. Starosta poinformował I. S. o wszczęciu postępowania oraz poinformował ją, że strona zamieszkała za granicą ma obowiązek wskazać pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju lub złożyć wniosek albo wyrazić pisemna zgodę na dokonywanie doręczeń w formie dokumentu elektronicznego. Ponadto pismo zawierało pouczenie, że niewskazanie pełnomocnika do doręczeń lub niewyrażenie zgody na dokonywanie doręczeń pism w formie elektronicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma będzie skutkowało pozostawieniem pism w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Niniejsze pismo zostało doręczone I. S. w dniu 1 grudnia 2020 r.
W dniu 19 stycznia 2021 r. Skarżąca ponownie wniosła o zawieszenie postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia sprawy zawisłej przez Sądem Rejonowym w I., podając, że Inwestor w odpowiedzi na pozew postawiła zarzut zasiedzenia służebności gruntowej przesyłu energii, a w tej sytuacji, jeżeli zarzut ten okazałby się zasadny, to postępowanie administracyjne okaże się bezprzedmiotowe, ponieważ "nie można mieć prawa własności służebności już nabytej
i prowadzić postępowanie administracyjne w tym przedmiocie". Dodano, że
w przypadku nieuwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania, Skarżąca wnosi o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu energetyki, na okoliczność wypowiedzenia się w przedmiocie możliwości innego rozmieszczenia urządzeń, poza nieruchomością Skarżącej.
W reakcji na ww. pismo, organ wystąpił do Inwestora o odniesienie się do stanowiska Skarżącej, tj. w szczególności do możliwości innego rozmieszczenia urządzeń, poza nieruchomością Strony lub pod ziemią. Jednocześnie pismem z dnia 11 lutego 2021 r. Starosta zwrócił się do Skarżącej o wyjaśnienie rozbieżności
w złożonym na rozprawie oświadczeniu, która wówczas stwierdziła, że nie posiada pełnomocnictwa do reprezentowania córki, podczas gdy w aktach sprawy znajduje się notarialne pełnomocnictwo Rep. A Nr "[...]" z dnia 18 stycznia 2016 r., w którym I. S. udziela swojej matce, tj. Skarżącej, pełnomocnictwa m.in. do reprezentowania I. S.
w postępowaniu administracyjnym, jak również do odbioru przesyłek i korespondencji kierowanej do niej.
W odpowiedzi, Skarżąca podała, że prawdziwe jest oświadczenie złożone na rozprawie, bowiem udzielone przez córkę pełnomocnictwo obejmuje jedynie czynności administracyjno-sądowe związane ze zbyciem nieruchomości. Pełnomocnictwo to nie upoważnia Skarżącej do odbierania korespondencji kierowanej do I. S. w innych sprawach, i Strona nie będzie odbierała korespondencji kierowanej do córki. Natomiast Inwestor w odpowiedzi na wezwanie podał, że postępowanie cywilne nie ma żadnego wpływu na postępowanie administracyjne. Podano, że okoliczności których miałaby dotyczyć opinia biegłego pozostają poza merytorycznymi granicami prowadzonej sprawy administracyjnej, które określa przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. Tym samym nie ma konieczności przeprowadzania wnioskowanego dowodu, tym bardziej, że kwestię planowanego przebiegu linii określa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Decyzją z "[...]" r., znak "[...]", Starosta ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości gruntowej, oznaczonej nr dz. "[...]" o pow. 0,1956 ha, położonej
w obrębie Nr "[...]" miasta I., gmina I. Wskazano, że ograniczenie polega na udzieleniu Inwestorowi zezwolenia na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dwutorowej napowietrznej linii WN 110 kV relacji "[...]" w postaci:
a) napowietrznych przewodów linii WN 110 kV o długości 12,5 m i 44,3 m oraz słupa kratowego linii WN 110 kV zajmującego 6,3 m2, przy jednoczesnym demontażu istniejącego słupa WN,
b) kablowego odcinka linii SN 15 kV umieszczonego w ziemi na głębokości
1 m, o długości 29 m, zlokalizowanego w pasie o szerokości 0,5 m, tj.
po 0,25 m od osi linii kablowej w obie strony, przy jednoczesnym demontażu dwóch istniejących słupów SN,
oraz na dalsze funkcjonowanie tych linii z ww. urządzeniami w zajętych na ten cel pasach technologicznych linii WN i SN, o łącznej powierzchni 0,0372 ha.
W uzasadnieniu opisano stan faktyczny sprawy i wskazano przepisy prawa mające w niej zastosowanie. Wyjaśniono, że z pisma Burmistrza I. wynika, że działka nr "[...]", zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (dalej jako: "m.p.z.p.") miasta I. zlokalizowana jest na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a przez wskazaną nieruchomość przebiega granica strefy ograniczonego zagospodarowania od linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Powołano obowiązujące przepisy m.p.z.p. i wyjaśniono, że zakres ograniczenia korzystania z nieruchomości w aspekcie powierzchni jej zajęcia (pasa technologicznego) oraz celu, na jaki ma ona zostać wykorzystana w związku
z realizacją planowanej inwestycji, mieści się w powołanych ustaleniach m.p.z.p. oraz jest z nimi zgodny. Podniesiono, że Wnioskodawca podjął próby polubownego ustalenia warunków udostępnienia nieruchomości w celu przeprowadzenia planowanej inwestycji, jednak Właścicielki nieruchomości oświadczyły, że nie wyrażają zgody na ustanowienie służebności przesyłu, wobec czego Inwestor uznał, że brak jest możliwości dojścia do porozumienia. Wyjaśniono również, że nie jest rolą organu prowadzącego postępowania weryfikowanie poprawności przyjętych przez Inwestora rozwiązań
w zakresie miejsca oraz sposobu realizacji inwestycji, a organ nie ma możliwości wydania decyzji dla alternatywnej inwestycji. Z tego względu organ nie przychylił się do wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wszystkie przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. zostały spełnione, a organ nie znalazł podstaw do odmowy wydania wnioskowanej decyzji.
W dniu 23 kwietnia 2021 r. do organu wpłynęło pismo I. S., która jako pełnomocnika do doręczeń ustanowiła swoją matkę K. S.
W odwołaniu od powyższej decyzji, Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów:
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak jednoznacznych ustaleń faktycznych i brak działań w zakresie zebrania materiału dowodowego oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia podstawy prawnej i faktycznej decyzji
- art. 124 ust. 1 u.g.n. ust. 1 w zw. z art. 6 pkt 2 u.g.n. poprzez błędną wykładnię
i uznanie, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do ograniczenia korzystania z nieruchomości;
- art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego
- art. 21 i art. 64 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji sprzecznej z przysługującym Skarżącej prawem własności, podczas gdy przeprowadzenie planowanej inwestycji doprowadzi do wyrządzenia znacznej i realnej szkody, polegającej na ograniczeniu lub uniemożliwieniu dotychczasowego korzystania z nieruchomości;
- art. 140 Kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie w sprawie, w sytuacji gdy stanowi on podstawę interesu prawnego odwołującej się.
W odwołaniu wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji, zawieszenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz Skarżącej.
Uzasadniając zarzuty odwołania podniesiono, że I. S. i K. S. w dalszym ciągu oświadczają, że nie wyrażają zgody na ustanowienie służebności przesyłu. Kilkukrotnie proponowały one zmianę planu przebudowy w ten sposób, aby wszystkie urządzenia linii zlokalizować na sąsiedniej działce, należącej do Gminy Miejskiej I. Podano, że współwłaścicielce – I. S. - uniemożliwiono działania w niniejszej sprawie i bez jej wiedzy i zgody podjęto decyzję.
Postanowieniem z dnia "[...]" r., znak "[...]", Wojewoda "[...]" (dalej jako: "organ odwoławczy", "organ II instancji", "Wojewoda") odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego, wskazując, że zagadnieniem wstępnym - na którego istnienie powołuje się Skarżąca - są wyłącznie kwestie prawne, które ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla rozstrzygnięcia przesłanki. Przepis art. 124 u.g.n. przewiduje dwie przesłanki, których spełnienie umożliwia ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, tj. brak zgody właściciela na przeprowadzenie wymienionych w przepisie robót budowlanych, udokumentowanej przeprowadzonymi rokowaniami oraz zgodność inwestycji z m.p.z.p. lub decyzją o ustaleniu inwestycji celu publicznego. Tym samym kwestia toczącej się sprawy cywilnej nie może być uznana za zagadnienie wstępne, bowiem rozstrzygnięcie przez sąd postępowania zainicjowanego przez Skarżącą nie uniemożliwia organowi wydania merytorycznej decyzji.
Następnie decyzją będącą przedmiotem skargi, Wojewoda utrzymał w mocy pkt 1 lit. a decyzji Starosty oraz uchylił pkt 1 lit. b decyzji i orzekł o umieszczeniu kablowego odcinka linii SN 15 kV umieszczonego w ziemi na głębokości 1 m, o długości 29 m, zlokalizowanego w pasie o szerokości 0,5 m, tj. po 0,25 m od osi linii kablowej w obie strony, przy jednoczesnym demontażu istniejącego słupa SN oraz uchylił pkt 2 zaskarżonej decyzji i umorzył postępowanie pierwszej instancji w tym zakresie.
W uzasadnieniu decyzji opisano stan faktyczny i powołano przepisy prawa, mające zastosowanie w sprawie. Wskazano na treść art. 124 u.g.n. Podano, że planowana inwestycja ma charakter użyteczności publicznej, ponieważ jej celem jest zwiększenie pewności dostaw energii elektrycznej oraz poprawa infrastruktury elektroenergetycznej oraz stwierdzono, że inwestycja jest zgodna z m.p.z.p. miasta I., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w I. Nr "[...]" z dnia "[...]" r., na co wskazuje również wypis z m.p.z.p. wydany przez Burmistrza przy zaświadczeniu z dnia
14 stycznia 2019 r. Wyjaśniono, że w odniesieniu do terenu, na którym znajduje się działka Skarżącej ustalone zostały zasady z zakresu infrastruktury technicznej, według których m.in. ustala się zachowanie istniejących sieci i urządzeń infrastruktury technicznej, dopuszcza się modernizację i przebudowę istniejących sieci i urządzeń,
a także dopuszcza się lokalizowanie nowych obiektów, sieci, urządzeń i przyłączy infrastruktury technicznej poza terenami dróg, na obszarach niepodlegających ochronie prawnej, zgodnie z przepisami odrębnymi oraz jeżeli lokalizacja tych sieci
i urządzeń nie ogranicza realizacji podstawowego przeznaczenia terenów funkcjonalnych i nie narusza przepisów odrębnych. Podkreślono, że strefa ograniczonego zagospodarowania od linii WN znajduje się w granicach działki nr "[...]"
i pokrywa się z przebiegiem pasa technologicznego, wyznaczonego na załączniku graficznym, a sama inwestycja stanowić będzie przebudowę już istniejącej linii elektroenergetycznej WN, która powoduje również konieczność przebudowy linii SN. Wywiedziono, że zakres planowanej inwestycji dotyczy przebudowy istniejących linii napowietrznych, w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, wobec czego przepisy m.p.z.p. pozwalają na realizację przedmiotowego zamierzenia. Wojewoda uznał, że druga z przesłanek została także spełniona, gdyż w sprawie zostały przeprowadzone rokowania, które zakończyły się niepowodzeniem, wobec czego organ I instancji był uprawniony do wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n.
Wyjaśniono, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, decyzja wydana na podstawie art. 124 u.g.n. powinna określać przedmiot ograniczenia i jego zakres oraz jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez dana nieruchomość. W ocenie Wojewody również te warunki zostały spełnione w sprawie, bowiem integralny załącznik zaskarżonej decyzji stanowi mapa w skali 1:500, która pozwala na jednoznaczne i dokładne określenie przebiegu inwestycji. Podano, że wobec rozbieżności dostrzeżonych w treści decyzji oraz w załączniku graficznym, w zakresie istniejących na działce stanowisk słupowych, w tym zakresie należało zmienić decyzję Starosty, określając, że przeznaczony jest do demontażu tylko jeden słup linii SN, który został zaznaczony na przedmiotowych mapach. Nadto wyjaśniono, że skutki wydania decyzji przewidzianej w art. 124 ust. 1 u.g.n. określają dalsze ustępy tego przepisu, które mają charakter powszechnie obowiązujący. Niezasadnie więc organ I instancji zawarł
w sentencji decyzji rozstrzygnięcie w zakresie pkt 2, i z tego względu punkt ten uchylono, a postępowanie w tym zakresie umorzono. Niedopuszczalne jest bowiem formułowanie jakichkolwiek przesłanek umożliwiających lub wykluczających zastosowanie ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości.
Wojewoda odniósł się do zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, wyjaśniając, że na etapie wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. nie ma możliwości kwestionowania usytuowania linii, której przebieg został określony w m.p.z.p. Rola organu w tym zakresie sprowadza się wyłącznie do zbadania, czy ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości następuje zgodnie z m.p.z.p. Podniesiono, że bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje również kwestia wpływu planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości i poniesione przez Skarżącą szkody, bowiem decyzję
w oparciu o art. 124 u.g.n. wydaje się, jeśli cele publiczne nie mogą być realizowane
w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy.
W powołanej na wstępie skardze, Skarżąca - wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych -
w istocie powieliła zarzuty odwołania. Decyzji organu odwoławczego zarzucono naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu
i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do bezzasadnego wydania decyzji sprzecznej z toczącym się postępowaniem sądowym;
- art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie przez organ dowodu z opinii biegłego specjalisty, podczas gdy rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymaga wiadomości specjalnych;
- art. 138 § 1 pkt k.p.a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy organ odwoławczy winien ją uchylić na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Szeroko uzasadniając wskazane naruszenia, Skarżąca opisała stan faktyczny sprawy i podniosła, że w sprawie nie zaszły przesłanki wydania decyzji w trybie art. 124 u.g.n. Podano, że instytucja ta ma charakter wyjątkowy, w związku z czym ograniczona do minimum winna być możliwość podejmowania arbitralnych rozstrzygnięć przez organy administracji publicznej. Podniesiono również, że Inwestor nie legitymuje się uprawieniem do ingerowania w sferę cudzej własności dla bieżącego utrzymania urządzeń przesyłowych, a z nieruchomości korzysta w złej wierze. Podniesiono, że nie sposób uznać, że w sprawie zostały prawidłowo przeprowadzone rokowania, ponieważ zarówno I. S., jak i K. S. nie wyraziły zgody na ograniczenie im prawa do korzystania z nieruchomości. Powołując się na Konstytucję RP podkreślono, że organy państwa powinny działać na podstawie przepisów prawa, respektując przysługujące obywatelom wolności i uprawnienia; własność jest natomiast jedna z najważniejszych
i podstawowych wartości, a ingerencja w prawo własności jest możliwa wyłącznie ze względu na konieczność realizacji celów publicznych. Podkreślono, że w sprawie pominięto i nie zastosowano art. 140 k.c., mimo iż stanowi on podstawę interesu Skarżącej. Zaznaczono również, że w Sądzie Rejonowym w I. toczy się aktualnie sprawa z powództwa I. S. przeciwko Inwestorowi o usunięcie urządzeń elektroenergetycznych oraz zaniechanie dalszych naruszeń, a wydane decyzje administracyjne pozostają w sprzeczności z tym postępowaniem. Nie można bowiem ustalić istnienia wszystkich wynikających z przepisów prawa przesłanek do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego, dopóki Sąd nie wypowie się o zasadności roszczenia. Uzasadniając naruszenie przepisów postępowania podano, że to na organie spoczywa ciężar dowodu, a organy obydwu instancji wydały decyzje bez zbadania materiału dowodowego. Co więcej, w dokumentacji w przedmiotowej sprawie występują poważne rozbieżności, a Inwestor chce usytuować swoje urządzenia w innym miejscu, niż dotychczas przebiegająca linia i gdzie usytuowane są stare słupy. Wskazano, że Wojewoda w dalszym ciągu nie dopuścił i nie wyraził zgody na przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalisty, a stan niniejszej sprawy wymaga wiadomości specjalnych. Wydanie wnioskowanej opinii należy uznać więc za konieczne i niezbędne do wydania decyzji, a organ skupił się jedynie na art. 124 ust. 1 u.g.n., mimo że przesłanki przewidziane w tym przepisie nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie. Ostatecznie pod wątpliwość podano skuteczność decyzji w stosunku do I.S., która - w ocenie Skarżącej - została pozbawiona swoich praw w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując
w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie - zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), dalej jako: "p.p.s.a." – Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Oceniając, w świetle powołanych wyżej kryteriów zaskarżoną decyzję, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja Wojewody oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są zgodne z prawem.
Na wstępie wyjaśnić należy, że skarga została przez Sąd rozpoznana
na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna
z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W przedmiotowe sprawie zarówno Wojewoda
w odpowiedzi na skargę, jak i Skarżąca w piśmie z dnia 13 września 2021 r., wnieśli
o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, natomiast uczestnicy postępowania
I. S. oraz "[...]" S.A. nie zażądali przeprowadzenia rozprawy w tej sprawie.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy
z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 ze zm.), dalej jako: "u.g.n.". Zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie
i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów
i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości fakt, że wnioskowana inwestycja – założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej dwutorowej linii WN 110 kV – stanowi inwestycję celu publicznego. Stanowisko takie poparte jest orzecznictwem sądowoadministracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny wprost wskazał, że "realizowanie sieci energetycznej jako inwestycji liniowej jest realizacją celu publicznego. Ma na celu poprawić bezpieczeństwo energetyczne, a także pozostaje niezbędne dla rozwoju ekonomicznego regionu, jest inwestycją o charakterze ogólnospołecznym. Mamy tu zatem do czynienia zarówno z interesem społecznym, jak i gospodarczym, bowiem budowa sieci elektroenergetycznej służy zapewnieniu stałego dopływu energii do licznych gospodarstw i przedsiębiorstw na większym obszarze. Inwestycja omawianego typu ma znaczenie nadrzędne w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości" (zob. wyrok NSA z 20 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2713/17 oraz wyrok NSA z 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 3417/15 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA). Co więcej, sam ustawodawca w art. 6 pkt 2 u.g.n. wskazał, że celami publicznymi w rozumieniu ustawy są m.in. budowa
i utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Nie budzi więc wątpliwości, że również przebudowa czy modernizacja sieci elektroenergetycznych mieści się w pojęciu celu publicznego.
Z tego względu nie można uznać zarzutu skargi dotyczącego naruszenia prawa własności za zasadny. Sama Skarżąca wskazała, że w Konstytucji RP "ustrojodawca za szczególnie ważne uznał ograniczenie możliwości ingerencji w prawo własności, wyłącznie ze względu na konieczność realizacji celów publicznych". Wyjaśnić w tym miejscu więc pozostaje, że z takim przypadkiem mamy do czynienia w tej sprawie, ponieważ dostarczanie energii jest niewątpliwie celem publicznym, który uzasadnia ograniczenie prawa własności nieruchomości, co statuuje właśnie przepis
art. 124 u.g.n., stanowiący podstawę rozstrzygnięcia Wojewody.
Podkreślić należy, że co do zasady, celem postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie jest rozstrzygnięcie, czy inwestycja celu publicznego w ogóle powstanie albo też którędy konkretnie będzie przebiegać. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo stoi na stanowisku, że kwestie te powinny być sprecyzowane wcześniej albo w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (E. Bończak-Kucharczyk [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2021 oraz powołane tam orzecznictwo). Decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. ma jedynie uwzględniać wcześniejsze ustalenia m.p.z.p. i umożliwiać realizację inwestycji celu publicznego w razie braku porozumienia z właścicielem nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że m.p.z.p. miasta I. reguluje m.in. zasady modernizacji, rozbudowy i budowy infrastruktury technicznej oraz granice strefy ograniczonego zagospodarowania od linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Przepis § 39 ust. 3 pkt 1 m.p.z.p. przewiduje, że tereny funkcjonalne oznaczone
w planie symbolem B-MN52, B-MN53, B-MN58, B-MN59, B-MN60 częściowo znajdują się w strefie ograniczonego zagospodarowania od istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia, w zasięgu której obowiązują ustalenia zgodne z przepisami odrębnymi. Działka Skarżącej nr "[...]" znajduje się na terenie oznaczonym symbolem B-MN58, przez który przebiega wyznaczona na planie strefa ograniczonego zagospodarowania. Słusznie więc w przedmiotowej sprawie stwierdzono, że planowana inwestycja jest zgodna z m.p.z.p., wobec czego należało ograniczyć sposób korzystania Skarżącej z nieruchomości w drodze decyzji.
Skarżącej w tym miejscu wyjaśnić pozostaje, że organy prawidłowo oceniły,
iż w sprawie zaszła trzecia przesłanka wydania decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., tj. przeprowadzenie rokowań. Zgodnie z przepisem art. 124 ust. 3 u.g.n., udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami
z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie.
Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
Z powołanego wyżej przepisu wprost wynika, że ustawodawca nie określił trybu prowadzenia rokowań i strony nie są związane żadnymi regułami w tym zakresie,
a zakres, forma i przebieg rokowań pozostawione są woli stron. W rzeczonej bezspornym jest, że Inwestor zainicjował rokowania, które nie doprowadziły do udzielenia zgody przez Skarżących na przeprowadzenie określonej inwestycji celu publicznego. Tutejszy Sąd w pełni podziela stanowisko jednolicie prezentowane w orzecznictwie, iż "ustawa o gospodarce nieruchomościami nie definiuje pojęcia rokowań ani ich formy. Pojęcie to występuje w prawie cywilnym (choć obecnie zastąpione terminem »negocjacje«), gdzie oznacza przygotowania do zawarcia umowy. Celem rokowań jest zawarcie umowy, które następuje po osiągnięciu porozumienia co do wszystkich jej składników. Rokowania polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie, zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Moment rozpoczęcia rokowań należy wiązać z chwilą, w której jedna ze stron wystąpi do drugiej strony z inicjatywą zawarcia określonej umowy poprzez złożenie oświadczenia wyrażającego wolę zawarcia umowy. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w ten sposób, nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie ich przeprowadzenia, oprócz obowiązku zainicjowania rokowań poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zatem być zakończone w dowolnym czasie, chociażby w sytuacji, gdy - w ocenie którejkolwiek ze stron - nie ma szans na zawarcie porozumienia" (wyrok NSA z 7 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1703/17, a także zob. wyrok NSA z 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 1723/15, dostępne w CBOSA). Potwierdzenie próby przeprowadzenia rokowań znajduje się w aktach sprawy; do wniosku o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania
z nieruchomości Inwestor załączył pismo z dnia 19 czerwca 2019 r., w którym przedstawiono Skarżącej oraz jej córce propozycję porozumienia. W odpowiedzi z dnia 20 lipca 2019 r., Skarżąca w imieniu własnym oraz córki - załączając pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego - nie wyraziła zgody na ustanowienie służebności przesyłu
i zaproponowała dokonanie zmian w projekcie przebiegu trasy linii elektroenergetycznych, tak by przebiegały one na sąsiedniej działce, stanowiącej własność Gminy Miejskiej I. Mając na uwadze brak zgody na założenie
i przeprowadzenie linii na nieruchomości Skarżącej, Inwestor pismem z dnia 15 kwietnia 2020 r. poinformował Strony o zamiarze wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, zaznaczając jednocześnie, że Inwestor pozostaje gotowy do polubownego zakończenia sprawy na każdym etapie postępowania administracyjnego. Prawidłowo więc organy obydwu instancji uznały, że w sprawie zostały przeprowadzone rokowania, które nie doprowadziły jednak do zgody właściciela nieruchomości. Nie jest natomiast rzeczą organów ani Sądu oceniać, czy warunki zaproponowane przez Inwestora były dla właściciela do przyjęcia. To bowiem nie podlega w ogóle rozstrzygnięciu w zakresie orzekania na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Rolą organów jest wyłącznie ustalenie, czy rokowania w ogóle się odbyły i czy w ich wyniku doszło między stronami do porozumienia. Co więcej, również kwestie takie jak dobra albo zła wiara Inwestora czy ekwiwalentność zaproponowanego świadczenia, pozostają poza zakresem kontroli organu administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego (wyrok NSA
z 14 lipca 2021 r., sygn. akt I OSK 358/21, dostępny w CBOSA).
Zdaniem Sądu, na uwzględnienie nie zasługują również pozostałe zarzuty skargi. W pierwszej kolejności wskazać należy Skarżącej, że postępowanie administracyjne
i sądowoadministracyjne są odrębnymi postępowaniami w stosunku do postępowań cywilnych czy karnych. Z tego względu zupełnie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przez organy art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.), dalej jako k.c., poprzez jego niezastosowanie. Powołany przepis k.c. reguluje uprawnienia właściciela, przewidując, że "w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą". Kwestia ograniczenia prawa własności była już rozważana przez Sąd we wcześniejszej części uzasadnienia, wypada więc tylko przypomnieć, że prawo własności, zgodnie z przepisem art. 140 k.c., może podlegać ograniczeniu w drodze ustawy, tak jak dzieje się to na gruncie przepisów u.g.n. Prowadząc postępowanie administracyjne organy mają natomiast obowiązek przestrzegania norm procesowych administracyjnych, a ich rozstrzygnięcie musi znaleźć oparcie w przepisach materialnych prawa administracyjnego, a nie prawa cywilnego.
Nieuzasadnione okazały się również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Z akt sprawy wynika, że organy obydwu instancji nie uchybiły żadnym przepisom proceduralnym i przeanalizowały wszystkie okoliczności, które były niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, tj. art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazuje natomiast wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, interpretując ww. przepisy, należy zauważyć, że ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wyłącznie działań niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego. Tym samym organy nie są zobowiązane do dokonywania czynności nieistotnych dla skonkretyzowania praw i obowiązków danego podmiotu. Uwaga ta dotyczy również przepisu art. 77 § 1 k.p.a., będącego uszczegółowieniem zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. W praktyce oznacza to konieczność zgromadzenia i analizy dokumentów, które pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia. Natomiast pozyskiwanie dowodów ponad ten wymóg, nie jest już obowiązkiem organów administracji publicznej, podobnie jak zastępowanie stron w dążeniu do polubownego załatwienia spraw związanych z wyznaczeniem pasa gruntu podlegającego zajęciu na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz ustaleniem odszkodowania za to zajęcie (por. wyrok NSA
z 21 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1109/17, dostępny w CBOSA).
Z tego względu organy nie naruszyły w ocenie Sąd przepisu art. 84 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego treścią, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii.
Już literalna wykładnia tej normy prowadzi do wniosku, że powołanie biegłego
w postępowaniu administracyjnym jest fakultatywne, i to do organu prowadzącego postępowanie należy ocena, czy skorzystanie z tego środka dowodowego jest konieczne. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się bowiem, że dowód z opinii biegłego winien być dopuszczony przez organ, dopiero gdy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego okaże się, że pełna ocena materiału dowodowego wymaga bliższego poznania reguł istniejących w danej dziedzinie. Wiadomości specjalne są konieczne w tych sprawach, w których pojawia się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a którego zakres przekracza wiadomości i doświadczenie życiowe osób mających wykształcenie ogólne. Przyjmuje się, że biegłego należy powołać wówczas, gdy istnieje potrzeba pozyskania wiadomości wybiegających poza zwykłą, rutynową działalność organu (por. M. Bartnik [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz do art. 61-126. Tom II, red. M. Karpiuk, P. Krzykowski, A. Skóra, Olsztyn 2020). Takiej konieczności nie było w rzeczonej sprawie, bowiem zakres postępowania w sprawie wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości określa wprost przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. W postępowaniu tym organ bada wyłącznie, czy planowana inwestycja stanowi przedsięwzięcie rozumiane, jako zakładanie
i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów
i urządzeń. Drugą z przesłanek jest brak zgody właściciela na przeprowadzenie inwestycji po uprzednim przeprowadzeniu rokowań. Kolejna okoliczność, którą należy zbadać w przedmiotowym postępowaniu, to zgodność planowanej inwestycji z m.p.z.p.,
a w przypadku braku planu, jej zgodność z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W tym zakresie zarówno Starosta, jak i Wojewoda przeprowadzili wyczerpujące postępowanie wyjaśniające, oceniając i wyjaśniając zasadność przyjęcia, że przesłanki określone w art. 124 ust. 1 u.g.n. zostały w sprawie spełnione. Pozostałe podnoszone przez Skarżącą kwestie, takie jak np. dokładny przebieg planowanej linii SN mogą być rozpatrywane dopiero na etapie udzielenia pozwolenia na budowę przez organy architektoniczno-budowlane, które analizują techniczne możliwości zrealizowania sieci oraz tryb, formę i zakres koniecznych działań, których podjęcie będzie niezbędne do usunięcia ewentualnych przeszkód.
Odnosząc się do twierdzenia Skarżącej, że jej córka – I. S. - została pozbawiona możliwości obrony swoich praw w kontrolowanych postępowaniach administracyjnych stwierdzić należy, że jest ono bezpodstawne. Zasada czynnego udziału strony
w postępowaniu jest jedną z podstawowych zasad ogólnych procedury administracyjnej. Zgodnie z jej treścią, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 k.p.a.). W przedmiotowej sprawie stronami postępowania były m.in. właścicielki działki "[...]", przez którą przebiegać ma planowana Inwestycja. Z akt sprawy wynika, że Skarżąca na etapie prowadzonych z Inwestorem rokowań odbierała korespondencję kierowaną również do jej córki – I.S. Także odpowiedź na propozycję Inwestora Skarżąca podpisała w imieniu własnym, oraz córki, załączając do korespondencji pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego. Dopiero po wszczęciu przedmiotowego postępowania administracyjnego K. S. podniosła, że nie jest umocowana do reprezentowania zamieszkującej za granicą I.S. W ocenie Sądu stanowisko takie pozbawione jest podstaw prawnych, ponieważ z pełnomocnictwa sporządzonego w dniu 18 stycznia 2016 r. w formie aktu notarialnego (Rep. A Nr "[...]") wynika, że I. S. udziela pełnomocnictwa swojej matce do zbycia jej udziałów
w nieruchomości oraz składania wszelkich oświadczeń woli i wiedzy oraz wniosków, jakie w związku z tą czynnością mogą się okazać konieczne przed urzędami administracji państwowej i samorządowej, urzędami skarbowymi i innymi instytucjami
w sprawach związanych z przedmiotową nieruchomością (pkt 2). Skarżąca została również upoważniona do odbioru przesyłek i korespondencji w wyżej opisanej sprawie (pkt 3).
Z treści pełnomocnictwa wynika więc, że K. S. była upoważniona do działania
w imieniu córki w niniejszej sprawie, bowiem sprawa dotyczy nieruchomości oznaczonej nr dz. "[...]". Przyjmując oświadczenie Skarżącej, że nie ma ona jednak umocowania do działania w przedmiotowej sprawie, Starosta pismem z 30 października 2020 r. poinformował I. S. o wszczęciu postępowania oraz poinformował ją, że strona zamieszkała za granicą ma obowiązek wskazać pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju lub złożyć wniosek albo wyrazić pisemną zgodę na dokonywanie doręczeń w formie dokumentu elektronicznego. Pismo to zawierało pouczenie, że niewskazanie pełnomocnika do doręczeń lub niewyrażenie zgody na dokonywanie doręczeń pism w formie elektronicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia pisma będzie skutkowało pozostawieniem pism w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Niniejsze pismo zostało doręczone I. S. w dniu 1 grudnia 2020 r., w miejscu jej pobytu tj. "[...]", Australia, natomiast I. S. odpowiedziała na nie dopiero w dniu 23 kwietnia
2021 r. (data wpływu pisma do organu), jako pełnomocnika do doręczeń i tak wyznaczając swoją matkę. W toku całego postępowania przed organem odwoławczym I. S. była zatem reprezentowana przez matkę, nie korzystając jednak z przysługującego jej prawa czynnego udziału w postępowaniu. Podkreślić również należy, że "naruszenia zasady czynnego udziału strony, które miało wpływ na wynik sprawy i które uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji z tego powodu, to naruszenie uprawnień strony, które powoduje, że wydana została decyzja o odmiennej treści niż gdyby została wydana po przedstawieniu swojego stanowiska przez stronę. Innymi słowy, do tego rodzaju naruszenia dochodzi, gdy strona zostaje pozbawiona możliwości wyrażenia stanowiska, które miałoby wpływ na wynik sprawy (m.in. wyrok NSA z 27 października 2021 r., sygn. akt III OSK 4262/21, dostępne w CBOSA). Co więcej, w judykaturze prezentowane jest jednolite stanowisko, że zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. jest zasadny tylko w sytuacji, gdy strona wykaże, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 212/21, oraz wyrok NSA z 15 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1454/18, dostępny w CBOSA). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca, ponieważ ziściły się wszystkie przesłanki uprawniające organ do wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania
z nieruchomości Skarżącej i jej córki.
Nadto wskazać pozostaje, że prawidłowo Wojewoda uchylił pkt 2 decyzji organu I instancji, stanowiący, że "ostateczna decyzja stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej; wpisu dokonuje się na wniosek starosty, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej" i umorzył w tym zakresie postępowanie. Podzielić należy stanowisko organu, że brak jest podstaw do powielania w sentencji decyzji treści przepisów mających bezwzględnie obowiązujący charakter, skoro art. 124 ust. 7 u.g.n. wprost stanowi, że decyzja ostateczna, o której mowa w ust. 1, stanowi podstawę do dokonania wpisu w księdze wieczystej. Wpisu dokonuje się na wniosek starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, lub organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli zezwolenie było udzielone na wniosek tej jednostki.
Mając na uwadze powyższe okoliczności i stwierdzając, że decyzja organu
II instancji wydana została w oparciu o właściwie ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa, Sąd na podstawie
art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło