I GSK 967/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-17

Skład orzekający: Piotr Pietrasz, Henryk Wach, Izabella Janson

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy (ZUS) prawidłowo odmówił zwolnienia z obowiązku opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, jeśli płatnik składek twierdzi, że złożył wniosek w ustawowym terminie, a organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia faktu złożenia wniosku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną ZUS, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu. Sąd I instancji zasadnie wskazał na naruszenie przepisów postępowania przez ZUS, który nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy płatnik składek złożył wniosek o zwolnienie z opłacenia składek w ustawowym terminie. Brak takiego postępowania narusza zasadę prawdy obiektywnej i zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej.
Stan faktyczny
Spółka cywilna złożyła wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne za marzec, kwiecień i maj 2020 roku. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) odmówił zwolnienia, twierdząc, że wniosek nie został złożony w ustawowym terminie do 30 czerwca 2020 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję ZUS, wskazując na brak wystarczającego postępowania wyjaśniającego ze strony organu co do faktu złożenia wniosku. ZUS wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia NSA Henryk Wach Sędzia del. WSA Izabella Janson (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 maja 2021 r., sygn. akt I SA/Rz 271/21 w sprawie ze skargi [...], [...]- wspólników [...] s.c. [...],[...] na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do zwolnienia z opłacenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 27 maja 2021r., sygn. akt I SA/Rz 271/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a.") uwzględnił skargę [...] s.c. z siedzibą w [...] (dalej też: "strona", "wnioskodawca") i uchylił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej też: "organ", "ZUS") z [...] grudnia 2020r., nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do zwolnienia z obowiązku opłacania należności z tytułu składek należnych za marzec, kwiecień i maj 2020 roku. WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał na następujący stan faktyczny: W dniu 1 grudnia 2020r. wpłynął do ZUS Oddział w [...] wniosek (RDZ) o zwolnienie z obowiązku opłacenia należności z tytułu składek za marzec, kwiecień i maj 2020r., złożony przez [...] (wspólnika spółki cywilnej) w imieniu strony, z datą wypełnienia [...] kwietnia 2020r. Decyzją z [...] grudnia 2020r., nr [...], ZUS odmówił wnioskodawcy prawa do zwolnienia z opłacenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za miesiące: marzec, kwiecień i maj 2020r. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 31zq ust. 1 ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r., poz. 1842 ze zm., dalej: "ustawa COVID".), wniosek o zwolnienie z obowiązku opłacania należności z tytułu składek, o których mowa w art. 31zo, płatnik składek przekazuje do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie później niż do dnia 30 czerwca 2020r. W związku z powyższym organ stwierdził, że stronie nie przysługuje prawo do zwolnienia z opłacania należności na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za wnioskowane miesiące. [...] i [...] prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej [...] s.c. wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. WSA uwzględnił skargę. W pierwszej kolejności wskazał, że w treści zaskarżonej decyzji ZUS nie powołał się na procedowanie w zakresie wniosku złożonego przez stronę w kwietniu 2020r. o zwolnienie ze składek, złożonego wraz z "reklamacją". Na kwestie związane z wnioskiem organ powołał się dopiero w odpowiedzi na skargę, jako na argument o nieposiadaniu przez skarżącą potwierdzenia złożenia wniosku w kwietniu 2020r. Podniósł, że ZUS przyjmując, że strona nie złożyła wniosku w ustawowym terminie, odmówił przyznania jej zwolnienia. Tak więc załatwił sprawę merytorycznie, pomijając całkowicie jej procesowy aspekt. WSA podniósł, że z przytoczonej przez ZUS argumentacji wynika, że wobec twierdzeń strony, zawartych w piśmie z [...] listopada 2020r., stanowiącym "reklamację", odnośnie złożenia wniosku o zwolnienie ze składek, zainicjowano i przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, w rezultacie którego nie stwierdzono złożenia wniosku o zwolnienie w kwietniu 2020r. WSA wskazał, że samo stwierdzenie organu, odnośnie poczynionych we własnym i w istocie nieznanym zakresie wyjaśnień, co do niezłożenia wniosku, niepoparte żadnymi konkretnymi i weryfikowalnymi ustaleniami, uznać należy za niewystarczające. Dalej zauważył, że złożenie przez [...] - wspólnika spółki cywilnej wniosków o zwolnienie w sprawach dotyczących jej i spółki cywilnej wskazuje, że w kwietniu 2020r. była ona (bądź osoba działająca w imieniu spółki cywilnej) przed siedzibą organu i składała wnioski w swoim imieniu i spółki cywilnej. To zaś uprawdopodabnia możliwość złożenia wniosku w sprawie dotyczącej również spółki cywilnej. W tej sytuacji wykluczenie jego złożenia wymaga dalej idących czynności weryfikacyjnych, niż tylko samo stwierdzenie, że to na wnioskodawczyni spoczywa ciężar wykazania faktu złożenia wniosku. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w skardze kasacyjnej zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozstrzygnięcie skargi poprzez jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W skardze kasacyjnej złożono też oświadczenie o zrzeczeniu się rozpoznania sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 31zo w związku z art. 31 zp ust. 1 pkt 1 ustawy COVID-19 poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie na k. 3 uzasadnienia (co dodatkowo jest nieuzasadnione prawnie i logicznie sprzeczne z pozostałymi konstatacjami Sądu o czym oddzielnie poniżej), iż w stanie faktycznym niniejszej sprawy brak wniosku skarżącej powinien wywołać skutek w postaci odmowy wszczęcia postępowania. W tym zakresie organ zarzuca, iż żądanie strony skierowane do organu - czego Sąd niezasadnie nie zauważa - dotyczyło zajęcia stanowiska przez organ co do zwolnienia z opłacania składek - taki był więc przedmiot postępowania, to zaś w przypadku odmowy determinuje wydanie decyzji. Bezsprzecznie więc, przedmiotem postępowania określonym przez wnioskodawcę i rozumianym jako żądanie strony - którym organ, co oczywiste, był związany - było zwolnienie z obowiązku opłacenia składek za dane miesiące - gdyby więc organ nie wydał skarżącej decyzji co do tego przedmiotu, organ z pewnością spotkałby się z zarzutem ze strony Sądu o nie rozpoznaniu istoty sprawy, - także w kontekście powyższego zarzutu, niezasadne niedostrzeżenie przez Sąd iż sam wniosek i jego złożenie było ustawową przesłanką do uzyskania zwolnienia, a zatem brak wniosku powoduje konieczność odmowy zwolnienia, co musiało nastąpić w formie decyzji. Organ zwraca uwagę i zarzuca, iż wniosek strony i przedmiot postępowania (czyli "prawo do zwolnienia") przesądza konieczność wydania decyzji odmownej co do zwolnienia w sytuacji gdy warunki ustawowe (nie złożenie wniosku do dnia 30 czerwca 2020r.) nie zostały spełnione. II. Naruszenie prawa materialnego, a to art. 31 zq ust. 1 ustawy COVID-19 poprzez jego nie zastosowanie i nie dostrzeżenie przez Sąd, iż przy procedowaniu w przedmiocie zwolnienia z obowiązku opłacenia składek w przypadku odmowy zwolnienia następuje to w drodze decyzji. III. Naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy a to: - art. 7, art.77 § 1, art. 61 § 1 i § 3 i art. 104 k.p.a. (k. 5 uzasadnienia wyroku przedostatni akapit) poprzez niewłaściwą wykładnię - polegającą na przyjęciu, iż w niniejszej sprawie organ naruszył te przepisy ponieważ (niejako w domyśle) niezasadnie odmówił ulgi skarżącej w sytuacji nie wpłynięcia wniosku - przy czym w uzasadnieniu wyroku, poza ogólnym stwierdzeniem, nie ma żadnych motywów na czym rzekomo naruszenie tych przepisów polegało. Powyższe naruszenie i finalnie brak jego uzasadnienia przez Sąd bezsprzecznie miało wypływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji; - art. 75 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Sąd, iż strona w ocenie Sądu "uprawdopodobniła" złożenie swojego wniosku, w sytuacji gdy strona nie przedłożyła żadnego dowodu co do samego faktu złożenia wniosku, przy jednoczesnej prawidłowej konstatacji Sądu, iż wnioski mogły być składane nie tylko poprzez wrzucenie do skrzyni podawczej organu, ale także (k. 4 uzasadnienia - środkowy akapit) za pośrednictwem klasycznej formy czyli operatora pocztowego lub też nawet elektronicznie. Powyższe uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem wprost doprowadziło do uchylenia decyzji organu; - art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie - skoro bowiem Sąd orzekający miał wątpliwości co do "rzetelności" oświadczeń pracownika organu przedłożonych jako wydruki maili (konstatacja Sądu na k. 5 uzasadnienia) - a więc wydruku dokumentów elektronicznych organu - powinien był wezwać organ, przed wydaniem wyroku, do ewentualnego przedłożenia pisemnych oświadczeń tychże pracowników w oryginale. Sąd przed wydaniem wyroku nie wykonał tych czynności, a organ dopiero z uzasadnienia wyroku dowiedział się, iż Sąd kwestionuje dowody w postaci wydruków z poczty email i uznaje je za niewystarczające. Powyższe naruszenie - co oczywiste - także miało wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do uchylenia decyzji organu - vide k. 5 uzasadnienia wyroku. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] i [...] prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej [...] s.c. wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a strona również nie wniosła o jej przeprowadzenie. Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Kontrola dotyczy zgodności zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, która wykracza poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W sprawie niniejszej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) i rozpoznał skargę kasacyjną w podstawach w niej wskazanych. Przepis art. 174 p.p.s.a. stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w odróżnieniu od Sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej konieczne jest podkreślenie, że ze względu na to, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2009r., sygn. II FSK 1688/07; wyrok dostępny: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "cbois"). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej, czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z 13 listopada 2014r., sygn. I OSK 1420/14; cbois). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Należy również podkreślić, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z 26 października 2009r., sygn. I OPS 10/09 (cbois). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015r., sygn. II GSK 2140/13; cbois), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012r., sygn. I FSK 1679/11; cbois). Do Naczelnego Sądu Administracyjnego nie należy jednakże wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z 13 listopada 2007r., sygn. I FSK 1448/06; cbois). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. wyroki NSA z 19 marca 2014r., sygn. II GSK 16/13 i 17 lutego 2015r., sygn. II OSK 1695/13; cbois). Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. W odniesieniu do podstawy kasacyjnej opisanej w treści art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podkreślić należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, autor skargi kasacyjnej powinien wykazać, że Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, że Sąd, stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Stawiając zarzut oparty na przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien zaś nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji, który to związek przyczynowy nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (vide: wyrok NSA z 15 grudnia 2010r., sygn. akt II FSK 1333/09). Oznacza to, że podstawą skargi kasacyjnej nie może być każde uchybienie przepisom postępowania, a jedynie takie, które odbiło się na wydanym rozstrzygnięciu. Z uwagi na związanie granicami skargi kasacyjnej, zarzuty i ich uzasadnienie powinny zatem być ujęte precyzyjnie. Z tego powodu wprowadzono wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Poczynienie powyższych uwag jest o tyle niezbędne, że w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna została skonstruowana w sposób nieuwzględniający wszystkie wskazane wyżej wymogi. W złożonej skardze kasacyjnej powołano zarzuty w oparciu o obydwie wyżej wymienione podstawy. Skarżący kasacyjnie ZUS postawił zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Z uwagi na to, że w skardze kasacyjnej złożonej w sprawie, jej autor oparł swoje zarzuty na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a., jako pierwszy winien podlegać rozpoznaniu zarzut naruszenia przepisów procesowych, ponieważ tylko do prawidłowo ustalonego stanu fatycznego można trafnie zastosować przepisy prawa materialnego. Jednakże uwzględniając treść podniesionych zarzutów oraz z uwagi na ich komplementarny charakter Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że winny one zostać rozpoznane łącznie. Należy zauważyć, że podstawą wydania zaskarżonego wyroku był przepis at. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd I instancji zarzucił organowi jedynie brak przeprowadzenia postępowania administracyjnego w zakresie wyjaśnienia, czy strona złożyła - jak twierdzi stosowny wniosek dotyczący zwolnienia ze składek złożyła bezpośrednio do organu poprzez wrzucenie pisma do skrzynki. Sąd I instancji uznając, że ZUS odmawiając przyznania stronie zwolnienia, z uwagi na niestwierdzenie wpłynięcia jej wniosku dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego: art. 7, art. 77 § 1, art. 61 § 1 i § 3 i art. 104 k.p.a. nakazał w ponownie przeprowadzonym postępowaniu, przede wszystkim przedstawić procedurę i przyjęte przez siebie rozwiązania, zgodnie z którymi odbywało się wnoszenie podań (wniosków) w formie pism procesowych, bezpośrednio do organu, w kwietniu 2020r., kiedy to obowiązywały szczegółowe ograniczenia związane z przeciwdziałaniem skutkom pandemii. Następnie organ zobowiązany został do wykazania, na podstawie jakich czynności weryfikacyjnych i przez kogo przeprowadzonych ustalono niewpłynięcie wniosku strony. Należy przy tym podkreślić, że konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie ustalenia faktu złożenia stosownego wniosku do przewidzianej do tego skrzynki jest oczywista w sytuacji, gdy organ administracji publicznej dopuszcza taką formę złożenia wniosku istotnego dla nabycia praw (czy zwolnienia z obowiązków) bez możliwości uzyskania urzędowego potwierdzenia złożenia takiego dokumentu w określonej dacie. Brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do najistotniejszej w sprawie okoliczności faktycznej (daty złożenia wniosku o zwolnienie z opłacania składek) narusza w sposób oczywisty: zasadę prawdy obiektywnej z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a.), zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.) zasadę informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych (art. 9 k.p.a.) i zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a. i art. 79a § 1 k.p.a.), Organ nie kierował się tymi zasadami. Zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia tych przepisów są nieuzasadnione. Sąd I instancji trafnie dostrzegając brak przeprowadzenia postępowania dowodowego co do istotnej okoliczności faktycznej nie dokonywał oceny ustaleń w tej kwestii pod kątem właściwej oceny materiału dowodowego, ani też sam w tej kwestii postępowania takiego nie mógł prowadzić. Stosownie bowiem do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Według natomiast art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Z powyższych norm prawnych wynika, że co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Dowód uzupełniający z dokumentów Sąd może przeprowadzić zarówno z urzędu, jak i na wniosek. Przeprowadzenie dowodu (dopuszczenie dowodu) ma formę postanowienia, które zapada na rozprawie; wpisuje się je do protokołu rozprawy bez spisywania odrębnej sentencji, ponieważ nie przysługuje na nie zażalenie. Postanowienie podlega ogłoszeniu i nie wymaga uzasadnienia. Dopuszczając dowód, Sąd powinien wskazywać, jakie okoliczności mają nim być stwierdzone" B. Dauter, "Komentarz do art. 106 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", LEX 2016). Nadto celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej lecz ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez Sąd administracyjny jest dopuszczalne wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód pozostaje w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu (por. wyroki NSA: z 6 października 2005r., sygn. akt II GSK 164/05; z 5 maja 2005r., sygn. II GSK 40/05). Jak wynika ze skargi kasacyjnej naruszenia omawianego przepisu organ upatruje w zaniechaniu wezwania, przed wydaniem wyroku, do ewentualnego przedłożenia w oryginale pisemnych oświadczeń jego pracowników przedłożonych jako wydruki maili. Tymczasem ustalenie takie prowadziłoby do ponownego ustalania stanu faktycznego, do czego, jak wskazano wyżej sąd administracyjny nie jest uprawniony, w szczególności poprzez instrument uzupełniającego postępowania dowodowego. Należy również wskazać, że Sąd I instancji, opierając swój wyrok na zarzucie naruszenia przepisów postępowania w zakresie nieustalenia istotnej w sprawie okoliczności faktycznej, nie dokonywał oceny prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego - art. 31 zq ust. 1 ustawy COVID-19, w szczególności w sposób wskazany w skardze kasacyjnej. Zatem nietrafne są zarzuty naruszenia tych przepisów - podniesione zarówno jako zarzut naruszenia prawa materialnego, jak i zarzut naruszenia przepisów postępowania. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a., jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosek strony o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie został uwzględniony, ponieważ w żaden sposób nie zostało wykazane, jakie niezbędne koszty postępowania kasacyjnego zostały poniesione przez stronę, która złożyła osobiście odpowiedź na skargę kasacyjną. Zgodnie z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok Sądu I instancji uwzględniający skargę. Do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do Sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w Sądzie (art. 205 § 1 p.p.s.a.). W okolicznościach niniejszej sprawy, w której strona nie poniosła kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym, a innych kosztów postępowania nie wykazała, brak było podstaw do uwzględnienia jej wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło