I SA/Gl 1212/21

WyrokWSA w Gliwicach2022-01-11

Skład orzekający: Agata Ćwik-Bury, Eugeniusz Christ, Bożena Suleja-Klimczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zobowiązany skutecznie podważył istnienie obowiązku abonamentowego, kwestionując autentyczność podpisu na wniosku rejestracyjnym i twierdząc, że dokonał wyrejestrowania odbiornika przed datą wskazaną przez wierzyciela?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie podważył skutecznie autentyczności podpisu na wniosku rejestracyjnym, a także nie wykazał, że dokonał wyrejestrowania odbiornika przed datą 21 grudnia 2018 r. W związku z tym, obowiązek abonamentowy istniał do tej daty. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem, z uwzględnieniem częściowego uwzględnienia zarzutu przez wierzyciela w odniesieniu do okresu od 21 do 31 grudnia 2018 r. oraz stycznia 2019 r.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Poczty Polskiej S.A. dotyczące zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Sprawa dotyczyła zaległości z tytułu opłat abonamentowych za używanie odbiornika telewizyjnego. Skarżący kwestionował rejestrację odbiornika w 1999 r., twierdząc, że nie składał wniosku i nie podpisał go, a także że dokonał wyrejestrowania odbiornika. Wierzyciel uznał częściowo zarzut nieistnienia obowiązku, ale w pozostałym zakresie utrzymał swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury, Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędzia WSA Bożena Suleja-Klimczyk (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę. M.G. (dalej: "skarżący", zobowiązany", "abonent") wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (dalej także: "Sądu") na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Katowicach (dalej także: "wierzyciela", "organu") z dnia [...] r. nr [...]. Wskazane rozstrzygnięcie zapadło w wyniku rozpoznania zażalenia skarżącego na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w Bydgoszczy z dnia [...]r., nr [...], oddalające zarzut nieistnienia obowiązku, który zobowiązany wniósł w sprawie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W.- [...] w W. (dalej także: "organ egzekucyjny") na podstawie tytułu wykonawczego datowanego na dzień [...]r. o numerze [...]. W ramach zaskarżonego postanowienia rozstrzygnięcie organu I instancji zostało uchylone w części dotyczącej oddalenia zarzutu nieistnienia obowiązku wskazanego w pozycji E48-49 ww. tytułu wykonawczego, a wierzyciel uznał go w odniesieniu do obowiązku wskazanego w pozycji E49 oraz częściowo w przypadku pozycji E48 za okres od 21 do 31 grudnia 2018 r., oddalając zarazem zarzut za okres od 1 do 20 grudnia 2018 r. W pozostałym zakresie rozstrzygnięcie z dnia [...]r. zostało w postanowieniu z dnia [...]r. utrzymane w mocy. Stan faktyczny niniejszej sprawy prezentuje się następująco. Ze znajdującej się w aktach sprawy uwierzytelnionej kserokopii wniosku o rejestrację odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego wynika, że w dniu 15 marca 1999 r. nastąpiło zgłoszenie do rejestracji telewizora ze wskazaniem personaliów (imię, nazwisko, adres) skarżącego. Pismem z dnia 18 sierpnia 2008 r. operator pocztowy, z uwagi na zmianę stanu prawnego, wystosował zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego [...] - w miejsce dotychczas obowiązującej imiennej książeczki abonamentowej nr [...]. Umieszczony w aktach wierzycielskich duplikat przedmiotowego zawiadomienia, wygenerowany z systemu teleinformatycznego Poczty Polskiej S.A., wskazuje, iż zostało ono skierowane do abonenta na adres tożsamy ze wskazanym we wniosku rejestracyjnym. Otrzymanie przez zobowiązanego upomnienia z dnia [...]r. nr [...], w którym wezwano go do zapłaty kwoty [...] zł tytułem nieuiszczonych opłat abonamentowych, zainicjowało wymianę korespondencji pomiędzy skarżącym a wierzycielem. W piśmie z dnia 6 grudnia 2018 r. abonent oświadczył, iż zarejestrował telewizor w 1994 roku w mieszkaniu przy ul. [...] w W., a po sprzedaży lokalu w 1999 roku dopełnił wszelkich formalności związanych z wyrejestrowaniem odbiornika i po dzień dzisiejszy nie posiada takowego w nowym miejscu zamieszkania. Jednocześnie przyznał, iż po upływie 19 lat nie dysponuje już żadnym dokumentem, który potwierdzałby wyrejestrowanie, wnosząc zarazem o sprawdzenie pod tym kątem archiwum Poczty Polskiej. Zauważył przy tym, iż przez prawie 20 lat nie otrzymał żadnego upomnienia ani ponaglenia o niezapłaconym abonamencie, podczas gdy wszelkie rachunki i podatki reguluje w terminie. Z odpowiedzi operatora pocztowego datowanej na dzień 11 lutego 2019 r. wynika, iż wierzyciel nie ma obowiązku informowania abonentów o zaległościach powstałych na skutek zaprzestania wnoszenia opłat abonamentowych. Ponadto w bazie danych nie odnotowano podnoszonego przez skarżącego faktu wyrejestrowania odbiornika w 1999 roku. W związku z tym zobowiązanego poproszono o przedstawienie ewentualnego dowodu na dokonanie takiej czynności, czego jednak nie uczynił, konsekwentnie podkreślając w kolejnych pismach, że nie miał obowiązku przechowywania dokumentu potwierdzającego wyrejestrowanie odbiornika przez 20 lat. Na dalszym etapie korespondencji zobowiązanemu przedstawiono m. in. kserokopię wniosku o rejestrację oraz zawiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Skarżący zaprzeczył jednak, by to on składał w dniu 15 marca 1999 r. zgłoszenie rejestracyjne, podważając autentyczność pisma, w tym podpisu (który na wniosku przyjął postać parafy). Organ z kolei zauważył, że formalności związanych z wyrejestrowaniem odbiornika dopełniono dopiero w dniu 30 stycznia 2019 r. za pośrednictwem strony internetowej operatora pocztowego. W przypadku zaś zakwestionowania autentyczności podpisu umieszczonego we wniosku o rejestrację, stwierdził, iż wyjaśnienie popełnionego nadużycia pozostaje po stronie podmiotu, którego dane są umieszczone na wniosku, zaś w przypadku zgłoszenia sprawy właściwym organom poprosił o poinformowanie Poczty Polskiej S.A. o podjętych krokach i końcowym postępowaniu. W odpowiedzi zobowiązany oświadczył, iż zgłosił sprawę na policję, wskazując zarazem numer sprawy. W związku z nieuregulowaniem przez skarżącego zaległości z tytułu opłaty abonamentowej, wystosowano względem niego w dniu [...]r. kolejne upomnienie o numerze [...] wzywające do uregulowania należności za kolejne okresy od stycznia 2014 r. do stycznia 2019 r. (łączna kwota należności głównej - [...] zł). Zakreślono w nim termin siedmiodniowy na dokonanie wpłaty, pouczając, że w razie nieuregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne w celu ich przymusowego ściągnięcia w trybie egzekucji administracyjnej. Tym razem jednak również nie uiszczono wymaganych kwot, w związku z czym wierzyciel wystawił w dniu [...]r. tytuł wykonawczy opatrzony znakiem [...], obejmujący łącznie 49 pozycji dotyczących opłat abonamentowych za okres od dnia 27 stycznia 2015 r. do dnia 31 stycznia 2019 r., wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami upomnienia. W związku z doręczeniem tytułu wykonawczego skarżący złożył pismo datowane na dzień 24 listopada 2020 r., w którym sformułował zarzut oparty na twierdzeniu, iż nigdy nie rejestrował odbiorników RTV, a dochodzone przez wierzyciela zaległości go nie dotyczą. Niezaskarżalnym postanowieniem z dnia [...]r. organ egzekucyjny zawiesił postępowanie prowadzone wobec abonenta na podstawie ww. tytułu wykonawczego ze względu na złożenie zarzutu w sprawie postępowania egzekucyjnego. Następnie za odrębnym pismem z tej samej daty przekazał wierzycielowi zarzut zobowiązanego celem jego rozpatrzenia. Postanowieniem z dnia [...]r. oddalono wniesiony przez skarżącego zarzut nieistnienia obowiązku. Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ w pierwszej kolejności zwrócił uwagę na ustawowe źródło obowiązku abonamentowego, spoczywającego na posiadaczach zarejestrowanych odbiorników radiowo-telewizyjnych. Wskazał, iż trwa on od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji, natomiast ustaje do dnia poprzedzającego zgłoszenie wyrejestrowania lub do miesiąca, w którym dopełniono w placówce pocztowej formalności związane z uzyskaniem zwolnienia od opłat abonamentowych bądź uzyskano je z mocy prawa w związku z ukończeniem 75. roku życia. Następnie wierzyciel stwierdził, iż zobowiązany dokonał rejestracji telewizora w dniu 15 marca 1999 r. w Urzędzie Pocztowym W. [...] na swoje dane. Po zgłoszeniu rejestracji skarżącemu wydano książeczkę radiofoniczną, którą w związku z wejściem w życie rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 187 z 2007 r., poz. 1342; dalej w skrócie: "rozporządzenie Ministra Transportu") zastąpił indywidualny numer identyfikacyjny. Z powołaniem na obowiązujące na przestrzeni lat przepisy rozporządzeń regulujące tę kwestię, organ zaznaczył, iż na użytkowników odbiorników RTV nałożono jednoznaczny obowiązek niezwłocznego powiadomienia właściwej placówki Poczty Polskiej o zmianie nazwiska, nazwy firmy, miejsca zamieszkania, siedziby, miejsca używania odbiorników, zagubienia lub zniszczenia dowodu rejestracji, czy o fakcie zaprzestania używania odbiorników. Na dzień wydania rozstrzygnięcia wierzyciel nie dysponował jednak dokumentem, który stanowiłby o dopełnieniu przez abonenta formalności związanych z aktualizacją danych adresowych bądź wyrejestrowaniem odbiorników przed datą 30 stycznia 2019 r., kiedy to zobowiązany dokonał takiego wyrejestrowania za pośrednictwem strony internetowej Poczty Polskiej S.A. W kontekście zaś negacji przez skarżącego okoliczności złożenia przez niego podpisu pod wnioskiem rejestracyjnym z dnia 15 marca 1999 r., organ zauważył, iż ocena popełnionego nadużycia nie leży w kompetencji operatora pocztowego, natomiast ciężar udowodnienia w zakresie podważenia autentyczności podpisu spoczywa na skarżącym jako podmiocie wywodzącym z tego faktu skutki prawne. Jednocześnie wierzyciel stwierdził, iż nie posiada informacji z komisariatu policji, w którym zobowiązany miał zgłosić zaistniałą sytuację, odnoszącej się do tego zawiadomienia. Prawidłowość scharakteryzowanego wyżej rozstrzygnięcia została przez abonenta podważona pismem z dnia 26 marca 2021 r., którego złożenie zainicjowało postępowanie zażaleniowe w niniejszej sprawie. Po raz kolejny oświadczył w nim, że nie wypełnił ani nie podpisał wniosku o rejestrację z dnia 15 marca 1999 r. Z tego też względu zakwestionował zasadność nadania mu indywidualnego numeru identyfikacyjnego oraz stwierdził, iż nie miał obowiązku informowania Poczty Polskiej o zmianie danych adresowych. Zwrócił także uwagę na napotkane problemy związane z wyrejestrowaniem odbiornika w 2019 r., a ponadto zarzucił organowi przekraczanie proceduralnych terminów na udzielanie odpowiedzi na jego pisma. W konsekwencji wniósł o zakończenie sprawy oraz anulowanie wszelkich roszczeń w stosunku do jego osoby. W związku z treścią zażalenia wierzyciel w dniu [...]r. wystosował wobec skarżącego wezwanie do okazania dokumentów wydanych np. przez Prokuraturę czy inne uprawnione organy w zakresie rozstrzygnięcia co do zakwestionowanego podpisu oraz kopii pisma wystawionego przez Naczelnika Urzędu Pocztowego stwierdzającego odmowę przyjęcia zgłoszenia wyrejestrowania odbiornika. W odpowiedzi abonent nadesłał skan pisma Naczelnika Urzędu Pocztowego, z którego wynikała niemożność dokonania w dniu 21 grudnia 2018 r. wyrejestrowania radioodbiornika z innej ulicy niż widniejąca w systemie. W kontekście zaś sprawy autentyczności podpisu zobowiązany wyjaśnił, iż zgodnie z uzyskaną przez funkcjonariusza policji informacją jest zobligowany do wskazania Poczcie Polskiej S.A. numeru sprawy - co już uczynił - natomiast dowody przedstawi w sądzie, ponieważ nie jest pewien, czy ma prawo przekazać je organowi. Z kolei ze względu na zapytanie organu egzekucyjnego o aktualny stan sprawy wierzyciel w ramach pisma z dnia 23 lipca 2021 r. poinformował, że w tytule wykonawczym z dnia [...]r. nr [...] względem pozycji E49 za styczeń 2019 r. poprzez wyrejestrowanie odbiorników nastąpiło wygaśnięcie zobowiązania, zaś pozycja E48 za grudzień 2018 r. zostaje ograniczona do kwoty [...]. Zaległości ujęte na pozostałych pozycjach za okres od stycznia 2015 r. do listopada 2018 r. pozostają natomiast do realizacji, podobnie jak koszty upomnienia w kwocie [...] zł. Powyższe okoliczności ujęto także w treści zaskarżonego postanowienia organu II instancji z dnia [...]r., W jego ramach, po rozpoznaniu zażalenia w niniejszej sprawie, dokonano częściowego uchylenia wydanego w I instancji rozstrzygnięcia i uwzględnienia zarzutu nieistnienia obowiązku w zakresie pozycji E48 (za okres od 21 do 31 grudnia 2018 r.) oraz 49 (za styczeń 2019 r.) tytułu wykonawczego. W pozostałym zakresie doszło natomiast do utrzymania w mocy kontrolowanego postanowienia. Częściowe uwzględnienie zażalenia wynikało z ujawnienia nieznanych dotychczas wierzycielowi okoliczności, w związku z okazaniem pisma o odmowie przeprowadzenia formalności wyrejestrowania odbiorników w dniu 21 grudnia 2018 r. Stąd też koniecznym stało się ponowne orzeczenie co do zarzutu nieistnienia obowiązku w zakresie pozycji E48-49 spornego tytułu wykonawczego. Aprobatę dla rozstrzygnięcia z dnia [...]r. w pozostałym zakresie wierzyciel obszernie argumentował, z powołaniem na ustawowe źródło obowiązku uiszczania opłat abonamentowych. W jego ocenie w postanowieniu I instancji zasadnie wskazano, iż skarżący dokonał rejestracji odbiornika telewizyjnego pod ówczesnym adresem zameldowania w W. (ul. [...]), czego dowód stanowi wniosek o rejestrację z dnia 15 marca 1999 r. Wykazanie podnoszonej przez abonenta kwestii nieautentyczności podpisu pod rzeczonym dokumentem leży z kolei po jego stronie, a organ nie jest zobowiązany do zasięgania w takiej sytuacji opinii biegłego grafologa. W kontekście wyrejestrowania odbiornika wierzyciel powołał się na przepisy oraz orzecznictwo sądowe, wskazując, iż to na zobowiązanym spoczywa ciężar udokumentowania nieistnienia obowiązku abonamentowego, a zatem powinien on przedłożyć dowód dokonania takiego wyrejestrowania. W niniejszej sprawie formalności związanych z wyrejestrowanie telewizora abonent dopełnił w dniu 30 stycznia 2019 r., przy czym w związku z niemożnością przyjęcia zgłoszenia w dniu 21 grudnia 2018 r. wierzyciel był zobowiązany uznać ten dzień jako właściwą datę zgłoszenia wyrejestrowania odbiornika. Odnosząc się następnie do podstawy nadania skarżącemu indywidualnego numeru identyfikacyjnego, organ zauważył, że przyporządkowano mu taki numer jako użytkownikowi odbiornika telewizyjnego, a zawiadomienie w tym przedmiocie przesłano na adres wskazany w czasie rejestracji odbiornika. Wierzyciel podkreślił przy tym, iż Poczta Polska S.A. nie dokonywała w ten sposób powtórnej rejestracji, a nadanie indywidualnego numeru identyfikacyjnego nie anulowało wcześniejszych wniosków rejestracyjnych, lecz stanowiło jedynie element przejścia do innego systemu rozliczania abonamentu i miało przede wszystkim walor techniczny. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach abonent stwierdził, iż tłumaczenia wierzyciela nie wyjaśniają sprawy rejestracji odbiornika RTV przez nieznaną osobę. Ponownie oświadczył, iż on tego nie dokonał. Ponadto przedłożył oświadczenie o prowadzeniu w okresie od listopada 2014 r. do maja 2019 r. wspólnego gospodarstwa domowego z teściem, wskazując to jako okoliczność skutkującą brakiem obowiązku uiszczania przez abonenta opłat abonamentowych. Pełnomocnik organu udzielił odpowiedzi na skargę pismem z dnia 19 sierpnia 2021 r., w którym wniósł o jej oddalenie w całości. Podtrzymał dotychczas prezentowane przez wierzyciela stanowisko w niniejszej sprawie, uzupełniając je w szczególności o ustosunkowanie się do okoliczności tworzenia przez skarżącego wspólnego gospodarstwa domowego z teściem. W tym kontekście wskazał, iż w takim przypadku osoba, która posiada uprawnienia do zwolnienia od opłat abonamentowych powinna dopełnić formalności rejestracji odbiorników radiofonicznych na swoje dane, natomiast osoba posiadająca takie odbiorniki – jak zobowiązany – powinna dokonać ich wyrejestrowania. Wówczas osoby w tym samym gospodarstwie korzystają ze zwolnienia. Organ nie natrafił jednak na ślad rejestracji odbiorników na dane teścia skarżącego wskazane w załączonym do skargi oświadczeniu, zatem uznano je za pozostające bez wpływu na prowadzone wobec abonenta postępowanie egzekucyjne. W toku postępowania sądowoadministracyjnego skarżący przedłożył pismo z dnia 6 października 2021 r., w którym odniósł się do odpowiedzi na skargę. Oprócz uprzednio złożonych oświadczeń wskazał w nim w szczególności, że kontaktował się z grafologiem w sprawie zbadania autentyczności podpisu pod wnioskiem rejestracyjnym, jednak do dokonania czynności potrzebuje oryginalnego dokumentu, którym nie dysponuje, a ponadto koszty ekspertyzy są dla niego bardzo wysokie, jednak w razie konieczności się jej podda, ponieważ jest pewny, że to nie jego pismo ani podpis. Pełnomocnik organu odpowiedział na ww. pismo zobowiązanego w dniu 17 listopada 2021 r., wyrażając przekonanie o nienaruszeniu przepisów postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Za powołaniem na judykaturę stwierdził także, że w sytuacji wykazania przez wierzyciela dokonania rejestracji odbiornika to abonent podnoszący nieistnienie obowiązku uiszczania opłat powinien wykazać z kolei wyrejestrowanie tych odbiorników. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.; dalej w skrócie: "P.u.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w szczególności przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 P.u.s.a.). Szczegółowy zakres przedmiotowy kontroli sądowoadministracyjnej został sformułowany w art. 3 § 2 P.p.s.a. Zgodnie z aktualnym brzmieniem, nadanym przez art. 7 ustawy z dnia 11 września 2019 r., zmieniającej P.p.s.a. (Dz. U z 2019 r., poz. 2070), które weszło w życie z dniem 30 lipca 2020 r., sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Wypada w tym względzie zauważyć, że przed nowelizacją przepis nie dopuszczał zaskarżenia postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. Aktualnie przepis nie przewiduje wyłączeń tego rodzaju. W niniejszej sprawie została złożona skarga na postanowienie wierzyciela w przedmiocie oddalenia zgłoszonych przez zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym zarzutów nieistnienia obowiązku, błędu co do zobowiązanego oraz wygaśnięcia obowiązku w całości albo części. Z racji tego, że wniesienie skargi nastąpiło po dacie wspomnianej wyżej nowelizacji, nie ulega wątpliwości, że jest ona dopuszczalna i jako taka podlega merytorycznemu rozpoznaniu przez tut. Sąd. Przystępując w dalszej kolejności do merytorycznej analizy niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że zarzuty w sprawie egzekucji administracyjnej stanowią podstawowy środek służący ochronie interesów zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym. Zgodnie z art. 33 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1427 ze zm.; dalej w skrócie: "u.p.e.a.") - wnosi się je do wierzyciela za pośrednictwem organu egzekucyjnego. Procedurę postępowania przy rozpatrywaniu zgłoszonych zarzutów regulują z kolei przepisy art. 34 u.p.e.a. Poprzez wniesienie zarzutu zobowiązany kwestionuje możliwość prowadzenia egzekucji, podważając prawidłowość tytułu wykonawczego, w stosunku do którego obowiązuje generalne domniemanie istnienia obowiązku oraz spełnienia wszystkich przesłanek dopuszczalności wszczęcia postępowania egzekucyjnego (por.: P. M. Przybysz, Komentarz do art. 33 u.p.e.a., [w:] P. M. Przybysz, Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, wyd. IX, WKP 2021). Jak stanowi art. 33 § 2 u.p.e.a., podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej może być: 1) nieistnienie obowiązku; 2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z: a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4, b) dokumentu, o którym mowa w art. 3a § 1, c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu; 3) błąd co do zobowiązanego; 4)brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane; 5) wygaśnięcie obowiązku w całości lub części; 6) brak wymagalności obowiązku w przypadku: a) odroczenia terminu wykonania obowiązku, b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej, c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b. Zaprezentowane wyżej przesłanki tworzą katalog zamknięty. Podstawą zarzutu w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego mogą być zatem wyłącznie konkretne zdarzenia i okoliczności wymienione w tym przepisie, a nie jakiekolwiek niezadowolenie zobowiązanego z poddania go egzekucji administracyjnej. Tylko zarzuty znajdujące oparcie w jednej z wymienionych przyczyn, podlegają rozpatrzeniu przez wierzyciela i następnie organ egzekucyjny w trybie określonym w art. 34 u.p.e.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1244/10; z dnia 3 grudnia 2013 r., z dnia 18 sierpnia 2015 r., sygn. akt II FSK 1688/13; z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt II FSK 2594/13). Jednocześnie należy zwrócić uwagę na obecny w judykaturze pogląd prawny, iż podstawy poszczególnych zarzutów wyłączają się wzajemnie (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3535/15), co oznacza, że nie można przywoływać jednej okoliczności jako podstawy dwóch lub więcej zarzutów. Nadto wymaga odnotowania, iż w aktualnym stanie prawnym, ukształtowanym w ramach nowelizacji postępowania egzekucyjnego w administracji z dnia 11 września 2019 r. (Dz. U. 2019 r., poz. 2070), która weszła w życie w dniu 30 lipca 2020 r., skuteczność wniesienia zarzutów nie jest już uzależniona od zachowania terminu siedmiodniowego, liczonego od daty doręczenia odpisu tytułu wykonawczego. Ten ostatni, zgodnie z dyspozycją art. 35 § 1 u.p.e.a., wpływa aktualnie jedynie na kwestię zawieszenia postępowania egzekucyjnego, które miało miejsce w niniejszej sprawie. Co warte podkreślenia, zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd nie jest ograniczony zarzutami podniesionymi w skardze, lecz zawsze pozostaje związany granicami sprawy rozpoznawanej przez organ. W przypadku zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym granice sprawy rozpoznawanej przez organ egzekucyjny wyznaczają wskazane przez stronę zobowiązaną zarzuty, o których mowa w art. 33 u.p.e.a. Sąd nie może objąć kontrolą innej sprawy niż ta, która była przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu egzekucyjnym (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2615/10). W analizowanej sprawie skarżący zgłosił zarzut nieistnienia obowiązku (art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a.). W swojej argumentacji w pierwszej kolejności konsekwentnie podnosił, iż nie składał wniosku o rejestrację odbiornika telewizyjnego z dnia 15 marca 1999 r., a zalegający w aktach wierzycielskich dokument wypełniła i podpisała inna, nieznana mu osoba. Na tę okoliczność nie przedstawił jednak żadnych dowodów ani w toku postępowania egzekucyjnego, ani też przed tut. Sądem. Tymczasem organ stoi na stanowisku, iż ciężar dowodu w zakresie podważenia autentyczności podpisu złożonego pod wnioskiem rejestracyjnym spoczywa na zobowiązanym i to on powinien podjąć w tym względzie odpowiednie czynności przed właściwymi organami oraz poinformować o ich rezultatach. Oprócz tego w toku postępowania abonent twierdził, iż podjął czynności związane z wyrejestrowaniem odbiornika RTV przy okazji zmiany miejsca zamieszkania, jednak obecnie nie dysponuje już na tę okoliczność dowodami z uwagi na znaczny upływ czasu. Wraz ze skargą złożył ponadto oświadczenie o prowadzeniu w okresie objętym spornym tytułem wykonawczym wspólnego gospodarstwa domowego ze swoim teściem, z czego wywiódł tezę, iż w związku z tym nie był zobowiązany do uiszczania opłat abonamentowych. Istota sporu w ramach niniejszego postępowania sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia postawionych wyżej kwestii, od których w dalszej kolejności zależy ocena prawidłowości kontrolowanego postanowienia w zakresie, w którym utrzymuje ono w mocy rozstrzygnięcie oddalające zarzut nieistnienia obowiązku dochodzonego w ramach kwestionowanego przez abonenta tytułu wykonawczego. Z kolei w części, w której wierzyciel skorygował wydane w I instancji rozstrzygnięcie, finalnie uwzględniając ww. zarzut, stanowiska stron postępowania pozostają względem siebie zbieżne. Chociaż w skardze nie podnoszono w tym względzie zarzutów, z racji konieczności dokonania kompleksowej kontroli legalności zaskarżonych do sądu administracyjnego aktów lub czynności, zaskarżone postanowienie podlega ocenie także i w tym zakresie. Prawidłowa wykładnia regulacji kształtujących obowiązek abonamentowy wymaga ich ujęcia w szerszej perspektywie historycznej. Pierwotnie opłaty za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych znalazły swoją podstawę prawną w art. 21 pkt 1 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o Komitecie do spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" (Dz. U. z 1960 r., poz. 307 ze zm.). W dniu 1 marca 1993 r. weszła z kolei w życie ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (t.j. Dz. U. z 2004 r., poz. 2531 ze zm.). Jej przepisy regulowały problematykę opłat abonamentowych oraz obowiązek rejestracji odbiorników – odpowiednio w art. 48 oraz art. 49. Ustawodawca skorelował wówczas obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. Nr 70, poz. 338), posiadacz książeczki radiofonicznej był obowiązany powiadomić urząd pocztowy m. in. o zaprzestaniu używania odbiornika. Z dniem 16 czerwca 2005 r. weszła w życie aktualnie obowiązująca ustawa abonamentowa (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1689 ze zm.), której przepisy - z racji braku istotnych dla rozstrzygnięcia przepisów intertemporalnych - zgodnie z zasadą bezpośredniego działania prawa znalazły zastosowanie nie tylko do zdarzeń mających miejsce po wejściu w życie nowej ustawy, lecz także do wszystkich sytuacji znajdujących się "w toku", które nie zostały jeszcze zakończone. Tym samym obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych ciążył zarówno na osobach, w stosunku do których powstał on w okresie od wejścia w życie ustawy abonamentowej, jak i na osobach, które w dniu wejścia w życie tej regulacji spełniały wymogi objęcia obowiązkiem abonamentowym, czyli posiadały zarejestrowany odbiornik RTV. Z powyższego wynika, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami poprzednich regulacji, bez jego późniejszego wyrejestrowania, stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z ustawy abonamentowej obowiązku uiszczania opłat za jego używanie, który w razie braku dobrowolnego spełnienia podlega przymusowemu wykonaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym. Następnie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 1 ustawy abonamentowej, przedmiotowe opłaty pobiera się w celu umożliwienia realizacji misji publicznej. Z art. 2 ust. 1 i 3 ustawy abonamentowej, na które powołano się w kwestionowanym przez skarżącego tytule wykonawczym, wynika z kolei, iż za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe, a obowiązek ich uiszczania powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji takiego odbiornika. Na mocy art. 2 ust. 2 przywołanej ustawy domniemywa się przy tym, że osoba, która posiada odbiornik RTV w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Po zarejestrowaniu odbiornika RTV uiszczenie opłaty abonamentowej stanowi obowiązek wynikający z mocy samego prawa, zatem dla jego realizacji nie jest konieczna konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego (por.: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt K 24/08, wyrok tut. Sądu z dnia 26 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 236/13). Jeżeli więc organ wykazał dokonanie rejestracji odbiornika RTV, to abonent podnoszący nieistnienie obowiązku uiszczania opłat powinien wykazać z kolei wyrejestrowanie tegoż odbiornika (por. wyroki tut. Sądu: z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 650/14; z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 518/14; z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Gl 376/13). Z zarysowanym wyżej stanowiskiem korespondują pozostałe regulacje zobowiązujące abonenta do powiadomienia urzędu pocztowego m.in. o zaprzestaniu używania odbiornika, zawarte w § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2005 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2005 r. poz. 1190), § 4 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2007 r. poz. 1342) oraz § 11 i 12 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1676; dalej w skrócie: "rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji"). Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, należy zauważyć, że znajdująca się w aktach sprawy uwierzytelniona kserokopia wniosku z dnia 15 marca 1999 r. potwierdza dokonanie w tej dacie rejestracji odbiornika telewizyjnego na dane skarżącego, ze wskazaniem jego ówczesnego adresu zameldowania. Zważywszy, że wnioskodawca utrzymuje, iż nie dokonał osobiście takiej rejestracji w 1999 r., a widniejący na wniosku podpis nie został przez niego złożony, należy podkreślić, iż to abonent, wnosząc zarzuty oparte na jednej z podstaw wymienionych w art. 33 § 1 u.p.e.a. powinien przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ nigdy nie powstał albo wprawdzie powstał, ale nastąpiło jego wygaśnięcie (por.: wyrok tut. Sądu z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt I SA/Gl 1361/20). Tymczasem zobowiązany nie podał żadnych konkretnych okoliczności przemawiających za tezą, że podpis na wniosku został sfałszowany. Poprzestał jedynie na wskazaniu sygnatury sprawy, pod którą zarejestrowano jego zawiadomienie w tym zakresie, lecz ani na etapie postępowania egzekucyjnego, ani też - pomimo wcześniejszych zapowiedzi - w toku postępowania przed tut. Sądem nie przedłożył jakiegokolwiek dowodu w tym przedmiocie. Nie zaprezentował dokumentów, z których mógłby wynikać rezultat zgłoszenia fałszerstwa odpowiednim służbom i to pomimo wystosowania przez wierzyciela w tym względzie wezwania celem skompletowania materiału dowodowego. Nie przedłożył także jakichkolwiek materiałów prywatnych, takich jak ekspertyza grafologiczna, której chęć przeprowadzenia wyraził w jednym z pism procesowych. Wypada w tym miejscu zgodzić się z organem, iż skoro ciężar udowodnienia podnoszonego przez skarżącego faktu rzekomego sfałszowania podpisu pod dokumentem rejestracyjnym spoczywa na nim samym, to wierzyciel nie jest zobowiązany do zasięgania opinii grafologa. Ponadto ciążące na organie obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego nie zwalniają strony z obowiązku współpracy w tym zakresie, zwłaszcza w kontekście dowodów mających na celu udowodnienie okoliczności, na które abonent się powołuje, a są sprzeczne ze stanem faktycznym wynikającym z dokumentów pozostających w dyspozycji organu. Zauważyć zarazem należy, że w ramach postępowania egzekucyjnego organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, w jakim czyni to w postępowaniu jurysdykcyjnym administracyjnym. Przemawia za tym specyfika postępowania egzekucyjnego, polegająca na jego przymusowym charakterze, a przede wszystkim wymogi szybkości oraz skuteczności wykonania określonych prawem obowiązków. W ocenie Sądu nie sposób zatem skutecznie czynić wierzycielowi zarzutu w zakresie sposobu prowadzenia przez niego postępowania dowodowego. W konsekwencji należy stwierdzić, iż fakt rejestracji odbiornika RTV w niniejszej sprawie został przez organ wykazany, natomiast zobowiązany temu skutecznie nie zaprzeczył. Nie tylko bowiem nie podważył w sposób prawnie doniosły autentyczności podpisu widniejącego pod wnioskiem o rejestrację odbiornika, lecz również nie udokumentował w jakikolwiek sposób, by przed datą 21 grudnia 2018 r. podejmował jakiekolwiek czynności w celu dokonania wyrejestrowania telewizora, co również podnosił w toku postępowania egzekucyjnego. Wymaga raz jeszcze podkreślenia, iż wykazanie faktu dokonania wyrejestrowania odbiornika RTV leży po stronie abonenta, ponieważ okoliczność ta służy obronie jego praw, a nadto – w sensie logicznym – nie jest zwykle możliwe udowodnienie okoliczności, której zaistnienie się neguje, tak jak to jest w przypadku organu kwestionującego fakt wyrejestrowania odbiornika (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1343/16). Niedokonanie skutecznego prawnie wyrejestrowania odbiornika RTV i nieuregulowanie zaległości z tytułu nieopłaconego abonamentu uzasadnia podjęcie czynności egzekucyjnych zmierzających do ich przymusowego ściągnięcia (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2018 r., sygn. akt I GSK 801/18). Z poczynionych w toku postępowania egzekucyjnego ustaleń wynika, iż skarżący dopełnił formalności związanych z wyrejestrowaniem dopiero w dniu 30 stycznia 2019 r., z wykorzystaniem strony internetowej Poczty Polskiej S.A. Z uwagi jednak na okoliczność, iż w toku postępowania zażaleniowego zobowiązany udokumentował, że chciał tego dokonać już w dniu 21 grudnia 2018 r., lecz w placówce pocztowej odmówiono mu dokonania czynności, co następnie potwierdzono na piśmie, wierzyciel słusznie jako moment ustania obowiązku abonamentowego w związku z wyrejestrowaniem telewizora przyjął wcześniejszą z ww. dat, co w dalszej konsekwencji skutkowało uwzględnieniem zarzutu w odniesieniu do okresu od 21 do 31 grudnia 2018 r. oraz miesiąca stycznia 2019 r. Ze zgromadzonych dokumentów nie wynika jednak, by takie czynności podejmowano już w 1999 roku, kiedy to skarżący miał zbyć lokal, w którym korzystał z zarejestrowanego wcześniej telewizora. Końcowo wymaga zbadania ewentualne zaistnienie po stronie zobowiązanego zwolnienia od opłat abonamentowych, na które skarżący po raz pierwszy powołał się w skardze w związku z tworzeniem gospodarstwa domowego wspólnie ze swoim teściem. W tym kontekście należy przywołać art. 2 ust. 5 pkt 1 ustawy abonamentowej, zgodnie z którym niezależnie od liczby odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych używanych przez osoby fizyczne w tym samym gospodarstwie domowym lub w samochodzie stanowiącym ich własność, uiszcza się tylko jedną z opłat. Gospodarstwem domowym, zgodnie z art. 2 ust. 6 ustawy abonamentowej, jest natomiast zespół osób mieszkających i utrzymujących się wspólnie albo jedna osoba utrzymująca się samodzielnie. Przywołana konstrukcja prawna potencjalnie mogłaby doprowadzić do uniknięcia przez zobowiązanego w sposób pośredni obowiązku uiszczania opłat abonamentowych. W tym celu koniecznym byłoby na wstępie ustalenie, czy faktycznie prowadził on ze swoim teściem we wskazanym okresie gospodarstwo domowe w rozumieniu zespołu osób mieszkających i utrzymujących wspólnie. Tego typu okoliczność potwierdzać mogą, tytułem przykładu, dowody potwierdzające wspólne opłacanie rachunków czy partycypowanie w kosztach utrzymania lokalu w czasie, w którym miało występować prowadzenie jednego gospodarstwa domowego. Cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko to dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95). Tymczasem jedynym dokumentem na potwierdzenie tej okoliczności jest oświadczenie, które nie może zostać uznane za wystarczające do potwierdzenia w sposób niebudzący wątpliwości, że prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego miało w tym przypadku miejsce. Nawet jednak w razie przyjęcia, że podnoszony przez abonenta skład osobowy gospodarstwa domowego jest prawdziwy, należy stwierdzić, iż warunkiem uzyskania takiego zwolnienia jest rejestracja odbiornika telewizyjnego przez podmiot, któremu ono przysługuje, przy jednoczesnym dopełnieniu formalności związanych z wyrejestrowaniem odbiornika w przypadku osoby zobowiązanej z mocy prawa do uiszczania opłat. Chociaż w żadnym z pism nadesłanych przez skarżącego nie wyrażono tego wprost, na podstawie analizy podanego w oświadczeniu numeru PESEL teścia abonenta można przyjąć, iż od 2015 roku był on z mocy prawa zwolniony z uiszczania opłat abonamentowych, w związku z ukończeniem 75. roku życia, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy abonamentowej. Chociaż w tym przypadku nie ma konieczności dokonywania formalnego zgłoszenia swoich uprawnień do zwolnienia (o czym stanowi art. 4 ust. 3a ustawy abonamentowej), to jednak nie stwierdzono na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, by osoba wskazana przez abonenta zarejestrowała odbiornik na swoje nazwisko. Jednocześnie, jak już nadmieniono wyżej, wyrejestrowanie odbiornika przez skarżącego stało się skuteczne od dnia 21 grudnia 2018 r., kiedy przystąpił on do dopełnienia stosownych formalności w placówce pocztowej. Oznacza to, że w okresie od stycznia 2014 r. do dnia poprzedzającego ww. datę abonent pozostawał zobowiązany do dokonywania opłat abonamentowych i nie korzystał ze zwolnienia. Podsumowując powyższe rozważania, należy stwierdzić, ze po pierwsze, przeprowadzając dowod z wniosku rejestracyjnego wierzyciel potwierdził, iż obowiązek abonamentowy w niniejszej sprawie powstał, natomiast skarżący nie podważył w sposób prawnie skuteczny autentyczności podpisu zamieszczonego na wskazanym dokumencie. Po drugie, pomimo spoczywającego na nim ciężaru dowodu, zobowiązany nie udokumentował, by przed datą 21 grudnia 2018 r. dokonywał wyrejestrowania odbiornika, zatem do tego dnia obowiązek abonamentowy pozostawał aktualny. Po trzecie, abonent nie wykazał podstaw do skorzystania ze zwolnienia w spornym okresie, zatem był on zobligowany do terminowego regulowania należności wynikających z dokonanej w dniu 15 marca 1999 r. rejestracji odbiornika telewizyjnego. Oznacza to, że w zakresie, w jakim zaskarżone postanowienie utrzymuje w mocy rozstrzygnięcie oddalające zarzut nieistnienia obowiązku, odpowiada ono prawu. Podobnie w części, w której doszło do uwzględnienia zarzutu, wierzyciel dokonał słusznej korekty, wynikającej z pozyskania nieznanych mu na wcześniejszym etapie faktów przemawiających za przyjęciem wcześniejszego momentu wyrejestrowania odbiornika przez skarżącego, a tym samym zakończenia trwania obowiązku abonamentowego. Dokonując kontroli legalności zakwestionowanego przez abonenta rozstrzygnięcia, Sąd doszedł zatem do wniosku, iż w całości spełnia ono wymogi stawiane przed z perspektywy wskazanego kryterium. Podniesione zaś w skardze i innych pismach zobowiązanego zarzuty uznano przy tym za nieznajdujące uzasadnienia w okolicznościach sprawy. W takim stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło