III SA/Gd 35/23

WyrokWSA w Gdańsku2023-04-14

Skład orzekający: Alina Dominiak, Jolanta Sudoł, Bartłomiej Adamczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sposób organizacji dowozu niepełnosprawnego dziecka do specjalistycznego przedszkola, polegający na wykorzystaniu środków komunikacji publicznej (pociąg, autobus) wraz z wynajętym samochodem i zapewnieniem opiekuna, stanowi wypełnienie obowiązku gminy wynikającego z art. 32 ust. 6 i art. 39a ust. 1 Prawa oświatowego, uwzględniając specyfikę niepełnosprawności dziecka?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sposób organizacji dowozu niepełnosprawnego dziecka do przedszkola, polegający na wykorzystaniu środków komunikacji publicznej z przesiadkami, nie stanowi wypełnienia obowiązku gminy. Obowiązek ten wymaga zapewnienia transportu "od drzwi do drzwi", uwzględniającego indywidualne potrzeby dziecka, jego wiek, specyfikę niepełnosprawności oraz zapewniającego bezpieczeństwo i komfort, a także minimalizującego czas podróży i ryzyko negatywnych skutków zdrowotnych. Finansowe aspekty organizacji transportu nie mogą przeważać nad dobrem dziecka.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na czynność Burmistrza Gminy Czersk dotyczącą zapewnienia dowozu jej niepełnosprawnemu dziecku do specjalistycznego przedszkola. Organ zaproponował dowóz środkami komunikacji publicznej (pociąg, autobus) z przesiadkami, z wynajętym samochodem na początkowym i końcowym odcinku trasy oraz z opiekunem. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wskazując na nieodpowiedniość proponowanego transportu dla dziecka z niepełnosprawnością sprzężoną (wzrokowo-ruchową). Sąd rozpoznał skargę, uwzględniając również stanowisko Rzecznika Praw Dziecka.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności i zasądził od Gminy Czersk na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant: Specjalista Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2023 r. przy udziale Rzecznika Praw Dziecka sprawy ze skargi A. L. na czynność Burmistrza Gminy Czersk z dnia 14 listopada 2022 r., nr [...] w przedmiocie zapewnienia dowozu niepełnosprawnego dziecka do specjalistycznego przedszkola 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności, 2. zasądza od Gminy Czersk na rzecz skarżącej A. L. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. A.L. (zwana dalej także "stroną", "skarżącą", "wnioskodawczynią") wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na czynność Burmistrza Gminy C. z dnia 14 listopada 2022 r. (nr DYR.414.62.2022) wydaną w przedmiocie zapewnienia jej niepełnosprawnemu dziecku - J.L. , dowozu do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w G.. Zaskarżona czynność została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 6 października 2022 r. A. L. złożyła w Urzędzie Miejskim w C. wniosek w sprawie dowozu dziecka niepełnosprawnego - syna J.L. (ur. ... r.) do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w S. w roku szkolnym 2022/2023, zaznaczając że prosi o objęcie dziecka dowozem samochodem (busem/autobusem) będącym w dyspozycji gminy C., od poniedziałku do czwartku (zajęcia odbywają się od godz. 9:00-14:00). Do przedmiotowego wniosku wnioskodawczyni załączyła kserokopię orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego dziecka, orzeczenie o niepełnosprawności oraz zaświadczenie Dyrektora Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w S.. W odpowiedzi na przedmiotowy wniosek Burmistrz C. pismem z dnia 14 listopada 2022 r. poinformował A.L. , że Gmina C. spełni obowiązek ciążący na niej na mocy art. 32 ust. 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 1082 ze zm. – dalej jako "u.p.o."), tzn. zapewni synowi wnioskodawczyni dowóz z wykorzystaniem środków komunikacji publicznej wraz z wynajętym samochodem oraz zapewni synowi osobę opiekuna podczas całego przejazdu do i z Przedszkola w G.-S., wskazując warunki tego dowozu: 1/ Dojazd: - wyjazd samochodem spod domu na dworzec PKP o godz. 6:00; - wyjazd pociągiem z C. godz. 6:10, przyjazd do T. godz. 7:21; - wyjazd z T. godz. 7:29, przyjazd do G. godz. 7:57; - przejazd samochodem z dworca PKP w G. do Przedszkola 8:05 - 8:30. 2/ Powrót: - wyjazd samochodem z Przedszkola do dworca PKP w G. godz. 14:00; - wyjazd pociągiem z G. godz. 15:01, przyjazd do T. godz. 15.25; - wyjazd z T. godz. 15.38, przyjazd do C. godz. 16.38; - przejazd samochodem z dworca PKP w C. do domu godz. 16:50. Jednocześnie organ wskazał, że jeżeli wnioskodawczyni zdecydowałaby się na dowóz syna we własnym zakresie, to organ proponuje zwrot kosztów przewozu, wyjaśniając, że do wyliczenia wysokości zwrotu przyjmuje się oprócz ilości przejechanych kilometrów również tzw. kilometrówkę, która aktualnie – dla aut o pojemności skokowej powyżej 900 cm - wynosi 0,8358 zł za 1 km (w najbliższym czasie ma ulec zmianie na 1,038 zł). Powyższą czynność Burmistrza Gminy C. z dnia 14 listopada 2022 r. A. L. , reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając organowi naruszenie: 1. prawa materialnego, tj.: - art. 32 ust. 6 u.p.o. poprzez jego niezastosowanie oraz błędne uznanie, iż wskazanie skarżącej publicznych środków transportu i zapewnienie opiekuna małoletniemu wyczerpuje dyspozycję tego przepisu i czyni zadość sformułowanemu w nim obowiązkowi gminy, - art. 32 ust. 6 w zw. z art. 39a ust. 1 u.p.o. poprzez błędną interpretację ww. przepisu, polegającą na wadliwym przyjęciu, że gmina może dowolnie decydować w jakiej formie winna wykonywać obowiązek wynikający z treści ww. przepisu, na skutek czego nie zapewniono małoletniemu J.L. przewozu specjalistycznym środkiem transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola specjalnego, pomimo że z przedłożonych przez stronę zaświadczeń lekarskich wynika wprost, że J.L. nie może korzystać z komunikacji publicznej; - art. 70 ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 69 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez ich niezastosowanie, a w efekcie naruszenie prawa małoletniego J.L. do nauki oraz prawa rodziców do wyboru szkoły; 2. przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 77 § 1 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. - dalej powoływanej jako: "k.p.a."), poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów, wyrażającej się w wadliwej ocenie uwarunkowań niepełnosprawnego małoletniego J.L. , nieuwzględnieniu przejawianych przez niego niepełnosprawności, wymagań nakreślonych w Orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego oraz posiadanych przez ww. przeciwskazań do podróżowania publicznymi środkami transportu, a także dowolnej interpretacji czasu dojazdu dziecka do przedszkola i z powrotem, przez uznanie, że czas ten jest jednakowy, podczas gdy poniższa analiza wskazuje, że jest to w sposób oczywisty niemożliwe; - art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku pełnego wyjaśnienia sprawy zgodnie ze stanem faktycznym oraz nieuwzględnienie słusznego interesu małoletniego J.L. , co skutkuje rażącą dyskryminacją sytuacji małoletniego względem pozostałych dzieci z Gminy C., na rzecz których realizowany jest dowóz dostosowanym środkiem transportu, a także marginalizacją społeczną małoletniego jako osoby niepełnosprawnej; - art. 7a k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie wykładni art. 32 ust. 6 u.p.o. na niekorzyść strony, podczas gdy o korzystności danej formy transportu powinno decydować stanowisko strony, wynikające z treści jej żądania, nie zaś dowolna ocena organu; - art. 11 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieodniesienie się organu do zarzutów formułowanych przez skarżącą, a w efekcie dokonanie skarżonej czynności wyłącznie w oparciu o własne stanowisko organu stojące w całkowitej sprzeczności z celem art. 32 ust. 6 u.p.o. mającego na celu niesienie pomocy osobom niepełnosprawnym, a także wszelkimi regułami moralności i etyki; - art. 10 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie stanowiska strony w zakresie wyboru preferowanej przezeń formy dowozu małoletniego (dostosowanej do jego uwarunkowań oraz szczególnych potrzeb), podczas gdy wybór sposobu realizacji omawianej powinności publicznoprawnej organu gminy jest pozostawiony rodzicom dziecka i to oni decydują jaki wariant dowozu dziecka wybrać, a jednym z wariantów przedstawionych przez organ gminy w formularzu wniosku jest dowóz busem; - art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - zwanej dalej "p.p.s.a."), poprzez wybiórcze zastosowanie się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 października 2022 r. i przyjęcie, że wystarczające dla spełnienia jego zaleceń będzie "dodanie" do środków przewozu małoletniego samochodu, podczas gdy Sąd expressis verbis orzekł, że małoletni powinien być zawożony do przedszkola wyłącznie samochodem lub specjalistycznym busem, a nie kilkoma środkami transportu - w tym autobusem i pociągiem; - art. 6 k.p.a. poprzez jego błędną interpretację i w efekcie wadliwe uznanie, iż niekorzystna sytuacja finansowa organu może stanowić podstawę do odmowy realizacji uprawnienia strony, podczas gdy obowiązki wynikające m.in. z art. 32 ust. 6 u.p.o. gmina musi realizować bez względu na obiektywne trudności i bez względu na to, czy posiada na ten cel odpowiednie środki. Mając na względzie wskazane zarzuty wniesiono o uwzględnienie skargi na czynność Gminy C. poprzez uznanie skarżonej czynności za bezskuteczną i zobowiązanie Gminy C. do pozytywnego rozpatrzenia wniosku złożonego przez skarżącą w postaci zapewnienia niepełnosprawnemu małoletniemu J.L. odpowiedniego przewozu specjalistycznym środkiem transportu do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w G.-S. wraz z opieką, a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika w sprawie według norm przepisanych, w wysokości 2.000 zł, za konsultację, przygotowanie skargi i dalszych pism oraz uczestnictwo w rozprawie, powiększonych o podatek VAT. W uzasadnieniu skargi na wstępie podkreślono, że w przypadku analogicznego wniosku skarżącej na rok 2021/2022 Wojewódzki Sądu Administracyjny w Gdańsku w dniu 6 października 2022 r. (sygn. akt III SA/Gd 120/22) orzekł na korzyść skarżącej i nakazał organowi zapewnienie adekwatnego dowozu dziecka do ww. Przedszkola w G.-S. w postaci samochodu lub busa dla osób niepełnosprawnych. Skarżąca wskazała, że z art. 32 ust. 6 oraz art. 39a ust. 1 u.p.o. wynika, że obowiązki gminy w zakresie zapewnienia niepełnosprawnym uczniom bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej placówki oświatowej mają charakter zobowiązania przemiennego, co oznacza, że realizacja przez gminę jednej z alternatywnych powinności skutkuje wypełnieniem wskazanego obowiązku, jednakże - co wymaga podkreślenia - wybór sposobu realizacji omawianej powinności publicznoprawnej organu gminy jest pozostawiony rodzicom dziecka i to oni decydują jaki wariant dowozu dziecka wybrać (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 79/21). Na gminie ciąży zatem obowiązek zapewnienia uczniowi o określonym typie niepełnosprawności, w tym niepełnosprawności sprzężonej, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do ośrodka umożliwiającego wypełnienie obowiązku szkolnego i obowiązku nauki. Przy tym nie musi to być ośrodek położony najbliżej, ani nie musi to być ośrodek publiczny. Wybór ośrodka nie stanowi uprawnienia gminy, lecz osób, do których należy podejmowanie decyzji w imieniu ucznia w wykonaniu konstytucyjnie gwarantowanego prawa do nauki i wyboru szkoły (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Po 853/20). Pomimo tego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w ww. wyroku podzielił pogląd, że zarówno wybór przedszkola, jak i sposobu realizacji obowiązku gminy w zakresie zapewnienia niepełnosprawnemu małoletniemu bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej placówki należy do rodziców J.L. , wykonujących gwarantowane mu prawo do nauki i wyboru szkoły, a w szerokim uzasadnieniu wskazał, że dowóz musi być dostosowany do możliwości psychofizycznych dziecka, to organ wydając kolejne stanowisko w dalszym ciągu proponuje dowóz łączony, składający się z pociągu i autubusu, a jedyną zmianą w stosunku do wcześniejszego stanowiska jest "dodanie" do propozycji organu dojazdu samochodowego na tą część trasy, którą wcześniej - według organu - małoletni miał pokonywać pieszo. Skarżąca podkreśliła, że małoletni J.L. jest dzieckiem z niepełnosprawnością sprzężoną ruchową, mózgowym porażeniem dziecięcym (pod postacią niedowładu spastycznego KKD, wodogłowia wrodzonego) i głębokim niedowidzeniem, a uszczegóławiając małoletni cierpi na hipotrofię nerwów wzrokowych (uszkodzenie nerwów wzrokowych rozwinięte po urodzeniu wskutek krwotoku do komór mózgu) i przy tego typu dysfunkcji brak jest jakiejkolwiek możliwości poprawy widzenia. Od lipca 2016 r. chłopiec nosi na stałe okulary korekcyjne +20 obuocznie. U małoletniego obserwuje się dysfunkcję układu przedsionkowego pod postacią niepewności grawitacyjnej i obniżonego napięcia mięśniowego - dysfunkcja ta powoduje, że chłopiec porusza się niepewnie, ma trudności z chodzeniem po nierównym podłożu, wspinaniem się, pokonywaniem przeszkód. Poruszanie się i ocenę przestrzeni utrudnia dodatkowo wspomniane zaburzone funkcjonowanie układu wzrokowego (niedowidzenie spowodowane uszkodzeniem nerwów, oczopląs), z uwagi na co małoletni wymaga asekuracji ze strony dorosłego w celu zapewnienia bezpieczeństwa poruszania się. Obecnie małoletni pozostaje pod stałą opieką okulisty, specjalisty chorób oczu, neurologa, lekarza specjalisty rehabilitacji medycznej, fizjoterapeutów, neurologopedy, logopedy, psychologa oraz terapeuty wzroku. Z uwagi na wyżej wymienione, jak też i inne dysfunkcje J.L. od września 2019 r. uczęszcza do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w S. i dzięki temu poczynił znaczne postępy w poszczególnych sferach rozwojowych (przejawia dłuższy czas koncentracji uwagi; stał się bardziej samodzielny w zakresie poruszania się oraz czynności samoobsługowych; jest spokojniejszy; lepiej odnajduje się w grupie; robi istotne postępy w zakresie komunikacji), a zatem dalsza kontynuacja edukacji i terapii małoletniego w ww. placówce jest konieczna, bowiem w przypadku jej zaniechania wszelki dotychczasowy trud włożony w rozwój małoletniego zostanie zaprzepaszczony. Podkreślić należy, że dziecko ze wskazanymi dysfunkcjami ma słabą tolerancję na wszelkie zmiany w jego codzienności, bowiem lubi utarte schematy postępowania. Z załączonych do skargi dokumentów (zaświadczeń lekarskich) wynika, że stan zdrowia dziecka nie pozwala na zmianę środków transportu w trakcie przewozu - małoletni chodzi niepewnie, z pomocą, pokonuje niewielkie odległości – a zatem istnieją medyczne przeciwwskazania do prowadzenia tego rodzaju dowozu. Z kolei w Orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego zespół orzeczniczy stwierdził, że "najważniejsze bariery środowiskowe mogące utrudniać funkcjonowanie chłopca to hałas i nadmiar bodźców w otoczeniu, powodujący przeciążenie sensoryczne". Skarżąca wskazał, że organ administracyjny nie ma możliwości negowania zaświadczeń lekarskich i nie ma wiedzy wystarczającej, by podważyć zasadność wskazywanego przez specjalistów sposobu dowozu (którzy wykluczyli publiczne środki transportu). Transport dziecka nie może być dla niego fizycznie i psychicznie szkodliwy, a do tego wpływać na faktyczne sparaliżowanie życia całej rodziny. Z powodu niedowidzenia orientacja przestrzenna i koordynacja ruchowa dziecka jest poważnie zaburzona; wykazuje on zwiększoną męczliwość oraz wzmożoną potrzebę snu z powodu wcześniactwa. Małoletni cierpi także na padaczkę, zatem wymaga stałego rytmu dobowego dnia, którego zachowanie staje się zupełnie niemożliwe przy założeniu iż małoletni miałby poruszać się publicznymi środkami transportu (znaczne opóźnienia pociągów, niejednokrotnie ich awarie, wydłużone podróże, zmienne rozkłady jazdy, duże nasilenie hałasu i bodźców, których powinien unikać). Przejazd publicznym transportem i brak możliwości snu podczas przewozu, z której obecnie korzysta dziecko podczas przejazdów z mamą, spowoduje przeciążenie dziecka skrajnie długim czasem podróży (5-6 godzin dziennie). Organ konsekwentnie wskazuje, że czas dojazdu specjalistycznym busem/samochodem jest taki, jak w przypadku komunikacji publicznej, pomija jednak chociażby fakt, iż podróż zaproponowanymi środkami transportu rozpoczynałaby się o 6:00, podczas gdy podróż samochodem może rozpocząć się o godz. 7:15 i powrót jest szybszy. Dla dziecka oznacza to, że musiałoby być budzone po godzinie 5:00. Organ nie uwzględnia bowiem, że dziecko z tak głęboką niepełnosprawnością nie ubierze się ani samo, ani sprawnie. Ponadto organ nie podejmuje także polemiki w zakresie, w którym strona wskazuje, że dziecko prawie niewidome, labilne emocjonalnie, z trudnościami w poruszaniu, w ortezach - nie jest fizycznie w stanie zmieniać środków transportu w przedstawionym przez organ czasie. Podkreślić należy, że obecność opiekuna nie będzie miała w tym zakresie znaczenia, ponieważ nie wpłynie na możliwości fizyczne i psychiczne dziecka. Zmuszanie osoby niepełnosprawnej, a tym bardziej dziecka, do tego rodzaju wysiłku, znacznie wykraczającego poza jego możliwości, nosi znamiona znęcania się. Nawet zdrowa osoba dorosła, realizując wskazany przez organ plan dnia, bez wątpliwości byłaby wyczerpana jego intensywnością. Co więcej, rozważania te są oderwane od faktu, że pogoda może dodatkowo powiększać trudności w poruszaniu, a także drastycznie wpływać na sposób funkcjonowania transportu publicznego. Organ pomija także to, że małoletni w przedszkolu nie odpoczywa, a realizuje naukę i terapie, do których musi być gotowy fizycznie. Skrajne niewyspanie i podejmowanie wysiłku fizycznego jeszcze przed rozpoczęciem przez niego zajęć uniemożliwią realną szansę na kontynuowanie terapii. Małoletni nie jest stabilny emocjonalnie; potrafi reagować wybuchami złości w sytuacjach pozornie błahych, także w przypadku nadmiernej ilości bodźców. Reaguje także w odpowiedzi na zachowania otoczenia, dźwięki z niego płynące czy zachowania otaczających go osób. Organ administracji w ramach podróżowania komunikacją miejską nie będzie w stanie zapewnić chłopcu niezbędnego spokoju i ciszy, braku reakcji ze strony ciągle zmieniającego się otoczenia czy też przestrzeni niezbędnej do wyciszenia się. Nie bez przyczyny małoletni, pomimo ogromnych kosztów i konieczności rezygnacji z pracy, jest od wczesnego dzieciństwa zawożony do przedszkola przez matkę. W samochodzie może się przespać i towarzyszą mu jedynie znajome bodźce. Choć niniejsza skarga w dużej mierze powinna skupiać się na rozważaniach prawnych, nie sposób pominąć, iż organ administracji próbuje nagle "wrzucić" prawie niewidome dziecko (+20 dioptrii), które nie potrafi samodzielnie się poruszać, do skrajnie nieodpowiedniego dla niego środowiska - ciągłego hałasu, rozmów ludzi, których nie zna i nie widzi, zmieniającej się pogody oraz stałej potrzeby pośpiechu. Dodajmy do tego, że chłopiec bardzo długo będzie musiał przemieszczać się w ortezach, ponieważ nie jest w stanie utrzymać odpowiedniej pionizacji ciała - podczas gdy w samochodzie mógłby siedzieć i zbierać siły przed nauką i terapiami. Mając powyższe na uwadze w ocenie skarżącej organ nie zastosował art. 32 ust. 6 u.p.o. i nie zapewnił niepełnosprawnemu J.L. przewozu specjalistycznym środkiem transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola specjalnego. Nie sposób bowiem przyjąć, iż gmina zapewnia jakąkolwiek formę transportu, skoro jej działanie ogranicza się do wskazania publicznych środków komunikacji. Nie można także przyjąć, iż gmina organizuje ww. transport, bowiem wskazane połączenia nie są dostosowane do dowozu dziecka lub dzieci do konkretnej placówki, a są istniejącymi już połączeniami pomiędzy poszczególnymi miejscowościami. Stwierdzić więc należy, że Gmina poprzez dokonane w sprawie czynności jednoznacznie samowolnie zwolniła się z obowiązku zapewnienia przejazdu, de facto ograniczając się do zapewnienia opiekuna i zwrotu kosztów przejazdu dziecka publicznym transportem. Gmina ww. przejazdu nie organizuje, gdyż nie ma żadnego wpływu na jego przebieg, oraz go nie zapewnia, ponieważ nie jest w stanie zagwarantować, że przejazd ten będzie odbywał się sprawnie, czasowo, codziennie, że zostanie niezmienny i będzie realizowany spod domu niepełnosprawnego do przedszkola. Dokonując zaskarżonej czynności organ dokonał szeregu naruszeń podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., bowiem mając do dyspozycji bogaty materiał dowody dokonał wadliwej jego oceny. Organ nie uwzględnił przejawianych przez dziecko niepełnosprawności, posiadanych przez nie przeciwskazań do podróżowania publicznymi środkami transportu, jak i wymagań nakreślonych w Orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Organ dokonał dowolnej oceny pojęcia "korzyść strony", a w efekcie nie zastosował art. 7a k.p.a. Tymczasem poprzez "korzyść strony" należy rozumieć optymalne dla niej rozwiązanie prawne spośród tych, które zarysowały się w trakcie wykładni przepisu - o tym, który wynik wykładni jest korzystny (a w razie kilku potencjalnie odpowiadających interesom strony sposobów interpretacji przepisów - najbardziej korzystny), powinno decydować stanowisko strony, wynikające z treści jej żądania lub wskazane w toku postępowania, nie zaś dowolna ocena organu. Ocena organu może doprowadzić do kilku możliwych rezultatów interpretacyjnych, dając organowi możliwość uznania różnych rezultatów za prawidłowe według własnego uznania, jednak w świetle przepisu art. 7a § 1 k.p.a. organ powinien uznać za jedynie słuszny ten rezultat, który da najkorzystniejsze dla strony rozstrzygnięcie. W realiach niniejszej sprawy należy bezspornie uznać, iż organ wybrał rozwiązanie dla strony najmniej korzystne, opierając swój wybór wyłącznie na przesłankach pozostających po stronie organu, a mianowicie rzekomej trudnej sytuacji finansowej gminy. Tymczasem art. 6 k.p.a. przewiduje zasadę praworządności, tj. obowiązku podejmowania przez organ działań na podstawie przepisów prawa. Zasada ta w istocie wyklucza wartościowanie stosowanych przez organ administracji publicznej norm prawnych ze względu na wartości pozaprawne, jak np. możliwości finansowe gminy, a co za tym idzie niekorzystna sytuacja finansowa organu nie może stanowić podstawy do odmowy realizacji uprawnienia strony, ponieważ obowiązki wynikające m.in. z art. 32 ust. 6 u.p.o. gmina musi realizować bez względu na obiektywne trudności i bez względu na to, czy posiada na ten cel odpowiednie środki. W efekcie organ dokonał naruszenia przepisów o znaczeniu generalnym, a mianowicie przepisów samej Konstytucji RP. Niewątpliwie bowiem obowiązek zapewnienia przez gminę przewozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły jest realizacją konstytucyjnego prawa do nauki (art. 70 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Zgodnie z przepisem art. 70 ust. 4 Konstytucji RP władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia. W tym celu tworzą i wspierają systemy indywidualnej pomocy finansowej i organizacyjnej dla uczniów i studentów. Warunki udzielania pomocy określa ustawa - Prawo oświatowe. W art. 1 pkt 6 i 7 tej ustawy ustawodawca wskazał na możliwość pobierania nauki we wszystkich typach szkół przez dzieci i młodzież niepełnosprawną, niedostosowaną społecznie i zagrożoną niedostosowaniem społecznym, zgodnie z indywidualnymi potrzebami rozwojowymi i edukacyjnymi oraz predyspozycjami, jak również opiekę nad uczniami niepełnosprawnymi przez umożliwienie realizowania zindywidualizowanego procesu kształcenia, form i programów nauczania oraz zajęć rewalidacyjnych. Organ odmawiając małoletniemu J.L. zapewnienia przewozu specjalistycznym środkiem transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola specjalnego naruszył tym samym jego konstytucyjne prawo do szkoły, jednocześnie dokonując jego dalszej marginalizacji jako osoby niepełnosprawnej. Skarżąca wskazała, że organ nie tylko pominął stanowisko wyrażane przez nią w toku sprawy, ale także Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku oraz innych organów, gdyż do Gminy z licznymi pismami wystąpili m.in. Rzecznik Praw Dziecka, Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych przy Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej, a stanowisko w ww. zakresie zajęło również Ministerstwo Edukacji i Nauki. Skarżąca zaznaczyła, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem wojewódzkich sądów administracyjnych oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. W przekonaniu strony skarżącej organ administracji wniósł w trakcie trwania aktualnego postępowania oczywiście niezasadną skargę kasacyjną w sprawie o sygn. akt III SA/Gd 120/22 jedynie po to, by móc wybiórczo zastosować zalecenia wynikające z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i odwlec w czasie konieczność realizacji swojego obowiązku, co jest moralnie niedopuszczalne i stanowi wyraz nadużycia prawa przez Gminę. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Gminy C. wniósł o jej oddalenie, wskazując że organ od początku podziela stanowisko zaprezentowane w skardze, iż zgodnie z art. 32 ust. 6 u.p.o. obowiązkiem Gminy C. – jeżeli takiego wyboru dokonają rodzice - jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom pięcioletnim i sześcioletnim bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, którym w rozumieniu tego przepisu dla J.L. jest Przedszkole dla Dzieci Niewidomych w oddalonym od C. o ponad 100 km G.-S. tj. przedszkola które zapewnia realizację zaleceń wskazanych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Zgodnie jednak z art. 39a ust. 1 u.p.o. obowiązki, o których mowa w art. 32 ust. 6 gmina spełnia poprzez zorganizowanie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci, we własnym zakresie albo poprzez zwrot rodzicom kosztów przewozu dzieci oraz rodziców. Wykładnia niniejszego przepisu prowadzi do wniosku, iż wybór konkretnej formy zorganizowania takiego transportu - w sytuacji gdy rodzice nie decydują się dowozić dziecka - leży w gestii Gminy. Organ wyjaśnił, że rozpatrując sprawę wziął pod uwagę, iż obecnie standardem jest, że pociągi są w pełni przystosowane do przewozu osób niepełnosprawnych - zob. art. 25 ust. 2 pkt 5 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym oraz art. 14 ust. 2 ustawy - Prawo Przewozowe, a także rozporządzenie (WE) nr 1371/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2007 r. dotyczące praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym oraz rozporządzenie Komisji (UE) nr 1300/2014 z dnia 18 grudnia 2014 r. w sprawie technicznych specyfikacji interoperacyjności odnoszących się do dostępności systemu kolei Unii dla osób niepełnosprawnych i osób o ograniczonej możliwości poruszania się (TSI-PRM). Nadto organ zaznaczył, że małoletni J.L. cały czas byłby w obecności opiekuna zapewnionego przez Gminę, który w razie takiej potrzeby służyłby wszelką pomocą i asekuracją (z załączonego do skargi pisma fizjoterapeuty mgr B.W. z dnia 9 grudnia 2022 r. wynika, iż "Jaś chodzi samodzielnie, na dłuższe dystanse potrzebuje wsparcia oraz chodzenie po schodach możliwe jest tylko z pomocą drugiej osoby bądź poręczy"). Z pomocą zapewnionego przez Gminę opiekuna małoletni może się przemieszczać pomiędzy środkami komunikacji publicznej a zapewnianym przez Gminę samochodem. Organ rozstrzygając przedmiotową sprawę miał także na uwadze treść Orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego J.L. z dnia 4 lipca 2022 r., w którym w punkcie 5 zaleceń opinii wskazano, że "J. powinien brać udział we wszystkich przedszkolnych aktywnościach: imprezach, wycieczkach i wyjściach poza teren placówki, jeśli nie ma przeciwwskazań lekarskich". Poprzez zapewnienie małoletniemu przez Gminę samochodu z domu na dworzec oraz z dworca do Przedszkola nie jest on narażony na pokonywanie pieszo dłuższych dystansów. Organ wziął pod uwagę, że długi czas trwania przewozu wynika z przyczyny obiektywnej tj. odległości Przedszkola od C. i w transporcie samochodowym nie trwałby znacząco krócej, zwłaszcza że transport samochodowy jest również uzależniony od warunków panujących na drodze (w szczególności w okresie zimowym), korków itp. czynników, które z natury rzeczy nie dotyczą pociągów. Organ zaznaczył, że powszechną praktyką jest, iż gminy w całej Polsce realizują przedmiotowy obowiązek dowozów również poprzez kupowanie biletów w regularnych transporcie publicznym, a potwierdzeniem zgodności z prawem takiej praktyki jest art. 5a ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z którym w przypadku nabywania przez gminę biletów miesięcznych dla dzieci w celu wykonania obowiązku zapewnienia przewozu z ustawy - Prawo oświatowe, uwzględnia się odpowiednie ulgi. Stosując wykładnię per analogiom z uwagi na literalnie takie same sformułowanie ww. przepisów ustawy należy dojść do wniosku, iż również względem dzieci z niepełnosprawnością gminy mogą organizować transport poprzez zakup biletów od przewoźników transportu zbiorowego. Odpowiadając na zarzuty skargi w postaci naruszenia przepisów postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 7a, art. 10, art. 11 k.p.a., organ zaznaczył, że rozpatrując wniosek z dnia 6 października 2022 r. działał wyłącznie na podstawie przepisów prawa tj. przepisów ustawy - Prawo oświatowe. Wykładnia art. 32 ust. 6 oraz art. 39a ust. 1 u.p.o. nie budzi bowiem wątpliwości, a zatem to Gmina, jako adresat normy wybiera faktyczny sposób zorganizowania przez siebie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci, a nie jak wskazał autor skargi rodzic. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a. z uwagi na treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 października 2022 r. (sygn. akt III SA/Gd 120/22) podniesiono, że zgodnie z tym przepisem orzeczenie sądowe wiąże w sprawie, w której zostało wydane tj. w zakresie wniosku o dowóz małoletniego do Przedszkola w roku szkolnym 2021/2022, natomiast niniejsze postępowanie jest odrębną sprawą, z odrębnym stanem faktycznym (np. organ dysponuje już innym orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego) i organ w żadnym razie nie może być związany ww. orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Jednocześnie organ zwrócił uwagę, że od tego wyroku została wniesiona skarga kasacyjna, która nie została rozpoznana. W przedmiotowej skardze kasacyjnej organ podniósł zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego tj. art. 32 ust. 6 i art. 39a ust. 1 u.p.o. przez błędną ich wykładnię polegającą na niezasadnym przyjęciu, iż zaproponowana przez Gminę C. forma dowozu do Przedszkola dla Dzieci w G.-S. małoletniego J.L. w okolicznościach rozpoznawanej na skutek wniosku z 2021 r. nie wypełnia obowiązku nałożonego na Gminę ww. przepisami ustawy. Uzasadniając swoje stanowisko Gmina C. wskazała, że Sąd I instancji na żadnym etapie swoich rozważań nie zwrócił uwagi do czego w istocie sprowadza się zaproponowana przez niego wykładnia zastosowana w niniejszym postępowaniu, która miała również znaczenie przy rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 października 2022 r., gdyż przy wykładni niniejszego przepisu przyjętej przez stronę w obu sprawach, Gmina C. winna 4 razy w tygodniu dla dyspozycji jedynie małoletniego J.L. wynająć przewoźnika - samochód dostosowany do przewozu osób niepełnosprawnych z kierowcą oraz dodatkowo wymaganym przez ustawę obligatoryjnym opiekunem. Z uwagi na fakt, że zajęcia w Przedszkolu trwają 6 godzin a podróż samochodem z C. do oddalonego o ponad 100 km G.-S. trwa około 2 godzin, to zarówno kierowca, jak i opiekun byliby w pracy przez te dni około 10 godzin, albowiem w trakcie zajęć małoletniego w Przedszkolu, Gmina C. w żaden inny racjonalny sposób nie byłaby w stanie tych osób wykorzystać. Ich powrót do C. w trakcie zajęć małoletniego nie byłby z jakiegokolwiek punktu widzenia racjonalny. W związku z czym te dwie osoby przez cały czas zajęć małoletniego faktycznie na niego by oczekiwały, co z punktu widzenia małej Gminy C. - zapewnienie takiego standardu dla jednego dziecka - w sposób jednoznaczny musiałaby się odbywać kosztem realizacji innych zadań publicznych, do których Gmina również jest zobowiązana. Ponadto w ocenie organu wykładnia art. 39a ust. 1 u.p.o. w zgodzie z art. 70 ust. 4 Konstytucji RP prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż wybór konkretnej formy zorganizowania takiego transportu (w sytuacji gdy rodzice nie decydują się dowozić dziecka) leży w gestii gminy, a skarżąca i Sąd całkowicie pomijają zasady określone m.in. w ustawie o finansach publicznych (art. 44), na podstawie których organy jednostek samorządu terytorialnego wykonując swoje czynności i realizując wydatki zawsze muszą mieć na uwadze i które sprowadzają się do uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów, w szczególności ustawowych. Ponadto z pola widzenia przy dokonywaniu wykładni art. 32 ust. 6 i art. 39a ust. 1 u.p.o. nie może umykać, iż Gmina jest zobowiązana zapewnić wszystkim swym mieszkańcom (uczniom) zgodnie z ustawą, powszechny i równy dostęp do wykształcenia, a wynajęcie jedynie dla J.L. specjalistycznego samochodu z kierowcą na codzienny ponad 100 km dojazd do Przedszkola oraz zapewnienie osoby opiekuna w sposób jednoznaczny spowodowałoby, iż nie mogłaby realizować innych zadań ustawowych, którymi jest obciążona również z zakresu szeroko pojętej oświaty czy pomocy dla osób niepełnosprawnych (na marginesie wskazano, że w latach szkolnych 2019/2020 oraz 2020/2021 Gmina C. na podstawie art. 32 ust. 7 u.p.o., pomimo braku ustawowego obowiązku, jednak w ramach posiadanych możliwości, zapewniała bezpłatny transport J.L. do ww. przedszkola w G.-S. poprzez zwrot rodzicom kosztów jego przewozu wraz z rodzicami). Z kolei w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego utrwalone jest, że art. 69 Konstytucji RP (jak również art. 70 ust. 4) wyraża normę programową, a nie prawo podmiotowe, tj. stwierdza istnienie obowiązków władzy publicznej do podejmowania stosowanych działań, zapewniających efektywną realizację wskazanych w nim zadań, odsyła jednak (podobnie jak art. 70 ust. 4) do ustawy zarówno jeśli chodzi o poziom zaspokajania potrzeb osób niepełnosprawnych, jak i przedmiot regulacji w tym zakresie. W pełni znajduje to wyraz w art. 81 Konstytucji, który przewiduje, że praw określonych w art. 69 Konstytucji można dochodzić w granicach określonych w ustawie. Mając na uwadze wszystkie ww. okoliczności, w szczególności fakt, iż przywołane powyżej przepisy Konstytucji stanowią tzw. normy programowe, które nie są na gruncie powszechnie przyjętej doktryny normami o charakterze reguł, które nadawałyby się do bezpośredniego zastosowania i z których wynikałyby bezpośrednio prawa podmiotowe należy dojść do wniosku, iż Gmina C. dokonała prawidłowej wykładni art. 32 ust. 6 i art. 39a ust. 1 u.p.o. i zaproponowana przez Gminę forma dowozu do Przedszkola dla Dzieci w G.-S. małoletniego J.L. , jak w piśmie z dnia 14 listopada 2022 r. z uwagi na obiektywne okoliczności występujące w niniejszej sprawie, wypełniła obowiązek ustawowy nałożony na Gminę ww. przepisami ustawy w ramach możliwości, którymi jako jednostka samorządu terytorialnego dysponuje. Pismem z dnia 28 lutego 2023 r. udział w toczącym się w niniejszej sprawie postępowaniu zgłosił Rzecznik Praw Dziecka, zarzucając zaskarżonej czynności naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 32 ust. 6 u.p.o. poprzez jego niezastosowanie oraz błędne uznanie, iż wskazanie skarżącej publicznych środków transportu i zapewnienie opiekuna małoletniemu wyczerpuje dyspozycję ww. przepisu i czyni zadość sformułowanemu w nim obowiązkowi gminy; - art. 32 ust. 6 w zw. z art. 39a ust. 1 u.p.o. poprzez błędną interpretację ww. przepisu, polegającą na wadliwym przyjęciu, że gmina może dowolnie decydować w jakiej formie winna wykonywać obowiązek wynikający z treści ww. przepisu, na skutek czego nie zapewniono małoletniemu J.L. przewozu specjalistycznym środkiem transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola specjalnego. Uczestnik postępowania na podstawie art. 146 § 1 pkt 1 p.p.s.a wniósł o uwzględnienie skargi na czynność Gminy C. poprzez uznanie skarżonej czynności za bezskuteczną. W uzasadnieniu wniosku zwrócono uwagę na charakter niepełnosprawności J.L. i wynikające z niej niedomogi małoletniego, odwołując się w całej rozciągłości do argumentacji przywołanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 6 października 2022 r. (sygn. akt III SA/Gd 120/22). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 259 - zwanej dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, tj. zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a więc także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest podgląd, że odmowa zapewnienia uczniom dojazdu do placówki oświatowej jest czynnością w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a zatem jest ona zaskarżalna do sądu administracyjnego (por. wyroki WSA: w Białymstoku z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Bk 270/17; w Szczecinie z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Sz 775/07; w Olsztynie z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Ol 149/08; w Warszawie z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 614/07 i z dnia 29 października 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 369/15). Przyjąć zatem należało, że zaskarżona w niniejszej sprawie czynność Burmistrza C. z dnia 14 listopada 2022 r. dotycząca zapewnienia niepełnosprawnemu dziecku – J.L. w roku szkolnym 2022/2023 bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola dla Dzieci Niewidomych w G.-S. z wykorzystaniem środków komunikacji publicznej, podlega kognicji tut. Sądu na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Podstawę prawną wydania zaskarżonej czynności stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 1082 ze zm. – dalej jako "u.p.o."). Zgodnie z art. 32 ust. 6 u.p.o. obowiązkiem gminy jest zapewnienie niepełnosprawnym dzieciom pięcioletnim i sześcioletnim oraz dzieciom objętym wychowaniem przedszkolnym na podstawie art. 31 ust. 2 bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższego przedszkola, oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej, innej formy wychowania przedszkolnego lub ośrodka rewalidacyjno-wychowawczego. Stosownie zaś do art. 39a u.p.o. obowiązki, o których mowa w art. 32 ust. 6 i art. 39 ust. 4, gmina spełnia poprzez zorganizowanie bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu dzieci, młodzieży i uczniów we własnym zakresie albo poprzez zwrot rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży i uczniów oraz rodziców. Zaznaczenia w tym miejscu wymaga, że – jak zostało uznane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym - obowiązki gminy w zakresie zapewnienia niepełnosprawnym uczniom bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej placówki oświatowej mają charakter zobowiązania przemiennego, co oznacza, że realizacja przez gminę jednej z alternatywnych powinności skutkuje wypełnieniem wskazanego obowiązku, jednakże - co należy podkreślić - wybór sposobu realizacji omawianej powinności publicznoprawnej organu gminy jest pozostawiony rodzicom dziecka i to oni decydują jaki wariant dowozu dziecka wybrać (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 79/21 oraz wyrok WSA w Poznaniu z dnia 31 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Po 770/21). W rozpoznawanej sprawie – jak wynika z akt sprawy – sposób realizacji obowiązku zapewnienia bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do przedszkola małoletniego J.L. został powierzony przez rodziców Gminie C., która w konsekwencji tego we własnym zakresie zobowiązana została do jego organizacji. W ramach tej powinności Gmina uznała, że wypełnienie ciążącego na niej obowiązku, o którym mowa w art. 32 ust. 6 u.p.o. stanowić będzie przewóz ww. dziecka na określonych odcinkach wynajętym samochodem oraz środkami komunikacji publicznej wraz z zapewnieniem mu w trakcie całej podróży opiekuna, przy czym podróż małoletniego J.L. na trasie C. – G.-S. – C. miałaby przebiegać w następujący sposób: wyjazd samochodem spod domu na dworzec PKP o godz. 6:00, a następnie wyjazd pociągiem z C. o godz. 6:10 i przyjazd do T. godz. 7:21 z przesiadką o godz. 7:29 do G.; następnie przyjazd do G. o godz. 7:57, skąd z dworca PKP w G. następować miałby przejazd do Przedszkola 8:05 - 8:30 (łączny czas podróży ok. 2:30h). Natomiast powrót dziecka zaczynałaby się o godz. 14:00 wyjazdem samochodu z Przedszkola na dworzec PKP w G., skąd o godz. 15:01 pociągiem następowałby przejazd do T. na godz. 15.25, a następnie po przesiadce na pociąg do C. o godz. 15.38 przyjazd do C. następowałby o godz. 16.38, skąd z kolei z dworca PKP w C. następowałby przejazd samochodem do domu na godz. 16:50 (łączny czas podróży ok. 2:50h). W ocenie skarżącej, jak również uczestniczącego w postępowaniu sądowoadministracyjnym Rzecznika Praw Dziecka, zaprezentowana powyżej przez Gminę C. forma organizacji bezpłatnego transportu do przedszkola małoletniego J.L. nie stanowi wypełnienia przez Gminę obowiązku wynikającego z art. 32 ust. 6 u.p.o. Stanowisko to, w okolicznościach faktycznych sprawy, Sąd w pełni podziela w rozpoznawanej sprawie. Zaznaczenia na wstępie wymaga, że tutejszy Sąd w wyroku z dnia 6 października 2022 r. (sygn. akt III SA/Gd 120/22), dokonując kontroli zaskarżonej czynności Burmistrza Gminy C. w przedmiocie zapewnienia wobec tego samego niepełnosprawnego dziecka - J.L. , jego dowozu do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w G. S. w roku 2021/2022, podzielił także stanowisko strony skarżącej, Rzecznika Praw Dziecka oraz uczestniczącego w tamtym postępowaniu Rzecznika Praw Obywatelskich, stwierdzając bezskuteczność zaskarżonej czynności. W ocenie Sądu orzekającego w rozpoznawanej sprawie, stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu ww. wyroku, pomimo zaproponowanej przez Gminę na rok 2022/2023 modyfikacji organizacji przejazdu ww. dziecka na odcinkach: dom – dworzec PKP w C. oraz dworzec PKP w G.– Przedszkole, należy podzielić i uznać za aktualne także w okolicznościach niniejszej sprawy. Zdaniem Sądu, oceniając zgodność z prawem zaskarżonej czynności należy odwołać się nie tylko do wykładni językowej art. 32 ust. 6 u.p.o., ale również do innych metod interpretacyjnych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 października 2020 r. (sygn. akt I OSK 1087/20), zgodnie z aktualną teorią wykładni prawa, nie istnieje czyste, abstrakcyjne znaczenie przepisu, które mogłoby być przyjęte bez jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych. Nawet pozornie proste przepisy wymagają bowiem dokonywania pewnych założeń i przyjmowania pewnych definicji i konkretnego rozumienia słów i kontekstów (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt III CZP 108/06, OSNC 2007/9/134, Biul.SN 2006/12). Teoretycy języka zgodnie bowiem wskazują, że ze względu na cechy języka prawnego, jego nieostrość, wieloznaczność, czy semantyczną otwartość, jego zależność od zmieniających się kontekstów pozajęzykowych, takich jak stosunki społeczne, ekonomiczne czy polityczne, akty twórczej interpretacji przepisów prawnych są wręcz nieuniknione. Koncepcja taka, modyfikująca zasadę clara non sunt interpretanda w zasadę interpretatio cessat in claris, sugeruje konieczność sprawdzenia, czy uzyskana jednoznaczność przepisu nie prowadzi do sprzeczności w systemie prawa lub czy nie burzy powszechnie akceptowanych społecznie wartości (por. M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Lexis Nexis 2002). Dodać też należy, że jednym z najmocniejszych argumentów świadczących o poprawności interpretacji jest okoliczność, że wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna dają zgodny wynik. W każdej zatem sytuacji, w której nasuwa się podejrzenie, że wynik wykładni językowej jest nieadekwatny, interpretator powinien go skonfrontować z wykładnią systemową i funkcjonalną (por. cyt. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r.). W jej uzasadnieniu wskazuje się, że nawet wtedy, gdy wykładnia gramatyczna prowadzi do jednoznacznego rezultatu i można byłoby poprzestać na wnioskach wynikających z paremii clara non sunt interpretanda oraz zaniechać stosowania dalszych reguł interpretacyjnych, w nowszym piśmiennictwie trafnie kwestionuje się ograniczanie wyłącznie do klaryfikacyjnej koncepcji wykładni prawa, zwłaszcza wtedy, gdy za przyjęciem odmiennej konkluzji przemawiają istotne argumenty funkcjonalne. Dokonując wykładni spornego w tej sprawie przepisu Sąd kierował się również koniecznością zapewnienia zgodności wyników tej wykładni z Konstytucją RP. Jak wskazał bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27 kwietnia 2022 r. (sygn. akt IV SA/Po 188/20), który to pogląd Sąd orzekający w sprawie podziela w całości, jakkolwiek "Trybunał Konstytucyjny nie ma monopolu" na stosowanie Konstytucji RP, niemniej jednak akt administracyjny musi być zgodny przede wszystkim z Konstytucją RP (por. R. Hauser, Wykładnia przepisów konstytucji w orzecznictwie sądów administracyjnych. Zagadnienia wybrane [w:] M. Smolak (red.) Wykładnia Konstytucji. Aktualne problemy i tendencje, Warszawa 2016, s. 79). Jedną z wyróżnionych przez naukę prawa form stosowania konstytucji przez sąd stanowi prokonstytucyjna wykładnia przepisów stosowanych w sprawie przed sądem (por. J. Trzciński, Znaczenie autonomicznej wykładni konstytucji na przykładzie orzecznictwa sądów administracyjnych, [w:] M. Smolak (red.) Wykładnia Konstytucji. Aktualne problemy i tendencje, Warszawa 2016, s. 56). W doktrynie akcentuje się jednocześnie tzw. domniemanie konstytucyjności ustaw, którego obalenie następuje dopiero wówczas gdy okaże się, iż nie ma możliwości przeprowadzenia takiej wykładni przepisów ustawy, która doprowadziłaby do jej zgodności z konstytucją. Wskazuje się przy tym, że jeżeli dzięki elastyczności języka przepisu istnieje możliwość, aby pojawiła się wykładnia w zgodzie z konstytucją, to treści przepisu nie można uznać za niekonstytucyjną. Jednocześnie znawcy problemu zauważają, że swoboda sądów administracyjnych w określaniu granic konstytucyjnych praw i obowiązków jest duża, a do podstawowych założeń przyjmowanych przez sądy administracyjne wykorzystujące konstytucję w interpretacji prawa administracyjnego należy zaliczyć założenie o możliwości wyprowadzenia praw jednostki wprost z konstytucji (por. M. Zirk-Sadowski, Tożsamość konstytucyjna sądów administracyjnych, [w:] M. Smolak (red.) Wykładnia Konstytucji. Aktualne problemy i tendencje, Warszawa 2016, s. 82). Stosując wykładnię zgodną z konstytucją sąd modyfikuje znaczenie istniejącego przepisu ustawy, tak aby doprowadzić do jego zgodności z konstytucją (por. A. Kabat, Bezpośrednie stosowanie Konstytucji w orzecznictwie sądów administracyjnych - uwarunkowania ustrojowe i aspekt orzeczniczy, ZNSA 2012 nr 2, s. 13). Podkreślenia wymaga, iż sąd nie narusza w ten sposób kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, gdyż formalnie zakwestionowany przepis w dalszym ciągu pozostaje w systemie prawnym (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, LexisNexis 2008, s. 23 i nast.; wyrok NSA z dnia 24 października 2000 r., sygn. akt V SA 613/00, OSP 2001/5/82 z glosą L. Leszczyńskiego; wyrok NSA z dnia 24 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1369/07; wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 3193/14; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 860/15). Stanowisko doktryny w tym zakresie, jest całkowicie spójne ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego, który wskazuje, że najwyższa moc prawna ustawy zasadniczej w hierarchicznie zbudowanym systemie prawa oznacza, że żadna norma prawna niższej rangi nie może być sprzeczna z normami konstytucyjnymi (zob. wyrok TK z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt K 14/07). Rodzi to nakaz interpretacji tekstów prawniczych w sposób eliminujący pozorną sprzeczność z Konstytucją (zob. wyrok TK z dnia 14 maja 2009 r., sygn. akt K 21/08). Dokonując zatem interpretacji art. 32 ust. 6, a także art. 39a ust. 1 u.p.o. należy mieć na uwadze, że obowiązek zapewnienia przez gminę dowozu niepełnosprawnego dziecka do szkoły czy przedszkola jest realizacją konstytucyjnego prawa do nauki (art. 70 Konstytucji RP). Zgodnie z przepisem art. 70 ust. 4 Konstytucji RP władze publiczne zapewniają obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia. W tym celu tworzą i wspierają systemy indywidualnej pomocy finansowej i organizacyjnej dla uczniów i studentów. Warunki udzielania pomocy określa ustawa. Co więcej, ponieważ przepis art. 32 ust. 6 i w konsekwencji art. 39a ust. 1 u.p.o. odnosi się do osób (dzieci) niepełnosprawnych, dokonując jego interpretacji należy mieć także na uwadze art. 69 Konstytucji RP stanowiący, że osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej. Nakaz ten należy niewątpliwie odnosić do obowiązku udzielania pomocy osobom niepełnosprawnym przez władze publiczne także w takich dziedzinach jak edukacja i także poprzez dążenie do znoszenia wszelkich możliwych barier w dostępie do edukacji uczniów niepełnosprawnych i w ten sposób wyrównywania szans edukacyjnych osób z niepełnosprawnościami. Mając powyższe na uwadze ułatwienie dojazdu do placówek wychowawczych (edukacyjnych) dzieci z niepełnosprawnościami należy zatem postrzegać - a w konsekwencji także realizować - z poszanowaniem i w zgodzie z konstytucyjną zasadą prawa do nauki oraz gwarancji dostępności do edukacji na zasadach równych szans dla wszystkich uczniów. Z tego też powodu zapewnienie przez gminę transportu dziecku niepełnosprawnemu do przedszkola czy szkoły, o którym jest mowa w art. 32 ust. 6 u.p.o. winno być rozumiane, jako zorganizowanie przez gminę takiego przejazdu dziecka niepełnosprawnego, który urzeczywistnia rzeczywistą realizację wskazanych powyżej zasad konstytucyjnych. Wypełnienie zatem omawianego obowiązku przez gminę – w czym niewątpliwie mieści się organizacja transportu i wybór jego formy - musi gwarantować, a zatem realizować w sposób efektywny (realny, pełny) wsparcie dziecka niepełnosprawnego w szczególnych i odnoszących się konkretnie do osoby danego dziecka działaniach edukacyjnych, wychowawczych i terapeutycznych, które to w przypadku małoletniego J.L. realizowane są w Przedszkolu Dla Dzieci Niewidomych w G.-S.. Organizacja przez gminę transportu dziecka niepełnosprawnego wraz z opiekunem w oparciu o art. 32 ust. 6 u.p.o. nie może w żadnym wypadku być realizowana z jakąkolwiek szkodą dla tego dziecka. Wskazana powinność gminy musi być zatem realizowana w takiej formie, która jest jak najbardziej odpowiednia i przyjazna dla dziecka niepełnosprawnego, biorąc pod uwagę zarówno wiek dziecka, jak również specyfikę konkretnie występującego u tego dziecka schorzenia (niepełnosprawności). Realizacja zatem obowiązku gminy określonego w art. 32 ust. 6 u.p.o. w zakresie zapewnienia niepełnosprawnemu dziecku transportu i opieki do wskazanej placówki edukacyjnej, to nie tylko formalne zapewnienie bezpłatnego transportu oraz opieki podczas przejazdu do takiej placówki (tutaj: przedszkola), ale także zapewnienie takiego transportu, który gwarantuje komfort, bezpieczeństwo komunikacyjne i opiekuńcze dziecka na całym odcinku drogi i w czasie całego przejazdu z domu do placówki (przedszkola), uwzględniające niewątpliwie indywidualne zdolności i potrzeby rozwojowe dziecka, w stosunku do którego ten obowiązek jest realizowany. Biorąc powyższe pod uwagę – w ocenie Sądu - w omawianej sprawie właściwe i należyte wypełnienie przez Gminę obowiązku, o którym w art. 32 ust. 6 u.p.o. oraz dyspozycji art. 39a ust. 1 u.p.o. winno polegać na takim zorganizowaniu transportu i związanej z nim na czas tego transportu opieki w odniesieniu do małoletniego J.L. , które uwzględnia indywidualne potrzeby tego dziecka, wynikające ze specyfiki jego niepełnosprawności, na którą wskazuje całokształt dokumentacji przedłożonej na potrzeby wniosku skarżącej, zarówno o dowóz dziecka w roku 2022/2023 z października 2022 r., ale także – znanej organowi z urzędu – związanej z wnioskiem o dowóz dziecka w roku 2021/2022, a w szczególności treści orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego oraz przedłożonych przez stronę zaświadczeń lekarskich czy opinii terapeutycznych. Z dokumentacji znajdującej się w przekazanych aktach sprawy – a także znanych Sądowi z urzędu ze sprawy o sygn. akt III SA/Gd 120/22 - w sposób bezsprzeczny wynika, że J.L. jest dzieckiem posiadającym niepełnosprawność sprzężoną - wzrokowo-ruchową, polegającą z jednej strony na bardzo słabym widzeniu (nosi okulary korekcyjne +20 obuocznie; dystans patrzenia jest bardzo krótki – z większej odległości ok. 2 m chłopiec lokalizuje tylko duże obiekty lub osoby, a jedynie niewielki dystans patrzenia 10-20 cm umożliwia dziecku dostrzeganie szczegółów), zaś z drugiej na trudnościach w sferze ruchowej i psychomotorycznej (chłopiec chodzi niepewnie i wyłącznie z pomocą osób drugich, pokonuje jedynie niewielkie odległości, samodzielnie przemieszcza się leżąc wokół własnej osi). Dziecko cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Cierpi na zaburzenia orientacji przestrzennej oraz koordynacji ruchowej i wzrokowo-ruchowej. Z uwagi na wcześniactwo dziecko charakteryzuje się zwiększoną męczliwością i potrzebą snu, natomiast w związku padaczką koniecznością zachowania stałego rytmu dnia. W ocenie Sądu już sama analiza wymienionych niepełnosprawności i schorzeń dziecka - w szczególności z uwagi na trudności pokonywania samodzielnie "na własnych nogach i o własnych siłach" znacznych odległości wskazanych w zaproponowanej przez organ formie zorganizowania transportu J.L. do przedszkola dla dzieci niewidomych - wskazuje, że tak zorganizowany przez gminę transport nie stanowi wypełnienia obowiązku zapewnienia (zagwarantowania) niepełnosprawnemu dziecku transportu do wskazanego przedszkola. Trudno bowiem uznać, że w przypadku dziecka niepełnosprawnego i mającego tak duże trudności z widzeniem i poruszaniem się jak J.L. , organizacja transportu obejmująca pokonywanie takich trudności jak konieczność przechodzenia po schodach pomiędzy peronami (czy też nawet – co można założyć - konieczność podbiegiwania w trakcie przesiadek z jednego środka transportu do drugiego, tak by zdążyć na planowy odjazd pociągu), czyni zadość obowiązkowi gminy zapewnienia sześcioletniemu i niepełnosprawnemu dziecku objętemu wychowaniem przedszkolnym transportu oraz opieki w jego drodze do przedszkola (w czasie przewozu do przedszkola), gwarantowanego przez ustawodawcę na mocy art. 32 ust. 6 oraz art. 39a ust. 1 u.p.o. W konsekwencji, w ocenie Sądu, przy wykładni art. 32 ust. 6 oraz art. 39a ust. 1 u.p.o. w omawianym przypadku należało mieć na uwadze, że J.L. powinien mieć zapewniony transport oraz opiekę na ten czas z uwzględnieniem jego trudności w samodzielnym poruszaniu się i dostrzeganiu przeszkód na pokonywanej trasie, a realizacja tego obowiązku w tym duchu powinna dotyczyć całej trasy dziecka do i z przedszkola (niejako "od drzwi do drzwi"). Ponadto, w omawianym przypadku należało wziąć pod uwagę także inne aspekty, dokonując oceny odpowiedniości (słuszności) oraz wyboru zorganizowanej przez Gminę C. formy zapewnienia niepełnosprawnemu J.L. transportu i opieki na czas jego przejazdu do przedszkola, codziennie od poniedziałku do czwartku z C. do G. i z powrotem. Przy organizacji transportu należało bowiem wziąć pod uwagę czas spędzany przez dziecko w podróży, który powinien być możliwie jak najkrótszy i dostosowany do psycho-fizycznych i emocjonalnych potrzeb dziecka, a także jego wieku. W tym kontekście - abstrahując od niepełnosprawności małoletniego J.L. - wybrany przez Gminę sposób organizacji jego dowozu do przedszkola budzi uzasadnione wątpliwości biorąc pod uwagę choćby konieczność bardzo wczesnej pobudki i wyjazdu 6-letniego dziecka do przedszkola (w przypadku proponowanych przejazdów środkami komunikacji publicznej – jak można założyć - jest to ok. godz. 5:30 rano; w przypadku niezależnej komunikacji samochodowej jest to ok. godz. 7:00). Ponadto, co było wyraźnie akcentowane przez stronę skarżącą, oferowany przez Gminę sposób dowozu dziecka do przedszkola jest nie tylko fizycznie niemożliwy czy też nader utrudniony dla J.L. jako dziecka o sprzężonej niepełnosprawności (tj. dziecka słabowidzącego z niepełnosprawnością ruchową), ale może doprowadzić do pogorszenia stanu jego zdrowia, a także do zaprzepaszczenia pozytywnych skutków procesu dydaktycznego, który realizowany jest wobec niego we wskazanym przedszkolu specjalnym. Wybrany przez Gminę sposób organizacji dowozu J.L. do przedszkola budzi zatem uzasadnione wątpliwości także z uwagi na możliwość regeneracji sił przez 6-letnie dziecko w czasie podróży, gdyż możliwość, a co za tym idzie też komfort snu dziecka diametralnie różni się w przypadku przejazdu samochodem bezpośrednio z domu do przedszkola i z powrotem, a przejazdem środkami komunikacji publicznej z przesiadką w każdą stronę. Niewątpliwie zatem w przypadku tak małego, a na domiar niepełnosprawnego dziecka przy organizacji jego przewozu do tak odległej placówki, powinna być także uwzględniona potrzeba jego snu, a co za tym idzie możliwość jak najpełniejszej realizacji tej naturalnej potrzeby, dającej dziecku możliwość w sposób jak najbardziej komfortowy odespania wczesnoporannego wstawania, ale także wypoczynku i regeneracji sił po pracy, którą dziecko niewątpliwie wykonuje uczestnicząc w zajęciach dydaktyczno-terapeutycznych w przedszkolu. Małoletni J.L. potrzebuje spokoju, komfortu dojazdu do i z przedszkola, tak by mógł czynnie i w sposób jak najbardziej efektywny uczestniczyć w zajęciach prowadzonych w Przedszkolu dla Dzieci Niewidomych w G.-S.. Należy także zwrócić uwagę, że w przypadku tak znacznego odcinka trasy – w sytuacji, gdy organizacja transportu przewiduje przesiadki i zmiany środka lokomocji - ryzyko niepunktualności środków komunikacji publicznej może rodzić ryzyko nie dotarcia na czas (lub w ogóle) dziecka do przedszkola, a w każdym razie wydłużać taką podróż (w ocenie Sądu prawdopodobieństwo ryzyka niezdążenia po przesiadce na kolejny środek transportu jest dużo większe aniżeli sygnalizowane przez organ korki na drogach w przypadku transportu samochodowego). W końcu także organizacja przejazdu do przedszkola środkami publicznego transportu na tak dużej odległości tak małego dziecka, niewątpliwie zwiększa możliwość narażenia go na infekcje dróg oddechowych, a w obecnych czasach także na zarażenie COVID-19, co również musi budzić uzasadnioną wątpliwość co do adekwatności zaproponowanej przez Gminę formy organizacji jego transportu do przedszkola w świetle uregulowań art. 32 ust. 6 u.p.o. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, organ podejmując zaskarżoną czynność dokonał nieprawidłowej wykładni art. 32 ust. 6 oraz art. 39a ust. 1 u.p.o., w konsekwencji organizując przewóz niepełnosprawnego J.L. do wskazanego przedszkola w sposób nieodpowiedni do okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności do wieku oraz indywidualnych zdolności i potrzeb rozwojowych tego dziecka związanych z jego niepełnosprawnością, co skutkować musi uznaniem, że obowiązek zapewnienia bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu 6-letniego dziecka niepełnosprawnego do przedszkola, o którym mowa w art. 32 ust. 6 u.p.o. nie został - wobec zaproponowanej przez organ formy organizacji tego transportu - zrealizowany. Odnosząc się do twierdzeń Gminy należy, co do zasady, zgodzić się ze stanowiskiem, że gdy rodzice nie decydują się na dowóz dziecka do placówki, to wybór konkretnej formy zorganizowania na podstawie art. 32 ust. 6 w zw. z art. 39a ust. 1 u.p.o. transportu leży w gestii gminy, jednakże – co należy jednocześnie podkreślić – wybór ten nie może być dowolny i nie może abstrahować od sytuacji faktycznej dziecka związanej z rodzajem i specyfiką posiadanej przez dziecko niepełnosprawności, jego wiekiem czy też możliwościami psycho-fizycznymi. Zorganizowanie bezpłatnego transportu i opieki przez gminę w czasie przewozu dzieci, w tym wybór przez gminę formy dowozu dziecka do placówki (przedszkola), musi każdorazowo uwzględniać konkretną sytuację niepełnosprawnego dziecka, a w szczególności jego wiek, rodzaj niepełnosprawności i wynikające z niej ograniczenia. Przy wykładni ww. przepisów przesłanki finansowe związane z organizacją przez gminę transportu niepełnosprawnego dziecka do przedszkola nie mogą przeważać nad zdrowiem małoletniego dziecka czy ogólnie rzecz jego dobrem. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ w niniejszej sprawie art. 153 p.p.s.a. z uwagi na wydany przez tutejszy Sąd wyrok z dnia 6 października 2022 r. (sygn. akt III SA/Gd 120/22), należy zgodzić się z organem, że orzeczenie to wiąże w sprawie, w której zostało wydane tj. w sprawie dotyczącej wniosku o dowóz małoletniego J.L. do Przedszkola dla Dzieci Niewidomych w G.-S. w roku szkolnym 2021/2022, natomiast niniejsza sprawa dotycząca wniosku o dowóz ww. dziecka w roku szkolnym 2022/2023 jest odrębną sprawą, co do której organ nie pozostawał związany ww. wyrokiem. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że czynność Burmistrza C. z dnia 14 listopada 2022 r. naruszyła prawo, gdyż została oparta na błędnej wykładni przez organ art. 32 ust. 6 i art. 39a ust. 1 u.p.o., co uniemożliwiło skorzystanie przez skarżącą z uprawnienia określonego tym przepisem. W konsekwencji Sąd na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności, o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku. O kosztach postępowania - punkt 2. sentencji wyroku - Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w wysokości 697 zł, na które składają się wpis od skargi w wysokości 200 zł, opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz przyznane - na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.) - wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego wysokości 480 zł. Jednocześnie z uwagi na to, że w istocie przedmiot sporu w niniejszej sprawie i przedstawiana przez strony argumentacja były tożsame jak w sprawie o sygn. akt III SA/Gd 120/22, Sąd nie dostrzegł powodów uzasadniających ustalenie wynagrodzenia dla radcy prawnego w wysokości przewyższającej ustalenie tego wynagrodzenia w oparciu o stawkę minimalną, a w szczególności w wysokości 2.000 zł plus podatek VAT, o co wnosił pełnomocnik w skardze. W ocenie Sądu pełnomocnik skarżącej nie wykazał zaistnienia jakiejkolwiek sytuacji opisanej w § 15 ust. 3 ww. rozporządzenia, natomiast przywoływane przez niego takie czynności, jak: "konsultacja, przygotowanie skargi i dalszych pism oraz uczestnictwo w rozprawie" należą do zwyczajnych czynności zawodowych wykonywanych przez profesjonalnego pełnomocnika świadczącego pomoc prawną. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło