III SAB/Gl 488/24
WyrokWSA w Gliwicach2024-07-23
Skład orzekający: Beata Machcińska, Dorota Fleszer, Adam Gołuch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy R. S.A. dopuściło się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że R. S.A. dopuściło się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ nie załatwiło wniosku w przewidzianej prawem formie. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę kontekst sprawy i brak złej woli organu. W związku z tym Sąd zobowiązał R. S.A. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt z prawomocnym orzeczeniem.Stan faktyczny
Spółka G. sp. z o.o. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej zatwierdzonych wniosków materiałowych dla armatury i rur sieci kanalizacji tłocznej. R. S.A. odmówiło udostępnienia informacji, uznając je za nieposiadające charakteru informacji publicznej i stanowiące nadużycie prawa. Spółka wniosła skargę na bezczynność R. S.A., zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że R. S.A. dopuściło się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa. 2. Zobowiązano R. S.A. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt z prawomocnym orzeczeniem. 3. Zasądzono od R. S.A. na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Machcińska, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Fleszer (spr.), Sędzia WSA Adam Gołuch, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 lipca 2024 r. sprawy ze skargi G. sp. z o.o. w L. na bezczynność R. S.A. w T. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej 1. stwierdza, że R. S.A. w T. dopuściło się bezczynności bez rażącego naruszenia prawa, 2. zobowiązuje R. S.A. w T. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt z prawomocnym orzeczeniem, 3. zasądza od R. S.A. w T. na rzecz strony skarżącej kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z 6 maja 2024r. G. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. (dalej: Spółka) wniosła skargę na bezczynność R. S.A w T. (dalej: R.) w przedmiocie udostępnienia informacji.
Z akt administracyjnych wynika, że Spółka wnioskiem z 12 lutego 2024 r. zwróciła się do R. o udostępnienie informacji zatwierdzonych wniosków materiałowych dla armatury oraz rur sieci kanalizacji tłocznej przez wykonawcę D. D. T. dla zadania: Budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budową sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T. dotyczącej nazwy i rodzaju materiału dla producenta armatury oraz rur sieci kanalizacyjnej. Wskazane informacje miały zostać przesłane w formie kserokopii dokumentów pocztą elektroniczną na adres: [...]
Odpowiadając na wniosek pismem z 29 lutego 2024 r. R. zawiadomiło, iż wnioskowane informacje i dokumenty nie mają charakteru informacji publicznej. Wobec tego nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podkreśliło także, że żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy "sprawy publicznej". Przedmiotem takiej informacji jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej ilości osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem ustawy nie jest zatem zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb, w postaci uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Na poparcie tego stanowiska R. przedstawiło poglądy judykatury i orzecznictwa. Wobec tego przyjął, że powszechnie przyjmowana jest koncepcja nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, z którego płynie konkluzja, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej składane przez podmioty, których interesów bezpośrednio dotyczą, nie są wnioskami o udzielenie informacji publicznej.
W ocenie R. wniosek Spółki z 12 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej nie ma na celu uzyskania informacji służącej obiektywnie jakiemukolwiek dobru powszechnemu, lecz dotyczy jedynie indywidualnego interesu wnioskodawcy, który jest podmiotem konkurencyjnym wobec wyłonionego w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego wykonawcy. Wnioskowane informacje i dokumenty nie odnoszą się do kwestii dotyczących ogółu, nie posiadają zatem waloru społecznego, zaś funkcja ich pozyskania nie odpowiada celom i funkcji założonej przez ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Swoje stanowisko R. podtrzymało w piśmie z 3 kwietnia 2024r.
W skardze na odmowę udzielenia informacji publicznej Spółka - na wypadek uznania przez Sąd, że czynności R. z 29 lutego 2024r. i 3 kwietnia 2024 roku nie stanowiły decyzji o odmowie dostępu do Informacji publicznej, wniosła o potraktowanie wniesionej skargi za skargę na bezczynność organu obowiązanego.
Spółka zarzuciła R. naruszenie:
1) przepisów postępowania administracyjnego: art. 107 § 1 pkt 6 i ust. 3 k.p.a., poprzez wadliwe i lakoniczne uzasadnienie wydanej decyzji, brak odniesienia się do podniesionych przez Spółkę argumentów, w okolicznościach gdy z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika obowiązek wyczerpującego odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez Spółkę;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej, poprzez bezpodstawne uznanie, że wnioskowane przez Spółkę informacje nie stanowią informacji publicznej, zaś wniosek o ich udostępnienie stanowi nadużycie prawa, a w konsekwencji bezzasadną odmowę udzielenia Skarżącemu informacji publicznej, w okolicznościach, gdy wnioskowane informacje spełniają kryteria informacji publicznej, którą R. jest zobligowany udostępnić Spółce,
Z ostrożności, na wypadek uznania, że pisma z dnia 29 lutego i 3 kwietnia 2024 r. nie stanowiły decyzji administracyjnej o odmowie udzielenia informacji publicznej, Spółka zarzuciła naruszenie:
3) art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 2, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej, poprzez dopuszczenie się bezczynności w udzieleniu dostępu do wnioskowanych informacji, spełniających kryteria informacji publicznej.
Mając powyższe na względzie Spółka wniosła o uwzględnienie skargi w całości oraz stwierdzenie nieważności lub uchylenie w całości zaskarżonej decyzji R. z dnia 29 lutego 2024 r. o odmowie udzielenia informacji publicznej oraz utrzymującej ją w mocy decyzji z dnia 3 kwietnia 2024 r. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wniosła także o zobowiązanie R. do uwzględnienia wniosku Spółki i udzielenia informacji publicznej oraz zasądzenie od R. na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Ewentualnie (w przypadku uznania, że pisma z dnia 29 lutego 2024r. i 3 kwietnia 2024 r. nie stanowiły decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej) wniosła o uwzględnienie skargi i zobowiązanie R. do rozpatrzenia wniosku Spółki o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności, poprzez udzielenie wnioskowanej informacji; stwierdzenie, że bezczynności R. nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie na rzecz Spółki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Uzasadniając skargę Spółka podtrzymała swoje stanowisko co do tego, iż wnioskowane informacje stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i podlegają udostępnieniu. Zgodnie z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji następuje w drodze decyzji. Zatem pisma R. z 29 lutego 2024r. i 3 kwietnia 2024r. należy uznać za decyzje administracyjne. Do przedmiotowych rozstrzygnięć znajdują zastosowanie wszystkie warunki odnoszące się do decyzji administracyjnych wskazane w kodeksie postępowania administracyjnego. Tymczasem obie decyzje zawierają jedynie lakoniczne uzasadnienie, bez odniesienia się do meritum wniosku Spółki.
W ocenie Spółki wnioskowane informacje stanowią informację publiczną. Spółka domaga się ujawnienia informacji dotyczących wykonania umowy zawartej pomiędzy R. a wykonawcą. Powyższe zagadnienia są związane z działalnością i majątkiem R. oraz ze sposobem korzystania ze środków publicznych przez ten podmiot. Tym samym wnioskowane dane podlegają udostępnieniu. Nie budzi wątpliwości, że środki wydatkowane na podstawie umowy na Budowę rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budowę sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T. miały charakter publiczny.
Spółka nie zgadza się, że nadużywa prawa do uzyskania informacji publicznej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że stosownie do art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Prawo dostępu do informacji publicznej posiada charakter otwarty i powinno być jak najszersze, zaś podmioty zobowiązane, poza przypadkiem określonym w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (tj. uzyskania informacji przetworzonej), nie mogą żądać od wnioskodawcy przedstawienia intencji, dla których żąda określonych informacji publicznych. Tymczasem uprawnionym do informacji publicznej jest każdy. Zatem pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy ustawy o dostępie do informacji publicznej starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczyć. Tym samym Spółka była uprawniona do uzyskania wnioskowanych informacji również we własnym interesie. Ustawa nie wprowadza bowiem przesłanki interesu społecznego lub publicznego w uzyskaniu informacji. Poza tym R. nie przytoczyło żadnych konkretnych okoliczności, które pozwalałyby stwierdzić, że faktycznie Spółka zamierza wykorzystać wnioskowaną informację do celów partykularnych.
W odpowiedzi na skargę R. podtrzymując swoje stanowisko wniosło o oddalenie skargi w całości oraz zasądzenie od Spółki na jego rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu R. podkreśliło, że wniosek Spółki stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej i realizuje ona wyłącznie swoje prywatne interesy gospodarcze Oznacza to, że wnioskowane przez Spółkę informacje i dokumenty nie mają charakteru informacji publicznej - tym samym nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dokonując tej oceny R. wzięło pod uwagę następujące okoliczności:
- Spółka jest podmiotem, który złożył ofertę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego dla zadania pn."Budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budową sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T.";
-Spółka jest podmiotem konkurencyjnym wobec wyłonionego w tym postępowaniu wykonawcy, który złożył ofertę najkorzystniejszą i który po zawarciu umowy, zwrócił się do Spółki z wnioskiem materiałowym o wyrażenie zgody na zastosowanie w ramach realizacji umowy materiału równoważnego, co jest dopuszczalne biorąc pod uwagę warunki zamówienia i treść zawartej umowy;
- kontekst złożonego wniosku oraz zakres wnioskowanych informacji wskazuje, iż celem działań podjętych przez Spółkę jest uzyskanie informacji o źródłach zaopatrzenia konkurencji w celu wykorzystania ich do realizacji własnych interesów gospodarczych;
- Spółka składając przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nie realizuje interesu ogółu społeczeństwa, lecz wyłącznie interes indywidualny, a zatem jego działania nie mieszczą się w ramach celu ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Niezależnie od powyższego Spółka zupełnie błędnie zarzuca, że pisma R. z 29 lutego 2024 r. oraz 3 kwietnia 2024 r. stanowiące kolejno odpowiedź na wniosek Skarżącego z dnia 12 lutego 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz odpowiedź na wniosek Skarżącego z dnia 15 marca 2024 r. o ponowne rozpoznanie sprawy - stanowiły decyzje administracyjne o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Skoro żądane informacje i dokumenty nie mają charakteru informacji publicznej, to tym samym nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury i doktryny nie znajduje zastosowania art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nakazujący wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Wystarczające jest pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach braku realizacji wniosku. Biorąc natomiast pod uwagę treść pisma Spółki z 29 lutego 2024 r., stanowiącego odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie sposób twierdzić, iż stanowi ono decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Udzielenie pisemnej odpowiedzi zamiast wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej było w pełni zasadne i stanowiło właściwy sposób rozstrzygnięcia sprawy wniosku o udostępnienie informacji publicznej wniesionego przez Spółkę.
Z daleko posuniętej ostrożności R. wskazało, iż wykonawca wyłoniony w ramach postępowania o udzielenie zamówienia publicznego pn.: "Budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budową sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T." - składając wniosek o akceptację materiałów, zastrzegł tajemnicę przedsiębiorcy w odniesieniu do wszystkich dokumentów stanowiących elementy tego wniosku. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 ustawy o ochronie informacji publicznej prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu m.in. ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności i czy organ pozostaje w zwłoce w rozpatrzeniu wniosku.
W postępowaniu przed sądem wszczętym na podstawie skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przedmiotem kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i w przewidzianym przez prawo terminie (wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gl 34/21). Nie ma wątpliwości, że kontrola sądowa - w trybie art. 149 p.p.s.a. -prowadzenia postępowania przez organ w następstwie skargi na bezczynność organu, a także - na przewlekłe prowadzenie takiego postępowania przez organ jest dokonywana na dzień wniesienia skargi, co potwierdzają uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19 oraz z 7 marca 2022 r. o sygn. akt II OPS 1/21.
W pierwszej kolejności sąd przywołując stanowisko NSA uznał, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Konsekwencją powyższego stanowiska jest uznanie, że skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej może być wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia prawa (wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11; wyrok NSA z 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1048/11).
Wobec powyższego skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał za dopuszczalną.
Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., który określa, że w tym przypadku sąd:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzec skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
Ponadto, stosownie do treści art. 119 pkt 4 ustawy p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Z tego względu Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym - bez wyznaczania rozprawy.
Skarga w niniejszej sprawie dotyczy bezczynności R. w rozpoznaniu wniosku Spółki z 12 lutego 2024 r.
Dokonując kontroli działania organu w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu, na podstawie wyżej wymienionych ustaw sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W sprawie nie jest kwestionowane, że R. jako adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. 2022 poz. 902; dalej: u.d.i.p.)
Spornymi natomiast są trzy kwestie, po pierwsze czy treść wniosku Spółki z 12 lutego 2024r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczy informacji publicznej. Po drugie zaś, czy składając przedmiotowy wniosek Spółka nadużywa prawa do informacji publicznej. Natomiast po trzecie, czy przedmiotowy wniosek Spółki został prawidłowo zrealizowany przez R.
Analiza pierwszego spornego zagadnienia wymaga wyznaczenia definicji informacji publicznej. W myśl art. 1 ust. 1 u.d.i.p. pod pojęciem informacji publicznej należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". Co do strony przedmiotowej informacji publicznej WSA w Łodzi stwierdził, że za "informację publiczną" uznaje się wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone (wyrok z dnia 8 lutego 2013 r., sygn.. akt II SAB/Łd 137/12). Zakres przedmiotowy "informacji publicznej" jest następnie konkretyzowany w art. 6 u.d.i.p. Jest nią też informacja o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach, co wynika z art. 6 ust. 1 pkt. 5 lit. d u.d.i.p. Spółka domagając się informacji zatwierdzonych wniosków materiałowych dla armatury oraz rur sieci kanalizacji tłocznej przez wykonawcę dla zadania: Budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budową sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T. dotyczącej nazwy i rodzaju materiału dla producenta armatury oraz rur sieci kanalizacyjnej w istocie domagała się właśnie tych informacji. Zatem, w ocenie Sądu treść zapytania będącego przedmiotem rozpoznawanej sprawy co do zasady dotyczy informacji publicznej.
A skoro tak, to Spółka – korzystając z prawa do informacji publicznej zagwarantowanego w art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p.) prawa do uzyskania informacji publicznej nie musiała wykazywać swojego interesu prawnego czy faktycznego, bądź interesu publicznego i ewentualnych intencji związanych ze złożeniem wniosku. Prawo dostępu do informacji publicznej ma charakter powszechny, bowiem jest przyznane każdemu (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.). Z punktu widzenia przepisów u.d.i.p. motywy jakie towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania nie mają żadnego znaczenia. Ustawa nie wymaga ich podawania, a co więcej zabrania nawet podmiotowi do którego został skierowany wniosek domagania się ich ujawnienia (wyrok NSA z 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2160/17) Podkreślić należy, że nie ma wpływu na zakres przedmiotowy informacji publicznej i jej charakter cel, którym kieruje się osoba żądająca informacji publicznej. Inaczej, konkretna informacja albo jest albo też nie jest informacją publiczną
Odnosząc się do drugiego spornego zagadnienia podkreślić trzeba, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej jako publicznego prawa podmiotowego w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzi również do jego nadużycia. Okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo uprawnienia do uzyskania takiej informacji. W konsekwencji zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie NSA dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Nadużywanie publicznego prawa podmiotowego ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (vide: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej (w:) J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005 r., s. 146-147; wyrok NSA z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16; wyrok NSA z 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15).
Przedmiotem skargi jest bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej przez R. Spółce, która złożyła ofertę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego dla zadania pn."Budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej na potrzeby tłoczni ścieków [...] wraz z budową sieci telekomunikacyjnej na terenie miasta T.". Zatem należy ją uznać za podmiot konkurencyjny wobec wyłonionego w tym postępowaniu wykonawcy. Sąd podziela stanowisko R. co do tego, że cele uzyskania wnioskowanych informacji przez Spółkę nie jest celem publicznym, ale indywidualnym, konkretnym. W związku z tym stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej.
Wobec powyższego informacja, zidentyfikowana uprzednio jako publiczna, nie będzie udzielona w sytuacji, gdy cel jej żądania zostanie jednoznacznie oceniony jako sprzeczny z celami ustawy w sposób, który nijak nie daje się z nimi pogodzić, nawet przy założeniu jak najkorzystniejszej interpretacji dla obywatela. Ta korzystna interpretacja jest bowiem obowiązkiem organu udzielającego informacji, właśnie z tych ustawowych celów wynikającym. Jak to już bowiem wspomniano, prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, które odbywa się na zasadach skonkretyzowanych w u.d.i.p. Stąd prawo do informacji jest zasadą, a wyjątki od niego powinny być interpretowane ściśle.
Na koniec należy też zauważyć, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-techniczne, natomiast obowiązek wydania decyzji administracyjnej ma miejsce w sytuacji, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), tj. gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), lub przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). A zatem zasadniczo odmowa udostępnienia informacji publicznej powinna nastąpić w formie decyzji administracyjnej, a nie zwykłym pismem jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Oznacza to więc, że zastosowana przez R. forma odmowy udostępnienia informacji Spółce nie jest prawidłowa.
Przechodząc kolejno do zbadania zasadności wywiedzionej skargi w kontrolowanej sprawie o bezczynność stwierdzić należy, że ocena działań R. podjętych w celu załatwienia wniosku Spółki o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia zarzut jego bezczynności.
Ustawodawca ustalił, że jeżeli adresat wniosku dysponował żądaną informacją, to powinien - zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. - udostępnić tę informację bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku. Jeżeli natomiast informacja publiczna nie może być udostępniona w tak ustalonym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Stosownie do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji następuje w formie czynności materialno-technicznej, w sposób i w formie określonych we wniosku i nie wymaga podjęcia jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. Dopiero stwierdzenie, że dana informacja nie może zostać udostępniona, bądź też postępowanie podlega umorzeniu, nakłada na organ obowiązek wydania decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Z kolei według art. 17 u.d.i.p. do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji, niebędących organami władzy publicznej, o odmowie udostępnienia informacji oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji przepisy art. 16 stosuje się odpowiednio. Wnioskodawca może wystąpić do podmiotu, o którym mowa w ust. 1, o ponowne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołania.
Mając na uwadze powyższe o bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej można mówić wówczas, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot nie podejmuje w przewidzianym w ustawie terminie odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia, bądź też w przypadku, gdy informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, a organ nie wydaje decyzji o umorzeniu postępowania zgodnie z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przy czym dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności, z jakich powodów określone działanie nie zostało podjęte, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. Wniesienie skargi jest zatem uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w razie odmowy podjęcia określonego działania, mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby podmiot mylnie sądził, że zachodzą okoliczności, które uwalniają go od obowiązku prowadzenia postępowania w konkretnej sprawie i zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej lub innego aktu czy czynności (por. wyrok NSA z 10 grudnia 2015 r., sygn. akt I OSK 675/15; wyrok WSA w Białymstoku z 24 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 60/22). Warto zauważyć naruszenie tych obowiązków prowadzi do stanu bezczynności (por. wyrok NSA z 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4455/21). Niepodjęcie przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej stosownych czynności tj. nieudostępnienie informacji, ani niewydanie decyzji o odmowie jej udzielenia w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. oznacza, że pozostaje on w bezczynności (por. wyrok NSA z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2512/15; wyrok WSA we Wrocławiu z 18 sierpnia 2022 r., sygn. akt IV SAB/Wr 160/22).
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić trzeba, co bezspornie wynika z akt, że R. podjął, w reakcji na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z 12 lutego 2024 r. przypisanego regulacjami u.d.i.p. działania. Na ocenę powstania stanu bezczynności R. oraz jej charakteru nie mają wpływu przywoływana okoliczność nadużywania przez Spółkę. Z tych względów należy stwierdzić, że pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku Spółki, bowiem do dnia orzekania w niniejszej sprawie nie załatwił go we właściwej prawnej formie przewidzianej w u.d.i.p.
Oceniając charakter zaistniałej bezczynności - jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. - Sąd, po analizie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy uznał, że bezczynność nie miała charakteru rażącego. Sąd miał bowiem na względzie, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw strony. W orzecznictwie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Dla uznania, rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające zaś samo przekroczenie ustawowych obowiązków, w tym terminu do załatwienia sprawy, ale musi być ono znaczne bądź też przejawiać się w całkowitym braku reakcji na wniosek strony (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. I OSK 675/12; postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13). W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się złej woli w działaniu organu. Przede wszystkim bezczynność organu nie była celowa i zamierzona.
Sąd stwierdził, że R. nie udzielając informacji w sposób prawem określony pozostawał i nadal pozostaje w bezczynności i zobowiązał go do udzielenia informacji w żądanym zakresie, w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Zasądzona kwota 697 zł stanowi zwrot wpisu od skargi w wysokości 200 zł, zwrot wynagrodzenia pełnomocnika Spółki w wysokości 480 zł oraz opłata skarbowa za złożone pełnomocnictwo w wysokości 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło