I SA/Op 704/24
WyrokWSA w Opolu2024-12-12
Skład orzekający: Beata Kozicka, Elżbieta Kmiecik, Remigiusz Mazur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka handlowa wykazała brak winy w uchybieniu terminu do zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu, uzasadniając to dezorganizacją pracy spowodowaną pandemią COVID-19?Ratio decidendi
Spółka handlowa nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do zawiadomienia starosty o nabyciu pojazdu, mimo powoływania się na dezorganizację pracy spowodowaną pandemią COVID-19. Okres od marca do września 2020 r. był wystarczająco długi, aby profesjonalny podmiot zorganizował pracę w obliczu trudności. Zawiadomienie starosty jest czynnością stosunkowo prostą, możliwą do wykonania bez osobistego kontaktu, np. przez platformę e-PUAP. Brak należytej staranności ze strony spółki uniemożliwił przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. Sp. k. złożyła zgłoszenie nabycia pojazdu z 8-dniowym opóźnieniem, powołując się na dezorganizację pracy spowodowaną pandemią COVID-19. Organ pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieudowodniony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów i nieuwzględnienie okoliczności nadzwyczajnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Asesor sądowy Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. Sp. k. w O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 28 grudnia 2023 r., nr SKO.40.2769.2023.dr w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu w związku z obowiązkiem zawiadomienia o nabyciu pojazdu oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez M. Sp. z o.o. Sp. k. w O. (dalej również jako "skarżąca" bądź "Spółka"), jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (dalej zwanego również "organem odwoławczym" lub "Kolegium") z dnia 28 grudnia 2023 r., nr SKO.40.2769.2023.dr, mocą którego Kolegium – działając na podstawie art. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2018 r. poz. 570 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), dalej także Kpa – po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia Spółki na postanowienie Prezydenta Miasta Opola z dnia 29 maja 2023 r., nr SO-IV.5410.4.279.2020, o odmowie przywrócenia terminu w związku z obowiązkiem zawiadomienia starosty w ciągu 180 dni o nabyciu pojazdu marki [...], o nr rej. [...] – utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji.
Argumentując podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy na wstępie przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu, a następnie uzasadnił podstawę i przyczyny objętego skargą rozstrzygnięcia. W tych ramach przypomniał, że Spółka w dniu 10 września 2020 r. (zgodnie z prezentatą potwierdzają wpływ do Urzędu Miasta Opola pisma z dnia 7 września 2020 r.) dokonała zgłoszenia nabycia szeregu pojazdów, w tym nabytego dnia 3 marca 2020 r. pojazdu marki [...] o nr rej. [...] (dołączono kopię faktury z podanej daty). Prezydent Miasta Opola (dalej także: Prezydent Miasta) pismem z dnia 4 grudnia 2020 r., zawiadomił Spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za niezawiadomienie starosty w terminie o nabyciu ww. pojazdu (doręczenie dnia 17 grudnia 2020 r.). Pismem złożonym w organie pierwszej instancji dnia 28 grudnia 2020 r., Spółka przyznając fakt przekroczenia terminu zgłoszenia nabycia m.in. przedmiotowego pojazdu, zwróciła się z wnioskiem o odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej z przywołanych w uzasadnieniu powodów.
Natomiast pismem z dnia 17 kwietnia 2023 r. Prezydent Miasta zawiadomił Spółkę o uchybieniu terminu w związku z obowiązkiem zawiadomienia starosty o nabyciu ww. pojazdu w terminie wynikającym z art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednocześnie, zgodnie z art. 15 zzzzzn2 ustawy tzw. covidowej, wyznaczył termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia odebrania tego zawiadomienia i pouczył o treści art. 58 § 1 Kpa (zawiadomienie doręczono dnia 4 maja 2023 r. - potwierdzenie odbioru).
Spółka złożyła wniosek z dnia 19 maja 2023 r. o przywrócenie terminu do wykonania czynności w postaci zawiadomienia o nabyciu przedmiotowego pojazdu, uzupełniony "oświadczeniem" z tej samej daty. Podniosła, że uchybienie terminu wyniosło 8 dni i nastąpiło bez winy ze strony wnioskodawcy, a to z uwagi na sytuację związaną z pandemią Covid-19. Zaznaczyła, że trwający przez okres trzech miesięcy okres lockdownu, a także okres późniejszy trwający do połowy września 2020 r., spowodował dezorganizację pracy w firmie związaną z nieobecnościami pracowników na skutek ich samoizolacji (przeciwdziałanie zakażeniom). W okresie tym, na co Spóła zwróciła uwagę, szczepionki nie były powszechnie dostępne a bezpieczeństwo i zdrowie stanowiły priorytet. Okoliczności te, jak dalej argumentowała, wpłynęły na wykonywanie obowiązków informacyjnych oraz ich terminowość. Oświadczyła przy tym, że chaos organizacyjny spowodował uchybienie przedmiotowemu terminowi. Spółka podkreśliła nadto, że te chwile dezorientacji trwały już od stycznia 2020 r. (międzynarodowy charakter współpracy, wpływ działań innych krajów na działania handlowe), a gigantyczny wysiłek organizacyjny włożono przede wszystkim w uratowanie firmy i utrzymanie miejsc pracy (część załogi chora, część na izolacji, awaryjna organizacja pracy zdalnej wymagająca zaangażowania kolejnych środków finansowych, osoby na świadczeniach związanych z zamknięciem szkół, przedszkoli, żłobków, brak kontaktu z kontrahentami zagranicznymi, ryzyko zamknięcia granic, masowe zrywanie kontraktów, zamrożony stan magazynowy). Wnioskodawca podniósł, że uzyskał w marcu 2020 r. informację, iż nowy termin zgłoszenia wynosi 30 dni ustawowych plus 180 dni dodatkowych, wynikających z ustawy covidowej.
W dalszych motywach Spółka wskazała, że zgłoszenie zostało dokonane w tak ustalonym terminie. Pracownik i współpracownicy odpowiedzialni za wysyłkę nie byli w stanie tego zrobić (osoba była nieobecna przez blisko cztery miesiące), mieli objawy covidopodobne oraz problemy prywatne, podobnie jak zarząd. Sytuacja ta, jak podniosła Spółka, miała charakter sytuacji nadzwyczajnej, o znamionach siły wyższej. Wniosek został podpisany przez prokurenta samoistnego komplementariusza Spółki S. S. (reprezentacja zgodna z danymi ujawnionymi w KRS nr [...] i nr [...]).
Przytoczonym na wstępie postanowieniem z dnia 29 maja 2023 r., organ pierwszoinstancyjny - działając na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust.1 pkt 4 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanymi nimi sytuacji kryzysowych w zw. z art. 58 § 1 i art. 59 § 1 Kpa - odmówił przywrócenia terminu w związku z obowiązkiem zawiadomienia starosty o nabyciu przedmiotowego pojazdu. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania wskazał na złożenie wniosku o przywrócenie przedmiotowego terminu, jego motywy, regulację oraz sposób interpretowania art. 58 § 1 Kpa. Stwierdził, iż przedmiotowy obowiązek zgłoszenia nabycia pojazdu winien być wykonany w okresie od dnia 3 marca 2020 r. do dnia 31 sierpnia 2020 r. (termin ten wynosił 180 dni), tymczasem stosowne zawiadomienie złożono 10 września 2020 r.
W ocenie organu I instancji wyjaśnienia i argumentacja wnioskodawcy nie stanowią podstaw do przywrócenia przedmiotowego terminu. Zaznaczył, że wnioskodawca winien był dokonać wszelkich starań aby móc wypełnić ustawowy obowiązek. Zdaniem Prezydenta Miasta Spółka nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy i w żaden sposób nie wykazała, że uczyniła wszystko by skutecznie zrealizować obowiązek w terminie oraz, że w okresie na jego wykonanie powstały okoliczności, których spółka nie mogłaby usunąć przy zachowaniu najwyższej staranności i dbałości o własny interes.
Argumentując organ I instancji podkreślił, że zgodnie z określonym w Krajowym Rejestrze Sądowym przedmiotem działalności firmy jest m.in. sprzedaż hurtowa i detaliczna pojazdów. Tym samym stwierdził, że przedsiębiorcę profesjonalnie zajmującego się danym typem działalności obowiązuje podwyższony miernik staranności, posiadanie niezbędnej wiedzy fachowej, doświadczenia i działania zgodnego z przepisami prawa. Zaznaczył, że przedmiotowe naruszenie terminu nie miało charakteru jednorazowego. Jednocześnie przypomniał, że obowiązek ten funkcjonuje od roku 1983, a sankcja za jego naruszenie została wprowadzona od 1 stycznia 2020 r. Dostrzegł, że informacje o tym były szeroko dostępne. Zdaniem organu I instancji zgłoszenie nie ma charakteru skomplikowanego, może być dokonane na wiele sposobów (poczta, komunikacja elektroniczna, pełnomocnik, urny). Nadto – co także wyeksponował – w przedmiotowym okresie przedstawiciele Spółki wielokrotnie zgłaszali się do Urzędu w celu realizacji innych obowiązków ciążących na właścicielu pojazdu takich jak rejestracja pojazdów. W jego ocenie stoi to w sprzeczności z twierdzeniem Spółki, że z powodu pandemii zaistniały istotne trudności w organizacji pracy uniemożliwiające dokonanie zgłoszenia zbycia ww. pojazdu w terminie.
W dalszej kolejności organ pierwszoinstancyjny zaznaczył, że w okresie pandemii realizował swoje zadania, w tym nadal obsługiwał interesantów. W kwestii pozyskanej informacji o sposobie interpretacji przepisów o przedłużeniu przedmiotowego terminu organ wskazał, że niewiedza i nieznajomość prawa nie stanowią przesłanki przywrócenia terminu.
Na powyższe postanowienie Spółka wniosła zażalenie. W ocenie Spółki uprawdopodobniła ona wystąpienie okoliczności, które uzasadniałyby przywrócenie uchybionego terminu na wykonanie obowiązku zawiadomienia o nabyciu pojazdu. Podniosła, że zgodnie z art. 58 § 1 Kpa warunkiem przywrócenia terminu jest jedynie uprawdopodobnienie, a nie udowodnienie, braku winy w uchybieniu terminowi. Brak winy należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Zatem – jak zaznaczyła – "o braku winy należy mówić w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu wystąpienia okoliczności nagłych, nieprzewidywalnych, których nie można było przewidzieć ani im zapobiec". Wyjaśniła przy tym, iż w stanie sprawy okolicznościami tymi były wystąpienie światowej pandemii, panujące zakażenie i zawiązane z tym: chaos, dezorganizacja pracy i dezinformacja prawna. Pracownicy podejrzewający u siebie zakażenie podlegali izolacji, która dotyczyła też dokumentacji. Zminimalizowanie ryzyka przeniesienia się wirusa wymagało kwarantanny, nowej organizacji pracy i szeregu działań zapobiegawczych, co spowodowało uchybienie przedmiotowemu terminowi. Okoliczności te, jak uznała Spółka, mają charakter szczególny, wyjątkowy, można je rozpatrywać w kategoriach siły wyższej, na którą nie ma się wpływu i której nie można zapobiec. Ponadto pozostają one poza zawinieniem strony. W ocenie Spółki organ pierwszej instancji nie rozważył (pominął) okoliczności związanych z zagrożeniem epidemicznym i stanem epidemii, które mogły rzutować na działanie firmy.
Zażalenie, na wezwanie Kolegium zostało podpisane przez M. S. i S. S., którego reprezentacja zgodna jest z danymi ujawnionymi w KRS nr [...] i nr [...].
Następnie Kolegium wystąpiło do organu pierwszej instancji o uzupełnienie materiałów sprawy w zakresie objętym wezwaniem z dnia 14 grudnia 2023 r., m.in. nr [...]. W odpowiedzi z dnia 18 grudnia 2023 r. Prezydent Miasta Opola przedłożył: rejestr korespondencji przychodzącej (wygenerowany z Systemu Obiegu Dokumentów Urzędu Miasta Opola) z wykazem przesyłek, które wpłynęły do organu od Spółki w okresie od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 30 września 2020 r. [24 przesyłki, w tym jedna dostarczona osobiście]; raport wygenerowany z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców z wykazem czynności rejestracyjnych (rejestracja pojazdów, odbiór dowodu rejestracyjnego) dokonywanych w okresie od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 30 września 2020 r. [dot. E. sp. z o.o., G. sp. z o.o., N. sp. z o.o., N.1 sp. z o.o.]. Prezydent Miasta wyjaśnił, że informacje o czynnościach dokonywanych przez Spółkę w okresie wymaganym na dopełnienie obowiązku zgłoszenia zbycia/nabycia pojazdów są mu znane z urzędu i dostępne w prowadzonych przez niego rejestrach. Pismo to przekazano do wiadomości strony.
Rozpatrując zażalenie Kolegium stwierdziło, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. Na wstępie rozważań podało, że art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.), dalej także prd, stanowi, że właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o nabyciu lub zbyciu pojazdu. W okresie obowiązywania pandemii COVID-19 wprowadzone zostały regulacje mające na celu zabezpieczenie interesów obywateli przed negatywnymi skutkami ww. nadzwyczajnej sytuacji. W myśl bowiem art. 31i ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą covidową, w okresie od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw do dnia 31 grudnia 2020 r. wydłużone zostały do 180 dni terminy określone w art. 71 ust. 7 i art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednocześnie wg. art. 31i ust. 2 pkt 2 ustawy covidowej wskazany ust. 1 stosuje się do pojazdu zarejestrowanego nabytego lub zbytego nie później niż 30 dni przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Kolegium zaznaczyło, że wskazana nowelizacja weszła w życie z dniem 31 marca 2020 r. (por. art. 101 ustawy zmieniającej) zatem termin dotyczący obowiązku zawiadomienia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu uległ wydłużeniu do 180 dni, w tych wypadkach, gdy nabycie lub zbycie pojazdu zarejestrowanego miało miejsce od dnia 1 marca 2020 r. Z omawianej regulacji szczególnej art. 31i ustawy covidowej w zakresie przedłużenia terminu zgłoszenia nabycia/zbycia pojazdu do 180 dni mogły zatem skorzystać podmioty (osoby), które dokonały takich czynności w okresie od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 31 grudnia 2020 r. Od 1 stycznia 2021 r. ponownie obowiązywał zasadniczy termin na dokonanie przedmiotowych czynności, wynoszący 30 dni. Uległ on wydłużeniu, do 60 dni, w oparciu o art. 31ia ustawy covidowej, dodany przez art. 1 pkt 29 ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. (Dz. U. z 2021 r. poz. 1192) zmieniającej ustawę covidową z dniem 1 lipca 2021 r.
Następnie Kolegium wyjaśniło, że zgodnie z art. 58 § 1 Kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przesłanką przywrócenia terminu jest w pierwszej kolejności wniesienie prośby zainteresowanego o przywrócenie terminu, ustalenie, że w sprawie doszło do uchybienia terminu do dokonania czynności, dla której określony był termin, a następnie stwierdzenie, że przedstawione przez stronę okoliczności, mające miejsce już po rozpoczęciu biegu terminu do dokonania czynności, uprawdopodobniają brak jej winy w uchybieniu terminu.
Odwołując się do judykatów z tego przedmiotu Kolegium wskazało, że Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, w wyroku z 9 maja 2023 r., sygn. akt III OSK 2162/21, że przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony należy rozumieć okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli tej strony i uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej w terminie. Chodzi zatem o wskazanie przeszkody, której strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przeszkoda, o której mowa musi mieć charakter nagły. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy należy zaliczyć przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Podobnie, na co także zwróciło uwagę Kolegium, wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt I SA/Ke 71/23, wskazując w szczególności, że przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (...). Istniejący stan epidemii i związane z nim obostrzenia nie mogą bezwzględnie usprawiedliwiać i same przez się tłumaczyć w każdym przypadku naruszenia obowiązujących przepisów. Podsumowując ten wywód Kolegium zaznaczyło, że podobny pogląd wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 14 grudnia 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 634/23. Zaznaczyło przy tym, iż w ostatnim z przywołanych wyroków Sąd wskazał również, że przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia nieznajomość prawa.
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy Kolegium przypomniało, że w analizowanej sprawie Spółka nabyła dnia 3 marca 2020 r. przedmiotowy pojazd. W sprawie znajduje zatem zastosowanie art. 31i ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 2 pkt 2 ww. ustawy covidowej, co oznacza, iż termin do dokonania stosownego zawiadomienia wynosił 180 dni i przypadał na dzień 31 sierpnia 2020 r. Zaznaczyło, że zawiadomienie o nabyciu pojazdu miało natomiast miejsce 10 września 2020 r. Doszło więc w sprawie do uchybienia zakreślonego ww. przepisami terminu, które miało miejsce w okresie obowiązywania stanu epidemii (por. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze RP stanu epidemii - Dz. U. poz. 491).
W dalszej kolejności przypomniało także, że wniosek o przywrócenie terminu podlega rozpatrzeniu w trybie ww. art. 15zzzzzn2 ustawy covidowej w zw. z art. 58 § 1 kpa. Spółka podniosła, że uchybienie terminu było związane z pandemią COVID-19, a to trwającego przez okres trzech miesięcy lockdownu, co spowodowało dezorganizację pracy. Stan ten trwał do połowy września 2020 r. i był związany z priorytetami dotyczącymi bezpieczeństwa i zdrowia, potrzebą samoizolacji pracowników, absencją pracowników (zamknięcie szkół, przedszkoli, żłobków), awaryjną organizacją pracy zdalnej, szeregiem trudności zw. z prowadzoną działalnością - brak kontaktu z kontrahentami zagranicznymi, ryzyko zamknięcia granic, masowe zrywanie kontraktów, zamrożony stan magazynowy. W ocenie strony przedstawiona sytuacja miała charakter nadzwyczajny, o znamionach siły wyższej. Strona podniosła również, że osoby odpowiedzialne za wysyłkę nie były w stanie tego zrobić, były nieobecne lub miały objawy covidopodobne. W zażaleniu dodatkowo podniesiono okoliczności związane z trwającą we wskazanym okresie dezinformacją prawną, a także czynnikami psychologicznymi jak: ze strachem i obawami, co przekłada się na realizację obowiązków.
Dokonując oceny podnoszonych okoliczności Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, iż Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do zawiadomienia starosty o zbyciu ww. pojazdu, co wynika z przyjętego - w ślad za orzecznictwem sądów administracyjnych - stanowiska, iż wspomniany brak winy strony zachodzi wtedy, gdy strona obiektywnie, nie mogła niezależnej od siebie przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, staranności i dbałości o własne interesy.
Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowy obowiązek zgłoszenia organowi administracji faktu zbycia lub nabycia pojazdu, określony art. 78 ust. 2 pkt 1 prd, obowiązuje co najmniej od momentu wejścia w życie tej ustawy, tj. od dnia 1 stycznia 1998 r. (por. art. 152 prd), a zatem nie ma charakteru nowowprowadzonego obowiązku. Zgłoszenie nabycia/zbycia pojazdu na charakter czynności stosunkowo prostej, obejmującej zgłoszenie tego rodzaju faktu do właściwego starosty z podaniem informacji konkretyzujących przedmiot nabycia/zbycia, czy strony transakcji, co potwierdza choćby przedmiotowe zgłoszenie, objęte pismem strony z dnia 7 września 2020 r. Także przewidziane przepisami kodeksu postępowania administracyjnego formy złożenia podania/zawiadomienia (osobiście, za pośrednictwem operatora pocztowego, za pośrednictwem platformy e-Puap), wobec ich zróżnicowania, stwarzały możliwość dokonania zawiadomienia także w trakcie stanu zagrożenia epidemicznego (por. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. - Dz. U. poz. 433), a następnie stanu epidemii (por. ww. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. - Dz.U. poz. 491) niezależnie od ograniczeń wprowadzanych w tym okresie.
Jednocześnie Kolegium uznało, że organ pierwszej instancji w szczególności wyjaśnił w uzasadnieniu analizowanego rozstrzygnięcia, iż w przedmiotowym czasie Urząd Miasta Opola nadal obsługiwał interesantów. Jakkolwiek wprowadzone zostały ograniczenia w przemieszczaniu się po budynku, to interesanci mogli wejść na tzw. przepustkę każdego dnia oraz załatwić tzw. krótkie sprawy obejmujące zawiadomienie o zbyciu i nabyciu pojazdu.
Wyeksponowało przy tym, że istotne dla oceny stanu sprawy pozostają ustalenia organu pierwszej instancji, potwierdzone w postępowaniu zażaleniowym, iż w okresie przewidzianym na dokonanie analizowanego zgłoszenia ww. pojazdu Spółka wielokrotnie prowadziła korespondencję z organem, a jej przedstawiciele zgłaszali się do Urzędu w celu realizacji innych obowiązków. Taki stan rzeczy zaprzecza argumentacji, że nie było możliwe dokonanie przedmiotowego zgłoszenia z uwagi na liczne utrudnienia organizacyjne związane ze stanem pandemii.
Mając to na względzie Kolegium zgodziło się, że wprowadzenie na terenie kraju najpierw stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii było sytuacją nadzwyczajną, związaną z zaistnieniem licznych ograniczeń, w tym w zakresie bezpośredniego komunikowania, których skutkiem mogła być zarówno absencja pracowników, jak i potrzeba tworzenia innych niż dotychczasowe sposobów pracy (np. zdalnej). Jednocześnie podkreśliło, że trzeba jednak mieć na uwadze, iż sytuacja ta nie miała charakteru nagłego na tyle, ażeby uniemożliwiała podjęcie jakiegokolwiek działania co do przedmiotowego zgłoszenia. Opisywane ograniczenia były wprowadzane od dnia 13 marca 2020 r. (ogłoszenie stanu zagrożenia epidemicznego). Natomiast przedmiotowy termin został - właśnie z uwagi na stan epidemii - znacznie wydłużony (do 180 dni), co wskazuje, że obiektywnie istniała możliwość podjęcia przez firmę działania związanego ze zgłoszeniem nabycia pojazdu.
Podsumowując Kolegium wskazało także, że Spółka w omawianym okresie nie zaprzestała działalności. Jego zdaniem powoduje to, że kwestia zgłoszenia nabycia/zbycia pojazdu organowi administracji stanowić powinna standardowe działanie z nią związane. Dodało na zakończenie, że niezależnie od okoliczności wynikających ze stanu zagrożenia epidemicznego, czy stanu pandemii prawidłowa organizacja pracy wewnątrz zakładu pracy, to wewnętrzna sprawa Spółki i zadanie kadry kierowniczej jednostki. Strona nie przytoczyła konkretnej argumentacji, która świadczyłaby o zaistnieniu okoliczności, które całkowicie uniemożliwiałyby złożenie zawiadomienia w terminie (wydłużonym do 180 dni), czy też, że miały one miejsce w końcowym jego okresie. Ogólne wskazanie, iż pracownik (pracownicy) odpowiedzialny za wysyłkę nie był w stanie tego zrobić, gdyż był nieobecny przez cztery miesiące (od marca), bądź miał objawy covidopodobne, czy inne problemy prywatne, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu. Działania (zaniechania) pracownika Spółki obciążają Spółkę.
Zdaniem Kolegium przywołana okoliczność nie wyklucza, przy dołożeniu należytej staranności ze strony Spółki (podjęcia stosownych działań organizacyjnych) zrealizowania omawianej czynności przez inną osobę.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem Spółka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o COVID-19 w związku z art. 58 § 1 Kpa poprzez ich błędną wykładnie sprowadzającą się do uznania, iż dla przywrócenia terminu kluczowe znaczenie ma ocena stopnia skomplikowania uchybionej czynności, i związany z nią nakład pracy, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych wniosków o zawinieniu skarżącej Spółki w sytuacji, gdy uprawdopodobniła ona wystąpienie okoliczności, które uzasadniały przywrócenie uchybionego terminu na wykonanie obowiązku zawiadomienia o zbyciu pojazdu.
Mając na względzie wskazane zarzuty, autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji, a także zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniósł, że wbrew przekonaniom organu do okoliczności wymienionych w art. 58 § 1 Kpa nie należą "zakres: uchybionej czynności, dowolnie oceniony nakład pracy związany z jej realizacją, czy też poziom skomplikowania. Zaznaczył przy tym, że zarówno uchybienie, jak i kolejno przywrócenie terminu może dotyczyć każdej czynności, niezależnie od stopnia jej skomplikowania. Natomiast, na co zwrócił uwagę, kwestią istotną pozostaje wyłącznie ocena czy do uchybienia doszło bez winy strony, a nie jak czyni to organ, uzależniając przywrócenie terminu od stopnia skomplikowania uchybionej czynności.
W dalszych motywach wskazał, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 Kpa, jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Uprawdopodobnienie jest zaś środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Zwrócił przy tym uwagę, że strona zobligowana jest do uprawdopodobnienia zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienia niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach. Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi, organ winien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności.
W konsekwencji – jak uznał autor skargi – brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Tym samym w jego ocenie o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu wystąpienia okoliczności nagłych, nieprzewidywalnych, których strona dbająca należycie o swoje interesy nie mogła przewidzieć i im zapobiec. Zdaniem skarżącej, wskazane przez Spółkę przeszkody w dochowaniu terminu mają charakter szczególny, albowiem opierają się na wystąpieniu światowej pandemii, panującemu zakażeniu i związanemu z tym chaosowi, dezorganizacją pracy i dezinformacją prawną. Podkreśliła, że we wskazanym czasie dochodziło do sytuacji, w jakich pracownicy Spółki podejrzewali u siebie zakażenie wirusem, co wymagało ich izolacji, jak również izolacji dokumentacji. Próby zminimalizowania ryzyka przeniesienia się wirusa, wymagały kwarantanny, nowej organizacji pracy i podjęcia szeregu działań zapobiegawczych. Powyższe spowodowało uchybienie terminowi. W przekonaniu skarżącej, dezorganizację pracy w dobie pandemii należy uznać za szczególny przypadek, który pozostaje poza jej zawinieniem. Strach, samoizolacja pracowników, kwarantanna, konieczność wdrożenia środków bezpieczeństwa, czy panujący chaos w pełni usprawiedliwiają zaledwie kilkudniowe uchybienie terminowi. Natomiast sytuację nawet samego tylko podejrzenia zarażeniem wirusem SARS-CoV-2 należy rozpatrywać w kategoriach siły wyższej, na którą osoba nie ma wpływu i nie mogła jej zapobiec, gdyż ze względu na wysoce zakaźny charakter tego wirusa i stosunkowo długi okres jego inkubacji, często nie jest możliwe zapobieżenie zachorowaniu i wcześniejsze wyeliminowanie wątpliwości co do zakażenia. Dlatego, niezależnie od stopnia skomplikowania uchybionej czynności, fakt, iż pracownicy masowo poddawali się samoizolacji w związku z objawami chorobowymi, co prowadziło do chaosu w firmie, uniemożliwiało przyjście do siedziby, sprawdzenie dokumentów oraz weryfikację nadchodzących terminów, czyni uzasadnionym wniosek, iż do uchybienia doszło bez winy skarżącej. Tymczasem zdaniem Spółki powyższych okoliczności organ nie wziął pod uwagę, minimalizując znaczenie i wpływ pandemii na funkcjonowanie firm, traktując dezorganizację pracy i uchybienie terminowi, jak zwykłe nieprawidłowości w organizacji.
Ponadto w opinii Spółki organ nie rozważył również okoliczności związanych z zagrożeniem epidemicznym i stanem epidemii, które mogły rzutować na działanie firm.
Reasumując stwierdziła, że organ pominął istotne w sprawie okoliczności, skupiając się wyłącznie na stopniu skomplikowania uchybionej czynności, a nie faktycznych przyczynach jej uchybienia, co doprowadziło do nadmiernego rygoryzmu i pozbawieniu strony możliwości obrony jej praw.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie, wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267, ze zm.), dalej Pusa, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 Pusa, zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.), dalej: Ppsa. Zgodnie z art. 134 § 1 Ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 Ppsa, Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 Ppsa – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 Ppsa wynika, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej.
W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest, zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Dodać jeszcze należy, iż w sytuacji, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, stosownie do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 Ppsa, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na tej właśnie podstawie, w trybie uproszczonym, została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie.
Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia.
W dalszej kolejności wskazać należy, że stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu, brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. W toku przeprowadzonej sądowej kontroli zaskarżonej decyzji, na podstawie kryterium jej zgodności z prawem i w kontekście zarzutów sformułowanych w skardze, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu nietrafione są jej zrzuty i motywy przytoczone na ich poparcie.
Rozpoznawana sprawa, co należy podnieść, jest kolejną z wielu spraw o tożsamym przedmiocie zawisłych ze skargi Spółki w tut. Sądzie, stąd skład orzekający podzielając zapadłe w nich wyroki w zasadniczej części odwoła się do przytoczonych w nich argumentów.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy zasadnie organ odmówił Spółce przywrócenia terminu do dokonania obowiązku zawiadomienia starosty o zbyciu pojazdu, na podstawie art. 78 ust. 2 powyżej ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zgodnie z powołanym wyżej art. 78 ust. 2 prd właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o: 1) nabyciu lub zbyciu pojazdu; 2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym.
Nie budzi żadnych wątpliwości, że powołany wyżej termin do dokonania obowiązku zawiadomienia starosty o zbyciu pojazdu jest terminem prawa materialnego, a co do zasady terminy materialnoprawne nie podlegają przywróceniu. Wyjątkiem jest jednak sytuacja, gdy przywrócenie terminu o takim charakterze wynika wprost z przepisów szczególnych. Niewątpliwie takim szczególnym przepisem są przepisy związane z ogłoszeniem stanu epidemii z powodu COVID-19, wprowadzonym rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. 2020 r. poz. 491), dlatego termin ten podlegał przywróceniu.
W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że Spółka uchybiła terminowi do dokonania obowiązku zawiadomienia właściwego organu o zbyciu pojazdu. Z akt sprawy wynika również, że z uwagi na stan epidemii, Prezydent Miasta, pismem z dnia 17 sierpnia 2021 r., działając na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 pkt 4 ustawy o COVID-19 zawiadomił Spółkę o uchybieniu terminu wynoszącego 180 dni ustanowionego do wykonania obowiązku zawiadomienia starosty o zbyciu pojazdu oraz wyznaczył jej 30-dniowy termin na złożenia wniosku o przywrócenie tego terminu z uprawdopodobnieniem, że jego uchybienie nastąpiło bez jej winy - stosownie do art. 15zzzzzn2 ust. 2 ustawy o COVID-19. Spółka wniosła o przywrócenie terminu do wykonania czynności w postaci zawiadomienia starosty o zbyciu w ciągu 180 dni ww. pojazdu, wskazując, że zgłoszenie dokonane zostało z kilkudniowym uchybieniem. W uzasadnieniu wskazała, że przyczyną uchybienia terminu była sytuacja związana z pandemią COVID-19 i nosi ona znamiona siły wyższej, spowodowanej wyłącznie negatywnymi skutkami panującej pandemii, co uzasadnia przywrócenie terminu do wykonania przedmiotowej czynności.
Prezydent Miasta odmawiając stronie przywrócenia terminu do wykonania czynności oraz Kolegium utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji uznały, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu tego terminu. Oba organy podniosły, że okres od marca 2020 r. do września 2020 r. był wystarczająco długi do tego by podmiot uczestniczący w profesjonalnym obrocie gospodarczym (spółka handlowa) zorganizował swój sposób działania odpowiednio do trudności wywołanych pandemią. Jako niewiarygodne uznano twierdzenie strony, że chaos i dezorganizacja pracy w podmiocie trwały nadal we wrześniu roku 2020. Zdaniem organów, organizacja pracy wewnątrz Spółki, to zagadnienie, którego rozwiązanie leży w zakresie obowiązków kadry menedżerskiej podmiotu. Zawiadomienie starosty o zbyciu pojazdu, to stosunkowo prosta czynność, niewymagająca od pracownika Spółki istotnego nakładu pracy ani szczególnej wiedzy lub umiejętności. Czynność ta wymaga natomiast staranności działania i może być w całości wykonana bez osobistego kontaktu z pracownikami starostwa, na przykład za pomocą platformy e-PUAP. Takiej staranności w działaniu Spółki jednak zabrakło. Zdaniem składu orzekającego w sprawie stanowisko organów zasługuje na akceptację.
W związku z powyższym zauważyć należy, iż ustawą z dnia 9 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2255 - zwanej nadal ustawą zmieniającą), która weszła w życie dnia 16 grudnia 2020 r., dodany został art. 15 zzzzzn2, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. W myśl natomiast art. 15 zzzzzn2 ust. 2 ww. ustawy, w zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Z kolei zgodnie z art. 15 zzzzzn2 ust. 3 ustawy w przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje podgląd, że art. 15 zzzzzn2 ust. 2 ustawy o COVID-19, nie przewiduje innych przesłanek przywrócenia terminu, niż przewidziane w przepisach Kpa, wprowadza jedynie dodatkowy tryb poinformowania strony o fakcie uchybienia i wydłuża - z siedmiu do trzydziestu dni - termin do złożenia prośby o przywrócenie. Akcentuje się również, że pomimo, iż z przepisu art. 15 zzzzzn2 ustawy o COVID-19 nie wynika, według jakich zasad organy administracji powinny rozpatrywać wnioski o przywrócenie terminów prawa administracyjnego, to jednak skoro ustawodawca nawiązał w ust. 3 tego artykułu wprost do art. 58 K.p.a., to należy przyjąć, że jego intencją było, aby wnioski tego rodzaju rozpatrywane były właśnie w oparciu o przepisy K.p.a. Podkreśla się też, że przepis art. 15 zzzzzn2 ustawy o COVID-19 nie funkcjonuje samodzielnie i nie może stanowić wyłącznej podstawy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Przepis art. 15 zzzzzn2 ww. ustawy formułuje obowiązek organu w zakresie poinformowania o uchybieniu i możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ale samo rozpoznanie wniosku odbywa się w oparciu o przesłanki określające podstawę do przywrócenia terminu określone w art. 58 Kpa (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 2 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Gl 1588/21; WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 12 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Go 749/21, WSA w Gliwicach z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 776/21; WSA w Łodzi z 14 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 862/21).
Zdaniem Sądu, organ wyznaczając stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu winien jednocześnie ją poinformować, że przedmiotowy wniosek, by był skuteczny musi spełniać kumulatywnie trzy przesłanki:
pierwszą – powinien być złożony w ciągu 30 dni od dnia ustania przyczyny powodującej uchybienie danemu terminowi (art. 15zzzzzn2 ust. 2 ustawy o COVID);
drugą – wraz ze złożonym wnioskiem należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 58 § 2 K.p.a.) oraz
trzecią – w treści wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności, które świadczą o braku winy zainteresowanego w dotrzymaniu danego terminu (art. 58 § 1 k.p.a.).
Z brzmienia przepisu art. 15zzzzzn2 ust. 1 ustawy o COVID-19 wynika, że szczególny tryb przywrócenia terminu uregulowany w ustawie COVID-19 jest dodatkową ochroną prawną dla stron w postępowaniu administracyjnym w przypadku niedochowania przez nie terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego, zastrzeżoną dla terminów uchybionych w czasie trwania epidemii (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 5 października 2021 r., sygn. akt II SA/Rz 1032/21, wyrok WSA w Łodzi z 5 stycznia 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 715/21, wyrok WSA w Kielcach z 14 października 2021 r., sygn. akt I SA/Ke 366/21).
Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, że w kontrolowanej sprawie organ pierwszej instancji podjął dodatkowe czynności przewidziane w powołanej regulacji. Po stwierdzeniu uchybienia terminu do złożenia zawiadomienia o zbyciu pojazdu prawidłowo zawiadomił Spółkę o uchybieniu terminu do złożenia zawiadomienia starosty o zbyciu w ciągu 30 dni oraz wyznaczył stronie 30-dniowy termin na złożenia wniosku o przywrócenie tego terminu z uprawdopodobnieniem, że jego uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Zgodnie z art. 58 § 1 Kpa w razie uchybienia terminowi należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przytoczony przepis określa zasadę, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko na wniosek zainteresowanego oraz przesłankę przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w niedopełnieniu określonej czynności procesowej w wyznaczonym terminie. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, co oznacza, że musi uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 284).
W realiach badanej sprawy ocena organu, zgodnie z którą strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu było od niej niezależne, jest prawidłowa. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, oceniając, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna od strony, przy czym strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie tej przeszkody przezwyciężyć. Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Uprawdopodobnienie jest środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, ale jego zadaniem jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości graniczącej niemalże z pewnością, co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Odwołanie się w art. 58 § 1 Kpa do braku winy powoduje, iż przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa.
Ponadto zasadnie w judykatach akcentuje się, że ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2369/16, LEX nr 2581507).
Mając powyższe na uwadze, uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi strona powinna stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna i nieprzezwyciężalna.
W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy należy zgodzić się ze stanowiskiem organów, że Spółka nie spełniła tego wymogu. Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi, Sąd nie neguje, że stan epidemii miał wpływ na dezorganizację działania wielu firm, niemniej - jak słusznie argumentowało Kolegium - okres od marca 2020 r. do września 2020 r. był wystarczająco długi, by podmiot uczestniczący w profesjonalnym obrocie gospodarczym (spółka handlowa) zorganizował swój sposób działania odpowiednio do trudności wywołanych pandemią. Zawiadomienie starosty o zbyciu pojazdu, to stosunkowo prosta czynność, niewymagająca od pracownika Spółki istotnego nakładu pracy ani szczególnej wiedzy lub umiejętności. Czynność ta wymagała natomiast staranności działania i mogła być w całości wykonana bez osobistego kontaktu z pracownikami starostwa, na przykład za pomocą platformy e-PUAP.
W związku z powyższym należało podzielić stanowisko Kolegium, że niedochowanie przez skarżącą terminu do złożenia zawiadomienia o zbyciu pojazdu nie nastąpiło wskutek przeszkody niemożliwej do usunięcia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, lecz było wynikiem niedołożenia przez nią należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej należycie o swoje interesy, tj. z użyciem miernika powszechnie wymaganej staranności.
Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 Ppsa.
Na zakończenie dodać jeszcze należy, że wszystkie powołane w treści orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej bazie orzeczeń na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło