VII SA/Wa 1564/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-29
Skład orzekający: Tomasz Janeczko, Marta Kołtun-Kulik, Mirosław Montowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę przez inwestora powoduje bezprzedmiotowość postępowania i skutkuje jego umorzeniem na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.?Ratio decidendi
Cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę przez inwestora powoduje obiektywną bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, co obliguje organ do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Przepis art. 105 § 2 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu wszczętym wyłącznie na wniosek jednego podmiotu. Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie mimo oczywistej omyłki pisarskiej w podstawie prawnej decyzji.Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym. Po wydaniu decyzji odmownej i kolejnych wnioskach, inwestor pismem z 28 maja 2021 r. cofnął wniosek o pozwolenie na budowę i wniósł o umorzenie postępowania. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie. Skarżący, właściciele sąsiednich działek, kwestionowali umorzenie, podnosząc, że inwestor nie wycofał wniosku, a postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Janeczko ( spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, sędzia WSA Mirosław Montowski, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J.K. i A.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...]czerwca 2021 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę
Prezydent [...] ( dalej: "Prezydent", "organ I instancji"), decyzją z [...] marca 2021r., nr [...] na podstawie art. 35 ust. 3, art. 82 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2020r., poz. 1333 ze zm.) i art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r., poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku [...] S.A. w [...] ( dalej: "inwestor") z 2 grudnia 2020r. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...]w obrębie [...], przy ul. [...] w [...].
Odwołanie od ww. decyzji wnieśli współwłaściciele ulicy [...]: J. C., D. C., A. Ż., D. C., A. R., A. N., K. R., G. L., L. L., B. T. oraz J. K. i A. K..
Pismem z dnia 28 maja 2021r., inwestor cofnął wniosek o udzielenia ww. pozwolenia na budowę i wniósł o umorzenie postępowania wraz z decyzją organu I instancji nr [...] z [...] marca 2021r.
Po rozpatrzeniu ww. odwołań Wojewoda [...] ( dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy"), decyzją z dnia [...] czerwca 2021r. Nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta z dnia [...] marca 2021r., nr [...] i umorzył postępowanie organu I instancji.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie, organ odwoławczy powołał przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Następnie podkreślił, że na skutek wycofania wniosku, przestaje istnieć element warunkujący nawiązanie stosunku prawno-administracyjnego, a organ prowadzący postępowanie, pozbawiony wniosku strony, nie może orzekać w sposób merytoryczny o żądaniu nieistniejącym. W przeciwnym razie zaistniałby przypadek, gdzie dalsze prowadzenie postępowania byłoby działaniem z urzędu, które w postępowaniach określonych jako wnioskowe, jest wyraźnie zakazane w art. 61 § 2 k.p.a. Zatem cofnięcie wniosku, z uwagi na brak żądania załatwienia sprawy wszczętej na wniosek, powoduje powstanie obiektywnej okoliczności bezprzedmiotowości postępowania. Zainteresowany podmiot ma prawo wycofać swoje żądanie do czasu zakończenia postępowania ostatecznym rozstrzygnięciem, którym w postępowaniu odwoławczym jest decyzja drugiej instancji.
Wojewoda wskazał, że w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne dotyczyło wniosku inwestora z 2 grudnia 2020r. o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w [...].
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w toku prowadzonego postępowania odwoławczego, inwestor, pismem z dnia 28 maja 2021 r. wycofał powyższy wniosek dotyczący decyzji Prezydenta Nr [...] z dnia [...] marca 2021 r.
Następnie Wojewoda wskazał, że zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. W ocenie Wojewody, cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę, spowodowało obiektywną bezprzedmiotowość postępowania i winno skutkować jego umorzeniem. Okoliczność ta zdaniem organu odwoławczego obligowała do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania organu I instancji.
Skargę do Sądu na opisaną wyżej decyzję Wojewody wnieśli J.K. i A. K. ( dalej: "skarżący") wnosząc o jej uchylenie.
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
- naruszenie art. 105 § 1 k.p.a w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy,
- naruszenie art. 105 § 2 k.p.a, w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez jego niezastosowanie do stanu faktycznego niniejszej sprawy,
- naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także poprzez uniemożliwienie stronom postępowania wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań,
- naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez sprzeczność podstawy prawnej rozstrzygnięcia z jego sentencją.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że są właścicielami działki ewidencyjnej oznaczonej numerem [...] z obrębu [...], sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością, na której inwestor planuje budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...]w obrębie [...], przy ul. [...] w [...]. Poinformowali, że na ich nieruchomości trwa realizacja budynku mieszkalnego jednorodzinnego i gospodarczego w oparciu o ostateczną decyzję Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...]listopada 2020 r.
Ponadto podnieśli, że wniosek z dnia 2 grudnia 2020 r., jest drugim wnioskiem inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na ww. terenie. Pierwszy wniosek z dnia 10 kwietnia 2020 r., został rozstrzygnięty decyzją odmowną nr [...] z dnia [...] października 2020 r. z uwagi na nieuzupełnienie braków w terminie wyznaczonym przez organ I instancji, przedłużonym postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r. Skarżący wskazali, że inwestor, nie czekając na ostateczność zaskarżonej decyzji Nr [...] z dnia [...] marca 2021r., złożył w dniu 26 marca 2021r. trzeci wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...] w [...] dla tożsamego obiektu (informacja z wyszukiwarki GUNB). W tej sprawie, jak wskazali skarżący, Prezydent w dniu [...] kwietnia 2021r., wydał na podstawie art. 98 § 1 k.p.a. postanowienie zawieszające postępowanie o udzielenie pozwolenia na budowę.
Zdaniem skarżących, oddziaływanie planowanej inwestycji powoduje, że są stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę z wniosku inwestora. Skarżący uważają, że wydając zaskarżoną decyzję, organ odwoławczy błędnie uznał, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy, w związku z pismem inwestora z 28 maja 2021r., zaszła obiektywna bezprzedmiotowość postępowania, co winno skutkować umorzeniem postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. W konsekwencji doprowadziło to organ odwoławczy do niewłaściwego zastosowania ww. przepisu.
W ocenie skarżących, w żadnym przypadku nie można przyjąć, jak to uczynił organ odwoławczy, że inwestor, pismem z 28 maja 2021r. wycofał wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji oraz wniósł o umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie. Świadczy o tym zarówno treść jego pisma z 28 maja 2021r., jak i fakt uprzedniego złożenia przez niego w dniu 26 marca 2021r. trzeciego wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, na terenie działek oznaczonych w ewidencji gruntów nr [...] w obrębie [...] przy ul. [...] w [...].
Skarżący podnieśli, że wniosek z 26 marca 2021r., dotyczy inwestycji dla tożsamego obiektu na tym samym terenie, co poprzednie wnioski inwestora z 10 kwietnia 2020 r. oraz z 2 grudnia 2020 r. W ich ocenie zatem, inwestor cały czas wnosi o udzielenie pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na tym samym terenie dla tożsamego obiektu budowlanego. Skarżący dodali, że treść pisma inwestora z 28 maja 2021r., w którym powołuje się on na postanowienie z [...] czerwca 2020r. świadczy, że inwestor traktuje swoją sprawę o udzielenie pozwolenia na budowę dla wskazanej wyżej inwestycji jako jedną sprawę. Wynika to z tożsamości terenu inwestycji oraz tożsamości obiektu, o którego pozwolenie na budowę ubiega się inwestor.
Zdaniem skarżących organ odwoławczy w niniejszej sprawy nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przez co naruszył art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Skarżący podnieśli również, że stanie faktycznym niniejszej sprawy, nie można uznać, że inwestor wycofał wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę. W świetle pisma inwestora z 28 maja 2021r. oraz wszystkich okoliczności sprawy, należało zdaniem skarżących przyjąć, że wniósł on o umorzenie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta [...] Nr [...] z [...] marca 2021r. W takiej sytuacji zdaniem skarżących organ odwoławczy powinien zastosować art. 105 § 2 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym. W ocenie skarżących, organ odwoławczy, był zobowiązany do poinformowania ich o piśmie inwestora z 28 maja 2021r. i możliwości wniesienia przez nich sprzeciwu stosownie do treści art. 105 § 2 k.p.a. W ten sposób naruszył swoje obowiązki opisane w art. 10 § 1 k.p.a. uniemożliwiając skarżącym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący podkreślili, iż w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Podstawa ta jest sprzeczna z treścią sentencji zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy, nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji, przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł, doprowadziła do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Na wstępie wskazać należy, że w ocenie Sądu, organy w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania określonymi w przepisach art. 7 k.p.a.-zasadą ustalenia prawdy obiektywnej, art. 77 § 1 k.p.a.-zasadą zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia bowiem wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Organ ustalił pełny stan faktyczny sprawy, odniósł się do zarzutów skarżących i w oparciu o zebrany materiał dowodowy dokonał ustaleń prawnych, wskazując i wyjaśniając zastosowanie przepisów prawa stanowiących podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na znany Sądowi z urzędu przebieg postępowań, związanych z przedmiotową inwestycja oraz fakt kwestionowania statusu skarżących jako stron postępowania zarówno przez Prezydenta, jak też Wojewodę, należy podkreślić, że są oni stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę na działkach o nr [...] z obrębu [...].
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego, nie zaś faktycznego dotyczy postępowanie. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, ustala się według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądania zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06, LEX nr 385385).
W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stanowiącego przepis szczególny w stosunku do art. 28 k.p.a., stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu.
Skarżący są współwłaścicielami działki ewidencyjnej oznaczonej numerem [...] z obrębu [...]. Działka ta bezpośrednio sąsiaduje z nieruchomością, na której inwestor planuje budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym. Jak trafnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 września 2021 r., sygn. akt II OSK 3076/18, LEX nr 3244281, brak bezpośredniego sąsiedztwa pomiędzy nieruchomościami nie musi automatycznie oznaczać braku przymiotu strony, gdyż obszar oddziaływania obiektu może obejmować także tereny dalej położone, ale pozostające w zasięgu wpływów planowanej inwestycji. Zasięg wpływów planowanej inwestycji na otoczenie musi uwzględniać charakter tej inwestycji oraz sposób zagospodarowania terenu wywołany inwestycją. Tym bardziej więc działkę bezpośrednio sąsiadującą, należy uznać za znajdującą się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
Skarżący w toku niniejszego postępowania, podnosili, że projektowana inwestycja, wprowadza na ich nieruchomości, ograniczenia w jej zabudowie. Wskazać zatem należy, że wykluczenie legitymacji bezpośrednich sąsiadów w postępowaniach w sprawach prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego, stanowiłoby w istocie przyzwolenie na brak jakiejkolwiek kontroli realizowanych (w różnych sposób) robót budowlanych. Takie stanowisko i zapatrywanie ocenić zaś należy jako nieprawidłowe. Brak jest bowiem podstaw, aby właścicieli nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, pozbawiać statusu strony w postępowaniu, w którym oceniany może być wpływ tej inwestycji na sąsiednie tereny ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 326/19, LEX nr 3047172). Właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego ma interes prawny w sprawdzeniu zachowania stosownych przepisów prawa, a tym samym posiada przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć bowiem możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone. Jeżeli jakikolwiek przepis prawa podmiotowego wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora, to wówczas właściciel tejże działki ma prawo żądać sprawdzenia przez organ, czy zamierzona inwestycja ograniczy jego prawo do zgodnego z prawem zagospodarowania działki będącej jego własnością (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2021 r., sygn. akt II OSK 2346/18, LEX nr 3190030).
Przechodząc natomiast do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, wskazać należy, że argumentacja przedstawiona w skardze, nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sprawy, sprowadza się do oceny prawidłowości wskazanej w zaskarżonym rozstrzygnięciu podstawy umorzenia postępowania. Bezspornym jest, że postępowanie w niniejszej sprawie, toczyło się na skutek wniosku inwestora z dnia 2 grudnia 2020 r. Inwestor pismem z dnia 28 maja 2021 r., którego treść zacytowana została także w skardze, zwrócił się do organu o "wycofanie wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę i tym samym umorzenie postępowania wraz z decyzją nr [...] z dnia [...].03.2021r."
Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Stwierdzenie bezprzedmiotowości postępowania skutkować musi jego umorzeniem.
Nie można zgodzić się ze stwierdzeniem skarżących, że inwestor w rzeczywistości nie wycofał wniosku, ponieważ zarówno dotychczasowy przebieg postępowania, jak również fakt złożenia przez niego w dniu 26 marca 2021 r., kolejnego trzeciego wniosku o pozwolenie na budowę tożsamego obiektu, wskazuje w istocie na kontynuację postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Rozumiejąc oczekiwania skarżących dotyczące definitywnego merytorycznego zakończenia sprawy w ramach jednego postępowania, wskazać należy, że każde z nich zainicjowane przez inwestora, musi być odrębnie oceniane. W niniejszej sprawie zapoczątkowanej wnioskiem z dnia 2 grudnia 2020 r., nie budzące wątpliwości cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę, spowodowało obiektywną bezprzedmiotowość postępowania i musiało skutkować jego umorzeniem.
Postępowanie w przedmiocie udzielenie pozwolenia na budowę wszczynane jest wyłącznie na wniosek zainteresowanego inwestora. ( por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 20 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Op 8/17, LEX nr 2339514).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że cofnięcie takiego wniosku przez inwestora jest dopuszczalne. Żaden przepis szczególny nie wyłącza, ani nie ogranicza dopuszczalności odwoływania (cofania) wniosków o pozwolenie na budowę. Z kolei cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę skutkuje bezprzedmiotowością dalszego postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia takiego pozwolenia, a w konsekwencji koniecznością umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Powyższy pogląd, znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie. W wyroku z 9 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 394/11, LEX nr 1264790, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że cofnięcie wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego jest równoznaczne z brakiem żądania uprawnionego podmiotu do rozpoznania konkretnej sprawy administracyjnej, co oznacza, że przedmiot postępowania, oznaczony we wniosku, przestaje istnieć. Inaczej rzecz ujmując, z chwilą cofnięcia wniosku odpada jeden z koniecznych elementów sprawy administracyjnej (przedmiot), co obliguje organ do umorzenia postępowania (tzw. obiektywna konieczność umorzenia postępowania) na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Nie mają przy tym znaczenia przyczyny, dla jakich doszło do cofnięcia wniosku.
Natomiast art. 105 § 2 k.p.a., ( który powinien być zastosowany zdaniem skarżących), ma zastosowanie wyłącznie do postępowań administracyjnych, które mogą być prowadzone także z urzędu, a w przypadku postępowań prowadzonych tylko na wniosek - wyłącznie wówczas, gdy wniosek o wszczęcie postępowania został złożony przez więcej niż jeden podmiot, a sprzeciw pochodzi od jednego z pozostałych wnioskodawców. Jeżeli bowiem jedyny wnioskodawca cofa wniosek i wnosi o umorzenie postępowania, które może być wszczęte i prowadzone tylko na wniosek, to wówczas ma zastosowanie art. 105 § 1 k.p.a., tj. zachodzi obiektywna przeszkoda - brak wniosku - do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego i musi być ono umorzone (M. Kotulski, Kilka uwag o sposobach zakończenia postępowania administracyjnego, Casus 2008, nr 1, s. 38). Taka sytuacja nie występuje w rozpoznawanej sprawie, bowiem postępowanie wszczęte zostało wyłącznie na wniosek inwestora, zaś podstawowym warunkiem zastosowania przepisu art. 105 § 2 k.p.a., jest wystąpienie o umorzenie postępowania przez stronę, która żądała jego wszczęcia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 198/21, LEX nr 3192376). Nie został zatem naruszony zarówno art. 105 § 1 k.p.a., jak również art. 105 § 2 k.p.a.
Organ odwoławczy nie naruszył także art. 10 § 1 k.p.a. Niepowiadomienie skarżących o złożeniu przez inwestora oświadczenia o wycofaniu wniosku o pozwolenie na budowę, nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Ewentualne uwagi skarżących co do tego wniosku nie mogły bowiem odnieść żadnego skutku. Podkreślić też należy, że decyzja umarzająca postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę nie daje inwestorowi żadnych uprawnień w zakresie realizacji inwestycji budowlanej, a tym samym decyzja taka nie może naruszać żadnych uprawnień skarżących, wynikających z przepisów Prawa budowlanego. Jak już wspomniano wyżej, poza zakresem niniejszego postępowania pozostają także zarzuty skarżących dotyczące innych postępowań toczących się z wniosku tego samego inwestora, a także wydanych w tych postępowaniach decyzji administracyjnych, nawet jeśli inwestycje te są tożsame i planowane są na tych samych działkach. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu, jest bowiem wyłącznie decyzja umarzająca postępowanie z powodu cofnięcia wniosku przez inwestora. Zatem w toku niniejszego postępowania Sąd nie był uprawniony do badania legalności decyzji wydanych w innych postępowaniach, dotyczących innych wniosków inwestora.
Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Wskazanie w sentencji decyzji Wojewody art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., traktować należy w ocenie Sądu, wyłącznie w kategorii oczywistej omyłki pisarskiej, a wiec widocznego, niezamierzonego i niewłaściwego użycia cyfr składających się na podstawę prawną rozstrzygnięcia. W realiach rozpoznawanej sprawy, omyłka ta jest oczywista, co wynika także z jej porównania z innymi okolicznościami, które nie budzą wątpliwości. Ewidentnie bowiem jak wynika z sentencji decyzji, jej przedmiotem jest umorzenie postępowania organu I instancji, a nie postępowania odwoławczego. Wynika to także z końcowego zdania uzasadnienia decyzji, gdzie wyraźnie mowa jest o postępowaniu "przed Prezydentem [...]". Ponadto w uzasadnieniu decyzji, wprost wskazany jest art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., stanowiący w istocie podstawę prawną skarżonego rozstrzygnięcia i nie ma wątpliwości, że ten właśnie przepis został zastosowany.
Z przytoczonych wyżej przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło