VII SA/Wa 821/22

WyrokWSA w Warszawie2022-08-11

Skład orzekający: Mirosław Montowski, Izabela Ostrowska, Michał Podsiadło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brama parkowa i park dworski, pomimo postępującej degradacji i częściowej utraty pierwotnych walorów, mogą zostać wpisane do rejestru zabytków, jeśli zachowały historyczne i naukowe wartości dokumentacyjne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet obiekty w złym stanie technicznym, jeśli zachowały wartości historyczne, artystyczne lub naukowe, mogą zostać wpisane do rejestru zabytków. W tym przypadku, pomimo degradacji, brama i park zachowały czytelne granice, starodrzew, oryginalną substancję materiałową bramy oraz walory dokumentacyjne, co uzasadnia ich wpis jako świadectwa minionej epoki i dorobku architektonicznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymującą w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisie do rejestru zabytków bramy parkowej i parku dworskiego. Skarżąca spółka kwestionowała posiadanie przez te obiekty wystarczających wartości zabytkowych, wskazując na ich zły stan zachowania i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Organy administracji uznały, że obiekty te, pomimo degradacji, posiadają wartości historyczne, naukowe i artystyczne, uzasadniające ich wpis do rejestru.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Izabela Ostrowska, asesor WSA Michał Podsiadło, Protokolant spec. Eliza Jędrasik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi Gospodarstwa Rolno - Hodowlanego [...] sp.j. z siedzibą w C. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] lutego 2022 r. znak: [...] w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków oddala skargę Zaskarżoną decyzją z 23 lutego 2022 r., znak: DOZ-OAiK.650.1063.2021.ML.3, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, działając na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i g, art. 7 pkt 1, art. 9 ust. 1, art. 89 pkt 1, art. 93 ust. 1 ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r., poz. 710 ze zm., dalej: "u.o.z.o.z.") oraz art. 17 pkt 2, art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Gospodarstwo Rolno-Hodowlane G. Spółka jawna z siedzibą w [...] – utrzymał w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 9 czerwca 2021 r., znak: Po-WD.5140.817.42.10R.2016 wpisującą do rejestru zabytków województwa wielkopolskiego pod numerem [...] bramę parkową i park dworski w miejscowości S., gmina [...], położone na działce ew. nr [...] obręb [...] w granicach oznaczonych na załączniku graficznym nr 1 do decyzji. Do wydania zaskarżonej decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej także: "Minister" lub "organ odwoławczy") doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez ten organ. Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków (dalej "WWKZ" lub "organ I instancji") decyzją z 31 sierpnia 2018 r. wpisał do rejestru zabytków "bramę parkową i teren parku dworskiego w miejscowości S., gmina [...]", którego granice oznaczył na załączniku graficznym. Na skutek wniesionego odwołania decyzja ta została uchylona rozstrzygnięciem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 4 marca 2019 r., znak: DOZ-OAiK.650.1102.2018.ML, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że WWKZ niewystarczająco ustalił i rozpoznał stan faktyczny sprawy, czym naruszył przepisy postępowania. W toku ponownego rozpatrywania sprawy WWKZ uzupełnił materiał dowodowy o opinię specjalistyczną Narodowego Instytutu Dziedzictwa Oddziału Terenowego w [...] (dalej także "NID OT w [...]") z 28 czerwca 2019 r., wydaną w sprawie oceny wartości zabytkowej parku w miejscowości S., gm. [...]. Wobec uwag i wniosku dowodowego właściciela obiektu - Gospodarstwa Rolno-Hodowlanego G. Spółka jawna w [...] (dalej także "skarżąca"), NID OT w [...] wykonał obszerne opracowanie z 31 grudnia 2019 r. pn.: "Wyjaśnienia w sprawie określenia wartości zabytkowych założenia parkowego w S., gm. [...], pow. [...], na potrzeby prowadzonego przez WUOZ w [...] postępowania w sprawie wpisu do rejestru zabytków rzeczonego parku w związku z zastrzeżeniami i uwagami zgłoszonymi przez pełnomocnika właściciela obiektu do opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa OT [...] z dnia [...] czerwca 2019 r." Integralną częścią ww. opracowania jest "Opinia dotycząca bramy wjazdowej na teren założenia dworsko-parkowego w S." z 17 grudnia 2019 r. wykonana przez G.K., specjalizującą się w badaniach nad twórczością architekta R.S.. Ponadto w dniu 10 września 2020 r. WWKZ przeprowadził ponowne oględziny bramy i parku w S.. W toku postępowania przed organem I instancji pełnomocnik skarżącej wniósł uwagi do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i podtrzymał wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny architektury (dot. bramy) oraz z opinii biegłego z dziedziny założeń parkowych (dot. pozostałości parku), na okoliczność braku wartości zabytkowych ww. obiektów. Decyzją z 9 czerwca 2021 r. WWKZ wpisał do rejestru zabytków województwa [...] pod numerem [...], bramę parkową i park dworski w m. S., gm. [...], powiat [...], położone na działce ew. nr [...] obręb [...]. Granice wpisu do rejestru zabytków zostały oznaczone na załączniku graficznym, stanowiącym integralną część ww. decyzji. Od ww. decyzji, z zachowaniem ustawowego terminu, odwołanie złożył pełnomocnik Gospodarstwa Rolno-Hodowlanego G. Sp.j., który zarzucił WWKZ, że wydając zaskarżoną decyzję organ I instancji naruszył przepisy prawa materialnego w postaci art. 9 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z., poprzez uznanie, że brama i park w S. posiadają wartości zabytkowe, uzasadniające wpisanie tych obiektów do rejestru zabytków, podczas gdy ich aktualny stan zachowania, nie uzasadnia dokonania takiego wpisu. Skarżąca uznała także, że organ konserwatorski naruszył przepisy prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Rozpoznając odwołanie Minister przywołał w pierwszej kolejności treść przepisów art. 3 pkt 1 w zw. z art. 3 pkt 2 oraz art. 9 ust. 1 u.o.z.o.z., wyjaśniając definicję zabytku nieruchomego i warunki objęcia takiego obiektu ochroną konserwatorską poprzez wpis do rejestru zabytków. Organ odwoławczy ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, jest wystarczający do stwierdzenia, że brama parkowa oraz park dworski w S., będące pozostałościami dawnej siedziby majątku ziemskiego posiadają przede wszystkim wysokie wartości historyczne i naukowe, a także artystyczne (choć z uwagi na stan zachowania są one uszczuplone) uzasadniające ich wpisanie do rejestru zabytków. Minister podkreślił, że zakresem ochrony konserwatorskiej objęto dwa obiekty o odmiennym charakterze, sklasyfikowane jako dzieło budownictwa i architektury (art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c u.o.z.o.z.) oraz park (art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. g u.o.z.o.z.), ponieważ są one ze sobą integralnie związane kompozycyjnie, a także znaczeniowo. Są to jedyne zachowane elementy dawnego założenia dworskiego, przy czym ich walor dokumentacyjny jest czytelny wyłącznie we wzajemnej relacji i komplementarności. Według Ministra, w uzasadnieniu decyzji organu I instancji wyczerpująco wyjaśniono okoliczności, które przesądziły o wpisaniu ww. obiektów do rejestru zabytków a WWKZ był w pełni świadomy ich aktualnego stanu zachowania. Organ odwoławczy podzielając stanowisko WWKZ zauważył, że brama parkowa i park dworski, stanowią relikty nieistniejącego już założenia dworskiego, które na przestrzeni dziejów kształtowały strukturę i historię miejscowości S.. Są to obecnie jedyne zachowane elementy ww. założenia, posiadające w swojej strukturze oryginalną substancję materiałową (brama parkowa) i czytelne dane o układzie kompozycyjnym (park o zachowanych historycznych granicach, ze starodrzewem oraz utrzymanymi relacjami przestrzennymi), co przesądza o ich wysokich walorach dokumentacyjnych jako autentycznych świadków historii. Obiekty te, pomimo częściowego zniszczenia, posiadają formy i kompozycję, pozwalające na określenie ich wartości zabytkowych. Park jest obiektem wyróżniającym się w topografii Stanisławowa i niosącym jasny przekaz o swojej historycznej funkcji. W aktualnym stanie zachowania posiada wyraźne granice, które pokrywają się z ich pierwotnym przebiegiem, co potwierdza archiwalna kartografia. Na terenie parku znajdują się też cenne okazy starodrzewu oraz reprezentacyjna brama wjazdowa. Pomimo zatarcia dawnego, uproszczonego układu kompozycyjnego, zachowały się czytelne podziały jego struktury przestrzennej jako parku krajobrazowego, zestawiającej partie zieleni wysokiej (szpalery, grupy drzew) z dwoma obszarami otwarć widokowych. Murowana brama parkowa posiada pełną strukturę architektoniczną, w tym kompozycję oraz detal dekoracyjny, pozwalający na jej identyfikację jako dzieło architekta R. S.. Obiekt ten o dużych walorach artystycznych, znajduje analogie w innych pracach ww. architekta, a jednocześnie niesie czytelne dane o nieistniejącym już budynku dworu, z którym był spójny stylistycznie. Ponadto, omawiana brama świadczy o znaczeniu dawnej siedziby majątku S., której na początku XX w. nadano charakter reprezentacyjny. Zachowana oryginalna substancja materiałowa bramy parkowej oraz elementy kompozycyjne parku dworskiego, stanowią nośnik wartości zabytkowych ww. obiektów, stanowiących świadectwo epoki minionej, których zachowanie i ochrona prawna jest uzasadniona, wobec walorów dokumentacyjnych (artystycznych, historycznych, naukowych). Na wartości te, wskazują dowody włączone przez WWKZ do akt sprawy w toku ponownego rozpatrywania sprawy, tj. treść opinii NID OT w [...] z [...] czerwca 2019 r., a przede wszystkim pogłębiona analiza historyczno-konserwatorska zawarta w opracowaniu z 31 grudnia 2019 r. z wyjaśnieniami do ww. opinii, a także opinia G.K. z 17 grudnia 2019 r. Dowody te, oparte na najnowszych ustaleniach historycznych i naukowych, pozwalają na wywiedzenie z nich wniosków odmiennych niż wniosek zawarty w ewidencji parkowej, opracowanej przez mgr. H. R. w 1984 r. Jednocześnie nie budzą one wątpliwości organu odwoławczego, co do ich obiektywizmu, bowiem znajdują odzwierciedlenie z materiałach archiwalnych i właściwie interpretują stan faktyczny sprawy, w świetle obecnego stanu wiedzy i praktyki ochrony zabytków. Minister uznał, że pochodną ustalenia wartości zabytkowych bramy parkowej i parku dworskiego w S. jest przyznanie prymatu interesowi społecznemu, przejawiającemu się w potrzebie ochrony ww. obiektów jako ważnych elementów dziedzictwa kulturowego, nad słusznym interesu strony, który ma charakter doraźny (swobodne dysponowanie nieruchomością) oraz opierający się na błędnej interpretacji właściciela obiektu zagadnienia społecznego postrzegania wartości zabytku. Organ odwoławczy przyznał, że widoczny jest zarówno pogarszający się stan techniczny bramy, jak i zacieranie się kompozycji parku. Jednakże wobec wartości zabytkowych ww. obiektów, jako pozostałości dawnego założenia dworskiego stwierdzono, iż ustalony stan zachowania wskazuje na potrzebę podjęcia przy tych obiektach ewentualnie prac remontowych i konserwatorskich, lecz nie przesądza o konieczności zaniechania jego ochrony prawnej. Prace te prowadzone z poszanowaniem oryginalnej substancji zabytkowej obiektów nie spowodują utraty ich autentyczności. Minister wyjaśnił, że nawet w przypadku nawet bardzo zniszczonych parków zabytkowych, doktryna konserwatorska dopuszcza nie tylko restaurację i rekompozycję, ale nawet restytucję czyli całkowite odtworzenie postaci parku z fragmentów autentycznych, według zachowanych materiałów historycznych. Fakt, że na terenie omawianego parku zieleń historyczna reprezentowania jest przez nieliczne okazy, nie pozbawia go wartości zabytkowych wobec zachowania głównych cech kompozycyjnych w tym historycznych granic, rozplanowania i bramy wjazdowej. W odniesieniu do zarzutów odwołania, Minister wskazał, że Konstytucja RP dopuszcza ograniczenie prawa własności. Wpisanie obiektów do rejestru zabytków powoduje dla ich właściciela ograniczenia w rozporządzaniu ww. nieruchomością, jednakże nie wyklucza jej użytkowania, nie wkracza także w zakres istotę prawa własności, prawa majątkowego, czy prawa do dziedziczenia. Z powyższym rozstrzygnięciem organu odwoławczego nie zgodził się właściciel nieruchomości - Gospodarstwo Rolno-Hodowlane G. Sp.j. w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuca: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 9 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w wyniku błędnego uznania przez Ministra, że brama parkowa i park dworski w S. posiadają tak doniosłe wartości zabytkowe określone w art. 3 pkt. 1 u.o.z.o.z., iż uzasadnionym jest dokonanie na podstawie art. 9 ust. 1 tej ustawy wpisu ww. obiektów do rejestru zabytków, podczas gdy posiadane aktualnie przez ww. obiekty walory zabytkowe oraz ich stan nie uzasadniają w sposób dostateczny dokonania takiego wpisu, co skutkowało nieuzasadnionym utrzymaniem przez organ odwoławczy w mocy decyzji organu I instancji o wpisie bramy parkowej i parku dworskiego do rejestru zabytków;- 2. art. 9 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z. w zw. z art. 31 ust. 3 i w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w wyniku błędnego uznania przez Ministra, że brama parkowa i park dworski w S. posiadają tak doniosłe wartości zabytkowe określone w art. 3 pkt 5 u.o.z.o.z., iż uzasadnionym jest dokonanie na podstawie art. 9 ust. 1 tej ustawy wpisu ww. obiektów do rejestru zabytków, podczas gdy posiadane przez te obiekty wartości zabytkowe nie uzasadniają w sposób wystarczający dokonanie takiego wpisu, a ustanowienie tak rygorystycznej formy ochrony zabytków dla ww. obiektów stanowi nieproporcjonalne naruszenie prawa własności skarżącej, w stosunku do wskazywanego przez organy obu instancji interesu społecznego, co skutkowało nieuzasadnionym utrzymaniem przez organ odwoławczy w mocy decyzji organu I instancji o wpisie bramy parkowej i parku dworskiego do rejestru zabytków; II. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a., poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w związku z niezgromadzeniem przez Ministra w sposób kompleksowy materiału dowodowego, oraz jego dowolną ocenę, co przejawiało się w nieprzeprowadzeniu przez organ dowodu z dodatkowej opinii biegłego, która potwierdziłaby ponad wszelką wątpliwość ustalenia zawarte w opinii NID dot. aktualnych walorów zabytkowych bramy parkowej i parku dworskiego, które były kwestionowane przez Spółkę, lub chociażby w niezleceniu przez organ sporządzenia kolejnej opinii NID, w celu obiektywnego potwierdzenia wniosków pierwszej opinii, w wyniku czego postępowanie nie doprowadziło do poczynienia ustaleń zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i zostało przeprowadzone w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, a w dodatku tak podjęte rozstrzygnięcie nie zostało w sposób wystarczający uzasadnione, co w konsekwencji doprowadziło do niesłusznego utrzymania w mocy decyzji organu I instancji o wpisie ww. obiektów do rejestru zabytków. Z uwagi na tak sformułowane zarzuty autor skargi wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzję organu I instancji, a także o zasądzenie od Ministra na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej podniósł, że w ocenie Spółki aktualny start parku i bramy nie uzasadniają uznania ich za obiekty posiadające walory zabytkowe, tj. nie są już one nośnikami wartości historycznej, artystycznej czy naukowej, które w konsekwencji uzasadniałyby ich wpis do rejestru zabytków. Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy zdaje się natomiast wykorzystywać fakt zastosowania przez ustawodawcę ww. pojęć nieostrych i wydał zaskarżoną decyzję arbitralnie, przy podjęciu minimum czynności procesowych. Minister nie przedstawił w sposób czytelny własnej oceny poszczególnych walorów zabytkowych wymienionych w art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z., w odniesieniu do każdego z obiektów, lecz bezkrytycznie przyjął argumentację organu I instancji. Odnosząc się do nielicznych stwierdzeń Ministra noszących znamiona wypowiedzi ocennych, skarżąca wskazuje, że sam fakt stanowienia przez bramę i park pozostałości po większym zespole obiektów dworsko-folwarcznych z dawnych czasów, nie świadczą w sposób dostateczny o posiadaniu obecnie przez nie walorów historycznych i naukowych. Odwołując się w tym zakresie do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjny skarżąca zauważyła, że sama niematerialna wartość (tradycja miejsca) nie może być powodem wpisania do rejestru substancji znajdującej się na danym terenie, jeżeli substancja ta nie spełnia pozostałych kryteriów wymienionych w definicji zabytku. Organ odwoławczy podniósł co prawda argument istnienia oryginalnej substancji materiałowej (brama parkowa) i czytelnych danych o układzie przestrzennym (park), jednak w ocenie Spółki argumentacja ta jest lakoniczna, a dodatkowo w kontekście parku - bardzo dowolna i nieznajdująca odzwierciedlenia w rzeczywistym stanie parku. Uwypuklona przez Ministra wartość krajobrazowa nie jest przesłanką wymienioną w ustawie i nie powinna w ocenie Spółki być obecnie brana pod uwagę, zaś twierdzenie, iż park niesie jasny przekaz o swojej historycznej funkcji, jest znacząco przez organ wyolbrzymione i w rzeczywistości nie istnieje w świadomości przeciętnego odbiorcy. Z kolei samo występowanie starodrzewu, bez żadnego zorganizowanego układu parkowego, w tym ustalenia przebiegu alei parkowej, jest niewystarczające aby uznać taki obiekt za zabytek. Skarżąca nie zgadza się również ze stanowiskiem Ministra, co do możliwości odtworzenia dawnej postaci parku z fragmentów autentycznych, poprzez zastąpienie elementów wypadających z kompozycji parku całkowicie nowymi egzemplarzami. W jej ocenie, zabytek sztuki ogrodowej powinien być właśnie oceniany według stopnia zachowania oryginalnych nasadzeń, i powinien to być czynnik decydujący o jego wartości zabytkowej. W stosunku do zieleni parkowej nie znajduje uzasadnienia pogląd organu, że przy obecnym stopniu zachowania park miałby posiadać jakiekolwiek wartości uzasadniające objęcie go ochroną konserwatorską, a w konsekwencji kwalifikować się do rewaloryzacji. Skarżąca podkreśla, że wpis do rejestru zabytków jest szczególną, najbardziej rygorystyczną formą ochrony zabytków, która powinna być zarezerwowana wyłącznie dla zabytków wyróżniających się wyjątkowymi walorami zabytkowymi. Z uwagi na powyższe, wpisem do rejestru zabytków może być objęta wyłącznie nieruchomość, która bez żadnych wątpliwości spełnia wymogi z art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z. W niniejszej sprawie - zdaniem skarżącej - nie mamy do czynienia ze stanem faktycznym uzasadniającym dokonanie wpisu do rejestru zabytków. Według skarżącej, organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, lub kolejnej opinii NID, w sytuacji gdy sporządzone na użytek niniejszej sprawy opinie i wyjaśnienia NID OT w [...] były obszernie kwestionowane przez Spółkę. Pełnomocnik skarżącej podnosi, że w odniesieniu do parku, jednym z dowodów zgromadzonych przez organ I instancji jest dokumentacja pt. "S. park dworski - ewidencja", sporządzona w roku 1984 przed mgra. inż. H. R.. W ww. pracy opisano wówczas walory parku istniejące w roku sporządzenia ewidencji. Już z treści tej dokumentacji wynikał bezspornie wniosek autora o braku zasadności wpisu parku do rejestru zabytków - a wniosek ten został postawiony w latach, kiedy to park prezentował zdecydowanie większe walory krajobrazowe, aniżeli w chwili obecnej, a ponadto towarzyszył istniejącej zabudowie dworsko-folwarcznej. Ogromne wątpliwości budzi więc aktualna decyzja o wpisie pozostałości parku do rejestru zabytków. Zastrzeżenia te nie zostały wyjaśnione przez organy, a uzasadnienie decyzji organu odwoławczego nie jest wyczerpujące. W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób opisany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 5 Konstytucji RP jednym z podstawowych obowiązków Rzeczypospolitej Polskiej jest ochrona dziedzictwa narodowego. Konkretyzację tego unormowania stanowi ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. W myśl przepisów tej ustawy, zabytek to nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową (art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z.). Natomiast zabytek nieruchomy to nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w pkt 1 (art. 3 pkt 2 u.o.z.o.z.). Definicja zabytku ma niewątpliwie charakter nieostry, uznaniowy i ocenny (np. wartość historyczna, artystyczna), a więc wymaga doprecyzowania w procesie stosowania prawa. Powyższe wpływa na kształtowanie się dopuszczalnego stopnia dyskrecjonalności konkretnych rozstrzygnięć organów ochrony zabytków. Należy jednak uznać, że taki stopień niedookreślenia – jak się wydaje – ma służyć możliwie jak najlepiej pojętej trosce o zachowanie dziedzictwa narodowego i objęciu ochroną wszystkich dóbr, obiektów, przedmiotów na tę ochronę zasługujących (tak: A. Ginter, A. Michalak, Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, Opublikowano: WK 2016). Zgodnie z dyspozycją art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i g u.o.z.o.z., ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania - zabytki nieruchome będące w szczególności dziełami architektury i budownictwa oraz parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej zieleni. Stosownie do art. 7 pkt 1 u.o.z.o.z., podstawową formą ochrony zabytków jest wpis do rejestru zabytków. Do rejestru zabytków wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu lub na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym ten zabytek się znajduje (art. 9 ust. 1 u.o.z.o.z.). Decyzje w sprawach o których mowa w art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami są wydawane w ramach uznania administracyjnego. Podejmując taką decyzję organ ochrony zabytków korzysta z luzu decyzyjnego, wynikającego z faktu posłużenia się przez ustawodawcę w tej ustawie pojęciami niedookreślonymi i zwrotami szacunkowymi (zob. wyroki WSA w Warszawie: z dnia z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1616/17; z dnia 30 maja 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1556/17, dostępne na: https://orzeczenia.nsa.gov.pl - "CBOSA"). W związku z powyższym, Sąd bada zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, ale nie wnika w merytoryczną celowość jej wydania, kontroluje tylko, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami. Decyzja o wpisie danego obiektu do rejestru zabytków powinna być poprzedzona wnikliwą analizą zasadności takiego wpisu, przy uwzględnieniu konstytucyjnego zakazu naruszania istoty prawa własności (art. 64 ust. 3 in fine Konstytucji RP) oraz wynikać z niekwestionowanych wartości obiektu jako zabytku (zob.: M. Cherka (red.), Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, Opublikowano: LEX 2010; a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 września 2006 r., I SA/Wa 324/06, LEX nr 256647). Naruszeń powyższych wymagań Sąd nie dopatrzył się w rozpoznawanej sprawie. Przekonująco bowiem organy uzasadniły swoje stanowisko w zakresie przesłanek, jakimi kierowały się podejmując decyzje o wpisie do rejestru zabytków bramy parkowej i parku dworskiego w m. S., gmina [...], położone na działce nr ew. [...] obręb [...] w granicach oznaczonych na załączniku graficznym nr 1 do decyzji WWKZ. Należy podkreślić, że w toku postępowania organy zgromadziły bogaty materiał dowodowy, na który składają się przede wszystkim: protokoły z oględzin w dniach 10 maja 2016 r. (k. 157-174 - akt administracyjnych) i 10 września 2020 r. (k. 262-266 - akt administracyjnych) przeprowadzonych z udziałem strony lub jej przedstawiciela wraz ze sporządzoną dokumentacją fotograficzną; specjalistyczna opinia konserwatorska Narodowego Instytutu Dziedzictwa Oddziału Terenowego w [...] z [...] czerwca 2019 r. wraz ze sporządzonymi w dniu 31 grudnia 2019 r. "Wyjaśnieniami w sprawie określenia wartości zabytkowych założenia parkowego w S., gm. [...], pow. [...], na potrzeby prowadzonego przez WUOZ w [...] postępowania w sprawie wpisu do rejestru zabytków rzeczonego parku w związku z zastrzeżeniami i uwagami zgłoszonymi przez pełnomocnika właściciela obiektu do opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa OT [...] z dnia [...] czerwca 2019 r." oraz "Opinią dotyczącą bramy wjazdowej na teren założenia dworsko-parkowego w S." z 17 grudnia 2019 r. wykonaną przez G.K.. Analiza powyższych materiałów potwierdza najistotniejsze ustalenia organów. Przede wszystkim, organ I instancji przedstawił kontekst historyczny i znaczenie przedmiotowej bramy parkowej i parku dworskiego dla dziedzictwa kulturowego miejscowości Stanisławów. WWKZ ustalił, a które to ustalenia w pełni zaakceptował Minister, że jak wynika z przywołanej wyżej dokumentacji, w 1910 r. architekt R.S. dokonał wytyczenia alei dojazdowej z okazałą bramą wjazdową do przebudowywanego dworu w S.. Park dworski posiadał prostą kompozycję, składał się z dwóch niewielkich wnętrz krajobrazowych (wschodniego i zachodniego), rozdzielonych drogą wiodącą po łuku od bramy wjazdowej. Zachowana w pierwotnej formie architektonicznej brama wjazdowa stanowi obecnie rolę dominanty w założeniu parkowym. Jest to obiekt murowany, symetryczny, trójosiowy. Składa się z czterech filarów cofniętych w głąb parku, ujętych w dwa przęsła ogrodzenia wachlarzowo rozchodzące się w kierunku szosy i zakończone słupkami. Brama posiada detal architektoniczny. Nie zachowały się jednak zwieńczenia filarów w postaci wazonów. W oparciu o przeprowadzone oględziny oraz przywołane wyżej opracowania organy ustaliły, że czytelne są pierwotne granice parku, wyznaczone od zachodu i od południa szpalerami drzew wzdłuż dróg do [...] i [...], od północy murem ceglanym, a od wschodu granicą z terenem dawnego podwórza gospodarczego. Pośród zieleni wtórnej, zachował się starodrzew w postaci grupy kilkunastu drzew, w tym najstarszy wiekowo okaz dębu szypułkowego. Poza nimi na terenie parku znajduje się grupa drzew w południowej części założenia, po zachodniej stronie bramy parkowej złożona z kasztanowców, jesionów i lip. Organ konserwatorski podkreślił, że właściciel nieruchomości dokonał wycinki blisko 160 drzew, jednak za wyjątkiem dwóch wielopniowych klonów oraz lipy drobnolistnej, dotyczyła ona drzewostanu powstałego po 1939 r. i składającego się głównie z topoli. Po wycince zostało uczytelnione dawne wnętrze parkowe w jego zachodniej części. Obecnie nieczytelna jest ścieżka okalająca to wnętrze, lecz to właśnie na jej przebiegu znajdują się najstarsze okazy lipy oraz grupy kasztanowców i jesionów. Północny teren parku obecnie porośnięty głogiem, pierwotnie zajmowany był przez sad. Z uwagi na brak stawów mniej czytelne jest drugie wnętrze krajobrazowe, lecz obecnie jego dominantą jest pomnikowy okaz dębu szypułkowego. Z kolei zachowana brama wjazdowa została uznana za obiekt o wysokiej klasie artystycznej, który wobec rozbiórki budynku dworu, pełni aktualnie rolę zwornika przestrzennego tego założenia. Organy nie bez podstaw oceniły, że choć wartość artystyczna założenia parkowego w S. częściowo została utracona, to jednak pozostają czytelne jego granice i zachowała się substancja zabytkowa w postaci starodrzewu oraz reprezentacyjnej bramy wjazdowej. Wartość historyczna przedmiotowych zabytków upatrywana jest w okoliczności, że są one obecnie jedynymi pozostałościami po założeniu dworskim, kształtującym m. S., a więc są nośnikiem pamięci historycznej. Wartość naukową nieruchomości dostrzeżono natomiast w świadectwie procesu przemian przestrzennych wsi w wyniku działań regulacyjno-uwłaszczeniowych i ciągłości historycznej wsi S. oraz w charakterystyce rozwiązań reprezentacyjnego wjazdu do parku powstałego na początku XX w. potwierdzającego autorstwo R. S., pozwalającej na poszerzenie badań nad twórczością tegoż architekta. Organy doszły zatem do przekonania, że brak głównej dominanty architektonicznej (dworu) oraz części drzewostanu nie wpłynął na całkowitą utratę wartości zabytkowych parku, bowiem nadal możliwa jest jego rewaloryzacja. W przekonaniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z powyższymi ustaleniami organów ochrony zabytków nie sposób polemizować, gdyż znajdują one potwierdzenie w zebranej w sprawie dokumentacji i nie zostały podważone przez skarżącą jakimikolwiek innymi środkami dowodowymi. Skarżąca podnosi, że zarówno park, jak i brama wjazdowa, z uwagi na postępującą degradację nie przedstawiają już jakichkolwiek wartości artystycznych, a ich wartości historyczne, naukowe oraz niematerialne nie są wystarczające by figurowały w rejestrze zabytków. Tymczasem, wbrew powyższym wywodom, argumentacja przemawiająca za przyjęciem, że ww. obiekty w dalszym ciągu posiada znaczące walory historyczne i naukowe, znajduje oparcie nie tylko w opinii NID, sporządzonej po przeprowadzeniu oględzin w dniu 16 maja 2019 r., ale także w sporządzonych "Wyjaśnieniach ..." NID OT w [...] z [...] grudnia 2019 r. oraz "Opinii dotyczącej bramy wjazdowej na teren założenia dworsko-parkowego w S." z 17 grudnia 2019 r. autorstwa G. K.. W powyższych specjalistycznych opracowaniach ich autorzy doszli do wniosków, że mimo niewątpliwej dewastacji i uszczuplonego stanu zachowania (co dotyczy w szczególności parku), skala wartości historycznych i naukowych, ale również artystycznych (brama wjazdowa) tych obiektów uzasadnia przekonanie, że w dalszym ciągu są one nośnikami ww. walorów, które przemawiają za wpisaniem ww. nieruchomości do rejestru zabytków. Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy podzielając w całości ocenę i ustalenia WWKZ, podkreślił wynikający z ww. opracowań czytelny walor dokumentacyjny przedmiotowych obiektów, który przejawia się przy ich łącznym współistnieniu. Minister zawrócił ponadto uwagę na zachowaną czytelność układu kompozycyjnego parku w jego historycznych granicach, ze starodrzewem oraz utrzymanymi relacjami przestrzennymi, co przesądza o jego autentyzmie. Należy poza tym zauważyć, że jak wynika z "Wyjaśnień ..." NID OT w [...] z [...] grudnia 2019 r. (zob. str. 16 - Podsumowanie), park w S. już w okresie swojego założenia charakteryzował się skromnym układem przestrzennym, co jednak zdaniem specjalistów nie dyskwalifikuje go jako obiektu godnego zachowania także w obecnej formie. Organ odwoławczy zwrócił bowiem uwagę, że jak wynika z dokonanych ustaleń, pomimo zatarcia dawnego, uproszczonego układu kompozycyjnego, zachowały się czytelne podziały jego struktury przestrzennej jako parku krajobrazowego, zestawiającej partie zieleni wysokiej (szpalery, grupy drzew) z dwoma obszarami otwarć widokowych. Jakichkolwiek wątpliwości nie mogą przy tym budzić ustalenia dotyczące bramy parkowej. Poświęcona jedynie temu obiektowi opinia z 17 grudnia 2019 r. autorstwa G.K. dowodzi, że brama ta stanowi jedno z zachowanych dzieł autorstwa wybitnego architekta R. S., która wobec degradacji dworu w S. stała się najcenniejszym materialnym i autentycznym śladem architektonicznym założenia dworsko-parkowego w S.. Z kolei w "Wyjaśnieniach ..." NID OT w [...] z [...] grudnia 2019 r. (zob. str. 15) podkreślono dodatkowo wartości artystyczne i naukowe bramy wjazdowej. Tych ostatnich dopatrzono się nie tylko w fakcie, że stanowi ona dorobek znanego projektanta, ale że jest też dowodem działania podkreślającego reprezentacyjny charakter założenia i powtarzalność stylu wielkopolskich zespołów rezydencjonalnych, realizowanych przez tegoż autora. Mając to na uwadze niewątpliwie słusznie organy doszły do przekonania, że charakter analizowanej przestrzeni wymaga konsekwentnego objęcia ochroną i zabezpieczenia obydwu komponentów dawnego założenia dworskiego, tj. bramy wjazdowej i parku, w celu zachowania integralności i walorów tego zamierzenia. Minister trafnie podkreślił bowiem, że prezentowane przez nie wartości zabytkowe są tym większe, gdy rozpoznaje się je we wzajemnej relacji i komplementarności. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez skarżącą, a dotyczących zubożałych walorów materialnych i artystycznych ww. obiektów wskazać przyjdzie, że tak autorzy przywołanych opracowań, jak i organy nie negowały faktu, iż stan zachowania przedmiotowych nieruchomości nie jest zadowalający. Jak jednak słusznie zauważył Minister, powyższe nie oznacza, że ww. obiekty są pozbawione wartościowej substancji historycznej i naukowej. Warto odnotować, że równie istotne jak walory artystyczne jest także znaczenie historyczne oraz kompozycyjne obiektów obejmowanych ochroną konserwatorską. Organ zasadnie wyjaśnił, że wieloletni proces degradacji elementów zagospodarowania ww. terenu nie może przesądzać o odstąpieniu od jego ochrony, skoro zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i g u.o.z. opiece i ochronie podlegają tego rodzaju zabytki nieruchome, bez względu na stan zachowania. W piśmiennictwie wskazuje się, że o istnieniu wartości zabytkowej decyduje zachowanie substancji, która inkorporuje rdzeń wartości zabytkowej; zniszczenie elementów zabytku, powoduje uszczerbek w wartości zabytkowej, ale nie może przesądzać o odmowie wpisu bądź konieczności skreślenia z rejestru zabytków. Dlatego też w ocenie tutejszego Sądu organ odwoławczy trafnie stwierdził, że fragmentaryczna utrata walorów zabytkowych i częściowe zatarcie oraz zniszczenie kompozycji parkowej dawnego założenia dworskiego, nie przekreślają celowości ustanowienia ochrony dla przedmiotowej nieruchomości. Stanowisko to podyktowane jest specyfiką zabytkowej substancji jaką jest zieleń, stanowiąca zasób odnawialny. Możliwa jest zatem rewaloryzacja wszystkich elementów założenia i uczytelnienie ich walorów w drodze właściwej pielęgnacji i odbudowy drzewostanu w oparciu o zachowany i czytelny układ przestrzenny poszczególnych komponentów wpisu. Z tych względów, słusznie w ocenie tutejszego Sądu, organy nie podzieliły zapatrywania wyrażonego w przez skarżącą oraz oceny wynikającej ze wskazywanego przez nią opracowania pt. "S. park dworski – ewidencja", sporządzonego w roku 1984 przez mgr. inż. H. R.. Po pierwsze trzeba zauważyć, że jak wskazano w "Wyjaśnieniach ..." NID OT w [...] z [...] grudnia 2019 r. (zob. str. 16), dla autora opracowania z 1984 r. kryteriami kwalifikującymi założenie parkowe do objęcia ochroną konserwatorską były wartości: krajobrazowe, klimatyczne, społecznie i historyczne. Jak podkreślono, dziś jednak to ta ostatnia z wartości jest najbardziej istotna. Po drugie, w przywołanych "Wyjaśnieniach ..." (zob. str. 17) wskazano, że obecnie do analizy i oceny wartości obiektu podchodzi się z nową wiedzą i w innych uwarunkowaniach społecznych. Stąd stwierdzono, że uwzględnienie wniosków z lat 80-tych XX w. nie jest słuszne z następujących powodów: 1) autor ewidencji wykorzystywał inne niż obecnie kryteria oceny wartości zabytku; 2) nie posiadał dostatecznej puli materiałów na temat parku; 3) nie posiadał wiedzy dotyczącej autorstwa bramy parkowej. Zdaniem Sądu przedstawiona argumentacja zasługuje na aprobatę. Bez wątpienia aktualne opinie i opracowania specjalistyczne uwzględniają bowiem szerszy kontekst kompozycyjny i historyczny obiektów poddanych ocenie. Wobec obecnych ustaleń dotyczących bramy parkowej i samego parku w granicach wskazanych w decyzji WWKZ, należy przypisać temu miejscu ważną rolę historyczną i naukową, tj. dokumentującą i porządkującą dzieje m. S. oraz dorobek naukowy znanego architekta, a także zapewniającą zachowanie spójności ładu krajobrazowo-przestrzennego tego obszaru. Zdaniem Sądu powyższa ocena została wyczerpująco uzasadniona i jest oparta na wszechstronnych ustaleniach źródłowych oraz na wiedzy i doświadczeniu osób posiadających odpowiednie kwalifikacje do formułowania tego rodzaju wniosków. Nie było zatem podstaw do zanegowania oceny organów, dokonanej w oparciu o powołane wyżej specjalistyczne opinie, uznającej, że sporne obiekty posiadają walory, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na ustaloną wartość historyczną i naukową, jak również być może w mniejszym zakresie – wartość artystyczną, jakimi powinien cechować się obiekt zabytkowy wpisany do rejestru, o czym mowa w art. 3 pkt 1 i art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i g u.o.z.o.z. Sąd nie podzielił natomiast twierdzeń skarżącej, że obecny stan zachowania obiektów nie kwalifikuje ich do objęcia przedmiotową ochroną. Skarżąca nie wykazała jakimikolwiek wiarygodnymi środkami dowodowymi, że ocena dokonana przez organy konserwatorskie jest wadliwa. Skarżąca nie podważyła również ustaleń i konkluzji wynikających ze sporządzonych przez NID OT w [...] fachowych opinii i opracowań. Sąd zobowiązany jest zauważyć, że "Wyjaśnieniach ..." NID OT w [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. (zob. str. 16-18) szeroko odniesiono się do argumentacji i zastrzeżeń skarżącej. Tak też autor rzeczonego opracowania wyjaśnił m.in., że wartości krajobrazowe i klimatyczne owszem nie stanowią ustawowych przesłanek wpisu nieruchomości do rejestru zabytków, jednakże "założenie parkowe korzysta z tych wartości będąc widomym nośnikiem pamięci historycznej dla społeczności lokalnej". Ponadto autor "Wyjaśnień ..." wskazał, że rewitalizacja parku jest możliwa i wbrew twierdzeniom właściciela obiektów – dopuszczalna a wręcz nakazywana, na co wskazuje treść art. 9 Karty Florenckiej (zatwierdzonej w dniu 15 grudnia 1981 roku przez Międzynarodową Radę Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych jako dokument stanowiący uzupełnienie Konwencji Weneckiej w zakresie ochrony ogrodów historycznych), zgodnie z którym, ochrona ogrodów historycznych powoduje konieczność działań takich jak: utrzymanie, konserwacja, restauracja a ewentualnie restytucja. Fakt znacznego zniszczenia obiektów będących przedmiotem oceny organów konserwatorskich był im doskonale znany. Tym niemniej, Minister trafnie stwierdził, że skoro w świetle opinii sporządzonej przez pracowników NID wskazane obiekty odpowiadają definicji legalnej zabytku, określonej przez art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z., to tym samym powinny podlegać ochronie i opiece bez względu na stan zachowania, stosownie do art. 6 ust. 1 ww. ustawy. Przepis ten stanowi, że ochronie i opiece podlegają wyszczególnione w tym przepisie zabytki nieruchome (pkt 1) bez względu na stan ich zachowania. Z wykładni literalnej tego przepisu wynika zatem wprost, że zły stan zachowania obiektu zabytkowego (np. stan techniczny obiektu lub stan zachowania parku) nie uniemożliwia objęcia go ochroną konserwatorską, jeżeli nadal spełnia on przesłanki z art. 3 pkt 1 ustawy. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 czerwca 2014 r. (sygn. akt II OSK 182/13, CBOSA), "Dopóki (...) stopień zniszczenia obiektu zabytkowego nie osiągnie takiego rozmiaru, który nakazuje uznać, że obiekt ten nie przedstawia już żadnych wartości historycznych, artystycznych lub naukowych, albowiem nie da się go zachować, dopóty zabytek nie może zostać skreślony z rejestru zabytków. W tym kontekście jedynie techniczna możliwość zachowania obiektu zabytkowego w stanie pozwalającym na utrzymanie jego wartości zabytkowych ma charakter decydujący w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków." Choć cytowana konkluzja dotyczyła postępowania w sprawie wykreślenia obiektu z rejestru zabytków, to wynika niej, że obiekt znajdujący się nawet w złym stanie technicznym powinien być wpisany do rejestru zabytków i nie może być z niego wykreślony, jeżeli w swoim aktualnym kształcie zachowuje walory historyczne, artystyczne lub naukowe. Inaczej rzecz ujmując, nawet obiekt będący ruiną, jeżeli zachowuje jedną z podlegających ochronie wartości, powinien się w takim rejestrze zabytków znajdować. NID OT w [...] w swojej opinii nie dopatrzył się takiego stopnia zniszczenia spornych obiektów, który skutkowałby oceną, że utraciły on cechy i wartości, które przemawiają za dokonaniem wpisu do rejestru zabytków. Nie stało się zatem z obiektem nic takiego, co skutkowałoby utratą przezeń walorów historycznych, artystycznych i naukowych. Słusznie organ uznał więc, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, ażeby doszło do takiego zniszczenia zabytku, które oznaczałoby utratę jego szczególnych walorów predysponujących go do objęcia ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków. Ponownie przypomnieć przyjdzie, że w literaturze i orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że o istnieniu wartości zabytkowej decyduje zachowanie substancji, która inkorporuje rdzeń wartości zabytkowej, a zniszczenie elementów zabytku, których zachowanie nie miało wpływu na istotę tego zabytku, powoduje uszczerbek w wartości zabytkowej, choć nie może powodować np. jego skreślenia z rejestru zabytków (zob.: K. Zalasińska, Ochrona zabytków. Orzecznictwo z komentarzem, Warszawa 2010, s. 62; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 1157/10). W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie przedstawiła opinii, która podważałaby ustalenia organów. Kwestia stanu technicznego bramy parkowej i stanu zachowania parku wpływająca na możliwość dalszego ich zagospodarowania zgodnie z zamierzeniami skarżącej nie może natomiast przesądzać o przypisaniu im cech zabytkowych przemawiających za ujęciem tych obiektów w rejestrze zabytków. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Ministra utrzymująca w mocy decyzję WWKZ o wpisie do rejestru zabytków nieruchomych województwa wielopolskiego bramy parkowej i parku w m. S., gm. [...], w granicach określonych w załączniku do decyzji organu I instancji, wbrew zarzutom skargi została poprzedzona gruntowną analizą sprawy, opartą na wyczerpująco zgromadzonym materiale dowodowym i przy prawidłowej wykładni oraz zastosowaniu przepisów art. 3 pkt 1 i 2, art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c i g, art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, zdaniem Sądu, organ I instancji nie miał obowiązku powoływania biegłego w przedmiotowej sprawie, ponieważ brak jest wystarczających przesłanek do zakwestionowania rzetelności zalegających w aktach sprawy opracowań wskazujących na zabytkowy charakter spornych obiektów. Z całym przekonaniem stwierdzić trzeba, że skarżąca nie wykazała nawet, jakie fakty historyczne, cechy obiektów bądź okoliczności wynikające z ich aktualnego stanu zachowania, nie zostały wzięte pod uwagę przez autorów ww. opinii oraz organy ochrony zabytków. To, że skarżąca nie zgadza się z ustaleniami opracowań i oceną dokonaną przez organy nie oznacza jeszcze, że konieczne stało się sporządzenie kolejnych opinii bądź powołanie biegłego. Wskazać należy, że w istocie rzeczy skarżąca koncentruje się na kwestionowaniu walorów artystycznych obiektów, a niejako pomija przy tym ich wartości historyczne i naukowe, szczególnie eksponowane przez organy. Trzeba poza tym podkreślić, że oceny wpisu do rejestru zabytków dokonuje wyspecjalizowany organ konserwatorski, a jak wynika z orzecznictwa sądowoadministracyjnego, ocena ta nie musi być poprzedzona opinią biegłego (por. wyroki NSA z: 26 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 1885/11, publ. Lex nr 1251872, 14 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1512/11, publ. Lex nr 1413434, wyrok WSA w Warszawie z 22 maja 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 119/07, publ. Lex nr 347785). W myśl art. 89 pkt 2 u.o.z.o.z. organ konserwatorski jest organem wyspecjalizowanym, samodzielnie uprawnionym do oceny, jaka ingerencja w zabytek jest dopuszczalna i jak należy go chronić. Oznacza to, że organ ochrony zabytków w oparciu o posiadaną wiedzę i doświadczenie może dokonywać ocen w zakresie będącym przedmiotem rozpoznania, a decyzja musi uwzględniać obowiązek zapewnienia warunków prawnych, organizacyjnych i finansowych umożliwiających trwałe zachowanie zabytków oraz ich zagospodarowanie i utrzymanie, a także zapobiegania zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytku, sformułowany w art. 4 pkt 1 i pkt 2 u.o.z.o.z. Sąd uznaje także za konieczne wyjaśnienie, że jednym z zadań statutowych Narodowego Instytutu Dziedzictwa jest sporządzanie i wydawanie opinii i ekspertyz dotyczących działań przy zabytkach na rzecz organów administracji publicznej. W sytuacji, gdy tego rodzaju opinie i ekspertyzy są sporządzane przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, to stanowią one istotny materiał dowodowy dla organu konserwatorskiego prowadzącego postępowanie w sprawie konkretnego obiektu zabytkowego. Nie oznacza to, że opinia czy ekspertyza Instytutu nie może zostać podważona, niemniej w niniejszym postępowaniu zakończonym kontrolowaną decyzją ostateczną Ministra sytuacja taka nie miała miejsca. Decyzja organu konserwatorskiego ma zatem charakter rozstrzygnięcia eksperckiego, ponieważ to sam organ musi ocenić, czy dany obiekt posiada te cechy, które wymienia ustawowa definicja zabytku (art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z.o.z.), a jeżeli tak to, czy cechy zabytkowe są tego rodzaju, że predestynują dany obiekt do objęcia go prawną formą ochrony konserwatorskiej w postaci wpisu do rejestru zabytków. W związku z powyższym za chybiony uznać należało zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z., a także wadliwej oceny stanu faktycznego, to jest zarzuty naruszenia art. 7, 8 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, organy w swoich decyzjach szeroko i prawidłowo wskazały bowiem kryteria, którymi kierowały się wydając kontrolowane rozstrzygnięcia. W odniesieniu zaś do sugestii skarżącej, naruszenia przez organy art. 8 § 2 k.p.a., Sąd pragnie zauważyć, że zmienność poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach organów administracji w odniesieniu do tego samego adresata, wydanych na tle takich samych stanów faktycznych, ze wskazaniem tej samej podstawy prawnej decyzji, bez wątpienia może naruszać zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, ale tylko wówczas gdy zmiana taka została dokonana bez bliższego jej uzasadnienia. Organ administracji może więc zmienić pogląd co do treści prawidłowego rozstrzygnięcia, które powinno zapaść w danego typu sprawach, ale musi taką zmianę dokładnie uzasadnić (por. wyrok NSA w Łodzi z 8 kwietnia 1998r., I SA/Łd 652/97, ONSA 1999/1, poz. 27). Niewątpliwie w niniejszej sprawie istotny wpływ na zmianę polityki konserwatorskiej względem spornych obiektów miały aktualne ustalenia dotyczące autorstwa bramy parkowej i pogłębiona analiza i ocena wartości zabytkowych nieruchomości dokonane w opinii i wyjaśnieniach NID OT w [...], a które są niewspółmiernie bogatsze od tych z lat 80-tych XX w. W tych okolicznościach, mając na uwadze wynikający z art. 5 Konstytucji RP obowiązek ochrony dziedzictwa narodowego, jaki niewątpliwie stanowią zabytki, ujawnienie powyższych faktów nieznanych wcześniej organom ochrony zabytków, uzasadniało podjęcie stosownych działań i zmianę dotychczasowej polityki konserwatorskiej w stosunku do bramy parkowej i parku w m. S.. W tym kontekście Sąd pragnie również zauważyć, że postępowanie o wpisie do rejestru zabytków ukierunkowane jest jedynie na ustalenie, czy zabytek nieruchomy, objęty tego rodzaju procedurą, legitymuje się walorami historycznymi, artystycznymi bądź naukowymi, które uzasadniają objęcie go ochroną prawną wynikającą z art. 7 pkt 1 i art. 9 ust. 1 u.o.z.o.z. Na wynik takiego postępowanie z reguły nie może mieć wpływu fakt, że wcześniej nie dostrzeżono, że wartości prezentowane przez dany zabytek wskazują na potrzebę jego szczególnej ochrony określonej w przepisach ww. ustawy. Poza powyższym wypada przypomnieć, że postępowanie organów w niniejszej sprawie nie mogło naruszać art. 8 § 2 k.p.a. również z tej przyczyny, że jak wynika z ww. przepisu, organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Przez utrwaloną praktykę należy więc rozumieć zgodne z prawem, akceptowane przez sądy, stabilne, jednolite, ustandaryzowane i wieloletnie oraz znane publicznie postępowanie organów administracji publicznej przy rozstrzyganiu spraw tego samego rodzaju w takich samych stanach faktycznych i prawnych. Należy przy tym zauważyć, że wpis do rejestru zabytków nie wyklucza możliwości zagospodarowania nieruchomości przez jej właściciela. Co prawda prawo własności doznaje wskutek powyższego pewnych istotnych ograniczeń, niemniej okoliczność ta nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie organu w przedmiocie ujęcia zabytku nieruchomego w rejestrze, gdyż decydują o tym wyłącznie względy ustalenia, czy obiekt posiada wartości kwalifikujące go do objęcia tego rodzaju ochroną. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie w jakim nie narusza istoty prawa własności. Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami jest właśnie taką ustawą, o której mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Organy były zatem obowiązane do działania na podstawie zawartych w niej przepisów. Wpis określonej nieruchomości do rejestru zabytków z pewnością powoduje pewne ograniczenia w wykonywaniu prawa własności i nakłada na właściciela dodatkowe obowiązki związane z utrzymaniem takiej nieruchomości, nie ingeruje natomiast w istotę tego prawa. Sąd nie stwierdził przy tym naruszenia przepisów postepowania, o którym mowa w art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło