II SA/Bd 218/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-05-30
Skład orzekający: Elżbieta Piechowiak, Wiesław Czerwiński, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego, wydane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sytuacji, gdy strona kwestionuje swój status strony postępowania, powinno zostać wydane w formie postanowienia czy decyzji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie postanowienie na podstawie art. 134 k.p.a., jeśli stwierdza, że strona wnosząca odwołanie nie ma interesu prawnego. Postanowienie o umorzeniu postępowania zażaleniowego było wadliwe proceduralnie.Stan faktyczny
Skarżący W. J. złożył zażalenie na postanowienie Burmistrza K. o podjęciu zawieszonego postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla rozbudowy kurnika. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. umorzyło postępowanie zażaleniowe, uznając, że skarżący nie jest stroną postępowania, ponieważ jego nieruchomość znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. Skarżący kwestionował tę ocenę, twierdząc, że jego interes prawny został naruszony, a organy wadliwie przeprowadziły postępowanie dowodowe.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., stwierdzono, że nie podlega ono wykonaniu, i zasądzono na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędziowie: sędzia NSA Wiesław Czerwiński sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Protokolant Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r. sprawy ze skargi W. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podjęcia zawieszonego postępowania dotyczącego środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu, 3. zasądza na rzecz skarżącego W. J.a od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia [...] r., znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. umorzyło postępowanie zażaleniowe. W uzasadnieniu postanowienia organ podał, że Burmistrz K., postanowieniem z dnia [...] r., znak [...], zawiadomił strony postępowania o podjęciu z urzędu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: "rozbudowie kurnika zlokalizowanego w gospodarstwie rolnym, na działce nr [...] w G., gmina K.".
Na powyższe postanowienie, pismem z dnia 1 listopada 2010 r. zażalenie złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. W. J., zarzucając szereg uchybień i niedopatrzeń w prowadzonym postępowaniu.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane z uwagi na ustanie przyczyny zawieszenia postępowania administracyjnego, gdyż inwestor dostarczył do tutejszego urzędu raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Burmistrz K. przyjął, iż w związku z tym, że w polskim prawie nie jest określona norma zapachowa, a nieruchomości W. J. znajdują się poza terenem bezpośrednio przyległym do granic nieruchomości, na której jest planowane jest przedsięwzięcie i poza obszarem jego oddziaływania określonym w w/w raporcie i w związku z tym, iż w myśl art. 28 K.p.a. nie wykazano osobistego, własnego indywidualnego, konkretnego interesu ani obowiązku prawnego w przedmiotowej sprawie, a W. J. nie jest stroną w tym postępowaniu.
Zgodnie z aktami sprawy i dokonanymi ustaleniami przez Burmistrza K., dla terenu, na którym planowane jest przedsięwzięcie, Gmina K. nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Planowane przedsięwzięcie znajduje się na terenie zurbanizowanym i zainwestowanym w obrębie byłego Kombinatu Państwowego Gospodarstwa Rolnego w K. - Zakładu Rolnego w G., w którym była prowadzona produkcja zwierzęca i rolna. Gospodarstwo Rolne znajdowało się i znajduje się poza granicami Obszaru Krajobrazy Chronionego Zalewu K..
Zgodnie z informacjami przekazanymi w toku prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. postępowania, obecnie trwa przed Państwowym Powiatowy Inspektorem Sanitarnym w B. i Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w B. postępowanie w sprawie uzgodnienia warunków środowiskowych przedsięwzięcia koniecznych do wydania decyzji. W. J.został poinformowany, że może wziąć udział w tym postępowaniu na etapie udziału społeczeństwa, a o terminie jej rozpoczęcia będzie powiadomiony.
W myśl art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 lutego 2010 r. – sygn. akt II SA/Kr 1729/09, oprócz posiadaczy nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie stronami w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych będą również inni, których nieruchomości mieszczą się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia.
W wyżej wymienionym przypadku, zgodnie z przedłożonym raportem oddziaływania na środowisko, nieruchomość skarżącego znajduje się poza obszarem oddziaływania instalacji na środowisko.
Zgodnie z przyjętym orzecznictwem - vide np. wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 10 marca 2009 r. – sygn. akt II OSK 316/08, organ odwoławczy po otrzymaniu odwołania obowiązany jest zbadać dopuszczalność odwołania. Dopuszczalność odwołania jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i przesłankami podmiotowymi. Przesłanki podmiotowe, to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot: stronę postępowania w sprawie. Jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania. W razie jednak, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym, nie można przyjąć, że organ tych ustaleń będzie dokonywał poza formami postępowania administracyjnego, bez zapewnienia udziału jednostki powołującej się na własny interes prawny. W takim przypadku organ odwoławczy obowiązany jest podjąć postępowanie odwoławcze, a w razie gdy ustali, że jednostka wnosząca odwołanie nie ma interesu prawnego, zakończy postępowanie odwoławcze w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Decyzja ta rozstrzyga tylko co do legitymacji wnoszącego odwołanie, nie ma znaczenia prawnego dla możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, w której odwołanie wniosły legitymowane podmioty.
Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną rozumieniu art. 28 k.p.a., winno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., nie zaś w formie postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. Tego typu postępowanie jest zgodne i utrwalone w przyjętym orzecznictwie (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2009 r. – sygn. akt: II SA/Gd 747/08). W rozważanej sprawie w związku z faktem, że środkiem zaskarżenia jest zażalenie, organ odwoławczy umorzył postępowanie zażaleniowe postanowieniem na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 144 k.p.a.
Kolegium podkreśliło, że W. J. w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: "rozbudowie kurnika zlokalizowanego w gospodarstwie rolnym, na działce nr [...] w G., gmina K.", nie został pozbawiony ochrony prawnej, ponieważ przepisy dotyczące ochrony środowiska oraz przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) umożliwiają aktywne uczestniczenie w tym postępowaniu w formach prawnie przewidzianych.
Mając powyższe na uwadze Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. umorzyło postępowanie zażaleniowe.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący W. J. i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił:
1) naruszenie przepisu art. 19 i art. 65 k.p.a. wobec faktu rozpoznania zażalenia wniesionego bezpośrednio do SKO w B.;
2) istotne naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.;
a) art. 7, 77 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego,
b) art. 80 k.p.a. określającego obowiązek swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów przez organy administracji, poprzez dowolną ocenę dowodów,
c) art. 28 k.p.a. poprzez odmowę uznania skarżącego za stronę postępowania.
Wobec powyższego wnosił o:
- stwierdzenie nieważności postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 e) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi,
ewentualnie
uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
zwrot kosztów postępowania w tym udzielonej pomocy prawnej według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził, że złożył zażalenie na postanowienie Burmistrza K. z dnia [...] r., w którym podjął on z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji planowanego przedsięwzięcia polegającego na "rozbudowie kurnika zlokalizowanego w gospodarstwie rolnym, na działce nr [...] w G. gmina K.". Dnia 4 listopada 2010 r. Burmistrz K. skierował do skarżącego pismo, w którym oznajmił, iż ten nie jest stroną toczącego się postępowania. Nadto Burmistrz poinformował skarżącego, iż nie przysługuje mu prawo wniesienia zażalenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Skarżący w odpowiedzi na powyższe pismo Burmistrza K. pismem z dnia 8 listopada 2010 r. wniósł od tegoż zażalenie na odmowę uznania go za stronę postępowania, w którym jednocześnie wniósł o wskazanie trybu, w jakim nastąpiła odmowa uznania go za stronę postępowania, a także o przekazanie przez Burmistrza sprawy do właściwego SKO. Pismo to skarżący skierował także do SKO w B..
Dnia 10 listopada 2010 r. Burmistrz K. w odpowiedzi na pismo skarżącego z 8 października 2010 r. wezwał go do uzupełnienia braków formalnych poprzez złożenie podpisu oraz wskazanie własnego interesu prawnego w sprawie.
Dnia 21 listopada 2010 r. skarżący, zgodnie z wezwaniem Burmistrza, poinformował go, iż przesłał uzupełnione zażalenie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W uzupełnionym zażaleniu skarżący wskazał swój interes prawny w rozpatrywanej sprawie powołując się na prawo własności, wolności działalności gospodarczej i inne.
Następnie na przełomie listopada i grudnia 2010 r. Burmistrz poinformował skarżącego o przesłaniu wniesionego i uzupełnionego (zgodnie z wezwaniem Burmistrza) zażalenia do SKO w B..
Mając na uwadze fakt, iż skarżący po wezwaniu go przez Burmistrza K. do uzupełnienia braków, w tym m.in. określenia swojego interesu prawnego, wskazał go powołując się na prawo własności, prawo do prowadzenia działalności gospodarczej i inne oraz bezpośredni wpływ planowanego przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie kurnika w gospodarstwie rolnym w G., na wskazane przez niego prawa, sądzić można, iż SKO nie dysponowało kompletnymi aktami sprawy, zawierającymi uzupełnione przez skarżącego zażalenie. To pozwala sądzić, iż SKO w B. procedowało na podstawie pisma skarżącego z dnia 1 listopada 2010 r. wniesionego bezpośrednio do SKO, tym bardziej, iż SKO w uzasadnieniu skarżonego postanowienia w żaden sposób nie odniosło się do omawianej kwestii.
Odmowa uznania skarżącego za stronę postępowania zarówno przez Burmistrza K. jak i SKO oparta jest na nieprawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, naruszającym art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.
Zgodnie jednak z wyrokiem Sądu Administracyjnego w Opolu sygn. akt II SA/Op 578/07 organ ma obowiązek zweryfikować na podstawie materiału dowodowego faktyczny zakres oddziaływania, który może być niezgodny z materiałami zawartymi we wniosku i w wyniku tego może ustalić krąg osób, których prawa do nieruchomości są naruszone.
W rozpatrywanej sprawie, ani Burmistrz K., ani SKO nie pokusiło się o przeprowadzenie weryfikacji przedstawionych dowodów. Jest to nie do przyjęcia tym bardziej, iż w przedmiotowym raporcie oddziaływania na środowisko mowa jest o mającej nastąpić wyższej emisji substancji złowonnych oraz złym oddziaływaniu na jakość zapachową powietrza. Nadto przedłożony raport jest nierzetelny, bowiem nie odnosi się do zachodniego kierunku wiatrów dominujących w rejonie miejscowości G. Fakty te zostały przez skarżącego podniesione w piśmie do Burmistrza K. z dnia 28 stycznia 2010 r., wobec czego winny być znane organowi I instancji jak i SKO i tym bardziej zobligować go do ich weryfikacji.
W wyroku WSA w Gdańsku z 28 maja 2008 r., II SA/Gd 202/08, stwierdza się, iż właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji, mogącej znacząco oddziaływać na środowisko, jest stroną w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia i tylko w tym postępowaniu może kwestionować treść raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, dołączonego do wniosku inwestora lub sporządzonego w toku postępowania, w szczególności zaś formułować zarzuty odnoszące się do zasięgu szkodliwego oddziaływania inwestycji.
W orzecznictwie także wyjaśniono, jak należy rozumieć pojęcie nieruchomości sąsiedniej. Zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z 23 kwietnia 2008 r., II OSK 467/07, są to nie tylko nieruchomości ze sobą graniczące, ale także nieruchomości nieposiadające wspólnej granicy, lecz pozostające w zasięgu swoich wpływów. O interesie prawnym właścicieli nie decyduje bowiem fakt, iż dwie działki za sobą bezpośrednio graniczą, lecz to, że jedna z nich pozostaje w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce.
Prawidłowa ocena dowodów zebranych w sprawie winna doprowadzić do konkluzji, iż nie jest możliwym, aby emitowane przez rozbudowany kurnik substancje złowonne (tym bardziej przy wskazanej w raporcie wyższej ich emisji i prognozowanym pogorszeniu się jakości zapachowej powietrza), wcale nie docierały do nieruchomości położonych w granicach wsi Glinki, w tym do nieruchomości skarżącego. Nie jest to możliwe tym bardziej, iż już przy obecnym stanie faktycznym, przed rozbudową kurnika, "zapachy" emitowane przez kurnik docierają do centrum wsi. Uznać zatem należy, iż rozbudowa kurnika tym bardziej spowoduje nasilenie się tych immisji. Niezauważenie tego faktu świadczy o naruszeniu art. 80 k.p.a. i dokonaniu niedopuszczalnej w świetle przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, dowolnej oceny zebranych w sprawie dowodów.
W świetle wyroku WSA w Krakowie z dnia 12 lutego 2010 r., II SA/Kr 1729/09, powoływanie się przez organ na brak norm zapachowych w polskim prawie i na tej podstawie odmowa nadania skarżącemu statusu strony jest nie do zaakceptowania. Zgodnie bowiem z tym wyrokiem mówiąc o oddziaływaniu należy mieć na uwadze także te miejsca, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. W tym stanie rzeczy nie można pominąć przepisów określających normy i granice wykonywania prawa własności, w szczególności art. 140 k.c., 144 k.c. co także podnosił skarżący.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Ponadto dodał, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 19 i art. 65 k.p.a., albowiem organ I instancji miał możliwość ustosunkowania się do wniesionego odwołania i uczynił to w piśmie z dnia 22 lutego 2011 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Skarga jest zasadna, aczkolwiek nie w całości. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu zostały naruszone przepisy postępowania administracyjnego.
Na początku należy podkreślić, iż Sąd w pełni podziela pogląd SKO dotyczący dopuszczalności, co do zasady, umorzenia postępowania zażaleniowego. Jak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2009 r., II OSK 316/08, LEX nr 526409, "organ odwoławczy po otrzymaniu odwołania obowiązany jest zbadać dopuszczalność odwołania. Dopuszczalność odwołania jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i przesłankami podmiotowymi. Przesłanki podmiotowe, to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot: stronę postępowania w sprawie. Jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania. W razie jednak, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym, nie można przyjąć, że organ tych ustaleń będzie dokonywał poza formami postępowania administracyjnego, bez zapewnienia udziału jednostki powołującej się na własny interes prawny. W takim przypadku organ odwoławczy obowiązany jest podjąć postępowanie odwoławcze, a w razie gdy ustali, że jednostka wnosząca odwołanie nie ma interesu prawnego, zakończy postępowanie odwoławcze w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Decyzja ta rozstrzyga tylko co do legitymacji wnoszącego odwołanie, nie ma znaczenia prawnego dla możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, w której odwołanie wniosły legitymowane podmioty.
Kluczowym zagadnieniem w niniejszej sprawie było ustalenie tego, czy skarżący jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r., Nr 199, poz. 1227 ze zm.) w sprawach jak niniejsza, dotyczących wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nie zawiera szczególnej regulacji przydającej status strony osobom posiadającym tytuł prawny do innych nieruchomości, niż nieruchomość objęta planowanym przedsięwzięciem. Zatem przymiot strony tego postępowania należy nadawać wedle kryteriów określonych art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, iż naruszenie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. może polegać także na naruszeniu prawa własności nieruchomości położonych w pobliżu nieruchomości, której dotyczy postępowanie, poprzez administracyjne umożliwienie wyprowadzania z tej nieruchomości zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich. Zakłócenia te, w prawie cywilnym nazywane immisjami, mogą polegać na przenoszeniu z nieruchomości sąsiednich na obszar innych nieruchomości sił: hałasu, drgań, czy też materii: gazów, zapachów – naruszając prawa rzeczowe osób uprawnionych do tych nieruchomości. Podmioty, na których nieruchomości może oddziaływać planowana inwestycja, są więc legitymowane do uzyskania statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Nieistotne jest przy tym, czy przewidywane oddziaływania na przedmiotowe nieruchomości będą odpowiadać maksymalnym dopuszczalnym przez przepisy prawa normom, bądź też będą mogły być określone jako "znaczne". Legitymacja w postępowaniu administracyjnym służy bowiem podmiotowi celem umożliwienia mu ochrony własnego interesu prawnego przed naruszeniami, a naruszenie tego interesu istnieje niezależnie od intensywności tego naruszenia. W takim postępowaniu obowiązkiem organu jest więc ustalenie w oparciu o raport oddziaływania inwestycji na środowisko, kto jest stroną tego postępowania oraz kto nie ma tego przymiotu i dlaczego (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 18 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/Go 26/07).
Istotnie, regulacje normatywne nie określają parametrów wielkości stężeń substancji zapachowych w powietrzu. Ustawowe upoważnienie w tym zakresie nie zostało dotychczas wykonane (art. 222 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, tekst jedn. Dz.U. z 2008 r., Nr 25 poz. 150 ze zm.). Odnośnych regulacji nie zawarto także w przepisach prawa wspólnotowego. Nie oznacza to jednak, że analiza uciążliwości z tym związanych może być przez organ pomijana. W świetle art. 66 ust. 1 pkt 15 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - raport powinien między innymi zawierać analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. To głównie uciążliwość odorowa prowadzi do powstania takich konfliktów, czego przykładem jest niniejsze postępowanie sądowo-administracyjne. Z samego raportu wynika, że kwestie związane z zapachem mogą prowadzić do powstania konfliktów społecznych.
Sąd podziela stanowisko wyrażane wielokrotnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż wobec braku ustawy normującej sposób i zakres badania i oddziaływania odorów na środowisko, podstawę orzekania w przedmiotowej sprawie winna stanowić przede wszystkim skala zjawiska oraz możliwy zakres środków służących ograniczeniu tej uciążliwości, które w rozpoznawanej sprawie prowadzą do konfliktów społecznych. Rzeczą organu (pomimo braku norm odorowych) było wypowiedzenie się na temat skali tego zjawiska, tj. jego wpływu na nieruchomość skarżącego. Przy czym to na organie spoczywa obowiązek weryfikacji ustaleń sporządzonego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Jest on dokumentem, który podlega ocenie, a sporządzenie go nie zwalnia organu od czynienia własnych ustaleń zmierzających do weryfikacji przedstawionych danych (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 2206/06). Nie stanowi on dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 k.p.a., nie korzysta więc z domniemania zgodności treści ze stanem faktycznym. W związku z tym zawarte w nim stwierdzenia odnośnie faktów i analizy ich znaczenia podlegają ocenie jak każdy dowód w sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. W niniejszej sprawie organ nie rozważył kwestii uciążliwości odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar inwestycji, w aspekcie raportu oddziaływania inwestycji na środowisko. Tym samym organy naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co mogło mieć wpływ na prawidłowość ustalenia tego, czy skarżącemu przysługuje przymiot bycia stroną w postępowaniu. Zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważkie dla niej okoliczności, jak również uproszczona ocena zebranego materiału dowodowego, jest wadą postępowania uzasadniającą uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku takiego zaniedbania. Organ nie dokonał wystarczającej oceny dokumentu, którego treść bezrefleksyjnie przyjął jako podstawę swych ustaleń faktycznych. Nie porównał jego treści z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie.
Postępowanie powinno być prowadzone z uwzględnieniem procesowych gwarancji przyznanych stronie przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Tak więc stronie powinna być zapewniona możliwość wzięcia udziału w takim postępowaniu w każdym jego stadium, zaś organ orzekający powinien podejmować wszelkie kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela. Istotne jest zwrócenie uwagi na konieczność umożliwienia uczestnictwa na tym etapie postępowania wszystkim podmiotom posiadającym przymioty strony w postępowaniu o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych (tak: Krzysztof Gruszecki, Prawo ochrony środowiska, Komentarz, LEX, a Wolters Kluwer business, Warszawa 2007).
Ponadto organ winien również ustalić, czy wpłynęły do niego wszystkie pisma wysyłane przez skarżącego, albowiem zarzucał on w skardze, że wysłał do Burmistrza K. uzupełnienie zażalenia.
Nie był zasadny zarzut naruszenia przez organ art. 19 i art. 65 k.p.a. Nie ulega wątpliwości, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. było właściwe do rozpatrzenia odwołania. Tym samym nie można podzielić poglądu skarżącego dotyczącego zasadności stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia, albowiem nie wystąpiły okoliczności określone w art. 156 § 1 k.p.a. (art. 145 § 1 ust. 2 p.p.s.a.).
Ponowne rozpoznanie sprawy winno nastąpić z uwzględnieniem poczynionych przez Sąd uwag. Mając powyższe na uwadze, w oparciu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Na podstawie art. 152 cyt. ustawy Sąd określił, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2002, Nr 163, poz. 1348 ze zm.) z uwzględnieniem uiszczonych przez skarżącego wpisu w kwocie 200 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło