IV SA/Po 565/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-07-25

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Donata Starosta, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla stacji bazowej telefonii komórkowej wymagała uprzedniego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i przeprowadziły postępowanie w sprawie?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organy administracji nie dopełniły obowiązku należytego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności nie oceniły rzetelnie kwestii dotyczących mocy promieniowanej anten i ich wzajemnego wpływu, a także nie wyjaśniły pojęć 'miejsca dostępne dla ludności' i 'wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania'. W konsekwencji decyzje organów zostały uchylone i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania z obowiązkiem uzupełnienia postępowania dowodowego i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa w dacie wydania decyzji, lokalizacja inwestycji celu publicznego wymagała decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach tylko dla przedsięwzięć wymienionych w rozporządzeniu z 9 listopada 2004 r., a organy prawidłowo oceniły, że planowana inwestycja nie podlegała temu obowiązkowi, jednakże ich ustalenia były niewystarczające i wymagały uzupełnienia.
Stan faktyczny
Burmistrz Miasta i Gminy U. odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej na działce w gminie U. Spółka wnioskująca odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu Burmistrz ustalił lokalizację inwestycji, decyzję tę utrzymało w mocy SKO. Skarżąca K.S. złożyła skargę na decyzję SKO, podnosząc m.in. brak wymagań dotyczących mocy anten, naruszenie prawa do informacji oraz niewłaściwą ocenę oddziaływania inwestycji na środowisko i zdrowie ludzi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. oraz decyzję Burmistrza Miasta i Gminy U. z dnia [...] września 2010 r.; określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącej kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Maciej Busz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2013 r. sprawy ze skargi K.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza U. z dnia [...] września 2010 r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącej K.S. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. IV SA/Po 565/13 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., Burmistrz Miasta i Gminy U. odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej "BT-39710 M. (BB)" oraz przeniesienia słupa energetycznego na działce nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym wsi M. w gminie U. W uzasadnieniu decyzji podano, że obszar wskazany we wniosku nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego, najbliższy budynek mieszkalny oddalony jest o 26 m od proponowanego miejsca lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej, następne budynki mieszkalne znajdują się w odległości 70 lub 75m, a działki znajdujące się na tym terenie przewidywane są pod zabudowę mieszkaniową. Dlatego wskazano inny teren pod lokalizację tej stacji poza terenem przeznaczonym pod rozwój zabudowy wsi. Po rozpoznaniu odwołania składającej wniosek P. SA w W. (zwanej dalej Spółką), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., uchyliło przedmiotową decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji bowiem organ ten rozpatrzył niekompletny wniosek Spółki, nie wykonał analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikających z przepisów odrębnych oraz stanu faktycznego i prawnego terenu. Wskazano też, że w sposób jasny i wizualnie czytelny należy przedstawić zasięg ponadnormatywnego oddziaływania pól elektromagnetycznych w poszczególnych azymutach na przyległy obszar, co jest niezbędne miedzy innymi do ustalenia stron postępowania w tej sprawie. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Burmistrz U., decyzją z dnia [...] września 2010 r., ustalił lokalizację dla wnioskowanego przedsięwzięcia jako inwestycji celu publicznego. Ustalając warunki i wymagania ochrony oraz kształtowania ładu przestrzennego bardzo szczegółowo określił wysokość zawieszenia poszczególnych 15 anten oraz skierowania ich na podane przez Spółkę azymuty. Ustalił także linie rozgraniczające teren inwestycji wyłącznie w granicach wydzierżawionej przez Spółkę działki nr [...]. Odwołanie od w/w decyzji w ustawowym terminie wnieśli K. i M. S. Domagając się jej uchylenia, podnieśli, iż planowane przedsięwzięcie zaliczane jest do mogących znacząco oddziaływać na środowisko i jako takie wymaga sporządzenia raportu. Do odwołania załączyli liczne podpisy mieszkańców M., przeciwnych lokalizacji inwestycji. W piśmie uzupełniającym z dnia 20 października 2010 r. twierdzenia, dotyczące szkodliwości planowanej inwestycji, poparli obszernym materiałem wyszukanym na różnych stronach internetowych. Podnieśli ponadto zarzut naruszenia ich praw jako stron postępowania poprzez brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz zarzucili organowi brak przeprowadzenia stosownych uzgodnień. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. decyzją z dnia [...] października 2010r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, iż planowane przedsięwzięcie obejmuje budowę wieżowej stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się z kratowej wieży antenowej H 72 m, na której zostaną umieszczone 3 anteny sektorowe nadawczo-odbiorcze typu BSA 1018, pracujące w systemie GSM i UMTS, skierowane na azymut 70°, 180°, i 290°, zainstalowane na wysokości 56,0 m npt i 12 anten radioliniowych, pracujących w pasmach 7 GHz, 13 GHz i 18-23 GHz na wysokości 34,5-71 m npt oraz kontenera technicznego, zlokalizowanych na wydzielonej, ogrodzonej części działki nr [...] w M. Stacja będzie emitowała pole elektromagnetyczne w paśmie częstotliwości 900 MHz i 2100 MHz oraz 7 GHz, 13 GHz i 18-23 GHz dla nadajników anten linii radiowych. Organ odwoławczy wskazał, że w toku badania niniejszej sprawy ocenił, czy planowaną inwestycję można zaliczyć do przedsięwzięć, określonych w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), zwanej dalej ustawą o udostępnianiu informacji, tj. przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. A co za tym idzie ocenił, czy przed wydaniem decyzji lokalizacji celu publicznego dla wnioskowanej inwestycji istniał obowiązek sporządzenia raportu i wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W tym celu poddał ocenie przedłożoną przez Spółkę analizę kwalifikacji planowanego przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, w której jej autor wskazał, że planowana inwestycja nie podpada pod żadną z kategorii wymienionych w art. 71 ustawy o udostępnianiu informacji, a szczegółowo określonych w obowiązującym na dzień orzekania rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), zwanym dalej rozporządzeniem z dnia 9 listopada 2004 r., w związku z czym nie ma potrzeby sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko ani karty informacyjnej przedsięwzięcia, nie jest wymagane też ustalenie środowiskowych uwarunkowań. Zdaniem organu odwoławczego, przedmiotowy dokument zawiera rzetelne informacje, a przeprowadzone badania w sposób czytelny i wiarygodny popierają powyższe oceny. Organ zauważył, iż na wieży antenowej zamontowanych będzie 12 anten radioliniowych, które wyłączone są z kwalifikacji rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. Urządzenia odbiorczo-nadawcze znajdujące się w planowanym kontenerze będą natomiast zamknięte w obudowach ekranizujących, uszczelnionych pod względem elektromagnetycznym, przez co nie będzie emisji pola elektromagnetycznego z ich wnętrza. Planowana na działce nr [...] inwestycja znajdować się będzie przy drodze powiatowej, w odległości ok. 26 m od najbliższej zabudowy, przy czym budynki usytuowane najbliżej nie przekraczają wysokości 12 m npt. Inwestycja położona będzie poza obszarem objętym ochroną przyrody, poza obszarem chronionego krajobrazu i obszaru Natura 2000. Na obszarze objętym inwestycją nie znajdują się obiekty zabytkowe, ale występuje strefa ochrony stanowisk archeologicznych. Z analizy wynika, że pionowa odległość pomiędzy osiami głównych wiązek promieniowania, a miejscami dostępnymi dla ludzi dla wszystkich, rozpatrywanych oddzielnie, pojedynczych anten sektorowych wynosi co najmniej 28,1 m. W odległości do 150 m od środków elektrycznych wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Na załączniku graficznym dołączonym do akt sprawy przedstawiono zasięgi występowania ponadnormatywnego promieniowania elektromagnetycznego wyznaczone wokół zespołu anten planowanej inwestycji. Dla anten sektorowych w odległości 100 m od anten oddziaływanie wynosi: dla azymutu 70° - ponad 43,8 m nad ziemią, dla azymutu 180° - ponad 43,8 m nad ziemią, dla azymutu 290° - ponad 43,8 m nad ziemią. Dla anten sektorowych w odległości 150 m od anten oddziaływanie wynosi: dla azymutu 70 - ponad 37,7 m nad ziemią, dla azymutu 180°- ponad 37,7 m nad ziemią, dla azymutu 290° - ponad 37,7 m nad ziemią. W obrębie oddziaływania anten sektorowych znajdują się następujące działki: nr [...] z budynkiem mieszkalnym i gospodarczym, nr [...] z budynkiem mieszkalnym, nr [...] z budynkiem mieszkalnym oraz niezabudowane działki nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Inwestycja nie będzie wywierała negatywnego wpływu na środowisko oraz zdrowie ludzi na poziomie terenu, albowiem pola elektromagnetyczne o wartościach szkodliwych, tj. wyższych niż dopuszczalne, określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r., Nr 192, poz. 1883), zwanym dalej rozporządzeniem z dnia 30 października 2003 r., wystąpią w miejscach niedostępnych dla ludzi - w wolnej przestrzeni. W dalszej kolejności, organ odwoławczy, dokonując oceny kwestii udziału stron w każdym stadium toczącego się postępowania z uwzględnieniem treści art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), zwanej dalej w skrócie upzp, stwierdził, że zarówno Spółka, jak i właściciel nieruchomości nr [...], byli powiadamiani pisemnie o czynnościach podejmowanych w toku postępowaniu, natomiast pozostałe strony tego postępowania - poprzez obwieszczenia na tablicy ogłoszeń w siedzibie Urzędu Miejskiego w U., w sołectwie w M. oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. Uznał tym samym, iż jako strony postępowania mieli możliwość wzięcia w nim udziału i dlatego zarzut w tym zakresie nie jest uzasadniony nie jest uzasadniony. Organ odwoławczy podniósł ponadto, że kwestie związane z uzgodnieniami zostały załatwione zgodnie z art. 53 ust. 4 upzp. Organ I instancji dokonał bowiem uzgodnień ze Starostą P. w zakresie ochrony gruntów rolnych, Zarządem Powiatu jako zarządcą drogi w odniesieniu do obszaru przyległego do drogi publicznej, Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w P. - Delegatura w P. w odniesieniu do obszarów objętych ochroną archeologiczną. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że słusznym było przyjęcie przez organ I instancji, iż sporne urządzenie po zainstalowaniu w istocie nie będzie oddziaływać w sposób niekorzystny na ludzi. Projektowana stacja nie stanowi także źródła niekorzystnego oddziaływania na zwierzęta, rośliny, powierzchnię ziemi, wodę, powietrze, klimat. Dodał również, że podnoszona przez odwołujących okoliczność zmniejszenia wartości ich nieruchomości wskutek usytuowania stacji nie podlega badaniu w tym postępowaniu, gdyż nie ma wpływu na legalność inwestycji. W skardze na przedmiotową decyzję, K.S., zwana dalej skarżącą, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi odwoławczemu, zarzuciła decyzji naruszenie art. 9, art. 77 oraz art. 80 w zw. art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie Kpa. Skarżąca podniosła, że w zaskarżonej decyzji brak jest wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich w postaci podania maksymalnej mocy dla każdej anteny mocowanej na maszcie. Nadto decyzja ta narusza jej interes prawny poprzez utrudnienie, bądź uniemożliwienie odbioru sygnałów transmisji radiowo-telewizyjnych, a także przepisy rozporządzenia z dnia 30 października 2003 r. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 158, poz. 1105). Zdaniem skarżącej, organ I instancji naruszył ponadto przepis art. 63 ust. 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji. Skarżąca wskazała, że organy cały swój wysiłek skierowały na bezkrytyczne powielanie informacji o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, przedstawionej przez Spółkę. Zdaniem skarżącej informacja ta budzi wątpliwości, gdyż wynika z niej, że wiązki promieniowania i cała energia elektromagnetyczna skupiają się wysoko nad terenem niedostępnym dla ludności. Podniosła jednak, że gdyby tak było, to nie byłoby żadnej łączności. Skarżąca podniosła ponadto, że przedstawione przez Spółkę rysunki oraz tabele nie zawierają wykazu miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego każdej z anten wzdłuż głównej wiązki promieniowania. Wskazała, że Spółka bierze pod uwagę miejsca dostępne dla ludności istniejące tylko wysoko w osi (na osi) głównej wiązki promieniowania, co jest niezgodne z § 2 ust. 1 pkt 7 lit. a rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. W przepisie tym występuje bowiem określenie "wzdłuż osi", a zatem Spółka powinna określić miejsca dostępne dla ludności w realnym terenie, najbliżej anten, wzdłuż głównej wiązki promieniowania i sprawdzić, czy odległość do tych miejsc od środka elektrycznego anteny jest "nie większa niż 100 m". Podniosła, że w niniejszej sprawie, miejsca te znajdują się znacznie bliżej niż 100 m, a zatem przedmiotowa stacja bazowa należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i zdrowie ludzi. Skarżąca wskazała ponadto, że informacja przedłożona przez Spółkę dotyczy jedynie nominalnych warunków pracy stacji bazowej, a nie rzeczywistych warunków pracy, czyli pod tzw. "obciążeniem". Deklarowane wartości działania stacji podane zostały jako zamiary techniczne operatorów, a nie jako obciążenie nominalne podawane przez producentów stacji i anten nadawczych. Przeprowadzone pomiary są niezgodne z normą, która mówi o maksymalnym obciążeniu - Załącznik nr 2 pkt 6 -10 rozporządzenia z dnia 30 października 2003 r. Skarżąca wskazała również, że organy nie przeprowadziły rozważań, które pozwoliłyby uznać, iż realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie spowoduje przekroczenia przyjętych jako normatywnych dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, z uwzględnieniem, że teren objęty wnioskowanym przedsięwzięciem, to teren najbliższej i przyszłej zabudowy mieszkaniowej. Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 269/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę K.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2010 r., Nr [...], w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, stwierdzając, że zarówno ustalenia stanu faktycznego, dokonane przez organ odwoławczy, jak i przedstawiony przez ten organ stan prawny sprawy, są prawidłowe. Sąd wskazał, iż w zaskarżonej decyzji prawidłowo oceniono decyzję organu I instancji jako zgodną z wymogami art. 50 ust. 1, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 53 i art. 54 upzp, trafnie uznano też, że nie zachodzą przesłanki wskazane w art. 56 upzp. Zauważył, iż spór w niniejszej sprawie dotyczy w istocie dwóch zagadnień. Pierwsze odnosi się do tego, czy w przedmiotowym postępowaniu trafnie uznano, że planowane przedsięwzięcie nie wymaga wydania decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań. Drugie zaś – prawidłowości samego postępowania w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Sąd wskazał, iż zarzuty skargi w pierwszym zakresie dotyczą naruszenia przez organ I instancji art. 63 ust. 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji, a także oceny przedstawionej przez Spółkę analizy projektowanej lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej. Podniósł, iż analizując powyższe zarzuty można wnioskować, że skarżąca zmierza w istocie do wykazania, że wniosek o ustalenie lokalizacji dla projektowanego przedsięwzięcia powinien być poprzedzony przeprowadzeniem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazał, iż w świetle obowiązującego stanu prawnego w dniach podjęcia decyzji obu instancji, lokalizacja inwestycji celu publicznego musiała być poprzedzona uzyskaniem przez inwestora tego rodzaju decyzji tylko w odniesieniu do przedsięwzięć, które były wymienione w obowiązującym wówczas rozporządzeniu z dnia 9 listopada 2004 r. Uwzględniając art. 173 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji Sąd stwierdził, iż w warunkach niniejszej sprawy przyjąć należy, że § 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. zawiera katalog przedsięwzięć "mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko" oraz "mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko", a więc katalog przedsięwzięć, których lokalizacja lub realizacja musi być poprzedzona uzyskaniem decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań (art. 72 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji). Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji wskazał, iż jeżeli z dokumentacji załączonej do wniosku o lokalizację inwestycji celu publicznego, prawidłowo sporządzonej i prawidłowo ocenionej, wynika, że planowane przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć, które wymagają wydania decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań, to organ nie miał podstawy, aby przed ustaleniem lokalizacji inwestycji celu publicznego żądać od Spółki uzyskania tego rodzaju decyzji. Istota problemu sprowadza się zatem do tego, czy w świetle charakterystyki przedsięwzięcia, organy miały podstawę przyjąć, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie mieści się w katalogu przedsięwzięć, wymienionych w rozporządzeniu z dnia 9 listopada 2004 r. Sąd zauważył, że jego ewentualna szkodliwość wynikać może z promieniowania elektromagnetycznego, a przepisem rozporządzenia, który może mieć zastosowanie w niniejszej sprawie jest § 2 ust. 1 pkt 7 lit. a oraz b. Zgodnie z tym przepisem, sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymagają instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi: a/ nie mniej niż 2.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 100 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny, b/ nie mniej niż 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Zdaniem Sądu, przeprowadzona w skardze interpretacja tego przepisu, związana z przyjęciem określonego znaczenia użytych w nim pojęć: "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania" oraz "miejsca dostępne dla ludności" jest nietrafna. Zauważył, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, przyznaje się, że pojęcia te są niejednoznaczne, lecz aktualnie można wskazać na takie rozumienie każdego z tych pojęć, które spotyka się z powszechną aprobatą, także orzekającego Sądu. Podniósł, iż odnośnie zwrotu "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania" wskazuje się, że pole elektromagnetyczne powodowane przez instalacje i urządzenia radiokomunikacyjne ma postać wiązki, która nie jest linią, ale pewnym wycinkiem przestrzeni (tak m.in. w wyrokach z dnia 4 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/Bd 446/10, i z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Po 785/10). Przestrzeni tej jednak nie należy utożsamiać z całą przestrzenią łączącą oś wiązki promieniowania z poziomem terenu. Powinna być ona określana z uwzględnieniem charakterystyk danego nadajnika (szerokości wiązki w pionie i poziomie - podanych w specyfikacji danej instalacji, czy urządzenia). Tak też przyjmuje się w najnowszym piśmiennictwie (J. Szuma, "Stacje bazowe telefonii komórkowej jako przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko", [w:] Przegląd prawa ochrony środowiska, nr 1/2011). Jeśli chodzi o interpretację pojęcia "miejsca dostępne dla ludności", to Sąd, odwołując się do rozporządzenia z dnia 30 października 2003 r., wskazał, iż pojęcie to rozumieć należy jako "miejsca, w których mogą przebywać ludzie". Dodał, iż podobną interpretację tego pojęcia prezentuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 602/09, z dnia 6 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1426/09, i z dnia 8 września 2010 r., sygn. akt II OSK 925/09. Wskazał również, iż § 314 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) potwierdza, że dopuszczalne jest skierowanie wiązki promieniowania wysoko nad budynkiem. Podsumowując powyższe, Sąd I instancji stwierdził, że przy przyjęciu takiego sposobu rozumienia obu pojęć, jakie zaprezentował wyżej oraz na podstawie przedłożonej przez Spółkę specyfikacji przedsięwzięcia, nie podpada ono pod rygory wskazane w przepisach rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. Sąd nie podzielił tym samym stanowiska skarżącej, że planowane przedsięwzięcie wymaga wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i za nietrafny uznał jednocześnie zarzut naruszenia przez organy art. 63 ustawy o udostępnianiu informacji, wskazując, iż postanowienia, o których mowa w tym przepisie, wydawane są wyłącznie w postępowaniach w sprawie wydania przedmiotowej decyzji (art. 71 oraz 59 ust. 1). Przechodząc do kolejnych zarzutów skargi, dotyczących prawidłowości samego postępowania w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego, Sąd stwierdził, iż organy obu instancji prawidłowo oceniły specyfikację przedsięwzięcia, którą przedstawiła Spółka. Zauważył, iż w skardze podniesiono, że organ I instancji bezkrytycznie powielał informacje z charakterystyki planowanego przedsięwzięcia. Zdaniem Sądu to, że w decyzjach wskazuje się te same parametry przedsięwzięcia, co we wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, oraz dochodzi się do konkluzji takiej, jak we wnioskach zawartych w analizie zgodności planowanej inwestycji z rozporządzeniem z dnia 9 listopada 2004 r., nie oznacza, że organy nie realizowały swoich kompetencji, poddając ocenie wniosek i załączoną dokumentację. To, że dane charakteryzujące przedsięwzięcie pochodzą od wnioskodawcy nie jest wystarczające do przyjęcia, że są one niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy lub niewystarczające dla prawidłowej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko Do rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o specyfikację przedsięwzięcia przedstawioną przez wnioskodawcę wystarczające było, żeby dostarczone dane nie zostały skutecznie podważone w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego (art. 80 Kpa) oraz strony o sprzecznych z wnioskodawcą interesach miały zapewnioną możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Według przepisów Kpa, do uznania okoliczności za udowodnioną nie jest wymagane, aby była potwierdzona więcej niż jednym dowodem. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 9 Kpa, Sąd stwierdził natomiast, że skarżąca w skardze nie wyjaśniła, na czym, jej zdaniem polega uchybienie organu w tym zakresie. Powołując się na art. 53 ust. 1 upzp, Sąd I instancji przyznał rację organowi odwoławczemu, iż odwołujący mieli informacje o toczącym się postępowaniu i mogli w nim brać udział, co znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych sprawy. Tym samym, zarzut naruszenia art. 9 Kpa uznał za nieuzasadniony. Za nietrafny Sąd uznał również zarzut dotyczący naruszenia rozporządzenia z dnia 30 października 2003 r. Wskazał, że z punktu widzenia kryteriów rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r., dotyczących kwalifikowania przedsięwzięć do uzyskania środowiskowych uwarunkowań, nie ma znaczenia rzeczywiste oddziaływanie anten. Przepisy bowiem rozporządzenia z dnia 30 października 2003 r. określają normy rzeczywistego oddziaływania, które jest kontrolowane po uruchomieniu instalacji. Kwestia jego rzeczywistego oddziaływania na środowisko po uruchomieniu nie pozostaje zatem bez kontroli. W postępowaniu w sprawie lokalizacji celu publicznego, rozporządzenie to nie ma jednak zastosowania. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając w/w skargę kasacyjną wyrokiem z dnia 27 marca 2013r. wydanym w sprawie II OSK 2289/11 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał tut. Sądowi do ponownego rozpoznania. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 25.07.2013r. na podstawie art.33 § 2 Ppsa dopuszczono do udziału w sprawie organizację społeczną o nazwie: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Elektroskażeniom "[...]" z siedzibą w R. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę wyżej wskazany zakres właściwości sądu administracyjnego, przyznane przez ustawodawcę kompetencje orzecznicze tego sądu mają charakter zasadniczo kasacyjny. Podkreśla się bowiem, że sąd administracyjny nie może zastępować organów administracji publicznej w procesie administrowania (R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego, w: red. J. Stelmasiak, J. Niczyporuk, S. Fundowicz, Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003 r., str. 145). Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji jest zobowiązany w razie jego skasowania do sformułowania - na podstawie art. 153 Ppsa - oceny prawnej oraz wiążących wskazań co do dalszego postępowania w sprawie, które wiążą następnie zarówno Sąd, jak i organy administracji orzekające w sprawie. Przedmiotem niniejszego postępowania była ocena legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2013r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy U. z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę miał na uwadze, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 marca 2013r., sygn. akt II OSK 2289/11 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 269/11 i przekazał sprawę tut. Sądowi do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając ponownie niniejszą sprawę na podstawie art. 190 Ppsa pozostawał związany oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w powyżej opisanym wyroku NSA. Zgodnie z art. 190 Ppsa, sąd któremu przekazana została sprawa, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Norma zawarta w tym przepisie w sposób zasadniczy wpłynęła na rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszym postępowaniu. Wykładnia prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie nie tylko sąd, lecz także organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także strony postępowania. Artykuł 190 Ppsa ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić wykładni prawa dokonanej przez NSA w jego wcześniejszym orzeczeniu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Związanie oceną prawną wyrażoną w wyroku (uzasadnieniu orzeczenia) NSA oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz obowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (wyrok NSA z: 30.7.2009 r., II FSK 451/08, Lex nr 526493; 23.9.2009 r., I FSK 494/09, Lex nr 594010; 13.7.2010 r., I GSK 940/09, Lex nr 594756; wyrok WSA we Wrocławiu z 14.1.2010 r., I SA/Wr 1591/09, Lex nr 559604). Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zobligowany był do przyjęcia i zastosowania wykładni prawa dokonanej przez NSA we wspomnianym już wyroku NSA z dnia 27.03.2013r. o sygn. II OSK 2289/11. Powtarzając za NSA wskazać należy, że w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej - sąd administracyjny I instancji nie ma - co do zasady - kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego będącego tłem sprawy administracyjnej, a więc dokonywania samodzielnych ustaleń. Zadanie to należy do organów administracji publicznej. Ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest bowiem funkcją postępowania administracyjnego, w ramach którego organy zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. To na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, w taki przy tym sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa (art. 7, 8, 9 i 77 § 1 Kpa). Ustalenia te oraz ich ocena powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 107 § 3 Kpa, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd administracyjny I instancji kontroluje natomiast to, czy opisany wyżej proces odbył się zgodnie z prawem. Niedostrzeżenie uchybień procesowych w tym zakresie i wydanie wyroku w oparciu o stan faktyczny sprawy, który budzi wątpliwości, czy też ustalony w oparciu o nienależycie zebrany materiał dowodowy, może mieć natomiast istotny wpływ na jej wynik i czyni koniecznym uchylenie takiego wyroku w celu rozważenia budzących wątpliwość okoliczności. Podkreślić należy, że w warunkach niniejszej sprawy organy administracji nie podjęły wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W oparciu o treść uzasadnień podjętych przez te organy decyzji nie można stwierdzić bowiem, aby poczyniły one własne ustalenia w zakresie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, lecz że oparły się w tym zakresie na ustaleniach poczynionych przez autora przedłożonej przez Spółkę analizy kwalifikacji planowanego przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Analiza ta, jak wszystkie inne dokumenty przedkładane przez Spółkę w toku postępowania administracyjnego, nie powinna być jednak przyjmowana przez organy bezkrytycznie jako jedyne źródło ustaleń stanu faktycznego sprawy, lecz podlegać swobodnej ocenie w oparciu o całokształt zebranego w sprawie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Przyjmując określone ustalenia stanu faktycznego, organy nie wyjaśniły ponadto znaczenia istotnych dla jego prawnej oceny pojęć "miejsca dostępne dla ludności" oraz "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania". Nie rozważyły również w ogóle kwestii wzajemnego wpływu planowanych do zainstalowania anten na ich moc promieniowaną izotopowo, w tym także konieczności jej sumowania. Organy administracji publicznej nie oceniły zatem rzetelnie, czy przedmiotowe przedsięwzięcie należy do inwestycji, o których stanowi rozporządzenie z dnia 9 listopada 2004 r. W tym celu niezbędne było bowiem dokonanie oceny dokumentów, przedłożonych przez Spółkę w toku postępowania administracyjnego, z uwzględnieniem podnoszonych przez stronę przeciwną zarzutów co do ich wiarygodności, nie wykluczając w razie konieczności przeprowadzenia w tym zakresie dowodu z opinii biegłego. Niezbędne było również wyjaśnienie i odniesienie się do pominiętej przez organy kwestii wzajemnego wpływu anten na ich moc promieniowaną izotopowo. Organy zobowiązane były szczegółowo wyjaśnić, czy i w jakim zakresie konieczne i możliwe jest sumowanie mocy poszczególnych anten dla oceny i wyznaczenia ich równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, a w razie potrzeby dokonać dodatkowych analiz lub ekspertyz, koniecznych dla pełnej realizacji wytycznych wynikających z przepisu § 4 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r., z uwzględnieniem, że przepisów tego rozporządzenia nie stosuje się do radiolinii wówczas, kiedy inwestycja obejmuje wyłącznie wykonanie radiolinii, natomiast ich istnienie i parametry należy uwzględniać przy stosowaniu regulacji z § 4. Organy powinny zatem dokonać niezbędnych ustaleń we wskazanym zakresie, a następnie ich wyniki poddać analizie w zakresie tego, czy moc anten planowanych do zainstalowania w ramach przedmiotowego przedsięwzięcia nie kumuluje się wzajemnie lub z innymi urządzeniami wytwarzającymi pole elektromagnetyczne. Powyższe uchybienia organów administracji publicznej w zakresie należytego zgromadzenia i oceny materiału dowodowego sprawy, jak również wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych, podjętych decyzji, czynią uzasadnionymi zarzuty skargi opartej na naruszeniu art. 7, 8, 9, 77 § 1 oraz 107 § 3 Kpa. Organy administracji winny więc w tym zakresie uzupełnić postępowanie i prawidłowo ustalić stan faktyczny, gdyż rolą sądu administracyjnego I instancji jest kontrola legalności działalności organów administracji publicznej, a nie ich zastępowanie w zakresie prowadzenia postępowania zmierzającego do należytego ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Należy zwrócić uwagę na brak konsekwencji organu odwoławczego, który w pierwotnej decyzji uchylającej decyzję organu I instancji wskazał na konieczność ustalenia stron postępowania w przedmiotowej sprawie, a w kolejnej kontrolowanej przez Sąd decyzji nie odniósł się do tej kwestii, a w tym również do tego, czy odwołująca się jest stroną tego postępowania i w jakiej odległości od wskazanego miejsca lokalizacji inwestycji położona jest nieruchomość skarżącej. Zatem nie ustalono, czy jej nieruchomość[i] znajduje się w granicach analizowanego terenu oddziaływania inwestycji, nie wynika bowiem z akt sprawy jaki jest numer działki skarżącej, a więc czy jest to jedna z działek wskazywanych w decyzji organu I instancji. Z załącznika graficznego do decyzji organu I instancji wynika, że stacja bazowa telefonii komórkowej do wysokości 74 m z 15 antenami ma być zlokalizowana w granicach działki nr [...], jednak brak ustaleń jaka jest powierzchnia tej działki i czyją własność stanowią działki leżące w obszarze analizowanym. W świetle powyższego w ocenie Sądu w sprawie organy naruszyły zatem dyspozycję art. 7, 8, 9, 77 § 1 oraz 107 § 3 Kpa, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit "c" Ppsa uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz - na podstawie art.135 Ppsa – decyzji ją poprzedzającej. W myśl art.135 Ppsa sąd obligatoryjnie stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach (także nadzwyczajnych) prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Przepis ten nakazuje wyjście poza granice skargi oraz zajęcie się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy. Przepis ten obejmuje także postępowania nieważnościowe. Należy go stosować z urzędu. Przesłanką zastosowania tego przepisu jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie, ale także w aktach poprzedzających, jeżeli były one podjęte w granicach danej sprawy. (vide: J.P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. LexisNexis, W-wa 2010, s.317-318) W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki określone w art.135 Ppsa. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji wykona szczegółowe wytyczne WSA w Poznaniu zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Nadto rozważy, czy nie zachodzi konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii właściwego biegłego (biegłych) w celu należytego zweryfikowania dokumentacji przedłożonej przez wnioskodawcę. Dodatkowo należy zauważyć, iż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.), obowiązujące w dacie wydawania decyzji organu I instancji i decyzji SKO z dnia [...] października 2010 r. utraciło moc obowiązującą z dniem wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397), t.j. z dniem 15.11.2010r. Organ zmuszony więc będzie rozważyć kwestię, które ze wspomnianych rozporządzeń znajdzie zastosowanie przy wydawaniu kolejnych decyzji w sprawie. W § 4 rozporządzenia z 2010 rozstrzygającego kwestie intertemporalne wskazano, iż do postępowań w sprawie decyzji, o których mowa w art. 71 ust. 1 oraz art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, wszczętych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe. Oznacza to, iż w każdym innym przypadku, dla postępowań wszczętych a nie zakończonych ustawodawca przewidział zasadę bezpośredniego działania nowych przepisów. Powszechnie przyjmuje się bowiem, że co do zasady stosuje się przepisy materialne obowiązujące w dacie wydania decyzji, o ile oczywiście ustawodawca nie stanowi inaczej. Wynika to z ustanowionej w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jak również w art. 6 Kpa zasady praworządności, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Działanie na podstawie prawa to działanie na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dniu wydawania decyzji administracyjnej. Zasada praworządności nakłada zatem na organy orzekające obowiązek ustalenia mocy wiążącej przepisu prawa w dniu wydania decyzji. Po ustaleniu mocy obowiązującej przepisu prawa, organy powinny podjąć czynności w celu ustalenia stanu faktycznego w sprawie, do którego zastosowany zostanie przepis obowiązujący w dniu orzekania. Od tej reguły mogą zostać wprowadzone odstępstwa przepisami przejściowymi (por. wyrok NSA z dnia 16 maja 2007r., l OSK 1080/06, Lex nr 342503 i z dnia 21 czerwca 2006r, l OSK 942/05, Lex nr 265749). W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że w przypadku braku w akcie prawnym przepisów międzyczasowych w grę może wchodzić zastosowanie jednej z trzech zasad: po pierwsze - zasady bezpośredniego działania prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie reguluje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości); po drugie - zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to mimo wejścia w życie nowych regulacji ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; po trzecie - zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń zaistniałych przed wejściem w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom (J. Mikołajewicz, Prawo intertemporalne. Zagadnienia teoretycznoprawne, Poznań 2000, s. 62 oraz m.in.wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r. P 9/04 OTK-A 2005/1/9 i uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2006 r, l OPS 1/06, ONSAiWSA 2006/3/71). W tym miejscu należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. l OPS 1/06 (ONSAiWSA 2006/3/71) ustosunkował się do problematyki ewentualności stosowania nowego prawa, przedstawiając dorobek orzecznictwa odnoszącego się do omawianych zagadnień. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela wyrażone tam poglądy. Zatem, jeżeli decyzja organu administracji publicznej jest wydawana po wejściu w życie zmiany odpowiedniego przepisu, trzeba wziąć pod uwagę podstawową zasadę współczesnego prawa intertemporalnego, podkreślaną także w orzecznictwie (zob. np. wyrok SN z dnia 26 lipca 2001 r. PRN 34/91, Lex nr 10905) regułę tempus regit actum, oznaczającą, że zdarzenie prawne należy oceniać wedle stanu prawnego obowiązującego w dacie, gdy miało miejsce, a bezpośrednie działanie nowego prawa uzależnione jest od wykazania ważnego interesu publicznego (por. wyrok TK z dnia 2 marca 1993 r., sygn. akt K 9/92, OTK 1993). Zasada niedziałania prawa wstecz nie ma więc charakteru absolutnego. Odstępstwo od niej jest w wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne, gdy jest to konieczne dla realizacji wartości konstytucyjnej, ocenianej jako ważniejsza od wartości chronionej zakazem retroakcji ( vide: wyrok TK z dnia 3 października 2001 roku, K 27/01). Zagadnienia intertemporalne należy bowiem badać na gruncie zasad konstytucyjnych, a zwłaszcza zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady ochrony praw nabytych, równości obywateli wobec prawa oraz zasady sprawiedliwości, a w szczególności zakazu retroakcji. Zgodnie z tą ostatnią zasadą nie można ustanawiać przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne ze zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości, a w razie wątpliwości co do czasu obowiązywania ustawy należy przyjmować, co wielokrotnie było wyrażane w orzecznictwie, że każdy przepis normuje przyszłość a nie przeszłość (por. uchwałę NSA z dnia 20 października 1997 r. sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998, nr 1, poz. 10; uchwałę NSA z dnia 21 lutego 2000 r. sygn. akt OPS 6/99, ONSA 2000, nr 3, poz. 89; uchwałę NSA z dnia 12 marca 2001 r. sygn. akt OPS 14/00, ONSA 2001, nr 3, poz. 101; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 1991 r. sygn. akt l PRN 34/31, LEX 10905). O kosztach orzeczono na podstawie art.200 Ppsa. Zgodnie z art. 152 Ppsa uchylone decyzje nie mogą być wykonane.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło