I SA/Ol 566/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-10-28

Skład orzekający: Wiesława Pierechod, Renata Kantecka, Jolanta Strumiłło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, oparte na kwestionowaniu prawidłowości doręczenia decyzji stanowiącej podstawę wystawienia tytułu wykonawczego lub wadliwości postępowania sądowego, mogą być uwzględnione w postępowaniu egzekucyjnym?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, a tym samym nie bada prawidłowości doręczenia decyzji stanowiącej podstawę wystawienia tytułu wykonawczego. Zarzuty dotyczące wadliwości postępowania sądowego, które miało ustalić istnienie obowiązku, również nie mogą być przedmiotem postępowania egzekucyjnego. Skuteczne doręczenie upomnienia ojcu zobowiązanego pod jego adresem zamieszkania, który podawał w korespondencji, było prawidłowe.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej dotyczącej należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zarzuty opierał na nieistnieniu obowiązku, braku doręczenia upomnienia oraz wadliwości postępowania sądowego ustalającego ojcostwo. Organy egzekucyjne uznały zarzuty za nieuzasadnione, wskazując na ostateczność decyzji nakładającej obowiązek, prawidłowość doręczenia upomnienia ojcu zobowiązanego oraz brak możliwości badania zasadności obowiązku w postępowaniu egzekucyjnym. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wiesława Pierechod (sprawozdawca) sędzia WSA Renata Kantecka sędzia WSA Jolanta Strumiłło po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 października 2015 r. sprawy ze skargi P. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej oddala skargę. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu zażalenia P.S. (powoływanego dalej również jako: "strona", "skarżący", "zobowiązany"), utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta z dnia "[...]" w przedmiocie uznania zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione. Podstawą tego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania: W dniu 11 stycznia 2011 r. Prezydent wystawił wobec P.S. tytuł wykonawczy o numerze "[...]", obejmujący należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 lipca do 30 września 2009 r. Odpis tytułu wykonawczego doręczono zobowiązanemu w dniu 11 marca 2015 r. Pismem z dnia 16 marca 2015 r. zobowiązany wniósł zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej oparte na brzmieniu przepisów art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2014 r. poz. 1619), dalej jako: "u.p.e.a.". W ich uzasadnieniu wskazał, że egzekucja administracyjna dotyczy zobowiązania, które nie powstało, a ponadto nie doręczono mu upomnienia. Podniósł też, że nie doręczono mu decyzji nakładającej obowiązek zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a organ egzekucyjny nie dysponuje dokumentem uprawniającym do prowadzenia egzekucji administracyjnej. Zobowiązany wskazał na nieprawidłowości, jakie - w jego ocenie - miały miejsce w postępowaniu sądowym w sprawie o ustalenie ojcostwa. Podniósł m.in., że nie był należycie reprezentowany przez kuratora podczas jego nieobecności w kraju, w skutek czego nie przeprowadzono rzetelnych badań DNA. Dodał, że sentencja wydanego w jego sprawie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym nie została podpisana przez sędziego, a tym samym orzeczenie to nie istnieje. Uznając powyższe zarzuty za nieuzasadnione, Prezydent w uzasadnieniu postanowienia z dnia "[...]" wskazał, że dochodzona wierzytelność wynika z ostatecznej decyzji z dnia "[.2.]", która została doręczona do rąk ojca zobowiązanego w dniu 16 lutego 2010 r. Odwołanie od tej decyzji nie zostało uwzględnione przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę na decyzję organu odwoławczego. W ocenie wierzyciela, również upomnienie nr "[...]" z dnia 4 sierpnia 2010 r. zostało prawidłowo doręczone w dniu 10 sierpnia 2010 r., co potwierdza znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru, na którym widnieje podpis ojca zobowiązanego. W zażaleniu na powyższe postanowienie zobowiązany ponowił zarzuty, iż nie doręczono mu ani decyzji zobowiązującej do zwrotu wypłaconych świadczeń, ani też upomnienia. Wyjaśnił, że przez kilkanaście lat przebywał poza granicami kraju i nie utrzymywał kontaktów z rodziną, w związku z czym nie miał wiedzy o toczącym się wobec niego postępowaniu. Ponadto został wymeldowany z mieszkania w L. przy ul. G. "[...]". Wobec powyższego jego ojciec nie był upoważniony do odbioru pism w jego imieniu; taką osobą mógł być jedynie kurator, którego jednakże zaniechano ustanowić. Zobowiązany zarzucił też, że nie ustalono jego aktualnego miejsca pobytu i tym samym uniemożliwiono mu udział w postępowaniu. Podniósł, że organ egzekucyjny nie dysponuje żadnym dokumentem sądowym uprawniającym go do prowadzenia egzekucji. Ponownie opisał nieprawidłowości, jakich miał dopuścić się sąd w sprawie o ustalenie ojcostwa. Wskazał, że kwota należności głównej (6.000 zł) nie odpowiada kwocie wskazanej w tytule wykonawczym. W ocenie zobowiązanego, jego zarzuty nie zostały rozpatrzone przez wierzyciela z należytą starannością oraz rzetelnością. Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia powołało brzmienie art. 33 § 1 pkt 1 – 10 u.p.e.a. Organ stwierdził, że wymienione w tym przepisie podstawy zarzutów stanowią katalog zamknięty, co oznacza, iż inne argumenty skierowane przeciwko tytułowi wykonawczemu nie mogą zostać uznane za zarzuty i merytorycznie rozpatrzone. Z tego też powodu uznał, że argumenty strony wskazujące na nieprawidłowości w postępowaniu sądowym w sprawie o ustalenie ojcostwa nie mogą odnieść zamierzonego skutku w postępowaniu egzekucyjnym, w którym nie bada się zasadności nałożenia obowiązku. Stwierdzając, że zarzuty strony nie zasługują na uwzględnienie, organ odwoławczy wskazał na wydanie w dniu "[.2.]" decyzji nakładającej obowiązek zwrotu wypłaconych w kwocie 6.000 zł świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Jak podkreślił, decyzja ta stała się ostateczna, choć była przedmiotem oceny zarówno Samorządowego Kolegium Odwoławczego (decyzja z dnia "[.1.]"), jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie (wyrok z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 900/10). Odnosząc się zaś do zarzutu opartego na argumentacji o niedoręczeniu tej decyzji bezpośrednio stronie, organ wskazał, że w postępowaniu egzekucyjnym nie bada się kwestii prawidłowego doręczenia decyzji stanowiącej podstawę wydania tytułu wykonawczego (wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2013r., sygn. akt II OSK 1576/12, Lex nr 1470070). Ponadto, w ocenie organu II instancji, wskazana w tytule wykonawczym kwota należności głównej została określona prawidłowo. Wierzyciel dochodzi bowiem określonej decyzją z dnia "[.2.]" kwoty 6.000 zł wraz z odsetkami za zwłokę. W tym celu wystawił trzy tytuły wykonawcze, z których każdy objął część ww. należności, lecz łącznie tytuły te obejmują całą dochodzoną kwotę 6.000 zł. Odnośnie zarzutu dotyczącego braku doręczenia upomnienia przed wszczęciem postępowania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że w aktach sprawy znajduje się dowód doręczenia upomnienia w dniu 10 sierpnia 2010 r. do rąk ojca zobowiązanego pod jego adresem zamieszkania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższe postanowienie zobowiązany, wnosząc o uchylenie rozstrzygnięć organów obu instancji, podniósł zarzut naruszenia przepisów art. 7, art. 10, art. 42, art. 43, art. 44, art. 48, art. 64 § 2 w zw. z art. 9, art. 77 § 1, art. 97 §1 pkt 4, art. 145 § 1 pkt. 5 w zw. z art. 147 i art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej jako: "K.p.a.". W uzasadnieniu skarżący ponowił stanowisko, że w sprawie nie było orzeczenia sądowego stanowiącego podstawę prowadzenia egzekucji. Stwierdził, że w toku postępowania sądowego wystąpiło wiele błędów proceduralnych, które jednoznacznie rzutują na podstawę prawną dochodzenia należności. Jak podniósł, nie brał udziału w sprawie o ustalenie ojcostwa, a sąd ustanowił dla niego kuratora w osobie pracownika sądu, który nie reprezentował go należycie i nie stawiał się na wyznaczone terminy rozpraw, co w konsekwencji doprowadziło do braku czynnego udziału oraz braku prawa do obrony. Nie było też możliwości przeprowadzenia rzetelnych badań DNA, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, w ocenie strony, sentencja wydanego w sprawie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym nie została podpisana przez sędziego, a zatem orzeczenie to nie istnieje. Zdaniem skarżącego, organ w oparciu o jego stanowisko i zarzuty powinien był stosownie do art. 64 § 2 K.p.a. wezwać go do uzupełnienia braku formalnego pisma poprzez sprecyzowanie żądania. Oczywiste było bowiem, że żądał on w toku postępowania umożliwienia mu czynnego udziału w sprawie, a więc wznowienia postępowania, w którym bez swojej winy nie brał udziału. Jeśli jednak charakter pisma budził wątpliwości organu, miał on obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony, do czego obligował organ przepis art. 9 K.p.a. W dalszej kolejności skarżący zakwestionował skuteczność doręczenia upomnienia oraz decyzji organu nakładającej należność główną, stwierdzając, że niedopuszczalne jest egzekwowanie nieistniejącego obowiązku. Wierzyciel w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, że upomnienie zostało dwukrotnie awizowane i uznane za skutecznie doręczone zgodnie z art. 44 § 4 K.p.a.. Tymczasem, jak wskazał skarżący, upomnienie zostało skierowane na adres, pod którym on nie mieszkał, jak również nie był zameldowany, a zatem było bezskuteczne. Wyjaśnił, że wymeldował się ze wskazanego adresu w L. przy ul. G. "[...]" w 1999 r. i od tego czasu zamieszkiwał poza granicami kraju. Z rodziną nie utrzymywał żadnych kontaktów, w związku z czym nie posiadał wiedzy o postępowaniu. Jego ojciec W.S. nie zamieszkuje z nim i nie jest uprawniony do odbioru korespondencji w jego imieniu. W przypadku zatem braku możliwości doręczenia korespondencji, na wierzycielu spoczywał obowiązek wyznaczenia kuratora dla osoby, której miejsce pobytu jest nieznane. Końcowo skarżący stwierdził, że w wyniku absurdalnej i błędnej wykładni polskiego prawa został on obciążony obowiązkiem alimentacyjnym oraz aktualnie nie ma prawa do obrony, pomimo że nie jest ojcem dziecka. Jednocześnie poinformował, że podjął odpowiednie kroki prawne za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, tj. wytoczył proces o zaprzeczenie ojcostwa, a także o oszustwo i próbę wyłudzenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczas zajmowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie zaskarżonego do sądu postanowienia może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy jego wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.". Oceniając zaskarżone postanowienie z punktu widzenia jego legalności, Sąd stwierdził, że nie narusza ono prawa w stopniu, który nakazywałby wyeliminowanie tego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r. nowego brzmienia przepisu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem wniesionej w niniejszej sprawie skargi było postanowienie w przedmiocie stanowiska wierzyciela w sprawie zgłoszonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym wszczętym na podstawie tytułu wykonawczego z dniu 11 stycznia 2011 r. o nr "[...]", obejmującego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 lipca do 30 września 2009 r. Należy na wstępie podkreślić, że organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru (art. 26 § 1 u.p.e.a.). Zgodnie z art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązany może wnieść zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, przy czym podstawą zarzutu mogą być wyłącznie okoliczności wymienione w tym przepisie w punktach 1 – 10. Zarzuty mogą być wniesione w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, o czym poucza się zobowiązanego w treści tytułu wykonawczego (art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a.), co oznacza, że nie mogą być one składane lub uzupełniane w terminie późniejszym, np. w zażaleniu na postanowienie organu egzekucyjnego lub w skardze do sądu, bowiem to organ egzekucyjny musi je rozpoznać, po uzyskaniu stanowiska wierzyciela. Przesłanki zastosowania tego środka wymienia art. 33 § 1 u.p.e.a., wskazując m.in. w pkt 1, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku, zaś w pkt 7 – brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w a art. 15 § 1. W ocenie Sądu, wbrew argumentom skarżącego, zaskarżone postanowienie wierzyciela nie narusza prawa. W szczególności nie można podzielić zarzutu o nieistnieniu obowiązku objętego tytułem wykonawczym, który sprowadza się w badanej sprawie do kwestionowania zgodności z prawem decyzji nakazującej zwrot należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, podstawę nałożonego na zobowiązanego obowiązku stanowiła ostateczna decyzja Prezydenta z dnia "[.2.]" w przedmiocie zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 6.000 zł. Decyzja ta była przedmiotem oceny zarówno w toku kontroli instancyjnej (decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[.1.]"), jak i sądowej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 23 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 900/10). W tym stanie sprawy prawidłowo organy uznały, że dopóki istnieje decyzja zobowiązująca stronę do zwrotu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego, nie sposób uznać, że egzekwowany obowiązek nie istnieje. Zgodnie z art. 29 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny bada z urzędu dopuszczalność egzekucji administracyjnej; organ ten nie jest natomiast uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Uznać należy, że przepis art. 29 § 1 u.p.e.a. nie obliguje, ani też nie uprawnia, organu do zweryfikowania podstawy prawnej obowiązku podlegającego egzekucji, gdyż oznaczałoby to niedopuszczalne w postępowaniu egzekucyjnym wkraczanie w ustalenia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną. W toku postępowania egzekucyjnego nie bada się zatem sprawy od strony merytorycznej, gdyż powodowałoby to w istocie przekształcenie postępowania egzekucyjnego w trzecią instancję. Do tego celu służą środki dostępne w toku postępowania jurysdykcyjnego zwykłego (odwołanie, zażalenie) bądź nadzwyczajnego – w razie wystąpienia kwalifikowanych wad aktu (m.in. wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego lub o stwierdzenie nieważności decyzji). Stanowiące obowiązek organu egzekucyjnego badanie istnienia obowiązku oznacza zatem sprawdzenie, czy istnieje (tj. czy został wykonany) obowiązek wskazany w tytule wykonawczym. Powołany przepis art. 29 § 1 u.p.e.a. nie przewiduje natomiast badania zasadności obowiązku podlegającego egzekucji, tj. czy decyzja na mocy której nałożono ten obowiązek, była zgodna z prawem (vide: wyrok Naczelnego NSA z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1508/10, Lex nr 745053). W świetle powyższego uznać należy, że powołując się na nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym, skarżący musi zatem wskazać, że owo nieistnienie obowiązku jest następstwem okoliczności, które miały miejsce już po wydaniu tytułu wykonawczego (wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1378/08, opubl. na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto istotne jest podkreślenie, że zobowiązany, wnosząc zarzut oparty na podstawie z art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., powinien przedstawić dowody potwierdzające, że obowiązek nie istnieje, ponieważ nigdy nie powstał albo wprawdzie powstał, ale wygasł z powodu wykonania lub z innych przyczyn wynikających wprost z przepisów prawa (np. przedawnienie) lub czynności prawnych (np. uchylenie lub stwierdzenie nieważności decyzji o nałożeniu obowiązku). Dopóki zatem zobowiązany nie przedstawi takich dowodów, np. dowodu, że we właściwym trybie wzruszono decyzję ostateczną Prezydenta z dnia "[.2.]" w przedmiocie zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, dopóty organy będą zobowiązane do dochodzenia realizacji przez skarżącego obowiązku wynikającego z tej decyzji. Z powyższych względów nie mogła też odnieść skutku argumentacja strony kładąca szczególnie istotny nacisk na konieczność weryfikacji prawidłowości postępowania sądowego, w którym potwierdzono istnienie po stronie zobowiązanego obowiązku alimentacyjnego. Odnosząc się natomiast do zarzutu strony wywiedzionego na podstawie art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., w zakresie w jakim został on oparty na argumentacji o niedoręczeniu jej decyzji nakładającej obowiązek, należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że w postępowaniu egzekucyjnym nie bada się również kwestii prawidłowości doręczenia decyzji stanowiącej podstawę wydania tytułu wykonawczego. Stanowisko to wspiera nie tylko powołane przez organ II instancji orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1576/12 (Lex nr 1470070), ale również następujące orzeczenia tego Sądu: z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK1378/08, z dnia 10 września 2013 r., sygn. akt II FSK 2383/11, z dnia 27 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1221/11, z dnia 20 marca 2008 r., sygn. akt II FSK 172/07 (orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://.orzeczenia. nsa.gov.pl). W uzasadnieniach tych orzeczeń, których znacząca część wydana została na gruncie stosowania przepisu art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., wyrażono pogląd, że zakaz przekraczania uprawnień organów w toku postępowania egzekucyjnego, które zgodnie z art. 29 § 1 u.p.e.a. nie mogą badać zasadności i wymagalności obowiązków objętych tytułami wykonawczymi, obejmuje również zarzut wadliwego doręczenia decyzji stanowiącej podstawę wystawienia tytułów wykonawczych. Dopuszczenie poglądu przeciwnego spowodowałoby możliwość podważania ostatecznych decyzji poza trybami nadzwyczajnymi, a w konsekwencji badanie, czy decyzja weszła skutecznie do obrotu prawnego, a tym samym czy zobowiązanie stało się wymagalne. Tym samym badanie tej okoliczności w ramach zarzutu o nieistnieniu obowiązku stanowiłoby w istocie kontrolę wymagalności tego obowiązku, czego zabrania art. 29 § 1 u.p.e.a. Zatem, ocenić należy, że zarzut nieistnienia obowiązku wskutek niedoręczenia decyzji stanowiącej podstawę wystawienia tytułów wykonawczych, nie mógł zostać uznany przez organy obu instancji za uzasadniony. W kwestii zaś zarzutu opartego na art. 33 § 1 pkt 7 u.p.e.a., dotyczącego braku doręczenia upomnienia przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że za skuteczne należy uznać doręczenie w dniu 10 sierpnia 2010 r. upomnienia nr "[...]" z dnia 4 sierpnia 2010 r., za czym przemawia treść zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej zawierającej to upomnienie, z którego wynika, że korespondencję doręczono do rąk ojca zobowiązanego W.S. pod adresem: L., ul. G. "[...]" (k. 25 akt administracyjnych). W omawianej kwestii stosownie do art. 18 u.p.e.a. mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie wymogi doręczenia z art. 43 K.p.a. zostały dotrzymane. Przy ocenie skuteczności doręczenia korespondencji zawierającej upomnienie, należy mieć na uwadze posiadane przez organ informacje dotyczące miejsca zamieszkania zobowiązanego. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w ciągu całego 2010 r. (pisma z dnia 9 i 17 lutego, 15 i 30 kwietnia, 18 maja, 24 czerwca, 21 lipca, 15 grudnia 2010 r.), a także w późniejszym okresie (również aktualnie w postępowaniu sądowym), skarżący w korespondencji do wierzyciela podawał jako swój adres: L., ul. G. "[...]". Pomimo wywodzonych obecnie twierdzeń o pobycie za granicą, nie zawiadomił organu o zmianie miejsca pobytu, zaś kierowana do niego w tym okresie korespondencja podejmowana była zarówno osobiście przez niego samego, jak i regularnie przez jego ojca, co jednak nie stanowiło dla niego przeszkody do składania w terminie środków zaskarżenia. Wobec powyższego organ nie miał podstaw do uznania skarżącego w dacie skierowania upomnienia przedegzekucyjnego za osobę nieobecną oraz do wystąpienia do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela na podstawie art. 34 § 1 K.p.a. i doręczania korespondencji zgodnie z art. 48 § 1 K.p.a. Należy zatem uznać, że organ prawidłowo kierował korespondencję do zobowiązanego na adres w L. przy ul. G., stosownie do art. 42 § 1 K.p.a., zgodnie z którym pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku zaś nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 § 1 K.p.a.). Należy przy tym zaznaczyć, że przepisy K.p.a. nie wymagają szczególnej formy zobowiązania się przez domownika do oddania pisma adresatowi. Jeżeli więc ojciec skarżącego przyjmował korespondencję kierowaną do syna zamieszkałego pod tym samym adresem, to należy uznać, że podejmował się oddania pisma adresatowi. Reasumując, wydając zaskarżone postanowienie, zasadnie organ odwoławczy uznał, że nie było podstaw do uwzględnienia zarzutów w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. W związku z kontrolą tego rozstrzygnięcia Sąd nie stwierdził, aby działania organów I i II instancji naruszyły powołane w skardze przepisy prawa, tj. art. 7, art. 10, art. 42, art. 43, art. 44, art. 48 i art. 77 § 1 K.p.a. Z akt wynika, że organy w sposób wyczerpujący rozpatrzyły zgłoszone zarzuty i dokonały ich prawidłowej oceny na gruncie obowiązujących przepisów, zaś uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w sposób dokładny i wyczerpujący przedstawia jego podstawy faktyczne i prawne. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do uwzględnienia zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 64 § 2 w zw. z art. 9 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niewezwanie skarżącego do sprecyzowania jego żądania. Wbrew temu, co zdaje się wywodzić strona w uzasadnieniu skargi, środek prawny w postaci zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej nie służy wznowieniu postępowania administracyjnego, w którym orzeczono o jej obowiązku, lecz jedynie weryfikacji czynności organu egzekucyjnego. Na uwzględnienie nie mógł zasługiwać tym samym zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 5 w zw. z art. 147 i art. 7 K.p.a. Ponadto, przeciwnie do argumentacji skargi, złożenie do właściwego sądu pozwu o zaprzeczenie ojcostwa nie stanowiło okoliczności uzasadniającej zawieszenie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest bowiem pogląd, że uruchomienie przez zobowiązanego nadzwyczajnych środków służących wzruszeniu decyzji, na podstawie której wystawiono tytuł wykonawczy, nie stanowi podstawy do zawieszenia postępowania egzekucyjnego (wyrok NSA z dnia 6 marca 2001 r., sygn. akt III SA 47/00, opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Prowadzenie postępowania mającego na celu ponowną weryfikację zasadności nałożenia obowiązku nie jest zagadnieniem, które uniemożliwia prowadzenie egzekucji administracyjnej, albowiem jest ona prowadzona w oparciu o obowiązek wynikający z funkcjonującej w obrocie prawnym decyzji ostatecznej, której bytu prawnego nie zmienił sam fakt wszczęcia tego postępowania. Mając na uwadze powyższe ustalenia i wnioski, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło