I SA/Ol 1/16
WyrokWSA w Olsztynie2016-03-10
Skład orzekający: Wojciech Czajkowski, Ryszard Maliszewski, Jolanta Strumiłło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktura dokumentująca zakup oleju napędowego od podmiotu, który nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej i nie posiadał koncesji na obrót paliwami, może stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego VAT?Ratio decidendi
Faktura dokumentująca czynność, która nie miała miejsca w rzeczywistości, nie może stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Podatnik, który nie dopełnił należytej staranności w weryfikacji kontrahenta, nie może skorzystać z prawa do odliczenia VAT, nawet jeśli dokonał zapłaty i otrzymał towar z nieznanego źródła.Stan faktyczny
Spółka A kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej odmawiającą prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT za luty 2010 r., wynikającego z faktury nr "[...]" od Przedsiębiorstwa B. Organy podatkowe uznały, że Przedsiębiorstwo B nie prowadziło faktycznie działalności gospodarczej, nie posiadało koncesji na obrót paliwami i było podmiotem fikcyjnym, a transakcja udokumentowana fakturą nie miała miejsca. Skarżąca Spółka zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytej staranności organów w zebraniu materiału dowodowego oraz naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów podatkowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Czajkowski (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski,, sędzia WSA Jolanta Strumiłło, Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 marca 2016r. sprawy ze skargi spółki A na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od lutego do maja 2010 r. oddala skargę
Decyzją z dnia "[...]", wydaną po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego wobec Spółki A z siedzibą w P., Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej dokonał rozliczenia podatku od towarów i usług tej Spółki za miesiące od stycznia do grudnia 2010 r..
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia, w świetle których Spółka A zawyżyła podatek naliczony VAT za luty 2010 r. o kwotę 2.684 zł, wynikającą z faktury nr "[...]" z dnia "[...]", dokumentującej zakup 4.000 l oleju napędowego od Przedsiębiorstwa B. W ocenie organu kontroli skarbowej, wskazana faktura nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji gospodarczej. Zgodnie zatem z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2014 r. Nr 54, poz. 535 ze zm.), nie może stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z niej wynikający.
Uwzględniając powyższe, organ I instancji uznał prowadzony przez Spółkę rejestr zakupu za luty 2010 r. za nierzetelny, stosownie do treści art. 193 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613). Jednocześnie na podstawie art. 23 § 2 tej ustawy odstąpił od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania. Dane wynikające z ksiąg podatkowych uzupełnione dowodami uzyskanymi w toku postępowania kontrolnego, pozwoliły bowiem na określenie jej rzeczywistej wielkości.
Utrzymując to rozstrzygnięcie w mocy, w części określającej nadwyżki podatku VAT naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za luty – kwiecień 2010 r. oraz zobowiązanie podatkowe za maj 2010 r., Dyrektor Izby Skarbowej w uzasadnieniu decyzji z dnia "[...]" podniósł, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na merytoryczne rozstrzygnięcie co do wskazanych wyżej okresów rozliczeniowych. W kwestii zaś pozostałych okresów 2010 r., organ odwoławczy orzekł decyzją z tej samej daty, uchylając decyzję organu I instancji w części i przekazując sprawę w tej części do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Dyrektor IS uznał, że wobec tego, iż decyzja organu I instancji obejmowała samodzielne i możliwe do rozdzielenia rozstrzygnięcia, był on uprawniony do wydania dwóch decyzji obejmujących poszczególne okresy rozliczeniowe.
Przechodząc do meritum sprawy, organ II instancji odwołał się do treści przepisów art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) i lit. b) ustawy o podatku od towarów i usług. Wskazał, że w świetle orzecznictwa sądowego, tylko faktura rzetelna od strony podmiotowej i przedmiotowej, tzn. dokumentująca rzeczywistą czynność opodatkowaną podatnika, przez niego wykonaną i udokumentowaną tą fakturą, daje jej odbiorcy uprawnienie do odliczenia wykazanego w niej podatku (wyroki NSA z dnia: 28 lutego 2014 r., sygn. akt I FSK 468/13, 11 września 2013 r., sygn. akt I FSK 1202/13, 24 maja 2012 r., sygn. akt I FSK 1035/11, 4 lipca 2013 r., sygn. akt I FSK 1028/12, 24 lipca 2014 r., sygn. akt I FSK 1242/13).
Kwestionując prawo strony do odliczenia podatku naliczonego na podstawie faktury VAT nr "[...]" z dnia "[...]", na której jako wystawca widnieje Spółka B, organ odwoławczy odniósł się do wyjaśnień M.P., Prezesa Zarządu Spółki A. Zwrócił uwagę, że Wymieniony podał, iż zakupione paliwo zostało dowiezione przez sprzedawców. Nie był wynajmowany transport, a Spółka nie posiada własnych środków transportu do przewozu paliwa. Było ono magazynowane w pojemnikach metalowych (beczkach) i plastikowych zbiornikach. Kontakt z firmami dostarczającymi towar został nawiązany przez J.B., który podawał, że jest przedstawicielem importerów paliwa w Polsce i oferował korzystną cenę. Paliwo pochodzić miało m.in. z Litwy i Białorusi. Według M.P., zostały od niego uiszczone akcyza i podatek VAT, o czym ustnie informował J.B.. Paliwo dostarczano cysterną o pojemności około 36.000 litrów oraz "[...]" (białym) z cysterną na 2.000 litrów. Transport zawierał się w cenie paliwa. Fakturę dostarczano w dniu dostawy paliwa i w tym samym czasie następowała zapłata gotówką. Faktury przywoził J.B., któremu M.P. płacił za towar. Czasami pieniądze mógł odbierać jego współpracownik, którego nazwiska nie znał. Jako, że J.B. podawał, że jest przedstawicielem różnych firm, dowód kasowy "kasa przyjmie (KP)" od różnych firm, nie budził zastrzeżeń. Odnosząc się do wyjaśnień M.P. organ wskazał, że według nich, jako Prezes Zarządu Spółki nie sprawdzał On dokumentów firm dostarczających paliwo (w tym koncesji). Przesłuchiwany nie kupował paliwa na stacjach paliwowych, lecz hurtowo. To zaoferowane przez J.B. było tańsze niż od Spółki C z siedzibą w O., od której głównie nabywał paliwo. Nie dziwiła go niższa cena, gdyż było sprowadzone ze Wschodu Europy i generalnie tańsze. Było też dobrej jakości. J.B. nie przedstawił dokumentu potwierdzającego, że jest przedstawicielem importerów paliwa w Polsce. Z wyjątkiem odebrania Jego ustnego zapewnienia, M.P. nie weryfikował firm dostarczających paliwo. Po konsultacji z pełnomocnikiem polecił pracownikowi zweryfikować firmy dostarczające paliwo w KRS i ewidencji działalności gospodarczej.
Odnosząc się z kolei do wyjaśnień przesłuchanego w charakterze podejrzanego w sprawie karnej J.B., organ zwrócił uwagę, że według Wymienionego, dwa razy był On w P. z cysterną z Łotwy, lecz jego rola ograniczyła się do pomocy w nawiązaniu kontaktu. W czasie pobytu tam, skierowano Go do księgowej firmy "Pana M.", który zaakceptował warunki dostaw paliwa. Nie otrzymał żadnych korzyści z tych transakcji. Nie sprzedawał innym paliwa na terenie P.. Samochód marki "[...]" jest na niego zarejestrowany. Wożone nim było paliwo niewiadomego pochodzenia w 2010 r..
Organ odwoławczy wskazał, że z ustaleń postępowania kontrolnego wynika, iż od stycznia 2009 r. Spółka B nie prowadzi działalności gospodarczej pod adresem siedziby we W. przy ul. "[...]". W dniu 5 lutego 2013 r. Urząd Skarbowy powiadomił Sąd Rejonowy VI Wydział Gospodarczy KRS, że adres siedziby ww. Spółki jest nieaktualny. Również w innych zgłoszonych miejscach prowadzenia działalności gospodarczej, (tj. W. - ul. "[...]" i ul. "[...]", B. - ul. "[...]") Spółka ta nie prowadzi działalności gospodarczej. Pomimo wielokrotnych prób, nie ustalono miejsca przechowywania ksiąg rachunkowych i ewidencji Spółki w 2010 r., co potwierdził Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w piśmie z dnia 23 kwietnia 2014 r., a także zeznania świadków: M.B., Z.D., Ł.S., K.Z. i S.C. Tym samym, nie było możliwości zweryfikowania dokumentów Spółki, w szczególności ustalenia, od jakich podmiotów dokonywała zakupów paliwa i w jaki sposób jego dystrybucji. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że żadna z osób, które posiadały udziały w Spółce B, nie zna szczegółów transakcji związanych ze sprzedażą paliwa i nie potrafi uwiarygodnić rzetelności transakcji dokumentowanych fakturami. W toku przesłuchań w dniach 2 marca i 7 września 2012 r. oraz 12 czerwca 2013 r., M.B. podał, że nie pamięta skąd pochodziło paliwo, w jaki sposób były przekazywane faktury na rzecz kontrahentów, kto organizował i ponosił koszty transportu, gdzie było ono pobierane do przewozu i dokąd przewożone, jakimi środkami transportu oraz przez jakich kierowców. Podobnie przesłuchany w dniach 9 lipca i 7 września 2012 r. Z.D. nie był w stanie wskazać osiągniętych przez Spółkę obrotów w 2010 r., nazw dostawców, odbiorców i firm.
Jak wskazał organ II instancji, nie powiodły się też próby przeprowadzenia czynności sprawdzających, kontroli podatkowej, czy też postępowania podatkowego wobec Spółki B, z uwagi na brak kontaktu listownego, czy telefonicznego. W toku prowadzonego przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej postępowania kontrolnego wobec tej Spółki. w zakresie prawidłowości rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2009 r. oraz podatku dochodowego od osób prawnych za 2009 r., stwierdzono, że udokumentowane dwunastoma fakturami wystawionymi od października do grudnia 2009 r. transakcje, których stroną miała być ww. Spółka, a ich przedmiotem olej napędowy, nie miały miejsca w rzeczywistości. Również z ustaleń postępowań prowadzonych przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej i Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej wobec podmiotów posługujących się fakturami Spółki B wynika, że nie prowadziła ona faktycznie działalności gospodarczej.
Organ odwoławczy dodał, że aktualnie Centralne Biuro Śledcze KGP prowadzi postępowanie o sygn. "[...]" w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się obrotem paliwami niewiadomego pochodzenia, m.in. w ramach Spółki B. Ponadto, w toku dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową o sygn. akt "[...]" przedstawiono J.B. zarzut wprowadzenia do obrotu, w okresie od lutego 2010 r. do 25 stycznia 2014 r., w M., P. i innych miejscowościach na terenie województwa "[...]" oraz na terenie kraju (...), uzyskanych za pomocą czynu zabronionego - 147 faktur VAT potwierdzających sprzedaż 1.062.935 litrów oleju napędowego o wartości 5.544.089,83 zł, umożliwiających wyłudzenie podatku VAT w kwocie 1.035.968,83 zł (...), poprzez pośredniczenie w sprzedaży udokumentowanej m.in. zakwestionowaną w niniejszej sprawie fakturą VAT nr "[...]" z dnia "[...]".
Ponadto na podstawie dowodów zebranych w postepowaniu karnym organ ustalił, że w latach 2010-2013 faktury VAT od Spółki B, które za pośrednictwem J.B. zostały wprowadzone do obrotu prawnego, były również wystawiane na rzecz innych firm związanych z M.P. oraz jego małoletnimi dziećmi. Łączna wartość brutto tych faktur wyniosła 478.351,50 zł. W ocenie organu, z powyższego wynika, że J.B. był istotnym dostawcą paliwa dla firm zarządzanych przez M.P.. Jednocześnie wartość tych transakcji nie stanowiła ułamka ogólnej wartości nabyć paliwa, jak twierdziła Spółka, gdyż poza J.B., jedynym znaczącym dostawcą paliwa była Spółka C. Wbrew zaś twierdzeniom J.B., w żadnej z firm zarządzanych przez M.P., nie stwierdzono faktur wystawionych przez Stację E, której był on właścicielem.
Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, że składając wyjaśnienia w dniu 16 maja 2014 r., M.P. nie wskazał J.B. jako dostawcy paliwa. Dopiero podczas przesłuchań w dniach 19 listopada 2014 r. i 16 kwietnia 2015 r. podał, iż zakupił paliwo od tej osoby, co spowodowane było postępowaniem funkcjonariuszy CBŚ. W ocenie organu niewiarygodne jest, że M.P., który od kilku lat znał J.B. poprzez dostawy paliwa do zarządzanych przez niego firm oraz gospodarstw rolnych jego małoletnich dzieci, nie skojarzył tego dostawcy. Nie bez znaczenia jest również, że do każdego z podmiotów zarządzanych przez M.P. wprowadzane były pojedyncze faktury, które dostarczał J.B., co – zdaniem organu – miało na celu ograniczenie możliwości weryfikacji transakcji. W ocenie Dyrektora IS, Spółka B działała fikcyjnie i istniała wyłącznie formalnie poprzez wpis do Krajowego Rejestru Sądowego, stwarzając pozory legalnej działalności w obrocie paliwami płynnymi. W pełni zasadne było zatem przyjęcie przez organ I instancji, że olej napędowy nie został dostarczony przez ten podmiot. Stanowisko takie potwierdza w szczególności: brak faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej pod adresem siedziby i w innych zgłoszonych miejscach prowadzenia działalności, brak kontaktu i możliwości weryfikacji ksiąg rachunkowych i ewidencji tej Spółki, postępowania kontrolne wobec kontrahentów posługujących się fakturami Spółki, częste zbywanie jej udziałów i zmiany we władzach oraz postępowania karne w sprawach przestępstw polegających na obrocie paliwami niewiadomego pochodzenia i poświadczania nieprawdy na fakturach.
Odwołując się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, organ II instancji wskazał, że wymagane jest, aby podmiot przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego w sposób racjonalny oczekiwać w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy nie prowadzą do udziału w przestępstwie podatkowym (vide: wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, wyrok z dnia 28 lutego 2013 r. w sprawie C-56/11, wyroki w sprawach C-285/11 i C-18/13). Prowadząc działalność gospodarczą od kilkunastu lat, strona musiała mieć świadomość, że w obrocie paliwami funkcjonuje wiele podmiotów, które firmują obrót wyrobami, w sytuacji, gdy nie jest znane źródło ich pochodzenia. Powinna była zatem zachować szczególną ostrożność przy doborze kontrahentów. Z materiału dowodowego nie wynika, aby Spółka podjęła jakiekolwiek środki w celu ustalenia, czy kontrahent jest rzetelnym podmiotem gospodarczym. Istotny w sprawie jest również brak pisemnej umowy regulującej współpracę. Należność wynikającą ze spornej faktury uregulowano w formie gotówkowej, choć Spółka B była całkowicie nieznana, a w innych przypadkach stosowano formę bezgotówkową (przelew). Gotówka była przekazywana J.B. oraz czasami jego niezidentyfikowanemu współpracownikowi. J.B. nigdy nie przedstawił pełnomocnictwa, upoważnienia lub jakiegokolwiek innego dokumentu potwierdzającego, że jest przedstawicielem B. W tym zakresie oparto się jedynie na jego oświadczeniu (ustnym). Do spornej faktury nie została załączona kserokopia świadectwa jakości paliwa bądź inny dokument potwierdzający tę jakość, choć do faktur od innych dostawców takie dokumenty były dołączane. Nie weryfikowano też, czy została opłacona akcyza i podatek VAT oraz czy przewoźnik paliwa spełniał wymagania dotyczące przewozu towarów niebezpiecznych (ADR, RID). Pomimo że J.B. twierdzi, iż sprzedawał paliwo w ramach należącej do niego Stacji E, to w żadnej z firm zarządzanych przez M.P. nie stwierdzono faktur od tej stacji. Podatnik nie interesował się, jaki podmiot został wskazany na fakturach jako sprzedawca. Nie zdołano ustalić numerów rejestracyjnych cystern przywożących paliwo ani danych personalnych kierowców. W latach 2010-2013, faktury VAT dotyczące dostaw oleju napędowego, które zostały wprowadzone do obrotu prawnego za pośrednictwem J.B., były również wystawiane na rzecz innych firm związanych z M.P. oraz jego małoletnich dzieci. Okoliczności zakwestionowanych transakcji wyraźnie wskazują, że Spółka zadbała jedynie o ich formalną stronę (tj. posiadanie faktury), natomiast nie interesowała się rzeczywistym funkcjonowaniem kontrahenta w obrocie gospodarczym. Zdaniem organu, bez znaczenia dla prawa do odliczenia jest dokonanie zapłaty należności w sytuacji otrzymania towaru z niewiadomego źródła pochodzenia (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. akt I FSK 976/06). Tym samym, nie zasługują na uwzględnienie wyjaśnienia strony, że paliwo zostało wydane, a należność uregulowana. Bezzasadny jest zarzut pominięcia przez organy okoliczności towarzyszących tym zakupom, w tym reklamacji co do jakości paliwa zakupionego od Spółki C.
Powyższe skutkowało uznaniem przez organy, że rejestr zakupu VAT kontrolowanej Spółki za luty 2010 r., prowadzony był nierzetelnie, a tym samym za niezasadny zarzutu naruszenia art. 193 § 1, 2 i 4 Ordynacji podatkowej. Wskazując z kolei na brzmienie art. 187 § 1 i art. 122 tej ustawy, organ odwoławczy stwierdził, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej szczegółowo przedstawił okoliczności wskazujące na zasadność przyjętego stanowiska. Strona ograniczyła się natomiast jedynie do podważania ustaleń i polemiki z wnioskami, jakie z tych ustaleń organ wysnuł. W konsekwencji organ nie uznał zarzutu naruszenia art. 187, art. 188 i art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez zaniechanie obowiązku zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, i nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania J.B. oraz wybiórczą analizę dowodów z dokumentów, zeznań świadków, czy wyjaśnień strony. Zdaniem organu, z akt sprawy wynika jednoznaczny opis procederu działania związanego z wystawieniem spornej faktury. Materiał dowodowy jest kompletny i nie nasuwa żadnych wątpliwości. Z tego względu, organ I instancji słusznie odmówił przesłuchania w charakterze świadków J.B., A.L., D.P. i M.P., w celu ustalenia okoliczności dostawy przez J.B. M.P., paliwa którego zakup stwierdzony został sporną fakturą oraz szczegółów towarzyszących tej transakcji, a także na okoliczność ich wzajemnej współpracy.
Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę, że organ I instancji dwukrotnie przesłuchał w charakterze strony M.P. w dniach 19 listopada 2014 r. i 16 kwietnia 2015 r.. Organ ten nie kwestionował okoliczności nabycia oleju napędowego, ale stwierdził, iż nie pochodził on od podmiotu wskazanego na fakturze. Wbrew stanowisku strony organ odwoławczy uznał też, że zaskarżona decyzja organu I instancji nie została wydana z naruszeniem zasady pogłębiania zaufania do organów podatkowych, o której mowa w art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, wnosząc o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości, skarżąca Spółka podniosła zarzut naruszenia art. 121, art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191, art. 193 § 1, 2 i § 4 Ordynacji podatkowej oraz art. 88 ust. 3a ustawy o podatku od towarów i usług.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 121 O.p., strona podała, że przeprowadzone przez organy podatkowe obydwu instancji postępowanie podatkowe było dotknięte wadą braku należytej bezstronności i istotnego deficytu poszanowania podstawowych praw procesowych strony. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 122 i art. 187 Ordynacji, jedną z podstawowych kwestii, którą należało wyjaśnić jest zdaniem strony to, czy korzystając z prawa do odliczenia VAT działała ona w celach nieuczciwych lub nadużycia prawa. Tymczasem organ stwierdził, że ciężar udowodnienia dochowania należytej staranności przy zawieraniu i realizowaniu transakcji spoczywa na Spółce, a ponadto nie wykazał inicjatywy dowodowej mającej na celu wykazanie, że nabycie paliwa nastąpiło zgodnie z treścią faktury. W ocenie strony, na podatniku spoczywa obowiązek udowodnienia, że przedstawione przez niego faktury VAT dokumentują rzeczywiste zdarzenie gospodarcze, tak w zakresie rodzaju towaru będącego przedmiotem transakcji, jak i jego ilości oraz ceny. Jeżeli zaś podatnik wykaże te okoliczności, to na organach podatkowych ciąży obowiązek wykazania, że faktury VAT, pomimo iż są poprawne pod względem formalnym, nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a związku z tym, że księgi podatkowe prowadzone przez podatnika są nierzetelne. Strona podniosła, że złożyła w toku postępowania wnioski dowodowe, które pozwalają ustalić wszelkie okoliczności transakcji. Wnioski te jednak oddalono.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 191 Ordynacji podatkowej wskazała zaś, że podobnie jak organ I instancji, organ odwoławczy całkowicie pominął treść jej wyjaśnień, m.in. zawartych w piśmie stanowiącym zastrzeżenia do protokołu. Zignorował ponadto złożone wnioski dowodowe mające na celu dokładne zobrazowanie przebiegu współpracy z B. Jeden z nich dotyczył zaś przesłuchania A.L. oraz D.P. na okoliczność współpracy Spółki z J.B.. Odmawiając przeprowadzenia tego dowodu, organ stwierdził, że we wniosku nie wskazano nowych okoliczności mających znaczenie dla sprawy, a które nie zostały dostatecznie wyjaśnione w trakcie prowadzonego postępowania kontrolnego. Zdaniem skarżącej, naruszenie art. 188 Ordynacji podatkowej mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ zeznania tych świadków potwierdziłyby prawdziwość jej wyjaśnień. Oczywistą konsekwencją naruszenia w/w przepisów było również naruszenie art. 193 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej oraz norm prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczas zajmowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.u.s.a.", sąd administracyjny przeprowadza kontrolę aktów wydawanych przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę według powołanego wyżej kryterium legalności zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem przepisów prawa procesowego i materialnego.
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Stosownie natomiast do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od towarów i usług, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne, w przypadku gdy sprzedaż została udokumentowana fakturami stwierdzającymi czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności.
Z ogólnej reguły wynikającej z art. 86 ust. 1 ustawy o podatku towarów i usług wynika, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje każdemu, kto jest nabywcą towaru i podatnikiem podatku od towarów i usług oraz otrzymał fakturę stwierdzającą to nabycie towarów lub usług, a nabycie ma związek ze sprzedażą opodatkowaną. Niewątpliwie sama faktura nie tworzy prawa do odliczenia podatku na niej wykazanego. Przysługuje ono bowiem tylko wówczas, gdy podatek naliczony związany jest z faktycznie dokonanymi czynnościami opodatkowanymi. Na warunek ten wskazuje przede wszystkim w swym orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (powoływany dalej jako: "TSUE"), który w sprawie C – 342/87 Genius Holding BV v. Staatssecretaris van Financiën stwierdził, że prawo do odliczenia nie znajduje zastosowania do podatku, który jest należny wyłącznie z tego powodu, że został wykazany na fakturze. Na powyższe TSUE zwrócił również uwagę w wyroku z dnia 22 grudnia 2010 r. w sprawie C – 438/09 Bogusław Juliusz Dankowski v. Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi, w którym odróżniono materialne przesłanki powstania prawa do odliczenia (czynność udokumentowana fakturą została przez dostawcę faktycznie wykonana i wykorzystana przez podatnika do realizacji czynności opodatkowanej) od wymogów dotyczących informacji, jakie powinna zawierać faktura, a które służą wyłącznie ustaleniu tożsamości podmiotu wystawiającego fakturę.
Oczywistym jest, że dopiero spełnienie materialnych przesłanek prawa do odliczenia może być punktem wyjścia do analizy, czy uczyniono również zadość pozostałym wymogom, w tym dotyczącym treści faktur. Zakwestionowanie, iż czynności, które miałyby stanowić podstawę skorzystania z uprawnienia w postaci prawa do odliczenia, w ogóle nie miały miejsca, samo w sobie, już tylko ze względu na treść zasady wyrażonej w art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, przekreśla możliwość skorzystania z przewidzianego w tym przepisie uprawnienia do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Kwotę podatku naliczonego stanowi bowiem co do zasady, suma kwot podatku określonych w fakturach stwierdzających nabycie towarów i usług. Zatem na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług, prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktury nie może powstać u jej dysponenta, jeżeli u jej wystawcy nie powstaje obowiązek podatkowy w tym podatku w odniesieniu do podatku podlegającego odliczeniu.
W wyroku z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1210/06 (Lex nr 468698), NSA stwierdził, że podatnik może obniżyć podatek należny o taki podatek naliczony, który pozostaje w nierozerwalnej więzi ze zdarzeniem gospodarczym, które zostało zarówno faktycznie dokonane, jak też realnie odzwierciedlone w dokumentującej je fakturze. Dlatego, zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy o podatku od towarów i usług, w przypadku gdy wystawiono faktury stwierdzające czynności, które nie zostały wykonane przez danego, konkretnie w niej określonego podatnika i w sposób w nich opisany – to faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Choć to samo w sobie nie wyklucza możliwości dojścia do skutku w tym samym czasie i miejscu innej transakcji, np. między innymi podatnikami albo o innej treści, to nie zmienia to ustaleń, iż faktury te nie są poprawne materialnie.
Na tle tego powołanego uregulowania, NSA w wyroku z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. akt I FSK 976/06 (opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl), wyraził również pogląd, że faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży pomiędzy wskazanymi w niej kontrahentami, jest bezskuteczna prawnie, a w związku z tym nie może wywołać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i odbiorcy. Bez znaczenia przy tym dla tego prawa jest dokonanie przez dysponenta faktury jej wystawcy zapłaty należności z niej wynikającej, przy jednoczesnym otrzymaniu towaru z innego, niewiadomego źródła pochodzenia.
Kontynuując tę linię orzecznictwa, NSA w wyroku z dnia 27 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1087/07 (opubl. www.orzeczenia.nsa.gov.pl), stwierdził z kolei, że prawo do odliczenia jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Jeżeli brak takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, nie może z jej tytułu powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak prawa do odliczenia podatku z takiej faktury. Względy obiektywne powodują, że nie można odliczyć podatku, który nie powstał w ogóle na poprzednim etapie obrotu. Jak wyraźnie wskazał Sąd, kwota wykazana na fakturze jako podatek nie jest w tej sytuacji faktycznym podatkiem należnym Skarbowi Państwa, lecz kwotą podszywającą się pod ten podatek.
Analiza orzecznictwa sądów krajowych i TSUE wskazuje zatem na jednolitą koncepcję, zgodnie z którą podatek wykazany na fakturze stwierdzającej czynność, która nie miała miejsca w rzeczywistości, nie stanowi podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. W niniejszej sprawie, istotnym w świetle art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy było więc ustalenie, czy wnioski organów o niespełnieniu przesłanki prawa do odliczenia, jaką jest rzeczywiste dokonanie transakcji, z której to prawo jest wywodzone, zostały wystarczająco umocowane w ustalonym stanie faktycznym.
Zdaniem Sądu, w świetle tego materiału stanowisko organów, iż faktury wystawione na rzecz strony przez Spółkę B nie dokumentują faktycznych transakcji, jest prawidłowe. Na aprobatę zasługuje ocena poszczególnych dowodów dokonana przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji i wyciągnięte w oparciu o nią wnioski organu dotyczące prawa do odliczenia podatku na podstawie zakwestionowanych faktur.
Na tle zgodności zakwestionowanych faktur ze stanem faktycznym organy dokonały prawidłowej oceny okoliczności dotyczących możliwości prowadzenia działalności gospodarczej przez wymienionych w nich wystawców.
Jak wynika z akt sprawy, Spółka B od stycznia 2009 r. nie prowadzi działalności gospodarczej pod adresem siedziby we W. przy ul. "[...]". Podjęte przez organy czynności w celu nawiązania kontaktu z tym podmiotem okazały się bezskuteczne. W dniu 5 lutego 2013 r. Urząd Skarbowy powiadomił Sąd Rejonowy VI Wydział Gospodarczy KRS, że adres siedziby ww. Spółki jest nieaktualny. Spółka ta nie prowadziła działalności gospodarczej również w innych zgłoszonych miejscach prowadzenia działalności gospodarczej (W. - ul. "[...]" i ul. "[...]", B. - ul. "[...]"). Podjęte czynności nie pozwoliły ponadto na ustalenie miejsca przechowywania ksiąg rachunkowych i ewidencji Spółki w 2010 r., co potwierdził Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w piśmie z dnia 23 kwietnia 2014 r., a także zeznania świadków: M.B., Z.D., Ł.S., K.Z. i S.C. W związku z tym organy nie miały możliwości zweryfikowania dokumentów Spółki i ustalenia od jakich podmiotów dokonywała ona zakupów paliwa i w jaki sposób dokonywała jego dystrybucji. Prawidłowo Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że w toku postępowania żadna z osób, które posiadały udziały w Spółce B, nie znała szczegółów transakcji związanych ze sprzedażą paliwa i nie potrafiła uwiarygodnić rzetelności transakcji dokumentowanych fakturami. Przesłuchany na te okoliczności M.B. podał, że nie pamięta skąd pochodziło paliwo, w jaki sposób były przekazywane faktury na rzecz kontrahentów, kto organizował i ponosił koszty transportu, gdzie było ono pobierane do przewozu i dokąd było przewożone, jakimi środkami transportu oraz przez jakich kierowców. Podobnie Z.D. nie był w stanie wskazać osiągniętych przez Spółkę obrotów w 2010 r., nazw dostawców, odbiorców i firm. Organy trafnie wskazały też, że nie powiodły się próby przeprowadzenia czynności sprawdzających, kontroli podatkowej, czy też postępowania podatkowego wobec Spółki B, z uwagi na brak kontaktu listownego, czy telefonicznego. W toku prowadzonego przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej postępowania kontrolnego wobec tej Spółki w zakresie prawidłowości rozliczeń z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2009 r. oraz podatku dochodowego od osób prawnych za 2009 r., stwierdzono, że udokumentowane dwunastoma fakturami wystawionymi od października do grudnia 2009 r. transakcje, których stroną miała być ww. Spółka, a ich przedmiotem olej napędowy, nie miały miejsca w rzeczywistości. Również z ustaleń postępowań prowadzonych przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej i Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej wobec podmiotów posługujących się fakturami Spółki B wynika, że nie prowadziła ona faktycznie działalności gospodarczej. Ponadto, jak ustaliły organy, Centralne Biuro Śledcze KGP prowadzi postępowanie o sygn. "[...]" w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się obrotem paliwami niewiadomego pochodzenia, m.in. w ramach B.
Nie bez znaczenia dla oceny całokształtu materiału dowodowego pozostają również ustalenia prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową postępowania karnego w sprawie przeciwko J.B., podejrzanemu o wprowadzenie do obrotu, w okresie od lutego 2010 r. do 25 stycznia 2014 r., w M., P. i innych miejscowościach na terenie województwa "[...]" oraz na terenie kraju (...), uzyskanych za pomocą czynu zabronionego - 147 faktur VAT potwierdzających sprzedaż 1.062.935 litrów oleju napędowego o wartości 5.544.089,83 zł, umożliwiających wyłudzenie podatku VAT w kwocie 1.035.968,83 zł (...), poprzez pośredniczenie w sprzedaży udokumentowanej m.in. zakwestionowaną w niniejszej sprawie fakturą VAT nr "[...]" z dnia "[...]". Nie budzi zastrzeżeń wskazanie przez organ na zgromadzone w postepowaniu karnym dowody, z których wynika, że zostały wprowadzone do obrotu prawnego w latach 2010-2013, za pośrednictwem J.B., faktury VAT na łączną wartość 478.351,50 zł, wskazujące jako odbiorcę inne firmy związane z M.P. oraz jego małoletnimi dziećmi i w świetle których, J.B. był istotnym dostawcą paliwa dla firm zarządzanych przez M.P..
Na podstawie zebranych dowodów, stanowisko organu II instancji, iż Spółka B była podmiotem fikcyjnym, który nie dokonywał czynności w zakresie dostawy towarów spełniających przesłanki prowadzenia działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług, zostało dostatecznie wykazane. Podjęta przez organy weryfikacja transakcji wynikającej z zakwestionowanej faktury, dokumentującej sprzedaż towarów na rzecz skarżącej wykazała, że transakcja ta w rzeczywistości nie miała miejsca, a sporządzona faktura VAT nie była rzetelna. Od nabytego przez stronę, według treści tej faktury paliwa, sprzedawca nie uiścił zaś należnego podatku od towarów i usług.
Spółka B istniała wyłącznie formalnie, stwarzając pozory legalnej działalności w obrocie paliwami płynnymi. W pełni zasadne było zatem przyjęcie przez organ I instancji, że olej napędowy nie został dostarczony przez ten podmiot.
W tym stanie rzeczy, przyjęcie przez organy, iż faktura tej Spółki, którą dysponowała skarżąca, nie mogła odzwierciedlać legalnego obrotu paliwem, było zasadne. Tym bardziej, gdy zostało dostatecznie wykazane, że takim towarem Spółka B nie dysponowała. Podkreślić należy, iż w sytuacji, gdy opiewająca na znaczne kwoty, sporna faktura związana była z obrotem towarem koncesjonowanym, niewątpliwie w interesie strony chcącej korzystać z prawa do odliczenia podatku VAT było sprawdzenie, czy kontrahent - wystawca ww. faktur posiada koncesję na obrót paliwami płynnymi. W niniejszej sprawie bezsporne zaś było, iż Spółka B takiej koncesji nie posiadała.
W toku prowadzonego przez organy postępowania organy prawidłowo ustaliły, że Wymieniona Spółka w spornym okresie nie uczestniczyła w rzeczywistym obrocie gospodarczym. W tej zaś sytuacji nie ma znaczenia, czy kwestionowana dostawa została wykonana na rzecz skarżącej, gdy ustalono, że nie mogła jej wykonać B.
Reasumując, organy podatkowe miały pełne podstawy do uznania, że udokumentowana fakturą VAT czynność sprzedaży oleju napędowego na rzecz podatnika przez Spółę B, w istocie nie miała miejsca. W konsekwencji, na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług prawidłowo pozbawiły podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z tej faktury.
W związku z dokonaną przez organy podatkowe oceną odnośnie nie dochowania przez stronę należytej staranności w doborze kontrahentów, która mogłaby uchronić ją od negatywnych skutków nieświadomego udziału w oszustwie podatkowym, wskazać należy na dorobek orzecznictwa TSUE w sprawach dotyczących oszustw podatkowych typu "karuzela podatkowa" (sprawy C – 354/03, C – 355/06, C – 484/03 Optigen Ltd, Fulcrum Electronics Ltd, Bond House System Ltd v. Commisioners of Customs & Excise, C – 439/04 Axel Kittel v. Państwo Belgijskie oraz Państwo Belgijskie v. Rewolta Recycling SPRL). W sprawach tych TSUE wyraził pogląd, że wprawdzie prawo do odliczenia podatku, jako integralna część mechanizmu funkcjonowania podatku od wartości dodanej jest fundamentalnym prawem podatnika i zasadniczo nie może być ograniczane, to jednak zasada ta nie ma nieograniczonego zasięgu i może doznać wyjątku w tych wszystkich przypadkach, gdy miało miejsce działanie w nieuczciwych celach lub nadużycie prawa, a osoby, które brały udział w takich działaniach nie mogą powoływać się na przepisy prawa wspólnotowego, w tym także na wynikającą z tych przepisów zasadę neutralności podatku od wartości dodanej. Dotyczy to także osób, które wiedziały lub na podstawie obiektywnych okoliczności istniejących w sprawie powinny były wiedzieć, że nabywając towar, uczestniczyły w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku VAT.
Przedstawione tezy z orzecznictwa TSUE są o tyle istotne, iż wobec zarzutów strony i uzasadnienia decyzji, to czy skarżąca powinna zdawać sobie sprawę, iż jej kontrahent nie jest uczestnikiem legalnego obrotu gospodarczego, było kwestią sporną pomiędzy stronami. W ocenie Składu orzekającego w niniejszej sprawie, opisane szczegółowo w uzasadnieniu decyzji stanowisko organu odwoławczego, że strona nie dopełniła należytej staranności w sprawdzeniu rzetelności kontrahentów, nie budzi zastrzeżeń. Trafnie zwrócił uwagę organ, że z materiału dowodowego nie wynika, aby Spółka podjęła jakiekolwiek środki w celu ustalenia, czy wymieniony kontrahent jest rzetelnym podmiotem gospodarczym. Uzasadnione wątpliwości powziął organ w związku z brakiem pisemnej umowy regulującej współpracę, czy wobec regulowania należności ze spornych faktur w formie gotówkowej, pomimo, że kontrahent był w istocie nieznany, podczas gdy w innych przypadkach stosowano płatności bezgotówkowe. W tym stanie rzeczy, ewentualna szkoda, jaką poniosła w związku z działaniem nieuczciwego kontrahenta (również związana z pozbawieniem podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego) może być jedynie podstawą roszczenia na drodze postępowania cywilnego (p. wyrok NSA z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt I FSK 1241/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powyższe prawidłowo skutkowało uznaniem przez organy, że rejestr zakupu VAT kontrolowanej Spółki za luty 2010 r. prowadzony były nierzetelnie, a tym samym za niezasadny zarzutu naruszenia art. 193 § 1, 2 i 4 Ordynacji podatkowej.
W sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, nie zachodzą również podstawy do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 187, art. 188 i art. 191 Ordynacji podatkowej, w wyniku zaniechania obowiązku zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz pominięcia złożonych wniosków dowodowych mających na celu dokładne zobrazowanie przebiegu transakcji ze Spółką B. Wbrew wywodom skargi - odmowa przesłuchania w charakterze świadków A.L. i D.P., w celu ustalenia okoliczności dostawy przez J.B. M.P., paliwa którego zakup stwierdzony został sporną fakturą oraz szczegółów towarzyszących tej transakcji, a także na okoliczność ich wzajemnej współpracy - nie mogła w kontekście pozostałych ustaleń, wpłynąć na prawidłowość stanowiska organów co do charakteru transakcji udokumentowanych zakwestionowanymi fakturami. Tym bardziej, że M.P. był w toku postępowania administracyjnego dwukrotnie przesłuchany.
Z wyżej opisanych względów stwierdzić należy, iż w toku przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania, organy podatkowe prawidłowo zrealizowały zasadę prawdy obiektywnej. Ich aktywność wyrażała się w zebraniu i dokładnym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, z uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów. Dlatego nie zasługiwały na uwzględnienie sformułowane w skardze zarzuty naruszenia art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 188, Ordynacji podatkowej. Organy - wbrew zarzutom skargi - nie naruszyły także powołanych w niej przepisów prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło