II SA/Op 503/16
PostanowienieWSA w Opolu2017-01-10
Skład orzekający: Teresa Cisyk, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy najemca lub dzierżawca nieruchomości posiada interes prawny do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli uchwała ta ogranicza możliwość prowadzenia działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, uznając, że najemca lub dzierżawca nieruchomości, w przeciwieństwie do właściciela, nie posiada interesu prawnego do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Interes najemcy lub dzierżawcy, wynikający z umowy cywilnoprawnej, jest jedynie interesem faktycznym, a nie prawnym, ponieważ nie opiera się na normie prawa materialnego chroniącej jego sytuację prawną.Stan faktyczny
Spółka A złożyła skargę na uchwałę Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, twierdząc, że jej interes prawny został naruszony przez § 150 pkt 4 uchwały, który zakazuje odprowadzania ścieków do gruntu lub wód. Spółka, będąca najemcą i dzierżawcą nieruchomości, wskazała, że zakaz ten uniemożliwia jej prowadzenie działalności gospodarczej i stanowi podstawę odmowy wydania pozwolenia wodnoprawnego. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując brak interesu prawnego po stronie skarżącej.Rozstrzygnięcie
Sąd odrzucił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk – spr. Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz Protokolant starszy inspektor sądowy Grazyna Jankowska - Stykała po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2017 r. na rozprawie sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na uchwałę Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 22 maja 2003 r., Nr IX/98/2003 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia odrzucić skargę.
A - Spółka z o.o. z siedzibą w [...] (dalej również jako Spółka), reprezentowana przez radcę prawego M. P., wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skargę na uchwałę Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 22 maja 2003 r., Nr IX/98/2003 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Kędzierzyna-Koźla (Dz.Urz.Woj.Opolskiego nr 50, poz. 1038, z późn. zm.). Jako podstawę prawną swego działania Spółka wskazała art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446), zwanej dalej u.s.g. oraz art. 3 § 2 pkt 5, art. 13 § 1, art. 50 § 1, art. 52 § 1 i § 4, art. 53 § 2 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Uzasadniając motywy wniesienia skargi Spółka zrzuciła kwestionowanej uchwale naruszenie art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP poprzez wykroczenie (przez regulację zawartą w § 150 pkt 4 uchwały) poza przysługujące organowi władztwo planistyczne. W ocenie skarżącej, uchwała ta spowodowała naruszenie Spółce interesu prawnego w ten sposób, że uniemożliwia jej jako najemcy budynków usytuowanych na nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], prowadzenie działalności gospodarczej. Odnośnie interesu prawnego legitymującego do zaskarżenia uchwały wskazała, że nieruchomość, którą wynajmuje od B w [...], znajduje się na obszarze objętym skarżonym planem. Z założeń planu wynika, że przywołana wyżej nieruchomość położona jest na obszarze oznaczonym w planie symbolami UW, dla których ustalono w § 10 pkt 23 zaskarżonej uchwały przeznaczenie usługowo-wytwórcze. W § 150 pkt 4 uchwały ustanowiono natomiast dla terenów oznaczonych na rysunku symbolem UW zakaz odprowadzania ścieków wytwarzanych na terenie do gruntu, lub do wód powierzchniowych i gruntowych. W ocenie skarżącej, przyjęcie w planie powyższego zakazu wykracza poza granice władztwa planistycznego gminy, ogranicza skarżącą, jako najemcę budynków usytuowanych na nieruchomości, w jej używaniu do prowadzenia zgodnie z umową najmu, a tym samym narusza interes prawny i uprawnienie skarżącej. W tym zakresie podniosła, że w wyniku prowadzonej działalności usługowo-wytwórczej wytwarza ścieki stanowiące wody opadowe lub roztopowe pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni. Akcentowała, że decyzją z dnia 2 grudnia 2015 r., znak [...], Marszałek Województwa Opolskiego odmówił udzielenia skarżącej pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie tych ścieków do wód potoku [...], powołując się z jednej strony na zakaz ustanowiony w § 150 pkt 4 planu, a z drugiej strony na przepisy art. 125 pkt 2 i 126 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469, z późn. zm.), stanowiące, że pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, i że wydania ww. pozwolenia odmawia się, gdy projektowany sposób korzystania z wód narusza ustalenia planu. Powyższą decyzję utrzymał w mocy Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej decyzją z dnia 26 lutego 2016 r., znak [...]. Jednocześnie, pismem z dnia 16 marca 2016 r., C Spółka z o.o. w [...], odmówiły skarżącej odbioru wytworzonych na nieruchomości ścieków stanowiących wody opadowe i roztopowe do miejskiej kanalizacji deszczowej, wobec braku możliwości technicznych. W ocenie skarżącej, zakaz odprowadzania do gruntu lub do wód powierzchniowych i gruntowych jakichkolwiek ścieków wytworzonych na terenach oznaczonych na rysunku planu symbolem UW, stoi w ewidentnej sprzeczności z usługowo-wytwórczym przeznaczeniem tych terenów ustalonym w zaskarżonej uchwale, albowiem uniemożliwia wykorzystanie tych terenów zgodnie z ich przeznaczeniem. Ponadto, nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony środowiska, bowiem mają ochronę w przepisach art. 39, art. 41 oraz art. 128 ust. 1 i 2 ustawy Prawo wodne.
W świetle powyższego Spółka wniosła o stwierdzanie nieważności § 150 pkt 4 uchwały oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto wskazała, iż pismem z dnia 30 czerwca 2016 r., wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa wywołanego § 150 pkt 4 zaskarżonej uchwały, na które organ nie udzielił odpowiedzi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, z uwagi na brak po stronie skarżącej Spółki interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały, ewentualnie w wypadku niepodzielenia powyższego wniosku o oddalenie skargi jako bezzasadnej. W uzasadnieniu podniesiono, że podstawą prawną skargi na uchwałę w sprawie planu miejscowego jest art. 101 ust. 1 u.s.g., przyznający legitymację skargową osobie, której interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą. Samo hipotetyczne wykazanie niezgodności z prawem aktu lokalnego przy braku naruszenia interesu prawnego nie daje podstaw do uwzględnienia skargi w przedmiocie stwierdzenia nieważności aktu prawa miejscowego. W ocenie organu, skarżąca Spółka nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym, jak również najemcą czy posiadaczem nieruchomości gruntowej objętej umową najmu zawartą z Gminą [...], lecz jest wyłącznie najemcą budynków znajdujących się na tej nieruchomości, zatem nie posiada tytułu prawnego do urządzenia wodnego, jakiego dotyczy kwestionowany przepis planu. Po stronie skarżącej Spółki, zdaniem organu, nie istnieje interes prawny do zaskarżenia uchwały, a co najwyżej interes faktyczny, który nie uprawniania do wniesienia skargi sądowej.
Ustosunkowując się do odpowiedzi na skargę, Spółka w piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 2016 r. podniosła, że na mocy umowy dzierżawy z dnia 27 czerwca 2012 r., nr [...], wydzierżawiła od Gminy [...] część nieruchomości gruntowej na działce nr a, w tych okolicznościach jako dzierżawcy przysługuje jej prawo zagospodarowania nieruchomości zgodnie z celem dzierżawy, tj. na prowadzenie składnicy złomu. Ponadto wskazał, iż wbrew twierdzeniu organu na podstawie § 194 zaskarżonej uchwały - z uwagi na zapis art. 126 pkt 1 ustawy Prawo wodne, nie można wydać kolejnego pozwolenia wodnoprawnego na dalszy okres, albowiem naruszałoby to ustalenia zawarte w § 150 pkt 4 zaskarżonej uchwały.
Na rozprawie sądowej w dniu 10 stycznia 2017 r. pełnomocnik skarżącej Spółki podtrzymał skargę i wywody w niej zawarte oraz argumentację zawartą w piśmie procesowym z dnia 18 grudnia 2016 r. Akcentował, że skarżąca wywodzi swój interes z umowy dzierżawy terenu, jak również z decyzji Wojewody z 2000 r., na którym to terenie prowadzi działalność gospodarczą. Powielił argumentację zawartą w skardze, przywołując stosowne decyzje w zakresie pozwolenia wodnoprawnego. Akcentował, że jedynym powodem odmowy w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego, był zapis § 150 pkt 4 skarżonego planu. Zwrócił również uwagę na kontynuację działalności gospodarczej.
Pełnomocnik organu wnosił i wywodził jak w odpowiedzi na skargę. Powtórzył stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, które prezentował również w piśmie procesowym z dnia 10 stycznia 2017 r., złożonym jako załącznik do protokołu rozprawy. Akcentował, że jako dzierżawca i najemca Spółka nie posiada interesu prawnego. Zasygnalizował również, że Gmina przystąpiła do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, a ponadto skarżąca w tej materii złożyła także stosowny wniosek. Ponadto, złożył do akt sprawy pismo Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 7 września 2016 r. wraz z uchwałą Nr [...] Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 31 sierpnia 2016 r. stanowiące o sposobie rozpoznania wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego oraz inne akty organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm., zwanej nadal P.p.s.a.).
Stosownie do art. 101 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, zwanej nadal u.s.g., każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą, zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
W pierwszej kolejności kontrola skargi wniesionej w powyższym trybie polega na ocenie czy skarga spełnia wymogi formalne. Badaniu podlega charakter sprawy objętej przedmiotem zaskarżenia, zachowanie terminu do wniesienia skargi, uprzednie wezwanie do usunięcia zarzucanego naruszenia prawa. Po stwierdzeniu, że wymogi formalne zostały spełnione, Sąd bada legitymację skarżącego do jej wniesienia. Dopiero ustalenie, że ten warunek został spełniony, pozwala Sądowi przystąpić do merytorycznej oceny zasadności zarzutów skargi.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest uchwała Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 22 maja 2003 r., Nr IX/98/2003, w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Kędzierzyna-Koźla. Skarga zatem dotyczy kategorii spraw o których mowa w art. 3 § 2 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie skarżąca wyczerpała tryb zaskarżenia przewidziany w cytowanym wyżej przepisie i wniosła skargę po uprzednim wezwaniu Rady Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu do usunięcia naruszenia prawa, w przewidzianym ustawowo terminie sześćdziesięciu dni, liczonym od dnia wniesienia wezwania. Stosownie bowiem do dyspozycji art. 53 § 2 w zw. z art. 52 § 4 P.p.s.a., skargę na uchwałę rady gminy wnosi się do sądu administracyjnego w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenie odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie 7 Sędziów z dnia 2 kwietnia 2007 r., II OPS 2/07 (ONSAiWSA z 2007 r. Nr 3, poz. 60). Termin 30-dniowy do wniesienia skargi znajduje zastosowanie w przypadku udzielenia przez właściwy organ odpowiedzi na wezwanie.
W niniejszej sprawie wezwanie skarżącej do usunięcia naruszenia prawa przez Radę Miasta złożono w dniu 1 lipca 2016 r., natomiast skarga wniesiona została w piśmie procesowym z dnia 28 sierpnia 2016 r. (doręczonym organowi 30 sierpnia 2016 r.). Przy czym, z akt sprawy wynika, że Rada Miasta Kędzierzyna-Koźla podjęła uchwałę w przedmiocie udzielania odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w dniu 31 sierpnia 2016 r., której doręczenie stronie nastąpiło dopiero 13 września 2016 r.
W tych okolicznościach stwierdzić należy, że w sprawie zostały spełnione formalne warunki skutecznego wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., albowiem: 1) zaskarżona uchwała obejmuje sprawy z zakresu administracji publicznej, 2) nastąpiło wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, 3) zachowano termin do wniesienia skargi.
Uwzględniając powyższe, kolejnym etapem rozpoznania przedmiotowej skargi stało się badanie legitymacji procesowej strony skarżącej do skutecznego wniesienia skargi. Dostrzec bowiem trzeba, że kryterium interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., wymaga po stronie skarżącego (tu: skarżącej) wykazania, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. Związek ten polega na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej. Reprezentując swój zindywidualizowany interes skarżący musi też wykazać, że interes ten jest konkretny, realny i aktualny (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 2105/12, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej też jako - CBOSA). Zaznaczyć również należy, iż w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. akt SK 30/02 (OTK-A 2003 Nr 8, poz. 4) Trybunał Konstytucyjny zauważył, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru "actio popularis", a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Skarżący winien udowodnić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt OSK 1437/04; wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 1928/04, a także wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. akt OSK 476/04). W orzecznictwie przyjmuje się, że interes prawny skarżącego, do którego wprost nawiązuje cytowany art. 101 ust. 1 u.s.g., musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Podnosi się przy tym, że interes ten musi być bezpośredni i realny w tym znaczeniu, że można go wywodzić wyłącznie z własnej określonej przez prawo materialne sytuacji prawnej. Naruszenie zatem interesu prawnego lub uprawnienia to naruszenie przysługującej podmiotowi z mocy prawa ochrony. Podstawą do wyprowadzenia tej ochrony są przepisy prawa materialnego, które regulują treść działania organów administracji publicznej, na mocy których kształtowane są uprawnienia lub obowiązki jednostki. Przepisy prawa procesowego stanowią podstawę do wyprowadzenia interesu prawnego lub uprawnienia tylko w razie, gdy występuje bezpośredni związek z autorytatywną konkretyzacją uprawnienia lub obowiązku. Bezpośredniość interesu prawnego dotyczy związku sytuacji prawnej danego podmiotu z normą materialnoprawną, z której ten interes wywodzi.
Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który w rozumieniu art. 50 § 1 P.p.s.a. nie upoważnia do zaskarżenia rozstrzygnięć organów administracji, a który występuje, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem uregulowania danej kwestii, jednakże poprzez dane uregulowanie nie dochodzi do naruszenia przepisu prawa materialnego, czy procesowego dotyczącego jego sytuacji prawnej (por. wyroki NSA: z dnia 19 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 677/11; z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 1183/11; z dnia 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 790/12; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Go 736/13 – dostępne na ww. stronie internetowej CBOSA).
W niniejszej sprawie skarżąca Spółka powinna zatem wykazać, że zaskarżoną uchwałą Rady Miasta Kędzierzyna-Koźla z dnia 22 maja 2003 r., podjętą na podstawie art. 18 ust. 2 pkt. 5 u.s.g. oraz art. 26 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Kędzierzyna-Koźla został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie, przy czym naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera dopiero drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., sygn. akt II SA 2503/01, Lex nr 81964). Nie można źródła interesu prawnego naruszonego zaskarżoną uchwałą wyprowadzać z samej zaskarżonej uchwały.
Z powyższego wynika, że w sprawie ze skargi wniesionej w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. strona skarżąca powinna wykazać, iż doszło do naruszenia jej konkretnego interesu prawnego wynikającego z określonej normy prawa materialnego, albowiem dopiero ta okoliczność gwarantuje prawo do sądu wynikające z art. 45 Konstytucji RP.
W okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca Spółka swój interes prawny, w podważeniu prawidłowości uchwały Rady Miasta Kędzierzyn-Koźle z dnia 22 maja 2003 r., wywodzi z tytułu zawartych z Gminą [...] (B w [...]) umów najmu lokali użytkowych (tj.: z dnia 1 października 1998 r. nr [...]; 1 września 2004 r., nr [...]; 4 września 2007 r.; 1 marca 2012 r. i 4 listopada 2015 r.), położonych przy ul. [...] nr [...], jak również z umowy dzierżawy z dnia 27 czerwca 2012 r. części nieruchomości, tj. działki nr a, o powierzchni 3.028,40 m2. Na przedmiotowym trenie skarżąca prowadzi działalność gospodarczą w zakresie stacji demontażu pojazdów, a wobec postanowień ww. planu, w szczególności § 150 pkt 4, zdaniem Spółki, uniemożliwiono jej prowadzenie dalszej działalności w tym zakresie. Wskazała również na decyzję Marszałka Województwa Opolskiego z dnia 2 grudnia 2015 r., mocą której odmówiono jej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków stanowiących wody opadowe i roztopowe do rzeki [...] i utrzymującą ją w mocy decyzję Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, a także przywołała pismo C z dnia 16 marca 2016 r., odmawiające odbioru wytworzonych ścieków do miejskiej kanalizacji deszczowej, z uwagi na brak możliwości technicznych przyłączenia do sieci.
W związku z powyższym zauważyć trzeba, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, że interes prawny we wniesieniu skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mają, co do zasady podmioty, którym przysługują najszersze prawa do nieruchomości objętej planem, a więc właściciele tych nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2369/12 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl), czy też podmioty użytkujące budynek znajdujący się na terenie objętym planem na podstawie umowy użyczenia (wyrok NSA z dnia 1 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1475/08). Jednocześnie zauważyć przyjdzie, iż prawo o charakterze zobowiązaniowym do nieruchomości nie wynika wprost z przepisu prawa materialnego, lecz jego treść jest przede wszystkim kształtowana przez postanowienia umowy cywilnoprawnej (w przedmiotowej sprawie z dwóch umów, tj. umowy najmu lokalu użytkowego i umowy dzierżawy części powierzchni działki). W takich okolicznościach przyjmuje się, że ustalenia planu miejscowego mogą mieć jedynie pośredni wpływ na sytuację prawną podmiotów, którym przysługuje prawo obligacyjne do nieruchomości poprzez takie ograniczenie sposobu korzystania przez właściciela z jego prawa własności do nieruchomości, że niemożliwe lub utrudnione stanie się wywiązanie przez niego z umowy cywilnoprawnej uprawniającej inny podmiot do korzystania z nieruchomości lub pobierania z niej pożytków. Podmioty te mogą mieć więc interes w kwestionowaniu ustaleń planu przed sądem administracyjnym, lecz nie będzie to interes prawem chroniony, lecz interes faktyczny (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1436/09, www.orzeczenia.nsa.gov.p).
Zauważyć również należy, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego reguluje kwestie związane z przeznaczeniem i zagospodarowaniem nieruchomości. Ze swej istoty zatem ogranicza i "narusza" prawo własności, które jest prawem o charakterze rzeczowym bezwzględnie obowiązującym. Uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego organ jest obowiązany chronić prawo własności i ograniczać je jedynie w niezbędnym zakresie podyktowanym potrzebami czy interesami ogółu. Takiego obowiązku nie ma natomiast w odniesieniu do innych osób powiązanych obligacyjnie z właścicielem nieruchomości, w tym dzierżawcy, najemcy. Ustalenia planu mogą mieć pośrednio wpływ na sytuację prawną dzierżawcy, jednakże kwestia ta może mieć znaczenie wyłącznie dla zawieranej z właścicielem nieruchomości umowy. Prawa obligacyjne - w przeciwieństwie do praw bezwzględnych - są bowiem skuteczne jedynie pomiędzy stronami danego stosunku prawnego. Z tych względów, zdaniem Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia, że sądową kontrolę ustaleń planu mogłyby uruchamiać interesy osób, którym prawa do nieruchomości przysługują w ograniczonym zakresie i w określonym czasie (na podstawie umowy i w czasie jej obowiązywania).
Podkreślić przyjdzie, że dzierżawca czy najemca nieruchomości dysponuje jedynie prawem do używania i pobierania pożytków z tej nieruchomości, a wobec tego nie legitymuje się interesem prawnym w sprawie zaskarżenia uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podobnie, zaskarżony plan nie reguluje w żadnym zakresie praw wynikających z umów dzierżawy/najmu. Ponadto, nie może właściciel nieruchomości przekazać dzierżawcy więcej uprawnień niż wynikałoby to z prawa własności. W tym znaczeniu, w sposób pośredni i pochodny uprawnienia wynikające z umowy dzierżawy będą zależały od uprawnień posiadanych przez samego właściciela. Żaden z przepisów art. 693 - 709 Kodeksu cywilnego (K.c) nie zawiera ustawowej gwarancji zachowania zakresu korzystania z umowy dzierżawy i zakazu jej zmiany. W szczególności, co do prawa dzierżawy nie ma odpowiednika art. 140 K.c. gwarantującego, że przepisy ustaw mogą określać sposób wykonywania prawa własności. Uprawnienia dzierżawcy wynikające z umowy dzierżawy kształtuje przede wszystkim właściciel i to z woli właściciela (wydzierżawiającego) następuje zawarcie umowy dzierżawy i określenie warunków jej wykonywania przez dzierżawcę. W sytuacji, gdy postanowienia planu miejscowego niweczą np. określony w umowie dzierżawy sposób używania i pobierania pożytków przez dzierżawcę, to wówczas nie dzierżawca - którego uprawnienia wynikają z umowy - ale właściciel może skutecznie wnieść skargę do sądu administracyjnego kwestionując naruszenie przysługującego mu prawa własności w ten sposób, że nie może dalej wydzierżawiać swojej nieruchomości zgodnie ze swoją wolą. Jednakże, co należy odnotować, tak wniesiona skarga przez właściciela nie musi odnieść skutku w postaci unieważnienia części lub całości planu miejscowego, ale jednocześnie będzie skargą dopuszczalną, jeżeli właściciel będzie powoływał się na ograniczenie w dotychczas wykonywanym przez siebie prawie własności (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 stycznia 2015 r., syg. akt II SA/Kr 1483/14 - dostępny na ww. stronie internetowej).
W świetle powyższego, skoro skarżąca Spółka jest jedynie najemcą lokali użytkowych i dzierżawcą części nieruchomości objętej ustaleniami kwestionowanej uchwały, to nie posiada legitymacji do zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Posiadanie nieruchomości na podstawie umowy najmu, czy dzierżawy nie rodzi po stronie skarżącej interesu prawnego. Interes najemcy czy dzierżawcy należy zakwalifikować wyłącznie jako interes faktyczny. Nie znajduje on bowiem podstawy w przepisie prawa materialnego, a jego źródłem jest stosunek obligacyjny (umowa najmu czy dzierżawy). Nie jest to zatem interes własny i indywidualny, albowiem opiera się na sytuacji prawnej innego podmiotu - właściciela nieruchomości.
Raz jeszcze powtórzyć przyjdzie, że prawa obligacyjne są skuteczne jedynie pomiędzy stronami danego stosunku prawnego w przeciwieństwie do praw bezwzględnych. W niniejszej sprawie natomiast treść uprawnień skarżącej do lokalu użytkowego, jak i części nieruchomości, kształtują przede wszystkim postanowienia umowy najmu i umowy dzierżawy. Postanowienia tych umów nie mogą stanowić źródła interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jak już wyżej wskazano, ustalenia planu mają bezpośredni wpływ na sytuację prawną właściciela gruntu i na zawierane przez niego umowy, a interes skarżącego w kwestionowaniu zapisów planu jest jedynie interesem faktycznym, wynikającym wyłącznie ze stosunku najmu, którego posiadanie nie legitymuje do skutecznego zaskarżenia planu do sądu administracyjnego. Okoliczność, że treść planu miejscowego ogranicza możliwości dalszego prowadzenia działalności gospodarczej przez najemcę/dzierżawcę, nie stanowi o naruszeniu jego ustawowo chronionego interesu prawnego. Żaden przepis rangi ustawowej nie chroni przedsiębiorcy - najemcy/dzierżawcy - przed ustaleniami planu miejscowego bądź jego zmianą w taki sposób, że zamierzenia w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej nie mogą być kontynuowane lub w przyszłości realizowane.
W tym miejscu powtórzyć trzeba, że art. 101 ust. 1 u.s.g. nie zawiera instytucji skargi powszechnej, przysługującej każdemu mieszkańcowi danej gminy. Przepis ten reguluje prawo do wniesienia skargi tylko wtedy, gdy ustawowo chroniony interes danej osoby zostaje naruszony podjętym przez organ gminy aktem z zakresu administracji publicznej. Istotnym jest przede wszystkim to, że to sam skarżący musi wskazać na jakiekolwiek argumenty przemawiające za naruszeniem tych uprawnień, które są chronione ustawowo. W realiach niniejszej sprawy uznać należało, iż skarżąca Spółka nie wykazała, że kwestionowana uchwała narusza jej interes prawny.
Skoro w skardze nie wykazano, że zaskarżona uchwała narusza konkretny, aktualny i realny interes prawny lub uprawnienie strony, która wniosła skargę, należało ją odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 P.p.s.a., nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Oznacza to, że Sąd nie rozpatrywał kwestii zgodności zaskarżonej uchwały z obowiązującymi przepisami prawa. Dopiero bowiem wykazanie przez skarżącą naruszenia jej własnego interesu prawnego lub uprawnienia otwierałoby drogę do merytorycznego rozpoznania skargi przez sąd administracyjny.
Mając na względzie powyższe, Sąd na podstawie art. 58 § 1 ust. 5a P.p.s.a. odrzucił skargę
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło