V KO 90/23

Izba Karna2023-10-11

Skład orzekający: Kazimierz Klugiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy pokrzywdzonym w sprawie karnej jest sędzia orzekający w danym sądzie, zachodzi podstawa do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama okoliczność, iż pokrzywdzonym jest sędzia, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario. Instytucja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania szczególnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości, takich jak zagrożenie dla bezstronności orzekania. Wskazano, że w takiej sytuacji właściwszym instrumentem gwarantującym niezależność i bezstronność sądu jest instytucja wyłączenia sędziego (art. 41 § 1 k.p.k.).
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w Łodzi zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, wskazując, że pokrzywdzonym w tej sprawie jest sędzia orzekający w Sądzie Okręgowym w Łodzi. Sąd Okręgowy uznał, że sytuacja ta stwarza poważne wątpliwości co do możliwości zagwarantowania bezstronności orzekania przez sąd właściwy miejscowo. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku Sądu Okręgowego w Łodzi o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

V KO 90/23 POSTANOWIENIE Dnia 11 października 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz w sprawie W.K., oskarżonego z art. 226 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 października 2023 r., wniosku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 17 sierpnia 2023 r. o przekazanie sprawy o sygn. akt V Ka 139/23, innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario, p o s t a n o w i ł : wniosku nie uwzględnić. [SzK] UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Łodzi postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2023 r. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o sygn. akt V Ka 139/23, innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wskazał, że pokrzywdzonym w tej sprawie jest sędzia, który orzekał w tamtejszym Sądzie, co stwarza poważne wątpliwości co do możliwości zagwarantowania bezstronności orzekania przez sąd właściwy miejscowo na zasadach ogólnych. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. V KO 90/23 2 Inicjatywa Sądu Okręgowego w Łodzi nie zasługuje na uwzględnienie. Należy na wstępie przypomnieć, że instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV KO 4/21, LEX nr 3126169). W orzecznictwie wskazuje się jednak, że „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010/2/20, LEX nr 551465). Odnosząc się do rozpoznawanego wniosku, należy zauważyć, że został on sformułowany niejako przy okazji rozpoznawania wniosku o wyłączenie sędziego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k., i to właśnie ta instytucja powinna mieć zastosowanie w układzie procesowym, który wystąpił niniejszej sprawie, jako wystarczający instrument gwarantujący niezależność i bezstronność sądu. Dopiero, jeżeli z powodu wyłączenia sędziów rozpoznanie sprawy w danym sądzie nie będzie możliwe, sąd wyższego rzędu przekaże sprawę innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 43 k.p.k. V KO 90/23 3 Należy zauważyć, że w orzecznictwie od dawna prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym kontakty służbowe sędziego zasiadającego w składzie orzekającym Sądu właściwego do rozpoznania sprawy ze stronami postępowania, w tym z pokrzywdzonym, są zjawiskiem naturalnym, które samo w sobie nie podważa przekonania o braku obiektywizmu sądu, a zatem nie godzi w dobro wymiaru sprawiedliwości (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2021 r., II KO 81/21, LEX nr 3335532; z dnia 23 listopada 2021 r., V KO 75/21, LEX nr 3330872; z dnia 29 grudnia 2021 r., II KO 102/21, LEX nr 3322294; z dnia 3 listopada 2021 r., II KO 78/21, LEX nr 3333639). Analogiczny pogląd należy odnieść do kwestii kontaktów zawodowych pomiędzy sędziami. Jeżeli zatem pokrzywdzonym jest sędzia, to również i ten fakt co do zasady nie podważa przekonania co do bezstronności sądu. Jak wskazuje się w judykaturze: „w takiej właśnie sytuacji powinnością organu orzekającego jest rzetelne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem szczególnej potrzeby zadbania o autorytet wymiaru sprawiedliwości, np. poprzez zapewnienie – w miarę możliwości – jawności zewnętrznej rozprawy oraz klarowne, kompleksowe zaprezentowanie ustnych i pisemnych motywów wydanego orzeczenia” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2022 r., V KO 65/22). Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że Sąd występujący z wnioskiem o przekazanie nie pochylił się nad potrzebą bliższego zbadania statusu zawodowego sędziego – pokrzywdzonego w sprawie V Ka 139/23. Sędzia ten wprawdzie orzekał w przeszłości w Sądzie Okręgowym w Łodzi jednak jedynie w ramach delegacji z Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, zaś obecnie nie pełni urzędu sędziego, co tym bardziej wskazuje, że obawy o zapewnienie bezstronności rozpoznania sprawy przez Sąd Okręgowy w Łodzi nie są uzasadnione, a zatem nie jest również zagrożone dobro wymiaru sprawiedliwości. Na marginesie wolno również zauważyć, że w pierwszej instancji wyrok wydał Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, którego sędzią był pokrzywdzony, i na tamtym etapie postępowania Sąd ten nie widział zagrożenia dla bezstronności i obiektywizmu sądu. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu. V KO 90/23 4 [SOP] [ał]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 226 § 1 KKart. 31 § 2 KKart. 37 KPKart. 41 § 1 KPKart. 43 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy