I FZ 481/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-03
Skład orzekający: Marek Kołaczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, mimo zajęcia rachunków bankowych i wkładów oszczędnościowych w ramach postępowania egzekucyjnego, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, jeśli wykazuje znaczące obroty z działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, nawet w sytuacji zajęcia jej rachunków bankowych i wkładów oszczędnościowych w ramach postępowania egzekucyjnego, nie może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli wykazuje znaczące obroty z działalności gospodarczej. Przychody z działalności gospodarczej, a nie tylko dochód, obrazują rozmiar prowadzonej działalności i zdolność finansową przedsiębiorcy, a posiadanie majątku, w tym nieruchomości, może wykluczać możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił A. S. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd wskazał na znaczące obroty z działalności gospodarczej skarżącego, mimo zajęcia rachunków bankowych, a także na posiadanie przez niego nieruchomości rolnej. A. S. zaskarżył to postanowienie, argumentując, że zajęcie środków uniemożliwia mu korzystanie z nich, a obroty nie są miarodajne dla oceny możliwości finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marek Kołaczek po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt I SA/Op 407/15 odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 22 maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2010 r. postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt I SA/Op 407/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił A. S. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, po analizie oświadczenia zamieszczonego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oraz załączonych do niego dokumentów źródłowych, jak też dalszych składanych wyjaśnień i dokumentów, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania (w tym wymagalnych wpisów od skargi w sprawie niniejszej jak i w pozostałych 33 sprawach w przedmiocie podatku od towarów i usług w łącznej kwocie ok. 6500 zł), bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W pisemnych motywach orzeczenia WSA w Opolu przypomniał, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z niepracującą żoną i córką osiągając z prowadzonej działalności gospodarczej miesięczny dochód w wysokości 690 zł brutto. Z kolei córka skarżącego uzyskuje dochód z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.600 zł brutto, przy czym nie partycypuje w kosztach utrzymania wspólnego gospodarstwa domowego. Majątek skarżącego stanowi dom o powierzchni 200 m² oraz nieruchomość rolna o powierzchni 6 ha. Miesięczne wydatki na utrzymanie gospodarstwa domowego wynoszą ok. 5.790 zł, z czego na utrzymanie domu mieszkalnego skarżący przeznacza kwotę ok. 1628 zł, na zakup żywności - ok. 2.000 zł, a pozostałe wydatki związane z zakupem odzieży roboczej, ubrań, lekarstw, paliwa do samochodów i ubezpieczenia na życie to kwoty rzędu 2.162 zł. Zarówno skarżący jak i jego córka nie posiadają lokat bankowych. Jak natomiast wynika z przedłożonych dokumentów tj. kserokopii zeznań podatkowych skarżącego, PIT-36L oraz PIT/B za 2014 r., skarżący w ramach prowadzonej działalności gospodarczej osiągnął przychód w kwocie 709.980,24 zł, poniósł koszty jego uzyskania w kwocie 701.700,26 zł uzyskując przy tym dochód w wysokości 8.279,98 zł.
Jak zauważył dalej Sąd pierwszej instancji taki stan dochodów, w kontekście wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy, został już oceniony przez WSA w Opolu w sprawach o sygn. akt I SA/Op 45/15 – 118/15. Stwierdzono tam – co Sąd pierwszej instancji podzielił w rozpoznawanej sprawie – że stosunkowo niski dochód wykazany w zeznaniu podatkowym za 2014 r., przy wysokich kosztach jego uzyskania (701.200,26 zł) nie przesądza, że strona nie dysponuje żadnymi środkami pieniężnymi. Jak bowiem zaznaczył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 24 czerwca 2008 r. (sygn. akt I FZ 260/08), strata jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami i nie oznacza braku środków finansowych (zob. też postanowienie NSA z 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). To przede wszystkim przychody obrazują rozmiar prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej i jego zdolność finansową.
Tymczasem w niniejszej sprawie, według WSA w Opolu, o skali prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej świadczą informacje zawarte w deklaracjach VAT – 7 za okres od lutego do czerwca 2015 r., z których wynika, że skarżący, pomimo prowadzonego wobec niego postępowania egzekucyjnego, dokonał w tym czasie zakupu towarów i usług na łączną kwotę 195.144 zł, przy czym sprzedaż w tym okresie wyniosła kwotę 255.136 zł. W samym miesiącu czerwcu 2015 r. skarżący pozyskał środki w wysokości 57.116 zł. Oznacza to, że osiąga niewątpliwie obroty (i dokonuje zakupów), które jednocześnie posiadają cechę regularności i stabilności. Pomimo zatem wskazanych we wniosku obciążeń tj. zajęć egzekucyjnych, skarżący w dalszym ciągu kontynuuje działalność gospodarczą. Samo natomiast zajęcie majątku nie jest równoznaczne z tym, że skarżący z tytułu jego posiadania nie może uzyskać żadnych środków pieniężnych, gdyż w dalszym ciągu może kontynuować prowadzoną działalność gospodarczą.
Prowadząc tę działalność skarżący należy do przedsiębiorców, a w ich przypadku miarodajną dla oceny zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów tak, aby w końcowym rozliczeniu obciążenia podatkowe zostały zminimalizowane, czy też w ogóle wyeliminowane (por. postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 19 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Wr 1630/13). Istotniejsze jest zatem to, że skarżący wciąż uzyskuje przychody z prowadzonej działalności i kształtują się one na znacznym poziomie.
Powyższe przeczy, według WSA, podnoszonym przez pełnomocnika skarżącego twierdzeniom, że prowadzone postępowanie egzekucyjne, w toku którego organ egzekucyjny dokonał zajęcia prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego, uniemożliwiło skarżącemu funkcjonowanie w obrocie gospodarczym, bieżące regulowanie płatności, prowadzenie działalności gospodarczej, czy choćby pobieranie z zajętych kont środków finansowych. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że zastosowane wobec skarżącego środki egzekucyjne do chwili obecnej nie uniemożliwiły prowadzenia działalności gospodarczej i ponoszenia wskazanych wyżej wydatków oraz uzyskiwania przychodu. Skarżący pomimo dokonanych zajęć egzekucyjnych obraca znacznymi środkami finansowymi tj. dokonuje regularnych zakupów towarów i usług w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Pogorszeniu nie uległa również sytuacja materialna gospodarstwa domowego skarżącego. Do wniosków powyższych prowadzi analiza operacji dokonywanych na rachunkach bankowych, z której wynika, że zarówno skarżący, jak i jego małżonka dokonują regularnych wypłat z kont, nie wskazując ich dalszego przeznaczenia. Fakt ten nie pozostaje obojętny dla rozpoznania niniejszego wniosku.
Sąd pierwszej instancji podkreślił dalej, że przy ocenie zasadności wniosku strony w niniejszej sprawie (jak też w pozostałych 33 sprawach zawisłych przed tut. Sądem w przedmiocie podatku od towarów i usług) należało posłużyć się również informacjami obrazującymi sytuację materialną i stan dochodów skarżącego w innych sprawach, jakie zawisły przed tut. Sądem ze skarg strony na decyzje Dyrektora Izby Celnej w O. w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku akcyzowym i w opłacie paliwowej (sygn. akt od I SA/Op 45/15 do I SA/Op 118/15), a w których również oceniano zasadność wniosków skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Z dokumentów źródłowych, które skarżący przedłożył do tamtych spraw, a które Sąd uwzględnił z urzędu tj. z wyciągów bankowych wynika, że w ostatnich trzech miesiącach z rachunku bankowego w A. regularnie pobierane były środki finansowe na kwoty od 1000 zł do 25.000 zł. Również analiza wyciągu z rachunku bankowego w B. wykazuje regularne wpływy jak i wypłaty z tego rachunku. Taka sama sytuacja miała miejsce także we wcześniejszych miesiącach 2015 r. Jak bowiem ustalono w ww. sprawach w przedmiocie podatku akcyzowego i opłaty paliwowej, skarżący, mimo zajęć egzekucyjnych rachunku bankowego od grudnia 2014 r., dokonywał (a także jego małżonka) wypłat znacznych kwot zarówno w grudniu 2014 r. jak i w styczniu 2015 r. (kwoty od 1.000 zł do 20.000 zł). Na tle powyższego w orzecznictwie wskazuje się, że bez znaczenia dla oceny możliwości płatniczych pozostaje prowadzenie postępowania egzekucyjnego względem strony, szczególnie w sytuacji, gdy kontynuuje ona prowadzenie działalności gospodarczej (postanowienie NSA z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt II FZ 1589/14). Dokonywane przez kontrahentów skarżącego wpłaty niewątpliwie świadczą o tym, że skarżący pomimo wskazanych utrudnień kontynuuje działalność gospodarczą realizując zawarte kontrakty.
Wątpliwości Sądu pierwszej instancji wzbudziło również twierdzenie skarżącego o oświadczonych miesięcznych dochodach rodziny na poziomie 2.290 zł miesięcznie. Prowadzi ono do wniosku, że skarżący nie wykazuje dla potrzeb przyznania prawa pomocy rzeczywistej sytuacji życiowej i majątkowej. Porównując bowiem skalę uzyskiwanych dochodów z wielkością stałych miesięcznych kosztów ponoszonych przez rodzinę skarżącego (przy uwzględnieniu twierdzenia skarżącego, że znaczące dochody uzyskane w 2013 r. zostały spożytkowane w latach 2013-2014) przyjąć należy, iż nie jest możliwym pokrycie choćby połowy z nich, skoro – zgodnie z oświadczeniem strony - córka skarżącego nie partycypowała w kosztach utrzymania gospodarstwa domowego. Tymczasem, jak już wcześniej wskazano, na osobie ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ciąży obowiązek przedstawienia sytuacji materialnej w taki sposób, aby nie powstały wątpliwości co do wiarygodności złożonych oświadczeń. W konsekwencji WSA uznał, iż oświadczenia składane przez stronę w ww. postępowaniu wpadkowym nie posiadają znamion dokładności, o której mowa jest w art. 252 P.p.s.a.
WSA w Opolu zauważył również, że skarżący oświadczył, iż jest właścicielem nieruchomości rolnej. Co prawda pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że nieruchomość rolna nie przynosi dochodu, jednak - zgodnie z poglądami przyjętymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które Sąd pierwszej instancji podzielił, posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, co ma miejsce w niniejszej sprawie, wyklucza możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych (m.in. postanowienie z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt: FZ 454/04, niepublikowane). Pod pojęciem stanu majątkowego należy bowiem rozumieć nie tylko zasób gotówki znajdujący się w posiadaniu strony, lecz również środki finansowe ulokowane w majątku ruchomym i nieruchomym. Z tego też względu majątek w postaci jakichkolwiek aktywów zawsze rzutuje na ocenę prawa do zwolnienia strony z kosztów sądowych. To od wnioskodawcy bowiem zależy, w jaki sposób gospodaruje swymi aktywami, w tym majątkiem nieruchomym, i czy podejmuje czynności w celu uzyskania z niego dochodów.
Posiadając bowiem nieruchomość rolną, skarżący mógłby rozporządzać nią w sposób przynoszący mu dochody, np. wykorzystywać w produkcji rolnej czy choćby ją wydzierżawić. Niewykorzystywanie natomiast posiadanego majątku w sytuacji, gdy obiektywnie jest to możliwe, należy ocenić jako świadome pozbawianie się środków koniecznych do zaspokajania potrzeb swoich i rodziny, ale i do prowadzenia spraw sądowych (por. postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 428/12, dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Końcowo Sąd pierwszej instancji stwierdził, że sytuacja majątkowa skarżącego i jego możliwości płatnicze - w aspekcie przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych - były również przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w związku z rozpoznawaniem zażaleń skarżącego na postanowienia tut. Sądu w tym samym przedmiocie wydane w wymienionych już wyżej sprawach o sygn. akt I SA/Op 45-118/15, przy czym ocena ta odnoszona była do bardzo zbliżonej sytuacji faktycznej. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenia strony na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu odmawiające przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, wskutek czego skarżący w tamtych 73 sprawach uiścił należne wpisy.
Zażaleniem A. S. zaskarżył postanowienie Sądu pierwszej instancji w całości zarzucając mu naruszenie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej powoływana również jako "P.p.s.a."), poprzez odmowę przyznania prawa pomocy w sytuacji, gdy skarżący wykazał, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. W zażaleniu wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia polegającą na przyznaniu skarżącemu prawa pomocy poprzez zwolnienie go w całości od ponoszenia kosztów postępowania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu.
W wywiedzionym środku zaskarżenia, zastępujący skarżącego pełnomocnik, w pierwszej kolejności zakwestionował zawarte w zaskarżonym postanowieniu twierdzenie Sądu pierwszej instancji, o posiadaniu przez stronę skarżącą środków finansowych i możliwości dysponowania nimi. Przypomniał, iż wszystkie środki zgromadzone na rachunku bankowym skarżącego zostały zajęte w związku z postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym przez Dyrektora Izby Celnej w O., w związku z czym nie ma on możliwości korzystania z nich. Niemożliwym jest również skorzystanie z bieżących przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej, gdyż spodziewane przelanie tych środków na konto będzie skutkowało ich automatycznym zajęciem.
Zdaniem autora zażalenia Sąd pierwszej instancji również błędnie skoncentrował się na przychodzie - ujętym w przesłanych deklaracjach PIT - uzyskiwanym przez skarżącego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą oraz relatywnie wysokim niegdysiejszym dochodzie, jaki skarżący osiągnął w 2013 r. na poziomie 115.777,05 zł, które to liczby nie są wielkościami miarodajnymi do oceny możliwości finansowych skarżącego.
W ocenie pełnomocnika strony nie można było także oczekiwać od skarżącego, iż poczyni jakiekolwiek oszczędności w ostatnim czasie na poczet postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż po pierwsze nie miał on z czego ich poczynić, a po drugie zupełnie nie spodziewał się wszczęcia i prowadzenia wobec niego postępowań podatkowych na taką skalę.
Autor zażalenia wskazał również że stosunkowo wysoki dochód skarżącego z 2013 r. nie powinien mieć obecnie znaczenia, gdyż zdarzenia przeszłe nie powinny być brane pod uwagę przez sąd badający przesłanki do przyznania prawa pomocy pod uwagę. Zwrócił na to uwagę NSA w postanowieniu z 5 czerwca 2008 r. (I FZ 227/08, Legalis), w którym przyjął, że przepis art. 246 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zawierający przesłanki przyznania prawa pomocy, nie przypisuje żadnego znaczenia zachowaniem podejmowanym przez stronę w przeszłości (por. też post. WSA w Warszawie z 4 grudnia 2008 r., III SA/WA 2964/08, Legalis).
W orzecznictwie utorował sobie drogę także, według pełnomocnika strony pogląd, iż rozpatrując wniosek o przyznanie prawa pomocy, należy brać pod uwagę wyłącznie rzeczywista sytuację materialna wnioskodawcy, a nie jego domniemane dochody i możliwości finansowe, które - bez względu na przyczynę - nie są wykorzystywane
Obroty wykazane w deklaracjach VAT-7, na które powołuje się Sąd pierwszej instancji, nie obrazują rzeczywistej sytuacji skarżącego, która będzie znana dopiero w chwili składania zeznania podatkowego za 2015 r., wobec czego również z tego powodu bezzasadne jest powoływanie się przez Sąd pierwszej instancji na bieżące obroty skarżącego, których w żadnym wypadku nie można utożsamiać z dochodem.
W zażaleniu podkreślono również, iż Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu nie wyjaśnił dlaczego odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w pełnym zakresie, a nie przyznał go chociaż w części. Taki obowiązek sądu rozpoznającego sprawę istnieje na co zwrócił uwagę NSA w postanowieniu z 11 stycznia 2011 r., sygn. akt II FZ 644/10, w którego tezie wskazano, że "Wykazanie okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy, z punktu widzenia treści art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270) należy do obowiązku podmiotu ubiegającego się o przyznanie tego prawa. Strona ma zatem obowiązek wykazania, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania lub ich części albo że nie ma adekwatnych środków na poniesienie tych kosztów. Sąd natomiast rozpoznając -wniosek zobowiązany jest wskazać z jakich względów uznał, że żądanie strony zasługuje bądź nie zasługuje na uwzględnienie oraz w jakiej części". Sąd ten uznał także, że "Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy należy z jednej strony uwzględnić wysokość kosztów postępowania, jakie strona musi ponieść, a z drugiej jej sytuację finansową, na którą składają się przede wszystkim uzyskiwane przez stronę dochody".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie okazało się niezasadne.
Obowiązującą w postępowaniu sądowoadministracyjnym zasadą jest ponoszenie kosztów postępowania związanych z udziałem w postępowaniu przez stronę (art. 199 P.p.s.a.). Uwarunkowanie dostępu do sądu od ponoszenia opłat sądowych nie stanowi pozbawienia tego prawa, o ile opłaty te nie są nadmierne, a strona ma możliwość uzyskania zwolnienia z nich z uwagi na swoją sytuację finansową i sytuacja ta zostanie dogłębnie oceniona w postępowaniu dotyczącym zwolnienia od opłat (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 grudnia 2003 r., 47375/99 w sprawie Pogorzelec przeciwko Polsce, opubl. w Lex pod nr 101042).
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. osobie fizycznej może być przyznane prawo pomocy w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Prawo pomocy może być zatem przyznane temu, kto z przyczyn niezależnych od siebie nie może podołać obowiązkowi ponoszenia kosztów postępowania. Przepis ten nakłada ponadto na stronę wnioskującą o przyznanie jej prawa pomocy obowiązek przedstawienia argumentacji i dowodów potwierdzających istnienie przesłanek wskazanych w powołanym przepisie. W tym celu winna ona złożyć na urzędowym formularzu oświadczenie o jej stanie majątkowym, dochodach i stanie rodzinnym (art. 252 § 1 i § 2 P.p.s.a.), a na wezwanie Sądu także dodatkowe oświadczenia i dokumenty (art. 255 P.p.s.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie w swoim orzecznictwie podkreśla, że prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, która ma na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu stronom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, a tym samym realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). NSA wskazuje przy tym, że prawo dostępu do sądu nie ma jednak charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z wymienionymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały (vide: postanowienia NSA: z 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OZ 559/07, z 17 marca 2009 r., sygn. akt II OZ 243/09, z 30 września 2009 r., sygn. akt II OZ 801/09 i inne publ.: w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle przedstawionych przez stronę okoliczności należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że strona nie wykazała zaistnienia przesłanki określonej w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że Sąd szczegółowo zbadał sytuację materialną strony, porównał wysokość kosztów sądowych, które na obecnym etapie musi ponieść skarżący z jego możliwościami finansowymi, wziął przy tym pod uwagę wysokość wpisów sądowych nie tylko w tej sprawie, ale we wszystkich sprawach, które zainicjował skarżący przed WSA w Opolu. Sąd porównał dochody z prowadzonej działalności gospodarczej z wydatkami, jakie ponosi miesięcznie rodzina skarżącego, przedstawił stan rachunków bankowych, dokonywane z tych rachunków wypłaty, rozważył okoliczności związane z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo również zauważył, że wysokość dochodów osiąganych przez rodzinę skarżącego w 2014 r. stoi w sprzeczności z deklarowaną wysokością wydatków (5.790 zł), co nasuwa wątpliwości, czy skarżący rzetelnie wykazał swoją rzeczywistą sytuację majątkową, w tym możliwości zarobkowe. Tymczasem, jak zauważył NSA w postanowieniu z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 4/15 (publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), treść przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pozwala na przyznanie prawa pomocy wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, w których skarżący ponad wszelką wątpliwość udowodnią, że nie są i nie będą w stanie w przyszłości wygospodarować środków na pokrycie kosztów postępowania sądowego.
Analiza dokumentów przedstawionych przez skarżącego została dokonana bardzo skrupulatnie i nie można jej zarzucić dowolności czy arbitralności. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że przedstawione w sprawie okoliczności uzasadniają twierdzenie o rentowności prowadzonej przez wnioskodawcę firmy i nie wskazują na konieczność zakwalifikowania go do osób wymagających pomocy państwa w zakresie ponoszenia kosztów sądowych. Tym samym nie można uznać, że skarżący nie ma możliwości pozyskania środków finansowych na opłacenie niezbędnych opłat sądowych zainicjowanego przez niego postępowania sądowego. Na tle przedstawionej sytuacji majątkowej, w szczególności dochodów i majątku, jak też możliwości ponoszenia wydatków Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, że nie jest w ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji nie podważa argumentacja powołana przez skarżącego w zażaleniu.
Wbrew temu co twierdzi strona we wniesionym środku zaskarżenia, Sąd pierwszej instancji prawidło zwrócił uwagę na tę linię orzeczniczą NSA, zaprezentowaną na przykład w postanowieniu z 24 czerwca 2008 r. (sygn. akt I FZ 260/08), zgodnie z którą strata jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami i nie oznacza braku środków finansowych (zob. też postanowienie NSA z 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). To przede wszystkim przychody obrazują rozmiar prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej i jego zdolność finansową. Dochód w podatku dochodowym od osób fizycznych nie jest bowiem wbrew przekonaniu skarżącego tą samą kategorią co zysk w ujęciu ekonomicznym i nie przedstawia per se jej rzeczywistych możliwości płatniczych, gdyż istnieją legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów".
Nie można zatem tracić z pola widzenia wysokich, w stosunku do wysokości kosztów sądowych przychodów skarżącego. Świadczą one o prowadzeniu przedsiębiorstwa relatywnie dużych rozmiarów, co oznacza z kolei, że skarżący powinien był wygospodarować środki na zabezpieczenie swoich interesów w postępowaniu sądowym. Sąd odwoławczy podziela bowiem pogląd, że przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze (por. np. post. NSA z dnia 6 lutego 2013 r., II GZ 42/13, CBOSA).
Nieprawdziwe były również twierdzenia pełnomocnika strony, że skarżący nie może dysponować środkami z prowadzonej działalności gospodarczej. Prawidłowo bowiem i w tej kwestii Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż strona mimo zastosowanych środków egzekucyjnych obraca znacznymi środkami finansowymi tj. dokonuje regularnych zakupów towarów i usług w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Skarżący również, jak i jego małżonka dokonywali regularnych wypłat z kont znacznych kwot zarówno w grudniu 2014 r. jak i w styczniu 2015 r. (kwoty od 1.000 zł do 20.000 zł).
Reasumując, należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji w sposób pełny i wnikliwy dokonał analizy sytuacji materialnej skarżącego i uznał, że nie została spełniona przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Oceny tej nie podważyła powołana w zażaleniu argumentacja. Fakt, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji nie zmienia prawidłowości wydanego postanowienia i nie jest przesłanką stwierdzenia jego wadliwości.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło