I FZ 500/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-04

Skład orzekający: Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona ponosi winę za uchybienie terminowi procesowemu, jeśli uchybienie to spowodowane zostało błędem pełnomocnika?
Ratio decidendi
Strona ponosi odpowiedzialność za negatywne skutki zachowań swojego pełnomocnika, w tym za błędy w obliczeniu terminu procesowego. W związku z tym, uchybienie terminu spowodowane przez pełnomocnika obciąża stronę i wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 87 § 2 p.p.s.a., chyba że strona wykaże brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. Skarga została nadana dzień po upływie ustawowego terminu. Strona wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na błąd pełnomocnika w obliczeniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

I FZ 500/13 POSTANOWIENIE Dnia 4 września 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak po rozpoznaniu w dniu 4 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 maja 2013 r., sygn. akt III SA/Gl 458/13 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi Z. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za maj 2011 r. postanawia oddalić zażalenie. 1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 maja 2013 r. sygn. akt III SA/Gl 458/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił Z. N. (dalej: skarżąca) przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. (dalej: organ odwoławczy) z dnia 22 listopada 2012 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za maj 2011 r. 2. W uzasadnieniu powyższego postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzję organu odwoławczego doręczono pełnomocnikowi skarżącej - adwokatowi w dniu 10 grudnia 2012 r. Skarga na tę decyzję została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 10 stycznia 2013 r., tj. jeden dzień po upływie ustawowego terminu. Dlatego też sąd pierwszej instancji postanowieniem z 15 marca 2013 r., doręczonym pełnomocnikowi skarżącej w dniu 5 kwietnia 2013 r., odrzucił skargę. Pismem z dnia 12 kwietnia 2013 r. skarżąca osobiście wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podniosła, iż o uchybieniu dowiedziała się w dniu 5 kwietnia 2013 r. z treści postanowienia odrzucającego skargę. Zwłokę w zachowaniu ustawowego terminu uzasadniła błędem pełnomocnika, który dokonał niewłaściwego jego obliczenia. 3. Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu uznał, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że przywrócenie terminu byłoby możliwe wówczas gdyby skarżąca uprawdopodobniła brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Ponieważ jednak sama skarżąca przyznała, że uchybienie to było przez pełnomocnika zawinione, dlatego też wniosek nie mógł zostać uwzględniony. Podniósł, że niewłaściwy z punktu widzenia interesów skarżącej, dobór osoby pełnomocnika jest również okolicznością, za którą skarżąca ponosi odpowiedzialność. Wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sąd pierwszej instancji odmówił skarżącej przywrócenia terminu do złożenia skargi. 4. W zażaleniu na powyższe postanowienie, skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika adwokata, wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu podniosła, że nie zgadza się z twierdzeniem sądu pierwszej instancji, że błędy i zaniechania pełnomocnika obciążają stronę, w imieniu której działa. Skarżąca nie ponosi winy w uchybieniu terminu, albowiem w jej imieniu skargę wnosił pełnomocnik, który źle obliczył bieg 30 dniowego terminu od daty doręczeń zaskarżonych decyzji, a któremu skarżąca udzieliła pełnomocnictwa w dniu 9 stycznia 2013 r. i była przekonana, że w tym dniu złoży on skargę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 5. Zażalenie skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. 6. Regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Przepisy art. 86 § 1 zd. 1 oraz art. 87 § 2 p.p.s.a. przewidują bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uprawdopodobni ona brak winy w przekroczeniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 listopada 2013 r. I FZ 425/13). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W przypadku występowania w procesie za pośrednictwem pełnomocnika, ryzyko negatywnych skutków zachowań pełnomocnika ponosi mocodawca (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2011 r., sygn. akt II OZ 525/11, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt I FZ 509/07, postanowienie NSA z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt I FZ 421/07). Również w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że podmiot reprezentowany nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminowi, które zostało spowodowane (nastąpiło z winy) przez jego przedstawiciela ustawowego rób pełnomocnika (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1952 r. C 1729/51 (NP. 1953, nr 3, s. 79) za J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2010 r., s. 245). 7. Mając na uwadze treść wskazanym wyżej przepisów, jak również utrwalone orzecznictwo sądowe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że prawidłowym było działanie sądu pierwszej instancji odmawiające skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi w przedmiotowej sprawie. Wbrew twierdzeniom zażalenia, nie jest okolicznością wskazującą na brak winy skarżącej w uchybieniu terminu to, że jej pełnomocnik źle obliczył bieg terminu do wniesienia skargi. Co więcej, wniosek skarżącej o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik procesowy, musiał wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony właśnie pełnomocnika (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2008 r. II OZ 601/08). Natomiast, sama skarżąca przyznaje, że powodem uchybienia terminu było niedbalstwo pełnomocnika, objawiające się błędnym obliczeniem terminu do wniesienia skargi. W rozpoznawanej sprawie skarżąca w żaden sposób zatem nie próbowała wykazać braku winy pełnomocnika w uchybieniu wskazanego wyżej terminu, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. 8. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie skarżącej na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło