I GSK 2369/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-17
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Piotr Piszczek, Beata Sobocha - Holc
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pomyłka domownika przy odnotowaniu daty doręczenia przesyłki może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli adresat nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może przywrócić terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Pomyłka domownika przy odnotowaniu daty doręczenia przesyłki nie wyłącza winy adresata, jeśli ten nie wykaże, że mimo dołożenia najwyższej staranności, dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od niego.Stan faktyczny
Skarżący R. G. wniósł odwołanie od decyzji dotyczącej płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, jednak organ uznał, że termin do jego wniesienia został uchybiony. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu, twierdząc, że uchybienie nastąpiło nie z jego winy, ponieważ jego żona, która odebrała decyzję, błędnie odnotowała datę doręczenia. Organ odmówił przywrócenia terminu, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia NSA Piotr Piszczek Sędzia del. WSA Beata Sobocha - Holc Protokolant starszy asystent sędziego Monika Tutak - Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Po 878/17 w sprawie ze skargi R. G. na postanowienie Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od R. G. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu 360 (trzysta sześćdziesiąt) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Po 878/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę R. G. na postanowienie Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z [...] września 2017 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Kierownik BP ARiMR w Pile w dniu [...] czerwca 2017 r. wydał skarżącemu decyzję w sprawie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2016.
Decyzja została doręczona w dniu 19 czerwca 2017 r. dorosłemu domownikowi – żonie adresata decyzji.
W dniu 5 lipca 2017 r. skarżący wniósł odwołanie.
Dyrektor WOR ARiMR w Poznaniu postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2017 r., wydanym na podstawie art. 134 K.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, w ocenie organu termin ten (14 dni od doręczenia decyzji I instancji) upłynął bowiem skutecznie z dniem 3 lipca 2017 r.
Skarżący 14 sierpnia 2017 r. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Wskazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło nie z jego winy, bowiem na kopercie i decyzjach została poczyniona przez odbierającego przesyłkę adnotacja, że decyzje zostały doręczone w dniu 21 czerwca 2017 r. Tak więc był on przekonany, że odwołanie od nich składa w terminie.
Dyrektor WOR ARiMR w Poznaniu postanowieniem z [...] września 2017 r., wydanym na podstawie art. 58 k.p.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w sprawie doszło do skutecznego odbioru decyzji w dniu 19 czerwca 2017 r. w trybie art. 43 k.p.a. – żonie strony, która podjęła się oddania pisma adresatowi osobiście. Datą doręczenia pisma jest data jego odbioru przez taką osobę, a nie data faktycznego przekazania pisma adresatowi. Powoływane przez stronę pomyłkowe podanie przez żonę adresata daty doręczenia przesyłki nie wyłącza jego winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania.
W skardze na powyższą decyzję strona zarzuciła naruszenie prawa procesowego i materialnego poprzez dokonanie dowolnych ustaleń w sprawie. Skarżący wskazywał adres [....], jako adres do doręczeń a nie jako adres zamieszkania. Z tego względu przepis art. 42 i 43 K.p.a. nie miał zastosowania w sprawie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie.
Uzasadniając oddalenie skargi WSA w Poznaniu wskazał, że art. 43 k.p.a. zawiera domniemanie, że odbierający przesyłkę przekazał ją w tej samej dacie, w której ją odebrał. Domniemanie to ma charakter domniemania wzruszalnego. Skarżący winien wykazać, że domownik nie był w stanie przekazać mu tej przesyłki, bądź też, że przekazał ją w innej dacie niż formalna data odbioru.
W omawianej sprawie skarżący powoływał się na pomyłkowe podanie przez żonę adresata innej aniżeli wynika to ze zwrotnego potwierdzenia odbioru daty doręczenia przesyłki, jednak swojego twierdzenia nawet nie uprawdopodobnił.
Zdaniem Sądu skarżący nie wykazał, że w sprawie doszło do realnego zaistnienia przesłanki wyłączającej winę po jego stronie w niedochowaniu terminu do złożenia środka odwoławczego, a tylko brak winy po stronie skarżącego uzasadniałoby przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji. Doręczenie zastępcze (jak miało to miejsce w omawianej sprawie) stwarza domniemanie dręczenia decyzji w dniu wskazanym na druku potwierdzenia doręczenia przesyłki i może ono być obalone, gdy jej adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone (bądź doręczone z adnotacją o innej dacie doręczenia przesyłki) z przyczyn od niego niezależnych.
Skoro skarżący poprzestał jedynie na twierdzeniach, nie doszło do wyłączenia jego winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Nie ma zatem przesłanek z art. 58 k.p.a. skutkujących koniecznością przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Od wyroku WSA w Poznaniu skarżący wniósł skargę kasacyjną zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: "p.p.s.a."), poprzez pozbawienie strony możności obrony swych praw;
2) naruszenie art. 47 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 183 § 2 pkt 5 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez pozbawienie strony możności obrony swych praw;
3) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 174 pkt 2 w zw. z art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 43 k.p.a., art. 58 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., przez błędną ich wykładnię polegającą na nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego z pominięciem mającej istotny wpływ na wynik sprawy okoliczności, że skarżący nie mieszka pod adresem: [...], a jedynie pod tym adresem ma zarejestrowaną siedzibę gospodarstwa rolnego, a mieszka pod adresem: [....], w związku z tym nieuprawnione przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie miał zastosowanie art. 43 k.p.a., przy czym uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Skarżący wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu.
W niniejszej sprawie nie wystąpiła jednak żadna z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, w tym wada, którą wskazywał skarżący kasacyjnie powołując się na art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., zgodnie z którym nieważność postępowania sądowoadministracyjnego zachodzi wówczas, gdy strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
Pozbawienie strony możności obrony swych praw wystąpi, gdy zaistniałe uchybienie procesowe sądu godzić będzie bezpośrednio w istotę procesu. Do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw dochodzi wówczas, gdy z powodu naruszenia przez Sąd lub stronę przeciwną określonych przepisów lub zasad procedury, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub istotnej jego części i nie miała możliwości usunięcia skutków tych uchybień na następnych rozprawach poprzedzających wydanie orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 21 lutego 2006 r., II GSK 378/05, LEX nr 193342, z dnia 13 października 2005 r., FSK 2356/04, LEX nr 175406; z dnia 27 października 2020 r., sygn. akt II OSK 1697/20 - publik. CBOSA; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 1974 r. II CR 155/74, OSP 1975/3/66, z dnia 13 marca 1998 r., I CKN 561/97- niepubl., z dnia 13 lutego 2004 r., IV CK 61/03, LEX nr 151638). W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, zgodnie z którym termin "pozbawienie możności obrony swych praw" należy rozumieć ściśle, chodzi o kardynalne błędy dotyczące udziału strony w postępowaniu sądowym, a nie jakiekolwiek usterki czy utrudnienia w tym zakresie. Generalnie rzecz ujmując, pozbawienie strony możności obrony swych praw w procesie stwarza sytuację, w której sąd nie powinien w ogóle przystępować do ostatecznego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie przesłanka pozbawienia możności obrony jego praw jako strony postępowania toczącego się przed Sądem I instancji, spełniła się przez niezawiadomienie go o terminie rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że podpis złożony na zwrotnym potwierdzeniu odbioru dotyczącego zawiadomienia o terminie rozprawy, nie został złożony przez R. G., ani zamieszkującą pod adresem [...] – B. G., czy też okresowo tam przebywającego R. G. W związku z tym wniósł on o przeprowadzenie dowodu z zeznań R. G. na okoliczność, czy to on złożył podpis na przedmiotowej zwrotce, ewentualnie o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego czy podpis złożony został przez jedną z wyżej wymienionych osób.
Odnosząc się do wniosków dowodowych strony skarżącej, wskazać należy, że zgodnie z art. 106 w związku z art. 193 p.p.s.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie obejmuje zatem dowodu z zeznań świadka, sąd administracyjny nie powołuje również biegłych celem wydania opinii grafologicznej, jak oczekuje tego skarżący.
W świetle art. 77 § 1 p.p.s.a. pocztowy dowód doręczenia przesyłki sądowej adresatowi jest urzędowym dokumentem potwierdzającym fakt doręczenia. Dokumentowi temu, jak każdemu dokumentowi urzędowemu, przysługuje domniemanie prawdziwości i autentyczności, które jednak może być obalone poprzez wskazanie innych dowodów (zwłaszcza tej samej rangi), z których wynikają odmienne ustalenia faktyczne. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, który skutecznie obaliłby domniemanie prawdziwości treści zwrotnego potwierdzenia odbioru zawiadomienia o terminie rozprawy przed WSA w Poznaniu w zakresie złożonego na nim podpisu. W konsekwencji stwierdzić należy, że skoro skarżący nie podważył autentyczności swego podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, to został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy i, nie można uznać, że Sąd I instancji pozbawił stronę możności obrony swych praw.
Powyższe uwagi uzasadniają stwierdzenie, że postępowanie przed Sądem I instancji nie było dotknięte nieważnością, co tym samym umożliwia odniesienie się do pozostałych zarzutów kasacyjnych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma racji skarżący, że "został potraktowany przez sąd nierówno, gdyż sąd nie wezwał organu administracyjnego do przedłożenia odpisów załączników do odpowiedzi na skargę dla skarżącego tak, aby skarżący mógł się z nimi zapoznać i merytorycznie ustosunkować".
Niewątpliwie, zgodnie z art. 47 § 1 p.p.s.a. do pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom, a ponadto, jeżeli w sądzie nie złożono załączników w oryginale, po jednym odpisie każdego załącznika do akt sądowych. Natomiast w myśl art. 49 § 1 powołanej ustawy, jeżeli pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Jednak odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów wskazanych w pkt 2 skargi kasacyjnej nie można pominąć, że zgodnie art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą orzekania przez sąd jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Kontrolując zaskarżone postanowienie, sąd nie ogranicza się jedynie do tego aktu, lecz bada, czy okoliczności przedstawione w takim postanowieniu znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji zgromadzonej w nadesłanych aktach sprawy. To na organie ciąży obowiązek przedłożenia wraz ze skargą kompletnych akt, zawierających wszystkie dowody i dokumenty, które stały się podstawą wydanego przez niego aktu i które pozwolą sądowi dokonującemu kontroli na pełną ocenę jego zgodności z prawem rozumianym zarówno jako prawo procesowe jak i materialne. Obowiązek ten został wyartykułowany w art. 54 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym organ przekazuje skargę sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że załączony do odpowiedzi na skargę "opis załączników" stanowił spis dokumentów przedstawionych Sądowi I instancji w aktach administracyjnych. Akta te zostały dołączone do akt sądowych i skarżący mógł się z nimi zapoznać w Wydziale Informacji WSA w Poznaniu. Zauważyć bowiem trzeba, że zgodnie z treścią art. 12a § 4 p.p.s.a., akta sprawy udostępnia się stronom postępowania. Strony mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi z tych akt. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, akta sprawy obejmują nie tylko akta wytworzone przez sąd, ale również akta administracyjne nadesłane przez organ wraz ze skargą i odpowiedzią na skargę (art. 54 § 2 p.p.s.a.) oraz wszystkie inne akta sądowe czy administracyjne dołączone do akt na mocy zarządzenia przewodniczącego (art. 62 pkt 1 p.p.s.a.). Sąd I instancji nie miał jednak kompetencji aby, zobowiązać organ, w niniejszej sprawie Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, do sporządzenia kopii akt administracyjnych, celem przesłania ich skarżącemu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, że nie może zostać uwzględniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Skarżący upatruje go m. in. w lakoniczności uzasadnienia, w braku odniesienia się przez ów Sąd do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, nie wskazuje jednakże w żadnym miejscu rozpoznawanego środka zaskarżenia, jakie konkretnie zarzuty strony WSA w Poznaniu pominął milczeniem i jaki wpływ na wynik sprawy ma to ewentualne uchybienie, co uniemożliwia kontrolę merytoryczną tak sformułowanego zarzutu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy wskazane w przywołanym przepisie, albowiem przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty i wskazano podstawę prawną oddalenia skargi, przy czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia, przez co w pełni poddawało się ono kontroli instancyjnej.
Ponadto, w drodze tego zarzutu kasator próbuje zakwestionować prawidłowość przyjętego do orzekania przez Sąd I instancji stanu faktycznego, co zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem, jest niedopuszczalne. Na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia, a nie jego prawidłowość merytoryczną. Ewentualna wadliwość argumentacji, bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu, nie stanowi o naruszeniu przez Sąd tego przepisu (tak przykładowo wyroki NSA: z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3218/19, z dnia 11 marca 2020 r., sygn. akt I GSK 175/18, z dnia 17 grudnia 2019 r., sygn. akt I FSK 1789/17 - publikowane w CBOSA).
Odnosząc się do pozostałych zarzucanych naruszeń przepisów postępowania, sformułowanych w ostatnim punkcie petitum skargi kasacyjnej, należy podkreślić, że aby można było mówić o przywróceniu terminu muszą być spełnione łącznie cztery następujące przesłanki, wskazane w art. 58 § 1 i 2 k.p.a.: wniesienie prośby o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, prośba ta musi być wniesiona w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i dopełnienie czynności dla której określony był termin jednocześnie z wniesieniem prośby - w niniejszej sprawie tj. wniesienie odwołania. Odnośnie pierwszej przesłanki podkreślić trzeba, że "nie jest możliwe przywrócenie terminu z urzędu - bez złożenia stosownego wniosku przez osobę zainteresowaną" (H. Knysiak-Molczyk, Problematyka wstępnego postępowania odwoławczego, "Glosa" 2000, nr 12, s. 6). Sam fakt dokonania określonej czynności po terminie nie może być podstawą do domniemania, że osoba zainteresowana składa wniosek o przywrócenie terminu. Skarżący tę przesłankę spełnił poprzez złożenie stosownej prośby. Następną przesłanką jest uprawdopodobnienie braku winy, dlatego też obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest jedynie uprawdopodobnienie, tj. uwiarygodnienie, a nie udowodnienie istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Z utrwalonego orzecznictwa NSA wynika, że o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej (por. wyrok NSA OZ w Lublinie z 8 lipca 1998 r., I SA/Lu 727/97 - LexPolonica nr 341817; wyrok NSA OZ w Szczecinie z 2 lutego 2000 r., SA/Sz 2125/98 - LexPolonica nr 350238). W wyroku z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96 natomiast Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że o braku winy strony w niedopełnieniu w ustawowym terminie określonej czynności procesowej można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że ta przesłanka nie została spełniona przez skarżącego. Skarżący kasacyjnie uznaje, że jedyną i wystarczającą przesłanką braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania była pomyłka członka rodziny (żony), odbierającego korespondencję w zakresie daty jej odbioru. O tej pomyłce dowiedział się w dniu otrzymania postanowienia z dnia [...] sierpnia 2017 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Okoliczność, na którą przywoływał na swoje usprawiedliwienie skarżący nie może uzasadniać braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania w tej sprawie.
W kontekście argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w odniesieniu do analizowanej kwestii wyjaśnić również należy, że określony w art. 43 k.p.a. sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz że pismo to zostało mu doręczone. Przy tym, z przepisu tego nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynikać miałaby zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Dla skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby – tak jak w rozpoznawanej sprawie - na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 315/06; wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2070/10).
W orzecznictwie przyjmuje się, że niestaranność domownika, który zobowiązał się do przekazania pisma adresatowi, nie powinna w sposób automatyczny zwalniać adresata z odpowiedzialności za skutki doręczenia (v. przykładowo postanowienie NSA z dnia 10 marca 2009r. sygn. akt I OZ 174/09). Adresat będzie zmuszony ponieść konsekwencje zaniedbań domownika bowiem niedbalstwo domownika jest traktowane tak samo, jak adresata przesyłki. To stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie, przykładowo w wyroku NSA z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 480/08 (wyrok dostępny w bazie CBOiS). Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, iż skarżący kasacyjnie wiedząc, że z jego inicjatywy toczy się postępowanie przed organem, powinien liczyć się z ewentualnością kierowania do niego korespondencji i to niezależnie od tego, czy jest osobą mającą bardziej szczegółowe rozeznanie w prawie procesowym (podobnie wypowiedział się NSA w sprawie sygn. akt I OSK 1174/11, LEX 1082579).
Nadto, co istotne skarżący w skardze do WSA podniósł nową okoliczność, a mianowicie zaprzecza aby zamieszkiwał w [...], adres ten był jedynie adresem do korespondencji. W konsekwencji, jak argumentuje również w skardze kasacyjnej, nieuprawnione jest przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie miał zastosowanie art. 43 k.p.a., bowiem dotyczy on jedynie doręczeń w miejscu zamieszkania.
Odnosząc się do powyższego, należy wyraźnie zaakcentować, iż rolą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w niniejszym przypadku było dokonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Powinna była się ona zatem sprowadzać do zbadania, czy organ w konkretnych okolicznościach sprawy dokonał w sposób prawidłowy subsumcji art. 58 k.p.a. i w konsekwencji zasadnie stwierdził brak podstaw do uwzględnia prośby skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dokonanie oceny zaskarżonego postanowienia nie mogło zatem opierać się na nowych podnoszonych dopiero w skardze twierdzeniach, które nie były znane dotąd organowi, a które, aby mogły zostać wzięte pod uwagę, musiały zostać zgłoszone na etapie rozpoznawania przedmiotowego wniosku. Sąd administracyjny pełni bowiem w takiej sytuacji jedynie funkcję kontrolną, a nie jest kolejnym merytorycznym podmiotem, badającym ten sam wniosek.
Podstawą odmowy uwzględnienia przedmiotowego wniosku była okoliczność, pomyłkowego podania przez żonę skarżącego innej aniżeli wynika to ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, daty doręczenia przesyłki.
Podjęcie w związku z tym przez skarżącego próby zmiany swojego stanowiska poprzez wskazywanie w skardze, że adres, na który doręczona została decyzja nie jest adresem jego miejsca zamieszkania, a jedynie miejscem siedziby gospodarstwa rolnego i wobec tego doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. nie może mieć zastosowania, nie mogło odnieść zamierzonego skutku już choćby z tego powodu, co Sąd I instancji powinien był dostrzec i odpowiednio się do tego ustosunkować. Zbędnym było zatem rozważanie czy wskazana argumentacja miała realny wpływ na dokonywaną przez organ ocenę zaskarżonego wniosku.
Powyższe uchybienie nie miało jednak wpływu na prawidłowość zaskarżonego wyroku. W niniejszym bowiem przypadku Sąd I instancji zasadnie przyjął, że dokonana przez organ ocena wniosku - pod kątem spełniania wymogu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. - była prawidłowa. Wskazywane we wniosku przez samą stronę, przytoczone wyżej okoliczności, nie mogły zostać uznane za okoliczności uprawdopodobniające fakt, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której skarżący nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W konsekwencji zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 7 k.p.a., art. 43 k.p.a., art. 58 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku w sytuacji, gdy Sąd I instancji słusznie nie dopatrzył się dokonania przez organ wyszczególnionych przez skarżącego kasacyjnie naruszeń przepisów postępowania i w konsekwencji oddalił przedmiotową skargę.
Mając na uwadze, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło