I GZ 227/25

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-06-24

Skład orzekający: Piotr Pietrasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe w sytuacji, gdy skarga została pierwotnie zaadresowana na błędny adres sądu, mimo prawidłowego pouczenia o właściwym adresie?
Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie jest dopuszczalne, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, w tym wskutek niedbalstwa, takiego jak błędne zaadresowanie skargi mimo prawidłowego pouczenia o właściwym adresie. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia nawet przy dołożeniu najwyższej staranności, czego w niniejszej sprawie nie wykazano.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach dotyczącą odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania egzekucji. Skarga została pierwotnie wysłana w terminie, lecz na błędny adres WSA w Gliwicach i zwrócona. Skarga na prawidłowy adres została nadana po terminie. Skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu, który WSA odmówił, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 kwietnia 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 358/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 16 grudnia 2024 r., nr 2401-IEE.7191.44.2024.5.LF UNP: 2401-24-319493 w przedmiocie wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania postępowania egzekucyjnego postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 28 kwietnia 2025 r. sygn. akt I SA/Gl 358/25 odmówił M. K. (skarżącemu lub stronie) przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z 16 grudnia 2024 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania postępowania egzekucyjnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. Strona wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Zaskarżone postanowienie organu zostało doręczone skarżącemu 19 grudnia 2024 r. Termin na wniesienie skargi na ww. postanowienie upływał skarżącemu z dniem 20 stycznia 2025 r. Skarżący pierwotnie skargę nadał do WSA w Gliwicach w dniu 10 stycznia 2025 r. Skarga została zaadresowana omyłkowo na błędny adresu Sądu i zwrócona nadawcy. Fakt ten potwierdza kserokopia koperty listu zaadresowana na błędny adres Sądu I instancji (w aktach sprawy). Skarga wysłana na prawidłowy adres Sądu została nadana 31 stycznia 2025 r. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący wskazał, że środek zaskarżenia pierwotnie został zaadresowany omyłkowo na błędny adresu Sądu, zgodnie z informacjami dostępnymi w źródłach internetowych. Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi WSA w Gliwicach podkreślił, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może zostać zastosowana, tylko gdy przesłanki w nich przewidziane zostaną spełnione łącznie. Nie wystarczy bowiem złożenie w zakreślonym terminie wniosku oraz dokonanie uchybionej czynności procesowej. Aby wniosek o przywrócenie terminu mógł zostać uwzględniony, strona skarżąca musi również uprawdopodobnić brak zawinienia w uchybieniu terminu. Strona winna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że zaistniała przeszkoda była od niej niezależna. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Z brakiem winy mamy zatem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, które są niemożliwe do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Sąd I instancji podniósł, że brak jest podstaw do uznania zasadności wniosku skarżącego o przywrócenie terminu. Uzasadniając wniosek skarżący podniósł, iż pierwotnie nadał skargę w terminie, jednakże błędnie ją zaadresował, jak twierdzi, na adres Sądu zgodnie z informacjami dostępnymi w źródłach internetowych. Jednakże argumentacja skarżącego w żaden sposób nie świadczy o braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Do uchybienia tego terminu doszło bowiem wskutek nieprawidłowego zaadresowania przez skarżącego (za pierwszym razem) przesyłki zawierającej skargę, na nieprawidłowy adres siedziby Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zaś popełniony wówczas błąd przy adresowaniu korespondencji wynikał z niezachowania należytej dbałość o własne sprawy. Powyższe z tego względu, że skarżący powinien był, a w każdym razie miał możliwość ustalenia w owym czasie prawidłowy adresu Sądu I instancji chociażby poprzez jego oficjalną stronę internetową: www.gliwice.wsa.gov.pl. Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. - p.p.s.a.), skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi w terminie 30 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia w sprawie, o czym skarżący został prawidłowo pouczony w zaskarżonym postanowieniu. A zatem, skarżący winien skargę skierować na adres organu w terminie 30 dni od dnia doręczenia zaskarżonego postanowienia. W konsekwencji należało uznać, że zachowanie skarżącego nosi znamiona winy w uchybieniu terminu, gdyż nie zachował on staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący domagając się jego uchylenia w całości i przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Autor zażalenia wniósł o rozpoznanie "sprawy w jej istocie" oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że zachowanie skarżącego nosi znamiona winy w uchybieniu terminu, podczas gdy skarżący dochował należytej staranności w okolicznościach sprawy; 2. art. 65 § 1 i 2 kpa w zw. z art. 60 p.p.s.a. poprzez brak jego zastosowania i przyjęcie, że złożenie skargi w terminie ustawowym pod niewłaściwy adres sądu administracyjnego nie skutkuje uznaniem zachowania terminu; 3. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nadmierny formalizm procesowy, skutkujący pozbawieniem strony prawa do Sądu. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący przedstawił w uzasadnieniu zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast zgodnie z art. 87 p.p.s.a., warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się zaniedbania, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie jest w tej sytuacji dopuszczalne. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie. Artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazanie przez skarżącego na kopercie listu zawierającego skargę błędnego adresu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, zwłaszcza gdy skarżący był prawidłowo pouczony o właściwym adresie organu za pośrednictwem którego należy złożyć skargę - stanowi przejaw niedbalstwa, a ponadto nie może być uznane za przeszkodę nie do przezwyciężenia we wniesieniu skargi w terminie (por. postanowienia NSA: z dnia 30 sierpnia 2016 r. o sygn. akt II GZ 784/16, z dnia 20 lutego 2014 r. o sygn. akt II FZ 229/14, z dnia 19 września 2012 r. o sygn. akt I FZ 341/12, z dnia 21 kwietnia 2011 r. o sygn. akt II FZ 153/11, z dnia 3 lutego 2011 r. o sygn. akt II OZ 31/11, z dnia 14 lipca 2010 r. o sygn. akt II GZ 160/10;). Powyższe orzeczenia dotyczyły odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi i potwierdzają, że wpisanie błędnego adresu na kopercie nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej. Nadto trafnie Sąd I instancji wskazał, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, o czym skarżący został prawidłowo pouczony w zaskarżonym w sprawie postanowieniu. A zatem, skarżący winien skargę skierować na adres organu w terminie 30 dni od dnia doręczenia zaskarżonego postanowienia. W konsekwencji zachowanie skarżącego nosi znamiona winy w uchybieniu terminu, gdyż nie zachował on staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Zdaniem NSA, zarówno argumentacja wniosku o przywrócenie terminu, jak i – zasadniczo będąca jej powtórzeniem – argumentacja zażalenia na postanowienie WSA, nie uzasadniają przywrócenia terminu. Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które wpłynęły na uchybienie terminu do wniesienia skargi. Wykluczenie winy wymaga wykazania przez stronę, że pomimo dołożenia wszelkich możliwych w określonych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie zwrócił uwagę, że przedstawiona przez stronę okoliczność nie uzasadnia braku winy w powstałym uchybieniu. Odnosząc się zaś do kwestii naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez pozbawienie strony prawa do Sądu, podkreślić należy, że skarżący nie został pozbawiony prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły Sąd, lecz okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie uzasadniały jego przywrócenia. Negatywnego rozstrzygnięcia w ww. przedmiocie nie można utożsamiać z pozbawieniem prawa do rozpatrzenia sprawy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach postępowania zażaleniowego, ponieważ nie przewiduje tego art. 209 w związku z art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Zwrot kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przysługuje tylko w przypadkach wskazanych w art. 203 i art. 204 p.p.s.a., te zaś przepisy nie dotyczą zażaleń.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło