I OSK 1920/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-23
Skład orzekający: Piotr Niczyporuk, Karol Kiczka, Maria Grzymisławska-Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu budynku w zarząd, wydana w 1979 r., mogła zostać uznana za nieważną z powodu braku podstawy prawnej lub rażącego naruszenia prawa, w sytuacji gdy właściciele nie sprawowali zarządu nad nieruchomością?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z 1979 r. o przejęciu budynku w zarząd została wydana na podstawie obowiązujących przepisów prawa (art. 18 ust. 2 pkt 2 Prawa lokalowego z 1974 r. i § 3 ust. 3 rozporządzenia z 1974 r.) i nie naruszała prawa w sposób rażący, ponieważ właściciele nie sprawowali zarządu nad nieruchomością, a celem decyzji było zapobieżenie jej dewastacji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z 1979 r. o przejęciu w zarząd budynku mieszkalno-użytkowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności tej decyzji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę właścicieli na decyzję SKO. Skarżący zarzucali naruszenie prawa materialnego (dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich, ustawa o gospodarce terenami) oraz przepisów postępowania, twierdząc, że decyzja z 1979 r. została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: Sędzia NSA Karol Kiczka (spr.) Sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant: starszy asystent sędziego Artur Dral po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] i [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Ol 398/22 w sprawie ze skargi [...] i [...] na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 28 marca 2022 r. nr SKO.9.34.2021 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu w zarząd budynku mieszkalno-użytkowego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 27 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Ol 398/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę [...] oraz [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 28 marca 2022 roku nr SKO.9.34.2021 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu w zarząd budynku mieszkalno-użytkowego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zaskarżoną do Sądu decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej też organ odwoławczy, SKO) - utrzymało w mocy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 28 lipca 2021 r., o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z dnia 30 listopada 1979 r. o przejęciu w zarząd budynku mieszkalno-użytkowego, położonego w Mikołajkach przy ul. [...] i powierzeniu jego wykonywania Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Piszu (dalej też decyzja Naczelnika z 1979 r.). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO wskazało, że w świetle przepisów ustawowych terenowy organ administracji państwowej mógł postanowić o objęciu zarządem jednostek gospodarczych budynków niestanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej jeżeli zarząd budynkiem nie był przez właściciela w ogóle sprawowany. W niniejszej sprawie zarząd budynkiem nie był przez właścicieli w ogóle sprawowany osobiście lub przez osoby trzecie, w szczególności córkę właścicieli - [...] – co wynika z uzasadnienia decyzji z dnia 30 listopada 1979 r. W sprawie nie można też uznać, że decyzja z dnia 30 listopada 1979 r. wydana została bez jakichkolwiek ustaleń faktycznych w przedmiocie sprawowania zarządu nad budynkiem mieszkalno-usługowym położonym w Mikołajkach przy ul. [...].
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na powyższą decyzję wnieśli [...] oraz [...].
Sąd I instancji uznał, że skarga jest nieuzasadniona. Z treści uzasadnienia decyzji z 30 listopada 1979 r. wynika, że "zarząd przejmowanego budynku w skład którego wchodzi 4 lokale mieszkalne i 1 lokal użytkowy nie jest w ogóle sprawowany przez wykazanych w księdze wieczystej właścicieli ani osobiście ani przez osoby trzecie. Pozostała w kraju córka właścicieli budynku [...] zam. w Olsztynie ul. [...] poprzednio uważana za zarządcę nieruchomości i wezwana do utrzymywania budynku w należytym stanie w swoim piśmie z dnia 10 września 1975 r. ostatecznie oświadczyła, iż w budynku nie będzie wykonywać żadnych inwestycji, bowiem nieruchomość nie została jej prawnie przekazana przez jej rodziców. Ojciec jej opuścił tutejszy teren jeszcze w czasie działań wojennych, matka zaś wyjechała do RFN w marcu 1957 r. Celem zabezpieczania budynku przed zupełną dewastacją do czasu uregulowania stanu prawnego nieruchomości należało orzec jak w osnowie". W ocenie Sądu, Kolegium trafnie zatem oceniło, że decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z dnia 30 listopada 1979 r. nie została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu podstawą prawną decyzji będącej przedmiotem oceny z punktu widzenia przesłanek nieważności decyzji, był przepis art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. Prawo lokalowe (Dz. U. Nr 14, poz. 84, dalej też Prawo Lokalowe, ustawa) i § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 5 października 1974 r. w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych (Dz. U. Nr 37, poz. 222, dalej też rozporządzenie z 1974 r., rozporządzenie). A zatem dla wydania decyzji przez Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki istniała podstawa prawna, a sama decyzja nie narusza prawa, a tym bardziej nie narusza prawa w sposób rażący.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiedli [...] oraz [...] zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego:
a. art. 2 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich poprzez jego błędne zastosowania w niniejszej sprawie i przyjęcie, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła majątek opuszczony w rozumieniu art. 1 dekretu oraz aby upłynął 10-letni termin przewidziany w ustawie, licząc od dnia 31 grudnia 1945 r.
b. art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1971 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach nie ma zastosowania do następców prawnych (spadkobierców) osób wymienionych w tym przepisie.
II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a. art. 145 § 1 pkt. lit. a) p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczy w Olsztynie z dnia 28 marca 2022 r. nr SKO.9.34.2021 którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z dnia 30 listopada 1979 roku (znak: 82-37/79), podczas gdy zaistniałe w niniejszej sprawie naruszenie prawa materialnego, art. 2 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich oraz art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1971 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach dokonane przez organy obu instancji, obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do uchylenia tej decyzji,
b. art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczy w Olsztynie z dnia 28 marca 2022 r. nr SKO.9.34,2021 utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Miasta i Gminy Mikołajki z dnia 30 listopada 1979 roku (znak: 82-37/79) podczas gdy została ona wydana zarówno bez podstawy prawnej, jak również z rażącym naruszeniem prawa.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna (środek odwoławczy) została rozpoznana na rozprawie stosownie do art. 181 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na rozprawie w składzie trzech sędziów, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 - 6 p.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów zawartych w podstawach skargi kasacyjnej.
W związku z sformułowanymi zarzutami kasacyjnymi pamiętać także należy, że kontrola sądowa, sprawowana w oparciu o kryterium legalności, następuje na podstawie stanu faktycznego istniejącego w czasie podejmowania kontrolowanego aktu oraz na podstawie stanu prawnego obowiązującego w tej dacie, a nie w dniu orzekania (por. wyrok TK z dnia 12 maja 2015 r. sygn. akt P 46/33; wyroki NSA z dnia: 19 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2658/15, 20 kwietnia 2023 r. sygn. akt I OSK 614/22, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie powołano się na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania mogących mieć w ocenie skargi kasacyjnej istotny wpływ na wynik sprawy. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie zarzuty te jednak w sposób bezpośredni wiążą się oraz z zarzutami naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga łącznego odniesienia się do zarzutów ulokowanych w środku odwoławczym.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach środek odwoławczy stwierdzić należy, iż nie zawiera on usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępnie realizowanej sądowoadministracyjnej kontroli instancyjnej należy przypomnieć, że przytaczane w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz jedynie weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W tym miejscu wskazania wymaga, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować strony w wyrażaniu i precyzowaniu zarzutów skargi kasacyjnej. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 § 1 p.p.s.a.). Wymagania stawiane skardze kasacyjnej, a w szczególności obwarowanie przymusem adwokacko–radcowskim (art. 175 § 1–3 p.p.s.a) opierają się na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze kasacyjnej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający pełną i właściwą kontrolę zaskarżonego orzeczenia. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest zatem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienie, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. wyrok NSA z dnia 20 października 2017 r., sygn. akt II OSK 283/16, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle art. 174 p.p.s.a. tworzenie niespójnej zbitki przepisów – szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe (pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podstawę materialnoprawną rozpoznawanej przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawy – w ramach postępowania nieważnościowego dotyczącego decyzji Naczelnika z 1979 r. – stanowią normy (przepisy) prawa zawarte w art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. Prawo lokalowe oraz § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 5 października 1974 r. w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych.
Jak wiadomo, skarga kasacyjna jest środkiem prawnym skierowanym przeciwko wyrokowi sądu pierwszej, a zatem obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wskazanie jej podstawy/aw oraz zarzutów, zawierających precyzyjne oznaczenie przepisów, w tym konkretnych jednostek redakcyjnych aktu normatywanego, które zostały naruszone przez sąd, gdyż jak wyjaśniono wyżej, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zakreślonych podstawami i zarzutami wyraźnie określonymi w jej treści (zob. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2021r. sygn. akt II GSK 2187/21, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl. Por. J. Drachal, A. Wiktorowska, R. Stankiewicz, Komentarz, [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser i M. Wierzbowski, Warszawa 2021, s. 837–862; B. Dauter, Komentarz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek. Warszawa 2020, s. 612–620).
Sąd odwoławczy jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności. Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (zob. B. Dauter, Komentarz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek. Warszawa 2020, s. 612–620).
Wadliwość w sformułowaniu zarzutów nie musi jednocześnie uniemożliwiać rozpoznania skargi kasacyjnej i Naczelny Sąd Administracyjny może zbadać jej podstawy, przychylając się do stanowiska, że nie każde nieprawidłowe przedstawienie podstaw kasacyjnych wynikających z art. 176 w zw. z art. 174 p.p.s.a. dyskwalifikuje skargę kasacyjną (zob. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Poczynienie powyższych uwag było konieczne, gdyż wniesiona skarga kasacyjna od wyroku Sądu I instancji nie odpowiada omówionym wyżej wymogom p.p.s.a. Przede wszystkim środek zaskarżania zarzuca bezzasadnie orzeczeniu Sądu wojewódzkiego naruszenie przepisów prawa, które nie były podstawą wydania przez Naczelnika decyzji z 1979 r., tj. przywoływanych przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich czy ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Z akt sprawy wynika, co słusznie stwierdził zaskarżony wyrok, że na dzień wydania kontrolowanej decyzji z 1979 r. Naczelnik Miasta i Gminy w Mikołajkach prawidłowo uznał, że budynek mieszkalno-użytkowy, położony w Mikołajkach przy ul. [...] jest własnością [...] i jego żony [...]. Potwierdza to nie tylko samo uzasadnienie decyzji z 1979 r., ale również m. in. zawiadomienie Państwowego Biura Notarialnego w Mrągowie z 13 października 1971 r. (Dz. KW. 1285/71) o tym, że w księdze wieczystej nr 5793 dokonano określonych wpisów, albowiem w aktach sprawy znajduje się późniejszy wyciąg z poniemieckiej tabeli ksiąg wieczystych Kierownika Państwowego Biura Notarialnego w Mrągowie z dnia 10 kwietnia 1975 r. (znak: K.Kw. [1] 12/1975 r.), który wskazuje na [...] i jego żonę [...] jako właścicieli.
Ponadto, niezależnie od powyższego, tytułem przykładów ilustrujących wzmiankowane wyżej mankamenty skargi kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji można przywołać jeszcze następujące niestaranności. W obrębie sformułowanych zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa (s. 2) nie wskazano wbrew wymogom ustaw procesowej (p.p.s.a.) w środku odwoławczym publikatorów aktów normatywnych /dekretu, ustawy/ w jakich ulokowane są te przepisy (normy prawa), tj. numeru i pozycji Dziennika Ustaw. Przywoływany wielokrotnie jako naruszony art. 2 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, obejmuje wiele jednostek redakcyjnych (ustępy, punkty) o różnej treści jurydycznej, natomiast autor skargi kasacyjnej nie precyzuje w myśl powinności wynikających z p.p.s.a. naruszonego przepisu prawa (określonej jednostki redakcyjnej tego art. 2). Niestaranny jest też zarzut naruszenia "(...) art. 145 § 1 pkt. lit. a) p.p.s.a. poprzez (...)" bowiem nie wskazuje jednostki redakcyjnej (punktu) z art. 145 § 1 p.p.s.a. Także skarga kasacyjna nie wiąże zarzutu naruszenia "(...) art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. poprzez (...)" z ewentualnie naruszonymi przez Sąd I instancji innymi przepisami prawa uzasadniającymi zastosowanie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Powyższe niedociągnięcia uniemożliwiają należyte ustalenie (uformowanie) wzorca kontroli Sądowi kasacyjnemu.
Tak zbudowane zarzuty kasacyjne nie wypełniają wymogów p.p.s.a.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2024r. sygn. akt I OSK 1669/21, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreślić przy tym niniejszym trzeba, co szerzej przedstawiono wyżej, że skarga kasacyjna jest mocno sformalizowanym środkiem odwoławczym (stąd, wymóg przymusu adwokackiego przy jej sporządzaniu, o którym mowa w art. 175 § 1 p.p.s.a.), a Naczelny Sąd Administracyjny nie ma kompetencji do poprawiania ani uzupełniania tego rodzaju skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Tym samym sformułowane w środku odwoławczym, wbrew wymogom p.p.s.a., zarzuty naruszenia przepisów wskazywanych wyżej nie mogły odnieść zamierzonego skutku (zob. wyroki NSA z dnia: 20 sierpnia 2008 r. II FSK 557/07; 6 lutego 2014 r. II GSK 1669/12; 14 marca 2013 r. I OSK 1799/12; 23 stycznia 2014 r. II OSK 1977/12; 16 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 1627/14, 15 października 2024 r. sygn. akt I OSK 1218/21, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl, por. H. Knysiak-Sudyka, Komentarz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, T. Woś, H. Knysiak-Sudyka, M. Romańska. Redakcja naukowa T. Woś, Warszawa 2016, s. 1067–1076).
Istota sporu w rozpoznawanej przez Naczelny Sąd Administracyjny sprawie dotyczy tego, czy zasadnie Sąd I instancji nie stwierdził wydania bez podstawy prawnej czy rażącego naruszenia prawa w stosunku do decyzji Naczelnika z 1979 r. i jednocześnie oddalił skargę na decyzję SKO z dnia 28 marca 2022 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika z 1979 r. o przejęciu w zarząd budynku mieszkalno-użytkowego.
Pomimo multiplikacji zarzutów ulokowanych w środku odwoławczym wszystkie one dotyczą wskazywanej wyżej kwestii spornej. Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumentację Sądu wojewódzkiego oraz ustalenia faktyczne i ocenę prawną, jakiej dokonano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie zachodzi zatem potrzeba ich ponownego, pełnego przytoczenia w tym miejscu uzasadnienia. Skarga kasacyjna w zasadzie jest polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji.
Należy też przypomnieć – co znaczące – dla rozpoznawanej sprawy, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od przyjętej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, która służy realizacji takich wartości jak pewność prawa, zaufanie do państwa, czy ochrona praw nabytych (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2022, s. 148–158). W związku z tym wyeliminowanie ostatecznej decyzji administracyjnej w oparciu o przewidzianą zwłaszcza w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. podstawę (przesłankę) powinno następować tylko w okolicznościach bezspornych. Wydanie bez podstawy prawnej czy rażące naruszenie prawa musi być stwierdzone w sposób oczywisty i nie może podlegać jakimkolwiek wątpliwościom. Nie jest dopuszczalne opieranie się w tym zakresie na okolicznościach ocennych. W szczególności dotyczy to osądu, czy doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyroki NSA z dnia: 1 czerwca 2022 r. sygn. akt II OSK 1149/19; 9 sierpnia 2016r. sygn. akt II OSK 2868/14, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie w ramach realizowanej niniejszym sądowoadministracyjnej kontroli instancyjnej należy za judykaturą uwypuklić, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz skutki, które wywołuje decyzja, uznana za rażąco naruszającą prawo. Chodzi tu o skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie rozstrzygnięcia jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2022 r. sygn. akt III OSK 1956/21, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl; por. J. Jendrośka, B. Adamiak, Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracji, Państwo i Prawo 1986, nr 1, s. 66–71; M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009, s. 783–830).
Przenosząc powyższe w realia rozpoznawanej sprawy należy przypomnieć, że w myśl art. 18 ust. 1 Prawa lokalowego z 1974 r., zarząd budynkami mieszkalnymi stanowiącymi własność państwową sprawują właściwe organy lub jednostki gospodarcze. Natomiast wg. art. 18 ust. 2 tej ustawy terenowy organ administracji państwowej może postanowić o objęciu zarządem jednostek określonych w ust. 1 budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w przypadku, gdy zarząd nie jest przez właściciela w ogóle sprawowany.
Z kolei zgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia o przejęciu budynku w zarząd organów lub jednostek, o których mowa w ust. 1, decydują terenowe organy administracji państwowej wymienione w art. 51. W myśl zaś § 3 ust. 3 ww. rozporządzenia przejęcie budynku w zarząd z przyczyn wymienionych w art. 18 ust. 2 pkt 2 lub 3 jest dopuszczalne w razie stwierdzenia, że właściciel mimo wezwania nie wykonuje czynności związanych z zarządem budynku osobiście lub przez osoby trzecie, albo gdy nie utrzymuje budynku w należytym stanie technicznym i porządkowo-sanitarnym.
Wbrew zapatrywaniu środka zaskarżania, trafnie przyjął Sąd I instancji, że bezpośrednio z treści dokumentu urzędowego – uzasadnienia decyzji 1979 r. wynika, co następuje: "zarząd przejmowanego budynku w skład którego wchodzi 4 lokale mieszkalne i 1 lokal użytkowy nie jest w ogóle sprawowany przez wykazanych w księdze wieczystej właścicieli ani osobiście ani przez osoby trzecie. Pozostała w kraju córka właścicieli budynku [...] zam. w Olsztynie ul. [...] poprzednio uważana za zarządcę nieruchomości i wezwana do utrzymywania budynku w należytym stanie w swoim piśmie z dnia 10 września 1975 r. ostatecznie oświadczyła, iż w budynku nie będzie wykonywać żadnych inwestycji, bowiem nieruchomość nie została jej prawnie przekazana przez jej rodziców. Ojciec jej opuścił tutejszy teren jeszcze w czasie działań wojennych, matka zaś wyjechała do RFN w marcu 1957 r. Celem zabezpieczania budynku przed zupełną dewastacją do czasu uregulowania stanu prawnego nieruchomości należało orzec jak w osnowie".
Powyższe ustalenia w kontekście przytoczonych wyżej treści regulacji prawnych prowadzą do wniosku, jak słusznie wskazał Sąd wojewódzki, iż podstawą prawną decyzji z 1979 r. będącej przedmiotem oceny z punktu widzenia przesłanek nieważności ulokowanych w art. 156 § 1 k.p.a., były przepisy art. 18 ust. 2 pkt 2 Prawa lokalowego jak i § 3 ust. 3 rozporządzenia w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych. Dla rozpoznawanej sprawy istotne jest podkreślenie, że z omawianych wypowiedzi normatywnych (przepisów) wynika, że przejęcie budynku w zarząd było dopuszczalne w razie stwierdzenia, że właściciel mimo wezwania nie wykonuje czynności związanych z zarządem budynku osobiście lub przez osoby trzecie, albo gdy nie utrzymuje budynku w należytym stanie technicznym i porządkowo-sanitarnym
W okolicznościach sprawy Naczelnik Miasta i Gminy Mikołajki był uprawniony do zastosowania art. 18 ust. 2 pkt 2 Prawa lokalowego oraz § 2 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 3 rozporządzenia w sprawie przejmowania budynków nie stanowiących własności jednostek gospodarki uspołecznionej w zarząd terenowych organów administracji państwowej lub jednostek gospodarczych. Także w ocenie Sądu odwoławczego, Sąd wojewódzki trafnie zaaprobował ustalenie SKO, że decyzja z 1979 r. nie została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
Reasumując, przeprowadzona przez Sąd odwoławczy sądowoadministracyjna kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są nieuprawnione.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło