I OSK 2150/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-27

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Monika Nowicka, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ponownie rozpoznając sprawę po wyroku sądu administracyjnego, prawidłowo zastosował się do oceny prawnej i wytycznych zawartych w tym wyroku, w szczególności w zakresie doboru recenzentów do oceny dorobku naukowego kandydata do tytułu profesora?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów, po wyroku WSA z 2014 r., przeprowadziła uzupełniające postępowanie dowodowe, które wykazało, że ewentualne uchybienia w doborze recenzentów nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Organ wykazał, że dorobek naukowy kandydata został ostatecznie oceniony przez recenzentów reprezentujących właściwą dyscyplinę naukową, co wypełniło obowiązek zastosowania się do oceny prawnej sądu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przedstawienia kandydata do tytułu naukowego profesora nauk technicznych. Po wyroku WSA z 2014 r., który wskazał na konieczność wyjaśnienia, w jakiej dyscyplinie naukowej oceniano dorobek kandydata i czy recenzenci byli specjalistami w tej dyscyplinie, Centralna Komisja wydała kolejną decyzję. WSA w Warszawie oddalił skargę na tę decyzję, uznając, że organ zastosował się do wytycznych sądu. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym zignorowanie oceny prawnej z wyroku z 2014 r., kwestionując kompetencje niektórych recenzentów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędzia del. WSA Jolanta Górska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 992/16 w sprawie ze skargi J. Z. na decyzji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przedstawienia do tytułu naukowego profesora nauk technicznych oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 kwietnia 2017 r., II SA/Wa 992/16 oddalił skargę J. Z. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przedstawienia do tytułu naukowego profesora nauk technicznych. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że punktem wyjścia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji był prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14. Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć sąd o prawnej wartości sprawy. Z powyższego przepisu wynika wprost, że ilekroć dana sprawa jest przedmiotem rozpoznania przez sąd lub organ, jest on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną istotnej zmianie przepisy. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa. Wykładnia ta zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej konkretnej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. W wyniku wydania wyroku kasacyjnego sprawa wraca do stadium postępowania przed organem administracyjnym. Oznacza to obowiązek powtórnego rozpoznania tej sprawy przez ten organ i wydania decyzji, z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w wyroku. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku (zob. wyrok NSA z 1 września 2010 r., I OSK 920/10). Uwzględniając powyższe, Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję, nie mógł dokonać jej oceny z pominięciem oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w w/w wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r. z uwagi na art. 153 i 170 P.p.s.a., bowiem zgodnie z tym ostatnim przepisem, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W orzecznictwie i literaturze jednolicie przyjmuje się, iż związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu cyt. wyżej przepisu oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem – lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s. 219-225). Sąd I instancji wskazał, że organy, orzekając ponownie, zastosowały się zarówno do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku z 29 października 2014 r., jak i zaleceń Sądu. W wyroku tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwrócił bowiem uwagę na to, iż "W sprawie nie był kwestionowany autorytet osób sporządzających recenzje, tylko okoliczność w jakiej dyscyplinie naukowej – "Energetyce" czy "Budowie i Eksploatacji Maszyn" był oceniany dorobek skarżącego i co się z tym wiąże, przez specjalistów z jakiej dyscypliny ta ocena była dokonywana. W tym kontekście celowym jest zwrócenie uwagi na stanowisko recenzentów powołanych w postępowaniu odwoławczym. Prof. J. L. na posiedzeniu Sekcji Nauk Technicznych 8 listopada 2013 r. wskazał, że recenzenci zostali wybrani zgodnie ze swoimi kompetencjami, które dotyczą obszaru energetyki, w którym to obszarze mieści się dominująca część dorobku naukowego skarżącego. Natomiast prof. W. K. w opinii z 30 września 2013 r. podał, że skarżący koncentruje się wyraźnie na "Budowie i Eksploatacji Maszyn", a nie "Energetyce". Wobec tych rozbieżności ujawnionych na etapie postępowania odwoławczego, w zestawieniu z zastrzeżeniami ujętymi we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, kluczowym dla sądowej oceny legalności zaskarżonej decyzji jest przedstawienie jednoznacznego stanowiska Centralnej Komisji, w jakiej dyscyplinie oceniany był dorobek skarżącego – czy w "Budowie i Eksploatacji Maszyn", która to dyscyplina została podana we wniosku Rady Wydziału, czy w "Energetyce" i w związku z tym czy dorobek skarżącego był oceniany przez specjalistów z odpowiedniej dyscypliny", jak podkreślił WSA w Warszawie w przywołanym wyroku z 29 października 2014 r. Rozpatrując skargę na decyzję z [...] marca 2016 r. stwierdzić należy, iż w postępowaniu wydanych było 11 opinii, przy czym w postępowaniu odwoławczym toczącym się po wydaniu ww. wyroku WSA w Warszawie Sekcja Nauk Technicznych wyznaczyła dwóch recenzentów: prof. J. K., który przedstawił opinię negatywną oraz prof. S. B., który przedstawił opinię pozytywną. Wobec rozbieżnych opinii powołano kolejnego recenzenta w osobie prof. A. S., który wydał opinię negatywną. Wszystkie wymienione trzy opinie wydane zostały w dyscyplinie "Budowa i Eksploatacja Maszyn", w której to dyscyplinie był oceniany dorobek naukowy kandydata. Przedstawione okoliczności nie są kwestionowane przez skarżącego. Przedmiotem sporu jest natomiast to, czy wydane poprzednio opinie (przed rozpatrzeniem sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14) oceniały dorobek skarżącego w dyscyplinie "Budowa i Eksploatacja Maszyn". Skarżący twierdzi bowiem, iż dwie negatywne recenzje: prof. E. M. oraz prof. W. N. powinny zostać pominięte jako wydane przez recenzentów spoza właściwej dyscypliny naukowej, a więc przez osoby które nie reprezentowały dyscypliny naukowej "Budowa i Eksploatacja Maszyn". Pominięcie tych opinii, zdaniem skarżącego, spowoduje, iż w postępowaniu organ będzie dysponował 5 recenzjami pozytywnymi i 3 recenzjami negatywnymi dla skarżącego, a w związku z tym jako zbędne należy ocenić powołanie superrecenzenta w osobie prof. A. S. Do rozstrzygnięcia przedstawionej kwestii przez Sąd konieczne jest przedstawienie przez Centralną Komisję jednoznacznego stanowiska, czy dorobek skarżącego był oceniany przez specjalistów z odpowiedniej dyscypliny, do czego organ był zobligowany w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14. W ocenie Sądu organ zawarł w tej kwestii jednoznaczne stanowisko. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z [...] marca 2016 r. stwierdzono bowiem, że: "Recenzenci dorobku naukowego oraz działalności dydaktyczno-organizatorskiej zostali dobrani właściwie. Są to wybitni specjaliści z zakresu "Budowy i Eksploatacji Maszyn", a po nowelizacji rozporządzenia w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych, niektórzy z nich są uznawani dodatkowo (podkreślenie Sądu) za autorytety w nowej dyscyplinie "Energetyka". To stwierdzenie organu nie pozwala Sądowi na uwzględnienie zarzutu dotyczącego wydania dwóch – kwestionowanych przez skarżącego – opinii (prof. E. M. oraz prof. W. N.) przez recenzentów spoza właściwej dyscypliny naukowej. Podkreślono, iż sąd administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego rozstrzygania sporu, w jakiej dyscyplinie naukowej autor recenzji jest specjalistą. Dla merytorycznego rozstrzygnięcia takiego sporu nie jest wystarczające zapoznanie się przez Sąd z danymi Ośrodka Przetwarzania Informacji Państwowego Instytutu Badawczego dotyczącymi dyscyplin i specjalizacji naukowych poszczególnych recenzentów, na co wskazuje skarżący. W istocie spór ten jest sporem w obszarze nauki – ten zaś nie poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej. W świetle tego nie zasługuje, w ocenie Sądu, na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 i art. 11 oraz art. 84 § 1 i 2 k.p.a. a także art. 33 ust. 1b ustawy o stopniach naukowych (...) w zw. z art. 153 P.p.s.a. przez pominięcie przy ponownym rozpatrzeniu sprawy oceny prawnej i wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14. Odnosząc się w dalszym ciągu do zarzutu skarżącego o wadliwych opiniach recenzentów stwierdzono, że sprawy o nadanie tytułu naukowego i stopni naukowych, cechują się szczególną specyfiką, przez co siłą rzeczy – są one odrębne w pewnym zakresie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Wobec tego kontrola sądu administracyjnego w tym względzie jest ograniczona, bowiem nie jest on uprawniony do badania merytorycznej warstwy recenzji. Innymi słowy mówiąc, Sąd nie jest władny do rozwiązywania merytorycznych sporów powstałych w obszarze nauki. Odnośnie problematyki postępowania dowodowego wypowiedział się też NSA w uzasadnieniu wyroku z 27 października 2006 r., I OSK 192/06, wskazując że: "artykuł 75 § 1 k.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu o nadaniu stopnia naukowego. W postępowaniu przed Centralną Komisją postępowanie dowodowe ogranicza się do uzyskania recenzji oraz stanowisk Sekcji". Celem uwypuklenia specyfiki postępowania w sprawach dotyczących decyzji Centralnej Komisji warto również przywołać tezę, zawartą w wyroku NSA z 30 marca 2009 r., I OSK 1411/08, a mianowicie "okoliczność, że strona skarżąca uważa, iż recenzenci wadliwie ocenili jej dorobek, pominęli okoliczności przemawiające na jej korzyść, a uwypuklili elementy negatywne, że nie podzielili w końcu jej poglądów, nie może prowadzić do kwestionowania na drodze postępowania sądowego, wystawionych w procedurze kwalifikacyjnej ocen, nawet jeżeli skarżąca jest najgłębiej przekonana, że są one krzywdzące". Nie można również zaaprobować poglądu, że decydujące znaczenie winien mieć stosunek pozytywnych recenzji do recenzji negatywnych. Gdyby bowiem o awansie naukowym decydowała matematyczna większość pozytywnych recenzji, to nie byłoby konieczności kierowania sprawy na posiedzenie właściwej sekcji, a następnie na Prezydium Centralnej Komisji i rozstrzygania wniosku w głosowaniu tajnym bezwzględną większością głosów. W ocenie Sądu w postępowaniu o nadanie skarżącemu tytułu profesora dochowane zostały procedury, jakie przewidują przepisy ustawy o stopniach naukowych (...), obowiązujące do 30 września 2011 r., przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 15 stycznia 2004 r. w sprawie szczegółowego trybu przeprowadzania czynności w przewodach doktorskim i habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora oraz obowiązującego statutu Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów. Nie uchybiono także stosowanym odpowiednio przepisom k.p.a. Jak wynika z przedstawionej dokumentacji w prawidłowy sposób powołano recenzentów, którzy przygotowali umotywowane opinie, zachowany został wymagany prawem tryb głosowania nad uchwałami, protokoły z posiedzeń Sekcji oraz Prezydium Centralnej Komisji odzwierciedlają w sposób wystarczający przebieg posiedzeń i rezultaty głosowań, a wydane w ich wyniku decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W świetle powyższego podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 i art. 33 ust. 1b ustawy o stopniach naukowych (...) oraz art. 8 i 107 § 3 k.p.a. przez zaniechanie wszechstronnej, dokładnej, rzetelnej i obiektywnej analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym brak wyjaśnienia rozbieżności w zebranym materiale dowodowym, jak też przez dowolną ocenę tego materiału, nie zasługuje na uwzględnienie. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł J. Z., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i uwzględnienie skargi, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1) art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a. przez jego zastosowanie i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez jego niezastosowanie pomimo tego, że w sprawie zakończonej decyzją Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z [...] marca 2016 r. doszło do mającego istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy naruszenia; a) art. 6, 7, 8, 11 i art. 84 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 33 ust. 1b ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach (w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2011 r.) w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a. – polegającego na zignorowaniu oceny prawnej i wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14; b) art. 75 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 1 i art. 33 ust. 1b ustawy o stopniach oraz w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a. – polegającego na zaniechaniu dokonania rzetelnej i obiektywnej analizy całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, braku wyjaśnienia rozbieżności oraz jednostronną ocenę tego materiału; 2) art. 106 § 3, art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a. przez wadliwe pominięcie przedstawionych przez stronę w toku postępowania sądowego dowodów, jak też przez błędne przyjęcie, że Sąd I instancji nie mógł samodzielnie zweryfikować dyscypliny naukowej Recenzentów, którzy wydali kwestionowane przez skarżącego opinie o jego dorobku naukowym – w oparciu o dane urzędowe (dyscypliny naukowe), publikowane przez Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy, 3) art. 153 i 170 p.p.s.a. przez dokonanie niewłaściwej kontroli, pomijającej ocenę prawną i wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14, prowadzącą do iluzoryczności ochrony sądowej strony, a w konsekwencji powyższych naruszeń nietrafne i niesłuszne oddalenie skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na wyrok WSA z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14, że pojęcie dziedzin nauki oraz dyscyplin naukowych zostało określone w uchwale Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z 24 października 2005 r. wydanej na podstawie ówczesnego art. 3 ust. 1 ustawy, aktualnie jest to rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 8 sierpnia 2011 r. w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych (...). Zgodnie z tymi regulacjami dziedzina nauki to np. nauki techniczne, w której wyróżnia się następujące dyscypliny naukowe: architektura i urbanistyka, automatyka i robotyka, biocybernetyka i inżynieria biomedyczna, biotechnologia, budowa i eksploatacja maszyn, budownictwo, elektronika, elektrotechnika, energetyka, geodezja i kartografia, górnictwo i geologia inżynierska, informatyka, inżynieria chemiczna, inżynieria materiałowa, inżynieria produkcji, inżynieria środowiska, mechanika, metalurgia, technologia chemiczna, telekomunikacja, transport, włókiennictwo (dyscyplina energetyka została dodana do powyższej uchwały Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów przez § 1 pkt 3 uchwały z 10 grudnia 2008 r. (...). Art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach stanowi, że recenzentem ma być osoba posiadająca tytuł profesora z danej lub pokrewnej dziedziny, ale takie sformułowanie przepisu nie oznacza, że powołując recenzenta z danej dziedziny, a więc formalnie spełniającego wymóg z art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach, można zupełnie pominąć dyscypliny naukowe, w jakiej został złożony wniosek Uczelni, jaką reprezentuje Recenzent i osoba ubiegająca się o tytuł. Za tym, że powołując Recenzenta w postępowaniu o tytuł należy mieć na uwadze nie tylko dziedzinę nauki, ale i dyscyplinę naukową, świadczy sposób, w jaki pojęcia te zostały określone w powołanych wyżej aktach wykonawczych. Przykładowo, jedną z dziedzin jest dziedzina nauk medycznych, w ramach tej dziedziny wyodrębnia się następujące dyscypliny naukowe: biologia medyczna, medycyna, stomatologia. Jeżeli osoba ubiegająca się o tytuł reprezentuje dyscyplinę biologię medyczną, to recenzentem w tym postępowaniu nie powinna być osoba reprezentująca np. dyscyplinę naukową stomatologia, mimo że jest to ta sama dziedzina naukowa. Podobnie dziedziną naukową jest dziedzina nauk prawnych, w ramach której wyróżnia się następujące dyscypliny naukowe: nauki o administracji, prawo, prawo kanoniczne. Nie mamy również wątpliwości, że w postępowaniu o tytuł z dziedziny nauk prawnych, jeżeli osoba ubiegająca się reprezentuje dyscyplinę prawo, a konkretnie np. prawo cywilne czy prawo karne, to recenzentem w tym postępowaniu nie powinna być osoba reprezentująca dyscyplinę np. prawo kanoniczne, mimo że jest to ta sama dziedzina naukowa. Recenzje sporządzane w postępowaniu o tytuł (...) dotyczą osiągnięć i dorobku naukowego, stąd też aby mogły być sporządzone w sposób prawidłowy, obiektywny i rzetelny, powinny być sporządzane przez osoby najbardziej kompetentne, a to oznacza, że powołując Recenzenta należy mieć również na uwadze nie tylko dziedzinę naukową, jaką reprezentuje, ale również dyscyplinę naukową, a niejednokrotnie specjalizację w ramach danej dyscypliny. Sąd powyższe stanowisko w pełni podziela i winno być ono uwzględnione przez organ w toku ponownego rozpatrzenia sprawy. Rozpoznając ponownie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Centralna Komisja obowiązana jest przedstawić jednoznaczne stanowisko, w jakiej dyscyplinie oceniany był dorobek Skarżącego, jaki był w związku z tym dobór recenzentów – w tym znaczeniu czy reprezentowali oni właściwą dyscyplinę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał ponadto, iż: "Organ winien także wskazać, które recenzje legły u podstaw podjętej decyzji. Zauważyć bowiem należy, że w zaskarżonej decyzji organ nie odwołuje się w ogóle do recenzji (w decyzji z 17 grudnia 2012 r. podaje jedynie, że w postępowaniu ewaluacyjnym 3 recenzentów CK przedstawiło negatywne opinie). Nie wiadomo zatem, dlaczego organ nie uwzględnił opinii pozytywnych, zwłaszcza, że były one wydane przez Recenzentów – specjalistów w dyscyplinie (...) Na potrzebę odniesienia się do recenzji pozytywnych, które jednak nie przesądziły o wydanym rozstrzygnięciu, zwrócił uwagę NSA w powołanym wcześniej wyroku z 26 kwietnia 2006 r., podkreślając, że strona ma prawo wiedzieć, dlaczego Centralna Komisja uznała za wiarygodne jedne dowody, a innym tej wiarygodności odmówiła". Decyzją z [...] marca 2016 r., nr [...], Centralna Komisja utrzymała swoją decyzję z 17 grudnia 2012 r. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że: "Dorobek naukowy Kandydata był oceniany w dyscyplinie . Jednakże przy tej ocenie zwracano uwagę na zainteresowania innym kierunkiem badań, jakim jest Energetyka. Było to konieczne dla wszechstronnej i obiektywnej oceny całości dorobku naukowego z różnych perspektyw dociekań naukowych. Zgodnie z wnioskiem Kandydata, Rady Wydziału i wytycznymi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w postępowaniu odwoławczym Sekcja Nauk Technicznych wyznaczyła dwóch recenzentów, będących profesorami w dziedzinie nauk technicznych specjalizującymi się w dyscyplinie : prof. J. K. przedstawił opinię negatywną, zaś prof. S. B. przedstawił opinię pozytywną. Wobec rozbieżnych opinii powołano kolejnego recenzenta w osobie prof. A. S. reprezentującego również dyscyplinę , który wydał opinię negatywną. Recenzenci spełniali wymogi określone w art. 27 ust. 4 ustawy. Opinie zostały sporządzone w sposób prawidłowy, obiektywny i rzetelny. Opinie wszystkich recenzentów są wnikliwe i zakończone 5 pozytywnymi konkluzjami oraz 6 negatywnymi konkluzjami. Recenzenci dorobku naukowego oraz działalności dydaktyczno-organizatorskiej zostali dobrani właściwie. Sąd to wybitni specjaliści z zakresu , a po nowelizacji rozporządzenia w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych, niektórzy z nich są uznawani dodatkowo za autorytety) w nowej dyscyplinie ". W skardze na decyzję Centralnej Komisji z [...] marca 2016 r. skarżący przedstawił wydruki z bazy danych "Nauka Polska", publikowane przez Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie, zgodnie z którymi Recenzenci opiniujący dorobek naukowy skarżącego reprezentują następujące dyscypliny wg uzyskanych habilitacji: 1) prof. J. G. – dyscyplina: automatyka i robotyka, budowa i eksploatacja maszyn, 2) prof. S. G. – dyscyplina: mechanika, 3) prof. W. N. – dyscyplina: inżynieria i ochrona środowiska, 4) prof. A. Z. – dyscyplina: budowa i eksploatacja maszyn, 5) prof. T. C. – dyscyplina: budowa i eksploatacja maszyn, 6) prof. E. M. – dyscyplina: górnictwo i geologia inżynierska, ekonomia, 7) prof. J. L.– dyscyplina: budowa i eksploatacja maszyn, 8) prof. W. K. – dyscyplina: budowa i eksploatacja maszyn, 9) prof. J.K. – dyscyplina: mechanika, budowa i eksploatacja maszyn, 10) prof. S. B. – dyscyplina: budowa i eksploatacja maszyn, 11) prof. A. S. – dyscyplina: mechanika, budowa i eksploatacja maszyn, Skarżący zwrócił uwagę, że na pewno dwóch recenzentów jego dorobku naukowego (prof. E. M. – poz. 6 i prof. W. N. – poz. 3) nie reprezentuje właściwej dla wniosku Rady Wydziału i dyscypliny naukowej skarżącego kompetencji związanych z "Budową i eksploatacją maszyn", co w świetle wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r. miało wpływ na wynik końcowy sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że recenzenci dorobku naukowego oraz działalności dydaktyczno-organizatorskiej zostali dobrani właściwie. Są to wybitni specjaliści z zakresu "Budowy i Eksploatacji Maszyn", a po nowelizacji rozporządzenia w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych, niektórzy z nich są uznawani dodatkowo za autorytety w nowej dyscyplinie "Energetyka". To dwuzdaniowe odniesienie się organu do wytycznych zawartych w wyroku z 29 października 2014 r. uznał Sąd I instancji za wystarczające i niepozwalające na uwzględnienie zarzutu dotyczącego wydania dwóch opinii (prof. E. M. oraz prof. W. N.) przez recenzentów spoza właściwej dyscypliny naukowej. Przyjął ponadto Sąd I instancji w zaskarżonym orzeczeniu, że: "(...) nie jest uprawniony do samodzielnego rozstrzygania sporu, w jakiej dyscyplinie naukowej autor recenzji jest specjalistą. Dla merytorycznego rozstrzygnięcia takiego sporu nie jest wystarczające zapoznanie się przez Sąd z danymi Ośrodka Przetwarzania Informacji Państwowego Instytutu Badawczego dotyczącymi dyscyplin i specjalizacji naukowych poszczególnych recenzentów, na co wskazuje skarżący. W istocie spór ten jest sporem w obszarze nauki - ten zaś nie poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej". Sąd I instancji wyjaśnił ponadto, że: "Nie można również zaaprobować przedstawionego w skardze poglądu, że decydujące znaczenie winien mieć stosunek pozytywnych recenzji do recenzji negatywnych. Gdyby bowiem o awansie naukowym decydowała matematyczna większość pozytywnych recenzji, to nie byłoby konieczności kierowania sprawy na posiedzenie właściwej sekcji, a następnie na Prezydium Centralnej Komisji i rozstrzygania wniosku w głosowaniu tajnym bezwzględną większością głosów". W konsekwencji Sąd przyjął, iż w postępowaniu o nadanie skarżącemu tytułu profesora dochowane zostały procedury, jakie przewidują przepisy ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych, obowiązującego do 30 września 2011 r. rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 15 stycznia 2004 r. w sprawie szczegółowego trybu przeprowadzania czynności w przewodach doktorskim i habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora oraz obowiązującego statutu Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów. Nie uchybiono także stosowanym odpowiednio przepisom k.p.a. Jak wynika z przedstawionej dokumentacji w prawidłowy sposób powołano recenzentów, którzy przygotowali umotywowane opinie, zachowany został wymagany prawem tryb głosowania nad uchwałami, protokoły z posiedzeń Sekcji oraz Prezydium Centralnej Komisji odzwierciedlają w sposób wystarczający przebieg posiedzeń i rezultaty głosowań, a wydane w ich wyniku decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 i 3 kp.a. Z zaskarżonym wyrokiem skarżący nie zgadza się z następujących przyczyn: 1. Rozstrzygając sprawę ponownie, po prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., Centralna Komisja naruszyła przepisy postępowania oraz zignorowała prawomocną ocenę prawną i wytyczne. Za całkowicie niewystarczającą, tym bardziej że niepopartą jakimkolwiek dowodem, uznać należy reakcję organu administracyjnego na wytyczne sądowe, która zasadza się w lakonicznym, dwuzdaniowym komunikacie ("Recenzenci dorobku naukowego oraz działalności dydaktyczno-organizatorskiej zostali dobrani właściwie. Są to wybitni specjaliści z zakresu , a po nowelizacji rozporządzenia w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych, niektórzy z nich są uznawani dodatkowo za autorytety w nowej dyscyplinie "). Nie sposób przyjąć, że realizacja wiążącej z mocy art. 153 p.p.s.a. prawomocnej wytycznej sądowej może polegać na lapidarnym i gołosłownym stwierdzeniu organu administracyjnego. Centralna Komisja swojego stanowiska w fundamentalnej dla sprawy kwestii doboru recenzentów nie poparła żadnym dowodem, nie wykazując w tym zakresie minimalnej nawet inicjatywy dowodowej. Należy zauważyć, że dyscyplina naukowa "Energetyka" została utworzona w 2011 r., po złożeniu wniosku o tytuł przez Radę Wydziału i również dlatego dorobek naukowy skarżącego nie może być oceniany w tej dyscyplinie. Takie działanie organu, jak i sposób uzasadnienia omawianego aspektu sprawy, nie jest działaniem legalnym i powinno spotkać się ze stanowczą krytyką ze strony Sądu I instancji. Brak adekwatnej reakcji ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na kolejne naruszenia prawa uzasadnia w tej sytuacji zarzuty naruszenia art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a., które to naruszenia wg skarżącego miały istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji, nie przyznając należytej wagi ocenie prawnej zawartej w prawomocnym wyroku z 2014 r. błędnie przyjął, że skoro 2 recenzentów dorobku naukowego Skarżącego (prof. E. M. i prof. W. N.) nie reprezentuje właściwej dla wniosku Rady Wydziału i dyscypliny naukowej skarżącego związanej z "Budową i eksploatacją maszyn", to dokonany przez Centralną Komisję bilans recenzji pozytywnych i negatywnych (na którym to bilansie organ oparł swoje rozstrzygnięcie) nie jest rzetelny, prawidłowy i dopuszczalny. Pozostawiona Centralnej Komisji swoboda, nie może być utożsamiana z dowolnością czy arbitralnością w podejmowaniu rozstrzygnięć, tym bardziej, iż jak stanowi art. 33 ust. lb ustawy o stopniach i tytułach, do szczególnej staranności w realizacji obowiązujących zasad organ winien być zobowiązany tym bardziej w sytuacji, gdy w sprawie prawomocnie orzekał już Sąd administracyjny, uwzględniając skargę strony. W niniejszej sprawie nie można też przyjąć, że Centralna Komisja wszechstronnie i dokładnie rozpatrzyła całokształt materiału dowodowego, skoro pomimo większości pozytywnych opinii specjalistów we wnioskowanej dyscyplinie "Budowa i eksploatacja maszyn", organ oparł swoje rozstrzygnięcie na recenzjach sporządzonych przez osoby z innych, niż wnioskowana, dyscyplinach naukowych. Uzasadnienie decyzji Centralnej Komisji z [...] marca 2016 r., czego nie uwzględnił Sąd I instancji w zaskarżonym orzeczeniu, nie zawiera pełnego i przekonującego wyjaśnienia, do czego organ zobowiązany został wskutek wyroku z 2014 r., które recenzje – z jedenastu sporządzonych – legły u podstaw podjętej decyzji i dlaczego organ nie uwzględnił większości opinii pozytywnych, zwłaszcza, że były one wydane przez Recenzentów w dyscyplinie "Budowa i Eksploatacja Maszyn". Z wyroku z 29 października 2014 r. nie wynika w żaden sposób wytyczna, według której Centralna Komisja miałaby powoływać kolejnych recenzentów. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ bezpodstawnie powołał najpierw dwóch, potem trzeciego (prof. J. K., prof. S. B. i prof. A. S.). Należy podkreślić, że w wyroku z 2014 r. Centralna Komisja została zobowiązana do przedstawienia jednoznacznego stanowiska w zakresie dyscyplin naukowych reprezentowanych przez recenzentów już powołanych w toku postępowania. Sposób działania Centralnej Komisji po wyroku z 29 października 2014 r., jak i treść uzasadnienia decyzji z [...] marca 2016 r. wskazuje tymczasem, że organ nie wykonał prawomocnych wytycznych Sądu i dokonał swoistej "ucieczki do przodu" w tym znaczeniu, że zamiast odnosić się do dyscypliny naukowej osób, które wydały recenzje przed datą orzekania przez Sąd w 2014 r., w ponownie prowadzonym postępowaniu powołał niepotrzebnie kolejnych recenzentów i na tej podstawie podjął niekorzystne dla skarżącego rozstrzygnięcie matematyczne. Nie sposób zatem przyjąć za prawdziwą czy trafną konkluzję zawartą w zaskarżonym wyroku, jakoby orzekając ponownie, organy zastosowały się zarówno do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku z 29 października 2014 r., jak i zaleceń Sądu. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 106 § 3, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a., zdaniem skarżącego kasacyjnie, błędnie przyjął Sąd I instancji, że nie jest uprawniony do samodzielnego rozstrzygania sporu, w jakiej dyscyplinie naukowej autor recenzji jest kompetentny. Nietrafny wydaje się również pogląd, iż dla ustalenia tej okoliczności nie jest wystarczające zapoznanie się przez Sąd z danymi Ośrodka Przetwarzania Informacji Państwowego Instytutu Badawczego dotyczącymi dyscyplin naukowych poszczególnych recenzentów, tym bardziej, że Sąd I instancji nie wyjaśnia w sposób bardziej szczegółowy motywów takiej konkluzji. W pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie podnosi, że kwestia dyscyplin naukowych recenzentów, którzy wydali opinie o dorobku naukowym skarżącego nie jest ,,sporem w obszarze nauki’, jak odnotowuje Sąd I instancji, lecz okolicznością o charakterze faktycznym, do której precyzyjnego ustalenia i oceny zobligowana została Centralna Komisja na mocy prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 29 października 2014 r. Nie można w inny bowiem sposób traktować wiążącej wytycznej sądowej, według której: "Rozpoznając ponownie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Centralna Komisja obowiązana jest przedstawić jednoznaczne stanowisko w jakiej dyscyplinie oceniany był dorobek skarżącego, jaki był w związku z tym dobór recenzentów – w tym znaczeniu czy reprezentowali oni właściwą dyscyplinę naukową". Ta okoliczność ma niezwykle istotne znaczenie w kontekście oceny prawnej zawartej w orzeczeniu z 2014 r., w zakresie dotyczącym wykładni art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach i tytułach, według której powołując recenzenta z danej dziedziny, a więc formalnie spełniającego wymóg z art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach, nie można pominąć dyscypliny naukowej, jaką reprezentuje recenzent i osoba ubiegająca się o tytuł. WSA w Warszawie w wyroku z 2014 r. jednoznacznie wyjaśnił, że recenzje sporządzane w postępowaniu o nadanie tytułu profesora aby mogły być sporządzone w sposób prawidłowy, obiektywny i rzetelny, powinny być sporządzane przez osoby najbardziej kompetentne, a to oznacza, że powołując recenzenta należy mieć na uwadze nie tylko dziedzinę naukową, ale również dyscyplinę naukową. Uzasadnienie decyzji Centralnej Komisji z [...] marca 2016 r. nie zawiera konkretnego i popartego dowodami odniesienia się do dyscyplin naukowych recenzentów. Nie jest też trafny pogląd prezentowany przez Sąd I instancji, według którego nie był on władny ustalić i rozstrzygnąć na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a – czy to na podstawie przedstawionych przez stronę dokumentów, czy to z urzędu – w jakiej dyscyplinie naukowej autor recenzji jest kompetentny. Skarżący nie zgadza się ze stanowiskiem, że do ustalenia tej kwestii "nie jest wystarczające zapoznanie się przez Sąd z danymi Ośrodka Przetwarzania Informacji Państwowego Instytutu Badawczego dotyczącymi dyscyplin i specjalizacji naukowych poszczególnych recenzentów". Podnieść bowiem trzeba, że Ośrodek ten jest instytutem badawczym działającym na podstawie ustawy z 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych, rozporządzenia Rady Ministrów z 23 października 2013 r. w sprawie nadania Ośrodkowi Przetwarzania Informacji statusu państwowego instytutu badawczego (Dz. U. poz. 1452) oraz zarządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 23 października 2014 r. w sprawie zatwierdzenia statutu Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego (Dz. Urz. Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 26 listopada 2014 r., poz. 60). Bazy danych publikowane przez ten Instytut, w tym baza danych "Nauka Polska", mają walor informacji urzędowej w zakresie dotyczącym stopni i tytułów naukowych oraz dyscyplin naukowych poszczególnych naukowców. Nie sposób przyjąć za Sądem I instancji, że zapoznanie się z danymi publikowanymi przez ten Ośrodek miałoby być "niewystarczające", tym bardziej, że Sąd nie podaje w tym względzie bliższego uzasadnienia, co stanowi o mającym istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Zważywszy na wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 29 października 2014 r., kwestia dyscypliny naukowej Recenzentów jest podstawową okolicznością, do której jednoznacznego wyjaśnienia zobowiązana została Centralna Komisja. Sąd I instancji w 2017 r., akceptując niedostateczne wytłumaczenie tego aspektu sprawy przez organ, nie tylko nie podjął samodzielnej próby jego weryfikacji, ale i bezpodstawnie odmówił oceny przedstawionych przez stronę dowodów, które mogły i powinny zostać uwzględnione w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Wszak, z dowodów tych wynika, że dwóch recenzentów dorobku naukowego skarżącego reprezentuje inną dyscyplinę naukową, niż "Budowa i Eksploatacja Maszyn", a zatem recenzje przez z nich opracowane nie powinny zostać przez organ uwzględnione i wpływać na wynik sprawy. Przyjmuje się zgodnie, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla tego sądu oraz organu administracji publicznej. Oznacza to, że organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu prawomocnego wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. m.in. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 398; podobnie: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 691-692 i cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z 17 marca 2006 r., VI SA/Wa 2320/05). Skoro w wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r. zawarto jasną ocenę prawną i jednoznaczne wytyczne w zakresie dotyczącym postępowania wyjaśniającego, to nie jest trafne odwoływanie się przez Sąd I instancji do wyroków NSA z 27 października 2006 r., I OSK 192/16, czy z 30 marca 2009 r., I OSK 1411/08, zapadłych w innych sprawach. Zakres postępowania wyjaśniającego i okoliczności, które powinny zostać jednoznacznie ustalone przez Centralną Komisję w przedmiotowej sprawie określa przede wszystkim prawomocny wyrok WSA z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14. Ocena prawna, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez sąd istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu (tak m. in. w wyroku WSA w Warszawie z 3 marca 2004 r., IV SA 3103/02). Na gruncie przedmiotowej sprawy, konsekwencją wiążącej z mocy art. 153 p.p.s.a. oceny prawnej zawartej w wyroku z 29 października 2014 r. jest konieczność przyjęcia takiej wykładni art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach, która nakazuje uwzględnić nie tylko dziedzinę naukową, jaką dany opiniujący reprezentuje, ale również dyscyplinę naukową. Uzasadnienie decyzji Centralnej Komisji z [...] marca 2016 r., co wadliwie zaakceptował Sąd I instancji, nie pozwala jednak stwierdzić, czy organ w toku ponownego rozpatrzenia sprawy wziął pod uwagę właściwą wnioskowaną dyscyplinę naukową i kompetencje wszystkich Recenzentów. W zapadłym w wyroku z 29 października 2014 r. wskazano, że obowiązkiem Centralnej Komisji jest jednoznaczne odniesienie się do kwestii dyscyplin naukowych powołanych już Recenzentów. W uzasadnieniu decyzji Centralnej Komisji z [...] marca 2016 r. brak jest precyzyjnego i rzeczowego wyjaśnienia tej okoliczności. Warto zauważyć, iż NSA m.in. w wyroku z 4 czerwca 2009 r., I OSK 426/08, stwierdził, że związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania przez treść nowego wyroku (por. także: M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2013, s. 592). Zakwestionowane skargą kasacyjną orzeczenie Sądu I instancji nie stanowi przejawu konsekwentnej reakcji na brak prawidłowej realizacji przez Centralną Komisję oceny prawnej i wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku z 29 października 2014 r. Rezultatem mankamentów postępowania wyjaśniającego było błędne uznanie przez Centralną Komisję, że skarżący nie spełnia przesłanek przewidzianych przez art. 26 ust. 1 ustawy o stopniach, mimo tego, że jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, jego osiągnięcia naukowe – jeszcze przed uzyskaniem stopnia doktora habilitowanego – spełniały wymagania stawiane kandydatom przy ubieganiu się tytuł naukowy profesora nauk technicznych (vide: opinia prof. W. N.). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarga kasacyjna nie mogła zostać uwzględniona, albowiem zaskarżony wyrok – pomimo częściowo błędnego uzasadnienia – odpowiada prawu. Przyjąć należy, że zawarte w wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14 i wiążące w niniejszej sprawie ocena prawna i wytyczne co do dalszego postępowania zostały zawarte w przytoczonym niżej fragmencie uzasadnienia. "Przepis art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach stanowi, że recenzentem ma być osoba posiadająca tytuł profesora z danej lub pokrewnej dziedziny, ale takie sformułowanie przepisu nie oznacza, że powołując recenzenta z danej dziedziny, a więc formalnie spełniającego wymóg z art. 27 ust. 4 ustawy o stopniach, można zupełnie pominąć dyscypliny naukowej, jaką reprezentuje recenzent i osoba ubiegająca się o tytuł. Za tym, że powołując recenzenta w postępowaniu o tytuł należy mieć na uwadze nie tylko dziedzinę nauki, ale i dyscyplinę naukową, świadczy sposób, w jaki pojęcia te zostały określone w powołanych wyżej aktach wykonawczych. Przykładowo, jedną z dziedzin jest dziedzina nauk medycznych, w ramach tej dziedziny wyodrębnia się następujące dyscypliny naukowe: biologia medyczna, medycyna, stomatologia. Jeżeli osoba ubiegająca się o tytuł reprezentuje dyscyplinę biologię medyczną, to recenzentem w tym postępowaniu nie powinna być osoba reprezentująca np. dyscyplinę naukową stomatologia, mimo że formalnie jest to ta sama dziedzina naukowa. Podobnie dziedziną naukową jest dziedzina nauk prawnych, w ramach której wyróżnia się następujące dyscypliny naukowe: nauki o administracji, prawo, prawo kanonicze. Nie mamy również wątpliwości, że w postępowaniu o tytuł z dziedziny nauk prawnych, jeżeli osoba ubiegająca się reprezentuje dyscyplinę prawo, a konkretnie np. prawo cywilne czy prawo karne, to recenzentem w tym postępowaniu nie powinna być osoba reprezentująca dyscyplinę np. prawo kanonicze, mimo że jest to ta sama dziedzina naukowa. Recenzje sporządzane w postępowaniu o tytuł, podobnie jak w postępowaniach o stopień, dotyczą osiągnięć i dorobku naukowego, stąd też aby mogły być sporządzone w sposób prawidłowy, obiektywny i rzetelny, powinny być sporządzane przez osoby najbardziej kompetentne, a to oznacza, że powołując recenzenta należy mieć również na uwadze nie tylko dziedzinę naukową, jaką reprezentuje, ale również dyscyplinę naukową, a niejednokrotnie specjalizację w ramach danej dyscypliny. Sąd w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę powyższe stanowisko w pełni podziela i winno być ono uwzględnione przez organ w toku ponownego rozpatrzenia sprawy. Rozpoznając ponownie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Centralna Komisja obowiązana jest przedstawić jednoznaczne stanowisko w jakiej dyscyplinie oceniany był dorobek skarżącego, jaki był w związku z tym dobór recenzentów – w tym znaczeniu czy reprezentowali oni właściwą dyscyplinę. Organ winien także wskazać, które recenzje legły u podstaw podjętej decyzji". Nie ulega też najmniejszej wątpliwości, że podstawą uwzględnienia skargi w tym wyroku było naruszenie przepisów postępowania, które zdaniem sądu mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ("... uznając że w ramach postępowania wywołanego wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy organ naruszył przepisy art. 15, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a., których naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a Sąd orzekł jak w sentencji wyroku"). Oznacza to, że WSA w Warszawie nie miał wątpliwości, że w postępowaniu przez Centralną Komisją doszło do uchybień procesowych w kwestii powołanych w niniejszej sprawie recenzentów, ale nie przesądził, że naruszenia te miały wpływ na wynik sprawy. Przeciwnie, nakazał organowi administracji w ponownym postępowaniu wyjaśnić m.in. "które recenzje legły u podstaw podjętej decyzji". W kontekście tej konkluzji należało zatem odczytać ocenę prawną i wytyczne co do dalszego postępowania, zawarte w uzasadnieniu przytoczonego wyroku. Tu przypomnieć należy, że przytoczona wyżej ocena prawna, pozostaje w zgodzie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., który stanowi, że sąd administracyjny uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji Centralna Komisja nie tylko mogła, ale miała wręcz obowiązek przeprowadzenia w ponownym postępowaniu wyjaśniającym dodatkowych dowodów, mających na celu ustalenie, czy sporządzone w poprzednim postępowaniu recenzje profesorów E. M. i W. N., którzy nie reprezentowali właściwej dla wniosku skarżącego dyscypliny naukowej "Budowa i Eksploatacja Maszyn" miały istotny wpływ na wynik sprawy, czyli czy przesądziły one o odmowie przedstawienia skarżącego J. Z. do tytułu naukowego profesora nauk technicznych. W tym celu Komisja powołała 3 nowych recenzentów, tj. prof. J. K., prof. S. B. i prof. A. S., zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14 z dyscypliny "Budowa i Eksploatacja Maszyn", zgodnej z wnioskiem skarżącego i Rady Wydziału. To uzupełniające postępowanie dowodowe wykazało, że popełnione w poprzednim postępowaniu naruszenia w zakresie powołania recenzentów w osobach profesorów E. M. i W. N. pozostają bez wpływu na wynik sprawy. W ten sposób centralna Komisja w ponownym postępowaniu zastosowała się do oceny prawnej zawartej w wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14, ponieważ w ten sposób wyjaśniła, "które recenzje legły u podstaw podjętej decyzji". Powyższe ustalenie przesądziło, że zarzut naruszenia art. 106 § 3, art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 i 170 p.p.s.a. przez wadliwe pominięcie przedstawionych przez stronę w toku postępowania sądowego dowodów, jak też przez błędne przyjęcie, że Sąd I instancji nie mógł samodzielnie zweryfikować dyscypliny naukowej Recenzentów, którzy wydali kwestionowane przez skarżącego opinie o jego dorobku naukowym, należało uznać za niemający usprawiedliwionych podstaw, skoro uzupełniające postępowanie dowodowe wykazało, że opinie wadliwie powołanych na recenzentów, profesorów E. M. i W. N. pozostają bez wpływu na wynik sprawy oraz, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym już po wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14 dorobek naukowy skarżącego został oceniony przez recenzentów, którzy reprezentowali właściwą dyscyplinę nauki ("Budowa i Eksploatacja Maszyn"). W rezultacie, za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 153 i 170 p.p.s.a. przez dokonanie niewłaściwej kontroli, pomijającej ocenę prawną i wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 29 października 2014 r., II SA/Wa 189/14, bo – jak wykazano wyżej – dodatkowe postępowanie dowodowe, przeprowadzone przez Centralną komisję w ponownym postępowaniu administracyjnym, usunęło niedociągnięcia dostrzeżone przez WSA w Warszawie w wyroku z 29 października 2014 r., zgodnie z oceną prawną i wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu tego wyroku. W konsekwencji zaskarżone orzeczenie należało uznać za odpowiadające prawu mimo częściowo błędnego uzasadnienia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło