I OSK 426/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-04

Skład orzekający: NSA Teresa Zyglewska, NSA Olga Żurawska-Matusiak, del. WSA Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wprowadzenie kryterium dochodowego dla pierwszego dziecka w ramach świadczenia wychowawczego narusza konstytucyjną zasadę równości (art. 32 Konstytucji RP)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wprowadzenie kryterium dochodowego dla pierwszego dziecka w ramach świadczenia wychowawczego nie narusza konstytucyjnej zasady równości. Zróżnicowanie to jest uzasadnione celem ustawy, jakim jest wsparcie rodzin i zachęcanie do posiadania większej liczby dzieci, co jest zgodne z konstytucyjną ochroną rodziny. Zasada równości nie oznacza jednakowego traktowania, a zróżnicowanie musi mieć uzasadnienie w wartościach konstytucyjnych lub społecznych.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko, wskazując na dochody rodziny z 2014 r. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że dochód rodziny w przeliczeniu na osobę przekracza ustalone kryterium dochodowe. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP, twierdząc, że kryterium dochodowe dla pierwszego dziecka jest dyskryminujące w porównaniu do świadczeń na kolejne dzieci, które przyznawane są bez względu na dochód.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant asystent sędziego Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1111/16 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 27 października 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 1111/16 oddalił skargę A. K. (dalej: "skarżąca") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] sierpnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Skarżąca wnioskiem z 19 maja 2016 r. zwróciła się do Prezydenta Miasta [...] o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko – K. L., urodzoną [...] grudnia 1999 r. We wniosku wskazała, że w skład rodziny wchodzą cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Wraz z wnioskiem złożyła dokumenty obrazujące dochody członków rodziny osiągnięte w 2014 r. Na podstawie ww. dokumentów organ określił, że w 2014 r. rodzina uzyskała dochód w łącznej wysokości [...] zł. Miesięczny dochód rodziny wyniósł [...] zł, a miesięczny dochód w przeliczeniu na osobę [...] zł. Wskazał także, że ustalił, iż sytuacja dochodowa rodziny uległa zmianie, bowiem D. L. podjął 21 marca 2016 r. zatrudnienie, dlatego ponownie przeliczył dochód rodziny, ustalając, że dochód A. K. w 2014 r. wyniósł [...] zł, a dochód D. L. w 2014 r. wyniósł [...] zł. (po odliczeniu dochodu utraconego z tytułu zatrudnienia w [...]). Miesięczny dochód rodziny po doliczeniu dochodu uzyskanego z tytułu zatrudnienia w wysokości [...] wyniósł [...] zł. Miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na jedną osobę wyniósł [...] zł. W związku z poczynionymi ustaleniami Prezydent Miasta [...], decyzją z [...] lipca 2016 r. nr [...] odmówił od [...] kwietnia 2016 r. do [...] września 2017 r. przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko K. L. W uzasadnieniu decyzji organ, przywołując przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r. poz. 195), wyjaśnił zasady przyznawania świadczenia wychowawczego. Wskazał, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Następnie Prezydent Miasta [...] przeanalizował sytuację rodziny skarżącej i ustalił, że dochód w przeliczeniu na osobę w rodzinie wynosi [...] zł, a zatem przekracza ustalone w art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci kryterium, co stanowiło podstawę odmowy przyznania świadczenia. Skarżąca złożyła odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] podnosząc, że ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w art. 4 ust. 1 stanowi, że celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokajaniem jego potrzeb życiowych. W ocenie skarżącej ustawa dzieli dzieci i pozostawia część z nich bez pomocy, czym łamie art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] sierpnia 2016 r. utrzymało w mocy powyższą decyzję. Organ odwoławczy przeanalizował sytuację dochodową rodziny skarżącej i przyjął, że łączny roczny dochód rodziny wynosi [...] zł, czyli [...] zł miesięcznie. W przeliczeniu na jednego członka rodziny dochód według Kolegium wyniósł [...] zł. W związku z powyższym stwierdził, że skarżąca przekracza kryterium dochodowe uprawniające do ubiegania się o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko. Wyjaśnił, że świadczenie wychowawcze na drugie i kolejne dzieci przyznaje się bez względu na dochód uzyskiwany przez osobę uprawnioną, jednak w przypadku ubiegania się o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko, spełnienie kryterium dochodowego jest warunkiem koniecznym do przyznania świadczenia i w przypadku ustalenia, że osoba uprawniona nie spełnia kryterium dochodowego, organ pierwszej instancji był zobowiązany do tego, aby wydać decyzję odmowną. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 32 Konstytucji RP, Kolegium zwróciło uwagę, iż nakaz równego traktowania podmiotów ujmowany jest jako zasada konstrukcji systemu, która odnosi się do stosowania innych norm konstytucyjnych i przyjmuje postać reguły interpretacyjnej. Orzekając w konkretnej sprawie, organy administracji publicznej obok zasady sformułowanej w art. 32 Konstytucji, muszą równocześnie opierać się na przepisach prawa uchwalanego przez parlament, o czym stanowi m.in. art. 2 Konstytucji RP. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skarżąca podniosła zarzut obrazy prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 4 i art. 5 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz art. 32 Konstytucji RP w zakresie, w jakim uniemożliwia nabycie jej prawa do świadczenia wychowawczego na rzecz dziecka K. L. W odpowiedzi na ww. skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, powołanym na wstępie wyrokiem, oddalił skargę. W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że jakkolwiek ustalenia organów obu instancji w przedmiocie miesięcznego dochodu przypadającego na jednego członka rodziny są różne, co wynika z odmiennego sposobu przeliczenia przez organ II instancji, to nie ulega wątpliwości, że dochód przypadający na jednego członka rodziny skarżącej znacznie przekracza kryterium dochodowe, o którym mowa w art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Następnie wskazał, że w świetle podnoszonego przez skarżącą zarzutu rozważenia wymaga, czy regulacja wprowadzająca kryterium dochodowe, którego spełnienie warunkuje przyznanie świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko narusza wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP zasadę równości. Powołując się na orzecznictwo Trybunał Konstytucyjnego Sąd I instancji stwierdził, iż zasada równości, która nakazuje równe traktowanie podmiotów znajdujących się w podobnej sytuacji, może doznać ograniczeń, pod warunkiem wszakże, iż ograniczenia te wynikają z przepisów prawa, które konkretyzują kryterium, na podstawie którego podmiotom tym przyznawane są różne prawa, bądź nakładane są na nie różne obowiązki. Przy czym dla oceny, czy przepisy różnicujące nie mają charakteru dyskryminującego konieczne jest, aby zróżnicowanie znajdowało uzasadnienie w zasadach sprawiedliwości społecznej, a także aby zachowana została zasada proporcjonalności w stosunku do osób, których prawa – w związku z odstępstwem od zasady równości doznają ograniczenia. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zarzut dyskryminującego charakteru art. 4 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie znajduje uzasadnienia. Za usprawiedliwioną celem regulacji ustawowej należy bowiem uznać sytuację, w której prawo do uzyskania świadczenia zyskują te rodziny, które wychowują co najmniej dwoje dzieci. Sąd wyjaśnił, że wynikającymi z uzasadnienia ustawy zasadniczymi powodami udzielenia wsparcia państwa rodzinom jest z jednej strony chęć poprawy sytuacji materialnej, z drugiej zaś zachęcenie rodzin do posiadania więcej aniżeli jednego dziecka, co z kolei podyktowane jest względami demograficznymi. Z tego punktu widzenia premiowanie rodzin wielodzietnych w taki sposób, że otrzymują świadczenie wychowawcze na drugie i kolejne dziecko wydaje się być usprawiedliwione. Wprowadzenie kryterium dochodowego w przypadku ubiegania się o przyznanie świadczenia nie ma zatem charakteru dyskryminującego, bowiem odnosi się do wszystkich rodzin posiadających dzieci, a zatem każda rodzina traktowana jest jednakowo – otrzymuje świadczenie na drugie i kolejne dziecko w takiej samej wysokości, odnosi się również do pierwszych bądź jedynych dzieci, które również są traktowane jednakowo. Podał, że wyjątkiem, który został precyzyjnie określony w art. 5 ust. 3 i 4 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci jest kryterium dochodowe określone w różnej wysokości w zależności od tego, czy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne. Zdaniem Sądu, przy zastosowaniu reguły odnoszącej się do konieczności wyważenia interesów, które zostały naruszone w wyniku nierównego traktowania, wartości i konstytucyjnych zasad, należy uznać, że wprowadzone zróżnicowanie sytuacji podmiotów podobnych ma usprawiedliwione podstawy, służyć ma bowiem wsparciu rodzin mniej zamożnych. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, iż poprawie sytuacji materialnej rodzin o niższych dochodach służyć mają przede wszystkim świadczenia przyznawane w oparciu o przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, bowiem świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko przyznane rodzinie o niższym statusie materialnym również służy wsparciu i poprawie jej sytuacji. Sąd podał, że o dyskryminacyjnym charakterze art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci nie przesądza podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż koszty wychowania każdego dziecka są jednakowe bez względu na to, czy jest to pierwsze, drugie, czy kolejne dziecko, a w konsekwencji przyznanie świadczenia na to dziecko dopiero w przypadku nieprzekroczenia kryterium dochodowego narusza zasadę równości. Wyjaśnił, że zasada równego traktowania nie oznacza jednakowego traktowania, a zatem w sytuacji, gdy dochodzi do różnicowania należy ocenić, czy ma ono uzasadnienie i jasno określone kryterium według którego jest dokonywane. Podniósł, że na gruncie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, takim kryterium co do zasady jest to, czy rodzina wychowuje jedno, czy więcej dzieci. W przypadku wszystkich pierwszych dzieci ustawodawca przyjął zasadę, iż świadczenie nie przysługuje, a zatem wszystkie pierwsze dzieci traktowane są jednakowo. Wyjątkiem od tej zasady jest wprowadzenie kryterium dochodowego dla rodzin osiągających niskie dochody oraz rodzin wychowujących dziecko niepełnosprawne. Wprowadzenie tego kryterium nie ma charakteru dyskryminującego, podobnie jak wyłączenie z kręgu rodzin uprawnionych do uzyskania świadczenia tych, które wychowują jedno dziecko, co znajduje uzasadnienie przede wszystkim w mniejszym obciążeniu finansowym takich rodzin w stosunku do rodzin wychowujących dwoje i więcej dzieci. Sąd przyznał skarżącej rację odnośnie argumentu dotyczącego ponoszenia jednakowych kosztów utrzymania dzieci, co do zasady, jednak zwrócił uwagę na okoliczność, iż przy niezmienionym poziomie dochodów rodzina wychowująca jedno dziecko ponosi niższe koszty utrzymania aniżeli w przypadku, gdy wychowuje dwoje i więcej dzieci. Z tego punktu widzenia, zważywszy na to iż celem ustawy, oprócz poprawy dzietności, jest przede wszystkim wsparcie rodzin, wprowadzenie tego rodzaju zróżnicowania można uznać za usprawiedliwione. Sąd podkreślił także, że świadczenie przysługuje, zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci osobom, które faktycznie dziecko wychowują, a nie samemu dziecku, a więc jakkolwiek, zgodnie z założeniami ustawy powinno ono zostać przeznaczone przede wszystkim na zaspokojenie potrzeb dziecka, to jednak ustawa nie zakazuje wydatkowania tych środków na zaspokojenie potrzeb obojga dzieci. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżąca wniosła o jego zmianę i orzeczenie, iż jest uprawniona do świadczenia wychowawczego na rzecz córki K. L., ewentualnie o uchylenie wyroku oraz orzeczenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Jednocześnie wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu zastępstwa radcowskiego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: naruszenie prawa materialnego, tj. art 4 i art. 5 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, przez błędną ich wykładnię i zastosowanie, albowiem wykładnia i zastosowanie w niniejszej sprawie jest sprzeczne z celem tego świadczenia i ideą ustawy. Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nam nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Jakie jest zatem uzasadnienie dla zaspokajania potrzeb dziecka w rodzinie, jednego ze środków własnych rodziców, a innych ze środków własnych i ze środków przysłowiowego 500+, naruszenie art. 32 Konstytucji RP w zakresie w jakim uniemożliwia nabycie skarżącej prawa do świadczenia wychowawczego na rzecz dziecka K. L., przez dyskryminowanie dziecka oraz naruszenie zasady równości, albowiem konstytucyjna zasada równości poiega na tym, że wszystkie podmioty prawa /adresaci norm prawnych/, charakteryzujące się daną cechą istotną/relewantną/ w równym stopniu, mają być traktowani równo a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących jak i faworyzujących, podczas gdy jedynie dla pierwszego dziecka wprowadza się kryterium dochodowe uniemożliwiające otrzymanie kwoty od Państwa na wychowacie i utrzymanie dziecka. Otrzymanie zatem pomocy na jedynaka lub pierwsze dziecko uzależnione jest od kryterium dochodowego, podczas gdy do kolejnych dzieci takiego kryterium brak, co nie znajduje żadnych podstaw w zakresie zasady równości wszystkich dzieci i zakazu dyskryminacji. W ocenie skarżącej, z uwagi na fakt iż chodzi o dzieci, nie znajduje tu zastosowania możliwość odstąpienia od równego traktowania, na podstawie wprowadzenia kryterium dochodowego, które dopuszcza w niektórych sytuacjach TK. Takie odstąpienie musiałoby pozostawać w zgodzie z zasadami, wartościami i normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Brak jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia w zakresie rozróżniania co do różnego traktowania dzieci, niezależnie czy jest to pierwsze dziecko czy kolejne. Nie chodzi tutaj o równe traktowanie rodzin ale o złamanie i naruszenie zasady równego traktowania dzieci, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie, a w szczególności pomimo braku określenia w ustawie górnej granicy dochodu na drugie i kolejne dziecko, braku definicji samego dochodu tak naprawdę uznaniowo, a nie w oparciu o przepis ustawy, wydano decyzję co do meritum sprawy, naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, przez błędną jego wykładnię i błędne zastosowanie w niniejszej sprawie co spowodowało co do zasady błędne przyjęcie poziomu dochodu w rodzinie. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Stosownie do przepisu art. 176 P.p.s.a skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy sąd pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Na podkreślenie zasługuje, że judykaturze nie budzi wątpliwości pogląd, wedle którego prawidłowe podanie podstaw kasacyjnych, o jakim stanowi art. 176 P.p.s.a. wymaga, aby wskazać konkretne przepisy naruszone zdaniem strony skarżącej przez sąd, z wyszczególnieniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych. Tylko prawidłowe opracowanie skargi kasacyjnej pozwala na wyznaczenie granic, w ramach których nastąpi rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10). Należycie skonstruowane uzasadnienie podstaw skargi kasacyjnej powinno być logicznie powiązane z przepisami wskazanymi jako podstawy tej skargi. Jak wskazał NSA w wyroku z 12 października 2005 r. (I FSK 155/05) "uzasadnienie kasacji ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowano w zaskarżonym orzeczeniu, lub – uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy". Od prawidłowego sporządzenia skargi kasacyjnej zależy nie tylko jej skuteczność, a także możliwość poddania kontroli instancyjnej wyroku pierwszej instancji. Należy również przypomnieć, że skarga kasacyjna jest profesjonalnym i sformalizowanym środkiem prawnym, równocześnie w pełni dyspozytywnym, a zarzuty w niej podniesione wyznaczają granice sprawy kasacyjnej. Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny, jako sąd drugiej instancji, nie jest uprawniony do wyboru kierunku i zakresu weryfikacji skarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 27 czerwca 2017 r., II GSK 2751/15). Brak przytoczenia motywów sformułowania zarzutu dotyczącego naruszenia przez zaskarżony wyrok określonego przepisu prawa w zasadzie uniemożliwia odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do takiego zarzutu. Sąd kasacyjny nie powinien bowiem domyślać się intencji strony i samodzielnie domniemywać intencji autora skargi kasacyjnej ani wnioskować, na czym strona skarżąca opiera swoje żądanie rozstrzygnięcia. Nie jest bowiem rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego zastępowanie skarżącego w formułowaniu uzasadnienia podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA z: 18 listopada 2011 r., II OSK 1629/10, 19 października 2012 r., I OSK 1243/11, 8 sierpnia 2008 r., II GSK 271/08 i 11 lutego 2015 r., I OSK 855/14). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W zasadniczej części skarga ta nie spełnia przedstawionych powyżej wymogów. W zakresie naruszenia przepisów postępowania zarzucono niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, przy czym w ramach tego zarzutu nie powołano żadnego przepisu procesowego. Brak ten nie został konwalidowany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Taka konstrukcja zarzutu oznacza, że nie został on sformułowany w sposób poprawny i niemożliwe jest odniesienie się do niego. Można jedynie zauważyć, że wszystkie okoliczności faktyczne istotne z punktu widzenia norm prawa materialnego znajdujących zastosowanie w sprawie zostały przez organy ustalone i następnie ocenione. Także zarzuty naruszenia prawa materialnego nie zostały należycie opracowane, i także w tym przypadku uzasadnienie skargi kasacyjnej nie pozwala na ich prawidłowe odczytanie. Wskazane jako naruszone art. 4 i 5 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci składają się z kilku ustępów każdy, przy czym odnoszą się one do różnych zagadnień, zaś skarżąca kasacyjnie nie wskazała, który z nich został naruszony, co uniemożliwia ustosunkowanie się do tak nieprecyzyjnie określonego zarzutu. Także art. 32 Konstytucji RP składa się z dwóch jednostek redakcyjnych, zaś skarżąca kasacyjnie również w przypadku zarzutu naruszenia tego przepisu nie określiła, która norma prawna została naruszona. Powołanie się na całość przepisu nie pozwala na prawidłowe ustalenie granic zaskarżenia, gdyż nie wyznacza kierunku, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny powinien dokonywać kontroli zaskarżonego orzeczenia, a zatem uchybienie w tym zakresie stanowi naruszenie wymagań konstrukcyjnych skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 9 lutego 2006 r., I GSK 1348/05). Ostatni zarzut skargi kasacyjnej odnosi się do art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci i w jego ramach zarzucono błędną wykładnię i błędne zastosowanie wskazanego przepisu, nie określając jednakże na czym błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie mają polegać. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest też wskazania na czym polegał błąd Sądu w rekonstrukcji normy prawnej i podania, jaka powinna być właściwa wykładnia, jak i wyjaśnienia dlaczego przyjęta przez Sąd wykładnia skutkowała niewłaściwym zastosowaniem błędnie wyłożonego przepisu. Sąd I instancji analizując treść powyższego przepisu nie podzielił poglądu skarżącej co do jego dyskryminacyjnego charakteru przejawiającego się tym, że przyznanie świadczenia na pierwsze dziecko następuje dopiero w przypadku nieprzekroczenia kryterium dochodowego, w sytuacji gdy koszty wychowania każdego dziecka są jednakowe. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że zasada równego traktowania nie oznacza jednakowego traktowania, a zatem w sytuacji, gdy dochodzi do zróżnicowania konieczne jest dokonanie oceny, czy ma ono uzasadnienie i jasno określone kryterium według którego jest dokonywane. Zasada równości nie oznacza bowiem swego rodzaju zakazu zróżnicowania przez prawodawcę podmiotów, znajdujących się w podobnej sytuacji faktycznej lub prawnej. Zróżnicowanie może, a nawet powinno być wprowadzane, jeżeli jest ono uzasadnione innymi wartościami konstytucyjnymi. Ustawodawca w uzasadnieniu do projektu ustawy o pomocy państwa w wychowania dzieci jednoznacznie wskazał, że "celem projektowanej ustawy jest przede wszystkim pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci. Rodziny wychowujące potomstwo będą mogły otrzymać nowe świadczenie wychowawcze. Świadczenie skierowane będzie do rodzin wychowujących dzieci do 18. roku życia. Proponowane rozwiązanie ma zmniejszyć obciążenia finansowe rodzin związane z wychowywaniem dzieci, a tym samym zachęcać do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci. Główne trendy kształtujące sytuację demograficzną Polski to, podobnie jak w wielu krajach Europy Zachodniej, spadek dzietności (wyrażający się niskim współczynnikiem dzietności) oraz wzrost przeciętnego trwania życia ludności. Oba te czynniki prowadzą do starzenia się polskiego społeczeństwa. Jednocześnie, obserwując obecną i przewidywaną strukturę wieku populacji należy spodziewać się spadku liczby ludności. Proces ten przyspiesza również pod wpływem migracji zagranicznych. [...] Demografowie wskazują, że niska dzietność stanowi swego rodzaju pułapkę: "mniejsza dzietność oznacza mniejszą liczbę urodzonych dzieci, co z kolei z czasem prowadzi do zmniejszenia się odsetka młodych ludzi w populacji, czego następstwem jest zwiększenie świadczeń socjalnych na osoby w starszym wieku, pogorszenie sytuacji ekonomicznej osób młodych i w rezultacie utrzymywanie niskiej dzietności bądź jej spadek"(35). Wnioski te potwierdzają wyniki prognozy GUS na lata 2014-2050. Przy zachowaniu obecnych trendów(36), według przewidywań GUS, współczynnik dzietności wprawdzie będzie wzrastał do roku 2050, jednak utrzyma się na poziomie niskiej dzietności (1,52 w końcowym roku prognozy), zaś liczba kobiet w wieku rozrodczym (15-49) spadnie z obecnych 9,3 mln do 5,7 mln w roku 2050. Będzie również wzrastał średni wiek rodzenia dziecka(37) z 29 lat w 2013 r. do 31,3 lat w 2050 r. Im później zaś kobieta urodzi pierwsze dziecko, tym mniej czasu na urodzenie kolejnych pozostaje do końca jej wieku prokreacyjnego" (uzasadnienie do projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, Druk Sejmowy nr 216, sejm VIII Kadencji, tekst za LEX). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, deklarowany cel ustawy, związany z zahamowaniem niekorzystnej tendencji demograficznej, przez zachęcenie rodzin do posiadania jak największej liczby dzieci, jest zgodny z Konstytucją RP, nawiązując wprost do art. 71 ust. 1 Konstytucji, statuującej zasadę ochrony rodziny przez Państwo. Stąd uznać należy, że wskazanie przez ustawodawcę, że wszystkie rodziny, mające dwoje lub więcej dzieci, a także spełniające kryterium dochodowe w odniesieniu do pierwszego dziecka, otrzymają świadczenie wychowawcze, nie narusza zasady równości. O naruszeniu tej zasady można byłoby mówić, gdyby ustawodawca uzależnił otrzymanie uprawnienia od przynależności etnicznej lub religijnej. Takiego zróżnicowania nie ma, ponieważ ustawa wprost deklaruje, że "świadczenie wychowawcze, podobnie jak inne świadczenia o charakterze społecznym, przysługiwać będzie obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej oraz innym osobom, którym na podstawie przepisów wspólnotowych oraz umów międzynarodowych przyznane zostały analogiczne do posiadanych przez obywateli prawa w zakresie świadczeń społecznych." (uzasadnienie do projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, Druk Sejmowy nr 216, sejm VIII Kadencji, tekst za LEX). Świadczenie jest zatem przyznawane nie tylko obywatelom RP, ale również innym osobom, mieszkającym na terytorium Polski, nie dyskryminuje ono rodzin ze względu na pochodzenie etniczne, społeczne, czy też wyznawaną religię (por. wyrok NSA z 24 maja 2018 r., I OSK 2792/17). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło