II GSK 1653/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-10

Skład orzekający: Cezary Pryca, Małgorzata Rysz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, polegające na nierozważeniu wszystkich okoliczności sprawy i poczynieniu wadliwych ustaleń faktycznych, może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną z art. 151 p.p.s.a. w związku z przepisami k.p.a.?
Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, takie jak nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy czy wadliwe ustalenia faktyczne, nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej z art. 151 p.p.s.a. Jest to przepis ogólny, który musi być powiązany z konkretnymi przepisami prawa materialnego lub postępowania, których naruszenie przez sąd pierwszej instancji jest wykazywane. Błędne oddalenie skargi jest skutkiem błędów popełnionych na wcześniejszym etapie kontroli legalności aktu administracyjnego, a nie samodzielnym naruszeniem art. 151 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Ł. W. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę na decyzję SKO w Szczecinie unieważniającą praktyczny egzamin państwowy na prawo jazdy kat. A. Egzaminator (skarżący kasacyjnie) uznał, że osoba egzaminowana nieprawidłowo wykonała zadanie "Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną", co stanowiło podstawę do negatywnej oceny. Marszałek Województwa i SKO uznały jednak, że egzamin został przeprowadzony niezgodnie z przepisami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, co uzasadniało unieważnienie. WSA w Szczecinie oddalił skargę egzaminatora, podzielając stanowisko organów administracji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ł. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 22 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Sz 1110/20 w sprawie ze skargi Ł. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę kasacyjną. I Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Sz 1110/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę Ł. W. (dalej jako: "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] listopada 2020 r. w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu [...] lipca 2020 r. odbył się państwowy praktyczny egzamin na prawo jazdy kat. A, w którym osobą egzaminowaną był M. T., a egzaminatorem skarżący. Osoba egzaminowana, realizując w ruchu drogowym zadanie "Przejazd przez skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną" (załącznik nr 2, tabela 7, poz. 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1206; dalej jako: "rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach") wykonała to zadanie - według egzaminatora - nieprawidłowo, tj. z naruszeniem § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2310; dalej jako: "rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych"), stanowiącego, że sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego. Stąd na podstawie § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, egzaminator wystawił osobie egzaminowanej ocenę negatywną. Pismem z dnia 9 lipca 2020 r. M. T. wniósł, za pośrednictwem Dyrektora Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Koszalinie, do Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego skargę dotyczącą przebiegu i wyniku opisanego powyżej egzaminu. Skarżący natomiast sporządził dwie notatki służbowe (obie opatrzone datą 10 lipca 2020 r. a złożone do akt kolejno w dniach 10 lipca 2020 r. i 14 lipca 2020 r.), adresowane do Dyrektora Zachodniopomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Koszalinie, w których odniósł się do postawionych w skardze zarzutów oraz opisał przebieg egzaminu z udziałem M. T. Egzaminator nadzorujący w Zachodniopomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Koszalinie, po zapoznaniu się z nagraniem zarejestrowanym w toku egzaminu, a także po przeanalizowaniu zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w dniu 15 lipca 2020 r. sporządził sprawozdanie z wstępnego postępowania wyjaśniającego dotyczącego omawianego egzaminu Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego orzekł o unieważnieniu praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, przeprowadzonego w dniu [...] lipca 2020 r. przez skarżącego. W uzasadnieniu organ wskazał, że zaistniały przesłanki do unieważnienia egzaminu państwowego określone w art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. Organ bowiem na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ocenił, że egzaminator prowadzący zaskarżony egzamin w sposób niezgodny z art. 52 ust. 2 u.k.p. przerwał egzamin i zakończył go wynikiem negatywnym - wobec braku zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Przerwanie egzaminu pozostawało również w sprzeczności z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) i b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach, gdyż ani nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, ani nie nastąpiło dwukrotnie nieprawidłowo wykonane to samo zadanie egzaminacyjne, zatem egzamin z części praktycznej powinien być kontynuowany. Po rozpatrzeniu od wołania skarżącego, decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, że część praktyczna egzaminu została przeprowadzona niezgodnie z przepisami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik, co uzasadniało unieważnienie tej części egzaminu. Organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji słusznie nie dał wiary twierdzeniom egzaminatora, który w notatkach złożonych w dniach 10 lipca 2020 r. i 14 lipca 2020 r., powołując się na przeprowadzoną przez siebie próbę drogową motocyklem, wywodził różne wnioski w tym zakresie najpierw stwierdzając, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący jak i lewy i prawy (pismo złożone 10 lipca 2020 r.), a następnie, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący (pismo złożone 14 lipca 2020 r.). Próba drogowa nie została przez egzaminatora udokumentowana, nie wiadomo zatem, jakim motocyklem próba była wykonywana oraz w którym dokładnie miejscu motocykl się zatrzymał. Za wiarygodną uznał organ odwoławczy opinię egzaminatora z dnia 15 lipca 2020 r., zgodnie z którą osoba egzaminowana nie widziała soczewek sygnalizatora na żadnym sygnalizatorze dodatkowym (bocznym i nad jezdnią), a co zostało potwierdzone nagraniem z przejazdu technicznego wykonanego w dniu 14 lipca 2020 r. tym samym motocyklem, którym poruszał się zdający egzamin. W ocenie Kolegium, nie można było zarzucić zdającemu egzamin, że wjechał za sygnalizator w trakcie wyświetlania sygnału czerwonego. W momencie wjazdu za sygnalizator wyświetlany był bowiem sygnał zielony. Niezasadne, w ocenie organu odwoławczego było zatem uznanie przez egzaminatora, że zdający nie zastosował się do § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. W konsekwencji Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że osoba egzaminowana przejeżdżając przez skrzyżowanie nie doprowadziła do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, a co za tym idzie brak było podstaw do przerwania egzaminu i wystawienia oceny negatywnej z egzaminu, zgodnie z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Decyzję organu odwoławczego zaskarżył do WSA w Szczecinie skarżący. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił, w uzasadnieniu wskazując, że skoro art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. dla dopuszczalności unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy wymaga, aby egzamin "był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy", to zbadanie legalności zaskarżonej decyzji polegać musiało na wskazaniu, jak należy rozumieć wyrażenie ustawowe: "w sposób niezgodny z przepisami ustawy". Sąd posiłkując się przepisami Rozdziału 9 obejmującego art. 49-57d u.k.p. oraz treścią art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p., który określa cel egzaminu praktycznego i jego zakres, przyjął, że egzamin przeprowadzony w sposób niezgodny z ustawowym celem i zakresem egzaminu, jest niezgodny z przepisami ustawy. W niniejszej sprawie, jak podkreślił Sąd podstawą unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego był przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., co wiązało się ze stwierdzeniem, że egzamin został przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy. Sąd wyjaśnił, że zdaniem organów, w niniejszej sprawie wystąpiły dwojakiego rodzaju nieprawidłowości w przeprowadzeniu egzaminu, bowiem egzaminator nieprawidłowo zakwalifikował jako błędne wykonanie przez osobę egzaminowaną zadania i miało to wpływ na wynik egzaminu. Nie zaistniały także przesłanki określone w art. 52 ust. 2 u.k.p., tj. nie doszło do takiego zachowania osoby zdającej, które zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego oraz nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, ani nie nastąpiło dwukrotnie nieprawidłowo wykonane to samo zadanie egzaminacyjne (§ 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r.). Ponadto w ocenie Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do uznania, że obie z wymienionych wyżej przesłanek wydania decyzji, o której mowa wart. 72 ust. 1 pkt 2 u.p.k., zostały spełnione. Zdaniem Sądu podkreślić należało, że zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny i nie pomija żadnego z aspektów koniecznych dla wyjaśnienia sprawy. Sąd, uwzględniając istotne dla rozstrzygnięcia istoty sporu udokumentowane okoliczności faktyczne występujące w badanej sprawie, stwierdził, że organy w sposób uprawniony dokonały oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i zasadnie uznały, że egzamin na prawo jazdy kategorii A został przeprowadzony z naruszeniem obowiązujących przepisów. Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd podzielił stanowisko wyrażone przez organy obu instancji i akceptujące opinię egzaminatora nadzorującego, że ocena egzaminatora przeprowadzającego egzamin była niewłaściwa. Sąd nie znalazł także podstaw do zakwestionowania oceny organów, które nie dały wiary twierdzeniom egzaminatora, który w notatkach służbowych, powołując się na przeprowadzoną przez siebie próbę drogową motocyklem wywodził różne wnioski w tym zakresie - najpierw stwierdzając, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący jak i lewy i prawy (pismo złożone w dniu 10 lipca 2020 r.), a następnie, że kierujący mógł obserwować sygnalizator wiszący (pismo złożone w dniu 14 lipca 2020 r.). Co istotne, opisana w notatkach próba drogowa nie została przez egzaminatora udokumentowana, nie wiadomo zatem zdaniem Sądu jakim motocyklem próba była wykonywana oraz, w którym dokładnie miejscu motocykl się zatrzymał. Sąd powołując się na ustalenia organu podniósł również, że gdyby uznać, że zdający nieprawidłowo wykonał zdanie pn. "Przejazd przez skrzyżowania z sygnalizacją świetlną", to i tak dopiero dwukrotne nieprawidłowe wykonanie tego samego zadania egzaminacyjnego stanowi przesłankę do wystawienia oceny negatywnej z egzaminu zgodnie z § 28 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia z dnia 28 czerwca 2019 r. W ocenie Sądu, wobec tego, że zachowanie zdającego nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego, nie powinno być powodem przerwania części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A, bez zapewnienia osobie zdającej możliwości powtórzenia nieprawidłowo wykonanego wcześniej tego samego zadania egzaminacyjnego. Sąd stwierdził zatem, wbrew stanowisku skarżącego, że w sprawie wystąpiła przesłanka unieważnienia części praktycznej egzaminu w oparciu o przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., gdyż został on przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na wynik egzaminu. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach złożył skarżący, zaskarżając go w całości. W oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., przejawiające się w niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej - Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w tym niedostrzeżenie wad procesowych postępowania administracyjnego, skutkujące oddaleniem skargi skarżącego, a tym samym uznaniem zaskarżonej decyzji za odpowiadającą prawu pomimo, że wydano ją z naruszeniem przepisów postępowania skutkującym brakiem rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i poczynieniem wadliwych ustaleń faktycznych, co przełożyło się na zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego. Nadto art. 106 § 3 w związku z § 5 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosków dowodowych skarżącego, pomimo że dowody te przyczyniłyby się do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i były dopuszczalne. W oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucam naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 110; dalej jako: "u.p.r.d.") oraz § 95 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych - poprzez ich niewłaściwą interpretację polegającą na uznaniu, że zachowanie egzaminowanego M. T. nie stanowiło zagrożenia dla bezpieczeństwa komunikacyjnego oraz zdrowia i żyda uczestników ruchu drogowego oraz nie uchybiało znakom drogowym. A nadto art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. poprzez jego niewłaściwą interpretację i uznanie, że zaistniały przesłanki uchylenia wyniku egzaminu przeprowadzonego przez skarżącego. Wskazując na powyższe zarzuty autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozstrzygnięcie sprawy poprzez uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie i poprzedzającej jej decyzji Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozstrzygnięcie sprawy poprzez uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie i nakazanie temu organowi uzupełnienie postępowania dowodowego. Ewentualnie też skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie przy uznaniu konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego. Skarżący wniósł o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym wpisu od skargi do WSA, opłaty kancelaryjnej za uzasadnienie wyroku, wpisu od skargi kasacyjnej, a także kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową. Skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. III Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie nie złożyło odpowiedzi na skargę kasacyjną. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Po pierwsze należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wnoszący skargę kasacyjną złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy, zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie, w terminie czternastu dni od doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądało przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej należy podkreślić, że istota sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie dotyczy kwestii prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji uznał, iż zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy był wystarczający do uznania, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego jak i nie narusza przepisów postępowania. W ramach podstawy kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej wskazuje na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów art.151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy i poczynienie wadliwych ustaleń faktycznych oraz zarzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art.5 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony skarżącej. Odnosząc się do przedstawionego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 151 p.p.s.a. w związku z przywołanymi w petitum skargi kasacyjnej i wyżej wskazanymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, należy podzielić prezentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko, że błędne oddalenie skargi, samo w sobie nie polega na błędnym zastosowaniu i tym samym na naruszeniu art. 151 p.p.s.a. ,stanowi ono bowiem skutek błędu popełnionego na etapie poprzedzającym, a mianowicie na etapie kontroli zaskarżonego aktu z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa, które wojewódzki sąd administracyjny stosował lub powinien był zastosować, jako normatywne wzorce kontroli legalności tego aktu. Błędne rozstrzygnięcie jest więc jedynie następstwem błędu zasadniczego, polegającego na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej, o której mowa w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.; dalej jako: "p.u.s.a."). W związku z tym, zarzutowi naruszenia art. 151 p.p.s.a., towarzyszyć musi konieczne i niezbędne, w sytuacji jego postawienia, powiązanie go z konkretnymi przepisami czy to prawa materialnego, czy to z przepisami postępowania, w odniesieniu do których wykazywane ich naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny polegałoby na wadliwym przeprowadzeniu przez sąd kontroli ich zastosowania oraz wykładni przez organ administracji, który wydał zaskarżony akt. W orzecznictwie NSA podkreśla się, że przepis art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, gdyż jest to przepis ogólny (blankietowy) i ta jego właściwość sprawia, że na stronie skarżącej, chcącej powołać się na zarzut naruszenia tej regulacji nałożona została powinność powiązania go z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym uchybił Sąd pierwszej instancji (vide: wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 1387/10, wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 563/11). W związku z powyższym podkreślić należy, że stawiając zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia wskazanych przepisów postępowania w tym, że w jego ocenie Sąd pierwszej instancji nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy i poczynił wadliwe ustalenia faktyczne. Poza sporem winna pozostawać okoliczność, że Sąd pierwszej instancji co do zasady nie rozstrzyga sprawy administracyjnej, zatem nie ustala stanu faktycznego sprawy, bo kompetencję do rozstrzygania sprawy administracyjnej przyznano organowi. Tym samym Sąd pierwszej instancji poprzez nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy nie mógł dopuścić się błędnego ustalenia stanu faktycznego stanowiącego podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. W ocenie NSA nie ma podstaw, aby podzielić stanowisko kasatora w zakresie odnoszącym się do naruszenia wskazanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie podważył w skuteczny sposób stanowiska Sądu pierwszej instancji, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z prawem, w rezultacie czego prawidłowo zastosowano przepis prawa materialnego, to jest art. 72 ust.1 pkt 2 u.k.p. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że fakty istotne zostały prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dokonana przez Sąd pierwszej instancji kontrola była zgodna z prawem. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zasadność uznania przez organy administracyjne, że egzaminator prowadzący egzamin objęty treścią zaskarżonej decyzji w sposób niezgodny z treścią art. 52 ust. 2 w/w ustawy przerwał egzamin i zakończył go wynikiem negatywnym - w sytuacji braku przesłanek do uznania, iż osoba egzaminowana swoim zachowaniem w ruchu drogowym stworzyła zagrożenie życia i zdrowia uczestników tego ruchu drogowego. Uwzględniając materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zdający nie naruszył zasad wjazdu za sygnalizator, ani zasad wjazdu na skrzyżowanie podczas wykonywania manewru polegającego na zmianie kierunku jazdy w lewo. W tym stanie rzeczy, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej przy rozpoznawaniu tej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponadto NSA zwraca uwagę, że materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji w istocie stanowił art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w związku z art.52 ust. 2 u.k.p. i § 28 ust.1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 roku w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Przepisy te wyznaczają więc granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej, tym samym określają zakres postępowania wyjaśniającego. Uwzględniając wskazane regulacje prawne stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony w oparciu o zarejestrowane nagranie egzaminu oraz wyjaśnienia Egzaminatora Nadzorującego wraz z nagraniem nagranym przez niego podczas przejazdu technicznego. Ponadto w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest także zasadny zgłoszony w ramach podstawy kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 5 p.p.s.a. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgłoszone na rozprawie przez skarżącego wnioski o przeprowadzenie dowodu z przedłożonych dokumentów (pism) i płyty DVD zawierającej nagranie przejazdu technicznego, wobec wyjaśnienia okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, są zbędne. W związku z powyższym przypomnieć należy, że zgodnie z przepisem art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tak więc należy wskazać, że posłużenie się w analizowanym przepisie stwierdzeniem "sąd może" wyraźnie wskazuje na uprawnienie sądu, a nie jego obowiązek. Już tylko to stwierdzenie wyklucza możliwość skutecznego postawienia WSA zarzutu jego naruszenia. Nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu, tak jak wskazuje to przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., tym samym nie może być oceniane jako naruszenie przepisów postępowania i to naruszenie, mające istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 2754/18, wyrok NSA z dnia 22 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3138/19). Nadto podkreślenia wymaga, że przewidziane w art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadzenie przez sąd dowodu uzupełniającego z dokumentów jest możliwe, jeżeli są spełnione dwa, określone nim warunki, tzn., jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i jednocześnie, jeśli nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W zakresie pierwszej z przedstawionych przesłanek należy podzielić stanowisko prezentowane w orzecznictwie NSA, że obowiązek przeprowadzenia prawidłowego postępowania administracyjnego obciąża organ administracyjny. Ewentualne dowody, które może przeprowadzać sąd administracyjny na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., nie mają na celu zastępowania organu w prawidłowym wywiązaniu się z tego obowiązku. Nie mają one zatem zmierzać do prawidłowego ustalania przez sąd stanu faktycznego niezbędnego do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej i wydania decyzji, lecz jedynie do dokonania przez sąd "kontroli działalności administracji publicznej", tj. oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Z tego obowiązku Sąd pierwszej instancji wywiązał się w sposób prawidłowy. Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego (art.174 pkt 1 p.p.s.a.) należy przypomnieć, że w tym zakresie kasator zarzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 3 ust. 1 u.p.r.d. oraz § 95 ust.2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 roku w sprawie znaków i sygnałów drogowych poprzez niewłaściwą interpretację polegającą, na tym, że wadliwie uznano, iż osoba egzaminowana nie stworzyła swoim zachowaniem zagrożenia dla bezpieczeństwa komunikacyjnego oraz zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego oraz nie uchybiła znakom drogowym, a także naruszenie art. 72 ust.1 pkt 2 u.k.p. poprzez niewłaściwą interpretację, że zaistniały przesłanki do unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy. W związku z powyższym, należy przypomnieć, że w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu-dlaczego powinien być zastosowany. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Jednocześnie należy bardzo wyraźnie stwierdzić, że zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych, która mogłaby ewentualnie odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Natomiast przedstawione przez autora skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego zostały tak skonstruowane, iż należy uznać, że dotyczą błędnej wykładni (niewłaściwa interpretacja) wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa. Z kolei ani z petitum skargi kasacyjnej, ani z jej uzasadnienia nie wynika, że jej autor przedstawia argumentację wskazującą na to, że Sąd pierwszej instancji mylnie zrozumiał treść art.72 ust. 1 pkt 2 u.k.p Odnośnie pozostałych wymienionych wyżej przepisów, których naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zostało podniesione w ramach podstawy kasacyjnej z art.174 pkt 1 p.p.s.a., to należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji w żaden sposób nie odnosił się do ich treści a tym bardziej nie dokonywał wykładni wskazanych przepisów prawa. Zarzuty naruszenia prawa materialnego zostały oparte na kwestionowaniu ustaleń faktycznych. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że zarzuty naruszenia prawa materialnego nie powinny służyć kwestionowaniu oceny stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie, zaś konsekwencją zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jest, że Sąd ten nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają granice zarzutów skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie czy też uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź precyzowanie ich za stronę skarżącą kasacyjnie (vide: wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1695/13, wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2021 sygn. akt II GSK 223/21). Powyższe oznacza, że wskazane zarzuty naruszenia prawa materialnego jako zmierzające do podważenia ustaleń w niezakwestionowanym skutecznie stanie faktycznym, nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło