II OSK 198/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-26
Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Aleksandra Łaskarzewska, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku udokumentowanych objawów choroby zawodowej w okresie 2 lat od ustania narażenia zawodowego, można rozpoznać chorobę zawodową, nawet jeśli istnieją dowody na występowanie czynników szkodliwych w środowisku pracy?Ratio decidendi
Rozpoznanie choroby zawodowej u byłego pracownika jest możliwe jedynie pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych, który dla ubytku słuchu spowodowanego hałasem wynosi 2 lata od ustania narażenia. Brak takich udokumentowanych objawów w wymaganym terminie, pomimo istnienia czynników szkodliwych w środowisku pracy, uniemożliwia stwierdzenie choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem, twierdząc, że wieloletnia praca w hałasie doprowadziła do uszkodzenia jej słuchu. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak potwierdzonego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu oraz brak udokumentowanych objawów choroby w okresie 2 lat od zakończenia pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 czerwca 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia del. NSA Janina Kosowska /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 października 2012 r. sygn. akt IV SA/Gl 1499/11 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 2 października 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 1499/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę J. C. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] września 2011 r., Nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej.
Przedstawiając stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., Nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Katowicach odmówił stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, wymieniowej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanym dalej rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r., tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Wskazał, iż przedmiotową decyzję wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie skarżącej na hałas w trakcie wykonywania pracy zawodowej oraz orzeczenia właściwych jednostek orzeczniczych I i II stopnia.
W odwołaniu od przedmiotowej decyzji skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu I instancji, twierdząc, że uszkodzenie słuchu spowodowała wieloletnia praca w hałasie.
W wyniku rozpoznania odwołania, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, decyzją z dnia [...] września 2011 r., Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazał, iż dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że skarżąca, pracując w latach 1988-1995 w KWK "[...]" w [...] jako: rewident, robotnik transportowy, nie była narażona na hałas ponadnormatywny w przeliczeniu na dniówkę roboczą. Stwierdził, iż skarżąca była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach – Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu (orzeczenie lekarskie z dnia 18 marca 2011 r., Nr [...]), gdzie lekarze orzekli o braku podstaw do rozpoznania u niej choroby zawodowej narządu słuchu – w oparciu o diagnostykę audiologiczną, mimo wykazania przesunięcia progu słuchu dla UP - 78 dB i UL - 75 dB, spełniającego kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym – z uwagi na brak potwierdzonego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu w środowisku pracy. W wyniku odwołania się przez skarżącą od orzeczenia lekarskiego z dnia 18 marca 2011 r., skarżąca poddana została badaniom w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (obserwacja kliniczna w dniach od 30 maja 2011 r. do 3 czerwca 2011 r.), zakończonym wydaniem orzeczenia lekarskiego z dnia 8 czerwca 2011 r., Nr [...], w którym lekarze również orzekli o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu. Lekarze orzecznicy, biorąc pod uwagę przeprowadzoną diagnostykę audiologiczną (ubytki słuchu dla UP - 70, 71 dB; dla UL - 70, 68 dB) potwierdzili, iż stan narządu słuchu u skarżącej pod względem klinicznym posiada cechy przewlekłego urazu akustycznego. W toku postępowania diagnostyczno-orzeczniczego poddano analizie przedstawioną dokumentację medyczną oraz dane epidemiologiczne dotyczące narażenia zawodowego na hałas, z których wynika, że skarżąca zakończyła pracę zawodową w lipcu 1995 r., lecz brak jest danych o stanie narządu słuchu pod koniec pracy zawodowej i w okresie do 2 lat od ustania narażenia. Wskazano, że dochodzenie epidemiologiczne nie potwierdziło narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu w środowisku pracy, a skoro tak, to nie można przyjąć, że warunki pracy przyczyniły się do powstania uszkodzenia słuchu. Reasumując, lekarze orzecznicy uznali, iż brak jest podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Organ odwoławczy wskazał, że w piśmie z dnia 15 września 2011 r., złożonym w trybie art. 10 kpa, skarżąca podtrzymała zarzuty odwołania i załączyła karty informacyjne leczenia szpitalnego, zaświadczenie Górniczego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Katowicach z 1995 r. oraz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z 2009 r. Odpowiadając na zarzuty odwołania wyjaśnił, iż skarżąca była badana w dwóch kompetentnych placówkach diagnostycznych (I i II stopnia), gdzie lekarze specjaliści stwierdzili, że brak jest podstaw diagnostyczno-medycznych do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego, zwłaszcza oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń lekarskich, organ odwoławczy uznał, że w warunkach niniejszej sprawy nie zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
W skardze skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, gdyż w jej ocenie naruszają one przepisy postępowania [art. 7 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kpa], co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuciła ponadto naruszenie art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.), zwanej dalej w skrócie kp, poprzez jego błędna wykładnię, polegającą na nieprawidłowym rozumieniu zawartej w tym przepisie przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa i sprowadzającą się do konkluzji, iż dla stwierdzenia występowania choroby zawodowej w związku z określonymi warunkami pracy konieczne jest wykazanie dowodu stwierdzającego ten fakt w sposób obiektywny, co stoi w sprzeczności z intencją ustawodawcy i logicznym rozumowaniem. Wskazała, że w niniejszej sprawie nie uwzględniono jej słusznego interesu, nie ustosunkowano się do wszystkich podniesionych przez nią zarzutów i nie podano przyczyn, z powodu których przy dokonywaniu oceny stanu jej zdrowia pominięto bezsprzeczny fakt występowania u niej uszczerbku na zdrowiu w postaci wady słuchu, wskazując, iż ten uszczerbek, powstający w wyniku długotrwałego oddziaływania czynników szkodliwych, nie może wynikać z czynników miejsca pracy. Skarżąca nie podzieliła stanowiska organu powołującego się na wyniki dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego w KWK "[...]". Podniosła, iż ocena przedstawiana w tej kwestii obarczona jest błędem logicznym, albowiem ze stwierdzenia, iż jako robotnik transportowy nie była narażona na hałas ponadnormatywny w przeliczeniu na dniówkę roboczą nie można wyprowadzić twierdzenia, że wyklucza to możliwość nabycia choroby zawodowej. Podkreśliła, że organ oparł się na opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach – Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu, w której jako wyłączny powód odmowy uznania choroby skarżącej jako choroby zawodowej wskazano "brak potwierdzonego narażenia na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu w środowisku pracy". Poza tym podkreśliła, że to na organie spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów powstania uszczerbku na zdrowiu w postaci wady słuchu wskutek innych aniżeli panujących w miejscu pracy czynników szkodliwych.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy, nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, oddalił skargę. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, na wstępie wskazał, iż postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte w dniu 23 lutego 2009 r., a więc na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), które jednak mocą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., wydanym w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740), utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r. W dacie wydania decyzji organu I instancji oraz zaskarżonej decyzji obowiązywało już nowe rozporządzenie – rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r., które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. Zgodnie z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, do postępowań w sprawie chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem jego wejścia w życie, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Sąd dodał, iż określenie definicji choroby zawodowej, zawarte w § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., w całości bez wprowadzenia w nim zmian przejął art. 2351 kp. Wobec powyższego, Sąd uznał, iż organy za podstawę prawną decyzji prawidłowo przyjęły obowiązujące w dniu ich wydania przepisy kp oraz rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.
Sąd I instancji wskazał, iż materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określone zostały art. 2351 kp, który zawiera definicję choroby zawodowej. Podkreślił jednak, iż stosownie do art. 2352 kp, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Wskazał, iż wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie natomiast z pozycją nr 21 tego załącznika, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, wskazanej w tej pozycji, określono na 2 lata od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
Konkludując, Sąd I instancji wskazał, iż o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Dodatkowo jednak, rozpoznanie choroby zawodowej może nastąpić jedynie pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji zauważył, iż ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika bezsprzecznie, że skarżąca zakończyła pracę zawodową w lipcu 1995 r. Z żądaniem ustalenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu występującego w środowisku pracy zwróciła się natomiast dopiero w 2005 r., tj. 10 lat później. W toku postępowania skarżąca nie przedstawiła jakiegokolwiek dowodu w formie np. zaświadczeń lekarskich, które potwierdzałyby stan narządu słuchu w okresie zatrudnienia, czy też w okresie późniejszym, upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej. W niniejszej sprawie brak jest zatem w ogóle udokumentowania objawów tej choroby w czasie przewidzianym rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd podkreślił, że choroba narządu słuchu, niezależnie od wyników badań przeprowadzonych w jednostkach diagnostycznych w toku postępowania oraz narażenia zawodowego nie może być uznana za chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów, jeżeli upłynął wymagany okres 2 lat od ustania narażenia - dla wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych. Konsekwencją powyższego jest brak podstaw do rozpoznania u skarżącej schorzenia zawodowego.
Niezależnie od powyższego Sąd I instancji wskazał, że w toku postępowania skarżąca była badana w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Sosnowcu oraz w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, gdzie lekarze nie stwierdzili u niej choroby zawodowej narządu słuchu. Orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest natomiast wiążące dla organów orzekających w przedmiocie choroby zawodowej.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę kasacyjną złożyła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Jako podstawę kasacyjną wskazała naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie ppsa, polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji za odpowiadającą przepisom prawa, mimo że wydana została z naruszeniem przepisów art. 77 § 1 i 4 kpa.
W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Na podstawie art. 106 § 3 w związku z art. 193 ppsa, wniosła jednocześnie o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci wyciągu z opinii sądowo-lekarskiej biegłego laryngologa W. S, sporządzonej w dniu 12 listopada 1998 r., na zlecenie Sądu Wojewódzkiego w Katowicach w sprawie o sygn. akt [...], złożonej przez skarżącą w Państwowym Powiatowym Inspektoracie Sanitarnym w Katowicach w 2000 r., niezbędną do rozstrzygnięcia istotnych wątpliwości mających znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy; ewentualnie o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy sądowej o sygn. akt [...], znajdujących się w Sądzie Okręgowym w Katowicach na okoliczność rozstrzygnięcia istotnych wątpliwości mających znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy lub też ewentualnie o zwrócenie się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Katowicach o całość akt dotyczących jej sprawy, a znajdujących się w posiadaniu tego organu i przeprowadzenie z nich dowodu na okoliczność ustalenia, że organ ten posiada wiedzę na temat czasu wystąpienia u niej udokumentowanych objawów choroby zawodowej.
W uzasadnieniu, po uprzednim opisaniu przebiegu postępowania w niniejszej sprawie, skarżąca podniosła, iż pominięto w niej to, że przed Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Katowicach toczyło się już postępowanie w sprawie stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Postępowanie to wszczęte zostało na jej wniosek z dnia 29 listopada 2000 r., w którym powołała się na badania stanu zdrowia przeprowadzone przez biegłych lekarzy sądowych powołanych do wydania opinii o stanie jej zdrowia w sprawie zawisłej przed Sądem Wojewódzkim w Katowicach (sygn. akt [...]). Zauważyła, iż z treści opinii sądowo-lekarskiej z dnia 12 listopada 1998 r., wydanej przez laryngologa W. S., bezsprzecznie wynika, że cierpi na schorzenie obustronnego niedosłuchu odbiorczego, co skutkuje dla niej przeciwwskazaniem do pracy w hałasie. Z opinii wynika również, że stan jej zdrowia nie uległ poprawie od ostatniego badania przeprowadzonego w 1995 r. Skarżąca zauważyła też, że rozpoznanie epidemiologiczne zawarte w treści przedmiotowej opinii wskazuje na fakt jej pracy w latach 1988-1995 m.in. w hałasie, co z kolei stoi w istotnej sprzeczności z wynikami tego badania przeprowadzonymi w ramach niniejszej sprawy, po przeszło 17 latach od zakończenia faktycznego świadczenia przez nią pracy w zakładzie pracy KWK "[...]" w [...]. Skarżąca podniosła, iż wskazane okoliczności, znane organowi z urzędu, nie zostały wzięte pod uwagę podczas prowadzonego postępowania w sprawie stwierdzenia u niej choroby zawodowej.
Mając na uwadze powyższe, stwierdziła, że wymóg wystąpienia
udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do stwierdzenia choroby zawodowej został spełniony w niniejszej sprawie, a jedynie naruszenie przez organy dyrektyw wynikających z art. 77 § 1 i 4 kpa oraz niedostrzeżenie tych uchybień przez Sąd I instancji doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z prawem i nie uwzględniającej interesu skarżącej oraz do wydania wadliwego orzeczenia Sądu.
W piśmie procesowym z dnia 15 lutego 2013 r., pełnomocnik skarżącej, uzupełniając skargę kasacyjną, załączył powołaną w niej opinię sądowo-lekarską z dnia 12 listopada 1998 r. Wniósł ponadto o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia o stanie zdrowia skarżącej z dnia 30 styczna 1998 r., wystawionego przez dr n. med. z zakresu otolaryngologii M. S., które również załączył do przedmiotowego pisma.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 ppsa, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na podstawie naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1 ppsa w związku z art. 77 § 1 i 4 kpa. Podniesione w jej ramach zarzuty sprowadzają się do zakwestionowania prawidłowości zrealizowania przez Sąd I instancji funkcji badania legalności decyzji administracyjnych. W jej ramach skarżąca zarzuciła bowiem, że Sąd nie dostrzegł istotnych uchybień proceduralnych, jakich dopuściły się organy administracji publicznej w zakresie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i jego zupełności, a których efektem było wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest w istocie funkcją postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym to organy administracji publicznej zobowiązane są bowiem, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa, do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy i oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, z uwzględnieniem faktów znanych im z urzędu, które nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 kpa), czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa). Wojewódzki sąd administracyjny kontroluje natomiast to, czy proces ten odbył się zgodnie z prawem. Stosownie do art. 134 § 2 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Powyższe oznacza, że wojewódzki sąd administracyjny bada w pełnym zakresie legalność kontrolowanych decyzji. Niedostrzeżenie przez sąd istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy uchybień procesowych we wskazanym zakresie czyni zatem zasadnym uchylenie podjętego przez sąd orzeczenia.
W warunkach niniejszej sprawy, wbrew stanowisku skarżącej, dokonana przez Sąd I instancji ocena legalności działalności organów administracji publicznej w zakresie poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego jest prawidłowa. Organom tym nie można zarzucić bowiem naruszenia przepisów art. 77 § 1 i 4 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oceny tej nie podważają skutecznie argumenty podniesione przez skarżącą w uzasadnieniu podstawy kasacyjnej. Podstawa ta nie może być zatem uznana za usprawiedliwioną.
Wskazać należy, iż w świetle art. 2351 kp, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z przytoczonego przepisu wynika, iż dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik lub były pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie choroby zawodowej właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Postępowanie przed medycznymi jednostkami orzeczniczymi jest dwuinstancyjne. Zgodnie bowiem z § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia.
Mając na uwadze powyższe, zauważyć należy, iż postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Zauważyć należy, iż zarówno organy inspekcji sanitarnej, jak i sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.
W niniejszej sprawie, przypadek chorobowy skarżącej poddany został ocenie w dwóch instancjach – zarówno przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach Poradnię Chorób Zawodowych w Sosnowcu jako jednostkę orzeczniczą I stopnia, jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego Szpital w Sosnowcu jako jednostkę orzeczniczą II stopnia. Z orzeczeń lekarskich wydanych przez wskazane jednostki (odpowiednio Nr [...] z dnia 18 marca 2011 r. i Nr [...] z dnia 8 czerwca 2011 r.) wynika, iż mimo stwierdzenia u skarżącej przesunięcia progu słuchu, spełniającego kryterium podwyższenia progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, nie doszło do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonych w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r., tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. W drugim ze wskazanych orzeczeń, podkreślono jednocześnie, iż w przedstawionej dokumentacji medycznej brak jest danych o stanie narządu słuchu skarżącej na koniec pracy zawodowej i w okresie do 2 lat od ustania narażenia.
Mając na uwadze powyższe, zauważyć należy, co słusznie podkreślił Sąd I instancji, iż zgodnie z art. 2352 kp, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Wskazać należy, iż pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym i odnosi się do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo-skutkowym z pracą. Chorobę zawodową wywołuje sama praca, a na jej rodzaj i czas powstania ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego też powodu choroby zawodowe są przewidywalne. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie z tym wykazem, w przypadku choroby zawodowej, określonej w poz. 21, okres ten wynosi 2 lata.
Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, w warunkach niniejszej sprawy brak jest natomiast udokumentowania objawów choroby skarżącej w czasie przewidzianym rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. Zauważyć jednocześnie należy, iż z akt administracyjnych wynika, że organ I instancji wezwał skarżącą do przekazania informacji i dokumentacji medycznej we wskazanym wyżej zakresie (wezwanie z dnia 26 lipca 2011 r. – k. 56). Skarżąca, składając wyjaśnienia (oświadczenie z dnia 8 sierpnia 2011 r. – k. 63), oświadczyła wprawdzie, iż w 1995 r. była badana na oddziale laryngologicznym, lecz nie przedłożyła jednocześnie dokumentacji medycznej potwierdzającej wystąpienie objawów chorobowych choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych w okresie ustalonym w tym wykazie w trakcie postępowania zarówno przed organem I instancji, jak i organem odwoławczym. W oświadczeniu tym skarżąca powołała się również na badania przeprowadzone w 1998 r. ("dla ZUS"), lecz okoliczność ta nie mogła mieć znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy, gdyż badania te przeprowadzone zostały po upływie okresu ustalonego w wykazie chorób zawodowych. Z tego też powodu załączone do skargi kasacyjnej – kserokopia opinii sądowo-lekarskiej z dnia 12 listopada 1998 r. k. 73 oraz zaświadczenie o stanie zdrowia skarżącej z dnia 30 styczna 1998 r. nie mogłyby stanowić dowodów na wystąpienie u skarżącej objawów chorobowych choroby zawodowej z poz. 21 wykazu chorób zawodowych w okresie ustalonym w tym wykazie. Ponadto z tych badań nie wynika czy skarżąca zgłaszała, że niedosłuch ma związek z wykonywaną pracą, a we wskazanej opinii podano szereg chorób którymi skarżąca jest dotknięta a w tym niedosłuchem "wydolnym społecznie".
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy skarżąca nie podważyła skutecznie dokonanej przez Sąd I instancji kontroli legalności decyzji organów administracji publicznej. Wbrew jej twierdzeniom, organy te zgromadziły materiał dowodowy zgodnie z przepisami kpa i rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. i na jego podstawie zasadnie uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej określonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Podkreślić również należy, że w warunkach niniejszej sprawy to w interesie skarżącej było przedłożenie dokumentów potwierdzających wystąpienie objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania u niej choroby zawodowej w okresie ustalonym w tym wykazie, dlatego też po wezwaniu skarżącej do ich przedłożenia organy administracji publicznej nie miały możliwości poszukiwać tych dokumentów we własnym zakresie. W konsekwencji stwierdzić należy, iż podstawa kasacyjna, na której oparta została skarga kasacyjna w niniejszej sprawie, nie może być uznana za usprawiedliwioną.
Na zakończenie wskazać jednak należy, iż niniejsze orzeczenie nie zamyka skarżącej drogi do wzruszenia decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jeśli jest ona w posiadaniu dokumentów potwierdzających wystąpienie objawów chorobowych choroby z poz. 21 wykazu chorób zawodowych w okresie ustalonym w tym wykazie. Wówczas bowiem organ administracji publicznej zmuszony będzie do rozważenia konieczności przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., szczególnie, że w warunkach niniejszej sprawy nie jest kwestionowane to, że w środowisku pracy skarżącej mogły występować czynniki szkodliwe dla zdrowia w postaci hałasu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest natomiast pogląd, zgodnie z którym dla stwierdzenia choroby zawodowej, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, nie jest wymogiem koniecznym, aby w środowisku pracy osoby badanej hałas był hałasem ponadnormatywnym. Nie jest bowiem wykluczone, że ubytek słuchu u takiej osoby może powstać także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekroczone, gdyż znaczenie może mieć osobnicza wrażliwość na działanie hałasu jako czynnika szkodliwego dla zdrowia (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10, z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 37/11, i z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 918/11). W każdym jednak przypadku, dla stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające jedynie wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę. Warunkiem koniecznym jest rozpoznanie choroby zawodowej przez właściwą jednostkę orzeczniczą, która potwierdzi zawiązek przyczynowo-skutkowy pomiędzy warunkami pracy, a stanem zdrowia badanego.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło