III OSK 81/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-12-10
Skład orzekający: sędzia NSA Mirosław Wincenciak, sędzia NSA Artur Kuś, sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba sprawująca stałą opiekę nad chorą matką w jej miejscu zamieszkania, która tymczasowo przebywa w swoim lokalu, ale nie zamieszkuje w nim na stałe, spełnia przesłankę "zamieszkiwania w lokalu" wymaganą do przyznania dodatku mieszkaniowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że tymczasowa nieobecność w lokalu spowodowana sprawowaniem opieki nad chorą matką nie wyklucza spełnienia przesłanki "zamieszkiwania w lokalu" do przyznania dodatku mieszkaniowego. Sąd podkreślił, że "centrum życiowe" wnioskodawcy, czyli miejsce z zamiarem stałego pobytu, może nadal znajdować się w jego własnym lokalu, nawet jeśli musi on tymczasowo przebywać gdzie indziej z uzasadnionych przyczyn. Organy administracji błędnie utożsamiły czasową nieobecność z brakiem stałego zamieszkiwania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego od 1 września 2020 r. do lokalu, którego był właścicielem. Organy administracji odmówiły przyznania dodatku, uznając, że skarżący nie zamieszkuje w tym lokalu, gdyż przebywał w miejscu zamieszkania chorej matki, nad którą sprawował całodobową opiekę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że organy wadliwie zinterpretowały pojęcie "zamieszkiwania", nie uwzględniając okoliczności sprawowania opieki nad matką jako tymczasowej nieobecności w lokalu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 grudnia 2025 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Artur Kuś (spr.) sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: asystent sędziego Marita Sukiennik - Sikora po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2025 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 14 września 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 435/22 w sprawie ze skargi S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 22 marca 2022 r. nr SKO.4113.6.2022 w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego od 1 września 2020 roku oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 14 września 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 435/22 po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. P. (dalej: "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: "SKO", "Kolegium") z 22 marca 2022 r. nr SKO.4113.6.2022 w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego od 1 września 2020 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi (dalej: "Prezydent") z 20 stycznia 2022 r. nr SOCIV.5300.128657. 2021.103645.000002.2022.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne.
W dniu 20 grudnia 2021 r. skarżący złożył w Centrum Świadczeń Socjalnych w Łodzi wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego wraz z klauzulą, w której wniósł o jego przyznanie od 1 września 2020 r., na lokal położony w [...] przy ul. [...]. Do wniosku dołączył deklaracje o dochodach gospodarstwa domowego oraz informację Wspólnoty Mieszkaniowej [...] z 20 grudnia 2021 r. o wysokości ponoszonych opłat.
Prezydent pismem z 12 stycznia 2022 r. wezwał skarżącego do złożenia wyjaśnień dotyczących braku obciążeń za wodę i śmieci w opłatach za lokal w miesiącu lutym 2020 r.
W odpowiedzi skarżący 19 stycznia 2021 r. złożył oświadczenie, iż brak opłat wynika z tego, że mało przebywał w swoim mieszkaniu z powodu konieczności stałej opieki nad chorą mamą. Dołączył również faktury za energię elektryczną i gaz, w których brak jest opłat za zużycie.
Prezydent decyzją z 20 stycznia 2022 r. odmówił przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego od 1 marca 2020 r. W uzasadnieniu wskazał, iż skarżący nie spełnia przesłanek ustawowych, warunkujących przyznanie wnioskowanego świadczenia. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący nie zamieszkuje i nie prowadzi gospodarstwa domowego w lokalu nr [...] przy ul. [...].
Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji. Załączył zaświadczenie od lekarza potwierdzające, że opiekował się matką w jej mieszkaniu przez całą dobę. Oświadczył, że miał przyznany zasiłek dla opiekuna w kwocie 620 zł miesięcznie za całodobową opiekę. Opieka była sprawowana w miejscu zamieszkania matki. Natomiast mieszkanie przy ul. [...] było w tym czasie bez osób zamieszkujących co nie zwalniało go z wnoszenia opłat (komorne) płacił trochę mniej w związku z mniejszym zużyciem wody, prądu i gazu. Wyjaśnił, że faktycznie zamieszkiwał w swoim mieszkaniu na stałe i prowadził tam gospodarstwo domowe.
Decyzją z 22 marca 2022 r. SKO utrzymało w mocy decyzję Prezydenta z 20 stycznia 2022 r. w sprawie przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego.
Kolegium podniosło, iż kwestią rzutującą na wydane rozstrzygnięcie jest możliwość przyznania dodatku mieszkaniowego w sytuacji gdy wnioskodawca posiada tytuł prawny do lokalu położonego w [...] przy ul. [...], wnosi opłaty za ten lokal, jednakże w nim nie zamieszkuje co wynika zarówno z przedstawionych faktur, jak i z wyjaśnień samego wnioskodawcy, który stwierdza, że zamieszkuje (przebywa stale) w lokalu położonym w [...] przy ul. [...].
SKO wskazało, iż ustawodawca wiąże ściśle prawo do dodatku mieszkaniowego z zamieszkiwaniem w tym lokalu. Nie wystarczy zatem do pozytywnego rozpatrzenia wniosku legitymowanie się tytułem prawnym do lokalu oraz wnoszenie opłat za ten lokal, warunkiem koniecznym jest bowiem zamieszkiwanie w tym lokalu. Kolegium podkreśliło, iż głównym celem przyznawania dodatku mieszkaniowego jest zrekompensowanie osobom uzyskującym niskie dochody, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, skutków większego obciążenia ich budżetów domowych, wynikających ze zwiększonych wydatków na mieszkanie i podwyżki czynszów. Świadczenie to ma zatem pomóc osobie znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej, a spełniającej wymogi ustawy, w pokryciu kosztów utrzymania lokalu, w którym osoba ta zamieszkuje. Dodatek mieszkaniowy nie może natomiast służyć do pokrywania kosztów utrzymania lokalu, w którym osoba ubiegająca się o dodatek nie zamieszkuje. Kryteria ustawowe, od których uzależnione jest przyznanie dodatku mieszkaniowego są bezwzględne i nie pozwalają na uznaniowe rozstrzygnięcie sprawy. Zdaniem Kolegium skarżący nie zamieszkuje w lokalu na, który złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, co potwierdza w złożonym oświadczeniu z 19 stycznia 2022 r., piśmie złożonym 1 lutego 2022 r. w organie I instancji, odwołaniu od decyzji oraz piśmie złożonym w SKO 15 marca 2022 r. Potwierdzają to również złożone do akt sprawy faktury za energię elektryczną, gaz i rozliczenie wody i ścieków, gdzie zużycie tych mediów jest równe zeru. W konsekwencji SKO uznało, że skarżącemu dodatek mieszkaniowy nie przysługuje, bo nie spełnia warunków do jego przyznania.
Kolegium wyjaśniło, iż bez wpływu na wynik sprawy pozostają okoliczności podnoszone przez skarżącego dotyczące powodu przebywania w lokalu na [...] związane ze sprawowaniem opieki nad matką, czy też stan jego zdrowia bowiem warunkiem przyznania dodatku mieszkaniowego jest zamieszkiwanie w lokalu, na który ma zostać przyznany dodatek mieszkaniowy.
Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że organy obydwu instancji prawidłowo zinterpretowały art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t. j. Dz. U. z 2021 r., poz. 2021 ze zm., dalej: "u.dm.") w zw. z art. 25 kodeksu cywilnego stwierdzając, że stałe zamieszkiwanie generalnie powiązane jest z tzw. centrum życiowym wnioskodawcy, tj. miejscem gdzie przebywa on z zamiarem stałego pobytu, ale błędnie go zastosowały. Zdaniem Sądu oceniając stan faktyczny, organy wadliwie przyjęły, że podnoszona i wykazywana przez skarżącego okoliczność sprawowania stałej opieki nad wymagającą jej chorą matką, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w kontrolowanej sprawie.
Sąd podkreślił, że z akt sprawy wynika jednoznacznie, że opieka nad chorą matką wymagała przebywania w jej miejscu zamieszkania. Niemniej jednak skarżący przebywał w swoim mieszkaniu (korzysta z niego), ilekroć było to potrzebne dla zaspokojenia jego potrzeb życiowych, między innymi w czasie, gdy w opiece nad matką zastępowała go przydzielona do pomocy pielęgniarka. Oznacza to, że miejscem gdzie przebywał on z zamiarem stałego pobytu było jego mieszkanie w [...] przy ul. [...].
Reasumując sąd stwierdza, iż organy orzekające z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. nie rozpatrzyły w sposób należyty zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wadliwe ustaliły, że skarżący skoncentrował swojej interesy życiowe, w lokalu należącym do jego matki, nad którą zmuszony był sprawować stałą opiekę W konsekwencji błędnie przyjęły, że skarżący nie spełnia, zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m., przesłanki "zamieszkiwania w lokalu" uprawniającej do otrzymania dodatku mieszkaniowego, co spowodowało odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego.
Organ wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zarzucając naruszenie:
I. prawa materialnego:
1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm., dalej: "p.u.s.a.") przez niewłaściwe zastosowanie, gdyż dokonano oceny dowolnej, która to nie przy staje do stanu prawnego i wykroczono poza granice określone tą normą oraz naruszenia normy prawa materialnego w postaci art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m.
2. art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m., poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że możliwość korzystania z własnego lokalu przy jednoczesnym stałym przebywaniu w innym lokalu jest tożsama z przesłanką zamieszkiwania i uprawnia do przyznania dodatku mieszkaniowego,
II. naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 roku poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") bowiem istota niniejszej sprawy sprowadza się do błędnej wykładni prawa materialnego w postaci art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m.,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 80 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że normy te zostały naruszone w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji ostatecznej, bowiem materiał dowodowy jest pełny i zebrany w sposób prawidłowy, jak i dokonano jego prawidłowej oceny, co znalazło swój wyraz w uzasadnieniach podjętych decyzji, zaś istota sprowadza się do wykładni norm prawa materialnego,
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. przez przedstawienie oceny prawnej niespójnej i lakonicznej w zakresie własnych rozważań, brak oceny zebranego materiału dowodowego oraz brak wykazania że uchybienia miały wpływ na wynik rozstrzygnięcia, a w konsekwencji związanie organów administracyjnych nietrafnymi wskazaniami co do dalszego postępowania, co nastąpiło wskutek pominięcia, w przeprowadzonej przez Sąd i instancji analizie sprawy, istotnych elementów stanu prawnego i faktycznego, w efekcie czego, organy administracyjne zostały zobowiązane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi do dokonywania ustaleń, które są irrelewantne z uwagi na błędy w wykładni prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m.,
4. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwe wykonanie czynności kontrolnych polegające na uwzględnieniu skargi i w konsekwencji uchyleniu zaskarżonej decyzji, skutkujące ponadto naruszeniem zasady zaufania, poprzez nieuzasadnione odstąpienie od ugruntowanej linii orzeczniczej.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie.
Skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że są one nieusprawiedliwione i skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarżący kasacyjnie powołał się na obie podstawy kasacyjne, skutkiem czego w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, można przejść do oceny poprawności zastosowania i wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez Sąd I instancji.
Wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a.; art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w istocie zmierzają do podważenia zasadności wyrażonej przez Sąd I instancji oceny, że kwestia przebywania przez skarżącego w jego mieszkaniu (korzystania z niego) nie została należycie wyjaśniona.
Na uwzględnienie nie zasługuje pierwszy z zarzutów procesowych dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a. Zarzut ten w istocie sprowadza się do kwestionowania rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd I instancji w drodze polemiki z przyjętą wykładnią przepisu prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m., a także próbą wykazania, iż organy obu instancji w sposób prawidłowy zastosowały przepisy postępowania administracyjnego.
Sąd kasacyjny nie podziela tych argumentów, bowiem Sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał oceny legalności działań organów, w tym dokonał prawidłowej wykładni art. 2 ust.1 pkt 3 u.d.m. zgodnie z którym: "Dodatek mieszkaniowy, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 3 i 4, przysługuje: (...) osobom mieszkającym w lokalach mieszkalnych znajdujących się w budynkach stanowiących ich własność i właścicielom samodzielnych lokali mieszkalnych" (o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia). Ponadto Sąd I instancji w sposób wszechstronny dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, właściwie ustalił stan faktyczny sprawy i dokonał prawidłowej analizy prawnej wskazując na naruszenie przez organ art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż organu orzekające w sprawie z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. nie rozpatrzyły w sposób należyty zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wadliwe ustaliły, że skarżący skoncentrował swojej interesy życiowe, w lokalu należącym do jego matki, nad którą zmuszony był sprawować stałą opiekę W konsekwencji błędnie przyjęły, że skarżący nie spełnia, zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m., przesłanki "zamieszkiwania w lokalu" uprawniającej do otrzymania dodatku mieszkaniowego, co spowodowało odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego.
Przechodząc do oceny zasadności drugiego z zarzutów natury procesowej, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, w pierwszej kolejności należy wskazać, że zarzut ten został błędnie sformułowany. Skarżący kasacyjnie pozostaje w błędnym przekonaniu, że Sąd I instancji naruszył wymienione przepisy k.p.a. przy wydaniu skarżonego orzeczenia. Tymczasem rolą sądów administracyjnych jest kontrola legalności działania administracji publicznej, co oznacza, że sądy te nie stosują w jej toku regulacji procesowych przeznaczonych dla organów, czyli innymi słowy przepisów k.p.a., lecz jedynie oceniają ich zastosowanie przez te organy.
Skoro zatem Sąd I instancji nie stosował żadnych przepisów k.p.a., to nie mogły one zostać przez niego w żaden sposób naruszone.
Z kolei dokonana przez Sąd I instancji negatywna ocena prawidłowości zastosowania wymienionych przepisów postępowania administracyjnego przez organ, jest właściwa, gdyż jest zgodna z zasadami logicznego rozumowania i uwzględnia całokształt okoliczności sprawy.
Negatywnej weryfikacji podlegał również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczny w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania - por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, tak jak czyni to w tej sprawie skarżący kasacyjnie organ. Art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu jego naruszenia Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z wywiedzionej z jego treści normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a także zawarł wytyczne co do dalszego postępowania przez organ administracji publicznej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przekroczeniu granic sprawowania wymiaru sprawiedliwości podczas dokonania wykładni art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m. Skarżący kasacyjnie jedynie ogólnie wskazuje, iż Sąd I instancji dopuścił się przekroczenia granic sprawowania wymiaru sprawiedliwości, nie konkretyzując jednak na czym miałoby polegać przekroczenie owych granic. Tym samym nie jest możliwe merytoryczne odniesienie się do tego zarzutu i jego głębsze rozważenie.
Zarzut ten niewątpliwie łączy się z kolejnym zarzutem skargi kasacyjnej, tj. naruszeniem art. 2 ust. 1 pkt 3 u.d.m. polegającym na dokonaniu przez Sąd I instancji błędnej wykładni i uznaniu, że skarżący spełnia przesłankę zamieszkiwania w lokalu przy ul. [...] w [...].
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały art. 2 ust. 1 u.d.m. w zw. z art. 25 Kodeksu cywilnego stwierdzając, że stałe zamieszkiwanie generalnie powiązane jest z tzw. centrum życiowym wnioskodawcy, tj. miejscem gdzie przebywa on z zamiarem stałego pobytu, ale błędnie go zastosowały. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo stwierdził Sąd I instancji oceniając stan faktyczny, że organy wadliwie przyjęły, że podnoszona i wykazywana przez skarżącego okoliczność sprawowania stałej opieki nad wymagającą jej chorą matką, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w kontrolowanej sprawie.
Zasadnie podniósł Sąd I instancji, że zarówno Prezydent, jaki SKO nie wzięły pod uwagę faktu, że skarżący znalazł się w swoistym "stanie wyższej konieczności" oraz oczywistej okoliczności, że sytuacja ta będzie trwała jedynie przez określony czas (matka skarżącego zmarła 5 czerwca 2021 r.).
Zatem błędnie utożsamiły organy "czasową nieobecność" w lokalu z "brakiem stałego zamieszkiwania". W orzecznictwie wskazuje się, że "czasowa nieobecność" w lokalu, spowodowana odbywaniem kary pozbawienia wolności, nie pozbawia wnioskodawcy prawa do tego lokalu, a tym samym prawa do przyznania dodatku mieszkaniowego (por. wyrok WSA w Białymstoku z 21 lutego 2008 r., sygn. akt II SA/Bk 864/07; wyrok WSA w Gliwicach z 7 lutego 2008 r., sygn. akt IV SA/Gl 661/07). Zatem wyeliminowanie osób osadzonych w zakładach karnych lub czasowo nieobecnych w lokalu z innych uzasadnionych przyczyn z grona obywateli, którym przysługuje prawo do korzystania z dodatku mieszkaniowego byłoby nie tylko sprzeczne z wykładnią celowościową art. 2 ust. 1 u.d.m. ale i wewnętrznie sprzeczne z art. 4 u.d.m. W świetle przepisów u.d.m. okoliczność czasowego przebywania jednego z domowników poza lokalem nie wyłącza istnienia podstawy prawnej do zaliczenia tej osoby do grona osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym w rozumieniu art. 4 u.d.m. (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1276/07). Przerwa w faktycznym przebywaniu w danym miejscu, nawet długotrwała, nie daje automatycznie podstaw do uznania, że nie stanowi ono miejsca zamieszkania. Tymczasowa zmiana miejsca pobytu pozostaje bez wpływu na ustalenie miejsca zamieszkania. O stałości pobytu na określonym terytorium decyduje bowiem przede wszystkim takie przebywanie, które ma na celu założenie tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 8 października 2024 r., sygn. akt II SA/Bd 596/24). Zatem czasowa (nawet wielomiesięczna) nieobecność w miejscu zamieszkania, zwłaszcza spowodowana obiektywnymi okolicznościami, nie może być oceniana w znaczeniu prawnym jako zmiana miejsca zamieszkania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 9 stycznia 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr 224/23). NSA w pełni podziela wskazane w orzecznictwie powyższe tezy.
Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że opieka nad chorą matką wymagała przebywania w jej miejscu zamieszkania. Niemniej jednak skarżący przebywał w swoim mieszkaniu (korzysta z niego), ilekroć było to potrzebne dla zaspokojenia jego potrzeb życiowych, między innymi w czasie, gdy w opiece nad matką zastępowała go przydzielona do pomocy pielęgniarka. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji w zaskarżonym orzeczeniu, że miejscem gdzie skarżący przebywał z zamiarem stałego pobytu było jego mieszkanie w [...] przy ul. [...]. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego inna interpretacja tego stanu faktycznego byłaby swoistym "karaniem" skarżącego za to, że spełniał ciążący na nim obowiązek względem chorej matki, a to niewątpliwie pozostawałoby w sprzeczności z zasadą tworzenia zaufania w stosunku do organów państwa (art. 8 k.p.a.) (por. wyrok NSA z 5 grudnia 2018 r., sygn. akt I OSK96/17, LEX nr 2611425)..
Reasumując należało stwierdzić, że skoro skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do jej oddalenia, o czym orzeczono w sentencji niniejszego wyroku na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło