I SA/Bk 159/13

WyrokWSA w Białymstoku2013-06-18

Skład orzekający: Patrycja Joanna Suwaj, Jacek Pruszyński, Urszula Barbara Rymarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak choroba syna, trudna sytuacja rodzinna oraz odbiór korespondencji przez domownika, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okoliczności takie jak choroba syna, trudna sytuacja rodzinna oraz odbiór korespondencji przez domownika nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Kluczowe jest wykazanie braku winy w uchybieniu terminu, co wymaga obiektywnego miernika staranności i udowodnienia istnienia przeszkody nie do przezwyciężenia. Zaniechanie domownika w przekazaniu korespondencji adresatowi nie zwalnia adresata z odpowiedzialności za niedotrzymanie terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca E. S. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w sprawie postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności podatkowych. Wniosek uzasadniała chorobą syna, trudną sytuacją rodzinną oraz odbiorem tytułów wykonawczych przez domownika, co miało spowodować uchybienie terminowi. Organy obu instancji odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA (del.) Patrycja Joanna Suwaj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jacek Pruszyński, sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska, Protokolant Beata Borkowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 18 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi E. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego dotyczącego egzekucji należności z tytułu podatku od towarów i usług za okresy: styczeń, marzec - październik 2008 r. oraz z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. oddala skargę 1. Naczelnik D. [...] Urzędu Skarbowego w B. na podstawie tytułów wykonawczych z [...].05.2012 r. o numerach: od [...] do [...], oraz od [...] do [...], obejmujących podatek od towarów i usług za okres I, III-X 2008 r. oraz tytułu wykonawczego z dnia [...].05.2012 r. nr [...], wystawionego na poczet należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. wszczął postępowanie egzekucyjne wobec majątku E. S. (dalej powoływana również jako: "Skarżąca") w celu wyegzekwowania ww. należności. Tytuły wykonawcze wraz z zawiadomieniami o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego w banku w C. [...] S.A. oraz w Banku P. [...] doręczono pełnoletniemu domownikowi - M. A. w dniu 21.11.2012 r. 2. Pismem z 29.11.2012 r. pełnomocnik Skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w sprawie postępowania egzekucyjnego na podstawie ww. tytułów wykonawczych. Zdaniem Pełnomocnika termin do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego upłynął pół roku temu. Uzasadniając wniosek stwierdzono, iż Zobowiązana nie mogła wnieść zarzutów w ustawowym terminie, gdyż wynikało to ze znacznej ilości postępowań, jakie toczyły się przeciwko niej związanych z prowadzoną kiedyś działalnością gospodarczą (w tym także toczące się postępowania karne). Ponadto na okoliczność tę wpłynęła również trudna sytuacja osobista i rodzinna Skarżącej, albowiem opiekuje się ona trójką swoich dzieci, z których dwoje jest małoletnich a najstarszy syn jest chory na schizofrenię paranoidalną. Pełnomocnik Skarżącej stwierdził również, iż "w czasie, gdy otrzymała tytuły wykonawcze, ze względu na ciężką chorobę syna i problemy z tym związane nie mogła zająć się ich zaskarżeniem poprzez wniesienie zarzutów w terminie". Do wniosku dołączono m. in. pismo w sprawie zarzutów na prowadzenie postępowania egzekucyjnego. 3. Naczelnik D. [...] Urzędu Skarbowego w B. postanowieniem z [...].12.2012 r. nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych z [...].05.2012 r. o numerach: od [...] do [...], oraz od [...] do [...], [...]. W uzasadnieniu wskazał, iż tytuły wykonawcze doręczono 21.11.2012 r. pełnoletniemu domownikowi, a zatem termin na wniesienie zarzutów upłynął 28.11.2012 r. W ocenie Organu egzekucyjnego okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu nie były wystarczającym uprawdopodobnieniem przemawiającym za przywróceniem terminu, bowiem Zobowiązana nie spełniła wszystkich przesłanek wynikających z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. potrzebnych dla skutecznego przywrócenia terminu. Zdaniem Organu I instancji Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy i nie uwiarygodniła, że wykazała się należytą dbałością o swoje interesy. Organ podkreślił, że wskazane przez nią dowody nie dotyczyły okresu, w którym biegł uchybiony termin przedawnienia, ponadto Skarżąca nie wykazała aby w okresie, kiedy biegł zakreślony termin, nie mogła złożyć zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej osobiście lub przez pełnomocnika. Tym bardziej, iż we wniosku z 29.11.2012 r. stwierdzono, iż Skarżąca 23.11.2012 r. udała się po poradę do profesjonalnego pełnomocnika, a pomimo tego zarzuty wniesiono z uchybieniem terminu. 4. Od powyższego postanowienia Skarżąca złożyła zażalenie, wskazując że błędne jest stanowisko Organu, jakoby wskazane przez nią okoliczności nie wystarczały do uprawdopodobnienia braku winy w przywróceniu terminu do wniesienia zarzutów. Pełnomocnik Skarżącej ponownie podkreślił, że Skarżąca zajmuje się trójką dzieci, w tym dwójką małoletnich i jednym dorosłym, który choruje na schizofrenię paranoidalną. Znaczna liczba toczących się postępowań związanych z prowadzoną kiedyś działalnością gospodarczą, skutkuje otrzymywaniem licznej korespondencji, która jest odbierana nie tylko przez nią osobiście, ale również przez domowników. Tak też było w niniejszej sprawie, kiedy tytuły wykonawcze zostały odebrane przez domownika i przekazane Skarżącej bez koperty. Dlatego też, sugerując się datą wydania tytułów wykonawczych, Skarżąca uznała, że termin na złożenie zarzutów upłynął już pół roku temu. Zaznaczyła, że dostęp do korespondencji miał także jej najstarszy, chory na schizofrenię syn, co spowodowało trudności z ustaleniem terminu odbioru tejże korespondencji. Pełnomocnik Skarżącej podkreślił, iż pozostali domownicy starali się zapobiegać dostępowi choremu synowi do odbieranej korespondencji, ale nie zawsze było to możliwe. Pełnomocnik stwierdził, iż "data widniejąca na wydanych tytułach wykonawczych (15.05.2012 r.) dawała do zrozumienia Skarżącej, że zostały one przesłane kilka miesięcy wcześniej niż faktycznie miało to miejsce. Dopiero z treści zaskarżonego postanowienia wydanego w dniu 28.12.2012 r. Skarżąca dowiedziała się o terminie odebrania tytułów wykonawczych przez jej domownika. W zażaleniu zaznaczono także, że w momencie kiedy Skarżąca trafiła do radcy prawnego A. O. z przedmiotową sprawą, Skarżąca nie była świadoma, że termin na wniesienie zarzutów jeszcze nie upłynął i swoje błędne, aczkolwiek usprawiedliwione stanowisko przekazała pełnomocnikowi. 5. Dyrektor Izby Skarbowej B. postanowieniem z [...].02.2013 r. nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Organu I instancji dotyczące odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie odpowiednich tytułów wykonawczych. W uzasadnieniu, Dyrektor Izby Skarbowej w B., podkreślił, że wraz z tytułami wykonawczymi z [...].05.2012 r. zostały doręczone zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego z [...].11.2012 r., a zatem przedkładając powyższe dokumenty profesjonalnemu pełnomocnikowi w dniu 23.11.2012 r., można było przypuszczać, że zostały one nadane w jednej korespondencji, a w konsekwencji przyjąć, że termin na złożenie zarzutów jeszcze nie upłynął. Tymczasem, ani Skarżąca ani jej pełnomocnik nie podjęli żadnych działań zmierzających do ustalenia daty doręczenia tytułów wykonawczych. Jednocześnie, skoro Skarżąca otrzymała tytuły wykonawcze przed wizytą u profesjonalnego pełnomocnika (23.11.2012 r.), to składając wniosek o przywrócenie terminu dopiero w dniu 30.11.2012 r., uchybiła siedmiodniowemu terminowi na złożenie wniosku od ustania przyczyny uchybienia (art. 58 § 2 k.p.a.). Dyrektor Izby Skarbowej podzielił również stanowisko Organu I instancji, iż Skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w przekroczeniu terminu do złożenia zarzutów. Zarówno sytuacja osobista jak i rodzinna Skarżącej, a także fakt toczenia się licznych postępowań związanych z prowadzoną uprzednio działalnością gospodarczą nie mogą stanowić usprawiedliwionych przesłanek z art. 58 k.p.a. skutkujących pozytywnym rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. 6. Na powyższe postanowienie, pełnomocnik Skarżącej wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnosząc o jego uchylenie oraz uchylenie poprzedzającego jego wydanie postanowienia Organu I instancji a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa procesowego: – art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 1 k.p.a. w zw. z art. 27 § 1 pkt 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: "u.p.e.a.", Dz.U. z 2012 r. poz. 1015) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące ustaleniem, że Skarżąca nie wypełniła wszystkich wymagalnych prawem przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów egzekucyjnych, chociaż Skarżąca wypełnienie wszystkich przesłanek dowiodła wskazując na brak swojej winy oraz zachowanie odpowiednich procedur w zaistniałej sytuacji; – art. 6, 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nie wyczerpującym i nie wszechstronnym rozpatrzeniu zebranego materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie wbrew zasadzie praworządności, zasadzie prawdy obiektywnej oraz pogłębiania zaufania do władzy publicznej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że Skarżąca nie wypełniła wszystkich przesłanek niezbędnych do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów. 7. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej w B., podtrzymując stanowisko w sprawie, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. 8. Sądy administracyjne, zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. ), sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu podatkowym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwe interpretował i czy nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione. Konsekwencją takiego unormowania jest konstatacja, iż uchylenie decyzji lub postanowienia, może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy ich wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika jednoznacznie z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2012, poz. 270 ze zm.). W zakresie tak określonej kognicji Sąd stwierdza, iż zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] lutego 2013 r., jak też poprzedzające je postanowienie Naczelnika D. [...] Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] grudnia 2012 r., nie naruszają prawa, a w szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. 9. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest kwestia zasadności przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie tytułów wykonawczych. 10. Na wstępie wywodu należy wskazać, iż zagadnienie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia regulowane jest przez art. 58 i 59 k.p.a. w związku z odesłaniem do odpowiedniego stosowania zawartym w art. 18 u.p.e.a.. Stąd do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym będą miały zastosowanie wskazane regulacje k.p.a. Organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Jak wskazuje A. Wróbel (Komentarz do art. 58 k.p.a., w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX 2013)), z przepisu art. 58 k.p.a. nie wynika, aby warunkiem przywrócenia terminu był ujemny dla zainteresowanego skutek uchybienia terminowi, jak tego wymaga art. 168 § 2 k.p.c. (odmiennie E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 133, który stwierdza, że: "Dla przyjęcia, że ten warunek się spełnił, nie jest konieczne zapadnięcie nieprzychylnej decyzji. Wystarczy stwierdzenie, że nastąpiła utrata prawa procesowego, która może - z punktu widzenia strony - mieć ujemny wpływ na decyzję"). Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy" (M. Jędrzejewska (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 322, także A. Wróbel, op. cit.). Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (J. Krajewski (w:) Komentarz do k.p.c., 1999, s. 274). A. Wróbel wskazuje także, iż w doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 136). W konsekwencji "pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej" (tamże, s. 136). "Jeżeli nawet przeszkoda nie do przezwyciężenia obiektywnie nie istniała, ale strona miała podstawę do sądzenia, że taka przeszkoda istnieje, należy uznać, że niedopełnienie czynności procesowej było niezawinione" (tamże, s. 136-137). W doktrynie i orzecznictwie sądowym przytacza się wiele przykładów (stanów faktycznych) niezawinionego przez zainteresowanego niedopełnienia czynności procesowych w terminie: a) "Obłożna choroba uniemożliwiająca stronie wniesienie odwołania jest podstawą do przywrócenia terminu" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 138), b) "Jeżeli adwokat uczynił zadość wymaganiom staranności, troskliwości i ostrożności w prowadzeniu procesu (...), jeżeli w niczem nie uchybił swoim obowiązkom, nie dopuścił się żadnego niedbalstwa, a pracownik jego biura naruszył swoje obowiązki, które w danych warunkach adwokat mógł nań włożyć lub dopuścił się jakiegokolwiek innego czynu, co spowodowało niedopełnienie przez adwokata w terminie czynności procesowej, a adwokat przy największej ostrożności nie mógł zapobiec temu naruszeniu obowiązków lub innemu czynowi, to nie ma podstaw do przypisywania winy temu adwokatowi" (orzeczenie SN z dnia 11 lipca 1935 r., III C 1146/34, OSP 1935, poz. 597; cytowane przez B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 297), Warto także wskazać, iż w orzecznictwie sądowym wymienia się także przypadki uchybienia terminowi, które nie spełniają warunku "braku winy". I tak, np.: a) oczekiwanie na poradę radcy prawnego nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy strony w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (niepublikowany wyrok NSA z dnia 26 listopada 1997 r., I SA/Lu 1219/96), b) trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej i inwestycyjnej, pomocy żonie w prowadzeniu firmy, jak również kłopotów w kontaktowaniu się z doradcą podatkowym nie można zaliczyć do przyczyn uzasadniających przyjęcie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego, nawet obciążonego tymi problemami, bowiem są to przyczyny subiektywne, którym skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógł zaradzić (niepublikowany wyrok NSA z dnia 18 listopada 1997 r., I SA/Po 1868/96), c) nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminowi do wniesienia odwołania (niepublikowany wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 1997 r., III SA 101/96), d) istnienie choćby winy nieumyślnej, niedbalstwa po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu na zasadzie art. 58 § 1 k.p.a. (niepublikowany wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., SA/Sz 630/96), e) niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo, nie zwalnia adresata z winy, w razie gdy uchybił on terminom procesowym na skutek takiego zaniedbania (wyrok NSA z dnia 20 lutego 2009 r., I OSK 480/08), 11. Jak podniósł WSA w Opolu w wyroku z dnia 12 listopada 2012 r. (sygn. II SA/Op 331/12), doręczenie zastępcze, o którym mowa w art. 43 k.p.a., skutkuje tym, że od daty tego doręczenia zastępczego rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania (zażalenia, zarzutów), gdyż pokwitowanie odbioru decyzji (postanowienia, tytułu wykonawczego) przez osobę w tym trybie, uznaje się jak doręczenie jej adresatowi. Jeżeli osoba, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, nie powiadomiła adresata o decyzji (postanowieniu, tytule wykonawczym) w terminie do wniesienia odwołania (zażalenia, zarzutów), to zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy. I Sąd orzekający w tej sprawie w pełni ten pogląd podziela. Słusznie zatem Organy przyjęły po przeprowadzonym postępowaniu reklamacyjnym, że skoro konkubent Skarżącej i ojciec jej najmłodszej córki – M. A. odebrał w dniu 21 listopada 2012 r. przesyłkę zawierającą tytuły wykonawcze wraz z zawiadomieniami o zajęciu rachunków bankowych z [...] listopada 2012 r. i nie dopełnił obowiązku niezwłocznego jej przekazania Skarżącej, która we wniosku o przywrócenie terminu, w zażaleniu i w skardze przedstawiała inne okoliczności odbioru korespondencji, to okoliczność ta nie stanowi przesłanki skutkującej przywróceniem terminu do wniesienia zarzutów, gdyż nie stanowi uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, na podstawie art. 58 § 1 k.p.a.. W takiej sytuacji zaniechanie konkubenta (niedbalstwo), należy traktować tak samo, jak adresata przesyłki (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 7 kwietnia 2011 r., II SA/Po 61/11; wyrok WSA w Opolu z dnia 12 listopada 2012 r., sygn. II SA/Op 331/12). W tej kwestii Sąd zauważa także, że trudności Skarżącej w ocenie prawnej swojej sytuacji, szczególnie, że udała się ona po poradę do profesjonalnego prawnika, nie stanowią przesłanki pozytywnej do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że na zasadzie art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu do wniesienia odwołania należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Główną przesłanką przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz C.H. Beck, W-wa 2011, str. 281). Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (zob. wyrok NSA z 7 września 2010 r., I OSK 1459/09,). Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się między innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie (zob. wyrok NSA z 30 listopada 2006 r., II OSK 1397/05), nie zaś chorobę w rodzinie, która nie ma charakteru nagłego, czy też omyłkowe zabranie korespondencji przez dorosłego domownika i nie przekazanie jej Skarżącej na czas. 12. W świetle powyższego za zasadne należało przyjąć stanowisko Organów obu instancji w tej sprawie, w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów ze wskazanej przez Skarżącą przyczyny, jaką były choroba syna oraz niewiedza o wydaniu tytułów wykonawczych doręczonych w trybie zastępczym, co skutkować miało brakiem możliwości złożenia zarzutów w terminie. Jak wynika z akt sprawy, Skarżąca wypełniła dwie spośród czterech przesłanek z art. 58 k.p.a., tj. złożyła wniosek o przywrócenie terminu a wraz z nim dokonała czynności dla której ustanowiony był termin. W ocenie Sądu rację ma Organ twierdząc, iż mimo, że nie upłynął jeszcze termin do wniesienia zarzutów na prowadzenie postępowania egzekucyjnego w oparciu o tytuły wykonawcze, to ani Skarżąca ani jej pełnomocnik nie podjęli żadnych działań mających na celu ustalenie daty doręczenia tytułów wykonawczych, mając świadomość o ustawowym, siedmiodniowym terminie do wniesienia zarzutów. Słusznie zatem Organ odwoławczy stwierdził, iż nie dołożono wszelkiej staranności w celu ustalenia tego terminu oraz, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów złożony został z uchybieniem siedmiodniowego terminu od ustania przyczyn uchybienia, gdyż przesyłkę zawierającą wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów nadano w urzędzie pocztowym w dniu 30 listopada 2012 r. W ocenie Sądu sytuacja osobista i rodzinna Skarżącej, nie stanowi o braku winy Skarżącej w niedochowaniu terminu do wniesienia zarzutów, ponieważ okoliczność ta nie była przeszkodą od Skarżącej niezależną, której nie można było uniknąć przy zachowaniu należytej staranności. 13. Konkludując. Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy; o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwia dokonanie czynności, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadania tego pisma przez pocztę - osobiście lub przez domownika (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. VI SA/Wa 449/12). Także powtórzyć należy, iż nie jest wystarczającą przesłanką usprawiedliwiającą przekroczenie terminu brak powiadomienia w terminie adresata o przesyłce, odebranej przez dorosłego domownika (osobę, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego), nie powiadomiła adresata o decyzji (postanowieniu, tytule wykonawczym). Bowiem zaniechanie tej osoby wywołuje skutki dla adresata rozstrzygnięcia i nie stanowi okoliczności uprawdopodobniającej, że uchybienie terminowi do wniesienia dowołania przez adresata nastąpiło bez jego winy. 14. Organ odwoławczy nie miał w tej sprawie podstaw do przywrócenia terminu uchybionego przez Skarżącą. W tym stanie rzeczy, zgodnie z art. 151 p.p.s.a., skarga podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło