II SA/Bk 183/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-05-29
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane nagłą chorobą pełnomocnika strony, który zwlekał z wniesieniem odwołania do ostatniego dnia terminu, może być uznane za nastąpione bez winy strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwlekanie z wniesieniem odwołania do ostatniego dnia 14-dniowego terminu, nawet w sytuacji indywidualnej praktyki adwokackiej pełnomocnika, nie stanowi przejawu niedbalstwa strony, jeśli choroba uniemożliwiająca dokonanie czynności nastąpiła w tym ostatnim dniu. Utrzymanie takiego stanowiska organu prowadziłoby do pozbawienia strony prawa do odwołania, co jest sprzeczne z art. 129 § 2 k.p.a. i ugruntowanym orzecznictwem.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, uznając, że choroba pełnomocnika strony, który wniósł odwołanie w ostatnim dniu terminu, nie stanowiła podstawy do przywrócenia terminu z uwagi na jego wcześniejsze zwlekanie. Strona skarżąca zarzuciła organowi błędną wykładnię pojęcia winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 maja 2018 r. sprawy ze skargi K. P. i M. K.-P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżących K. P. i M. K.-P. solidarnie kwotę 614 (sześćset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia [...].01.2018 r. o nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...].09.2017 r. nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowo-mieszkalnego, na działkach nr [...] położonych w B., pod usługi nieuciążliwe z częścią mieszkalną na poddaszu, zlokalizowanego przy granicy z działkami nr [...] oraz z działką nr [...], z dobudową do budynku gospodarczego na działce nr [...].
Stan faktyczny przedstawiał się następująco: w/w/ decyzja Burmistrza Miasta B. z dnia [...].09.2017 r. nr [...] została doręczona uczestnikom postępowania tj. K. P. i M. K. w dniu [...].09.2017 r. W dniu [...].09.2017 r. Państwo P. udzielili pełnomocnictwa adwokatowi A. K.
W dniu [...].10.2017 r. pełnomocnik wniósł odwołanie od decyzji wraz z prośbą
o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Twierdził, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy stron, było spowodowane nagłą
i niespodziewaną chorobą pełnomocnika w okresie od [...].09. do [...].10.2017r. Na tę okoliczność przedstawił zwolnienie lekarskie z zaleceniem, że chory powinien leżeć. Pełnomocnik twierdził, że przed [...].10.2017 r. nie miał możliwości samodzielnego sporządzenia i złożenia odwołania ponieważ prowadzi praktykę adwokacką indywidualnie, nie ma wspólników ani pracowników.
SKO odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w oparciu o art. 58 k.p.a. stwierdziło, że odwołanie zostało złożone po upływie14-dniowego terminu od daty doręczenia skarżącym decyzji Burmistrza Miasta B. (decyzją doręczono [...].09.2017 r., zaś odwołanie pełnomocnik złożył [...].10.2017 r.).
W ocenie Kolegium, skarżący nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy.
Powołując się na orzecznictwo sądowe, SKO stwierdziło, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają tylko takie obiektywnie występujące okoliczności
i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, chorobę wymagająca hospitalizacji, inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności w zakreślonym terminie. Takie same reguły mają zastosowanie do oceny zachowania pełnomocnika strony.
Zdaniem organu, sytuacja pełnomocnika stron nie mogła być oceniona jako udaremniająca wniesienia odwołania z zachowaniem terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Dzień [...].09.2017 r., w którym pełnomocnik zachorował, był jednocześnie ostatnim dniem do wniesienia odwołania od decyzji, a skoro pełnomocnictwo zostało udzielone [...] września 2017 r., to pełnomocnik, przy zachowaniu należytej staranności, mógł sporządzić i wnieść odwołanie w ciągu 12 dni jakie upłynęły od udzielenia pełnomocnictwa do daty zachorowania. Zwlekanie do ostatniego dnia z wniesieniem odwołania należy oceniać jako przejaw niedbalstwa ze strony pełnomocnika skarżących, który mając świadomość, że nie może posłużyć się inną osobą do wykonania czynności, nie powinien odkładać wniesienia odwołania do ostatniego dnia terminu.
W skardze, wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, pełnomocnik K. P. i M. K. zarzucił postanowieniu SKO naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, a mianowicie: art. 58 § 1 k.p.a. w związku z art. 127 § 2 k.p.a. w związku z art. 129 § 2 k.p.a. w związku z art.6 – 8 § 1 k.p.a. Naruszenie tych przepisów polegało na przyjęciu przez SKO błędnej wykładni pojęcia winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ niezasadnie uznał, że zwlekanie do ostatniego dnia ustawowego terminu stanowi przejaw niedbalstwa pełnomocnika, który mógł dokonać wcześniej czynności sporządzenia i wniesienia odwołania. Zdaniem skarżących, błędne przekonanie organu jest sprzeczne z art., 129 § 2 k.p.a., który to przepis przewiduje 14 – dniowy termin na wniesienie odwołania co oznacza, że strona ma prawo wykorzystać w całości ten termin.
Organ nie kwestionował choroby pełnomocnika, ani spełnienia innych przesłanek z art. 58 k.p.a., zaś interpretacja winy, w niniejszym przypadku, stanowi naruszenie art.. 129 § 2 k.p.a. oraz zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 6 i art. 8 § 1 k.p.a.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Dodatkowo, odpowiadając na zarzut naruszenia art. 129 § 2 k.p.a. Kolegium wyjaśniło, że nie kwestionowało terminu 14 – dniowego do wniesienia odwołania, ale oceniło, że zwłoka pełnomocnika do ostatniego dnia tego terminu była przejawem niedbalstwa z jego strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Reasumując, organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W sprawie niniejszej, Kolegium nie kwestionowało spełnienia, przez pełnomocnika skarżących, przesłanek wymienionych powyżej w punktach b) i c), jak również nie kwestionowało faktu choroby pełnomocnika – adw. A. K. w okresie od dnia [...].09.2017 r. do dnia [...].10.2017 r. Tę okoliczność pełnomocnik udowodnił zaświadczeniem lekarskim, z którego wynika zalecenie, że chory powinien leżeć.
Organ nie podważył także wyjaśnień pełnomocnika twierdzącego, że prowadząc kancelarię adwokacką indywidualnie, nie zatrudnia w niej osób, które mogłyby zastąpić go w wykonywaniu czynności prawnych podczas jego absencji chorobowej.
Kwestię sporną stanowiła, jedynie, interpretacja pojęcia "braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania", którą organ upatruje w niedochowaniu należytej staranności pełnomocnika zwlekającego z wniesieniem odwołania do ostatniego dnia terminu, zamiast tę czynność podjąć wcześniej, mając świadomość że nie posiada w kancelarii osób którymi mógłby się wyręczyć.
Powyższe stanowisko organu nie jest do zaakceptowania. W okolicznościach niniejszej sprawy, stanowi naruszenie zarówno art. 58 § 1 k.p.a. jak też art. 129 § 2 k.p.a., w czym należy przyznać rację skarżącym.
Organ przytoczył, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia orzecznictwo sądowe, które rzeczywiście jest dość restrykcyjnie, jeśli chodzi o ocenę braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania.
Jednakże nie oznacza to, że termin z zasady jest nieprzywracalny skoro takie uprawnienie strony wynika wprost z art. 158 k.p.a.. Trafnie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28.12.2017 r. (VI SA/Wa 2002/17) "ocena czy zachodzą przesłanki zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku".
Sąd nie podziela wykładni powyższego przepisu, zaprezentowanej przez organ odwoławczy, a sprowadzający się do tezy, że skoro w początkowym biegu terminu do zaskarżenia decyzji organu I instancji pełnomocnik skarżących był zdrowy, to mógł wcześniej zabezpieczyć interesy skarżących poprzez złożenie środka zaskarżenia, przewidując ewentualną chorobę w terminie późniejszym. Przypisywanie, z takiego powodu, niedbalstwa pełnomocnika stron stanowi naruszenie art. 129 § 2 k.p.a, który gwarantuje stronie termin 14 dni na wniesienia odwołania.
Ustanowienie terminu 14 dniowego do wniesienia odwołania uprawnia stronę do podjęcia czynności w każdym dniu tego terminu, także w ostatnim, a okoliczność, że strona planowała dokonanie czynności nawet w ostatnim dniu terminu nie może stanowić podstawy do przyjęcia winy w uchybieniu terminu. Odmienny pogląd prowadzi, bowiem do pozbawienia strony przysługującego jej prawa, w tym przypadku skorzystania z odwołania. Nie można, bowiem wymagać od strony by przewidziała przeszkodę do wniesienia odwołania z odpowiednim wyprzedzeniem. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadmimstracyjnym zwlekanie z dokonaniem czynności nawet do ostatniego dnia terminu nie może być oceniane, jako działanie zawinione przez stronę. Jeżeli więc zdarzenie uniemożliwiające jej dokonanie nastąpiło nawet w ostatnim dniu - niedokonanie czynności jest niezawinione.
Powyższe stanowisko zostało zaprezentowane m.in. w wyrokach: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6.12.2007 r. – VI SA/Wa 1006/07, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17.04.2008 r. – II SA/Sz 85/08, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13.09.2011 r. - II SA/Kr 921/11, Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie z dnia 28.11.2017 r. – VII SA/Wa 356/17.
Sąd, w składzie orzekającym, podziela tę linię orzeczniczą.
W ocenie Sądu, zaprezentowana przez organ argumentacja jest nie do zaakceptowania w świetle wskazanych powyżej okoliczności faktycznych i prawnych.
Rozpatrując ponownie wniosek organ uwzględni powyższe wskazania. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznając kontrolowane postanowienie za niezgodne z prawem, na podstawie art 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt 1 wyroku. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art., 200 p.p.s.a., na które składa się kwota 100 zł wpisu sądowego, 480 zł. kosztów wynagrodzenia pełnomocnika i 34 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (łącznie kwota 614 zł.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło