II SA/Bk 361/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-12-18
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Elżbieta Lemańska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest możliwy, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części tej nieruchomości, a pozostała część jest obecnie niezagospodarowana?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwrot części wywłaszczonej nieruchomości jest dopuszczalny, jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części tej nieruchomości, a pozostała część stała się zbędna. W analizowanej sprawie, mimo że pierwotnym celem wywłaszczenia była budowa osiedla mieszkaniowego, inwestycja ta została zrealizowana jedynie na części nieruchomości, podczas gdy pozostałe działki pozostały niezagospodarowane i porośnięte roślinnością. W związku z tym, organy administracji prawidłowo orzekły o zwrocie tej zbędnej części nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości, która obecnie stanowi własność Gminy B. Pierwotnie nieruchomość została wywłaszczona pod budowę osiedla mieszkaniowego. Organy administracji uznały, że cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części nieruchomości, a pozostałe działki stały się zbędne. Gmina B. wniosła skargę do sądu, argumentując, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w całości, a organy błędnie skoncentrowały się jedynie na fragmencie nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Gminy B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi Gminy B. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu udziałów w nieruchomości oddala skargę
Wojewoda P. zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Starosty B. z dnia [...] listopada 2017 r., znak: [...], o zwrocie udziałów w nieruchomości, oznaczonej obecnie w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu [...], nr geod.: [...] o pow. 0,1044 ha i [...] o pow. 0,0477 ha, stanowiącej własność Gminy B.
U podstaw tej decyzji legły następujące ustalenia faktyczne i ocena prawna.
Zarządzeniem Prezydenta Miasta B. z dnia [...] kwietnia 1974 r. Nr [...] w sprawie ustalenia terenu budowlanego i jego podziału na działki budowlane na terenie osiedla "[...]" w B., ustalono jako teren budowlany teren osiedla Przemysłowe, w którego skład weszło część nieruchomości położonych przy ul. [...] od nr geod.: [...] oraz w obrębie [...] działki, oznaczone nr geod.: [...]. Działka nr geod. [...] w chwili przejęcia stanowiła własność spadkobierców A. Z. Przedmiotowe zarządzenie zostało podjęte na podstawie przepisów art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach.
W trakcie dokonanego podziału wydzielono m.in. działkę oznaczoną nr geod. [...] o pow. 0,1623 ha. W wyniku odnowienia operatu ewidencji gruntów miasta B. dokonanego w 1984 roku dotychczasowej działce o nr geod. [...] nadano nowy numer [...] o pow. 0,1623 ha, przy ul. [...].
Decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w B. z dnia [...] grudnia 1990 r., znak [...], zatwierdzono podział działki nr geod. [...] na działkę o nr geod.: [...] o pow. 0,1044 ha i [...] opow. 0,0579 ha. Natomiast decyzją Prezydenta Miasta B. z dnia [...] lutego 2004 r., znak [...], działkę oznaczoną nr geod. [...] podzielono na działki o nr geod.: [...] o pow. 0,0477 ha i [...] o pow. 0,0103 ha.
Starosta B. decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., znak [...], po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez spadkobierców A. Z.: R. S., A. S., T. Z., H. F., M. P., odmówił zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], oznaczonej na dzień wywłaszczenia nr geod. [...] o powierzchni 1,4316 ha, obr [...]., wchodzącej obecnie w skład nieruchomości, oznaczonej nr geod.: [...] o powierzchni 0,1044 ha i [...] o powierzchni 0,0477 ha, obr. [...], stanowiącej własność Gminy B.. Podstawą odmowy zwrotu był ustalony przez organ fakt, że wniosek nie pochodził od wszystkich spadkobierców wywłaszczonej nieruchomości.
Wnioskiem z dnia [...] lutego 2016 r. P. Z. (obecnie Z. P.), D. Z., S. Z. (obecnie Z. W.) oraz R. S. zwrócili się do Starostwa Powiatowego w B. o zmianę – w trybie art. 154 § 1 k.p.a.- decyzji z dnia [...] czerwca 2011 r. w związku z naruszeniem słusznego interesu stron postępowania wskutek orzeczenia opartego na przepisie uznanym za niezgodny z Konstytucją. Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 lipca 2015 r. sygn. akt SK 26/14 wnioskodawcy podkreślili, że art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie w jakim wymaga aby wniosek z żądaniem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości został złożony przez wszystkich jej poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców, a brak tego wniosku wyłącza możliwość wydania pozytywnej decyzji o zwrocie nieruchomości, jest niezgodny z Konstytucją. Na tej podstawie Wnioskodawcy wnieśli o zmianę decyzji przez merytoryczne orzeczenie co do istoty sprawy tzn. przez orzeczenie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], oznaczonej obecnie nr geod.: [...], stanowiącej własność Gminy B., w częściach odpowiadających udziałowi każdego z uczestników, którzy poparli wniosek. Wnioskodawcy jako uczestników postępowania wskazali także: E. K., H. F., T. Z., A. S., M. P.
W związku z tym, że złożony wniosek został podpisany jedynie przez część osób uprawnionych organ wezwał wskazanych we wniosku uczestników postępowania do złożenia oświadczenia, czy podtrzymują złożony wniosek. Wniosek podtrzymali: M. P. (spadkobierca M. P.), H. F. oraz E. K.
Starosta B., po przeprowadzeniu niezbędnego postępowania dowodowego, decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., znak [...] zmienił ostateczną decyzję Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r., znak [...] o odmowie zwrotu nieruchomości i orzekł, że:
1) część wywłaszczonej nieruchomości, położonej w B. przy ul. [...], oznaczonej na dzień wywłaszczenia nr geod. [...] o powierzchni 1,4316 ha, obr. [...], wchodzącej obecnie w skład nieruchomości, oznaczonej nr geod.: [...] o powierzchni 0,1044 ha i [...] o powierzchni 0,0477 ha, obr. [...], stanowiącej własność Gminy B., stała się zbędna na cel wywłaszczenia;
2) zwrócił na rzecz wnioskodawców udziały w części wywłaszczonej nieruchomości w sposób następujący: E. K.- udział 56/192, R. S. - udział 28/192, D. Z. - udział 8/192, P. Z. - udział 8/192, S. Z. - udział 8/192, M. P. - udział 14/192, H. F.- udział 21/192;
3) ustalił wysokość zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu zwrotu udziałów w opisanej wyżej nieruchomości na kwotę 0,00 zł.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł Prezydent Miasta B., zarzucając jej naruszenie art. 7, 77 i 107 k.p.a. poprzez zaniechanie podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wskazał, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. W ocenie Gminy organ I instancji błędnie skoncentrował się jedynie na fragmencie wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy oceniając zrealizowanie celu wywłaszczenia winien wziąć pod uwagę całą wywłaszczoną nieruchomość. Gmina stwierdziła jednocześnie, że jeżeli cel wywłaszczenia został w przeszłości zrealizowany, to zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest obecnie niemożliwy.
Wojewoda P. po rozpatrzeniu powyższego odwołania decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy ustalił stan faktyczny sprawy identycznie jak w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz przeprowadził tożsamą ocenę prawną sprawy formułując wnioski końcowe o zgodności z prawem decyzji pierwszoinstancyjnej i wystąpieniu przesłanek do zwrotu udziałów w nieruchomości oznaczonej obecnie w operacie ewidencji gruntów i budynków nr geod. [...]. Organ odwoławczy podzielił też ustalenia organu I instancji, że na części wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej obecnie nr geod.: [...], nie został zrealizowany cel wywłaszczenia, co potwierdza także dołączona do akt postępowania dokumentacja fotograficzna. Wynika z niej, że wnioskowany do zwrotu teren jest niezagospodarowany, porośnięty roślinnością trawiastą oraz kilkoma drzewami owocowymi, iglastymi oraz liściastymi.
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia za niezasadny organ uznał zarzut Gminy, że organ I instancji skoncentrował się jedynie na fragmencie nabytej nieruchomości, którą stanowią działki oznaczone obecnie nr geod. [...] w oderwaniu od całej powierzchni nieruchomości gruntowej przejętej na własność Skarbu Państwa, bez wnikliwego rozważenia realizacji celu nabycia całej nieruchomości, który to cel został w ocenie Gminy B. zrealizowany. W ocenie Wojewody podzielenie powyższego stanowiska oznaczałby sytuację, w której realizacja celu wywłaszczenia na niewielkiej części nieruchomości, skutkowałaby niejako automatycznie uznaniem zrealizowania celu wywłaszczenia na całej nieruchomości, taka zaś wykładnia przepisów przeczyłaby samemu brzmieniu art. 137 ust. 2 u.g.n.
Konkludując organ odwoławczy uznał, że organ I instancji prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, zaś zgromadzone w sprawie dowody są wystarczające do oceny stanu faktycznego w sprawie. Inwestycja stanowiąca cel wywłaszczenia nie została na zwracanym fragmencie nieruchomości zrealizowana, a więc poprzedni właściciel może skutecznie dochodzić zwrotu tejże nieruchomości. Zasadnie zatem organ I instancji zmienił ostateczną decyzję Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r. odmawiającą zwrotu nieruchomości oraz zwrócił wywłaszczoną nieruchomość na rzecz spadkobierców jej byłych właścicieli. Co prawda błędnie wskazał jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji art. 155 k.p.a., zamiast art. 154 § 2 k.p.a., tym niemniej wadliwość w tym zakresie nie mogła, zdaniem Wojewody, skutkować uchyleniem decyzji, albowiem rozstrzygnięcie jest prawidłowe.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wywiodła Gmina B. zarzucając jej naruszenie:
- przepisów art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, a także poprzez brak dostatecznego uzasadnienia prawnego podjętego rozstrzygnięcia;
- naruszenie przepisów art. 136 ust. 1 i 2 oraz art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez uznanie, iż wywłaszczona nieruchomość gruntowa stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu oraz nieuwzględnienie, iż cel określony w decyzji wywłaszczeniowej został zrealizowany.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postepowania albo uchylenie decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu skargi skarżąca Gmina w większości powieliła argumentację przedstawioną w odwołaniu od decyzji I-instancyjnej podkreślając, że w przedmiotowej sprawie uzasadnione wątpliwości budzą nie tylko ustalenia poczynione w toku prowadzonego postępowania, ale i interpretacja zgromadzonego materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa. Zdaniem skarżącej Gminy w toku toczącego się postępowania ustalono ponad wszelką wątpliwość, iż cel wywłaszczenia został zrealizowany w postaci wybudowanego osiedla-mieszkaniowego. Analizując zgromadzony materiał dowodowy, organ skoncentrował się zaś jedynie na fragmencie nabytej nieruchomości, którą stanowi działka oznaczona aktualnie w ewidencji gruntów i budynków miasta B. obrębu 20 - Przemysłowy nr geod. [...] o pow. 0,1044 ha oraz [...] o pow. 0,0477 ha, bez wnikliwego rozważenia realizacji celu nabycia całej nieruchomości, który to cel został zrealizowany. Ponadto podkreślono, że na działce oznaczonej nr geod. [...] o pow. 0,0103 powstałej wskutek podziału wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 0,1623 ha, znajduje się infrastruktura techniczna w postaci linii przewodu elektroenergetycznego o długości 40,41 m, a także linia przewodu telekomunikacyjnego o długości 15,24 m.
Skarżąca zwróciła też uwagę, że warunek, o którym mowa w treści art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. musi odnosić się do całości nieruchomości, a nie jej części. Jeśli zaś cel wywłaszczenia został zrealizowany, późniejsze zmiany przeznaczenia wywłaszczonej nieruchomości nie mogą prowadzić do powstania obowiązku zwrotu, a nieruchomość wywłaszczona nie może zostać uznana za zbędną. O ile zatem cel wywłaszczenia został osiągnięty to nie istnieje możliwość zwrotu nieruchomości mimo późniejszej zmiany jej przeznaczenia. W tym zakresie Gmina powołała się na orzecznictwo sądów m.in. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 2755/13, z dnia 6 maja 2010 r. sygn. akt I OSK 941/09, z dnia 27 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 846/13 oraz uchwalę TK z dnia 13 grudnia 2012r. sygn. akt P 12/11.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu, albowiem kontrolowane rozstrzygnięcie nie jest dotknięte wadami podniesionymi w skardze, jak również innymi, które sąd administracyjny jest obowiązany uwzględniać z urzędu jako niezwiązany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 136 ust. 3 oraz art. 137 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm., dalej w skrócie: "u.g.n."). Zgodnie z przepisem art. 136 ust. 3 u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Stosownie zaś do treści art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n., nieruchomość uznaje się za zbędną na cel wywłaszczenia, jeżeli: pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo gdy pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. Jak stanowi zaś przepis art. 137 ust. 2 u.g.n., jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część.
Istotą postępowania administracyjnego w sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, w części szczegółowo opisanej na wstępie niniejszego uzasadnienia, było zatem ustalenie zbędności tej nieruchomości na cel na jaki została ona wywłaszczona. W pierwszej kolejności należało zatem sprecyzować cel wywłaszczenia określony w treści decyzji wywłaszczeniowej. W sprawie bezsporne jest, że celem wywłaszczenia w 1974 roku nieruchomości oznaczonej nr geod.: [...] oraz w obrębie [...] działki, oznaczone nr geod.: [...]2 (działka [...] o powierzchni 1,4316 ha, wchodząca obecnie w skład nieruchomości, oznaczonej nr geod.: [...]) byłą budowa osiedla mieszkaniowego [...]. Kwestią sporną w sprawie niniejszej było zatem to, czy na działkach nr [...] został zrealizowany ten cel.
Przy czym skarżąca stoi na stanowisku, że cel został zrealizowany w całości, gdyż całą nieruchomość wywłaszczono pod budowę osiedla mieszkaniowego i inwestycja ta została na niej zrealizowana. Organy twierdzą zaś, że przedmiotowa inwestycja zajmuje tylko część wywłaszczonej nieruchomości, a to oznacza, że na pozostałej jej części, tj. na działkach o nr [...] nie zrealizowano zakładanego celu wywłaszczenia.
W ocenie Sądu, ustalenia organów orzekających w zakresie zwrotu przedmiotowej działki są prawidłowe i zgodne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. W omawianym zakresie dokonały one prawidłowej interpretacji przepisu art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 u.g.n. oraz wypełniły obowiązek nałożony z mocy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. tj. zebrały w sposób wyczerpujący materiał dowodowy oraz oceniły istotne z punktu widzenia niniejszego postępowania okoliczności w oparciu o całokształt kompletnego materiału dowodowego.
Bez wątpienia, co należy przyznać skarżącej Gminie, realizacja osiedla mieszkaniowego jest inwestycją o złożonym, kompleksowym charakterze, której funkcjonowanie związane jest z istnieniem zróżnicowanej zabudowy i funkcji obszarów, realizowanych etapami. Osiedle mieszkaniowe obejmuje bowiem nie tylko domy mieszkalne, lecz również jego infrastrukturę i urządzenia służące jego mieszkańcom (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 7 września 2007 r., I OSK 1324/06, z 10 kwietnia 2014 r., I OSK 2391/12, z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1044/14, publ. CBOSA). Przy czym, jako część osiedla zagospodarowanie to powinno być widoczne, gdyż w przeciwnym razie nie spełni funkcji wspomagającej i współdziałającej z funkcją podstawową – mieszkalnictwem (vide: wyrok WSA w Łodzi z 17 sierpnia 2016 r., II SA/Łd 433/16, publ. CBOSA). Osiedle mieszkaniowe jest swego rodzaju mikroorganizmem urbanizacyjnym, który rządzi się swoistymi zasadami, nakierowanymi przede wszystkim na zaspokojenie potrzeb bytowych jego mieszkańców (vide: wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., I OSK 1622/16, pub. CBOSA). W przypadku realizacji takiej inwestycji jak osiedle mieszkaniowe, o wykorzystaniu na cel wywłaszczenia świadczy nie tylko zabudowanie budynkami mieszkaniowymi, ale także wszelkimi innymi obiektami, które są potrzebne dla osiedla. O wykorzystaniu na cel wywłaszczenia może także świadczyć inne niż zabudowa zagospodarowanie, w tym pozostawienie terenów zielonych (vide: wyrok NSA z 19 lipca 2016 r., I OSK 2600/14, pub. CBOSA).
Prezydent w sprawie niniejszej, powołując się przede wszystkim na wyrok NSA z dnia 20 listopada 2014 r. (sygn. akt I OSK 2755/13), stwierdził, że okoliczność, iż lokalizacja budynków mieszkalnych na osiedlu w obrębie [...] - [...] w B., odbiega od pierwotnie planowanej, nie ma wpływu na zrealizowanie podstawowego celu nabycia, albowiem wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło pod realizację budowy osiedla mieszkaniowego wraz z niezbędną infrastrukturą, które to zostało na przedmiotowej nieruchomości zrealizowane.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności oględzin przedmiotowej działki, przeprowadzonych w dniu [...] kwietnia 2017 r. i potwierdzonych dokumentacją zdjęciową (k.158-162 akt administracyjnych) wynika w sposób wyraźny, że obecnie na działkach oznaczonych nr geod. [...] nie ma najmniejszych śladów jakiegokolwiek zagospodarowania, nie tylko na potrzeby wywłaszczenia z 1974 roku. Nie ma również dowodów, że takie zagospodarowanie było tam kiedykolwiek. Teren powyższych działek porośnięty jest bowiem roślinnością trawiastą oraz kilkoma drzewami owocowymi, iglastymi oraz liściastymi.
Zarzucanie w tych okolicznościach organowi, że nie przeprowadził dowodu ze zdjęć archiwalnych celem ustalenia, iż powyższe działki były zagospodarowane zgodnie z celem wywłaszczenia, jest zdaniem Sądu - bezpodstawne. Należy bowiem zauważyć, że zarzut braku pozyskania przez organ, zdjęć lotniczych z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W., pojawił się po raz pierwszy w skardze do sądu. Trudno zatem czynić organowi zarzut nie przeprowadzenia takiego dowodu z urzędu, w sytuacji gdy strona w trakcie postępowania administracyjnego, po pierwsze – nie zgłosiła i nie przedłożyła takiego dowodu z własnej inicjatywy, po drugie – okoliczności którym miałby taki dowód służyć nie zostały przez stronę skarżącą sprecyzowane. Skarżąca w żaden sposób nie uprawdopodobniła by na spornym gruncie po jego wywłaszczeniu, zostały posadowione jakieś obiekty, związane funkcjonalnie z powstałego osiedla mieszkaniowego. Skoro zatem na omawianym terenie brak jest najmniejszych nawet śladów jakiejkolwiek zabudowy, to zdjęcia pokazałyby jedynie teren niezabudowany.
Co prawda w skardze pojawia się informacja, iż na działce o nr [...] znajduje się infrastruktura techniczna w postaci linii przewodu elektroenergetycznego i telekomunikacyjnego, stanowiąca integralną część istniejącego osiedla mieszkaniowego, tym niemiej okoliczność ta nie ma żadnego znaczenia dla przedmiotowej sprawy, albowiem orzeczony zaskarżoną decyzją zwrot nie dotyczy działki o nr [...], a na działkach o nr [...] nie ma żadnego śladu posadowienia tego typu infrastruktury.
Jako niezasadny należy więc uznać zarzut naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. polegający na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, a także poprzez brak dostatecznego uzasadnienia prawnego podjętego rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, organy zebrały wystarczający do rozstrzygnięcia materiał dowodowy i wyjaśniły należycie stan faktyczny sprawy. Także uzasadnienia rozstrzygnięć organów zawierają wszystkie wymagane prawem elementy. Okoliczność zaś większego skupienia się przez organy na części wywłaszczonej nieruchomości obejmującej działki podlegające zwrotowi niż na pozostałej wywłaszczonej części tej nieruchomości, wynikała z przedmiotu orzekania.
Zdaniem Sądu, jako niezasadny należy uznać zarzut naruszenia przepisów art. 136 ust. 1 i 2 u.g.n. oraz art. 137 u.g.n. polegający na tym, że skoro wywłaszczenie całej nieruchomości nastąpiło pod budowę osiedla mieszkaniowego, ale inwestycja ta została zrealizowana tylko na jej części, to warunek określony w art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. musi odnosić się do całości nieruchomości, a nie jej części.
O tym, że możliwe jest domaganie się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości co do jej części, co do której służył tytuł prawnorzeczowy, której było się współwłaścicielem, przesądzono już m.in. w wyroku NSA z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2360/14, czy też w wyroku z dnia 8 października 2015 r., sygn. akt I OSK 3071/14 (CBOSA). Najistotniejszą kwestią w omawianej materii jest w ocenie Sądu to, że jeżeli cel publiczny, na który wywłaszczono nieruchomość, nie jest realizowany, albo wywłaszczona nieruchomość nie jest konieczna na ten cel publiczny, wówczas nie istnieje nie tylko konstytucyjna legitymacja ingerencji we własność prywatną, ale również prawna podstawa (przyczyna) nabycia własności przez podmiot. W tej sytuacji gwarancje prawa własności wynikające z art. 21 ust. 1 Konstytucji RP odzyskują swoją moc ochronną, a pozycja prawna i interes podmiotu publicznego osiągnięte przez takie wywłaszczenie muszą z powrotem ustąpić przed konstytucyjnie chronioną pozycją prawną obywatela (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2625/16, CBOSA). Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w sprawie niniejszej. Strona skarżąca nijak nie wykazuje, jaki jest związek przedmiotowych działek z ich wywłaszczeniem na budowę osiedla mieszkaniowego i jego funkcjonowaniem. Działki te, co jest niesporne, są obecnie całkowicie porośnięte trawą i właściwie niewykorzystywane.
Dodatkowo należy podkreślić, że skarżąca Gmina na żadnym etapie toczącego się postępowania nie wykazała, aby teren zwróconej działki nr [...] był w przeszłości zagospodarowany na cel wywłaszczenia, a dopiero z czasem sposób jego zagospodarowania uległ zmianie, co wykluczałoby zwrot na podstawie art. 136 ust. 3 u.g.n. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 12/11, dominujące jest od lat stanowisko sądów administracyjnych, zgodnie z którym "Nie można zatem mówić o zbędności nieruchomości i obowiązku jej zwrotu, jeśli nieruchomość wywłaszczona została prawidłowo wykorzystana zgodnie z celem określonym w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie tej realizacji zaprzestano lub nieruchomość przeznaczono na inne cele, włączając w to rozporządzenia tą nieruchomością na rzecz osób trzecich (sprzedaż, oddanie w użytkowanie wieczyste, oddanie w użytkowanie, najem, dzierżawę lub w trwały zarząd)". Okoliczności powyższych nie wykazano jednak w sprawie niniejszej w stosunku do działek nr [...].
Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Skład orzekający nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło