II SA/Bk 589/11

WyrokWSA w Białymstoku2011-11-03

Skład orzekający: Stanisław Prutis, Małgorzata Roleder, Elżbieta Trykoszko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na wspólników spółki cywilnej za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji, naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców oraz brak ważnych badań lekarskich kierowcy, jest zasadna, mimo zarzutów dotyczących błędów proceduralnych i materialnoprawnych organów administracji?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na wspólników spółki cywilnej za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji, naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców oraz brak ważnych badań lekarskich kierowcy, jest zasadna. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym, a zarzuty dotyczące błędów proceduralnych i materialnoprawnych nie zasługują na uwzględnienie. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny, a nie winy.
Stan faktyczny
Spółka cywilna została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji, naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, skrócenie czasu odpoczynku oraz wykonywanie przewozów bez ważnych badań lekarskich. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących zgłaszania pojazdów do licencji, brak wpływu na naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, błąd w oznaczeniu strony w decyzji organu I instancji oraz dowolną ocenę materiału dowodowego. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Stanisław Prutis, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.),, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 03 listopada 2011 r. sprawy ze skargi T. K. i R. P.– wspólników spółki cywilnej K. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B., decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., Nr [...], nałożył na T. K. i R. P., wspólników spółki cywilnej "K." T. K. i R. P. s.c. w K. (dalej powoływani także jako Skarżący) karę pieniężną w wysokości 9 150,00 zł. Podstawą nałożenia kary było ustalenie, w wyniku przeprowadzonej kontroli, że Skarżący wykonywali transport drogowy pojazdem niezgłoszonym do licencji, nieprawidłowo operowali przełącznikiem cyfrowym urządzenia rejestrującego umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy - za każdy dzień, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego, skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego oraz wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne. Po rozpatrzeniu odwołania Skarżących, Główny Inspektor Transportu Drogowego w W., decyzją z dnia [...] lutego 2011 r., Nr[...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w postaci protokołu z kontroli z dnia 29 listopada 2010 r. oraz zeznań R. P. złożonych w charakterze strony w dniu 18 listopada 2010 r., wskazuje, iż istniały uzasadnione podstawy do nałożenia kar pieniężnych w wysokości wskazanej w decyzji organu I instancji. Odnosząc się do poszczególnych podstaw nałożenia kary pieniężnej organ II instancji wskazał, że nieprawidłowości dotyczące czasu pracy kierowców (skróceniu dziennego odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy) wynikają z analizy kart kierowcy i wykresówek. Z powyższych dokumentów wynika, że naruszone zostały przepisy prawa, a w konsekwencji zasadnie została nałożona kara, odpowiednio w wysokości 300 i 150 zł. Nie ulega także wątpliwości, iż R. P., w okresie od 28 lipca 2010 r. do 4 sierpnia 2010 r., nie posiadając ważnych badań lekarskich, wykonywał przewozy drogowe, a zatem zasadnie w tym zakresie organ I instancji nałożył karę pieniężną w kwocie 500 zł. Zdaniem organu odwoławczego, także ujawniony fakt polegający na nieprawidłowym operowaniu przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy w dniach 1 i 2 lipca 2010 r., przez kierowcę M. B. nie budzi wątpliwości, co znajduje potwierdzenie w wyjaśnieniach strony – R. P. złożonych w dniu 18 listopada 2010 r. W kwestii wykonywania transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji, organ wyjaśnił, iż z przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm., dalej powoływana jako u.t.d.) wynika, że przedsiębiorca posiadający licencję może wykonywać przewozy tylko pojazdami zgłoszonymi do licencji, a w praktyce wskazanymi we wniosku o udzielenie licencji. Podkreślił, że powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, np. NSA w wyroku z dnia 15 maja 2008 r. sygn. akt II GSK 156/08, wskazał, że wykonywanie transportu drogowego, przez przedsiębiorcę, który posiada licencję, jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Nie można wykonywać przewozów przy pomocy pojazdu niezgłoszonego organowi, który udzielił licencji, a następnie dokonanie zgłoszenia w terminie 14 dni. Z kolei NSA w orzeczeniu z dnia 16 września 2010 r., sygn. akt II GSK 780/09, wskazał, że transport drogowy powinien być wykonywany nie tylko przy użyciu tej samej liczby, ale także tych samych pojazdów, które zostały zgłoszone przez przedsiębiorcę. Organ wskazał, że z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że w okresie od 10 listopada 2009 r. do 17 września 2010 r. Skarżący wykonywali transport drogowy przy pomocy pojazdu marki Volvo, który nie został zgłoszony do organu wydającego licencję. Zgłoszenie nastąpiło dopiero z dniem 17 września 2010 r., co nie zmienia faktu, że w okresie od grudnia 2009 r. do września 2010 r. istniał stan niezgodny z prawem, a zatem uzasadniający nałożenie kary pieniężnej w kwocie 8 000 zł. Na powyższą decyzję Skarżący złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej jej wydanie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Skarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili naruszenie: 1) prawa materialnego, a mianowicie: - art. 8 § 1 i § 2 w zw. z art. 10 i art. 11 ust. 1 i 3 u.t.d. poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a także nieuwzględnienie podmiotowego charakteru licencji na wykonywanie transportu drogowego, gdyż ani licencja ani jej wypis nie obejmuje skonkretyzowanego pojazdu, nadto organ wydaje wypisy z licencji w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów (a nie pojazdów zgłoszonych), brak zaś zgłoszenia pojazdu nie jest przeszkodą do wydania licencji (art. 10 ust. 2), - art. 93 ust. 7 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie podczas, gdy z materiału dowodowego wynika, iż Skarżący wykazali, że nie mieli wpływu i nie mogli przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy, albowiem zostały przeprowadzone szkolenia kierowców i pouczenia o sposobie korzystania z urządzeń służących do pomiaru czasu pracy. 2) przepisów postępowania, a mianowicie: - art. 28 w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 w zw. z art. 138 § 2 w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez nie uchylenie przez organ II instancji decyzji P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającej karę pieniężną w wypadku skierowania jej do podmiotu nie będącego stroną postępowania, tj. do "K. " s.c. zamiast do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego tj. T. K. i R. P. - wspólników spółki cywilnej "K."; - 107 § 1 i § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez niewskazanie przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji uzasadnienia dlaczego uznał, iż decyzja organu I instancji jest prawidłowa, pomimo naruszenia przepisów postępowania jakimi było uchybienie art. 107 k.p.a. poprzez lakoniczne uzasadnienie faktyczne decyzji oraz nie wskazanie faktów, na których organ II instancji uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn, z powodu których innym dowodom - w szczególności przedstawionych przez Skarżących - odmówił wiarygodności, a przede wszystkim brak podstaw i uzasadnienia do wskazania jako adresata decyzji "K. " s.c.; - art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną a nie swobodą ocenę zgromadzonego materiału dowodnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności braku wpływu Skarżących na naruszenie przez kierowców przepisów o czasie pracy i nieprawidłowej obsługi urządzenia rejestrującego, a także błędne przyjęcie, że R. P. w okresie od 28 lipca do 4 sierpnia 2010 r. wykonywał przewozy drogowe, - art. 7 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez organ II instancji podczas, gdy z materiału dowodowego wynikają istotne rozbieżności w ustalonym stanie faktycznym wymagające ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie w całości lub znacznej części, w szczególności w zakresie ustaleń dotyczących wykonywania przewozu drogowego przez R. P. i ustalenia czasu pracy i odpoczynku kierowców oraz ich wyjaśnień w zakresie nieprawidłowej obsługi urządzeń rejestrujących (w tym celu konieczne jest przesłuchanie w charakterze świadków kierowców) oraz ustaleń czy przedsiębiorca miał wpływ na w/w uchybienia. W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Transportu Drogowego, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie wniósł o jej oddalenie. Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1126/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie stwierdził, aby w kontrolowanym postępowaniu dopuszczono się uchybień wskazanych w skardze, jak również innych, które sąd miałby obowiązek uwzględnić z urzędu – nie będąc związany wnioskami i zarzutami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Wbrew stanowisku Skarżących nie budzi zastrzeżeń ustalony przez organ stan faktyczny, znajdujący oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych, w szczególności w protokole z kontroli z dnia 29 listopada 2010 r., do którego Skarżący, jak wynika z ich oświadczeń - nie wnieśli zastrzeżeń. Powyższy materiał dowodowy, uzupełniony zeznaniami w charakterze strony R. P. był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i konkretnych zarzutów skargi, wskazać należy, iż stosownie do treści art. 8 ust. 2 u.t.d. wniosek przedsiębiorcy o udzielenie licencji powinien zawierać m.in. oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres; numer w rejestrze przedsiębiorców albo w ewidencji działalności gospodarczej; określenie rodzaju i zakresu, a w krajowym transporcie drogowym taksówką - także obszaru; czas, na jaki licencja ma być udzielona, a także rodzaj i liczbę pojazdów samochodowych, którymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji. Zgodnie z art. 8 ust. 3 pkt 8 tej ustawy do wniosku należy dołączyć m.in. wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nimi. Jak wynika z cytowanego wyżej art. 14 ust. 1 u.t.d. – w przypadku zmiany powyższych danych istnieje obowiązek zgłoszenia zmiany na piśmie organowi w terminie 14 dni od ich powstania. Nie dotyczy to danych zawartych w licencji, bowiem w przypadku ich zmiany należy wystąpić z wnioskiem o zmianę licencji (art. 14 ust. 2). Natomiast zgodnie z art. 11 ust. 3 u.t.d. organ udzielający licencji wydaje jej wypis lub wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji. Powyższe oznacza, że transport będzie wykonywany w sposób zgodny z ustawą tylko i wyłącznie wówczas, gdy użyty przez przedsiębiorcę pojazd samochodowy należeć będzie do tych środków transportu, które zostały zgłoszone organowi właściwemu do udzielenia licencji. Jeżeli bowiem do wniosku o udzielenie licencji załącza się wykaz pojazdów przedsiębiorcy mających z licencji korzystać, a ponadto krajowy dokument dopuszczający ten konkretny pojazd do ruchu, jeżeli na każdy z nich przedsiębiorca uzyskuje stosowny wypis (liczba pojazdów ma odpowiadać liczbie wypisów) – to tym samym przedsiębiorca nie może wykonywać działalności w oparciu o uprawnienia wynikające z licencji takim pojazdem, na który stosownego wypisu nie uzyskał i o którym organ udzielający licencji nie ma informacji co do jego dopuszczenia do ruchu. Nie wystarczy zatem, tak jak wskazują Skarżący, że liczba udzielonych wypisów z licencji zgadza się z liczbą wykorzystywanych do działalności transportowej samochodów. Dlatego wywiązanie się z obowiązku zgłoszenia pojazdów samochodowych do licencji może nastąpić albo poprzez dołączenie stosownego wykazu tych pojazdów do wniosku o udzielenie licencji, albo poprzez zgłoszenie właściwemu organowi zmian w posiadanym taborze (zmian w wykazie pojazdów zgłoszonych do licencji) – w trybie wynikającym z art. 14 u.t.d. Zgodnie z pozycją 1.2. załącznika do u.t.d. – wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji jest zagrożone karą w wysokości 8.000 zł. Wprowadzona w lp. 1.2 załącznika podstawa nałożenia sankcji (kary pieniężnej) dotyczy wykonywania transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji, a więc zachowania polegającego na wykonaniu, nawet jednorazowo i niezależnie od jego przyczyn, transportu drogowego przy użyciu środka transportu, o którym organ udzielający licencji nie posiada informacji, iż jest użytkowany do tego celu. Tym samym nie może być zaakceptowana taka wykładnia art. 14 ust. 1 u.t.d., która przyjmowałaby, że możliwe jest wykonywanie nawet w sposób krótkotrwały (do 14 dni) transportu drogowego przy użyciu pojazdu samochodowego niezgłoszonego organowi, który udzielił licencji. Takie działanie prowadziłoby do wystąpienia zakazanego ustawą skutku polegającego na okresowym wyłączeniu taboru przedsiębiorcy spod nadzoru organu licencyjnego, co nie służy zapewnieniu bezpieczeństwa uczestników ruchu. Powyższe stanowisko należy uznać za obecnie przeważające w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide wyroki NSA z 15.05.2008 r., sygn. akt II GSK 113/08, z 17.04.2009 r., sygn. akt II GSK 859/08 oraz z 21.10.2009 r., sygn. akt II GSK 159/09 a także wyroki WSA w Białymstoku z 25.03.2010 r., sygn. akt II SA/Bk 55/10, i z 21.04.2011 r., sygn. akt II SA/Bk 16/11 http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe do sytuacji, która zaistniała w niniejszej sprawie, stwierdzić należy, iż nie budzi wątpliwości, czemu nie przeczył także R. P., że w okresie od 10 listopada 2009 r. do 17 września 2010 r. Skarżący wykonywali transport drogowy przy pomocy pojazdu marki Volvo o nr rej. [...], nie zgłoszonym do licencji o nr [...] . Zgłoszenie powyższego pojazdu od licencji nastąpiło dopiero w dniu 17 września 2010 r. Tym samym, Skarżący wykonywali transport drogowy pojazdem nie zgłoszonym do licencji, a zatem zaistniały podstawy do wymierzenia Skarżącym kary pieniężnej z powyższego tytułu. Tym samym za niezasadne należało uznać zarzuty skargi dotyczące niewłaściwej interpretacji przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 8 § 1 i 2 w zw. z art. 10 i 11 u.t.d. Organy obu instancji prawidłowo dokonały wykładni powyższych przepisów i zastosowały je do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zaznaczyć należy, iż wbrew twierdzeniom skargi, na powyższą ocenę nie miała wpływu okoliczność, iż na dzień przeprowadzenia kontroli, Skarżący dokonali wymaganego przepisami prawa zgłoszenia pojazdu marki Volvo do licencji. Faktycznie zgłoszenie pojazdu powinno było nastąpić, co wyżej wyjaśniono, jeszcze przed pierwszym wykorzystaniem go jako środka transportu, a pojazd mógł zostać użyty dopiero po dokonanym zgłoszeniu. Na uwzględnienie nie zasługiwały także zarzuty skargi, dotyczące skierowania decyzji organu I instancji do podmiotu nie będącego stroną w sprawie. Nie ulega wątpliwości, iż organ I instancji błędnie wskazał adresata wydanej przez siebie decyzji - "K." T. K. i R. P. s.c. zamiast T. K. i R. P., jako wspólników tejże spółki cywilnej. Tym niemniej, zaznaczyć należy, iż powyższy błąd w żaden sposób nie miał wpływu na wynik sprawy, albowiem decyzja została doręczona właściwym adresatom. Powyższy błąd został dostrzeżony i naprawiony przez organ II instancji, który swoje rozstrzygnięcie skierował już bezpośrednio do T. K. i R. P., wspólników spółki cywilnej "K." T. K. i R. P. w K. Podkreślić należy, iż przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji, stosownie do treści art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. jest jej skierowanie do podmiotu niebędącego stroną postępowania, nie zaś tylko zawierające błąd lub niepełne oznaczenie strony. W ocenie Sądu w sprawie, wskazanie jako adresata decyzji spółki cywilnej, której nazwa zawiera pełne imiona i nazwiska wspólników, a nie bezpośrednio do wspólników takiej spółki, jako podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, nie powoduje automatycznie, że decyzja została skierowana do podmiotu niebędącego stroną. W takiej sytuacji nie można mówić o kwalifikowanym naruszeniu prawa, będącego podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Może być to podstawą wyłącznie do sprostowania decyzji w trybie art. 113 § 1 k.p.a. Podobny pogląd wypowiedział NSA w wyroku z dnia 20.11.2007 r., sygn. akt I OSK 1555/06 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl), który to Sąd w niniejszym składzie w pełni akceptuje i uznaje za własny. Podobnie należało ocenić podnoszony w skardze zarzut naruszenia przez organy art. 93 ust. 7 u.t.d., zmierzający do wykazania, że Skarżący nie ponosili winy w naruszeniu przez zatrudnionych kierowców przepisów o czasie pracy. Zgodnie z powyższą regulacją, przepisów o nałożeniu kary pieniężnej, nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Wskazać przede wszystkim należy, iż w doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że powyższy przepis ma charakter wyjątkowy, odnoszący się do sytuacji, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie ich przewidzieć. Jego celem nie jest rezygnacja z obowiązku przestrzegania przepisów u.t.d. ani generalne uwalnianie przedsiębiorców od odpowiedzialności za naruszenia prawa, których dopuścili się zatrudniani przez nich kierowcy. Wskazuje się, że powyższy przepis nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności wobec organu kontrolnego za wadliwe działania kierowcy, bowiem obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców i takie ich dyscyplinowanie, aby pełna i prawidłowo prowadzona dokumentacja czasu pracy kierowców znajdowała się w przedsiębiorstwie zgodnie z wymogami prawa - zob. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, LEX nr 746376. Podkreślić należy, iż na powyższą okoliczność zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku w sprawie SK 75/06 stwierdzającym zgodność art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. (a więc przepisu sankcjonującego wykonywanie przewozów drogowych z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców) z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz brak niezgodności z art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. W motywach tego wyroku Trybunał stwierdził, że idea i prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. zmierza do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał zauważył także, że akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców. Jednocześnie, na co zwrócił uwagę organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z dyspozycją art. 10 ust. 2 akapit pierwszy oraz ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (...), przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Powyższe regulacje wskazują, iż zasadą jest, że przedsiębiorca odpowiada za czyny, których dopuszczają się zatrudnieni przez niego kierowcy i jedynie w wyjątkowych sytuacjach, przedsiębiorca może się z tej odpowiedzialności uwolnić, np. poprzez wykazanie siły wyższej czy też winy osoby, za którą przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności. Jednocześnie to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek wykazania, przedłożenia dowodów wskazujących, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę, bądź też, że to naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których przedsiębiorca nie był w stanie przewidzieć - cyt. wyżej wyrok NSA z 17.11.2010 r., sygn. akt II GSK 976/09. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, wskazać należy, że Skarżący w żaden sposób nie wykazali, iż dopuszczenie się przez kierowców naruszenia prawa dotyczącego ich czasu pracy, wynikało z siły wyższej bądź też było spowodowane okolicznościami, których Skarżący nie byli w stanie przewidzieć. Takimi okolicznościami z pewnością nie są odbyte szkolenia z zakresu czasu pracy kierowców oraz prawidłowego korzystania z urządzeń służących do ich pomiaru. Zaznaczyć należy, iż wbrew twierdzeniom skargi, odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie transportu drogowego nie jest oparta na zasadzie winy lecz ma charakter obiektywny. Tym samym, dla wymierzenia Skarżącym kary pieniężnej nie było potrzeby wykazania jakiejkolwiek winy Skarżących, a jedynie obiektywnej okoliczności, jaką było naruszenie przepisów u.t.d., w tym dotyczących czasu pracy kierowców. Z tych samym powodów nie uwzględniono zarzutów skargi dotyczących błędnego przyjęcia przez organy, iż w okresie od dnia 28 lipca do 4 sierpnia 2010 r., R. P. wykonywał przewozy drogowe, nie posiadając ważnych badań lekarskich. Skarżący nie wykazali, iż poczynione przez organy ustalenia są sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, szczególnie, że sam R. P., przesłuchany w charakterze strony w dniu 18 listopada 2010 r., potwierdził, iż taki transport był wykonywany i w tym okresie nie posiadał wymaganych badań lekarskich. W świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz właściwej subsumcji przepisów prawa materialnego, należało uznać za niezasadne podnoszone w skardze naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Na organy administracyjne został nałożony obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie. Dodać należy, iż ustaleń stanu faktycznego organ dokonuje bezpośrednio w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także na podstawie domniemań faktycznych i prawnych. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organy nie uchybiły powyższym zasadom postępowania administracyjnego i dołożyły wszelkich starań, by dokładnie ustalić stan faktyczny sprawy. Powyższe znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, z których w sposób jasny wynika, na jakiej podstawie i z jakich przyczyn, Skarżącym zostały nałożone kary pieniężne. Reasumując należało stwierdzić, iż organ w zaskarżonej decyzji prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie i na jego podstawie zastosował przepisy u.t.d. Stwierdzone u Skarżących naruszenia przepisów prawa, w szczególności ustawy o transporcie drogowym, stanowiły uzasadnioną przesłankę do wymierzenia kary pieniężnej w wysokości wskazanej w zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło