II SA/Bk 687/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-11-15
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoby niebędące stronami w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, ale posiadające interes prawny związany z uciążliwościami wynikającymi z realizacji inwestycji, mogą być uznane za strony w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, przymiot strony należy oceniać na podstawie ogólnej zasady z art. 28 k.p.a., a nie szczególnego przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który dotyczy wyłącznie postępowań w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Interes prawny w sprawie o wygaśnięcie decyzji musi wynikać z konkretnej normy prawa materialnego, która daje podstawę do żądania czynności organu lub zaniechania działań sprzecznych z tym interesem. Powoływanie się na przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ochrony prawa własności (np. art. 5, 144 k.c.) w kontekście uciążliwości inwestycji stanowi jedynie interes faktyczny, a nie prawny, jeśli nie można wskazać normy prawa materialnego przyznającej uprawnienie do żądania stwierdzenia wygaśnięcia decyzji.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, argumentując, że inwestycja nie została rozpoczęta w terminie oraz że narusza ich interes prawny ze względu na uciążliwości. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, uznając skarżących za niebędących stronami w sprawie z uwagi na brak interesu prawnego. Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie Starosty o odmowie wszczęcia postępowania, wskazując, że skarżący posiadają jedynie interes faktyczny, a nie prawny, a przepisy Kodeksu cywilnego nie dają podstaw do żądania wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. WSA w Białymstoku oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2018 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. S., E. M., S. B. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę
Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] maja 2018 r., nr [...], odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Starosty B. z dnia [...] września 2011 r., nr [...] (znak: [...]), zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. O. pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego chlewni o obsadzie 195,6 DJP, zbiornika na gnojowicę o poj. 1524 m3 wraz z infrastrukturą towarzyszącą, tj. zbiornika na ścieki o poj. 9,5 m3, przepompowni wraz z instalacją kanalizacyjną do miejsca tankowania gnojowicy, pięciu silosów na zboże, w tym: trzy po 132 tony i dwa po 87 ton każdy, usytuowanych na działce nr geod. [...], położonej w obrębie gruntów wsi Z., gm. B.
Postanowienie Wojewody P. zostało wydane przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Starosta B. decyzją z dnia [...] września 2011 r., nr [...](znak: [...]) zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. O. pozwolenia na przedmiotową inwestycję.
W dniu [...] lipca 2017 r., do Starosty B. wpłynął wniosek E. M., S. B. i M. S. o stwierdzenie wygaśnięcia powyższej decyzji oraz wstrzymanie jej wykonania. W ocenie wnioskodawców inwestycja nie została rozpoczęta w ciągu trzech lat od uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a ponadto narusza ona ich interes prawny w ten sposób, że stanowi dla nich znaczną uciążliwość.
Po rozpoznaniu wniosku, Starosta B. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 61a k.p.a. oraz art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia wskazanej decyzji, a także na podstawie art. 152 § 1 k.p.a. odmówił wstrzymania jej wykonania.
Po rozpoznaniu zażalenia wnioskodawców, Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...], uchylił zaskarżone postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji połączył w sposób niedopuszczalny dwa odrębne tryby dotyczące wygaszenia decyzji z art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane oraz wstrzymania wykonania decyzji.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji wezwał wnioskodawców do sprecyzowania żądania i wskazania konkretnego przepisu wstrzymania wykonania decyzji Starosty B. z dnia [...] września 2011 r. W odpowiedzi wnioskodawcy wycofali swój wniosek w części dotyczącej wstrzymania wykonania przedmiotowej decyzji. Wobec powyższego, Starosta B. decyzją z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] (znak [...]), na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 104 k.p.a., umorzył postępowanie w sprawie wstrzymania wykonania przedmiotowej decyzji.
Natomiast w ramach postępowania o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, na żądanie organu, inwestor przedłożył poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię dziennika budowy budynku inwentarskiego, a ponadto wyjaśnił, że oryginalny dziennik budowy został złożony w dniu [...] lutego 2018 r. do PINB w B. wraz z dokumentami zgłaszającymi budynek do użytkowania.
Następnie Starosta B. postanowieniem z dnia [...] maja 2018 r., znak: [...], na podstawie art. 61a k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji własnej z dnia [...] września 2011 r., nr [...] (znak: [...]). W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że przedmiotowe żądanie zostało wniesione przez osoby niebędące stronami w niniejszym postępowaniu administracyjnym.
Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli E. M., S. B. i P. S. W ich ocenie posiadają oni interes prawny w złożeniu wniosku.
Po rozpoznaniu zażalenia, Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Starosty B..
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że instytucja wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę jest instytucją wyjątkową. Na samym początku jego rozpoznania zachodziła podstawa do rozważenia, czy wniosek pochodzi od strony. Zgodnie bowiem z ugruntowanymi orzeczeniami sądów administracyjnych przymiot strony w sprawie dotyczącej wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie może być oceniany na podstawie art. 28 ust 2 ustawy Prawa budowlanego, gdyż przepis ten dotyczy wyłącznie spraw o udzielenie pozwolenia na budowę. Do wszelkich innych spraw, w tym i w przedmiocie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę, zastosowanie ma zasada ogólna oceny przymiotu strony wynikająca z art. 28 k.p.a. Zatem dla oceny przymiotu strony w sprawie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest istotne, czy określony podmiot należy do kręgu podmiotów wymienionych w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, lecz czy ma on interes prawny w jej rozstrzygnięciu. Oceny legitymacji skargowej skarżących należało zatem dokonać odnosząc się do pojęcia interesu prawnego lub obowiązku w postępowaniu administracyjnym.
Dalej organ wyjaśnił, że istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Aby zatem skarżący mogli zostać uznani za stronę przedmiotowego postępowania administracyjnego musieliby wykazać, iż toczące się postępowanie dotyczy ich interesu prawnego, a tak, zdaniem Wojewody P., nie jest. Powoływanie się skarżących na okoliczności, iż realizacja przedmiotowej budowy z uwagi na występujące uciążliwości w związku z istniejącymi w okolicy inwestycji chlewniami i zbiornikami na gnojowicę oraz zaistnienie kolejnych stwierdzeń przyszłych i niepewnych dotyczących znacznych uciążliwości po nadmiernym przekroczeniu przez inwestora obsady zwierząt w ramach istniejących i planowanych przedsięwzięć i przez to ograniczenie uprawnień właścicielskich wnioskodawców wobec nieruchomości stanowiących ich własność, jest stwierdzeniem nie potwierdzonym żadnymi argumentami i dowodami.
Zdaniem organu, pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym wymaga istnienia przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu, z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym określony podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego.
Organ odwoławczy odniósł się także do zarzutów podniesionych w zażaleniu i wyjaśnił, że są one niezasadne. W szczególności nie są zasadne zarzuty dotyczące naruszenia art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Fakt, że skarżący nie zgadzają się z przyjętym przez organ sposobem rozstrzygnięcia sprawy, nie oznacza, iż rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny.
Skargę na powyższe postanowienie, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnieśli E. M., S. B. i M. S., w której zaskarżonemu orzeczeniu zarzucili:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 61a § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez odmówienie skarżącym przymiotu strony w postępowaniu o wygaszenie decyzji o pozwoleniu na budowę, podczas gdy za przyznaniem im statusu strony przemawia interes prawny z uwagi na fakt, że:
- realizacja przedmiotowej budowy z uwagi na występujące uciążliwości w związku z istniejącymi w okolicy inwestycji chlewniami i zbiornikami na gnojowicę oraz ewidentne zaistnienie kolejnych, znacznych uciążliwości po nadmiernym przekroczeniu przez inwestora obsady zwierząt w ramach istniejących i planowanych przedsięwzięć, ogranicza uprawnienia właścicielskie wnioskodawców wobec nieruchomości stanowiących ich własność,
- istnieją normy prawa materialnego, m.in. art. 5 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 459; zw. dalej: k.c), jak i art. 144 k.c., które przyznają skarżącym uprawnienie realizujące się w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji,
2) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu należytej i pogłębionej analizy kryteriów ustalania interesu prawnego skarżących warunkującego przyznanie im statusu strony postępowania w sprawie o wygaszenie decyzji o pozwoleniu na budowę.
II. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
1) art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332; zw. dalej: P.b.) poprzez zaniechanie zastosowania ww. regulacji w przedmiocie oceny statusu strony w postępowaniu z wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, podczas gdy skarżący znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu budowanego w ramach inwestycji realizowanej w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że przepisem ogólnym definiującym pojęcie strony na potrzeby postępowania administracyjnego jest art. 28 k.p.a., ale w systemie prawa administracyjnego są jednak przepisy szczególne, w odrębny sposób definiujące stronę postępowania administracyjnego. Jednym z nich jest art. 28 ust. 2 P.b. W związku z powyższym status prawny skarżących w niniejszej sprawie winien być badany z uwzględnieniem ww. regulacji, czego w niniejszej sprawie zaniechano. Skarżący w uzasadnieniu wniosku podnieśli, że wygaszenie i wstrzymanie wykonania przedmiotowej decyzji realizuje ich interes prawny i leży w interesie społecznym, bowiem realizacja przedmiotowej inwestycji z uwagi na występujące uciążliwości w związku z istniejącymi w okolicy inwestycji chlewniami i zbiornikami na gnojowicę, oraz ewidentne zaistnienie kolejnych, znacznych uciążliwości po nadmiernym przekroczeniu przez inwestora obsady zwierząt w ramach istniejących i planowanych przedsięwzięć, przemawia za ich argumentacją.
Ponadto, w ocenie skarżących, powołali oni okoliczność, iż domagają się dopuszczenia do udziału w niniejszej sprawie jako mieszkańcy wsi Z., mając interes prawny w rozstrzygnięciu niniejszej sprawy, pozostając w związku z powyższym w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego stanowiącego przedmiot decyzji Starosty B. z dnia [...] września 2011 r. W świetle ww. okoliczności wyeliminowanie przedmiotowej decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę leży również w ogólnie pojętym interesie publicznym, na co wskazano w treści wniosku.
Dalej skarżący wskazali, że organ zaniechał ustalenia, że skarżący mogą mieć interes prawny w niniejszej sprawie z uwagi na fakt, iż działki stanowiące ich własność położone są w sąsiedztwie działki, na której inwestor zamierza realizować przedmiotowe przedsięwzięcie (np. działka E. M. położona jest ok. 12-15 m od granicy działki M. O.). Działka sąsiednia w tego typu postępowaniach rozumiana musi być szeroko i może obejmować działki bezpośrednio przyległe do działki, na której ma być realizowana inwestycja stanowiąca przedmiot decyzji o pozwoleniu na budowę, jak i działki ościenne, m.in. oddzielone od danej działki drogą. O interesie prawnym przesądza tu zasięg oddziaływania danej inwestycji na otoczenie oraz stopień uciążliwości dla tego otoczenia. Jeżeli zaś w okolicznościach sprawy istnieją wątpliwości co do legitymacji podmiotu składającego wniosek, to konieczna jest pogłębiona analiza ww. okoliczności, której to organ I instancji zaniechał, czym naruszył art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.
Ponadto zdaniem skarżących, postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania może zostać wydane jedynie po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania wyjaśniającego w przedmiocie ustalenia, czy żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną. W zależności od stanu faktycznego sprawy, w przypadku braku przymiotu strony u wnoszącego pismo, postępowanie nie zawsze musi zakończyć się wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Rozstrzygnięcie zależy od tego, czy zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz szerszej analizy prawnej w zakresie badania legitymacji procesowej wnioskodawcy. W przypadku oczywistości braku tego przymiotu zasadnym jest wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, przy konieczności zaś badania tej przesłanki i ewentualnym stwierdzeniu braku przymiotu strony, należy wydać decyzję o umorzeniu postępowania. Tymczasem w niniejszej sprawie nie ma mowy o oczywistym braku legitymacji do wniesienia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Dalej skarżący wskazali, że mogą powołać się na konkretne normy prawa materialnego przyznające im uprawnienie lub obowiązek, realizujące się w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji. Wspomnianymi normami są m.in. art. 5 k.c, jak i art. 144 k.c. Regulacje te niewątpliwie przyznają skarżącym uprawnienia realizujące się w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, stanowiąc o ich interesie prawnym w pozbawieniu mocy prawnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Na podstawie ww. powszechnie obowiązujących przepisów skarżący mogą skutecznie żądać czynności organu. Realizacja uprawnień inwestora, w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę, ograniczy prawa skarżących do swobodnego dysponowania ich nieruchomościami w kontekście uciążliwości odorowych. Istniejąca ferma tuczu trzody chlewnej będąca własnością rodziców M. O. stanowi uciążliwość dla okolicznych mieszkańców poprzez emisje nieprzyjemnego zapachu, jak też negatywnie wpływa na środowisko generując konflikty społeczne na szeroką skalę. Budowa na podstawie decyzji, której wygaszenia domagają się skarżący, doprowadzi do kumulacji ww. uciążliwości. Wskazać więc należy, że Wojewoda P. nie odniósł się w swym rozstrzygnięciu do ww. przytoczonych przepisów prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo dawałoby podstawę do wznowienia postępowania. Organy administracji obu instancji ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zastosowały prawidłową podstawę prawną, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcia zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Skarżący wnieśli do organu I instancji o stwierdzenie wygaśnięcia przedmiotowej decyzji w oparciu o przepis art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony. Jako uzasadnienie wniosku wskazali, że inwestor nie rozpoczął realizacji inwestycji przed upływem trzech lat od czasu uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane – t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) oraz, że inwestycja narusza ich interes prawny w ten sposób, że stanowi dla nich znaczną uciążliwość.
W ocenie Sądu, stanowisko skarżących jest niezasadne. W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że sprawa o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę może być wszczęta z urzędu albo na wniosek. Aby jednak wszcząć taką sprawę na wniosek, wnioskodawcy muszą posiadać interes prawny. Na samym początku zauważenia więc wymaga, że art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. reguluje dwie odrębne sytuacje, a mianowicie, że po pierwsze organ I instancji stwierdza wygaśnięcie mocy prawnej decyzji, która stała się bezprzedmiotowa - i czyni to z wyraźnego nakazu przepisu prawa, zaś po drugie, że organ ten stwierdza wygaśnięcie mocy prawnej decyzji, która stała się bezprzedmiotowa - i czyni to z uwagi na interes społeczny lub interes strony. Obie regulacje są od siebie niezależne. Pierwsza regulacja odsyła do przepisów szczególnych. Przepisem szczególnym w niniejszej sprawie, zresztą jednoznacznie wskazanym przez wnioskodawców we wniosku, jest przepis art. 37 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, który stanowi, że decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. A więc w art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane uregulowana jest konsekwencja prawna niezrealizowania uprawnienia lub przerwanie realizowania uprawnienia. Jednak, zdaniem Sądu, nie ma podstaw do wyprowadzenia z tej regulacji następstw prawnych realizowania uprawnienia w sposób sprzeczny z udzielonym pozwoleniem na budowę, konsekwencji prawnych wydania pozwolenia na budowę z naruszeniem przepisów prawa, niewłaściwym wyznaczeniem obszaru oddziaływania obiektu, czy też w następstwie pozbawienia udziału w postępowaniu osób, które miały w sprawie interes prawny. Rozporządzalność przyznanym uprawnieniem nie daje więc podstaw do wyprowadzenia interesu prawnego jednostek, które takim uprawnieniem nie rozporządzają. Tym samym nie mają one interesu prawego domagania się wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie wskazanych przepisów (por. wyrok NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt II OSK 68/14).
Podkreślenia więc wymaga, że art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego stanowi o samoistnej podstawie materialnoprawnej sprawy administracyjnej. Postępowanie w takiej sprawie nie jest postępowaniem nadzwyczajnym lecz zwykłym, odrębnym od sprawy pozwolenia na budowę, chociaż pozostającym z nim w związku (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 225/16). W związku z powyższym kręgu stron postępowania opartego na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie można wyprowadzać wprost z art. 28 ust. 2 tej ustawy, ale w związku z tym przepisem.
Niezasadny jest zatem zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 28 ust. 2 Prawa budowanego. Zgodnie ze wskazanym przepisem, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Podkreślenia jednak wymaga, że przepis ten jest wyjątkiem od ogólnej zasady, nie powinien więc być interpretowany rozszerzająco, lecz powinien znaleźć zastosowanie wyłącznie w takim zakresie, w jakim wprost przewidział to ustawodawca, a zatem wyłącznie w postępowaniach w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Krąg stron postępowania dotyczącego wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę winien być zatem ustalany na podstawie art. 28 k.p.a., nie zaś na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane (por. wyroki NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. II OSK 68/14, z dnia 20 października 2011 r., sygn. II OSK 1479/10 i z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. II OSK 1450/12). Przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie mógł być zatem naruszony, gdyż w niniejszej sprawie w ogóle nie miał zastosowania.
Jako niezasadny należało uznać także zarzut skargi o naruszeniu art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. w kontekście ewentualnego zaniechania należytej i pogłębionej analizy kryteriów ustalania interesu prawnego skarżących w przedmiotowej sprawie. Strona skarżąca powyższy zarzut rozumie w ten sposób, że wszelkie wątpliwości w tym przedmiocie należy tłumaczyć na korzyść strony, zaś w sytuacji ustalenia, że wnioskodawca nie ma interesu prawnego, rozstrzygnięcie nie zawsze musi się zakończyć odmową wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 p.p.s.a., gdyż czasami należy wydać decyzję o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Sąd podziela stanowisko skarżących odnośnie sposobu rozstrzygania sprawy przez organy zależnie od zaistniałego w niej stanu faktycznego. Jak trafnie bowiem wskazano w wyroku NSA z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2331/14, odmowa wszczęcia postępowania, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną ma miejsce w zasadzie wówczas, gdy brak przymiotu strony jest oczywisty, nie wymaga specjalnych ustaleń i rozważań, bowiem te winny być prowadzone po wszczęciu postępowania, w toku którego są podejmowane czynności wyjaśniające i w tej materii. Sąd nie podziela jednak stanowiska skarżących, że w sprawie niniejszej zachodziły podstawy do rozstrzygania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wprawdzie, co nie budzi wątpliwości, organ I instancji poczynił działania w kierunku pozyskania akt administracyjnych sprawy i dokumentów, które były w posiadaniu inwestora, ale nie były to działania w kierunku ustalania interesu prawnego wnioskodawców. Ta kwestia była bowiem dla organu jednoznacznie jasna od samego początku. Zresztą organ w tej mierze powołał się na jednolite stanowisko sądów administracyjnych funkcjonujące od wielu już lat.
W tym miejscu zauważenia tylko wymaga, że wskazanie przez skarżących w uzasadnieniu skargi, wyroku WSA w Gliwicach z dnia 21 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 769/07 i wyroku WSA w Gdańsku z dnia 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 728/09, na okoliczność zastosowania w podobnej sytuacji art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego zamiast art. 28 k.p.a., jest nietrafne. W pierwszej ze spraw, t.j. II SA/Gl 769/07, rozpoznający skargę kasacyjną NSA w sprawie II OSK 678/08 kwestii tej nie analizował, gdyż po pierwsze zarzuty skargi kasacyjnej były źle sformułowane, a ponadto kwestia ta nie była potrzebna do rozstrzygnięcia sprawy, gdyż skarżący nie posiadał interesu prawnego zarówno na podstawie art. 28 k.p.a., jak i art. 28 § 2 Prawa budowlanego. Natomiast wyrok w sprawie II SA/Gd 728/09 został uchylony przez NSA wyrokiem z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1479/10. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazano zaś, "iż przymiot strony w sprawie dotyczącej wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie może być oceniany na podstawie art. 28 ust 2 Prawa budowlanego dlatego, że jest to przepis, który dotyczy wyłącznie spraw w przedmiocie pozwolenia na budowę. Do wszelkich innych spraw, do których również należy sprawa wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę ma zastosowanie zasada ogólna oceny przymiotu strony wynikająca z art. 28 k.p.a. kładąca nacisk na interes prawny strony w danej sprawie, a nie na znajdowanie się w obszarze oddziaływania".
Jako niezasadny należy również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Skarżący dopatrują się powyższego naruszenia w związku z występującymi uciążliwościami przedmiotowej inwestycji na ich nieruchomości, częściowo też z racji działania jako przedstawicieli miejscowej społeczności, zaś jako normy prawne, które miałyby dawać im interes prawny, wskazano art. 5 k.c. i art. 144 k.c.
Sąd stanowiska skarżących nie podziela. Jak trafnie bowiem wskazano w wyroku WSA w Krakowie z dnia z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 584/16, przedmiotem postępowania w sprawie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę jest wyeliminowanie takiej decyzji z obrotu prawnego, a zatem przymiot strony w tym postępowaniu należy oceniać wyłącznie z punktu widzenia interesu prawnego w pozbawieniu mocy prawnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Chodzi więc o to, czy wnioskodawcy mogą się powołać w tym postępowaniu na konkretną normę prawa materialnego, przyznającą im uprawnienie lub obowiązek, realizujące się w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Normami tymi, w ocenie Sądu, nie są przywołane przepisy art. 5 k.c. i art. 144 k.c. Wspomniane przepisy dotyczą wprawdzie ochrony prawa własności, ale w sprawie niniejszej nie chodzi o to, że stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę ma zmniejszyć wpływ oddziaływania inwestycji na nieruchomości stanowiące własność skarżących, gdyż w tym zakresie przejawia się tylko interes faktyczny skarżących. Skarżący winni natomiast wskazać takie normy prawne, które dają im uprawnienie do żądania stwierdzenia nieważności tej decyzji, czego jednak nie uczynili. Jeszcze raz trzeba zatem podkreślić, że nie ma podstaw prawnych do wyprowadzenia interesu prawnego skarżących w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę z art. 5 k.c., art. 140 k.c., art. 144 k.c. i art. 222 § 2 k.c. (por. cyt. już wyrok NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt II OSK 68/14).
Reasumując, zdaniem Sądu, postępowanie przed organami zostało przeprowadzone prawidłowo, zaś zgromadzony w sprawie materiał był wystarczający do podjęcia właściwego rozstrzygnięcia. Jeśli natomiast chodzi o ocenę prawną wydanego orzeczenia, to należy stwierdzić, że mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane. Sąd nie doszukał się naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych postanowień.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło