I SA/Bd 536/09

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2009-08-14

Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina ma interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta tej gminy?
Ratio decidendi
Gmina, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji, nie posiada interesu prawnego do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, która uchyliła decyzję jej organu. W takiej sytuacji gmina nie jest legitymowana do zaskarżenia decyzji.
Stan faktyczny
Gmina – Miasto G. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., która uchyliła decyzję Prezydenta G. w przedmiocie podatku od środków transportowych za 2008r. i umorzyła postępowanie. Sąd uznał skargę za niedopuszczalną z przyczyn podmiotowych, stwierdzając brak interesu prawnego po stronie gminy do jej wniesienia.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono Gminie – M. G. kwotę 100 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Sędzia Halina Adamczewska-Wasilewicz po rozpoznaniu w dniu 14 sierpnia 2009r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Gminy – M. G. reprezentowanej przez P. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych za 2008r. postanawia: 1. odrzucić skargę 2. zwrócić Gminie – M. G. z Kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy kwotę 100 (sto) zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego Decyzją z dnia z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. uchyliło decyzję Prezydenta G. z dnia [...] określającą M. K. zobowiązanie podatkowe w podatku od środków transportowych za 2008r. i umorzyło postępowanie w sprawie. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wniosła Gmina – M. G. reprezentowana przez Prezydenta G. (pieczęć i podpis Wiceprezydenta działającego z upoważnienia Prezydenta). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Złożenie przedmiotowej skargi jest niedopuszczalne. Zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd odrzuca skargę, jeżeli z innych przyczyn (niż wymienione w pkt 1-5) wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Przepis art. 58 wymienionej ustawy, określający podstawy odrzucenia skargi wniesionej do sądu administracyjnego przez ten sąd, nawiązuje do konstrukcji przesłanek dopuszczalności zaskarżenia aktu lub czynności organu administracji publicznej do sądu administracyjnego. Przez przesłanki (wymagania) te rozumie się określone w ustawie procesowej warunki prawidłowego zaskarżania, dotyczące zarówno przedmiotu skargi, jej formy, jak i treści, którą powinna zawierać, przy zachowaniu których może nastąpić kontrola zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności przez sąd administracyjny (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi komentarz pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2005, s. 273). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że niedopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej będzie miała miejsce zarówno z przyczyn przedmiotowych, jak i podmiotowych. O przyczynach przedmiotowych można mówić w przypadku prowadzenia postępowania sądowoadministracyjnego w sprawach, które nie są objęte właściwością sądu administracyjnego. Zaś przyczyny podmiotowe to prowadzenie postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie skargi wniesionej przez podmiot, który nie jest legitymowany do wniesienia danego rodzaju skargi do sądu administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 08 marca 2005r., sygn. akt OSK 1229/04). Rozpatrując niniejszą sprawę w kontekście występowania przesłanki niedopuszczalności skargi natury podmiotowej wskazać należy, iż stosownie do art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uprawniony do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym oraz inny podmiot, któremu ustawy szczególne przyznają prawo do wniesienia skargi. Powołany wyżej przepis przyznaje uprawnienie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego dwu kategoriom podmiotów: - każdemu, kto ma w tym interes prawny oraz - w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób - prokuratorowi, Rzecznikowi Praw Obywatelskich oraz organizacji społecznej (jeżeli sprawa mieści się w zakresie jej statutowej działalności i brała ona udział w postępowaniu administracyjnym). W rozpoznawanej sprawie skarżąca Gmina – M. G., w imieniu której występuje Wiceprezydent G., działając z upoważnienia Prezydenta, wniosła skargę na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uchylającą decyzję tego Prezydenta jako organu administracji publicznej pierwszej instancji. Nie budzi wątpliwości, iż skarżąca Gmina nie należy do drugiej ze wskazanych powyżej kategorii podmiotów określonych w art. 50. W związku z powyższym przyjąć należy, iż aby mogła wnieść skutecznie skargę, musi legitymować się interesem prawnym, rozumianym jako istnienie związku miedzy sferą jej indywidualnych praw i obowiązków, a zaskarżonym aktem lub czynnością. Skarga gminy "może dotyczyć tylko jej "własnej sprawy administracyjnej" rozumianej jako przewidziana w przepisach prawa administracyjnego możliwość konkretyzacji uprawnień i obowiązków stron stosunku administracyjno-prawnego, którymi są organ administracji publicznej i indywidualny podmiot nie podporządkowany organizacyjnie temu organowi" (postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 30 lipca 2007r., sygn. akt II SA/Gd 527/07). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności organu administracji (wyrok NSA z 26 października 1999r., sygn. akt IV SA 1693/97; wyrok NSA z 27 września 1999r., sygn. akt IV SA 1285/98; postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 30 lipca 2007r., sygn. akt II SA/Gd 527/07). W kontekście powyższego poglądu przywołać wypada postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2003r., sygn. akt II SA/Gd 1831/02 wydane w sprawie, której przedmiotem skargi była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego ustalająca opłatę adiacencką. NSA wyraził pogląd, "iż gmina jest beneficjentem wskazanego stosunku administracyjnoprawnego, gdyż opłata adiacencka stanowi jej dochód. Jednakże nie przesądza to o uznaniu jej za podmiot tego stosunku. Może to jedynie stanowić podstawę do uznania, iż gmina ma interes faktyczny w ustaleniu opłaty adiacenckiej. Należy zauważyć, iż pozycja gminy w niniejszej sprawie jest analogiczna do pozycji Skarbu Państwa w sprawach podatkowych. [...] Dopuszczając zatem możliwość zaskarżenia przez gminę do sądu administracyjnego niekorzystnej dla niej decyzji organu odwoławczego, dotyczącej ustalenia należności publicznoprawnej, należałoby też konsekwentnie dopuścić możliwość wniesienia takiej skargi przez Skarb Państwa wówczas, gdy w postępowaniu odwoławczym podjęto by decyzję, której skutek polegałby na pomniejszeniu należności podatkowych." W konsekwencji Sąd uznał, że "gmina nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi na decyzję organu odwoławczego, dotyczącą opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej podziału ustalonej przez organ tej gminy". Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, iż powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na podstawie ustawy, czy też w formie porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania sądowoadministracyjnego. Pogląd taki sformułowano w uzasadnieniu do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003r., sygn. OPS 1/03. NSA stwierdził, iż w takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do NSA, ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego. Włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. Co więcej, w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Uprawnienie do korzystania z władztwa administracyjnego przez samorząd terytorialny następuje zatem kosztem znacznego ograniczenia jego dominium. Niemniej należy pamiętać, że jest to następstwem celowego działania ustawodawcy. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1017/04, stwierdzono, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa pozytywnego. Wspomniana jednostka, jako osoba prawna, może być stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania. Ustawa może jednak wyznaczyć organowi jednostki samorządu terytorialnego rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. W takim wypadku będzie on bronił interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Również w postanowieniu z dnia 6 lutego 2009r., sygn. akt I OSK 67/09 NSA stwierdził, że gmina, której organ wydał decyzję w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. Podobnie w postanowieniu NSA z dnia 5 listopada 2008r., sygn. akt II GSK 871/08 W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009r. , sygn. akt II GSK 656/08 wyrażono pogląd, iż "nie do przyjęcia byłoby bowiem stanowisko, że jednostka samorządu terytorialnego – w zależności od etapu załatwienia danej sprawy mogłaby zajmować różną – ze swej istoty przeciwstawną pozycję (tzn. raz organu rozstrzygającego w sprawie, innym razem strony postępowania)." Podzielając przedstawione powyżej poglądy orzecznictwa Sąd stwierdza, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi niedopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej, ponieważ wniesiona skarga została złożona przez Gminę Miasto G. reprezentowaną przez Prezydenta, tj. podmiot, który nie jest legitymowany do wniesiona danego rodzaju skargi do sądu administracyjnego. Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 cyt. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznał skargę za niedopuszczalną i orzekł jak w sentencji. O zwrocie wpisu Sąd postanowił na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 lit. a) wskazanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło