I SA/Gd 1159/16
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-02-21
Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba prowadząca działalność gospodarczą, która posiada znaczące zaległości podatkowe i inne zobowiązania, może zostać zwolniona z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, jeśli jej przychody z działalności gospodarczej są wysokie?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia z wpisu sądowego. Sąd uznał, że dla oceny zdolności płatniczej osoby prowadzącej działalność gospodarczą kluczowy jest osiągany przychód, a nie dochód. Wysokie przychody skarżącej, mimo jej zadłużenia, świadczyły o tym, że jest ona w stanie ponieść koszty sądowe w kwocie 500 zł, nie naruszając przy tym koniecznego utrzymania.Stan faktyczny
Skarżąca J.K. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z wpisu od skargi w kwocie 500 zł. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody skarżącej z działalności gospodarczej, mimo jej zadłużenia. Skarżąca złożyła sprzeciw, zarzucając błędną ocenę jej sytuacji finansowej i pominięcie ponoszonych wydatków. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 20 stycznia 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J.K. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 stycznia 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 25 lipca 2016 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia zaległości podatkowej na raty postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 20 stycznia 2017 r.
Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2017 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej J.K. przyznania prawa pomocy w tej sprawie.
W uzasadnieniu postanowienia referendarz sądowy wskazał, że wnioskiem złożonym na urzędowym formularzu PPF w dniu 12 października 2016 r., skarżąca zwróciła się o przyznanie jej w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od wpisu od skargi w kwocie 500 zł.
Na podstawie oświadczenia skarżącej o jej stanie rodzinnym, majątku i dochodach, dokumentów dołączonych do wniosku oraz przedłożonych na zarządzenie referendarza sądowego z dnia 14 października 2016 r., referendarz sądowy ustalił, że skarżąca prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, jest właścicielką mieszkania o powierzchni 85,06 zł, którego wartość oszacowała na kwotę 400.000 zł (jego zakup sfinansowała kredytem bankowym), na dzień 30 września 2016 r. na rachunkach bankowych dysponowała środkami w kwocie 2.857,69 zł. Źródłem utrzymania skarżącej jest działalność gospodarcza wykonywana w zakresie usług księgowych. Z tego tytułu w okresie od 1 stycznia do 31 sierpnia 2016 r. skarżąca osiągnęła przychód w łącznej kwocie 151.929,81 zł, zaś dochód (po uwzględnieniu poniesionych kosztów działalności) wyniósł 58.182,20 zł. Zatem średni miesięczny przychód skarżącej wyniósł 18.991,22 zł, zaś dochód – 7.272,77 zł. Natomiast we wrześniu 2016 r. skarżąca osiągnęła przychód w wysokości 19.406,82 zł oraz poniosła wydatki stanowiące koszty działalności w kwocie 5.930,87 zł (zaliczyła do nich opłatę za energię elektryczną, usługi telekomunikacyjne, odsetki od kredytów oraz ratę leasingową). Nadto, na składki do ZUS, wynagrodzenie pracownika, polisę ubezpieczeniową, spłatę kredytów, opłaty za mieszkanie, telefon komórkowy, przejazdy do Warszawy, zakup usługi Symfopakiet, książki specjalistycznej, paliwa, artykułów biurowych wydatkowała kwotę 8.348,84 zł. Tym samym jej dochód wyniósł 5.127,11 zł.
Skarżąca posiada zaległości podatkowe w łącznej kwocie 49.251,01 zł (wraz z odsetkami), jest zadłużona wobec wspólnoty mieszkaniowej z tytułu opłat eksploatacyjnych i funduszu remontowego – na dzień 2 listopada 2016 r. zadłużenie wynosiło 11.888,27 zł, posiada także zobowiązania z tytułu zaciągniętych kredytów, których nie reguluje terminowo a których saldo na dzień 30 września 2016 r. wynosiło 431.025,52 zł. Jak wynika z przedstawionych wyciągów z rachunków bankowych w okresie od 15 czerwca do 3 października 2016 r. skarżąca na spłatę kredytów przeznaczyła środki w kwocie 24.341,81 zł, co daje średnio kwotę około 6.954,80 zł miesięcznie. Przy czym kwotę 6.844,10 zł ujęła w kosztach uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.
Referendarz sądowy uznał, że skarżąca nie wykazała zasadności wniesionego żądania. Sytuacja finansowa skarżącej, ustalona na podstawie złożonych przez nią oświadczeń i nadesłanych dokumentów, nie pozwala przyjąć, że nie jest ona w stanie uiścić należnego wpisu sądowego w kwocie 500 zł. Dokonane ustalenia przeczą twierdzeniom skarżącej o utracie przez nią płynności finansowej, skoro jej przychody w okresie od stycznia do sierpnia 2016 r. kształtowały się pomiędzy 16.813 zł a 23.285,63 zł miesięcznie. Zdaniem referendarza, środki, jakie pozostają w gestii skarżącej po uwzględnieniu ponoszonych przez nią stałych wydatków, zarówno tych bezpośrednio związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą, jak i prywatnych, pozwalają jej na poniesienie kosztów sądowych w tej sprawie. Z dokumentów wynika, że we wrześniu 2016 r., już po odliczeniu wszystkich udokumentowanych wydatków, skarżąca dysponowała kwotą 5.127,11 zł, którą mogła przeznaczyć i przeznaczyła wyłącznie na swoje potrzeby, w tym realizację hobby (wyjazd na nurkowanie). Trudno zatem przyjąć, że z kwoty tej nie była w stanie uiścić należnego wpisu od skargi. Za uznaniem, że skarżąca dysponuje środkami w wyższej wysokości aniżeli zadeklarowana we wniosku przemawia także stan środków pieniężnych zgromadzonych przez nią na rachunkach bankowych w wysokości prawie sześciokrotnie przewyższającej kwotę należnego wpisu od skargi. Natomiast bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie pozostaje okoliczność zadłużenia skarżącej z tytułu kredytów czy opłat czynszowych. Zobowiązania z tych tytułu nie mają bowiem pierwszeństwa przed należnościami publicznoprawnymi, jakimi są koszty postępowania sądowoadministracyjnego.
Skarżąca złożyła sprzeciw od powyższego orzeczenia, w którym podniosła, że wbrew stanowisku referendarza sądowego, w złożonym wniosku wykazała fakt utraty płynności finansowej w związku z wysokością zaległości podatkowych oraz zajęciem wierzytelności z rachunku bankowego na pokrycie egzekwowanych należności, co paraliżuje bieżące zarządzanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Zdaniem skarżącej, miarodajne dla oceny zdolności płatniczej jest pojęcie przychodu faktycznie otrzymanego a nie należnego.
Skarżąca zarzuciła, że referendarz sądowy bezpodstawnie pominął ponoszone przez nią wydatki na spłatę kredytów. Wskazała też, że na dzień złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy zaległość podatkowa wraz z należnymi odsetkami była dwukrotnie wyższa, aniżeli wskazał referendarz sądowy oraz że wbrew stanowisku wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu, środki pieniężne, która uda jej się zgromadzić na rachunku bankowym, nie są przeznaczane wyłącznie na jej potrzeby, w tym realizację hobby. Przelew z dnia 28 września 2016 r. na kwotę 390 zł został wygenerowany w imieniu osoby trzeciej z rachunku bankowego skarżącej; środki, którym skarżąca dysponowała na dzień 30 września 2016 r. przeznaczone zostały na uregulowanie zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług za sierpień 2016 r. w łącznej kwocie 4.145,60 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 260 § 1 p.p.s.a. w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 73 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. poz. 658), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, przyznaje się osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, uznał, że zasadnie referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy w żądanym zakresie.
Po pierwsze, należy wyjaśnić, że dla oceny zdolności płatniczych osoby prowadzącej działalność gospodarczej istotny jest osiągany przychód, nie zaś dochód. Kategoria przychodu wskazuje bowiem na to, z jakim efektem prowadzona jest działalność gospodarcza. Jak podkreśla się w orzecznictwie, nawet fakt odnotowania straty nie przesądza jeszcze faktu, że podmiot utracił płynność finansową, a co za tym idzie, powstanie straty nie warunkuje automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. O potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 września 2015 r., sygn. akt I FZ 362/15).
W niniejszej sprawie przedłożona dokumentacja finansowa wskazuje, że przychody skarżącej w okresie od stycznia do sierpnia 2016 r. kształtowały się pomiędzy 16.813 zł a 23.285,63 zł miesięcznie. Według Sądu, przedstawione wartości jednoznacznie wskazują, że skarżąca dysponowała – i to przed złożeniem skargi – środkami na opłacenie kosztów niniejszego postępowania, które na obecnym etapie postępowania wynoszą 500 zł.
Nie zasługiwały na uwzględnienie twierdzenia skarżącej podważające stanowisko referendarza sądowego co do pierwszeństwa ponoszenia kosztów sądowych przed osobistymi wydatkami. Naczelny Sąd Administracyjny w innych sprawach, w podobnym stanie faktycznym, wielokrotnie wskazywał, że zobowiązania cywilnoprawne (m.in. raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt I OZ 83/06, Lex 939382). Przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowania sądowoadministracyjnego na Skarb Państwa, a tym samym na innych podatników (tak w orzeczeniach NSA m.in. z dnia 25 kwietnia 2006 r., sygn. akt I FZ 150/06, niepublikowane, oraz z dnia 9 lutego 2006 r., sygn. akt I FZ 9/06, czy z dnia 14 czerwca 2005 r., sygn. akt II OZ 475/05, dostępne w bazie internetowej CBOSA).
Referendarz słusznie zaznaczył, że prawo pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa i musi się ograniczać do sytuacji, gdy zdobycie przez stronę środków na postępowanie sądowe jest obiektywnie niemożliwe. Przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny należy zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, ze nie może ona zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (por. postanowienia NSA z 28 października 2013 r., sygn. II FZ 973/13, Lex Omega nr 1450625 oraz z 29 maja 2013 r., sygn. II OZ 405/13, Lex Omega nr 1319088). Taka sytuacja w sprawie nie występuje. Słusznie referendarz zauważył, że mimo akcentowanej przez skarżącą wysokości zadłużenia, jest ona w stanie wygospodarować środki na realizację własnych zainteresowań (wyjazd nurkowy we wrześniu 2016 r.), tym bardziej więc powinna partycypować w kosztach postępowania sądowego, zamiast oczekiwać, że koszty te poniosą za nią pozostali podatnicy. Ubiegający się o przyznanie prawa pomocy powinien w pierwszej kolejności poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania. Wydatki konieczne to wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takie jak żywność, mieszkanie, odzież i niezbędne opłaty (por. postanowienie NSA z 20 stycznia 2012 r., sygn. II FZ 833/11, Lex Omega nr 1104149). Wydatki na realizację hobby nie stanowią kosztów niezbędnych i nie mogą uzyskać pierwszeństwa przed należnościami Skarbu Państwa, takimi jak wpis od skargi.
Z tych względów Sąd przyjął, że strona skarżąca nie wykazała, aby uiszczenie kosztów postępowania wykraczało poza jej możliwości płatnicze, a tym samym, aby odmowa zwolnienia od tego obowiązku ograniczała skarżącej prawo do sądu. Dlatego też nie znajdowało uzasadnienia zastosowanie odstępstwa od zasady ustanowionej w art. 199 .p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
W rezultacie Sąd postanowił utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 20 stycznia 2017 r., o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło