I SA/Gd 344/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-06-15
Skład orzekający: Zbigniew Romała, Irena Wesołowska, Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, jeśli wykaże, że nie posiadał wiedzy o złej kondycji finansowej spółki i złożył wniosek o upadłość niezwłocznie po jej uzyskaniu?Ratio decidendi
Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada solidarnie za zaległości podatkowe spółki, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Aby uwolnić się od tej odpowiedzialności, członek zarządu musi wykazać, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości, albo że niezgłoszenie wniosku lub niewszczęcie postępowania nastąpiło nie z jego winy. Sama niewiedza o złej kondycji finansowej spółki, zwłaszcza w sytuacji, gdy członek zarządu podpisał bilans spółki wykazujący nadwyżkę zobowiązań nad majątkiem, nie stanowi podstawy do uwolnienia od odpowiedzialności, gdyż winę w postaci niedbalstwa można przypisać również w przypadku braku świadomości, ale przy możliwości i powinności przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań.Stan faktyczny
Spółka z o.o. nie uregulowała w terminie podatku VAT za grudzień 2009 r. oraz zaliczki na podatek dochodowy za styczeń 2012 r. Po bezskutecznej egzekucji z majątku spółki, organ podatkowy orzekł o odpowiedzialności byłego wiceprezesa zarządu, K. R., za te zaległości. K. R. odwołał się, twierdząc, że dowiedział się o złej kondycji finansowej spółki dopiero w marcu 2009 r. i niezwłocznie złożył wniosek o upadłość, a ponadto był odpowiedzialny jedynie za marketing, a nie finanse. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, wskazując na brak przesłanek egzoneracyjnych. K. R. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Romała (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Irena Wesołowska, Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Fabińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi K. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w z dnia 8 stycznia 2016 r. nr [...], [...] w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 8 stycznia 2016 r. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania K. R., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 6 lipca 2015 r. w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
"A" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. G. - dalej jako "Spółka", nie uregulowała w terminie podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. (wynikającego z korekty deklaracji VAT-7) oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za styczeń 2012 r. (wynikającej z zeznania CIT-8), w konsekwencji czego powstały zaległości podatkowe w rozumieniu art. 51 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) - dalej jako "Ordynacja podatkowa".
Wobec bezskuteczności egzekucji z majątku Spółki Naczelnik Urzędu Skarbowego - dalej jako "Naczelnik", wszczął postępowanie w sprawie orzeczenia odpowiedzialności K. R. - byłego wiceprezesa zarządu Spółki solidarnej ze Spółką oraz pozostałymi członkami jej zarządu T. Ł.-K. i R. N. za zaległości Spółki w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. oraz w podatku dochodowym od osób prawnych za styczeń 2012 r.
Po przeprowadzeniu postępowania podatkowego w powyższym zakresie organ pierwszej instancji w dniu 6 lipca 2015 r. wydał decyzję, w której orzekł
o odpowiedzialności K. R. solidarnej ze Spółką oraz pozostałymi członkami jej zarządu za zaległości Spółki w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. w kwocie 18.514,90 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 11.447 zł oraz za odsetki za zwłokę od nieuregulowanej w terminie zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za styczeń 2012 r. w kwocie 189 zł oraz koszty postępowania egzekucyjnego w kwocie 11,30 zł.
W złożonym od powyższej decyzji odwołaniu K. R. wniósł o jej uchylenie w całości, o dopuszczenie dowodu z akt sprawy [...] Sądu Rejonowego [...] (na okoliczność złożenia przez zarząd Spółki wniosku o jej upadłość we właściwym czasie) oraz o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: E. R., T. Ł.-K. i R. N. i przesłuchania strony (na okoliczność złożenie we właściwym czasie wniosku o upadłość Spółki, podziału czynności członków zarządu Spółki, zapewnianiu przez R. N. o płynności finansowej Spółki, chwili dowiedzenia się przez K. R. o sytuacji finansowej Spółki).
W uzasadnieniu odwołujący wskazał, że zarząd Spółki w dniu 9 marca 2009 r. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości, który postanowieniem Sądu Rejonowego [...] z dnia 13 października 2009 r. został oddalony. Podniósł również, że był odpowiedzialny za reklamę i marketing, oraz że nie miał bieżącego dostępu do księgowości Spółki, gdyż nadzór nad sprawami księgowymi wykonywał prezes zarządu R. N. Odwołujący powołał się na uchwałę zarządu Spółki z dnia 13 lipca 1997 r., z której wynika, że to R. N. jako księgowy i osoba odpowiedzialna za finansowanie działalności miał obowiązek powiadomić innych członków zarządu o problemach w płynności finansowej Spółki w czasie odpowiednim do złożenia wniosku o upadłość. Wskazano, że K. R. dopiero w marcu 2009 r. powziął od R. N. wiadomość o załamaniu kondycji finansowej Spółki i niezwłocznie skierował wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, stąd - w jego ocenie - wykazał przesłanki skutkujące uwolnieniem się od odpowiedzialności za zobowiązania Spółki, gdyż nie ponosi on winy za brak wcześniejszego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Dyrektor Izby Skarbowej - dalej jako "Dyrektor", nie podzielił argumentacji odwołującego się uznając za prawidłowe rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji z dnia 8 stycznia 2016 r. organ odwoławczy przytoczył treść mających zastosowanie w sprawie przepisów Ordynacji podatkowej i wskazał, że K. R. pełnił funkcję wiceprezesa zarządu Spółki od dnia 30 marca 2007 r. do dnia 1 stycznia 2013 r., czyli w czasie, w którym upływał termin płatności zobowiązań w podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. oraz w podatku dochodowym od osób prawnych
za styczeń 2012 r. Tym samym, zaistniała pozytywna przesłanka orzeczenia solidarnej odpowiedzialności K. R. wraz ze Spółką i pozostałymi członkami zarządu za jej zaległości podatkowe z ww. tytułów wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami postępowania egzekucyjnego.
Odnosząc się do wymienionych w art. 116 Ordynacji podatkowej przesłanek egzoneracyjnych Dyrektor podał, że w trakcie postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki nie ustalono majątku, z którego można by skutecznie zaspokoić jej zaległości podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. oraz podatku dochodowego od osób prawnych za styczeń 2012 r. Z raportu o niemożności dokonania czynności egzekucyjnych wynika, że pod adresem siedziby Spółka nie prowadzi działalności gospodarczej i jest to mieszkanie prywatne. Spółka nie figuruje
w elektronicznym rejestrze ksiąg wieczystych ani w Centralnej Ewidencji Pojazdów
i Kierowców. W odpowiedzi na zajęcie rachunku bankowego bank poinformował o braku środków umożliwiających całkowite lub częściowe zrealizowanie zajęcia. W związku z tym Naczelnik postanowieniem z dnia 10 czerwca 2015 r. umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone do majątku Spółki, z uwagi na to, że w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym wyegzekwowania należności pieniężnej nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne.
Organ odwoławczy zaznaczył, że prowadząc czynności egzekucyjne nie ograniczono się do jednego sposobu egzekucji, ale poszukiwano wszelkich składników majątkowych mogących stanowić źródło środków pieniężnych. Organ egzekucyjny podjął wszystkie możliwe czynności w celu wyegzekwowania zaległości podatkowych Spółki, jednakże w trakcie postępowania egzekucyjnego nie ustalono majątku, z którego można by skutecznie zaspokoić jej zaległości podatkowe. Zdaniem Dyrektora, potwierdza to złożone do akt sprawy oświadczenie wiceprezesa zarządu T. Ł.-K., z którego wynika, że Spółka nie działa czynnie od maja 2009 r., nie posiada żadnych faktur sprzedaży za ostatnie 3 miesiące, nie posiada środków trwałych, nie posiada żadnych nieruchomości, jedynym rachunkiem bankowym Spółki jest konto w Banku [...]. T. Ł.-K. wskazał również, że Spółka posiada należność sporną w kwocie 124.969,16 zł wynikającą z niezapłaconych faktur wystawionych na rzecz "B" [...] - dalej jako "B", jednakże w toku postępowania podatkowego Naczelnik nie zdołał ustalić aktualnego adresu tego podmiotu. T. Ł.-K. poinformował, że nie jest mu znany adres "B" oraz, że powództwo w sprawie o sygn. akt [...] zostało oddalone. K. R. również poinformował, że nie zna aktualnego adresu "B" oraz że według jego wiedzy roszczenie dotyczące niezapłaconych faktur na rzecz Spółki zostało oddalone. Zdaniem organu odwoławczego, fakt, że egzekucja z majątku Spółki okazała się bezskuteczna potwierdza, iż w niniejszej sprawie zaistniała również druga pozytywna przesłanka warunkująca orzeczenie odpowiedzialności K. R. solidarnej ze Spółką oraz pozostałym członkami jej zarządu za zaległości podatkowe Spółki.
Analizując przesłanki negatywne określone w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej Dyrektor podał, że z bilansu sporządzonego za 2007 r. na dzień 31 grudnia 2007 r. wynika, iż zobowiązania Spółki wyniosły 1.865.563,82 zł i przekroczyły wartość majątku Spółki, który wyniósł 532.326,65 zł i stan taki utrzymywał się co najmniej przez następne pięć lat. Ponadto Spółka, oprócz zaległości podatkowych z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. oraz odsetek za zwłokę od nieuregulowanej w terminie zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za styczeń 2012 r., posiadała także zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieopłaconych składek za okres od października 2007 r. do listopada 2007 r. oraz od stycznia 2008 r. do maja 2009 r. Spółka posiadała również zobowiązania cywilnoprawne, przy czym najwcześniejsze powstało
w 2009 r. A zatem, pierwsze nieuregulowane zaległości Spółki powstały z tytułu nieuregulowania wobec ZUS składek na ubezpieczenie społeczne za październik 2007 r. (termin płatności: 15 listopada 2007 r.) oraz listopad 2007 r. (termin płatności: 15 grudnia 2007 r.).
Odwołując się do przepisów ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe
i naprawcze (Dz. U. z 2012 r. poz. 1112 ze zm.) - dalej jako "P.u.n.", organ odwoławczy wskazał, że dłużnik jest obowiązany nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia,
w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek
o ogłoszenie upadłości. Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań, zaś dłużnika będącego osobą prawną uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje.
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy Dyrektor wskazał, że stan nadwyżki zobowiązań nad majątkiem Spółki został ujawniony w sprawozdaniu finansowym sporządzonym na dzień 31 grudnia 2007 r., jednakże Spółka zaprzestała płacenia długów wcześniej; zaprzestanie regulowania publicznoprawnych zobowiązań - najpóźniej licząc - nastąpiło począwszy od dnia 16 grudnia 2007 r., z tym bowiem dniem Spółka zaprzestała regulowania drugiego z kolei zobowiązania. W konsekwencji, zarząd Spółki powinien był
w 14-dniowym terminie wskazanym w P.u.n., tj. najpóźniej licząc od dnia 2 stycznia
2008 r., podjąć kroki zmierzające do ogłoszenia upadłości Spółki lub o wszczęcie postępowania układowego. Wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki zgłoszony przez zarząd Spółki w dniu 9 marca 2008 r. został zwrócony z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych. Natomiast wniosek zgłoszony w dniu 31 lipca 2009 r. został oddalony postanowieniem z dnia 13 października 2009 r., z uwagi na fakt, że majątek Spółki nie wystarczyłby na zaspokojenie kosztów tego postępowania. Organ odwoławczy podkreślił, że istotą ogłoszenia upadłości jest zapewnienie ochrony wierzycieli spółki. Zatem oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości z uwagi na brak środków na pokrycie kosztów tego postępowania upadłościowego niweczy cel tego postępowania, tj. zaspokojenie
w równych częściach wierzycieli poza uprzywilejowanymi. "Właściwy czas" w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej to czas właściwy ze względu na ochronę wierzycieli. Nie może to być chwila, kiedy dłużnik nie posiada już środków na zaspokojenie wierzycieli, jak również sytuacja, w której stan majątkowy spółki kwalifikuje ją już jako bankruta.
Odnosząc się do argumentu, że to R. N. - jako księgowy i osoba odpowiedzialna za finanse - miał obowiązek powiadomić innych członków zarządu o problemach w płynności finansowej Spółki w czasie odpowiednim do złożenia wniosku o upadłość, zaś K. R. był odpowiedzialny tylko za reklamę i marketing, Dyrektor zauważył, że bilans Spółki za 2007 r. został podpisany również przez K. R. Podkreślono, że jednym z obowiązków członka zarządu jest monitorowanie zadłużenia spółki pozwalające na zgłoszenie we właściwym czasie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego, co z kolei uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. A zatem, w zakresie obowiązków K. R. (pełniącego funkcję członka zarządu) była kontrola terminowości regulowanych przez Spółkę zobowiązań publicznoprawnych. W tej sytuacji niezgłoszenie we właściwym czasie stosownego wniosku jest wynikiem zawinionego zaniechania obowiązków członka zarządu. Zauważono, że za zaległości podatkowe odpowiadają solidarnie członkowie zarządu spółki, a ustawodawca nie różnicuje odpowiedzialności członków zarządu w zależności od stopnia aktywności w realizacji obowiązków wynikających z piastowania tej funkcji w spółce, nawet jeżeli obowiązki te zostaną skonkretyzowane w uchwale podjętej przez zarząd. Podkreślono, że użyte w art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej sformułowanie "pełnienie" obowiązków członka zarządu, a nie ich "wykonywanie", oznacza posiadanie legitymacji do tego, aby realizować wszystkie czynności związane z zajmowaną funkcją od momentu powołania do dnia odwołania.
Zdaniem Dyrektora, K. R. nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości oraz nie wskazał mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie jej zaległości w znacznej części. Tym samym, w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek egzoneracyjnych, o których mowa w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej.
W skardze na powyższą decyzję organu odwoławczego K. R., reprezentowany przez pełnomocnika - adwokata [...], wniósł o uchylenie zarówno zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, oraz o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: E. R., T. Ł.-K. i R. N. i z przesłuchania strony (na okoliczność złożenie we właściwym czasie wniosku o upadłość Spółki, podziału czynności członków jej zarządu, zapewnianiu przez R. N. o płynności finansowej Spółki, chwili dowiedzenia się przez skarżącego o sytuacji finansowej Spółki).
Zaskarżonym decyzjom zarzucono naruszenie przepisów art. 122 w zw. z art. 187
§ 1 i art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez niepodjęcie niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w wyniku czego bezpodstawnie odrzucono wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron i zeznań świadków, czego efektem jest zebranie materiału dowodowego przez organ podatkowy
w sposób niepełny. Zarzucono, że w postanowieniu z dnia 5 listopada 2015 r. organ odwoławczy nie wyjaśnił, dlaczego i przy pomocy jakich środków dowodowych uznał za udowodnione okoliczności mające być stwierdzone dowodami zawnioskowanymi przez skarżącego (przesłuchanie strony, zeznania świadków).
Zaskarżonym decyzjom zarzucono również naruszenie przepisu art. 116 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że wobec skarżącego nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne określone w tym przepisie. Uzasadniając ten zarzut powtórzono argumentację zaprezentowaną w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji.
Dyrektor w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia
25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności
z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej jako "P.p.s.a", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia,
że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został
w skardze podniesiony.
Argumentacja skargi ogranicza się do wskazania, że skarżący nie może odpowiadać za zobowiązania podatkowe Spółki, albowiem dopiero w marcu 2009 r. powziął wiadomość o załamaniu jej kondycji finansowej i wówczas niezwłocznie wniósł o ogłoszenie jej upadłości. Wcześniej takiej wiedzy nie posiadał, zajmując się bowiem sprawami reklamy
i marketingu, nie był informowany o problemach finansowych Spółki. Okoliczności te nie zostały wyjaśnione w postępowaniu na skutek bezpodstawnej odmowy przeprowadzenia przez organ odwoławczy wnioskowanych przez stronę dowodów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie będąc związany zarzutami
i wnioskami skargi ma obowiązek kontroli legalności zaskarżonej decyzji w każdym jej aspekcie.
Stosownie do treści art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swym majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna.
Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Postępowanie egzekucyjne wobec Spółki zostało umorzone z uwagi na brak mienia wystarczającego na pokrycie kosztów tego postępowania.
Skarżący nie zakwestionował powyższych ustaleń. Tym samym zaszła przesłanka do orzeczenia jego odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe Spółki, a rzeczą skarżącego było wskazanie mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jej zaległości podatkowych w znacznej części (art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej).
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt I GSK 1033/12 (LEX nr 1480761) ciężar wykazania istnienia przesłanek negatywnych odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. spoczywa na osobie, która zmierza do uwolnienia się od odpowiedzialności. Istnienie lub nieistnienie przesłanek wyłączających odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej nie ma charakteru okoliczności uzupełniającej, lecz jest okolicznością zasadniczą, która podlega badaniu na etapie postępowania zakończonego decyzją organu, a następnie jest w postępowaniu sądowym kontrolowana, zaś ciężar dowodu ich istnienia spoczywa wyłącznie na członku zarządu (por. wyrok SN z dnia
10 grudnia 2009 r. sygn. akt III UK 51/09, LEX nr 578159; wyrok NSA z dnia 15 lutego 2013 r. sygn. akt I FSK 515/12, LEX nr 1356861).
Brzmienie art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej nie pozostawia wątpliwości co do tego, że mienie spółki wskazywane przez członka zarządu uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki tylko wtedy, gdy jest to mienie konkretne i rzeczywiście istniejące oraz umożliwiające przeprowadzenie egzekucji zaległości podatkowych spółki "w znacznej części", co oznacza, że musi mieć egzekwowalną wartość spełniającą przesłankę znaczności w porównaniu z wysokością zaległości podatkowych spółki (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2011 r. sygn. akt I FSK 39/11, LEX nr 1134237).
Podobnie w wyrokach z dnia 20 marca 2014 r. sygn. akt II FSK 1211/12
(LEX nr 1487948) i z dnia 8 stycznia 2013 r. sygn. akt I FSK 1776/11 (LEX nr 1341370) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że orzekając o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki, organ podatkowy jest zobowiązany wykazać istnienie przesłanek pozytywnych, tj. okoliczność pełnienia obowiązków członka zarządu w czasie powstania zobowiązania podatkowego, które przerodziło się w dochodzoną zaległość podatkową spółki oraz bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Natomiast ciężar wykazania okoliczności zwalniających z tej odpowiedzialności spoczywa na członku zarządu.
Zatem to rzeczą skarżącego było wskazanie istniejącego mienia Spółki, w tym ewentualnych praw majątkowych.
W niniejszej sprawie skarżący nawet nie twierdził, że istnieje jakikolwiek majątek Spółki umożliwiający skierowanie ku niemu egzekucji, zaś działania prowadzone przez organ nie doprowadziły do ujawnienia jakiegokolwiek jej majątku.
Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w przypadku, gdy egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, członek zarządu uwolniony jest od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że: 1) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe), albo
2) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy.
Przesłanki uwolnienia się przez członków zarządu spółki od odpowiedzialności
za zobowiązania sprowadzają się do wykazania należytej staranności w działaniach zmierzających do wszczęcia postępowania upadłościowego. Nie spełnia tego wymagania podjęcie stosownych czynności w warunkach niweczących sens postępowania upadłościowego, co wynika wprost z treści przepisu, w którym mowa o zgłoszeniu wniosku we właściwym czasie. Niewykazanie zaś okoliczności ekskulpujących z pkt 1 lit. a) i b)
art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej następuje wówczas, gdy osoba trzecia, na którą przenoszona jest odpowiedzialność podatkowa, w ogóle nie powołuje się na nie.
W przypadku zaś podniesienia takich okoliczności za każdym razem organ podatkowy zobowiązany jest do ich rozpatrzenia i ustalenia, czy i kiedy wystąpiły przesłanki do ogłoszenia upadłości. Jeżeli zatem członek zarządu spółki kapitałowej podnosi w toku postępowania podatkowego, że nie zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości, to także wówczas obowiązkiem organu podatkowego jest ustalenie tej okoliczności i ewentualne wskazanie, czy w okresie pełnienia przez niego obowiązków doszło do wystąpienia podstawy do ogłoszenia upadłości, a w konsekwencji także złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Z powołanego przepisu wynika po pierwsze, że odpowiedzialność członka zarządu jako osoby trzeciej w rozumieniu art. 107 § 1 Ordynacji podatkowej może wchodzić w rachubę tylko w sytuacji, gdy w stosunku do spółki wystąpiły przesłanki ogłoszenia upadłości. Po drugie, że członek zarządu tylko wtedy ponosi odpowiedzialność, kiedy obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego nie wypełnił w terminie lub też ponosi winę za jego niedopełnienie.
Stosownie do art. 10 P.u.n. upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Art. 11 ust. 1 tej ustawy określa niewypłacalność jako niewykonywanie przez dłużnika jego wymagalnych zobowiązań. Jeżeli zatem dłużnik nie wykonuje ciążących na nim wymagalnych zobowiązań, wówczas jest niewypłacalny, co stwarza podstawę ogłoszenia go upadłym. Przy czym nieistotne jest, czy nie wykonuje wszystkich zobowiązań, czy też tylko niektórych z nich. Dla określenia, czy dłużnik jest niewypłacalny, nieistotne jest też, czy nie wykonuje wymagalnych zobowiązań pieniężnych czy też niepieniężnych. Niewykonywanie zarówno jednych, jak i drugich powoduje, że dłużnik jest niewypłacalny w rozumieniu art. 11 ust. 1 P.u.n. Nieistotny też jest rozmiar niewykonywanych przez dłużnika zobowiązań. Nawet niewykonywanie zobowiązań
o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność w rozumieniu art. 11 P.u.n.
Co najwyżej można w takim przypadkach oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości na podstawie art. 12 tej ustawy.
Dla określenia stanu niewypłacalności bez znaczenia jest też przyczyna niewykonywania zobowiązań. Niewypłacalność istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn. Niewypłacalność dłużnika istnieje zawsze, gdy nie wykonuje on swoich wymagalnych zobowiązań (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2014 r. sygn. akt I FSK 656/13,
LEX nr 1480695; czy wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 14 lutego 2013 r. sygn. akt I ACa 24/13, LEX nr 1313462).
Art. 11 ust. 2 P.u.n. reguluje drugą postać niewypłacalności i dotyczy m.in. osób prawnych. Osobą taką jest niewątpliwie Spółka, za której zobowiązania odpowiada skarżący. Podmioty takie są niewypłacalne także wtedy, gdy ich zobowiązania przekroczą wartość ich aktywów i to nawet wtedy, gdy na bieżąco wykonują swoje zobowiązania. Dlatego też dla ochrony praw wierzycieli osób prawnych niezbędne jest, aby zadłużenie tych podmiotów nie przekraczało wartości ich aktywów. W przeciwnym wypadku wierzyciele nie mogliby zostać zaspokojeni z ich majątku w postępowaniu upadłościowym.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 P.u.n. dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić
w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. W myśl ust. 2, jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek, o którym mowa w ust. 1, spoczywa na każdym, kto ma prawo go reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami.
Dwutygodniowy termin do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości liczy się od dnia, w którym wystąpiła podstawa ogłoszenia upadłości, a więc dłużnik stał się niewypłacalny. Dniem tym jest dzień, w którym nastąpiło zaprzestanie wykonywania wymagalnych zobowiązań (art. 11 ust. 1 P.u.n.), albo w którym zobowiązania przekroczyły wartość majątku dłużnika będącego osobą prawną lub jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej (art. 11 ust. 2 P.u.n.).
Nie może nasuwać wątpliwości, że przesłanki do wystąpienia z wnioskiem
o ogłoszenie upadłości istniały już w styczniu 2008 r. W szczególności z bilansu Spółki za 2007 r. wynika, że jej zobowiązania wynosiły 1.865.563,82 zł przy wartości majątku Spółki określonej na kwotę 532.326,65 zł. Także w 2007 r. wystąpiły pierwsze zaległości
w regulowaniu wymagalnych zobowiązań Spółki ( składki na ubezpieczenie społeczne wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za październik, listopad i grudzień 2007 r.). Sytuacja finansowa Spółki ulegała pogorszeniu w kolejnych latach, co doprowadziło do oddalenia przez Sąd Rejonowy [...] postanowieniem z dnia 13 października 2009 r. wniosku o ogłoszenie jej upadłości z uwagi na brak majątku wystarczającego na zaspokojenie kosztów tego postępowania.
Powyższe okoliczności nie zostały zakwestionowane przez skarżącego, wskazuje on jedynie, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie wynikało z niewiedzy o złej kondycji finansowej Spółki, co winno ekskulpować go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki.
Taka argumentacja jest niezasadna. Członkowi zarządu spółki powinien być znany na bieżąco stan finansów spółki, sposób jej funkcjonowania, charakter zawieranych transakcji (wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt I FSK 1835/13, M. Prawn. 2015/6/285-286). Nieznajomość stanu finansów spółki nie może uzasadniać niezłożenia przez członka zarządu w terminie wniosku o upadłość. Wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1
lit. b) Ordynacji podatkowej to zarówno wina umyślna, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa, która zakłada brak świadomości, ale opiera się na powinności i możliwości przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań (wyrok SN z dnia 8 lipca 2015 r.
sygn. akt II UK 6/15, LEX nr 1771523).
W niniejszej sprawie skarżący podpisał bilans Spółki za 2007 r., znał zatem sytuację, która powinna spowodować zgłoszenie wniosku o ogłoszenie jej upadłości. Powinien też kontrolować stan zadłużenia Spółki celem podejmowania działań naprawczych lub uchronienia się od odpowiedzialności za jej publicznoprawne zaległości.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia art. 122, art. 187 § 1 i art. 188 Ordynacji podatkowej należy wskazać, że stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec zaprezentowanej powyżej argumentacji oczywiste staje się, że kwestia odmowy dopuszczenia w postępowaniu podatkowym dowodów z przesłuchania strony
i z zeznań wnioskowanych przez skarżącego świadków pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Bez znaczenia jest bowiem, jak szczegółową wiedzę o kondycji finansowej posiadał skarżący. Jako wiceprezes Spółki był bowiem uprawniony i obowiązany taką wiedzę posiadać, a jeśli dysponował wiedzą niekompletną, to za taką sytuacje ponosi winę w postaci niedbalstwa.
Wobec powyższego organ podatkowy był uprawniony do uznania, że dowód
w postaci zeznań świadków i strony skarżącej nie mógłby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Wszystkie okoliczności mające znaczenie dla sprawy zostały stwierdzone wystarczająco innym dowodem, zatem organ oddalając wnioski dowodowe strony nie naruszył przepisów art. 122, art. 187 i art. 188 Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się do zawartego w skardze wniosku o dopuszczenie dowodów z zeznań świadków i przesłuchania strony, należy wskazać, że zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może jedynie przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sądy administracyjne powołane są bowiem do oceny zgodności z prawem rozstrzygnięć administracji publicznej, a nie do kształtowania stanu faktycznego przyjmowanego przez te organy w procesie jego subsumcji do adekwatnej normy prawnej.
Zatem sformułowane w skardze niedopuszczalne wnioski dowodowe zostały oddalone na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 r.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku,
na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.[pic]
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło