I SA/Gd 467/24

PostanowienieWSA w Gdańsku2025-01-29

Skład orzekający: Elżbieta Rischka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej może zostać uwzględniony w sytuacji, gdy pełnomocnik strony przebywał na zwolnieniu lekarskim, ale nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona lub jej pełnomocnik nie uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Choroba pełnomocnika, która nie miała charakteru nagłego i nie uniemożliwiła wyręczenia się inną osobą, nie stanowi przesłanki do przywrócenia terminu. Pełnomocnik profesjonalny, jak radca prawny, podlega szczególnym wymaganiom staranności i ponosi odpowiedzialność za uchybienia proceduralne, które obciążają także mocodawcę.
Stan faktyczny
Skarżący J.R. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku dotyczącą podatku VAT za okres od lutego 2019 r. do kwietnia 2020 r. WSA w Gdańsku oddalił skargę wyrokiem z 1 października 2024 r. Pełnomocnik skarżącego, radca prawny M.S., odebrał odpis wyroku 14 listopada 2024 r., a następnie w dniu 14 stycznia 2025 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, powołując się na zwolnienie lekarskie od 3 grudnia 2024 r. do 7 stycznia 2025 r. Wniosek nie został uzasadniony.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Rischka po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi J.R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 3 kwietnia 2024 r. nr 2201-IOV-1[1].4103.374-388.2023/10/08 w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od lutego 2019 r. do kwietnia 2020 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarga J. R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z 3 kwietnia 2024 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od lutego 2019 r. do kwietnia 2020 r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i została zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Gd 467/24. Wyrokiem z 1 października 2024 r. tut. Sąd skargę oddalił. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem przesłano w dniu 5 listopada 2024 r. na adres pełnomocnika Skarżącego – radcy prawnego M. S. (data odbioru – 14 listopada 2024 r. – ZPO k. 90 akt sądowych). W dniu 14 stycznia 2025 r. pełnomocnik Skarżącego nadała w urzędzie pocztowym skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Przedmiotowego wniosku pełnomocnik nie uzasadniła; wskazała jedynie, że od 3 grudnia 2024 r. do 7 stycznia 2025 r. pozostawała na zwolnieniu lekarskim i nie była w stanie wykonać zobowiązania. Do wniosku dołączono druki ZUS ZLA potwierdzające fakt przebywania pełnomocnika na zwolnieniu lekarskim we wskazanym terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") uchybiony termin można przywrócić, jeżeli spełnione zostaną następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek taki zostanie wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, równocześnie ze złożeniem wniosku strona dokona czynności, dla której określony był termin, we wniosku uprawdopodobnione zostaną okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego. Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też – w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuceniu przez Sąd. W ocenie Sądu, przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu, a zatem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega na dopełnieniu przez stronę (jej pełnomocnika) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (por. wyroki: WSA w Warszawie z dnia 18 marca 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 295/10, LEX nr 670948 i NSA z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt I FZ 226/10, LEX nr 658416). Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 179/12, LEX nr 1138241). Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Z brakiem winy mamy zatem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością taką nie jest, w ocenie Sądu, twierdzenie pełnomocnika, że z uwagi na stan zdrowia nie była w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Podkreślenia wymaga fakt, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Zatem, konsekwencje działań i zaniechań pełnomocnika obciążają mocodawcę (por. wyroki NSA z 21 grudnia 1995 r., SA/Sz 1571/95; z 19 grudnia 1997 r., I SA/Gd 1144/97; z 25 lipca 1995 r., SA/Sz 1345/95; postanowienia NSA z 7 kwietnia 2008 r., II FZ 111/07; z 16 stycznia 2008 r., I OZ 1008/07). Bez znaczenia jest okoliczność, że stronie nie można przypisać winy w wyborze pełnomocnika, gdyż nie ma on możliwości weryfikacji jego umiejętności zawodowych. Nawet bowiem staranne wybranie pełnomocnika nie oznacza, że strona nie ponosi konsekwencji procesowych za jego błędy i zaniechania (por. postanowienie NSA z 2 czerwca 2011 r., I OZ 384/11). Ocena działań pełnomocnika jest wewnętrzną sprawą stosunku pełnomocnictwa łączącego go ze skarżącym, nie zaś okolicznością obiektywną pozwalającą na przywrócenie terminu (por. postanowienia NSA z 2 września 2014 r., II OZ 811/14 i II OZ 813/14). W tym miejscu z całą stanowczością podkreślić należy, że zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a. jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Zatem bezsprzecznie odpis wyroku z 1 października 2024 r. prawidłowo przesłano na adres pełnomocnika Skarżącego. Wskazać również należy, że wniesienie skargi kasacyjnej obwarowane jest tzw. przymusem radcowskim – o czym stanowi art. 175 § 1 p.p.s.a. Jak już podkreślono, warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, przy czym winę pojmuje się w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności. Od profesjonalnego pełnomocnika należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności, ocenianej z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności, w zakresie prowadzenia spraw swoich mocodawców. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez pełnomocnika, a nie przez Skarżącego. Należyta staranność w prowadzeniu spraw wymaga, by w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych. Zdaniem Sądu pełnomocnik nie uprawdopodobniła w sposób przekonywający, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej było niezawinione. Należy podkreślić, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09). Jeżeli podmiotem, który uchybił terminowi, jest profesjonalny pełnomocnik, można mówić o wyłączeniu winy w przypadku powstania przeszkody nadzwyczajnej np. nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Tymczasem, twierdzenie pełnomocnika o tym, że choroba uniemożliwiła jej terminowe działanie Sąd uznał za nieuzasadnione, albowiem przywoływanej chorobie nie można przypisać charakteru "nagłego". Sąd stanął na stanowisku, że twierdzenie pełnomocnika strony skarżącej, iż z uwagi na stan zdrowia nie była w stanie dopilnować terminu, nie może mieć wpływu na bieg terminów sądowych. W ocenie Sądu wskazane okoliczności dotyczące złego stanu zdrowia nie mogą stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik Skarżącego złożonego wniosku nie uzasadniła w sposób należyty. Nie przedstawiła też żadnych okoliczności pozwalających na dokonanie oceny, czy uchybienie terminu nastąpiło na skutek braku winy. Pełnomocnik we wniosku wskazała jedynie, że przebywała na zwolnieniu lekarskim, dlatego nie była w stanie dopilnować terminu. W tym miejscu z całą stanowczością podkreślić należy, że pełnomocnik odebrał odpis wyroku wraz z uzasadnieniem w dniu 14 listopada 2024 r., a zaburzenia zdrowia wystąpiły dopiero 3 grudnia 2024 r. Chronologia zdarzeń oraz przedłożona dokumentacja medyczna wskazują, że pełnomocnik nie przebywała na zwolnieniu lekarskim w okresie, w którym ewentualnie mogła złożyć środek zaskarżenia, co więcej - w okresie tym pełnomocnik świadczyła pracę. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wprost wynika, że wskazane zaburzenia wystąpiły w okresie od 3 grudnia 2024 r. do 7 stycznia 2025 r. Tymczasem, zgodnie z art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Powyższe, w opinii Sądu, wskazuje, że pełnomocnik od momentu odebrania wyroku z uzasadnieniem przez okres niemalże 3 tygodni mogła dokonać czynności procesowej. Pełnomocnik tymczasem nie wyjaśniła w żaden sposób, dlaczego w tym czasie czynności nie dokonała. Skoro pełnomocnik od dnia odbioru korespondencji nie wystąpiła o zwolnienie lekarskie, to przez okres do wystąpienia choroby powinna świadczyć tę pracę należycie. Powyższe, zdaniem Sądu, świadczy o niewłaściwej organizacji pracy pełnomocnika i braku zachowania należytej staranności. Sąd nie kwestionuje stanu zdrowia pełnomocnika, jednakże zwraca uwagę na fakt, że schorzenia nie można uznać za nagłą chorobę, której niespodziewane wystąpienie uniemożliwiło działanie. Pełnomocnik nie uzasadniła złożonego wniosku o przywrócenie terminu; nie wyjaśniła np. dlaczego mimo wystąpienia dolegliwości, nie ustanowiła pełnomocnika substytucyjnego albo że tak zorganizowała pracę kancelarii, by należycie i terminowo wykonywać czynności procesowe. Z całą stanowczością należy więc podkreślić, że pełnomocnik nie dochowała należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o interesy swoich klientów, zwłaszcza gdy, tak jak w niniejszej sprawie, dotyczy to profesjonalisty. Stwierdzić należy także, że pełnomocnik nie wskazała okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Ponieważ niedochowanie przez pełnomocnika terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie jest następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz jest konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu sprawy, uznać należy, iż nie zachodzą ważne powody do przywrócenia uchybionego terminu. Mając na względzie, że pełnomocnik nie uprawdopodobniła okoliczności wskazującej na brak winy w uchybieniu terminu, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło