I SA/Gd 863/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-11-27

Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Małgorzata Gorzeń, Krzysztof Przasnyski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dochód uzyskany ze sprzedaży akcji, które zostały objęte w drodze emisji po cenie nominalnej niższej od ich wartości rynkowej, podlega zwolnieniu z opodatkowania na podstawie art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jeśli przy ich objęciu nie powstał dochód w rozumieniu art. 24 ust. 11 tej ustawy?
Ratio decidendi
Dochód uzyskany ze sprzedaży akcji objętych po cenie nominalnej niższej od ich wartości rynkowej w momencie objęcia podlega opodatkowaniu, ponieważ powstaje dochód w rozumieniu art. 24 ust. 11 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zwolnienie z art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy nie ma zastosowania, gdy przy objęciu akcji powstał dochód, nawet jeśli nie został on opodatkowany w momencie objęcia. Wartość rynkowa akcji w momencie objęcia była znacznie wyższa od ceny nominalnej, co skutkowało powstaniem dochodu podlegającego opodatkowaniu.
Stan faktyczny
Skarżący R.K. wystąpił o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. Organ podatkowy zakwestionował odliczenie darowizny oraz zwolnienie z opodatkowania dochodu ze sprzedaży akcji spółki "B". Sprawa wielokrotnie trafiała do sądów administracyjnych, które badały kwestię powstania dochodu przy objęciu akcji w 1997 r. po cenie nominalnej 1 zł, podczas gdy ich wartość rynkowa wynosiła 19,29 zł. Ostatecznie sąd uznał, że w momencie objęcia akcji powstał dochód, który nie podlegał zwolnieniu z opodatkowania, a tym samym dochód ze sprzedaży tych akcji w 2001 r. podlegał opodatkowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 6 listopada 2013 r. sprawy ze skargi R.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 7 maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 rok oddala skargę. Pismem z dnia 19 marca 2003 r. R. K. wystąpił do Urzędu Skarbowego z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. wraz z korektą zeznania podatkowego za ten rok. Naczelnik Urzędu Skarbowego decyzją z dnia 10 września 2003 r. określił R. K. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. w kwocie 6.427.666,20 zł. Przywołując art. 26 ust. 1 pkt 9 lit. b) ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 14 poz. 176 ze zm. - dalej jako "p.d.f.") organ podatkowy pierwszej instancji zakwestionował dopuszczalność odliczenia przez podatnika darowizny przekazanej na rzecz Fundacji "A", a w oparciu o art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 24 ust. 11 p.d.f. nie uznał podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego przez R. K. z tytułu sprzedaży akcji "B" S.A. z siedzibą w W. (dalej jako "B"). W trakcie przeprowadzonego postępowania podatkowego organ ustalił, że w dniu 16 czerwca 1997 r. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki "B" podjęło uchwałę nr 1 o podwyższeniu kapitału akcyjnego spółki z kwoty 185.416 zł do kwoty 10.000.000 zł w drodze emisji 9.814.584 akcji serii B o wartości nominalnej 1 zł. Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 16 lutego 2004 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, potwierdzając brak podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego ze sprzedaży akcji, jak i do odliczenia darowizny. W wyniku wniesionej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 21 marca 2006 r., sygn. akt I SA/Gd 184/04 oddalił skargę R. K. na powyższą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Zaskarżone przez R. K. orzeczenie sądu pierwszej instancji, zostało uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt II FSK 1036/06. Sąd odwoławczy dokonując wykładni art. 52 ust. 1 pkt 1 lit c) w zw. z art. 24 ust. 11 p.d.f. wskazał, że dochód uzyskany ze sprzedaży akcji objętych w 1997 r. nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania jeżeli pierwotne nabycie akcji przez sprzedającego zostało poprzedzone uchwałą walnego zgromadzone, a dochód stanowiący nadwyżkę pomiędzy wartością rynkową objętych akcji, a wydatkami poniesionymi na ich objęcie nie podlegał w tym czasie opodatkowaniu. Ponieważ skarga kasacyjna nie zakwestionowała poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że darowizna nie została przekazana na wsparcie działalności charytatywno-opiekuńczej Fundacji, a w związku z tym nie mogła podlegać odliczeniu od dochodu. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wyrokiem z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 16 lutego 2004 r. Opierając się na stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji wskazał, że samo ustalenie dotyczące objęcia akcji na mocy uchwały walnego zgromadzenia wspólników, jest niewystarczające dla przyjęcia braku podstaw do skorzystania ze zwolnienia, o którym mowa w art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) p.d.f. W sprawie nie zostało natomiast wyjaśnione, czy przy obejmowaniu spornych akcji R. K. skorzystał z preferencji podatkowej, polegającej na wyłączeniu spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich objęcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, będąc związany wykładnią dokonaną przez sąd odwoławczy wyraził pogląd, iż ze zwolnienia dochodu ze sprzedaży akcji na podstawie art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. skarżący może skorzystać pod warunkiem łącznego spełnienia pięciu przesłanek: 1) sprzedaż akcji nastąpiła w okresie między 1 stycznia 2001 r. a 31 grudnia 2003 r., 2) akcje były dopuszczone do publicznego obrotu papierami wartościowymi, 3) akcje zostały nabyte przez podatnika jeszcze przed dopuszczeniem ich do publicznego obrotu, 4) sprzedaż akcji nastąpiła po upływie trzech lat od daty ich pierwszego notowania na rynku regulowanym, 5) akcje nie zostały nabyte wcześniej nieodpłatnie od Skarbu Państwa oraz nie zostały objęte lub nabyte na zasadach określonych w art. 24 ust. 11 p.d.f. W ocenie sądu pierwszej instancji w sprawie spełnione zostały cztery ze wskazanych powyżej warunków, natomiast w odniesieniu do piątego warunku Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyroku z dnia 13 czerwca 2007 r. przesądził, iż zwolnieniu od opodatkowania nie podlega dochód ze zbycia wyłącznie tych akcji, przy których objęciu lub nabyciu podatnik skorzystał z innej niż wskazana w art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. preferencji podatkowej, to jest przewidzianego w art. 24 ust. 11 p.d.f. wyłączenia spod opodatkowania dochodu w postaci nadwyżki wartości rynkowej akcji nad wydatkami poniesionymi na ich nabycie lub objęcie. Decyzją z dnia 7 kwietnia 2008 r. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 10 września 2003 r. Rozpoznając kolejną skargę wyrokiem z dnia 11 września 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 415/08 oddalił skargę R. K. uznając, że wbrew zarzutom skargi, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 153 P.p.s.a. Zdaniem Sądu organ odwoławczy słusznie przyjął, że pod pojęciem akcji objętych lub nabytych na zasadach określonych w art. 24 ust 11 p.d.f. należy rozumieć wszystkie niepodlegające opodatkowaniu w chwili ich nabycia akcje, które zostały objęte przez osoby uprawnione na podstawie uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy. R. K. nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem wniósł skargę kasacyjną, w której zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 52 pkt 1 lit. c) w związku z art. 24 ust. 11 p.d.f. poprzez błędne przyjęcie, że dochód uzyskany ze sprzedaży akcji nie korzystał ze zwolnienia z podatku przewidzianego w tym przepisie, w przypadku, gdy objęcie lub nabycie akcji nie podlegało z jakichkolwiek przyczyn opodatkowaniu; 2. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 153 w związku z art. 190 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie oceny prawnej dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07 i Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt. II FSK 1036/06, dalej jako wyrok NSA) oraz poprzez nieuwzględnienie wiążących wskazań, co do dalszego postępowania w sprawie; nadto naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 153 P.p.s.a. Uznając za zasadne niektóre zarzuty skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt I SA/Gd 415/08 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zdaniem sądu odwoławczego zaskarżony wyrok naruszał art. 153 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjnym w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 za błędną uznał ocenę Sądu pierwszej instancji, że postępowanie uzupełniające przeprowadzone przez organ odwoławczy było wystarczające dla wyjaśnienia sprawy i adekwatne do wiążących wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku. Sąd odwoławczy wskazał, iż Dyrektor Izby Skarbowej ograniczył się jedynie do zbadania deklaracji podatkowych skarżącego i stwierdzenia, że skarżący nie zgłosił dochodu z tytułu objęcia akcji spółki "B". Zdaniem Sądu drugiej instancji zarówno organ podatkowy, jak i Sąd pierwszej instancji pominęły fakt, iż zdarzeniem, o jakim mowa w art. 24 ust. 11 p.d.f. jest uzyskanie dochodu rozumianego jako nadwyżka między wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstała w momencie objęcia tych akcji. Dopiero powstanie dochodu w momencie objęcia akcji i jego nieopodatkowanie w okresie rozliczeniowym, w jakim powstał, będzie skorzystaniem z preferencji podatkowej. Nie można mówić o skorzystaniu z preferencji podatkowej, gdy nie ma podstaw, z uwagi na brak przedmiotu opodatkowania, do powstania obowiązku podatkowego (art. 4 Ordynacji podatkowej). Zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykonanie jasnych i jednoznacznych wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt I SA/Gd 762/07 wymagało nie tylko stwierdzenia, czy skarżący zgłosił do opodatkowania dochód z nabycia akcji spółki "B", ale przede wszystkim na ustaleniu, czy dochód taki rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji a wydatkami na ich objęcie w ogóle w momencie ich objęcia powstał. Dopiero kolejną czynnością winno być ustalenie, czy dochód ten, jeśli powstał, został zgłoszony do opodatkowania. Organ podatkowy zaniechał ustalenia faktu powstania dochodu, ograniczając się jedynie do sprawdzenia, czy bliżej nieokreślony dochód z tytułu nabycia akcji zgłoszono do opodatkowania. Wbrew jednak stwierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej organy nie musiały badać, czy w okresie, kiedy akcje zostały nabyte, obowiązywały przepisy analogiczne w treści do art. 24 ust. 11 p.d.f. Zarówno Naczelny Sąd Administracyjny, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 2 października 2007 r. stwierdziły, że zwolnienie wynikające z tego przepisu nie ma zastosowania, gdy zaszły zdarzenia identyczne, jak wskazane w hipotezie art. 24 ust.11 p.d.f. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, iż ustalony w sprawie i przyjęty przez Sąd stan faktyczny nie jest kwestionowany przez żadną ze stron, a istota sporu sprawdzała się do rozstrzygnięcia kwestii czy w przedstawionym stanie faktycznym uzyskany przez R. K. dochód ze sprzedaży akcji spółki "B" podlegał w 2001 r. zwolnieniu od opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Przepis art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. (w brzmieniu obowiązującym w 2001 r.) stanowił, że w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2003 r. zwalnia się od podatku dochodowego wszystkie te dochody ze sprzedaży akcji, które są dopuszczone do publicznego obrotu papierami wartościowymi oraz nabyte przed ich dopuszczeniem do tego obrotu, z wyjątkiem akcji nabytych nieodpłatnie od Skarbu Państwa oraz akcji objętych lub nabytych na zasadach określonych w art. 24 ust.11 p.d.f., jeżeli sprzedaż nastąpiła po upływie trzech lat od daty ich pierwszego notowania na rynku regulowanym – przy czym zwolnienie nie ma zastosowania, jeżeli sprzedaż tych papierów wartościowych jest przedmiotem działalności gospodarczej. Z kolei z art. 24 ust. 11 p.d.f. wynika, że dochód będący nadwyżką pomiędzy wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, nie podlega opodatkowaniu w momencie objęcia tych akcji. Kierując się oceną prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę stwierdził, że bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie jest możliwe dokonanie oceny czy w odniesieniu do podatku dochodowego za rok 2001 znajduje zastosowanie zwolnienie wynikające z art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. Dopiero bowiem wyjaśnienie, czy po stronie R. K. powstał jakikolwiek dochód w momencie obejmowania akcji spółki "B" i czy dochód ten nie został wcześniej opodatkowany pozwoli na stwierdzenie, czy zwolnienie wynikające z cytowanego przepisu ma zastosowanie do dochodu uzyskanego ze zbycia akcji w badanym roku podatkowym. Ponownie przeprowadzając postępowanie Dyrektor Izby Skarbowej winien wziąć pod uwagę powyższe rozważania, ze szczególnym uwzględnieniem stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego. Obowiązkiem organu odwoławczego jest ustalenie, czy w momencie objęcia akcji spółki "B" po stronie podatnika w ogóle powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji, a wydatkami na ich objęcie. Dopiero po dokonaniu ustaleń w tym zakresie kolejną czynnością organu winno być ustalenie, czy dochód ten, jeśli powstał, został zgłoszony do opodatkowania. Po ustaleniu wskazanych okoliczności organ winien rozważyć zaistnienie przesłanek do zastosowania zwolnienia z opodatkowania wynikającego z art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. Dyrektor Izby Skarbowej będąc związanym także oceną prawną wyrażoną we wcześniej wydanych orzeczeniach sądów obu instancji, że zwolnienie wynikające z art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. nie ma zastosowania, gdy zaszły zdarzenia identyczne, jak wskazane w hipotezie art. 24 ust.11 p.d.f. i wykonując wytyczne zawarte w tych ostatnich wyrokach dokonał dodatkowych ustaleń dowodowych, powołując m. in. dowód z opinii biegłego skarbowego w zakresie wyceny wartości akcji i udziałów spółek handlowych celem określenia wartości akcji serii B "B" S.A. Na podstawie znajdujących się w aktach dowodów źródłowych biegły sporządził metodą dochodową opinię, w ramach której ustalił wartość rynkową tych akcji w wysokości 19,29 zł. Dyrektor w zaskarżonej decyzji z dnia 7 maja 2013 r. podzielił argumenty biegłego i uznał, że brak jest podstaw do odstąpienia od metody dochodowej na rzecz analizy wartości inkrementalnej, czego domagała się strona, gdyż nie służy ona według biegłego do ustalenia wartości rynkowej akcji. W skardze na powyższą decyzję skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący wniósł o uchylenie ww. decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 7 maja 2013 r. zarzucił: a) naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: 1) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.") poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej dokonanej w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyrokach odpowiednio z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt II FSK 267/09 oraz z dnia 27 września 2010 r., sygn. I SA/Gd 846/10 oraz poprzez nieprawidłowe wykonanie sformułowanych na tle tej oceny wiążących wskazań co do dalszego postępowania w sprawie, 2) art. 187 § 1, art. 191 w związku z art. 121 § 1, art. 122 i art. 125 O.p. poprzez prowadzenie postępowania dowodowego jak również ocenę zebranego materiału dowodowego w sposób ukierunkowany z góry na założoną tezę, tj. odmowę objęcia zwolnieniem z podatku dochodu uzyskanego przez Skarżącego w 2001 r. z tytułu sprzedaży akcji oraz w sposób naruszający zasadę zaufania do organów podatkowych oraz zasadę szybkości postępowania, 3) art. 121 § 1 w związku z art. 187 § 1 O.p. poprzez obarczenie Strony negatywnymi skutkami zniekształceń w skalkulowanych wartościach rynkowych akcji serii "B", będącymi konsekwencją nieprawidłowości leżących po stronie organów podatkowych (nieprawidłowości w pierwotnych rozstrzygnięciach skutkujące koniecznością dwukrotnego wyeliminowania decyzji organu z obrotu prawnego oraz nieprzestrzeganie ustawowych terminów załatwiania sprawy skutkujące rażącym wydłużeniem prowadzonego stepowania (trwającego już od ponad 10 lat), co w sposób rażący narusza jedną z naczelnych zasad postępowania podatkowego tj. zasadę pogłębiania zaufania do organów podatkowych, b) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. w brzmieniu obowiązującym w 2001 r. oraz art. 24 ust. 11 p.d.f. poprzez odmowę objęcia zwolnieniem z podatku dochodu uzyskanego ze sprzedaży w 2001 r. spornych akcji. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że na moment obejmowania spornych akcji (1997 r.) nie powstał po jego stronie dochód w rozumieniu wiążącej oceny prawnej dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. (sygn. II FSK 267/09) oraz przez WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 27 września 2010 r. (sygn. akt I SA/Gd 846/10). W okolicznościach niniejszej sprawy nie można bowiem mówić o jakimkolwiek przysporzeniu majątkowym skarżącego z tytułu objęcia akcji nowej emisji – serii "B". W wyniku emisji nowych akcji stan posiadania skarżącego nie zmienił się, podobnie jak jego udział w kapitale Spółki (wartość tego kapitału wzrosła dokładnie o taką samą wartość, co wartość wniesionej przez niego do Spółki gotówki na objęcie akcji serii "B"; innymi słowy w sprawie doszło jedynie do przesunięcia środków pomiędzy poszczególnymi składnikami majątku Skarżącego, a nie do trwałego zwiększenia wartości jego majątku). Ponadto, zdaniem skarżącego, organ wiążącą ocenę i wskazówki co do dalszego postępowania wyrażone w ww. wyrokach odczytał jako nakaz zbadania wartości rynkowej spornych akcji na dzień ich objęcia przez skarżącego, gdy tymczasem orzekające w sprawie sądy wyraźnie nakazały zbadanie, czy w konkretnych okolicznościach sprawy po stronie konkretnej osoby (skarżącego) powstał dochód, który podlegałby opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Skarżący podkreślił, że opinia biegłego, która legła u podstaw wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia, obarczona jest takimi uchybieniami, że nie może ona stanowić podstawy rozstrzygnięcia w postępowaniu podatkowym. Wskazana w niej bowiem wartość 19,29 zł nie jest rzeczywistą wartością rynkową spornych akcji (lecz wartością otrzymaną po zastosowaniu nieuprawnionych uproszczeń, założeń, pominięć). Podstawowym zastrzeżeniem wobec opinii jest dokonanie wyceny rynkowej wartości akcji serii "B" poprzez: 1) oparcie opinii o informacje źródłowe, do których stronie nie umożliwiono żadnego dostępu, 2) odniesienie się do wartości Spółki wyliczonej na podstawie metody dochodowej, która to metoda z założenia wymaga pozyskania jako informacji źródłowych szerokiego spektrum danych analitycznych, przekrojowych, czy szczegółowej dokumentacji finansowej, których biegły nie zgromadził, 3) wykorzystanie jako danych źródłowych danych adekwatnych na dzień 30 czerwca 1997 r., pomimo że zgodnie z zaleceniem organu wycena ta miała zostać dokonana na dzień 16 czerwca 1997 r., 4) odwołanie się do "wartości wewnętrznej" jako standardu wartości w miejsce standardu wartości rynkowej. Skarżący zaznaczył również, że w stanie prawnym obowiązującym w momencie nabycia przez niego spornych akcji (1997 r.) nie było możliwe skorzystanie z jakiejkolwiek preferencji podatkowej z tytułu nabycia akcji poniżej ich wartości rynkowej, gdyż ówczesne przepisy podatkowe takiej preferencji nie statuowały. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi. Posiadając tak określony zakres swojej kognicji Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie, zaś zaskarżona decyzja nie narusza prawa, co byłoby podstawą wyeliminowania jej z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności odnosząc się do najdalej idącego zarzutu nie uwzględnienia wiążącej oceny prawnej dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. (sygn. akt II FSK 267/09) oraz przez WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 27 września 2010 r. (sygn. akt I SA/GD 846/10) poprzez pominięcie przez organy podatkowe kwestii ustalenia, czy w niniejszej sprawie w ogóle doszło do powstania po stronie skarżącego dochodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, Sąd uznał tak przedstawiony zarzut za bezzasadny. Wskazania wymaga, że NSA w ww. wyroku z dnia 17 czerwca 2010 r. wyjaśnił, że interpretując termin "dochód" odnieść się należy do przepisu art. 24 ust. 11 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r., nr 14, poz. 176 ze zm. dalej jako "p.d.f.") a mianowicie dochodem jest nadwyżka między wartością rynkową akcji objętych przez osoby uprawnione na podstawie uchwały walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki a wydatkami poniesionymi na ich objęcie, powstała w momencie objęcia tych akcji. Jak wynika z powyższego sporny dochód rozumieć należy jako dodatni (matematyczny) wynik między rynkową wartością akcji a wydatkami poniesionymi na ich objęcie. Tym samym wywody skargi w zakresie rozważań doktryny na temat ogólnego znaczenia pojęcia dochodu pozostają bez jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Przechodząc do meritum sprawy podkreślenia wymaga, że na etapie kolejnego rozpoznawania sprawy przez Dyrektora Izby Skarbowej sporną kwestią było, jak wskazano wyżej, ustalenie czy po stronie skarżącego z tytułu objęcia akcji serii "B" "B" S.A. a w konsekwencji rozważenie zaistnienia podstaw do zastosowania zwolnienia z art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. dochodu uzyskanego przez stronę skarżącą w 2001 r. z tytułu sprzedaży w dniu 26 kwietnia 2001 r. 150.000 akcji ww. Spółki. Wykonując zalecenia sądów administracyjnych, w celu wyjaśnienia powyższej kwestii, organ odwoławczy postanowieniem z dnia 3 stycznia 2012 r. powołał M. K. – biegłego w zakresie wyceny wartości akcji i udziałów spółek handlowych wpisanego na listę biegłych skarbowych, celem wydania opinii w przedmiocie określenia wartości rynkowej akcji serii "B" "B" S.A. na dzień 16 czerwca 1997 r. tj. na dzień ich objęcia przez skarżącego. Na podstawie dowodów źródłowych powołany biegły skarbowy sporządził opinię, w ramach której, ustalił wartość rynkową ww. akcji w wysokości 19,29 zł. Pismem z dnia 16 stycznia 2013 r. skarżący ustosunkował się do powyższego dowodu podnosząc szereg zarzutów, które następnie zostały powtórzone w skardze na decyzję organu odwoławczego. Zdaniem pełnomocnika strony, opinia biegłego – M. K. w przedmiocie określenia wartości rynkowej akcji serii "B" spółki "B" S.A. z siedzibą w W. na dzień 16 czerwca 1997 r. zawiera istotne nieprawidłowości metodologiczne, polegające na: - odniesieniu się do wartości Spółki wyliczonej na podstawie metody dochodowej, która to metoda z założenia wymaga pozyskania jako informacji źródłowych szerokiego spektrum danych analitycznych, przekrojowych, czy szczegółowej dokumentacji finansowej, których biegły nie zgromadził, - wykorzystaniu jako danych źródłowych danych adekwatnych na dzień 30 czerwca 1997 r., pomimo iż zgodnie ze zleceniem organu podatkowego wycena ta miała zostać dokonana na dzień 16 czerwca 1997 r., - odwołaniu się do "wartości wewnętrznej" jako standardu wartości w miejsce standardu wartości rynkowej, - przyjęciu niedopuszczalnych uproszczeń i założeń poprzez: • pominięcie wartości majątku nieoperacyjnego spółki, • dokonanie kalkulacji przyszłych przepływów pieniężnych w oparciu o prognozę zysku netto bazującą na historycznych wynikach finansowych, • pominięcie w prognozie przepływów pieniężnych inwestycji w kapitał obrotowy, mimo prognozowanego rozwoju działalności spółki, • założenie, że spółka będzie się rozwijać w bardzo długim okresie przy wykorzystaniu wyłącznie aktywów istniejących w dacie dokonywania wyceny, • dokonanie wyceny wszystkich akcji spółki w sposób jednolity, abstrahujący od faktu, iż na dzień wyceny w spółce istniały dwa różne rodzaje akcji, tj. uprzywilejowane akcje imienne serii "A" oraz zwykłe akcje na okaziciela serii "B". W świetle powyższego - w ocenie pełnomocnika, przedmiotowa opinia nie może stanowić podstawy szacowaniu wartości godziwej przedmiotowych akcji zgodnie ze wskazaniami WSA w Gdańsku. Pełnomocnik strony w oparciu o załączone do ww. pisma Memorandum z analizy podejścia do określenia wartości godziwej "B" S.A. na dzień 16 czerwca 1997 roku sporządzone przez niezależnego eksperta oraz biegłego sądowego i skarbowego - Z. J. wskazał, iż w realiach niniejszej sprawy, z uwagi na istniejące znaczne ograniczenia w dostępie do danych źródłowych i związaną z tym konieczność posiłkowania się szeregiem założeń mających wpływ na wynik wyceny zastosowanie powinna znaleźć w sprawie analiza tzw. wartości inkrementalnej. Zdaniem skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy porównanie wartości "B" S.A. przed i po ich emisji (analiza tzw. wartości inkrementalnej) prowadzi do wniosku, że w wyniku emisji przedmiotowych akcji wartość spółki zwiększyła się dokładnie o taką wartość, za jaką dotychczasowi akcjonariusze je objęli. W konsekwencji, po stronie Podatnika nie powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji, a wydatkami na ich objęcie. Pismem z dnia 20 lutego 2013 r. powołany w sprawie biegły odniósł się do przedstawionych zarzutów skarżącego, uznając je za bezzasadne. W ocenie biegłego materiał dowodowy zgromadzony przez organ podatkowy drugiej instancji jak również ogólnodostępne dane stanowiły wystarczającą podstawę do sporządzenia wyceny metodą dochodową. Wskazane przez biegłego trudności w dostępie do danych źródłowych, bądź nie uzyskanie pojedynczych danych nie stanowią podstawy do uznania niemożności przeprowadzenia wyceny. Biegły zaznaczył przy tym, iż szeroki zakres informacji jakich zażądał od zleceniodawcy opinii wynikał z faktu, że zakres zgromadzonych informacji decydował o wyborze metody wyceny przedmiotowych akcji, a nie wybór metody decydował o rodzaju żądanych dokumentów. Zatem, wskazywane przez pełnomocnika fragmenty opinii dotyczące ograniczeń w pozyskaniu materiału źródłowego stanowiącego podstawę sporządzonej wyceny nie odnoszą się do wyników otrzymanych w ramach przyjętej metody (dochodowej) ale jej wyboru. Wskazanie w tym przypadku istniejących ograniczeń jest elementem rzetelności i przejrzystości wykonanej opinii oraz świadomości potrzeby ich minimalizowania. Wadą opinii nie jest - a na pewno nie wskazuje na to biegły, jak sugeruje strona - możliwość uzyskania innych wyników wyceny o czym jest mowa w treści zawartej w pkt. 1.6 opinii (biegły podkreślił, iż użył zwrotu "mogą różnić się", a nie "odmienne", jak ocenia w piśmie strona, które to stwierdzenia mają zasadniczo odmienną konotację). W praktyce rynku kapitałowego, np. w trakcie przeprowadzania procesów IPO, typowym i nie budzącym żadnych wątpliwości, ani zastrzeżeń zjawiskiem jest istnienie wielu różniących się wycen (wg metody dochodowej) tego samego podmiotu, określanych na ten sam dzień, a nadawanych przez niezależne i renomowane instytucje finansowe, domy maklerskie itp., które w ostatecznym efekcie tworzą przedział wartości firmy (stąd użycie przez biegłego zwrotu "mogą różnić się"). Powyższe okoliczności wynikają z różnicy w przyjmowanych założeniach rynkowych, ekonomicznych, innej ocenie ryzyka itp. Fakt ten potwierdza, że mnogość założeń, możliwość otrzymania różniących się w pewnym zakresie wyników nie dyskwalifikują do powszechnego wykorzystywania tego typu metod, co więcej, są to metody preferowane. Według biegłego, stwierdzenie zawarte w pkt. 1.1.3 opinii tj. "rzeczywiste i obecnie znane wyniki finansowe, a także inne podjęte przez Spółkę działania biznesowe zrealizowane po dacie wyceny nie mogą być podstawą porównań i jakichkolwiek odniesień do otrzymanych wyników" oznacza jedynie, że rzeczywiste działania spółki zrealizowane po dniu 16 czerwca 1997 r. oraz osiągnięte w ich efekcie i znane dzisiaj wyniki ekonomiczne, biznesowe itp. nie mogą być podstawą do porównań z przeprowadzoną wyceną, gdyż ta została wykonana przy założeniu stanu wiedzy na dzień wyceny. Biegły stwierdził, iż nie jest prawdą, że wskazane przez skarżącego zdarzenia związane z nabyciem wymienionych w piśmie strony spółek po dacie 16 czerwca 1997 r. zostały uwzględnione w kwestionowanej wycenie. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy są zestawienia zaprezentowane w pkt. 4.3, 4.4 i 5.2.2 opinii biegłego, które wskazują jakie spółki zostały objęte wyceną i w jakim okresie były nabywane. Spośród wymienionych przez Stronę firm tylko spółka "C" S.A. została ujęta w wycenie, gdyż zgodnie z danymi posiadanymi przez biegłego 63,9% akcji zostało nabyte w dniu 21 maja 1997 r. W dniu 25 czerwca 1997 r., (na którą datę powołuje się strona) nastąpiło jedynie kolejne podwyższenie kapitału, którego biegły nie uwzględnił w wycenie. W odniesieniu do zarzutu zawartego w pkt 2.1 c) pisma pełnomocnika biegły wyjaśnił, iż wskazanie standardu wartości ma na celu jedynie określenie okoliczności hipotetycznej transakcji rynkowej (anonimowość transakcji, nieznajomość zleceniodawcy i odbiorcy wyceny), bez dalszego wpływu na sposób ustalenia wartości rynkowej. Wartość rynkowa akcji serii "B" została bowiem ustalona wg metodologii powszechnie dla jej określania stosowanej i tym samym bezwzględnie wskazuje ich rynkową wartość. W zakresie zarzutów zawartych w pkt 2.2 biegły oświadczył, iż nie jest prawdą, że nie uwzględnił w wycenie wartości Spółki tzw. majątku nieoperacyjnego - opisanego w opinii jako aktywa nieoperacyjne - czego potwierdzeniem jest opis w sekcji "Aktywa nieoperacyjne" na stronie 18 i zestawienie na stronie 23 opinii. W odniesieniu do zarzutu dokonania kalkulacji przyszłych przepływów pieniężnych w oparciu o prognozę zysku netto, biegły stwierdził, iż istnieje kilka przyjętych w teorii ekonomii sposobów określania przepływów pieniężnych, natomiast w analizowanym przypadku zakres posiadanych danych pozwalał jako najwłaściwszą zastosować metodę opartą na zysku netto Spółki. W sytuacji kiedy w omawianym przypadku z wielu względów ryzyko szczegółowego prognozowania przyszłej działalności Spółki jest niewspółmiernie wysokie, właściwszym i bezpieczniejszym sposobem jest oparcie się na dotychczasowych wynikach. Zastosowanie tego rozwiązania koresponduje zarówno z przyjętym założeniem o utrzymywaniu podobnej skali działalności Spółki, jak również z ogólną wytyczną przy sporządzaniu wycen, tzw. zasadą ostrożnej wyceny. W kwestii zarzutu pominięcia w prognozie przepływów pieniężnych inwestycji w kapitał obrotowy, mimo prognozowanego rozwoju działalności spółki, biegły stwierdził, iż w sporządzonej opinii szczegółowo wyjaśnił przyjęte założenia odnośnie kalkulacji kapitału obrotowego. Założenie stabilnego rozwoju spółki, który przejawia się niewielkim corocznym wzrostem zysku netto wynika m. in. ze spodziewanego wzrostu efektywności działania, a więc zdarzeń, które nie wpływają na zmiany w aktywach i pasywach, co uzasadnia utrzymanie wskazanych proporcji w kapitale obrotowym. Poza tym, w pierwszym roku prognozy dokonał zmian w kapitale obrotowym dostosowujących jego wielkość do niezbędnej wysokości. W odniesieniu do zarzutu błędnego założenia, że Spółka będzie się rozwijać w bardzo długim okresie przy wykorzystaniu wyłącznie aktywów istniejących w dacie dokonywania wyceny, biegły wskazał, iż w sporządzonej szczegółowo opinii wyjaśnił przyjęte założenia odnośnie kalkulacji wysokości nakładów inwestycyjnych, które właściwie korespondują z przyjętym założeniem o utrzymaniu podobnej skali działalności spółki. W odpowiedzi na zarzut dokonania wyceny wszystkich akcji spółki w sposób jednolity, abstrahujący od faktu, że na dzień wyceny w spółce istniały dwa różne rodzaje akcji, tj. uprzywilejowane akcje imienne serii "A" oraz zwykłe akcje na okaziciela serii "B", biegły wyjaśnił, iż posiadanie akcji imiennych uprzywilejowanych co do głosu zwiększa pozycję akcjonariusza w spółce, odbywa się to jednak kosztem ograniczenia możliwości zbywania akcji. Posiadanie więc określonego uprawnienia przez akcjonariusza, które może zwiększać wartość akcji, jest kompensowane przez istnienie ograniczenia jakim jest możliwość zbycia akcji, które z kolei może zmniejszać wartość akcji. Aby akcje imienne miały identyczną charakterystykę, jak akcje na okaziciela należy przeprowadzić proces konwersji akcji tj. przekształcenia akcji imiennych na akcje na okaziciela, który w efekcie skutkuje zrzeczeniem się przez akcjonariusza posiadanych praw (w analizowanym przypadku jest to uprzywilejowanie co do głosu) w zamian nabycia innych praw (zbywalności akcji). Wobec powyższego należy stwierdzić, że związane z analizowanymi akcjami imiennymi prawa i ograniczenia są ekwiwalentne i wzajemnie kompensują reprezentowane przeciwne wartości. Mając także na uwadze, że akcje serii "A" reprezentują takie same prawa majątkowe, jak akcje serii "B", można przyjąć, że obydwa rodzaje akcji przedstawiają równe prawa. Ponadto biegły powołując się na posiadaną dokumentację źródłową wskazał na zawarte w niej stwierdzenie, które mówi, że w analizowanym okresie, " (...) Spółka nie przewiduje zmian w zasadniczych kierunkach rozwoju działalności gospodarczej", a planowany przez Spółkę poziom wyników ekonomicznych potwierdza przyjęte przez niego założenia. Z faktu tego wynika, że przyjęte założenia - jakkolwiek z pewnością różniące się w szczegółowych aspektach od zaplanowanych przez Spółkę - w ostatecznym efekcie doprowadziły do zbliżonych wniosków. Powyższe, zdaniem biegłego oznacza, że wszelkie wątpliwości zgłaszane przez Stronę odnośnie założeń przyjętych przez biegłego nie potwierdzają artykułowanych obaw. Wykazywana zbieżność - lub ewentualna różnica gdyby taka zaistniała - nie jest wprawdzie warunkiem do potwierdzenia lub zanegowania poprawności przyjętych założeń, niemniej jednak jest okolicznością potwierdzającą podobną ocenę ówczesnych uwarunkowań. W odniesieniu do zarzutu nieadekwatności przyjętej przez biegłego metodologii wyceny zawartego w pkt 2.3 pisma pełnomocnika strony z dnia 16 stycznia 2013 r. biegły stwierdza, że dla ustalonego przez zleceniodawcę celu wyceny tj. wyceny wartości rynkowej akcji serii "B" "B" S.A. na dzień 16 czerwca 1997 r.: - mając na uwadze zakres dostępnych danych przyjęta metoda wyceny jest adekwatna do postawionego celu wyceny i jako praktycznie jedyna pozwala określić wartość Spółki na konkretny dzień; - w wyniku przeprowadzonej wyceny wartość akcji serii "B" wynosi 19,29 zł/akcję, a ewentualne teoretyczne dywagacje na temat przyjętych założeń (które uzasadnił) mogą różnicować określoną wartość tylko w ograniczonym przedziale i to głównie w kierunku podwyższenia, niż obniżenia ich wartości; - abstrahując od dokładnej wartości jednej akcji - określenie której było celem wyceny a mając na uwadze jak wskazuje Strona nadrzędny cel prowadzonego postępowania tj. ustalenie "czy w momencie objęcia akcji serii "B" spółki "B" S.A. po stronie podatnika w ogóle powstał dochód rozumiany jako różnica między wartością rynkową tych akcji, a wydatkami na ich objęcie" należy bezwzględnie stwierdzić, że przedmiotowe akcje posiadają wartość rynkową wyższą niż cena emisyjna po jakiej były nabywane przez akcjonariuszy. Potwierdzeniem tego faktu jest nie tylko wartość wskazana w wycenie, ale także wartość majątku spółki jaki przypadł akcjonariuszowi po emisji akcji serii "B". W odniesieniu do przedstawionej przez Stronę tzw. wartości inkrementalnej biegły stwierdził co następuje: - przedstawiona metoda nie służy do określenia wartości rynkowej akcji, a więc nie odpowiada na zasadniczą kwestię prowadzonego postępowania, - jedyną prawdziwą wartością informacyjną, jaką niesie przedstawiona analiza jest stwierdzenie, że w wyniku emisji akcji serii "B", wartość majątku Spółki wzrosła o wartość wpłaconej przez akcjonariuszy gotówki - na co w uzasadnieniu wskazuje Strona. Mając na uwadze powyższe, biegły stwierdził, że: - celem prowadzonego postępowania nie jest ustalenie o jaką wielkość wzrosła wartość Spółki, tylko jaką wartość rynkową posiadają akcje serii "B", - na podstawie przeprowadzonej analizy i sformułowanej przez Stronę konkluzji o wzroście wartości majątku Spółki o wartość emisji, nie można wywodzić, że "wydatki poniesione przez Podatnika na objęcie akcji serii "B" odpowiadały ich wartości rynkowej". Objęcia akcji w drodze zamkniętej oferty skierowanej do dotychczasowych akcjonariuszy po cenie nominalnej, która nie odzwierciedla ani wartości majątku Spółki do którego nabył prawo akcjonariusz, ani tym bardziej wartości rynkowej, nie można uznać jako wartości rynkowej. W ocenie biegłego, Strona słusznie zauważa (chociaż nieprawidłowo interpretuje zawarte stwierdzenie), iż w punkcie 5 kwestionowanej opinii zawarł on bardzo istotne - z punktu widzenia prowadzonej analizy - stwierdzenie, że "dotychczasowi akcjonariusze Spółki obejmując nową emisję akcji wpłacili wymagany kapitał akcyjny w wysokości 1 zł/akcję otrzymując w zamian odpowiednią wartość majątku Spółki istniejącego na dzień wyceny oraz prawo do udziału w przyszłych zyskach Spółki. Nowa emisja akcji nie wpływa bezpośrednio na wartość fundamentalną Spółki w dniu dokonywania wyceny". Mając na uwadze zaprezentowaną przez Stronę analizę oraz powyższe stwierdzenie, biegły przedstawił dodatkową analizę kształtowania się wartości akcji Spółki opartej na wartościach bilansowych, w której określił zależność pomiędzy ceną emisyjną jednej akcji, a wartością księgową spółki przypadającą na jedną akcję nabywanego majątku. Z analizy dokonanej przez biegłego wynika, iż w badanym przypadku akcjonariusz zapłacił mniej niż jest warty majątek przypadający na akcję, co oznacza że akcjonariusze za jedną złotówkę zapłaconą za akcję serii "B" w efekcie otrzymali 5,4 zł / akcję wartości księgowej Spółki. W efekcie powyższego, biegły wyprowadził następujące wnioski: - przyjęta do analizy wartość księgowa Spółki nie może być utożsamiana z wartością rynkową, chociaż w określonych okolicznościach może być z nią równa. W badanym przypadku wartość księgowa jest niewątpliwie niższa od wartości rynkowej, gdyż określona część wartości spółki jest reprezentowana przez takie składniki jak m.in. relacje biznesowe, wykwalifikowaną kadrę, know-how, a więc czynniki typowe dla firm działających w sferze usługowo-doradczej, które nie są bezpośrednio rozpoznawane w bilansie na podstawie którego jest skalkulowana wartość księgowa. W analizowanej sytuacji, wartość księgowa może pełnić funkcję uzupełniającą i doradczą w kwestii potwierdzenia, że wartość rynkowa akcji serii "B" jest wyższa od zapłaconej za ich nabycie ceny nominalnej, - wykorzystana w analizie wartość księgowa Spółki została przyjęta na dzień 31 grudnia 1996 r. W związku z faktem, że w okresie pomiędzy przyjętą datą, a dniem 30 czerwca 1997 r., Spółka osiągnęła wysoki zysk można stwierdzić, że wartość księgowa Spółki na dzień 16 czerwca 1997 r. jest zbliżona do wskazanej wartości, a z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można przyjąć, że jest wyższa od 1 zł / akcję. Fakt ten potwierdza wartość księgowa Spółki ustalona na dzień 30 czerwca 1997 r., która jest zbliżona do skalkulowanej i wynosi 5,34 zł / akcję, - ewentualna różnica pomiędzy wartością księgową Spółki ustaloną na dzień 31 grudnia 1996 r. i 30 czerwca 1997 r., a ekstrapolowaną na dzień 16 czerwca 1997 r. nie może zmienić zasadniczo prezentowanych wyników. W badanym okresie nie nastąpiły żadne skrajnie niekorzystne zjawiska ekonomiczne mogące diametralnie zmienić dane finansowe. Spółka realizowała długoterminowe rentowne kontrakty, a w zamian za dokonywane inwestycje nabywała odpowiednie aktywa. W analizowanym okresie czasu nie nastąpiła nagła zmiana uwarunkowań rynkowych, ani utrata wartości inwestycji, czego potwierdzeniem jest wykazywany przez Spółkę zysk oraz pozostałe korzystne wartości bilansowe na dzień 30 czerwca 1997 r. Mając na względzie powyższe w ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo uznał, że obejmując w dniu 16 czerwca 1997 r. 2.445.494 akcji serii "B" spółki "B" S.A. z siedzibą w W. za cenę 1,00 zł za akcję, których wartość rynkową określono na kwotę 19,29 zł za akcję skarżący uzyskał dochód który w momencie ich objęcia nie podlegał opodatkowaniu na zasadach, o których mowa w art. 24 ust. 11 p.d.f., do którego odnosi się treść art. 52 ust. 1 pkt 1 lit c) p.d.f. W związku z tym organ zasadnie przyjęły organy podatkowe, że brak jest podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu uzyskanego ze sprzedaży ww. akcji w dniu 26 kwietnia 2001 r. W skardze na powyższą decyzję strona zakwestionowała zarówno samą istotę kwestionowanej opinii jak również poszczególne jej fragmenty. W pierwszym przypadku, skarżący podniósł, że w zaistniałych okolicznościach sprawy - z uwagi na istniejące ograniczenia - powszechnie stosowane metody wyceny przedsiębiorstw (podejście dochodowe, rynkowe i majątkowe) nie gwarantują uzyskania wyników niezniekształconych i wiarygodnych. W oparciu o powyższe założenie, strona sformułowała tezę, że preferowaną metodą analizy dostosowaną do nadrzędnego celu, jakim jest ustalenie, czy po stronie podatnika doszło do wzbogacenia jest analiza wartości inkrementalnej, którą przeprowadziła we własnym zakresie i jako dowód przedłożyła do akt sprawy. Zgodzić należy się z organem odwoławczym, że stanowisko strony w ww. zakresie zostało sformułowane w oparciu o ogólnikowe przesłanki, które nie mogą stanowić podstawy do podważenia wybranej przez biegłego metody wyceny wartości rynkowej akcji serii "B" spółki "B" S.A. z siedzibą w W. na dzień 16 czerwca 1997 r. Kwestionując zastosowanie metody dochodowej pełnomocnik strony stwierdził, że biegły nie zgromadził "szerokiego spektrum" danych analitycznych, przekrojowych, czy szczegółowej dokumentacji finansowej, których metoda ta z założenia wymaga. Powyższe zastrzeżenie nie odnosiło się do konkretnych zapisów kwestionowanej opinii jak również nie wskazywało danych, które biegły w ramach przyjętej metody pominął lub które wymagałyby uzupełnienia. Mając na względzie powyższe, w ocenie Sądu brak jest podstaw do odstąpienia od jednej z powszechnie stosowanych metod wyceny przedsiębiorstw (t.j. metody dochodowej) na rzecz analizy wartości inkrementalnej, która - jak wskazał biegły - nie służy do określenia wartości rynkowej akcji, a więc nie odpowiada na zasadniczą kwestię prowadzonego postępowania. Jedyną prawdziwą wartością informacyjną, jaką niesie przedstawiona analiza jest stwierdzenie, że w wyniku emisji akcji serii "B", wartość majątku Spółki wzrosła o wartość wpłaconej przez akcjonariuszy gotówki, natomiast celem prowadzonego postępowania nie jest ustalenie o jaką wielkość wzrosła wartość Spółki, tylko jaką wartość rynkową posiadają akcje serii "B". W tym miejscu Sąd wskazuje, że rozpatrywanie uzyskanego dochodu metodą wskazaną w skardze, w niniejszej sprawie uznać należy za błędne. Skarżący ilustrując obrazowo sporne operacje dochodzi do wniosku, że objęcie akcji było całkowicie neutralne dla jego majątku i w jego rezultacie doszło jedynie do przesunięcia środków pomiędzy poszczególnymi składnikami majątku strony. Z tak przedstawioną tezą nie sposób się zgodzić. Jak, z zasady słusznie, przedstawia autor skargi, przed objęciem akcji skarżący posiadał 46.200 akcji Spółki oraz 2.445.494 zł gotówki natomiast po objęciu posiadał 2.491.694 akcji Spółki. Jednakże konkluzja i interpretacja powyższej operacji finansowej całkowicie pomija najważniejszą kwestię, tj. fakt, że skarżący objął 2.445.494 akcji Spółki po cenie nominalnej, wynoszącej 1,00 zł. Ustalona natomiast rynkowa wartość akcji w dniu nabycia wynosiła 19,29 zł. Zatem aby teza stawiana przez autora skargi w niniejszej sprawie, o przesunięciu jedynie środków pomiędzy składnikami majątku, była słuszna, skarżący winien objąć akcje po wskazanej wyżej cenie rynkowej tj. w kwocie 47.173.579,26 zł. Objęcie natomiast akcji po cenie kilkanaście razy niższej niż ich wartość rynkowa doprowadziło do powstania po stronie skarżącego dochodu z tego tytułu zgodnie z przepisem art. 24 ust. 11 p.d.f. tj. w wysokości różnicy między wartością rynkową akcji (47.173.579,26 zł) a wydatkami poniesionymi na ich objęcie (2.445.494 zł). W odniesieniu do zarzutu, że nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia dowód z opinii biegłego, do sporządzenia której posłużyły informacje źródłowe, które nie są znane drugiej stronie wskazać należy, iż został on podniesiony w związku z zawartym w wyjaśnieniach pisemnych z dnia 20 marca 2013 r. (str. 1) twierdzeniem biegłego "nieuprawnione jest stwierdzenie zawarte w piśmie Strony o nieuwzględnieniu przez Biegłego odpowiedniego spektrum danych, gdyż Strona nie ma pełnych informacji o zakresie danych zebranych przez Biegłego ". Przytoczone powyżej stwierdzenie, odnosiło się do zarzutów pełnomocnika dotyczących wyboru przez biegłego metody wyceny przedmiotowych akcji, a nie do dokonanych w jej ramach ustaleń co czyni tak przedstawiony zarzut nieuzasadnionym. Podstawa dokonania samej wyceny została wskazana w pkt 1.6 opinii, przy czym zauważyć należy, że wskazane w nim "kalkulacje własne" zostały zawarte wprost w treści wyceny, z którą strona została zapoznana w dniu 4 grudnia 2012 r. Podnosząc powyższy zarzut skarżący nie sprecyzował, które z założeń, ustaleń, analiz, danych zawartych w kwestionowanej opinii nie znajduje oparcia we wskazanych przez biegłego źródłach. W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia art. 26 ust. 1 pkt 9 p.d.f. zauważyć należy, że kwestia ta została już przesądzona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 czerwca 2006 r. sygn. akt II FSK 1036/06, w którym Sąd uznał, że darowizna w kwocie 668.913,55 zł przekazana na rzecz Fundacji "A" nie może podlegać odliczeniu od dochodu. Nie znajdują uzasadnienia również zarzuty dotyczące naruszenia przez organ pierwszej instancji zasad prowadzenia postępowania, w szczególności art. 120, art. 122 w zw. z art, 187 §1 i art. 191, art. 124 i art. 210 §1 pkt 6 oraz § 4 Ordynacji podatkowej, a także art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zarzutów w tym zakresie nie dopatrzyły się w niniejszej sprawie również składy orzekające WSA w Gdańsku oraz NSA co znalazło wyraz w wskazanych wyżej wyrokach. Zarzut braku uzasadnienia faktycznego i prawnego sprawy także uznać należy za chybiony. Decyzja organu podatkowego pierwszej instancji z dnia 10 września 2003 r. zawiera bowiem wszelkie wymagane prawem elementy. Naczelnik Urzędu Skarbowego przedstawił w zakwestionowanej decyzji stan faktyczny sprawy, ustalony na podstawie całokształtu zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego. Uzasadnienie faktyczne zawiera wskazanie faktów, którym organ podatkowy dał wiarę, a w uzasadnieniu prawnym powołano i zacytowano przepisy, na których oparte zostało rozstrzygnięcie sprawy tj. art. 24 ust. 11, art. 26 ust. 1 pkt 9 oraz art. 52 pkt 1 lit c) p.d.f. Podobnie ocenić należy zarzut podważenia zasady zaufania wynikającej z art. 120 O.p. i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku ze zmianą (w opinii pełnomocnika strony) stanowiska organów podatkowych w kwestii zwolnienia na podstawie art. 52 pkt 1 lit. c) p.d.f. Jak wynika bowiem z akt sprawy skarżący uzyskał pisemną informację Urzędu Skarbowego o zakresie stosowania art. 52 pkt 1 lit c) p.d.f. w indywidualnym stanie faktycznym przedstawionym w zapytaniu. Z odpowiedzi udzielonej przez organ podatkowy wynikało, że dochód uzyskany przez podatnika ze sprzedaży akcji w przedstawionej sytuacji podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Pogląd wyrażony przez Urząd Skarbowy w piśmie z dnia 8 maja 2001 r. podzielony został przez Ministerstwo Finansów w piśmie z dnia 31 sierpnia 2001 r. - o fakcie tym Strona została poinformowana przez Urząd Skarbowy pismem z dnia 28 lipca 2003 r. Wystąpienie Ministerstwa Finansów w przedmiotowej kwestii skierowane do Izby Skarbowej włączono zaś do akt sprawy. Reasumując, w ocenie Sądu organy podatkowe w całości wypełniły zalecenia zawarte w cytowanych wyrokach WSA w Gdańsku i NSA powołując w sprawie biegłego, który dokonał wyceny spornych akcji na dzień ich objęcia. W konsekwencji rzetelnie ustalonego stanu faktycznego sprawy, organy prawidłowo uznały, że skarżący, obejmując w dniu 16 czerwca 1997 r. 2.445.494 akcji serii "B" "B" S.A. za cenę 1,00 zł za akcję, których wartość rynkową określono w wysokości 19,29 zł za akcję, uzyskał dochód który w momencie objęcia akcji nie podlegał opodatkowaniu na zasadach, o których mowa w art. 24 ust. 11 p.d.f., do którego odnosi się treść art. 52 ust. 1 pkt 1 lit. c) p.d.f. W związku z tym w ocenie Sądu brak było podstaw do zwolnienia z opodatkowania dochodu skarżącego uzyskanego ze sprzedaży 150.000 akcji ww. Spółki w dniu 26 kwietnia 2001 r. Mając zatem na uwadze przedstawione powyżej powody, skargę należało uznać za nieuzasadnioną, co spowodowało konieczność jej oddalenia na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło