II SA/Gd 16/26

WyrokWSA w Gdańsku2026-03-18

Skład orzekający: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski, Sędzia WSA Diana Trzcińska, Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo wszczęły i prowadziły postępowanie w sprawie samowoli budowlanej (rozbiórki wiaty), nie ustalając jednoznacznie daty jej powstania, co mogło mieć wpływ na zastosowanie przepisów Prawa budowlanego, w tym zwolnień z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego przedwcześnie wydały decyzję nakazującą rozbiórkę wiaty, ponieważ nie ustaliły jednoznacznie daty jej powstania. W okresie, w którym mogła zostać wybudowana wiata (po 2013 r., przed 2016 r.), nastąpiła zmiana przepisów Prawa budowlanego (nowelizacja z 2015 r.), która wprowadziła zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia dla wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce z budynkiem mieszkalnym. Brak jednoznacznego ustalenia daty budowy uniemożliwił prawidłową ocenę, czy wiata podlegała przepisom Prawa budowlanego, co czyniło wydane decyzje przedwczesnymi.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) nakazującą rozbiórkę wiaty. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) nakazał rozbiórkę, uznając, że wiata została wybudowana bez wymaganego zgłoszenia po 2013 r. WINB utrzymał decyzję PINB w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym brak precyzyjnych ustaleń co do wymiarów obiektu, daty budowy oraz rozbieżności w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję WINB oraz decyzję PINB z dnia 25 sierpnia 2025 r., a także postanowienie PINB z dnia 3 marca 2025 r. Zasądzono od WINB na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2026 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi V. S. na decyzją Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 6 listopada 2025 r., nr WOP.7721.207.2025.GD w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z dnia 25 sierpnia 2025 r., nr PINB.5140.178b.2024/PO, 2. uchyla postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z 3 marca 2025 r., nr PINB.5140.178b.2024.PO, 3. zasądza od Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku na rzecz skarżącej V. S. kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pani V. S. (Skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (WINB) z 6 listopada 2025 r. w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim (PINB) decyzją z 25 sierpnia 2025 r. nakazał Skarżącej rozbiórkę wiaty o wymiarach 5,80 m x 7,90 m o konstrukcji drewnianej z dachem dwuspadowym, posadowionej na słupach zagłębionych w gruncie za pomocą kotew stalowych, wybudowanej bez wymaganego zgłoszenia na działce nr [...] w obrębie ewidencyjnym Ż., gmina K. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wiata, której inwestorem zgodnie z oświadczeniem Skarżącej był jej nieżyjący już mąż, została wybudowana bez wymaganego zgłoszenia po 2013 r., a datę tę ustalono w oparciu o dokumentację fotograficzną pozyskaną z zasobów Głównego Geodety Kraju. Organ uznał, że Skarżąca jako następca prawny inwestora odpowiada za powstałą samowolę budowlaną i postanowieniem z 3 marca 2025 r. wstrzymał prowadzenie robót przy budowie przedmiotowej wiaty, informując przy tym m.in. o możliwości złożenia wniosku o legalizację, czego jednak strona nie uczyniła. W konsekwencji powołując się na art. 49e ustawy Prawo budowlane wydano decyzję nakazującą rozbiórkę wiaty. WINB rozpoznając odwołanie Skarżącej, decyzją z 6 listopada 2025 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że Skarżąca do protokołu z oględzin przeprowadzonych 25 września 2025 r. oświadczyła, że nie pamięta daty posadowienia wiaty, organ pierwszej instancji ustalił więc datę budowy obiektu na podstawie zasobów fotograficznych Głównego Geodety Kraju, z których wynika, że wiata była posadowiona po 2013 r., a przed 2016 r. Brak dokumentacji archiwalnej dotyczącej zabudowy działki został potwierdzony pismem Naczelnika Wydziału Architektury i Budownictwa z 16 kwietnia 2025 r., które wpłynęło w toku postępowania zażaleniowego prowadzonego w odniesieniu do innego obiektu - domku holenderskiego - zlokalizowanego na działce nr [...] w Ż. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z wyjątkami wskazanymi w art. 29 - 31 tej ustawy. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy obowiązującej w dacie budowy, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki, natomiast zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1, taka budowa wymaga dokonania zgłoszenia. Z kolei zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 14c ustawy obowiązującej obecnie, nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa wolnostojących wiat, o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Organ wyjaśnił, że samowolę budowlaną ocenia się wg przepisów obowiązujących w dacie jej wykonania, natomiast możliwość likwidacji samowoli budowlanej, tj. przywrócenia samowoli do stanu zgodnego z prawem, według przepisów obowiązujących w dacie orzekania. Zatem wiata o powierzchni zabudowy wynoszącej 45,82 m2 zarówno w dacie budowy, jak i w dacie wydania decyzji wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, którego inwestor nie posiadał. Wskazano też, że organ I instancji nieprawidłowo ustalił, że wiata wymagała dokonania zgłoszenia, nie ma to jednak znaczenia, ponieważ Skarżąca nie złożyła wniosku o legalizację obiektu. PINB prawidłowo prowadząc postępowanie zasadnie zdaniem organu odwoławczego wydał postanowienie z 3 marca 2025 r., którym wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i poinformował o możliwości złożenia wniosku o legalizację oraz o tym, że w celu uzyskania decyzji o legalizacji konieczne będzie wniesienie opłaty legalizacyjnej określonej na podstawie art. 49d ust. 1 pkt 2a Prawa budowlanego. Organ odwoławczy podkreślił, że skoro wiata wymagała pozwolenia na budowę, to opłata powinna być naliczona wg art. 49d ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, co jednak nie ma znaczenia wobec faktu niezłożenia przez zobowiązaną wniosku o legalizację. Skoro właścicielka działki nie złożyła wniosku o legalizację, zasadne było wydanie nakazu rozbiórki. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego braku uzasadnienia faktycznego decyzji wskazano, że z jej uzasadnienia wynika, na podstawie jakiego dowodu była ustalona data posadowienia przedmiotu postępowania oraz jaki jest stan zabudowy działki nr [...]. Ponadto organ I instancji przed wydaniem decyzji zawiadomił o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego klasyfikacji obiektu uznano, że jest on bezpodstawny, ponieważ obiekt został prawidłowo sklasyfikowany na etapie oględzin, a za podstawowe cechy wiaty należy uznać wsparcie budowli na słupach, stanowiących podstawowy element konstrukcyjny, wiążący budowlę trwale z gruntem. Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję WINB z 6 listopada 2025 r., zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji z 25 sierpnia 2025 r., w sytuacji: - w której organ odwoławczy nie wskazał, w jaki dokładnie sposób dokonano pomiaru powierzchni zabudowy obiektu, jak ustalono wymiary wiaty, podczas gdy wymiary obiektu powinny być przy ponownym rozpoznawaniu sprawy ustalone samodzielnie przez organy po zewnętrznym obrysie słupów; - w sytuacji, w której organy obu instancji przyjęły, że obiekt został wybudowany, a przed 2016 r., podczas gdy na podstawie samej dokumentacji fotograficznej pozyskanej z geportal.gov.pl nie sposób ustalić dokładnej daty budowy obiektu, zatem nie sposób również ustalić, na podstawie jakich przepisów organ powinien rozpatrywać ewentualną samowolę budowlaną; - w sytuacji, w której treść uzasadnienia decyzji organu II instancji nie jest tożsama z treścią sentencji decyzji organu I instancji w kwestii tego, czy na wybudowanie obiektu konieczne było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, czy zgłoszenie. Ma to znaczenie, ponieważ organ II instancji utrzymując decyzję organu I instancji w mocy, utrzymuje w mocy zarówno sentencję tej decyzji, jak i całość dokonanych przez niego ustaleń, natomiast w przedmiotowej sprawie istnieje rozbieżność między ustaleniami organów; - w sytuacji, w której dokonano błędnych ustaleń w zakresie trwałego związania obiektu z gruntem jako cechy obiektu, będącego zdaniem organu II instancji wiatą i ustalenie, że obiekt ten jest posadowiony na kotwach stalowych w gruncie rodzimym, podczas gdy kotwy stalowe nie służą do wbetonowania ich w grunt, jest to rodzaj wyrobów śrubowych - łączniki konstrukcyjne służące do mocowania (kotwienia) przylegających do siebie elementów, stosowane np. przy montażu barierek, poręczy lub balustrad, a nie do obiektów pełniących funkcję wiat, a co za tym idzie nie można uznać, że obiekt jest trwale związany z gruntem, bowiem nie posiada fundamentów. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, że kwestia kwalifikacji obiektu budowlanego była przedmiotem zarzutów odwołania i została już wyjaśniona w uzasadnieniu decyzji. Co prawda organ nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do kwestii trwałego związania wiaty z gruntem, niemniej z ustaleń organu I instancji oraz z materiału dowodowego wynika, że sposób związania wiaty z gruntem jest trwały. Przy czym podkreślono, że wobec przedmiotu postępowania, jakim jest wiata, kwestia fundamentów nie ma znaczenia. WINB podniósł także, iż organ I instancji ustalił wymiary obiektu podczas oględzin, ustalenia te nie zostały podważone przez Skarżącą, a organ odwoławczy nie miał podstaw do kwestionowania tych ustaleń. Organ I instancji uznał, że budowa wiaty wymagała zgłoszenia, co było znacząco korzystniejsze dla właścicielki działki, jeżeli chodzi o opłatę legalizacyjną. Gdyby wniosek o legalizację był złożony i dalej procedowany w tym trybie, to w przypadku postępowania odwoławczego organ byłby zobowiązany do wskazania prawidłowej procedury, co skutkowałoby uchyleniem rozstrzygnięcia organu I instancji. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ inwestor nie złożył wniosku o legalizację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu, pomimo że nie wszystkie jej zarzuty są zasadne. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143), dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Na wstępie rozważań należy wyjaśnić, że prawidłowa kwalifikacja prawnobudowlana spornego obiektu budowlanego pozwala na ustalenie konsekwencji jego samowolnego posadowienia. Regulacja skutków samowoli budowlanych jest konsekwencją obowiązującej w prawie budowlanym generalnej zasady, wyrażonej w art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2025 r. poz. 418), przewidującej, że roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29-31. To stan faktyczny konkretnej sprawy, z którego wynika, że inwestor pomimo obowiązku nie dokonał zgłoszenia bądź nie uzyskał pozwolenia na budowę obiektu, dopuszczając się tym samym samowoli budowlanej, stanowi przesłankę do orzekania przez organy nadzoru budowlanego. W tej sytuacji najistotniejszą kwestią jest kwalifikacja prawnobudowlana samowolnej zabudowy i jej ocena z punktu widzenia wymogów Prawa budowlanego. Przy czym należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie wskazuje się, że naruszenia Prawa budowlanego powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozstrzygania sprawy. Istotne jest bowiem rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od jej likwidacji (zob. uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13, wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r., II OSK 1974/10, orzeczenia.nsa.gov.pl). A zatem ustalenie, czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności, należy dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie wybudowania danego obiektu. W niniejszej sprawie organy administracji ustaliły, że sporny obiekt został posadowiony w po 2013 r. a przed rokiem 2016 r., a więc do oceny, czy w sprawie zaistniała samowola budowlana konieczne będzie odniesienie się do ustawy Prawo budowlane obowiązujące w tym przedziale czasu. Natomiast do oceny usuwania skutków samowoli powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane w brzmieniu z dnia orzekania przez organy (2025 r.) z uwagi na wszczęcie postępowania w listopadzie 2024 r. Przechodząc do dalszych rozważań merytorycznych, w pierwszym rzędzie trzeba się odnieść do kwalifikacji prawnobudowlanej spornego obiektu. Organy nadzoru budowlanego zakwalifikowały go jako wiatę, co jest kwestionowane przez Skarżącą. Zdaniem Sądu stanowisko organów jest w tej mierze prawidłowe. W przepisach Prawa budowlanego nie zdefiniowano pojęcia wiaty. Zgodnie z definicją słownikową języka polskiego wiata to lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach (https://sjp.pwn.pl/). W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym, wiata to samodzielna lekka budowla, posiadająca dach, niekiedy ściany, której celem jest ochrona miejsca, rzeczy przed oddziaływaniem atmosferycznym - deszczem, śniegiem, wiatrem (por. wyroki NSA: z 10 maja 2011 r., II OSK 794/10; z 8 marca 2017 r., II OSK 1707/15; z 17 marca 2020 r., II OSK 603/19). Brak ustawowej definicji takiego obiektu oznacza przy tym, że jego kwalifikacja wymaga każdorazowo uwzględnienia jego formy, funkcji oraz gabarytów. Za podstawowe cechy wiaty uznaje się wsparcie danej budowli na słupach stanowiących podstawowy element konstrukcyjny i wiążący budowlę trwale z gruntem oraz brak trwałych ścian (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2019 r., II OSK 3465/18; wyrok NSA z 25 czerwca 2025 r., II OSK 310/23). Sąd podziela ocenę WINB, iż sporny obiekt stanowi wiatę, co wynika ze zdjęć załączonych do protokołu oględzin z 25 września 2024 r., bowiem obiekt ten jest wsparty na słupach, a widoczne ściany nie stanowią jego elementu konstrukcyjnego. Również gabaryty obiektu przemawiają za uznanie takiej kwalifikacji za prawidłową. Co istotne, Skarżąca potwierdziła w trakcie oględzin, że sporny obiekt stanowi wiatę, nie kwestionując jej gabarytów (pomiarów), natomiast w dalszym toku postępowania administracyjnego, kwestionując tę kwalifikację Skarżąca nie wskazywała czym zatem sporny obiekt budowlany w jej ocenie miałby być, a także na czym miałby polegać błąd organu w określeniu powierzchni zabudowy. A zatem przedmiotem sprawy jest wiata o konstrukcji drewnianej z dachem dwuspadowym posadowiona na słupach zagłębionych w gruncie za pomocą stalowych kotew o wymiarach 5,80 m x 7,90 m. Skoro tak, to obowiązkiem organów architektoniczno-budowlanych było ustalenie czy posadowienie wiaty o powierzchni zabudowy 45,82 m2 wymagało uzyskania pozwolenia na budową albo dokonania zgłoszenia. Jedynie bowiem stwierdzenie, że posadowienie spornego obiektu budowlanego wymagało uzyskania którejś z wskazanych w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego zgód budowlanych, upoważniało organy nadzoru budowlanego do wszczęcia i prowadzenia postępowania opisanego w tym i następnych przepisach Prawa budowlanego, w ramach którego wydaje się postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych i które może zakończyć się tak jak w rozpoznawanej sprawie nakazem rozbiórki. Zdaniem Sądu, stwierdzenie przez WINB, że sporny obiekt budowlany został posadowiony bez pozwolenia na budowę jest w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przedwczesne. Wynika to ze sposobu, w jaki organy administracji wskazały datę posadowienia przedmiotowej wiaty, którą - co należy przypomnieć określono: "po 2013 r. (przed 2016 r.)", co prowadzi do konkluzji, że wiata mogła być posadowiona w roku 2014 albo w roku 2015. Skoro jak wyżej wyjaśniono, dla oceny czy mamy w sprawie do czynienia z samowolą budowlaną miarodajny jest stan prawny obowiązujący w dacie jej dokonania, to organy nadzoru budowlanego muszą dokonywać kwalifikacji prawnej możliwości powstania obiektu budowlanego istniejącej w dacie jego powstania. I o ile nie stanowią problemu sytuacje w których w określonym czasie stan prawny nie ulega zmianie, o tyle inne są wymagania wobec ustaleń faktycznych dotyczących daty dokonywanej samowoli, w sytuacji, gdy w przyjętym przez organy administracji przedziale czasu, w którym powstała samowola, zmienił się stan prawny i może on rzutować na prawidłowość wszczęcia i prowadzenia postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. O ile WINB prawidłowo powołał się na art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, którego treść nie zmieniła się w ciągu roku 2014 i 2015 i w myśl którego pozwolenia na budowę nie wymagała budowa wolnostojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie mogła przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki – zauważając, że powierzchnia spornej wiaty wykluczała jej posadowienie wyłącznie na podstawie zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 – Prawa budowlanego), co oznacza że konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, to jednakże organ odwoławczy pominął, że mocą ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 443), do art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego wprowadzono po pkt 2 między innym pkt 2c, zgodnie z którym pozwolenia na budowę nie wymagała budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki. Jednocześnie prawodawca zdecydował, że takie wiaty nie wymagały także zgłoszenia (por. art. 1 pkt 8 lit. a tiret drugie ustawy zmieniającej). Nowela weszła w życie w tym zakresie dnia 28 czerwca 2025 r., co oznacza, że od tego dnia do 19 września 2020 r. budowa takich wiat nie wymagała ani pozwolenia na budowę ani dokonania uprzedniego zgłoszenia. W takim stanie rzeczy organy nadzoru budowlanego powinny były ustalić czy posadowienie spornej wiaty mieściło się w hipotezie art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego, to jest czy dokonane zostało na działce, na której znajdował się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe. Przesłanki powierzchni zabudowy jak i liczba wiat na działce nie budzą wątpliwości. Jeśli z ustaleń organów wynika, że wiata została posadowiona w roku 2014 albo 2015, to równie dobrze mogła zostać posadowiona w pierwszej połowie roku 2014 jak i drugiej połowie roku 2015. Nałożenie na stronę sankcji administracyjnej możliwe jest wyłącznie po ustaleniu niebudzącego wątpliwości stanu faktycznego sprawy, uzasadniającego nałożenie określonego prawem obowiązku – w tym przypadku wydania postanowienia o wstrzymaniu robót oraz końcowo nałożenia obowiązku rozbiórki. Podkreślić należy, że organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.) i mają obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Jedynie bowiem wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego mogą stanowić podstawę zastosowania normy materialnego prawa administracyjnego, określającej dane uprawnienie albo obowiązek (por. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie warunkiem niezbędnym do wszczęcia i prowadzenia postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego było ustalenie przez organy nadzoru budowlanego, że posadowienie spornej wiaty wymagało uzyskania pozwolenia na budowę albo dokonania uprzedniego zgłoszenia organowi architektoniczno-budowlanemu. To zaś nie było możliwe bez wykluczenia, że obiekt ten zwolniony był z tego wymogu na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2c w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego - w brzmieniu obowiązującym od 28 czerwca 2015 r. Weryfikacja ta powinna odbyć się na dwa sposoby. Pierwszy, polegający na ocenie stanu sprawy w świetle art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego. Wynik takiej weryfikacji bądź doprowadziłby organy do wniosku, że przepis ten nie mógł mieć w okolicznościach tej sprawy zastosowania bez względu na datę posadowienia wiaty w określonym przedziale czasu, ponieważ warunki jej posadowienia nie odpowiadają treści tego przepisu. W takiej sytuacji wszczęcie i prowadzenie postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego będzie zasadne z uwagi na przywoływaną przez organy treść art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Jeśli natomiast organy administracji doszłyby do wniosku, że posadowienie przedmiotowej wiaty odpowiadało zakresowi normy z art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego - obowiązującego od 28 czerwca 2015 r., to wszczęcie i prowadzenie postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego możliwe byłoby wyłącznie w sytuacji jednoznacznego ustalenia, że przedmiotową wiatę posadowiono przed tą datą. W demokratycznym państwie prawa nie jest możliwe nakładanie sankcji administracyjnych w sytuacji braku jednoznacznych ustaleń faktycznych, stanowiących przesłanki do nałożenia tych sankcji. Zdaniem Sądu, w takim stanie sprawy zarówno wydanie postanowienia wstrzymującego roboty budowlane oraz finalnie wydanie zaskarżonej decyzji uznać należy za co najmniej przedwczesne. Stan sprawy nie został bowiem przez organy nadzoru budowlanego wyjaśniony, w sposób umożliwiający jednoznaczne stwierdzenie, że ziściły się przesłanki wszczęcia i prowadzenia postępowania prowadzącego do wydania zaskarżonej decyzji. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt lit. a i c p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Ponadto w ocenie Sądu - w celu usunięcia naruszenia prawa niezbędne było także uchylenie postanowienia PINB z 3 marca 2025 r. wstrzymującego prowadzenie robót budowlanych przy budowie spornej wiaty (art. 135 p.p.s.a.), ponieważ w obecnym stanie sprawy nie ma pewności czy istniały podstawy do jego wydania. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 200 § 2, art. 209 i art. 210 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.), zasądzając od WINB na rzecz Skarżącej 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się uiszczony od skargi wpis (500 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego (480) zł. Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., Sąd rozpoznał skargę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym - zgodnie z wnioskiem Skarżącej. Stosownie do art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w niniejszym uzasadnieniu są dla organów wiążące i wprost wynikają z przedstawionych rozważań. To oznacza w szczególności, że ponownie rozpoznając sprawę PINB musi w pierwszej kolejności ustalić czy sporna wiata nie korzystała ze zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia na podstawie omówionego art. 29 ust. 1 pkt 2c Prawa budowlanego - obowiązującego od 28 czerwca 2015 r. i w zależności od wyników tych ustaleń, rozważyć zasadność zastosowania trybu z art. 48 i nast. Prawa budowlanego. Innymi słowy, dopiero wykluczenie, że przedmiotowa wiata nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę albo dokonania zgłoszenia z uwagi na treść przywołanego przepisu, pozwoli organowi prowadzić postępowanie przedmiocie samowoli budowlanej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło